SŁOWO WSTĘPNE
Jerry Hicks
"To fantastyczna książka! Dla każdego, kto chce się dowiedzieć, jak udoskonalić własne życie - ta książka jest fantastyczna!" Taka była spontaniczna reakcja Esther sprzed chwili, kiedy dokonywała oceny ostatnich prac redakcyjnych naszej najnowszej książki napisanej przy współudziale Abrahama Potęga twoich emocji. Esther i ja już od ponad dwudziestu lat razem piszemy i wydajemy książki, a po raz pierwszy Esther zakomunikowała mi, że "ta książka jest fantastyczna!", zamiast zwyczajowego zasięgnięcia mojej opinii: "Co o tym sądzisz?".
W mojej opinii książka niniejsza jest najbardziej nowatorską i rewolucyjną z całej serii książek pisanych razem z Abrahamem, które dotychczas opublikowaliśmy. Tym samym, być może, niektórzy czytelnicy odbiorą ją jako zbyt złożoną, lub mającą zbyt postępowy charakter, aby dobrze ją zrozumieć. Jednak, z drugiej strony, prawdopodobnie znajdą się i takie osoby, w opinii których zawarte tutaj informacje będą nazbyt uproszczone, a może nawet niestosowne.
Moją intencją przyświecającą mi w pisaniu niniejszego słowa wstępnego jest pomóc ci przejść od uczuć typu: To jest zbyt skomplikowane lub To jest zbyt proste do świadomości wyrażającej przekonanie: Oto praktyczna informacja Postępowej Fali Myśli, którą możesz niezwłocznie wykorzystać w celu wykreowania więcej tego, czego pragniesz, lub w celu stania się jednostką przedstawiającą większą wartość dla innych.
Zastanów się teraz, co by było, gdyby ktoś ci powiedział, że zdecydowanie masz jakiś cel w obecnym życiu, i że twoim celem jest przyzwalanie na większą radość? A co, gdyby ktoś ci powiedział, że prawdziwą miarą sukcesu życiowego jest radość, jaką odczuwasz?
Co, gdyby ktoś by ci oznajmił, że nieodłączną podstawą życia jest wolność, i że nie tylko urodziłeś się wolny, lecz ponieważ dysponujesz wolnością wyboru swoich własnych myśli, jakie wytwarzasz, zawsze jesteś wolny?
Co, jeśli ktoś by ci wyjaśnił, że ilekroć sięgasz po myśl poprawiającą twoje samopoczucie, oznacza to, że w takiej chwili osiągasz swój cel? Przyczyniasz się do udoskonalenia i do ewolucji Dobrostanu Wszystkiego-Co-Istnieje.
Co, gdybyś dowiedział się, że twoje z pozoru oparte na solidnych podstawach przekonania nie są niczym innym jak tylko zlepkiem serii pojedynczych myśli, które kiedyś wytworzyłeś, a potem nimi operowałeś? Co, gdyby ktoś ci oznajmił, że od momentu twojego przyjścia na ten świat (a nawet wcześniej), twoje myśli, a tym samym, powstawanie twoich przekonań, w znacznym stopniu uległy wpływom tych, którzy dotarli tu przed tobą?
A co, gdyby ci również zakomunikowano, że doświadczenia twojego życia są w istocie wynikiem twoich dominujących myśli i że esencja myśli, na których wystarczająco długo skupiasz swoją uwagę urzeczywistnia się w postaci twojej rzeczywistości? Innymi słowy: "Spotkało mnie to, czego się obawiałem"; "Według waszej wiary będzie wam dane"; "Myśl i bogać się"; "Ciągnie swój do swojego"; "Zbierzesz to, co zasiejesz...".
Zatem zastanów się: jeśli w jakiś sposób pozyskałbyś świadomość powyższych koncepcji, czyż nie miałbyś teraz ochoty osobiście sprawdzić ich słuszności? Czy nie byłoby w nich takich aspektów, których lepsze zrozumienie chciałbyś sam dla siebie osiągnąć? Czy nie usłyszałbyś, być może, w swoim wnętrzu inspiracji zachęcającej cię do podjęcia praktycznych działań w jakiejkolwiek postaci?
Czytając te słowa, niektórzy z was czują teraz jak sięgają one głęboko do miejsca w waszym wnętrzu, w którym kiedyś mieliście doskonałą pamięć tego wszystkiego. A jeżeli było tak i w twoim przypadku, możesz okazać się osobą, która gotowa jest na to, aby bezzwłocznie zacząć posługiwać się tą książką, aby odświeżyć swoją pamięć nie tylko tego Kim-Naprawdę-Jesteś, ale również wartości i celowości twojego życia w obecnej czasoprzestrzeni.
To, co nazywasz swoim sumieniem, stanowi wpojone ci przekonanie (na bazie którego zostałeś wychowany przez tych, którzy dotarli tu przed tobą) dotyczące tego, co jest dobre, w przeciwieństwie do tego, co jest złe dla ciebie, a mające zastosowanie do tego, kim chcesz być, co chcesz robić i co chcesz zdobyć. A ponieważ ów system przekonań został ci narzucony przez świat zewnętrzny, może ulegać również zmianom narzucanym z mocy każdego, kto w chwili obecnej wywiera wpływ na twoje myśli.
Innymi słowy, nasze różnorodne i elastyczne sumienia zostały ukształtowane przez lęki, pochwały, upomnienia, nagrody, które nam obiecano, lub kary, którymi nam grożono, a które miały być wymierzone (bezzwłocznie lub w bliżej nieokreślonej przyszłości) przez pokolenia, które przyszły na ten świat przed nami. Zatem, aby ukoić sumienia tych, którzy, kierowani swoim lękiem, podejmują próby kontrolowania innych, każde nowe pokolenie pouczane jest (co czyni nawet słynna postać kreskówkowa Jiminy Cricket), by "pozwoliło dać się prowadzić głosowi własnego sumienia".
Ponieważ miliony poprzednich kultur, społeczeństw, religii, władców, przywódców i nauczycieli (a także rodziców) starało się przekazać większość swoich systemów przekonań każdej nowej nadchodzącej generacji, odnajdujemy się w świecie, w którym panuje szerokie spektrum przeciwstawnych opinii milionów ludzi (jak również pełne rozlewu krwi działania wojenne), według sumienia których to milionów, powinniśmy dać się prowadzić. Innymi słowy, czyich myśli, przekonań, czy sumienia słuchasz, aby dowiedzieć się, co jest dla ciebie dobre lub złe?
Zatem, czyż nie powinieneś postawić sobie następującego pytania: Wedle czyich myśli, przekonań, czy wpojonych mi głosów sumienia powinienem żyć, aby wiedzieć, co jest dla mnie dobre? Otóż, niniejsza książka - wraz z jej podtytułem: Emocje: drogowskazy życia - ma udzielić ci odpowiedzi na to konkretne pytanie. Jeśli moim celem jest odkrycie sposobów na poprawienie mojego samopoczucia... i jeśli moje myśli równoznaczne są z moimi przekonaniami, a także równoznaczne są z moimi odczuciami, a tym samym równoznaczne są z moim doświadczeniem życia... i jeśli potrafię, za pośrednictwem Prawa Przyciągania (istota tego, co podobne, przyciąga podobne) dokonać zmian w moim życiu poprzez zmianę moich myśli... w takim razie, w jaki sposób mogę uzyskać pewność co do tego, która z moich myśli/ przekonań w efekcie końcowym przyciągnie do mnie to, co w rozrachunku końcowym będzie mnie zadawalać?
Książka niniejsza jest pod wieloma względami wyjątkowa, ale głównie pod takim względem, że została napisana, aby odpowiedzieć ci właśnie na to pytanie. A odpowiedź ta, krótko rzecz ujmując, brzmi następująco: To moje uczucia posłużą mi za drogowskaz mojego życia.
Książka ta powstała w odpowiedzi na wysyłane przez was prośby o więcej. Nie ma ona być wyrazem podejmowania prób naprawy lub ratowania świata, który nie chce, lub nie potrzebuje przechodzić napraw, czy akcji reanimacyjnych (świat ten nie jest popsuty). Zawarte tutaj Nauki Abrahama mają ci po prostu służyć w dalszym tworzeniu radosnego, spełniającego cię życia, którego stworzenie było twoim zamiarem, przy jednoczesnym przyzwoleniu wszystkim innym na tworzenie tego, co jest ich zamiarem.
A ty, bez względu na to, jak cudowne może w chwili obecnej być twoje życie, ty pragniesz więcej. Niezależnie od tego, jak wspaniałe jest teraz twoje samopoczucie, ty chcesz się poczuć jeszcze lepiej. Taką mantrę wysyła z siebie wiecznie rozwijający się Wszechświat: Więcej! Więcej! Więcej! Więcej rozwoju. Więcej wyrazu. Więcej doświadczeń. Więcej pragnień. Więcej życia!
Naszą planetę Ziemię zamieszkują miliardy ludzi, z których każdy wysyła do Wszechświata prośby o lepsze życie, każdy wysyła prośby o sposób na osiągnięcie lepszego od dotychczasowego samopoczucia. Ty i ja, indywidualnie, w każdej chwili naszego życia mamy możliwość przyzwolenia sobie samym na przyjęcie Dobrostanu, który jest dla nas naturalny - lub stawiania mu oporu. I, w podobny sposób, miliardy innych ludzi również wysyłający swoje prośby, mają do dyspozycji taką możliwość. I chociaż, nie istnieje nic, czego pragniemy, a czego nasz obfitujący, nieograniczony Wszechświat, nie miałby możliwości nam dać, to nie jesteśmy w stanie odebrać tego, na co sobie nie przyzwalamy.
Niniejsza książka została pomyślana jako kolejny, odrębny, obszerny wolumen Nauk Abrahama. Jednakże, solidnie wspiera się on na fundamentach nagromadzonych odpowiedzi na tysiące pytań, które tak wielu z was kierowało do Abrahama od chwili, kiedy nawiązali z nami komunikację w 1985 roku.
Zatem, kim jest Abraham? Ja osobiście określiłbym ich jako niewypowiedzianie zachwycające zjawisko planu Nie-Fizycznego. Ja odbieram ich jako "grupę" nieopisanie mądrych i przepełnionych bezwarunkową miłością nauczycieli praktycznego zastosowania pierwotnych Praw Wszechświata... Opisałem ich jako miłość w najczystszej postaci, jaką kiedykolwiek miałem okazję spotkać na mojej drodze życia.
Abraham, odpowiadając na nasze pytania dokonują, w sobie właściwy sposób, projekcji bloków myślowych (nie słów), które Esther, moja żona, jest w stanie odebrać (niczym odbiornik radiowy). Istoty te nigdy nie narzucają się nam - pojawiają się tylko wtedy, kiedy ich o to prosimy.
W podobny sposób, w jaki tłumacz mógłby przetłumaczyć rozmowę z języka hiszpańskiego na język angielski (myśl w myśl, ale nie słowo w słowo), tak Esther jest w stanie bezzwłocznie przełożyć nie ubrane w słowa myśli, wysłane w formie projekcji przez Abrahama, na język angielski będący językiem rodzimym Esther. I chociaż ja osobiście, nie rozumiem dokładnie, w jaki sposób Esther potrafi tego dokonać, wiem, że od ponad 20 lat, niebywałą radość sprawia mi każda minuta tego doświadczenia. Jest to bowiem doświadczenie spełniające, ale też sprawiające mi przyjemność obserwowania wartości, jaką wnosi Abraham w życie tysięcy spośród was, którzy skierowaliście do nich pytania, na które oni odpowiedzieli.
Od początku naszych kontaktów z Abrahamem, w centrum tych nauk było omawianie przez Abrahama obowiązującego we Wszechświecie Prawa Przyciągania.
(Jeśli chciałbyś skorzystać z kopalni bezpłatnych informacji na temat Prawa Przyciągania lub na temat Nauk Abrahama, odwiedź naszą interaktywną witrynę Internetową: www.abraham-hicks.com).
W 1985 roku, kiedy zaczął się nasz kontakt z Abrahamem, skierowałem do nich zapytanie o Prawa Wszechświata, wedle których moglibyśmy prowadzić nasze życie w sposób jak najbardziej zgodny z porządkiem świata (w przeciwieństwie do praw niezgodnych z porządkiem świata, które zostały wymyślone przez ludzi jako środek na sprawowanie kontroli nad innymi ludźmi, lub ich powstrzymywanie). Pierwszym Prawem, jakie Abraham przybliżył nam było Prawo Przyciągania (istota tego, co podobne, przyciąga to, co podobne). Nie przypominam sobie, żebym miał świadomość tego terminu przed poznaniem Abrahama (chociaż w momencie pisania tych słów dzisiaj, mam wrażenie, że w świecie anglojęzycznym, istnieje bardzo mało osób, które nie słyszały o Prawie Przyciągania). Ale, dzięki światłu jasności i wyrazistości, jakie Abraham w owym czasie rzucili na to zagadnienie, było ono dla mnie nowym i ekscytującym doświadczeniem, które w 1985 roku zaowocowało stworzeniem przeze mnie serii 20 Szczególnych Tematów utrwalonych w postaci nagrań na kasetach magnetofonowych, na których kierowałem do Abrahama pytania dotyczące sposobów na poprawę różnych aspektów naszego życia.
Nasze pierwsze nagranie nosiło tytuł Prawo Przyciągania, a informacje w nim zawarte są już dostępne od ponad 20 lat - na początku w postaci bezpłatnego nagrania wprowadzającego, a następnie jako bezpłatny plik do ściągnięcia z naszej strony internetowej. (W ostatnim okresie dokonaliśmy transkrypcji pierwszych pięciu z tych dwudziestu nagrań i przekształciliśmy je w pierwszą [Hay House, 2006] z planowanej serii czterech książek z dziedziny Prawa Przyciągania): Prawo Przyciągania: Podstawy Nauk Abrahama; Związki a Prawo Przyciągania; Pieniądze a Prawo Przyciągania; oraz Duchowość a Prawo Przyciągania.1
W trakcie kolejnych 20 lat, wielu autorów, scenarzystów i producentów filmowych (którzy w wielu przypadkach byli członkami naszego Programu Tygodniowej Prenumeraty), wyczuwając wyjątkowy charakter, moc oraz wartość płynącą z perspektywy Abrahama na życie oraz ze znajomości pierwotnych Praw Wszechświata - a szczególnie z określenia Prawo Przyciągania - zaczęło wykorzystywać materiały pochodzące od Abrahama dla wielu ze swoich projektów. Wprowadzili oni niewielkie zmiany nazewnictwa i opublikowali informacje pochodzące od Abrahama pod ich własnym nazwiskiem (podając sporadycznie źródło, z którego zaczerpnęli te informacje), a obecnie określenie Prawo Przyciągania funkcjonuje w umysłach i na ustach milionów ludzi na całym świecie. Mimo tego, że słowa Abrahama były zawsze zmieniane (prawdopodobnie w celu uniknięcia naruszenia praw własności intelektualnej) i chociaż wiele milionów ludzi słyszało już jakąś wersję Prawa Przyciągania, większość z nich nie uzyskała z owych skróconych wersji wystarczająco jasnych informacji, aby prawdziwie móc pojąć tę pojąć tę nowatorską koncepcję na tyle dobrze, by świadomie i celowo się nią posługiwać. Jednakże, autorzy wielu książek zdecydowanie przypisują swoją inspirację Naukom Abrahama, za co Esther i ja jesteśmy w najwyższym stopniu wdzięczni tym kreatywnym osobom, które odsyłają innych do źródła, u którego oni po raz pierwszy dowiedzieli się o głębi i mocy płynącej z tych zasad, w takiej postaci, w jakiej zostały one przedstawione nam za pośrednictwem Esther przez Abrahama.
Być może będzie to dla ciebie interesująca informacja: w roku 1965 dokonałem odkrycia klasycznej pozycji Napoleona Hilla Myśl i bogać się (korzystałem z niej świadomie i celowo i, w moim przypadku, przyniosła znakomite rezultaty!). Zasady wyłożone przez Napoleona Hilla zdały w moim przypadku tak wspaniale egzamin, że korzystając z książki Myśl i bogać się w charakterze podręcznika, i łącząc je z prowadzoną przeze mnie działalnością zawodową, zacząłem innych nauczać zasad, które sam sobie przyswoiłem.
Określenie mojej misji zawodowej było wówczas takie samo, jakie jest dzisiaj: Intencją moją jest, aby życie wszystkich ludzi, z którymi wejdę w relację, albo wzniosło się na wyższy poziom w efekcie naszej relacji lub, aby ludzie ci pozostali tam, gdzie się znajdują, ale, aby nikt nie został umniejszony w efekcie obcowania ze mną.
Po kilku latach wykładania zasad sukcesu sformułowanych przez Napoleona Hilla, uświadomiłem sobie, że tylko garstka tych, którzy uczyli się tych zasad ze mną, osiągnęła ogrom sukcesu, którego ja spodziewałem się po nich wszystkich. I chociaż wielu spośród nich doznało znacznej poprawy finansowej, byli wśród nich i tacy, którzy wydawali się nie osiągać żadnej poprawy na płaszczyźnie finansowej niezależnie od liczby kursów sukcesu, w jakich uczestniczyli.
Przez pierwsze dziewięć stron swojej książki Hill każe swoim czytelnikom poszukiwać sekretu. (Wspomina o "ukrytym sekrecie" aż 24 razy). Cóż, prawdopodobnie przeczytałem tę książkę ponad tysiąc razy w okresie 1965-1982, ale nigdy nie byłem naprawdę pewien, czy kiedykolwiek poznałem tak naprawdę, czym był ów "sekret". Wyczuwałem, że wchodził tam w grę jakiś brakujący element. W jakiś sposób przeczuwałem, że chodzi tu o coś więcej, co dotyczyć może obszaru sukcesu finansowego... toteż ruszyłem na poszukiwania brakującego ogniwa. W trakcie kontynuowanych przeze mnie poszukiwań, chociaż czytałem wiele książek reprezentujących bogactwo różnych filozofii, Myśl i bogać się była mimo to, książką, która odpowiadała na najwięcej z moich pytań ze wszystkich innych dostępnych pozycji, ale spora porcja wiedzy Hilla nie została zawarta w książce (ponieważ nie zaakceptowałby jej rynek masowy). Ponadto, pokaźna część sekretu, którą Hill umieścił w książce, została usunięta w trakcie prac redakcyjnych!
Jakieś trzy lata temu, wpadłem na trop pełnej wersji2 rękopisu Myśl i bogać się. Kiedy porównywałem nową wersję słowo w słowo z wersją, którą ja posługiwałem się przez ponad 40 lat, ku mojemu zdziwieniu odkryłem, że "sekret" został umiejętnie usunięty w trakcie redagowania. Nic dziwnego zatem, że nie byłem w stanie odnaleźć sekretu Hilla: tam po prostu go nie było! Nie będę się tutaj rozpisywał o dalszych szczegółach, ale dodam tylko, że wśród wielu innych pominięć o istotnych znaczeniu, słowo wibracja zostało usunięte z książki aż w 37 miejscach. (Zapamiętajcie ten szczegół - za chwilę ponownie się do niego odniosę). Tak więc okazało się, że wiele z "sekretów sukcesu", które odkrył Napoleon Hill, nie próbował on nawet opublikować, a spory fragment "prawdy", którą zdecydowanie chciał opublikować w swoim pierwszym wydaniu, został usunięty w trakcie opracowania redakcyjnego.
Przenieśmy się teraz 70 lat dalej w przyszłość, do punktu, w którym Esther i ja, z rozbawieniem doznajemy oświecenia w kwestii naszej przygody z opublikowaniem "prawdy".
Otóż, pewna producentka telewizyjna poprosiła Esther i mnie, abyśmy pozwolili jej na stworzenie programu telewizyjnego bazującego na naszej pracy. Sprowadziła ona swoją ekipę telewizyjną na pokład jednego ze statków wycieczkowych, na których organizujemy nasze rejsowe warsztaty Przygoda z Dobrobytem, sfilmowała nasze warsztaty odbywające się na statku, i uczyniła z nich serce swojego programu. Jednakże, na skutek całego ciągu zupełnie przypadkowych zdarzeń, film ten przeobraził się w film na płycie DVD zanim został zaprezentowany w australijskiej sieci telewizyjnej, w efekcie czego, film ten osiągnął niebywały wręcz sukces. Zobaczyły go miliony ludzi na całym świecie. I chociaż film ten nazywał się Sekret i jego mocno nagłaśnianą intencją miało być ujawnienie przed światem uprzednio skrywanego "sekretu sukcesu", jego entuzjastycznie nastawieni widzowie nie mieli pojęcia, że prawdziwy "sekret", którego od dawna poszukują, raz jeszcze, został utajniony... Innymi słowy, zanim jeszcze program doczekał się swojej premiery w telewizji australijskiej, poinformowano nas, że Moce Rządzące zażądały, aby, między innymi, kontekst, w jakim Abraham posługują się kluczowym słowem wibracja, został wycofany z programu.
Esther i ja byliśmy zdumieni! Otóż, po upływie 70 lat, odbiorców nadal "ochrania się" przed słowem wibracja! Tym samym, okazało się, że prawdziwy sekret skrywany za filmem Sekret był taki, że "sekret" nadal pozostał sekretem skrywanym w tajemnicy.
Kiedy bierzesz udział w takim zdarzeniu jako jego uczestnik, czyż nie zastanawiałbyś się, ile z takiej "prawdy" w ogóle dociera do nas przez sito cenzury? Ja jednak, wyrobiłem w sobie przekonanie, że większość z tych nowatorskich koncepcji filozoficznych usuwanych jest w trakcie prac redakcyjnych przez środki masowego przekazu nie tyle z racji chęci ukrycia "prawdy" przed szerokimi masami społeczeństwa, co raczej z chęci sprzedania tego, co ekspertom sprzedaży wydaje się, że ludzie kupią. Poza tym, osoby mające dobre zamiary, kierowane swoim pragnieniem uczynienia nowatorskich pomysłów łatwiejszymi do zaakceptowania, częstokroć rozwadniają lub przeredagowują nowe koncepcje, aby osłabić lub stłumić siłę ich czystości. Abraham mówili nam, że na Postępowej Fali Myśli nigdy nie kłębią się tłumy. Tym niemniej, w obecnej dobie natychmiastowych połączeń Internetowych, nauczyliśmy się, że w tym tłumie zawsze istnieją myśliciele Postępowej Fali.
W zeszłym tygodniu Esther i ja otrzymaliśmy fantastyczne wieści od naszego wydawcy (w marcu 2007), że nasza książka Prawo Przyciągania, (która powstała z nagrań pochodzących z roku 1985) wspięła się na sam szczyt rankingu bestsellerów New York Times'a osiągając drugą pozycję. Poza tym, z milionów książek oferowanych przez sieć Amazon.com, nasza pierwsza książka wydana nakładem Hay House Proś a będzie ci dane utrzymuje się w 100 najlepiej sprzedających się pozycjach, nieomalże każdego dnia od czasu jej wydania na rynku amerykańskim trzy lata temu. W zeszłym tygodniu dowiedzieliśmy się również, że nasza książka audio wydana na płycie CD Prawo Przyciągania dotarła do miejsca trzeciego listy wszystkich książek audio dostępnych na iTunes; a ponadto z początkiem tego miesiąca, Nauki Abrahama zajmują wystawy sieci sklepowych takich jak: Wal-Mart, Sam's Club, Target i Costco - innymi słowy, są one obecnie dostępne w każdym z ponad 10 000 sklepów detalicznych i księgarń - i na tym lista ta się nie kończy. (Mieliśmy nawet przyjemność i zaszczyt pracować w tym miesiącu nad stworzeniem trzech programów radiowych razem ze znakomitą i potrafiącą rozbawić publiczność prezenterką telewizyjną Oprah Winfrey).
Dlaczego o tym tutaj mówię? Cóż, obecnie, kiedy informacja ta jest tak łatwo dostępna dla odbiorców masowych, zaczynają do nas docierać masowe reakcje w całym bogactwie swojej różnorodności poprzez rozmaite recenzje książkowe, a przed chwilą zacząłem czytać również recenzje internetowe. Cóż, co za przemiłe uczucie móc przeczytać, ile radości książki te przynoszą tym, którzy mają obecnie okazję czerpać z nich wiedzę. Ale! Trafiła się łyżka dziegciu w beczce miodu! Na przykład, niektórzy krytykujący odrzucają przekaz Abrahama, ponieważ sądzą, że Esther czerpie zyski "udając" kanał, za pomocą którego odbiera te nauki - innymi słowy, "Esther mówi, że odbiera przekaz channelingowy" tylko po to, aby czytelnicy kupili jej książki. Ci, z kolei, mają swoich przeciwników, którzy odrzucają tę ostatnią tezę, ponieważ są oni przekonani, że Esther odbiera te nauki bezpośrednio od Abrahama, ale z kolei, programiści ich sumień powiedzieli im, że coś jest nie tak z tym, że w ogóle zezwolono na napisanie książki w taki sposób... I jak tu im wszystkim dogodzić?
Cóż, już dawno temu nauczyliśmy się, że jeszcze się taki nie narodził, który by wszystkim dogodził, dlatego na początku roku 1985 postanowiliśmy, że sami będziemy publikować nasze materiały, tak, aby udostępniać wszystkie praktyczne informacje, które otrzymamy od Abrahama (bez cenzury), w ich czystej postaci, tym osobom, które zadają pytania, na które następnie Abraham udziela odpowiedzi.
Kiedy Louise Hay skierowała do nas prośbę, abyśmy poprosili Abrahama o napisanie obszernej książki i pozwolili Hay House na opublikowanie jej (Proś a będzie ci dane, 20043), Louise wydała następującą instrukcję swoim dyrektorom wydawniczym: "Poinformujcie cały zespół naszego wydawnictwa, że słowa Abrahama mają nie być poddawane jakimkolwiek korektom redakcyjnym. Przyzwolimy na to, aby nauki Abrahama dotarły, w ich czystej postaci, do całego świata".
Esther i ja jesteśmy wyjątkowo zadowoleni z faktu, że Louise i jej wydawnictwo wypełniają ową intencję dostarczania tego fantastycznego materiału Abrahama, w jego czystej postaci, tym ludziom na całym świecie, którzy wysyłają do Wszechświata prośby o ten materiał - a ponadto, jesteśmy wdzięczni tym wszystkim ludziom na całym świecie, którzy taką prośbę formułują. Niewypowiedzianą radość sprawia nam uczestniczenie w publikacji kolejnej wspaniałej książki, która kontynuować będzie dzieło rozpowszechniania Nauk Abrahama, lecz naszą największą radością pozostaje tłumaczenie - to jest tworzenie - niniejszej informacji.
Nie istnieje nic, co sprawiałoby Esther i mnie osobiście większą satysfakcję niż dostarczenie platformy dla forum, które skupiałoby ludzi z najrozmaitszych środowisk, wnoszących wkład w postaci swoich unikatowych punktów widzenia i zadających Abrahamowi ważne dla nich pytania. Móc odczuwać ewolucję i rozwój takiego przesłania - w procesie jego doskonalenia i precyzowania w trakcie nigdy niekończących się pytań stawianych przez osoby takie jak wy - z całą pewnością jest misją, dla której Esther i ja przyszliśmy na ten świat. A powodem, dla którego jesteśmy o tym przekonani, jest to, iż wypełnianie tej misji rodzi w nas uczucia najwyższego zachwytu i radości!
Z głębi serca, Jerry Hicks
(Uwaga Wydawcy oryginału: Ponieważ nie zawsze istnieją fizyczne odpowiedniki w języku angielskim mogące idealnie oddać myśli planu Nie-Fizycznego odbierane przez Esther, czasami tworzy ona nowe kombinacje słów, oraz posługuje się standardowym słownictwem w nowy sposób - na przykład poprzez pisanie wyrazów wielką literą lub kursywą, w przypadkach, w których w innych okolicznościach nie byłoby takiej potrzeby - w celu wyrażenia nowatorskiego sposobu patrzenia na życie).