2. Oficjalne spotkanie rodzin i delikatna kwestia podziału kosztów
Zanim wybierzemy konkretne miejsce na przyjęcie weselne, musimy ustalić, jakim budżetem dysponujemy. Jeśli przyszli małżonkowie sami się utrzymują i są w stanie sfinansować przyjęcie, muszą to jedynie przedyskutować i oszacować własne możliwości.
Sprawa staje się bardziej skomplikowana, jeżeli sfinansowanie wesela ma spocząć na rodzicach Młodych. Kiedyś organizowało się zmówiny, teraz po prostu obie rodziny spotykają się w domu Młodej i omawiają wspólnie szczegóły uroczystości, w tym podział kosztów.
Nawet jeśli rodzice Narzeczonych już wcześniej się poznali, nowa sytuacja jest dla wszystkich stresująca. O ile ustalenie koloru garnituru Pana Młodego czy rodzaju wiązanki Panny Młodej nie powinno stanowić większego problemu, jeśli Młodzi zawczasu przedstawią rodzicom swoje propozycje, o tyle kwestia kosztów jest już bardziej złożona i wymaga wielkiej delikatności. Rozmowy o finansach nie należą do najłatwiejszych, szczególnie gdy strony chcą zrobić na sobie jak najlepsze wrażenie.
! DOBRA RADA Przygotujcie wcześniej kosztorys!
Dlatego byłoby najprościej, gdyby Młodzi sami przygotowali wstępny kosztorys, ponieważ każde z nich najlepiej orientuje się, jaki wydatek jego rodzice są w stanie pokryć. Dodatkowo - każde we własnym zakresie - powinno porozmawiać wcześniej na ten temat w domu. Należy pamiętać, że czasem jedna rodzina bywa mniej zamożna i nie należy stawiać jej w krępującej sytuacji. Rozmowy z rodzicami uświadomią nam, na co możemy sobie pozwolić, a z czego musimy zrezygnować. Z najbliższymi warto podyskutować o finansach jeszcze przed oficjalnym spotkaniem z przyszłymi teściami.
Oto przykładowy kosztorys, jaki możemy przedstawić rodzicom; najlepiej jeszcze przed zmówinami:
Przyjęcie weselne liczba gości x cena posiłków Orkiestra/DJ cena od... do... Fotograf cena od... do... Kamerzysta cena od... do... Alkohol na wesele liczba gości × 250 ml alkoholu w cenie... Zawiadomienia o ślubie liczba gości × cena zaproszenia Zaproszenia na wesele liczba par × cena zaproszenia Koszty uroczystości ślubnej (kościół) cena w danej miejscowości Koszty tzw. "formalności" średnia cena w danej miejscowości Wynajem samochodu do ślubu cena od... do... Obrączki cena od... do... Wiązanka ślubna cena od... do...
Po wpisaniu konkretnych liczb otrzymany wynik może przekroczyć możliwości niejednej rodziny, dlatego podpowiadamy, jak zaoszczędzić na niektórych pozycjach:
Fotograf/kamerzysta - coraz więcej osób interesuje się fotografią, więc może i wśród waszych znajomych lub krewnych znajdzie się ktoś taki? Warto poprosić kogoś o robienie zdjęć w zamian za spodziewany prezent. Możliwe, że fotografie nie będą doskonałe, ale i tak pozostaną wspaniałą pamiątką. Poza tym, istnieją programy komputerowe, dzięki którym przy odrobinie czasu i cierpliwości można z zupełnie zwyczajnych zdjęć wykreować prawdziwe dzieła.
Zawiadomienia, zaproszenia na ślub i winietki - można je wykonać własnoręcznie - najważniejsze to mieć pomysł. Czasem prostsze rzeczy dają najlepszy efekt. Elementy dekoracyjne, takie jak wstążki, kokardki, serduszka i małe obrączki, są do nabycia w pasmanterii lub w sklepach internetowych.
Wynajem samochodu - warto zastanowić się, kto ze znajomych lub rodziny ma odpowiedni samochód i byłby skłonny go nam użyczyć. Jeśli nie znamy takiej osoby, warto skorzystać z oferty wypożyczalni samochodów (byle nie ślubnych) i wynająć jakiś elegancki model.
Wiązanka ślubna - można ją samodzielnie przygotować. Wystarczy dzień wcześniej udać się na giełdę kwiatową, a później odpowiednio zestawić kwiaty. Kompozycja nie musi być skomplikowana, za to własnoręcznie ułożony bukiet może być źródłem wielkiej satysfakcji.
W ten sposób można zaoszczędzić prawie 1/5 wszystkich kosztów. To naprawdę sporo, zważywszy ogólne wydatki na ślub i wesele.
Kolejny problem to podział kosztów, tzn. ustalenie, jakie wydatki ponosi każda ze stron.
Tradycyjnie wygląda to tak:
Do Panny Młodej należą:
zaproszenia ślubne, koszula dla Pana Młodego, fotograf/kamerzysta, suknia ślubna i dodatki, przyjęcie weselne (bez napojów i alkoholu), koszty uroczystości ceremonii kościelnej.
Do Pana Młodego należą:
garnitur wraz z dodatkami, obrączki, wiązanka dla Panny Młodej, oprawa muzyczna, napoje i alkohol, wynajęcie samochodu, podróż poślubna.
Obecnie taki podział nie jest przestrzegany, gdyż zwykle w koszt przyjęcia wliczane są napoje i alkohol, a ubiory Młodzi zazwyczaj kupują sobie sami.
Dlatego najprostszą i najbardziej sprawiedliwą zasadą jest podział kosztów na pół. Tak też pary robią najczęściej.
Omawiając środki, które zamierzamy przeznaczyć na poszczególne pozycje całego przedsięwzięcia, warto wiedzieć, jaki stanowią one udział procentowy:
Przyjęcie weselne - 61% Strój Panny Młodej - 12% Strój Pana Młodego - 2% Oprawa muzyczna - 10% Fotograf - 3% Obrączki - 6% Wynajęcie samochodu - 3% Wiązanka - 1% Zaproszenia - 2%
Redukcję kosztów można osiągnąć również przy innych pozycjach, takich jak chociażby winietki na przyjęcie weselne. Opowiemy o tym w rozdziale 4., w części poświęconej przyjęciu.
Dosyć długo szykowaliśmy się do spotkania naszych rodziców właśnie ze względu na delikatną naturę rozmów o finansach. Wcześniej przygotowaliśmy kosztorys, w którym umieściliśmy przedziały cenowe dla wszystkich pozycji dotyczących ślubu i przyjęcia weselnego, a później pokazaliśmy nasz projekt rodzicom, oddzielnie - każde z nas swoim. Dzięki temu obie strony zapoznały się z sumą, o jakiej miały wspólnie rozmawiać.
Dało to świetne rezultaty. Mój przyszły teść, gdy tylko przestąpił próg naszego domu, oznajmił: "Ja tam zgadzam się na wszystko, co dzieci ustaliły!", na co reszta zareagowała śmiechem i taka wesoła atmosfera towarzyszyła nam do końca spotkania. Uf... W ten sposób uniknęliśmy omawiania kosztów i decydowania, kto za co płaci, bo wszystko zostało wcześniej uzgodnione.
Ale znam mnóstwo historii, gdzie podobne spotkania kończyły się nieprzyjemnie, rodziny rozchodziły się poirytowane i urażone. W czasie rozmów panowała ciężka atmosfera, pełna niedopowiedzianych zdań i wzajemnych wymówek. A przecież ich uczestnicy mieli z dniem ślubu swoich dzieci stworzyć jedną rodzinę! Dlatego tzw. zmówiny to wyjątkowo stresująca sytuacja, zarówno dla rodziców, jak i dla samych Narzeczonych.
Sporo zyskałam również na zaproszeniach i wiązance, które zrobiłam przy pomocy najbliższych. Zaoszczędziłam prawie połowę wkładu moich rodziców! Nieźle! Samodzielne wykonanie zaproszeń czy bukietu to nie tylko oszczędność, ale także ogromna satysfakcja!