Już się ranek rozbiela Na dzień wielki wesela... Grają w zorzach hejnały, Rwie się ze snu świat cały: - Kiedyż będzie, kiedyż będzie Panna Młoda gotowa? - Grzmi po szczytach muzyka, Już Pan Młody przecyka, Już śle jutrznie różane Po słóweczko żądane: - Kiedy będzie, kiedy będzie Panna Młoda gotowa? - Idą drużki do Paniej, O tej zorzy, o raniej, Idą drużki z rozmajem, Napotkały się wzajem: - Jeszcze nie jest, jeszcze nie jest Panna Młoda gotowa! - Młody zbroję przywdziewa, Świat jutrzenną pieśń śpiewa, Zbierają się drużbowie, Kraczą skalni orłowie: - Kiedyż będzie, kiedyż będzie Panna Młoda gotowa? - - Jeszcze nie czas, nie chwila, Jeszcze noc się przesila, Jeszcze w morzach śpią wody, Jeszcze drzemią narody, - Jeszcze nie jest, jeszcze nie jest Panna Młoda gotowa! - Patrzą Ludy-Łazarze, Rychło im się ukaże, Rychło im się wyjawi, Kto ich z śmierci wybawi, - Rychło będzie, rychło będzie Panna Młoda gotowa? - Posłał Młody dwie rzeki Na gościniec daleki, Posłał rzeki dwie w posły, By mu wieści przyniosły: - Kiedy będzie, kiedy będzie Panna Młoda gotowa? - - Idźcie, rzeki, do Pana, Że już napół odziana, Że na czoła granity Wian ognisty już zwity, - Tylko nie jest, tylko nie jest ślubna suknia gotowa. Idą rzeki z powrotem Zatrzasnęły dźwierz grzmotem Zatrzasnęły dźwierz burzą, Głuche jęki im wtórzą: - Jeszcze nie jest, jeszcze nie jest Panna Młoda gotowa. - Huczą wichrem organy, Już Pan Młody przybrany, Z pierścieniami mnich czeka, Złoty ornat obleka... - Kiedyż będzie, kiedyż będzie Panna Młoda gotowa? - Idą burze i cisze, Świat się w sobie kołysze, Idą czasy i wieki, Grom gdzieś warczy daleki: - Kiedyż będzie, kiedyż będzie Panna Młoda gotowa? - Ocknęły się otchłanie, Słychać ludów wołanie: - Otwierajcie wierzeje, Bo już świta! Już dnieje! - Już być musi, już być musi Panna Młoda gotowa! Panna Młoda się chmurzy, We mgłach lico zanurzy... - Jeszcze nie czas, nie chwila, Jeszcze złe się przesila, Jeszcze nie jest, jeszcze nie jest Panna Młoda gotowa. - Jak od lądu do lądu Róg otrąbi dzień sądu, Jak rozpękną wierzeje, Jak w przepaściach rozdnieje, Jak powstaną doliny, Jak się zniży wirch siny, Jak grom sądny wypali, Jak pół świata rozwali,- Wtedy będzie, wtedy będzie Panna Młoda gotowa.