Poezje TOM IV - Kazimierz Przerwa-Tetmajer

Kup ebooka

8.49 zł
6.96 zł (3,90 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Na Królewskim jeziorze

Po Królewskiem jeziorze samotny płynąłem, Łódka, pędzona wiosłem, chyżo naprzód biegła. Wokół lasów i urwisk pustynia rozległa, Podemną bezdeń wody, granity nad czołem.Czarna bezdenna woda wiatrem kołysana, Dziko szemrze i jęczy. Skalne krzesanice Wpadają w nią i toną, rwąc w odmęt źrenice, Które odtrąca twarda, prostopadła ściana.Dziwna, ponura czarność tej ogromnej wody, A ponademną, w bezmiar wyniesiona szczytem, Góra śniegu, pochmurnym owiana błękitem, Pochylona, olbrzymia - Bogu z nieba schody.W wązkim skalnym zakręcie łódź wstrzymuję: głusza... Taka cisza, jak gdyby nie było istnienia... Las, góry, woda, śniegi i bezbrzeż milczenia... Czy to jezioro? Czy to moja własna dusza?

Jestemż?! Czylim w otchłanie wpłynął własnej duszy?! Jakie góry olbrzymie... Jaki las samotny... Jaka gra chmur i słońca w wyżynie zawrotnej... A wszystko w jakiejż wielkiej pogrążone głuszy...Dusza ludzka zjawiona w całej pełni swojej! Nieznana mi, tajemna - - patrzę się w podziwie... Jaka ogromna ! Jaka bezdenna straszliwie! Jak w głąb się zlewa... W niebie jak wysoko stoi!Jestże to dusza moja? ludzka? w ludzkiem ciele? Tyle załomów, kotlin, szczytów? przestrzeń taka?! Jestże to dusza ludzka, z tą duszą jednaka, Która się mieści w domu, w rynku i w kościele?!O nie! Oto zjawisko cudowne, olbrzymie! Potworne swą wielkością, straszliwe swą siłą! Tysiąc wieków ją z warstew tysiąca tworzyło! To dusza ludzka? ludzka? Te turnie w chmur dymie?Ha! Ozwijże się głosem godnym swojej mocy Duszo ludzka, ty dumna, ty wielka, ty górna! Otwarta... słońcu; cicha... jak popiołów urna; Wielka... jak świat; tajemna... jak las o północy.Stoję przed tobą, jako przed olbrzymim tumem, W który lękam się wstąpić - - zginę tam, przepadnę...

Mózg mój wstecz się potoczył, zmysły me bezwładne... Milcz na Boga! Zabiłabyś słów swoich szumem!Jeden On z tobą może mówić, słuchać ciebie, O duszo ludzka w prawdzie i w jawie widziana... Za wielkaś! Otchłań w tobie, otchłań nieprzejrzana, Mieszcząca wszystko, co jest na ziemi i w niebie.