Play boy - Constance Debré

Kup ebooka

45.00 zł
31.80 zł (31,36 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

3

Zwracają się do mnie per mecenas. Nie na pani. Wykonuję męski zawód, w którym nosi się suknię. Jest też nawet swego rodzaju krawat o dosyć fallicznym kształcie, który nazywa się żabot i który sobie miętolę w trakcie rozpraw. Toga raczej nie pasuje kobietom. Kobiety są zbyt wątłe, by ją nosić. Mi pasuje. Jej czerń jest piękna. A jeszcze z bielą żabotu wygląda się jak Grand Hiszpanii. Mam nawet prawo do ozdoby z gronostaja na szarfie. Choć tak naprawdę to królicze futro. Ale wygląda luksusowo. Odpowiada mi ta robota. Nikt nie widzi moich zafajdanych jeansów pod togą, nikogo nie obchodzi, gdzie jestem, kiedy nie ma mnie w kancelarii, nikt nie podważa moich słów, kiedy bronię oskarżonych, nikt nie sprawdza, co robię, czym się zajmuję, co myślę, co mówię. Żywię sympatię do winnych, do pedofili, złodziei, gwałcicieli, włamywaczy, morderców. To niewinnych i ofiar nie potrafię bronić. Nie żeby fascynowały mnie ich występki. Fascynuje mnie to, do jakiego stopnia się może gość upodlić. I trwać w tym w ciszy. Bez żadnego szemrania. Trzeba specjalnej odwagi, by zaliczyć taki upadek. Patologiczne dzieciństwo, rodzice nałogowcy czy życie bez perspektyw z powodu biedy nie są wystarczające. To dobry początek, ale potrzeba czegoś więcej. Lubię ich, fakt, ale z daleka. Moja rola nie polega na tym, by ich ratować. Kiedy zaliczają dwadzieścia lat odsiadki, to nie moja sprawa. Jeśli mieli okropne dzieciństwo albo jeśli będą zdychać w jakimś zasyfiałym więzieniu, to nie mój problem. Robię tak samo jak inni, to jest mój kawałek chleba. Ich życie z jednej strony, moje z drugiej. Patrzę na nich i kładę lachę na to, czy dalej będą siedzieć w bagnie. Bo mam swoje. Jest mniej przypałowe, ale poza tym nie różni się niczym od ich syfu. Najważniejsze, żeby dobrze bronić klientów. Ja dobrze ich bronię. To nie takie trudne. Zresztą to jedna z niewielu rzeczy, które tak naprawdę potrafię robić. Może jeszcze prowadzić też potrafię. Co do reszty, to nie za bardzo sobie z nią radzę. Ale nie wydaje mi się, żeby stanowiło to jakiś wielki problem. Nie ma to dla mnie większego znaczenia, żeby koniecznie ze wszystkim umieć sobie dobrze radzić. Rzecz jasna, to nie jest też jakiś nie wiadomo jaki zawód. To jest zawód nawet dosyć przeciętny. Ale przynajmniej nie spędzam życia w biurze, nie mam nad sobą żadnych szefów i zarabiam trochę kasy. Od zawsze miałam problem z pieniędzmi. Stresuje mnie zarabianie większej kasy. Jak bieduję i mam przy dupie komorników, to wtedy dopiero czuję się jak u siebie.

SERIA ESEJ

Michał Tabaczyński, Pokolenie wyżu depresyjnego Łukasz Łuczaj, Seks w wielkim lesie Dawid Kujawa, Pocałunki ludu. Poezja i krytyka po roku 2000 Magdalena Okraska, Nie ma i nie będzie Wojciech Jóźwiak, Nasze zwierzęta mocy Adrianna Alksnin, Na coś trzeba umrzeć. Kolejna książka o raku Derek Jarman, Współczesna natura, przełożył Paweł Świerczek Paul Kingsnorth, Wyznania otrzeźwiałego ekologa i inne eseje, przełożył Tomasz Sikora Rafał Woś, Dług jest dobry Mo Wilde, Dzikość, która uzdrawia, przełożył Tomasz Sikora Denys Kazanski i Maryna Worotyncewa, Jak Ukraina traciła Donbas, przełożył Maciej Piotrowski Derek Jarman, Na własne ryzyko. Testament świętego, przełożył Paweł Świerczek Myrosław Łajuk, Bachmut, przełożył Maciej Piotrowski Judith Schalansky, Rozchwiane kanarki, głębokie doły, przełożył Kamil Idzikowski Paul Kingsnorth, Okrutni bogowie. W kryzysie słowa, przełożył Tomasz Sikora Hans Bellmer, Mała anatomia nieświadomości fizycznej lub anatomia obrazu, przełożył Jakub Dąbrowski Jessica Taylor, Seksowna, ale szalona. O systemowym etykietowaniu psychiatrycznym kobiet i dziewczyn, przełożyli Aleksandra Małecka i Miłosz Biedrzycki Louise Perry, Rozprawa przeciwko rewolucji seksualnej. Nowy przewodnik po seksie w XXI wieku, przełożył Tomasz Sikora Constance Debré, Play boy, przełożył Jakub Polaszczyk

W SERII UKAŻĄ SIĘ:

Edward Abbey, Pustynna samotnia. Sezon w dziczy, przełożył Miłosz Biedrzycki Christophe Guilluy, No society, czyli koniec zachodniej klasy średniej, przełożył Jakub Dąbrowski Kenneth Goldsmith, Nietwórcze pisanie. Zarządzanie językiem w erze cyfrowej, przełożył Piotr Siwecki

SERIA ESEJ

Michał Tabaczyński, Pokolenie wyżu depresyjnego Łukasz Łuczaj, Seks w wielkim lesie Dawid Kujawa, Pocałunki ludu. Poezja i krytyka po roku 2000 Magdalena Okraska, Nie ma i nie będzie Wojciech Jóźwiak, Nasze zwierzęta mocy Adrianna Alksnin, Na coś trzeba umrzeć. Kolejna książka o raku Derek Jarman, Współczesna natura, przełożył Paweł Świerczek Paul Kingsnorth, Wyznania otrzeźwiałego ekologa i inne eseje, przełożył Tomasz Sikora Rafał Woś, Dług jest dobry Mo Wilde, Dzikość, która uzdrawia, przełożył Tomasz Sikora Denys Kazanski i Maryna Worotyncewa, Jak Ukraina traciła Donbas, przełożył Maciej Piotrowski Derek Jarman, Na własne ryzyko. Testament świętego, przełożył Paweł Świerczek Myrosław Łajuk, Bachmut, przełożył Maciej Piotrowski Judith Schalansky, Rozchwiane kanarki, głębokie doły, przełożył Kamil Idzikowski Paul Kingsnorth, Okrutni bogowie. W kryzysie słowa, przełożył Tomasz Sikora Hans Bellmer, Mała anatomia nieświadomości fizycznej lub anatomia obrazu, przełożył Jakub Dąbrowski Jessica Taylor, Seksowna, ale szalona. O systemowym etykietowaniu psychiatrycznym kobiet i dziewczyn, przełożyli Aleksandra Małecka i Miłosz Biedrzycki Louise Perry, Rozprawa przeciwko rewolucji seksualnej. Nowy przewodnik po seksie w XXI wieku, przełożył Tomasz Sikora Constance Debré, Play boy, przełożył Jakub Polaszczyk

W SERII UKAŻĄ SIĘ:

Edward Abbey, Pustynna samotnia. Sezon w dziczy, przełożył Miłosz Biedrzycki Christophe Guilluy, No society, czyli koniec zachodniej klasy średniej, przełożył Jakub Dąbrowski Kenneth Goldsmith, Nietwórcze pisanie. Zarządzanie językiem w erze cyfrowej, przełożył Piotr Siwecki