rozdział 1 Placebo -
historia słowa i historia korzeni zjawiska
Placebo Domine in regione vivorum
- brzmi dziewiąty werset Psalmu 116, śpiewanego od XIV wieku
w czasie wieczornego nabożeństwa za umarłych w świątyniach
chrześcijańskich. Termin "placebo" w swym pierwotnym znaczeniu
to "spodobam się". W znaczeniu zbliżonym do obecnego pojawia się
stosunkowo późno. W literaturze pisanej spotykamy go dopiero w roku 1785
w Mother's New Dictionary,gdzie oznacza banalną
metodę leczenia lub medykament, które miały raczej przekonać pacjenta,
że jest leczony, niż rzeczywiście go leczyć.
Od końca XVIII wieku zaczęto sporadycznie wykorzystywać placebo
w eksperymentach, stosując je w warunkach kontrolnych. Skuteczność
medykamentu opierano zatem na porównaniu funkcjonowania tych osób
badanych, którym podawano placebo. Już wtedy dbano o to, by osoby
badane nie zdawały sobie sprawy, jaki środek (placebo czy lek)
dostają. Z dzisiejszej perspektywy można powiedzieć, że realizowano
badania oparte na paradygmacie pojedynczej ślepej próby. Wprowadzenie
takiej procedury badań świadczy o tym, że już wówczas zauważono,
iż pacjenci przyjmujący placebo reagują inaczej niż ci, którzy nie
są poddawani żadnemu oddziaływaniu (Brody, 1985).
Tabela 1.1.
Kluczowe daty w historii badań nad placebo
1785
Termin "placebo" pojawia się po raz pierwszy
w literaturze medycznej (Mother's New Dictionary)
na oznaczenie banalnej metody leczenia lub medykamentu.
1810
Placebo zaczyna być definiowane w literaturze jako
środek, który może pomóc pacjentowi, gdy wzbudzi się w nim nadzieję,
że ma on leczniczą moc.
1931
Po raz pierwszy używa się placebo jako warunków
kontrolnych dla oszacowania rzeczywistej skuteczności terapii
w klasycznych testach klinicznych (w leczeniu gruźlicy).
1955
Henry Beecher publikuje artykuł The powerful
placebo, w którym przedstawia sensacyjne dane wskazujące
na siłę efektu placebo.
1970
Amerykańskie prawodawstwo określa, że do wykazania
skuteczności leków niezbędne jest przeprowadzenie badań z użyciem
placebo.
1978
John Levine, Newton Gordon i Howard Fields publikują
artykuł, z którego wynika, że nalokson (antagonista opioidów)
wyraźnie redukuje efekt placebo w analgezji. To odkrycie pokazuje,
że efekt placebo jest czymś więcej niż tylko subiektywnym odczuciem
pacjenta, i zarazem stanowi milowy krok w badaniach nad neurobiologicznymi
mechanizmami placebo.
1998
Irwing Kirsch i Guy Sapirstein kwestionują działanie
prozacu - leku, który miał zrewolucjonizować leczenie depresji
- wykazując, że równie dobre efekty uzyskuje się dzięki
placebo.
2001
Asbjirn Hrobjartsson i Peter Gitzsche publikują w "New
England Journal of Medicine"artykuł, w którym dowodzą, że efekt
placebo jest tylko mitem. Szybko pojawiają się jednak metaanalizy
pokazujące, że duńscy badacze nie mają racji.
W latach 1810-1860 definiowano już placebo jako środek,
który może pomóc pacjentowi, gdy wzbudzi się w nim nadzieję, że
ma on leczniczą moc (Shapiro, 1968). Mimo że od tego czasu placebo
coraz częściej wykorzystuje się w badaniach z zakresu medycyny,
a sam termin regularnie pojawia się w słownikach i w innych
opracowaniach medycznych, do 1945 roku nie doczekało się żadnego
kompleksowego opracowania. Co więcej, termin ten nie pojawił się
w tytule żadnej pracy z zakresu medycyny, psychologii czy innej dziedziny
wiedzy (Pepper, 1945). Rok zakończenia II wojny światowej to jednak
czas, od którego można liczyć wzrost zainteresowania tematyką
placebo. Może o tym świadczyć konsekwentnie rosnąca liczba prac
badawczych poświęconych temu zagadnieniu, a także coraz większa
częstość pojawiania się terminu "placebo" w tytułach artykułów
i książek (por. Horvath, 1988). Przyczyny tego przełomu mają związek
przede wszystkim z ogromnym postępem metodologii badań medycznych. Po II
wojnie światowej zastosowanie placebo do celów porównawczych staje się
powoli standardem badań skoncentrowanych na szacowaniu skuteczności
terapii i medykamentów. Zdaniem Shapiro (1968) przełomowy jest tu
rok 1953. Po tym czasie trudno już spotkać badania skuteczności
leków, w których nie ma warunków placebo. Dodatkowy powód wzrostu
zainteresowania placebo wiąże się z wynikami wspomnianych badań,
które ujawniły, że samo placebo rzeczywiście może poprawiać
funkcjonowanie pacjentów (przynajmniej niektórych). Wzbudziło to
zainteresowanie mechanizmami psychicznymi i psychofizjologicznymi,
które mogłyby tkwić u podłoża tego fenomenu (Brody, 1980).
Sama wiedza o tym, że wiara w cudowną moc określonych
oddziaływań medycznych czy paramedycznych może mieć działanie
uzdrawiające, jest jednak zdecydowanie starsza niż współczesna
nauka. W starożytnym Egipcie wierzono w leczniczą moc wielu amuletów.
W średniowiecznej Italii w celach terapeutycznych tańczono tarantelę. Do
dziś w wielu miejscach całego świata powszechna jest wiara w cudowną
moc wody z różnych źródeł, choć skład chemiczny tej wody nie
różni się niczym od wody ze źródeł sąsiednich, którym cudownych
właściwości się nie przypisuje. Ludzie religijni, modląc się
o zdrowie, wierzą, że Bóg wysłuchuje ich modlitw. Gdy udaje im się
wyzdrowieć, przypisują ten fakt Bogu i temu, że z pełną ufnością
zwrócili się do niego o pomoc. Agnostycy i ateiści dopatrują
się jednak w ewentualnej skuteczności takich modlitw tylko zjawiska
placebo - obudzenia się wiary i nadziei, które pozwoliły zwalczyć
chorobę.
Współczesna nauka odnotowuje działanie placebo w coraz to
nowszych obszarach. Próbuje też wyjaśnić mechanizmy, dzięki którym
placebo działa. Po okresie, w którym nauka była właściwie bezsilna,
jeśli chodzi o wyjaśnienie omawianego tu zjawiska, i ograniczała
się do tego, by w mądrze brzmiące słowa ubierać ludową mądrość
"wiara czyni cuda", przyszedł wreszcie okres mniej wstydliwy. Nauka,
zwłaszcza w ostatnich dekadach, zidentyfikowała bowiem mechanizmy,
dzięki którym placebo działa (przedstawiam je w dalszych rozdziałach
tej książki), i choć nadal wiele jest niejasności i kontrowersji,
placebo przestało być zjawiskiem całkowicie tajemniczym.
Howard Brody - czołowy badacz zjawiska placebo i autor wielu
prac pokazujących różnorodność obszarów, w których notuje się
efekt placebo
Ciąg dalszy w wersji pełnej