Rabindranath-Tagore, najgłośniejszy dziś i
najpopularniejszy poeta liryczny hinduski, czczony i miłowany przez
swój naród tak, jak może żaden z poetów europejskich nie był nigdy
czczony, stanowi zmodernizowane ogniwo tradycyjne tej wielkiej i
szczytnej poezyi religijnej hinduskiej, której jedynym celem i
dążeniem - złączenie z bóstwem (t. zw. joga). Bóstwo to, pod mianem
Pana, Króla, Najmilejszego i t. d., jest osią wszystkich prawie
tych pieśni, tęsknota zaś do niego i nieosiągalność złączenia w
najwyższym stanie wzierania (kontemplacyi) i zmysłów przeobrażonych
- przeważającą zwrotką uczuciową. Do tej osnowy dołącza się śliczna
i subtelna tkanka odczuć przyrody i ton, wysoce humanitarny,
przesiąknięty niezwykłą czystością, niewinnością i kapłańską
zarazem powagą - wszystko, oczywiście, w kolisku
wschodnio-panteistycznej wymiany.
Uroki tej czystej poezyi podbiły niedawno Europę, mało jeszcze
dotychczas obznajmioną z tradycyjnemi tej pieśni o wiele
potężniejszemi precedensami. Otrzymał więc Tagore nagrodę Nobla - i
boleć prawdziwie należy, że ów wzniosły poeta hinduski, mający
jakgdyby przeczucia świetlane Chrystusa, lecz nieznający Go, jako
Boga wcielonego żywej wiary ludzkiej, musi uczyć dzisiejszą Europę
chrześciańską idealizmu myśli i uczuć... Utwory liryczne Rabindranath-Tagory pisane są w oryginale po
bengalsku (jedna z odmian sanskrytu). O ile skromna moja znajomość
sanskrytu sądzić mi pozwala, zwrotka sanskrycka (t. zw. sloka) jest
zgoła nie do odtworzenia ani w rytmie, ani w subtelnościach
ideowo-symbolicznych splotu, przez żaden z języków europejskich. I
dlatego, opierając się na angielskim przekładzie prozą samego
autora, zastosowałem dowolną zwrotkę polską, zachowując w niej,
oczywiście, całą ścisłość myśli i obrazów. Niech więc idzie ten drobny wybór do rąk młodzieży, kobiet i tych
wszystkich, którzy zachowali w sercu tchnienie wiosny
nieśmiertelnej - i niech dostraja się echami w tem niebie duszy:
Gdzie w nieobjętym światła oceanie Białe bez skazy wciąż promieniowanie,
Gdzie niemasz nocy, ni dnia, - gdzie osnowa
Bez barw i kształtów - i gdzie niemasz słowa
J. J.