Pies i anioł - Jon Fosse

Kup ebooka

27.00 zł
22.41 zł (22,58 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

ANIOŁ Z WODĄ W OCZACH1986

.

I

koń, i noc jeszcze wczesna. Zapach potu

i czerwony śnieg na puchowej kurtce mamy. W ustach

winogrona, jakiś mężczyzna coś mówi. Wysokie

zaspy śniegu. Winogrona w czarnej torbie. Ostra

muzyka, i czarny wiatr. Ciepło. Gitara

jest zielonym oknem. Oczy mamy tracą barwę pyta

gdzie byłem. Powinienem być

w domu już dawno temu

Wstała

Idzie przez pokój

Masz tylko dwanaście lat, mówi

II

żółta trawa na ramionach. Idziemy

w stronę niebieskich gór, winogrona

Trzyma mnie za rękę

Mama ma ziemię we włosach i

z daleka

woła moje imię

.

wyciągam ręce ku białemu niebu

czekam na deszcz

rozczapierzam palce i żółte powietrze muska mi skórę

Kieruję się do drzwi

Deszcz zapewne nadejdzie niebawem

Stoję nieruchomo i wyciągam rękę kusząc deszcz

Czy mam otworzyć drzwi

Znów kieruję się do drzwi, wchodzę

.

"martwe kwiaty w pękniętym wazonie

na parapecie. Martwe

muchy na płatach białej farby

Na składanym krzesełku siedzi stara kobieta

i robi na drutach, ubrana w fartuch w kwiaty

Hałas silnika łodzi przebija się przez krzyk mew"

.

I

Usta uśmiechają się

bielą, czarny anioł

rozpościera swe niebieskie skrzydła

w moim sercu: Wstałem. Zrzucam

książki na podłogę z półek

metr po metrze. Być może

wołam że już starczy

II

I widzę żółte ciało

ostra żółć. Rozsądek to krąg

tancerzy

wokół. Uśmiech

w rytmie bieli

III

pełznę po podłodze, a anioł

kuli się

Pewnie drżę już długo

Czuję czarny kamień w żołądku

.

I

godziny biją na wietrze

a serce to zmęczony anioł. Niebo

przypomina czarnego psa

II

klaun o krągłych rękach

łagodnymi ruchami

tańczy na zegarze. Pies nie szczeka

gdy wybijają minuty

III

serce to oszołomiony anioł

z wilgotnymi włosami w ustach

.

kamień jest suchy, widzę jak czarna plama

zamienia się w fiolet. Kamień nagrzewa się

a góry opierają swe pijane czoła

o piasek na brzegu. Serce to niespokojne żółte fale

a ja mam kamień w kieszeni

mojej krótkiej kurtki. Nikt mnie nie widzi

.

I

śnieg leżał

pod słupem latarni

W głębi tajemnicze chmury

w dłoniach długie dni, a

ona śmiejąc się chowała się przed światłem latarni

jesienią, zimą. Poczuć

język w ustach. Młody, purpurowy

I słup latarni, śnieg

II

popiół pokrywa śnieg

między śniegiem a deszczem

Przez spalony papier

i resztki stopionych plastikowych wiader

zobaczyła anioła całującego

czubki jej palców

Płonące ognisko na śniegu

między śniegiem a deszczem

wielkie płaty popiołu. Czarny

śnieg. Biel

Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki