Paryz w 3 dni - Jakub Strzelecki
Kup ebooka
24.98 zł
20.73 zł
(24,98 zł najniższa cena z 30 dni)
«
»
Kiedy wybrać się do Paryża?
Paryż przyciąga przez cały rok - i nie ma w tym przesady. Każda pora ma swój charakter, swoją atmosferę, kolory i dźwięki. Ale jeśli chcesz wybrać moment, który naprawdę sprzyja zwiedzaniu, pozwala dobrze wykorzystać czas i nie zrujnować budżetu, warto przyjrzeć się kilku rzeczom: pogodzie, cenom, liczbie turystów i temu, co dzieje się w mieście.
Wiosna, szczególnie kwiecień, maj i początek czerwca, to dla wielu najlepszy moment na wizytę. Paryż budzi się po zimie, kwitną kasztany i magnolie, kawiarniane ogródki wypełniają się ludźmi, ale jeszcze nie ma dzikiego tłumu turystów. Pogoda bywa kapryśna - rano słońce, po południu deszcz, potem znów ciepło - ale miasto wygląda wtedy najpiękniej. Parki pachną zielenią, a światło, zwłaszcza wieczorem, robi wrażenie nawet na tych, którzy na co dzień nie zwracają uwagi na złotą godzinę. Ceny lotów i noclegów są przystępniejsze niż w sezonie letnim, a kolejki do atrakcji - o wiele krótsze.
Lato, czyli lipiec i sierpień, to czas, kiedy Paryż przeżywa oblężenie. Turyści z całego świata przyjeżdżają wtedy masowo, a miasto robi się zatłoczone, szczególnie w okolicach największych atrakcji. Z drugiej strony - dzieje się dużo. W parkach odbywają się koncerty i projekcje filmowe, są festiwale uliczne, a część ulic zmienia się w deptaki z leżakami i foodtruckami. W sierpniu paryżanie często wyjeżdżają na wakacje, więc niektóre lokalne sklepy i kawiarnie mogą być zamknięte, ale za to pojawia się więcej przestrzeni dla odwiedzających. Temperatury potrafią być bardzo wysokie, zwłaszcza że wiele budynków nie ma klimatyzacji - to ważne, jeśli źle znosisz upały. Warto też wiedzieć, że latem ceny noclegów mogą być wyższe, szczególnie w weekendy.
Jesień w Paryżu to kolejny złoty moment. Wrzesień i październik potrafią być ciepłe i słoneczne, ale bez letniego zgiełku. Parki nabierają kolorów, kawiarnie znów wypełniają się miejscowymi, a spacery nad Sekwaną mają w sobie coś bardzo filmowego. Jesień to też dobry czas na tanie loty i promocje noclegów, szczególnie w tygodniu. Jeśli lubisz sztukę, to właśnie wtedy zaczyna się nowy sezon w muzeach i galeriach - pojawiają się nowe wystawy, czasem za darmo lub z dużymi zniżkami.
Zima w Paryżu ma swój urok, choć jest to urok bardziej intymny i kameralny. Grudzień, szczególnie przed świętami, to czas iluminacji, jarmarków bożonarodzeniowych i gorącej czekolady w małych bistrach. Styczeń i luty bywają chłodne, szare i deszczowe, ale za to miasto pustoszeje z turystów, a ceny są najniższe w roku. Jeśli nie przeszkadza ci pogoda i zależy ci na tanim wyjeździe - to bardzo dobra opcja. Paryż w zimie odkrywa się powoli, w muzeach, w małych kawiarniach, w zaułkach, gdzie światło lamp odbija się od mokrego bruku.
Jeśli zależy ci na najkorzystniejszym połączeniu pogody, cen i braku tłumów, wybierz maj lub wrzesień. To miesiące przejściowe, ale bardzo stabilne i komfortowe do zwiedzania. Dni są długie, miasto tętni życiem, ale nie przytłacza.
Jeśli jesteś elastyczny czasowo, sprawdzaj też konkretne wydarzenia - czasem warto dostosować wyjazd do konkretnej okazji: Nocy Muzeów, paryskiego Fashion Weeku, festiwalu kina plenerowego czy F?te de la Musique. Dzięki temu wpleciesz w swój wyjazd coś wyjątkowego, co nie zdarza się codziennie.
Paryż jest zawsze piękny, ale to ty decydujesz, jaki ma mieć kolor i tempo. I choć nie ma jednej "idealnej" daty, to z odpowiednim planem i nastawieniem każda pora roku może być tą, którą będziesz wspominać jako najlepszą.
Jak dostać się do Paryża?
Do Paryża możesz dotrzeć na kilka sposobów, a każdy z nich ma swoje plusy i minusy - wszystko zależy od tego, skąd ruszasz, jaki masz budżet, ile masz czasu i jak bardzo cenisz sobie wygodę. Niezależnie, czy planujesz weekendowy city break, czy dłuższą podróż po Europie, warto wcześniej rozważyć kilka opcji, żeby uniknąć zbędnych kosztów i niepotrzebnego stresu.
Jeśli mieszkasz w Polsce lub w pobliżu, najwygodniejszym i często najtańszym sposobem dotarcia do Paryża jest samolot. Tanie linie lotnicze, takie jak Ryanair czy Wizz Air, oferują regularne połączenia z wielu polskich miast - Warszawy, Krakowa, Gdańska, Wrocławia czy Katowic - do dwóch podparyskich lotnisk: Beauvais-Tillé (BVA) i Charles de Gaulle (CDG). Rzadziej korzysta się z Orly (ORY), ale i tam docierają niektóre linie.
Lotnisko Beauvais to opcja najtańsza, ale też najbardziej oddalona od centrum - ponad 80 km. Najwygodniejszym (i oficjalnym) sposobem, by dostać się stamtąd do Paryża, jest autokar, który odjeżdża zaraz przy terminalu i kończy trasę w centrum - na Porte Maillot. Podróż trwa około 1,5 godziny, koszt biletu w jedną stronę to ok. 17-19 euro przy zakupie online, drożej na miejscu. Najlepiej kupić bilet wcześniej, bo czasami bywa tłoczno. Alternatywą może być pociąg z pobliskiego Beauvais (miasto), ale wiąże się to z dodatkowymi przesiadkami i transferem lokalnym autobusem.
Lotnisko Charles de Gaulle (CDG) jest największe i lepiej skomunikowane. Stąd najłatwiej dostać się do centrum pociągiem RER B - to szybka kolej aglomeracyjna, która jedzie m.in. przez Gare du Nord, Châtelet-Les Halles i Saint-Michel. Podróż trwa około 30-35 minut, bilet kosztuje 11,80 euro (2025). Nie trzeba rezerwować miejsc wcześniej - bilety są dostępne w automatach przy stacji. Alternatywą są autobusy typu Roissybus (odjeżdżają spod Opery) lub tanie prywatne linie typu FlixBus, choć ich czas przejazdu jest znacznie dłuższy.
Jeśli wybierzesz pociąg, możesz wyruszyć z Polski z przesiadką - np. przez Berlin, Kolonię, Monachium lub Brukselę. Pociągi międzynarodowe i szybkie koleje (TGV, ICE, Thalys) dowiozą cię prosto na Gare de l'Est, Gare du Nord lub Gare de Lyon - w zależności od trasy. To wygodna, choć zwykle droższa opcja niż loty tanimi liniami. Jeśli jednak lubisz podróże naziemne, masz więcej czasu i chcesz uniknąć stresu lotnisk, to pociąg daje ci większy komfort podróży - więcej miejsca, możliwość czytania, pracy czy obserwowania widoków. Warto śledzić promocje na stronie SNCF (francuskie koleje) i w aplikacjach typu Omio czy Trainline - można trafić na bilety za kilkadziesiąt euro.