Papież Franciszek bałwochwalcą? - Andrzej Budziński

Kup ebooka

20.00 zł
16.60 zł (17,00 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Wstęp

4 października w ogrodach Watykanu w przeddzień rozpoczęcia Synodu Amazońskiego (6 - 27 października 2019), odbyły się ryty pogańskie ku czci Matki Ziemi zwanej Pachamama [1] , pogańska bogini, która w starożytności była przywoływana w czasie ofiar z ludzi wśród ludów przedkolumbijskich [2] , w Ameryce Połu dniowej . Jest ona bożkiem pogańskim i czczenie jej przez chrześcijan jest idolatrią i bałwochwalstwem.

Ryty te były przewodzone przez amazońskich szamanów, którzy wraz z obecnym franciszkaninem odprawili rytuał, w którym modlili się i bili pokłony wokół maty z rozłożonymi na niej figurkami bóstw. Odbyło się to w obecności papieża Franciszka i kilku kardynałów, którzy w nich uczestniczyli. Na potwierdzenie swojej solidarności z ludem amazońskim na zakończenie rytów magicznych, Ojciec Święty, wypowiedział Amen, odmawiając modlitwę Ojcze nasz i błogosławiąc obecnych. Amen w języku liturgicznym oznacza zgadzam się i go autoryzuję.

Trzy dni później, 7 października, kardynałowie na własnych barkach, jak nosili Izraelici Arkę Przymierza z Dziesięcioma Przykazaniami, przenieśli w procesji figurki bogini do Bazyliki św. Piotra, gdzie od papieża i ojców synodalnych otrzymała nowy hołd [3] . Następnie statuetki Pachamamy zostały umieszczone w kościele Santa Maria w Traspontinie, gdzie codziennie odbywał się magiczny obrzęd zatytułowany Momenty Duchowości Amazońskiej. 19 października Pachamama ponownie pojawiła się w bluźnierczej Amazońskiej Drodze Krzyżowej, która odbyła się w obecności, kard. Pedro Barreto (oczywiście Jezuita), przewodniczący zgromadzenia Synodu dla Amazonii, który jest organizatorem tych wszystkich podejrzanych wydarzeń [4] .

Postawa papieża Franciszka wzbudziła kontrowersje w środowisku Kościoła i nie tylko. Wielu katolików, w tym kardynałów i kapłanów, oskarża papieża Franciszka o bałwochwalstwo, nie otrzymawszy wyjaśnień od papieża, jakby nic się nie stało. W obliczu tak poważnych oskarżeń normalną rzeczą jest, że wierni oczekują wyjaśnień od Głowy Kościoła. Papież poprzez swoje milczenie potwierdza mądrość ludową, milczenie potwierdza prawdę? Czy papież Franciszek poddał się, albo jest zdania, że oburzeni katolicy nie zasługują na wyjaśnienie i ignoruje ich protesty?

To, co uczynił papież doprowadziło do zamieszania i podziału wśród wiernych na wszystkich szczeblach Kościoła. Dlaczego tak się stało? Ponieważ postawa Ojca Świętego jest niejednoznaczna, niejasna i bardzo zagmatwana. Tak na marginesie należy podkreślić, że podział nie pochodzi od Boga. Jeśli nie od Boga, to od kogo? By odpowiedzieć na to pytanie wystarczy przeczytać tekst o grzechu pierworodnym z Księgi Rodzaju.

Początek synkretyzmu religijnego

Pytanie pojawia się samo: Czy jest to początek synkretyzmu religijnego? 5 Czy to jest pierwszy krok pogaństwa wkraczającego do Watykanu a w konsekwencji i do Kościoła Katolickiego?

Wydaje się, że doczekaliśmy się czasów podobnych do tych, o których napisane jest w 1 Księdze Machabejskiej: "13 Niektórzy zaś spomiędzy ludu zapalili się do tej sprawy i udali się do króla, a on dał im władzę, żeby wprowadzili pogańskie obyczaje. 14 W Jerozolimie więc wybudowali gimnazjum według pogańskich zwyczajów. 15 Pozbyli się też znaku obrzezania i odpadli od świętego przymierza. Sprzęgli się też z poganami i zaprzedali się [im], aby robić to, co złe... 41 Król wydał dekret dla całego państwa: Wszyscy mają być jednym narodem 42 i niech każdy zarzuci swoje obyczaje. Wszystkie narody przyjęły ten rozkaz królewski, 43 a nawet wielu Izraelitom spodobał się ten kult przez niego nakazany. Składali więc ofiary bożkom i znieważali szabat. 44 Król posłał swoich wysłańców do Jerozolimy i do miast judzkich z pisemnym poleceniem, żeby postępowały według obyczajów, które dla kraju były obce; 45 żeby w świątyni zaprzestano składać całopalenia, ofiary krwawe, a także ofiary płynne; żeby znieważano szabat i święta 46 i żeby zbezczeszczono świątynię i świętych, 47 żeby [natomiast] sporządzono ołtarze, święte gaje i posągi bożków oraz składano na ofiarę mięso świń i innych nieczystych zwierząt; 48 żeby synów swoich pozostawiali bez obrzezania i żeby dusze swoje brukali wszystkim, co jest nieczyste i światowe. 49 W ten sposób mieli zapomnieć o Prawie i zarzucić wszystkie jego nakazy. 50 Kto by zaś nie postąpił zgodnie z królewskim rozporządzeniem, miał być ukarany śmiercią. 51 Podobne do tego rozkazu pismo wystosował do całego swego królestwa, a nadto nad całym narodem ustanowił nadzorców. Miastom zaś judzkim polecił, aby jedno po drugim składało ofiary [bogom]. 52 Spomiędzy narodu wielu przyłączyło się do nich - mianowicie ci wszyscy, którzy odpadli od Prawa. Oni to wiele złego dokonali w kraju 53 i byli powodem tego, że Izraelici musieli się kryć i chować w miejscach dostępnych tylko dla zbiegów. 54 W dniu piętnastym miesiąca Kislew sto czterdziestego piątego roku na ołtarzu całopalenia wybudowano "ohydę spustoszenia", a w okolicznych miastach judzkich pobudowano także ołtarze - 55 ofiary kadzielne składano nawet przed drzwiami domów i na ulicach. 56 Księgi Prawa, które znaleziono, darto w strzępy i palono ogniem. 57 Wyrok królewski pozbawiał życia tego, u kogo gdziekolwiek znalazła się Księga Przymierza albo jeżeli ktoś postępował zgodnie z nakazami Prawa. 58 Tak z miesiąca na miesiąc stosowano przemoc przeciw Izraelowi, przeciwko każdemu, kogokolwiek udało im się pochwycić w miastach. 59 Dnia dwunastego piątego miesiąca [Kislew] składano ofiary na ołtarzu, który wzniesiono na ołtarzu całopalenia. 60 Wtedy to na mocy królewskiego dekretu wymordowano kobiety, które obrzezały swoje dzieci. 61 I powieszono im niemowlęta na szyjach. A także [zabito] domowników i tych, którzy dokonywali na nich obrzezania. 62 Wielu jednak spomiędzy Izraelitów postanowiło sobie i mocno trzymało się swego postanowienia, że nie będą jeść nieczystych pokarmów. 63 Woleli raczej umrzeć, aniżeli skalać się pokarmem i zbezcześcić święte przymierze. Oddali też swoje życie. 64 Wielki gniew [Boży] strasznie zaciążył nad Izraelem" (1Mch 1,13-15.41-64).

Papież Franciszek - następca św. Piotra Apostoła, przywódca największej religii monoteistycznej uczestniczy w rycie pogańskim. Nie wydaje się to dziwne? Jego postawa nie budzi wątpliwości? Oto jego słowa wypowiedziane w innej okazji odnoszące się właśnie do pogaństwa: "Ale ponieważ wszyscy potrzebujemy adorowania - ponieważ w naszym wnętrzu nosimy pieczęć Boga, to jeśli nie adorujemy Boga, wówczas adorujemy stworzenia. To właśnie jest przejściem od wiary do bałwochwalstwa. Bałwochwalcy, nie mają żadnego powodu do usprawiedliwiania: choć Boga poznali, nie oddali Mu czci jako Bogu ani Mu nie dziękowali. A jaka jest droga bałwochwalstwa? Święty Paweł mówi wyraźnie: znikczemnieli w swoich myślach i zaćmione zostało bezrozumne ich serce. Chodzi o egoizm własnej myśli, myśli wszechmocnej, to co ja myślę, jest prawdziwe: ja wymyślam prawdę, ja czynię prawdę poprzez moją myśl..." 6 . Mądre słowa. Wydaje się jednak, że papież wypowiedział je przeciwko samemu sobie, ponieważ poprzez swoją obecność w czasie rytów pogańskich na cześć Pachamama, w oczach wielu wierzących katolików i nie tylko, podważa swój autorytet jago "Głowy" Kościoła Katolickiego. Niestety jego dwuznaczna postawa wprowadziła wiele zamieszania. W tej sytuacji wydaje się jasne, że wielu katolików zaczyna mieć wątpliwości i są zgorszeni jego zachowaniem.

Akt rytów pogańskich w ogrodach watykańskich można porównać do kultu "Złotego cielca" , którego adorowali Izraelici u podnóża Góry Synaj, z tą różnicą jednak, że Mojżesz w tym samym czasie trwał w obecności Boga na szczycie góry gdzie otrzymał Dziesięć Przykazań, natomiast papież Franciszek, w odróżnieniu od niego, brał udział w rytach pogańskich przeciwko Jedynemu Bogu. Mojżesz gdy zobaczył "Złotego cielca" rozkazał zetrzeć go na proch, natomiast papież Franciszek przepraszał pogańskich szamanów za odważny akt kilku katolików, którzy wrzucili posążki Pachamama do Tybru. Oto ten tekst z Księgi Wyjścia: "1 A gdy lud widział, że Mojżesz opóźniał swój powrót z góry, zebrał się przed Aaronem i powiedział do niego: Uczyń nam boga, który by szedł przed nami, bo nie wiemy, co się stało z Mojżeszem, tym mężem, który nas wyprowadził z ziemi egipskiej. 2 Aaron powiedział im: Pozdejmujcie złote kolczyki, które są w uszach waszych żon, waszych synów i córek, i przynieście je do mnie. 3 I zdjął cały lud złote kolczyki, które miał w uszach, i zniósł je do Aarona. 4 A wziąwszy je z ich rąk nakazał je przetopić i uczynić z tego posąg cielca ulany z metalu. I powiedzieli: Izraelu, oto bóg twój, który cię wyprowadził z ziemi egipskie. 5 A widząc to Aaron kazał postawić ołtarz przed nim i powiedział: Jutro będzie uroczystość ku czci Pana. 6 Wstawszy wcześnie rano, dokonali całopalenia i złożyli ofiary biesiadne. I usiadł lud, aby jeść i pić, i wstali, żeby się bawić. 7 Pan rzekł wówczas do Mojżesza: Zstąp na dół, bo sprzeniewierzył się lud twój, który wyprowadziłeś z ziemi egipskiej. 8 Bardzo szybko odwrócili się od drogi, którą im nakazałem, i utworzyli sobie posąg cielca ulanego z metalu i oddali mu pokłon, i złożyli mu ofiary, mówiąc: Izraelu, oto twój bóg, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej. 9 I jeszcze powiedział Pan do Mojżesza: Widzę, że lud ten jest ludem o twardym karku. 10 Zostaw Mnie przeto w spokoju, aby rozpalił się gniew mój na nich. Chcę ich wyniszczyć, a ciebie uczynić wielkim ludem... 19 A Mojżesz zbliżył się do obozu i ujrzał cielca i tańce. Rozpalił się wówczas gniew Mojżesza i rzucił z rąk swoich tablice i potłukł je u podnóża góry. 20 A porwawszy cielca, którego uczynili, spalił go w ogniu, starł na proch, rozsypał w wodzie i kazał ją pić Izraelitom6" (Wj 32,1-10.19-20) .

Oczywiście nie możemy oskarżać ani sądzić papieża, ponieważ nie znamy motywów jego postępowania, dlaczego pozwolił odprawiać ryty pogańskie w ogrodach watykańskich. Kierował się ludzką solidarnością z cierpieniem ludzi Amazonii? Mam nadzieję, że nam wszystkim jest przykro z powodu ich sytuacji, jak i z powodu cierpienia ludów Afryki, Azji, ludności w Indii i państw arabskich. Czy to oznacza, że teraz w imię solidarności z nimi zaczniemy przyjmować pogaństwo tych wszystkich ludów do Kościoła? Budda, Brahman, Brama, Vishnu, Shiva.

Niestety tylko ludzka solidarność i współczucie nie wystarczą, by uznać je za Boże działanie. Najlepszym tego przykładem jest to, co na ludzkie współczucie Piotra, odpowiedział mu Jezus: "21 Odtąd zaczął Jezus wskazywać swoim uczniom na to, że musi iść do Jerozolimy i wiele cierpieć od starszych i arcykapłanów, i uczonych w Piśmie; że będzie zabity i trzeciego dnia zmartwychwstanie. 22 A Piotr wziął Go na bok i począł robić Mu wyrzuty: Panie, niech Cię Bóg broni! Nie przyjdzie to nigdy na Ciebie. 23 Lecz On odwrócił się i rzekł do Piotra: Zejdź Mi z oczu, szatanie! Jesteś Mi zawadą, bo myślisz nie na sposób Boży, lecz na ludzki" (Mt 16,21-23) . Jeżeli akt papieża przypominałby akt Piotra, to bez wątpienia słowa Jezusa wypowiedziane do Piotra - pierwszego papieża, można by odnieść także do papieża Franciszka. Może to jego działanie nie pochodzi od Boga tak jak św. Piotra?

Według Katechizmu Kościoła grzech godzi w ludzką solidarność (por. KKK 1872), oznacza to, że dzieli ludzi między sobą. W tym sensie akt papieża, tłumaczony tylko jako solidarność ludzka z ludami Amazonii w rycie pogańskim, czyli grzesznym, nie jest aktem solidarności ale aktem oddzielania jeszcze bardziej ludzi od siebie.

[1]

Synkretyzm religijny (z gr. ????????????, synkr?tismós 'sojusz miast kreteńskich') - łączenie ze sobą różnych tradycji religijnych wielu narodów i wyznań, powodujące zderzenia odmiennych poglądów, a także ich przemieszanie. https://pl.wikipedia.org/wiki/Synkretyzm_religijny (31.10.2019).

[2]

https://deon.pl/kosciol/serwis-papieski/balwochwalstwo-i-hipokryzja-u-chrzescijan,221277 (31.10.2019).