Pamiętnik zakrapiany bzem. Tom 2 - Paulina Bronisz
Kup ebooka
30.29 zł
25.14 zł
(30,29 zł najniższa cena z 30 dni)
«
»
rozlane mleko
czy myślisz czasem o moich włosach
spływających na Twoje ramiona niczym kurtyna?
moich nadgarstkach przygwożdżonych do materaca
uwięzionych w Twoich dłoniach?
czy wspominasz mój oddech łaskoczący Twoje ucho?
nieprzyzwoite słówka, które Ci szeptałam?
czy pamiętasz dotyk moich warg na szyi?
zadrapania po paznokciach na plecach?
palce zaciśnięte na pościeli?
czy rozpoznałbyś mój zapach?
drżenie ciała w godzinach szczytu?
czy masz mnie z tyłu głowy, leżąc samotnie w łóżku
gdy dłońmi błądzisz po swoim ciele?
wyobrażasz sobie, jak ja to robiłam?
jak Cię kochałam?
czy żałujesz, że z nas zrezygnowałeś?
jedyne, co Ci pozostało, to wspomnienia
oddałbyś je tak, jak ja oddałam Ci serce i siebie?
sprzedałeś mnie samotności za łatwe życie i wolność
to było takie proste, prawda?
siedzę sama na skraju przepaści i załamania
płaczę nad rozlanym mlekiem, popijając wino
krople deszczu spływają po moich nagich ramionach
moknę od łez
zastanawiam się, czy myśli prowadzą Cię do mnie i we mnie
nawet gdy jesteś w innej
stary telefon
na dnie szafy zauważam mój stary telefon
nostalgia wciska mi się do gardła
przełykam ją pospiesznie
uruchamiam telefon i wspomnienia miażdżące mi serce
widzę Twoje imię, a przecież Cię nie ma
odszedłeś dawno
listy miłosne z naszych rozmów przypominają
że byłam kochana
lecz przestałam
moje szczęście jest zamrożone na naszych zdjęciach
w moim uśmiechu, gdy całowałeś czule skroń
zostanie w odmętach przeszłości
już go nie odzyskam
przepadło
było, minęło
ubyło lat odkąd byłam dla Ciebie najważniejsza
teraz niepewność mnie nachodzi, czy nawiedzam Twoje myśli
choć czasem
dawniej nie mogłeś wyrzucić mnie z głowy
po miłości ani śladu
lecz w starym telefonie czas się zatrzymał
w nim wciąż mnie pragniesz
przygryzam wargi do krwi, walcząc ze sobą
odkładam telefon na dno szafy
nic dobrego nie przyniesie życie przeszłością
miłością, której nie ma
(tylko czasem odwiedzę ponownie dno szafy
gdy samotność da mi się we znaki
i zatęskni za szczęściem
i byciem kochaną)