pamięć niczyja, ciało moje - Roman Honet

Kup ebooka

19.00 zł
15.77 zł (16,15 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

pamięć niczyja

.

w oczach, w ogniu

może popatrzę na park okryty śniegiem,

z rzeką białych kamieni,

może na życie szarpane przez wiatr

kołyszący się nad stacją paliw,

dalej, dalej. mówiłem ci,

odległość nie wybiera, w oczach

zostaje kształt twojej głowy

odciśnięty pod moją ręką, ciało rośnie

tak nieprzerwanie jak kiedyś,

przed czasem.

o! tu przed czasem rozstaliśmy się

i zasnęliśmy,

każde w swoim ogniu

.

tutaj, daleko

dla Ozo

może to pokarm w ustach, może czas

każdej poprzedniej wiosny wokół mnie. także tej,

gdy widziałaś nie pamiętam co

albo zjadałaś własny język.

żeby on mówił - pozwalam na cień,

żeby on mówił - pozwalam na ciało

(żebyś je miała najpiękniejsze, ty),

wspinające się po to, czego nikt nie ma

i mieć nie będzie - nieśmiertelność,

trzask bata we krwi, w niej

tarzające się zwierzę, szczęśliwe,

spełnia się baśń, którą wymyśliło.

tak więc dlatego - ciało czyste

to bat, zwierzę, ucięty język,

dlatego być szczęśliwym to być tutaj,

być nieśmiertelnym to być daleko

.

świat, dziecko

a kiedyś pragnąłem,

żeby całe powietrze było moje,

moje na zawsze, lubię chciwość

w ludziach, więc żeby ludzie ode mnie

odwrócili się, tego także

pragnąłem - żeby przepadli ze swoją

chciwością, drżeniem - by odstąpili,

a świat mnie nie nękał, ponieważ świat nie ma

czterech ani czterystu tysięcy lat,

ale ma lat pięć albo dziesięć. o reszcie

czasu ludzie zapomnieli,

o sobie samych pamiętają krótko

Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki