Ogród wewnętrzny - Martyna Babecka

Kup ebooka

24.23 zł
20.11 zł (20,60 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Pierwsza zasada

Przeczytałeś gdzieś kiedyś

Że ludzie umierają

Wtedy gdy ich imię zostaje wypowiedziane

Już po raz ostatni

Więc dochodzę do wniosku

Że te tragedie które widziałeś

Nie są wcale takie straszne

Więc może

Dedal i Ikar wcale nie umarli

Wypowiadasz ich imiona

Nawet 3000 lat po tym wypadku

Jak jest z tobą

Upadasz nie mając skrzydeł

Najbardziej samotne miejsce jest tu

Wśród ludzi

Czy będziesz w stanie usłyszeć

Wołanie o pomoc

Kiedy ktoś wykrzyczy imię

Możesz łatwo zgubić się w tłumie

Więc może już dawno nie żyjesz

Jak zginąć to wcale

Rozdarta od środka zasłona

Ktoś zrzucił z nieba garść złotych gwiazd

Podjudza martwy tłum

Który woła igrzysk i chleba

Dzień przeradza się w noc

Sensacja w obliczu agonii

Sami siebie prowadzą na rzeź

Kolce róż przykładając do skroni

Nie ma przerwy na reklamę

Nikt nie wyjdzie teraz z domu

W tle słychać ptaków śpiew

Upiększony obraz Armagedonu

Dławią się własnym zapatrzeniem w siebie

Leżąc jak zwierzęta

Bóg nie kazał się opamiętać

Sami z sobą mają wejść do nieba

Niby ktoś coś szeptał o pomocy bliźnim

Ale bez przesady, to jeszcze nie teraz