Wstęp
Kto najbardziej cierpi z powodu szkolnej przemocy rówieśniczej? Ci, którzy jej doświadczają, oraz ich rodzice - to pierwsza oczywista odpowiedź, jaka nasuwa się na myśl. Gdy jednak weźmiemy pod uwagę znane porzekadło "punkt widzenia zależy od punktu siedzenia", to zacznie przybywać odpowiedzi na to pytanie. Z powodu przemocy rówieśniczej cierpią przecież nie tylko jej ofiary i współodczuwający z nimi rodzice, ale też nauczyciele: ci dobrzy, empatyczni, świadomi własnego obowiązku reagowania na krzywdę uczniów i jednocześnie doświadczający na tym polu niepowodzeń oraz ci nauczyciele, którzy są mniej przejęci losami swoich uczniów i nie czują własnej odpowiedzialności za ich bezpieczeństwo. Ci ostatni pragną przede wszystkim spokoju. A gdy w ich klasach dochodzi do przemocy rówieśniczej, muszą wysłuchiwać uczniowskich i rodzicielskich skarg, apelów o skuteczną reakcję na krzywdę dzieci - wtedy i oni cierpią. Z powodu szkolnej przemocy rówieśniczej cierpieć może w końcu także sama dyrekcja szkoły. Dyrekcji zależy przecież na pozytywnym wizerunku zarządzanej przez nią instytucji. Najlepiej, żeby to był wizerunek "Szkoły bez przemocy", "Bezpiecznej i Przyjaznej Szkoły", "Bezpiecznej+" (takimi hasłami markowano programy rządowe realizowane w Polsce od 2006 r.) lub, co bardziej realne, wizerunek szkoły, w której nie ma przyzwolenia na przemoc. Cierpienie prześladowanego ucznia może więc okazać się najmniej istotnym w tej całej sytuacji - i tak sprawdza się powiedzenie: "punkt widzenia zależy od punktu siedzenia".
W prezentowanej monografii zatrzymano się jednak na pierwszej i najbardziej oczywistej odpowiedzi na postawione wcześniej pytanie "Kto najbardziej cierpi z powodu szkolnej przemocy rówieśniczej?": to przede wszystkim skrzywdzeni uczniowie i bardzo często także ich rodzice. Przegląd światowych badań i literatury na temat przemocy rówieśniczej w szkole pokazuje, że współcześnie od około 10 do 33% uczniów doświadcza szkolnej przemocy rówieśniczej (Craig i in. 2009; Currie i in. 2012; Hymel, Swearer 2015; Inchley i in. 2016; Inchley i in. 2020)1. Wyniki polskich badań nad tym zjawiskiem wpisują się w te dane (IBE 2015; Włodarczyk, Wójcik 2019)2. Ci uczniowie, wespół ze swoimi prześladowcami i obserwującymi ich świadkami, stają się głównymi podmiotami rozgrywającego się dramatu. I to oni właśnie ponoszą najbardziej dotkliwe jego konsekwencje. Nie dziwi więc obserwacja, że uwaga większości badaczy zajmujących się zjawiskiem przemocy rówieśniczej kierowana jest przede wszystkim na uczniów i środowisko szkolne, w którym ta przemoc ma miejsce, oraz na odkrywanie skutecznych działań profilaktycznych i interwencyjnych. Czas jednak zauważyć i podkreślać, co właśnie czyni się w niniejszej pracy, że szkolna przemoc rówieśnicza w znacznym stopniu dotyka, a czasem wręcz poraża także rodziców prześladowanych dzieci. To, co dzieje się w szkole, dzieci przenoszą do domu: emocje z tym związane, frustracje, tłumioną agresję. Dopiero w domowym środowisku dzieci ujawniają i/lub odreagowują szkolne przeżycia. Czasem spotykają się z niezrozumieniem, lekceważeniem czy wręcz odrzuceniem tych przeżyć i reakcji przez swoich rodziców - doświadczają wówczas tzw. wtórnej wiktymizacji.
Zazwyczaj jednak - i takich sytuacji będzie dotyczyć niniejsza praca - rodzice przejmują się tym, co widzą i słyszą od swojego dziecka, oraz objawami, jakie u niego obserwują. Matki przeżywają to razem z dzieckiem, dzielą z nim te cierpienia, niezależnie, czy to syn, czy córka. Dla ojców taka sytuacja może wywołać ból spowodowany pewnym rozczarowaniem, że oto syn staje się klasową ofiarą, a córka, zamiast błyszczeć w klasie, doznaje tam upokorzeń. To oczywiście tylko domysły, ponieważ brakuje badań, które zweryfikowałyby zasadność takich przypuszczeń, szczególnie gdy chodzi o perspektywę ojców. Pewne jest jednak, że fakt doświadczania szkolnej przemocy rówieśniczej przez dziecko dla zdecydowanej większości rodziców nie pozostaje obojętny. Wywołuje on szereg emocji, odkrywa pewne postawy, przekonania na temat tego zjawiska, stawia rodziców przed koniecznością dokonywania trudnych wyborów, jeśli chodzi o sposób pomocy dziecku. Tym samym budzi pewne rodzicielskie dylematy, wątpliwości. Te dylematy dotyczą czasem już samego uznania faktu, że dziecko doświadcza przemocy: rodzice nie są pewni, czy mowa tu o niewinnym dokuczaniu, żartach, czy już o wymierzonych w ich dziecko przemocowych zachowaniach. Dylematy mogą też wiązać się z przeżywanym przez rodziców poczuciem winy i dotyczyć określenia stopnia ich odpowiedzialności za przeżycia dziecka. Najczęściej jednak dylematy rodzicielskie dotyczą poszukiwania rozwiązań: co mogą zrobić, żeby pomóc dziecku, i co może zrobić dziecko, aby poradzić sobie z trudną sytuacją (Słowik 2020).
Szukając pomocy dla swojego dziecka, rodzice spotykają różne przekazy, czasem o całkiem rozbieżnej treści. Cytowane w tytule tej pracy komunikaty "Przymknij oko" i "Działaj, nie bądź jak ja", pochodzące z badań nad dylematami rodzicielskimi wobec zjawiska szkolnej przemocy rówieśniczej (Słowik 2020), to tylko jeden z wielu przykładów tych rozbieżności. Znaleziono ich jeszcze więcej podczas gromadzenia materiału do przywołanych badań. Okazuje się, że różnorodne, niekiedy sprzeczne komunikaty pojawiają się przede wszystkim w tzw. nieformalnym poradnictwie dla rodziców (świadczonym w grupach wsparcia, grupach samopomocowych). Poradnictwo formalne (publikacje naukowe, stanowisko specjalistów od przemocy rówieśniczej) oferuje bardziej spójny, choć nie zawsze w stu procentach skuteczny model rozumienia i radzenia sobie ze szkolną przemocą rówieśniczą. W niniejszej pracy chcę przyjrzeć się tym propozycjom, komunikatom bliżej.
Warto podkreślić, że na rodziców uczniów doświadczających przemocy rówieśniczej spogląda stosunkowo niewielu badaczy, a ci, którzy to robią, w zdecydowanej większości koncentrują się na poszukiwaniu właśnie w rodzicach (w rodzinie) przyczyn omawianego problemu. Interesują się więc rysem osobowościowym rodziców, przyjętymi przez nich stylami i metodami wychowania, pochodzeniem społecznym, statusem ekonomicznym, ich uwikłaniem w uzależnienia, przemocą domową, konfliktami partnerskimi czy doświadczeniem rozwodu (Smith i in. 1998; Bowes i in. 2010; Mustanoja i in. 2011; Lereya i in. 2013; Foshee i in. 2016; Lucas i in. 2016; Włodarczyk, Wójcik 2019; De Looze i in. 2020; Grunin i in. 2021; Hong i in. 2021). Nieliczni analizują też możliwości i sposoby angażowania rodziców wszystkich uczniów (nie tylko ofiar) w działania przeciwdziałające szkolnej przemocy rówieśniczej (Ross 1996; Limper 2000; Rigby 2008). Można uznać, że większość autorów badań i publikacji naukowych bardziej zgłębia problemy, jacy są rodzice dzieci doświadczających przemocy, jak żyją i jak je wychowują (m.in. w jaki sposób przyczyniają się do wchodzenia ich dziecka w rolę ofiary), niż problemy dotyczące tego, co czują i przeżywają rodzice w takich sytuacjach, jakie działania podejmują, żeby pomóc dziecku, jak odbierają zaistniałą sytuację. Nie dziwi więc określenie rodziców prześladowanych dzieci pojęciem the missing voice (z ang. "zaginiony głos") (Sawyer i in. 2011). W badaniach stosunkowo rzadko bierze się pod uwagę ich spojrzenie na zjawisko dręczenia, przeżywane przez nich emocje, wątpliwości czy rozważane dylematy. Pomijanie lub niedostateczne uwzględnianie przeżyć i działań rodziców w zakresie badań nad szkolną przemocą rówieśniczą nie tylko tworzy tzw. lukę badawczą, ale niewątpliwie zawęża potencjał pomocowy w zakresie przeciwdziałania temu zjawisku. Rodzice są bowiem pierwszymi po krzywdzonych uczniach osobami, którym warto okazać wsparcie i które należy wyposażyć w odpowiednie narzędzia do radzenia sobie z ich własnym poczuciem klęski, żalu, złości czy bezradności oraz do wspierania ich dzieci w radzeniu sobie z przykrymi doświadczeniami. A żeby wspierać rodziców (i dzieci), trzeba poznać i zaakceptować również ten rodzicielski punkt widzenia.
Żadne z odkrytych i analizowanych w tej pracy badań nie dotyczyło poradnictwa dla rodziców dzieci doświadczających szkolnej przemocy rówieśniczej. W niektórych wnioskach, rekomendacjach badacze wskazywali czasem na konieczność ulepszania współpracy szkoły z rodzicami (w zakresie sprawnej wymiany informacji, budowania i realizowania planu pomocy dziecku) (Harcourt i in. 2015; Hale i in. 2017; Hein 2017) czy też kierowali pewne wskazówki do rodziców (Rigby 2010). Nikt jednak do tej pory nie sprawdził, jakiego rodzaju pomocy poszukują rodzice i czy udaje im się ją znaleźć oraz gdzie ją znajdują i jak ją oceniają. Mając więc świadomość, jak traumatycznym przeżyciem jest dla rodziców doświadczanie szkolnej przemocy rówieśniczej przez ich własne dziecko, jak trudne emocje im towarzyszą i jakie myśli zaprzątają ich umysł, postanowiłam zbadać, na co mogą liczyć w szeroko pojętym poradnictwie. Interesuje mnie odpowiedź na pytanie: czego potrzebują i co znajdują w szeroko pojętym poradnictwie rodzice dzieci doświadczających szkolnej przemocy rówieśniczej? Temu zagadnieniu poświęcam badawczą część tej pracy.
Praca składa się z części teoretycznej i badawczej. Część teoretyczna (rozdziały 1-3) powstała w oparciu o analizę tekstów naukowych na temat zjawiska przemocy rówieśniczej w szkołach z uwzględnieniem perspektywy rodziców na to zjawisko, analizę zagadnień związanych z dylematami, podejmowaniem decyzji oraz z tematem poradnictwa, jego istoty i strategii. W owej teoretycznej analizie zastosowano metodę hermeneutyczną (Adamska-Staroń, Łukasik 2012). Część badawcza (rozdział 4) powstała w oparciu o wykorzystanie metody sondażu diagnostycznego i dotyczy szeroko pojętego poradnictwa dla rodziców dzieci doświadczających przemocy rówieśniczej w szkołach.
Prezentację kolejnych rozdziałów poprzedzono przeglądem badań nad perspektywą i przeżyciami rodziców dzieci doświadczających szkolnej przemocy rówieśniczej. Przybliżono kontekst prowadzenia przywołanych badań, ich cele, metodologię. Ten fragment pracy pokazuje zasadność prowadzenia dalszych badań nad spostrzeżeniami, przeżyciami i potrzebami rodziców dzieci doświadczających szkolnej przemocy rówieśniczej, a także konieczność rozwijania mądrego poradnictwa dla tych rodziców - tym samym wzmacnia też zasadność badawczych poszukiwań i teoretycznych rozważań podjętych w tej pracy.
Cały pierwszy rozdział, dotyczący problematyki szkolnej przemocy rówieśniczej, powstał w oparciu o przyjęcie rodzicielskiej perspektywy w patrzeniu na to zjawisko. Prezentuje i rozwija więc przede wszystkim te zagadnienia, które wydają się szczególnie istotne dla rodziców, czyli: czym jest, a czym nie jest przemoc rówieśnicza?, czego dokładnie doświadcza dziecko?, jak to na nie wpływa?, dlaczego to się zaczęło i dlaczego wciąż trwa? oraz jak można pomóc dziecku? Zaprezentowano w nim m.in. formalne wskazówki adresowane do rodziców przez specjalistów oraz nieformalne "przetestowane" i polecane przez innych rodziców, wykraczające niekiedy poza terapeutyczną poprawność, a nawet poza granice prawa (więcej informacji o nieformalnych wskazówkach znaleźć można w rozdziale drugim). Tym nieformalnym wskazówkom poświęca się stosunkowo niewiele miejsca w badaniach i literaturze naukowej dotyczącej przemocy rówieśniczej. Podsumowując, treści prezentowane w rozdziale pierwszym mogą zainteresować nie tylko rodziców, ale też badaczy, teoretyków i praktyków zajmujących się problematyką przemocy rówieśniczej.
Rozdział drugi, dotyczący dylematów rodzicielskich, wnosi natomiast całkiem nowe treści do naukowego dyskursu nad problematyką przemocy rówieśniczej. Może on stać się źródłem wiedzy i inspiracji dla osób pomagających rodzicom i dzieciom w takich sytuacjach. Pozwala zrozumieć i, miejmy nadzieję, uwzględnić rodzicielskie przeżycia, perspektywy w procesie udzielania pomocy w formułowania porad, w sposobie porozumiewania się czy w dobieraniu strategii pomocy. Rodzice zaś mogą znaleźć w tym rozdziale teoretyczną pomoc w rozwiązywaniu przeżywanych dylematów. Wyjaśniono tu, na czym w ogóle polegają dylematy rodzicielskie, opisano możliwe konsekwencje proponowanych rozwiązań (korzyści i straty) i kontrowersje z nimi związane. Czytając rozdział drugi, można też odkryć, jakimi wartościami i zasadami kierują się rodzice, rozwiązując przeżywane dylematy, oraz na jakich strategiach ich rozwiązywania mogą się opierać. Treści prezentowane w rozdziale drugim w znacznej mierze oparto na materiale zgromadzonym w trakcie badań przeprowadzonych w okresie od maja do września 2020 r. Część tego materiału przedstawiono i zinterpretowano w artykule pt. Od Oddaj mu! do Zmieniamy szkołę! - dylematy rodzicielskie wobec zjawiska przemocy rówieśniczej w szkole (Słowik 2020), zaś część została zacytowana i zinterpretowana jedynie w tej książce.
Rozdział trzeci dotyczy analizy szeroko pojętego poradnictwa dla rodziców dzieci doświadczających przemocy rówieśniczej w szkole, a dokładnie: jego podstawowych strategii i rodzajów. Poradnictwo pojmowane jest w tej pracy szeroko, tzn. jako działalność wykraczająca poza udzielanie porad, obejmująca również tzw. psychoedukację, świadczenie wsparcia psychicznego. Szerokie pojmowanie poradnictwa dotyczy też uwzględniania jego różnych odmian (np. pedagogicznego, psychologicznego, prawnego, rodzinnego), a także uwzględniania poradnictwa formalnego i nieformalnego. W pracy celowo zrezygnowano z dogłębnego analizowania i prezentowania teorii poradnictwa. Z jednej strony jest ona niezwykle bogata (jako teoria poradnictwa w ogóle), z drugiej strony niezwykle uboga, jeśli ma dotyczyć samego poradnictwa dla rodziców uczniów doświadczających przemocy rówieśniczej. Skoncentrowano się więc na zebraniu i uzupełnieniu wiedzy z tego właśnie nieodkrytego dotychczas zakresu, aby podnieść praktyczny walor tej pracy. Rodzice, którzy zapoznają się z treścią tego rozdziału, mogą uświadomić sobie, rozważyć, które z opisywanych strategii pomocy są/były im najbardziej potrzebne i w których miejscach, środowiskach mogą/mogli z nich korzystać. Być może poznanie tych strategii uświadomi im też potrzeby, jakie towarzyszą/towarzyszyły im podczas przeżywania trudnych doświadczeń ich dzieci (np. czy dominowały u nich bardziej potrzeby wsparcia psychicznego, czy raczej uzyskania informacji, instrukcji).
Niniejsza praca zawiera też część badawczą (rozdział czwarty), w której dążono do rozwiązania problemu głównego: jakiej pomocy szukają rodzice prześladowanych uczniów w szeroko pojętym poradnictwie, a jaką pomoc w tym obszarze znajdują? Z tak postawionego problemu głównego wyprowadzono problemy szczegółowe:
1) Z jakimi myślami, dylematami mierzą się rodzice, gdy dowiadują się, że ich dziecko jest prześladowane, oraz gdy obserwują, że podjęte przez nich działania pomocowe nie przyniosły oczekiwanych rezultatów?
2) Jakiego rodzaju pomocy szukają rodzice w szeroko pojętym poradnictwie?
3) Jakiego rodzaju pomoc otrzymują i jak ją oceniają?
4) Jakie działania podejmują rodzice, żeby pomóc dziecku?
5) Co jest dla nich trudne w tych działaniach?
6) Czego ich nauczyło doświadczenie przemocy rówieśniczej w szkole przez ich dziecko?
Wykorzystując sondaż diagnostyczny, do którego przystąpiło 40 matek dzieci z doświadczeniem przemocy rówieśniczej, udało się rozwiązać te problemy. Rozdział czwarty prezentuje założenia metodologiczne poczynionych badań, wyniki badań i dyskusję nad nimi oraz wnioski z rekomendacjami. Osoby zainteresowane problematyką poradnictwa i przemocy rówieśniczej w szkole (zarówno naukowcy, jak i praktycy) znajdą w tym rozdziale nowe dane badawcze z interpretacjami. Zaś rodzice mogą kontynuować refleksję nad własnymi potrzebami w zakresie szukanej i uzyskiwanej pomocy, "przyglądać się sobie w innych" (w oparciu o efekt "lustra" obserwowany w grupach wsparcia), a także dodać własne spostrzeżenia3.
Podsumowując poczynione w pracy rozważania teoretyczne i analizy badawcze, sformułowano rekomendacje dla poradnictwa związanego ze szkolną przemocą rówieśniczą. Tym podsumowaniem kończącym pracę mogą być zainteresowani przede wszystkim specjaliści: naukowcy, badacze i praktycy świadczący poradnictwo.
Cała praca kierowana jest do szerokiego grona odbiorców: do rodziców, których dzieci doświadczają przemocy rówieśniczej w szkole; do osób, które świadczą poradnictwo: pedagogów, psychologów, prawników, pracowników socjalnych, doradców - stąd jej prosty, komunikatywny język, ilustrowane przykłady i pewne praktyczne treści zamieszczane w ramkach, a także liczne i czasem obszerne cytaty rodzicielskich wypowiedzi na temat doświadczeń ich dzieci. Jednocześnie praca ta jest wynikiem rzetelnych naukowych analiz literatury przedmiotu, sięga do źródeł badawczych, sama wnosi nowe dane badawcze - spełnia zatem warunki stawiane pracom stricte naukowym. Adresowana jest więc również do naukowców i badaczy zajmujących się problematyką poradnictwa i przemocy rówieśniczej w szkole.