Wykaz ważniejszych skrótów
A. - Publications of the European Court of Human Rights, Series A: Judgments and Decisions, Registry of the Court, Council of Europe, Strasbourg, Carl Heymanns Verlag KG - seria, w której do końca 1995 r. publikowano orzeczenia i decyzje Europejskiego Trybunału Praw Człowieka wraz ze sprawozdaniami Europejskiej Komisji Praw Człowieka
bhp - bezpieczeństwo i higiena pracy
EKPC - Europejska Konwencja Praw Człowieka
ETPC - Europejski Trybunał Praw Człowieka
ETS - Europejski Trybunał Sprawiedliwości
IKE - indywidualne konto emerytalne
IKZE - indywidualne konto zabezpieczenia emerytalnego
k.c. - kodeks cywilny
k.k. - kodeks karny
k.p. - kodeks pracy
KRRiT - Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji
KRS - Krajowy Rejestr Sądowy
MPPOiP - Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych
NGO - organizacja pozarządowa, non-governmental organization
NSA - Naczelny Sąd Administracyjny
ONSA i WSA - Orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego i Wojewódzkich Sądów Administracyjnych
OSNC - Orzecznictwo Sądu Najwyższego. Izba Cywilna
OSNP - Orzecznictwo Sądu Najwyższego. Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
OSNKW - Orzecznictwo Sądu Najwyższego. Izba Karna i Wojskowa
OSP - Orzecznictwo Sądów Polskich
OTK - Orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego
PKB - Produkt Krajowy Brutto
PZH - Państwowy Zakład Higieny
RJD - Reports of Judgments and Decisions, Registry of the Court, Council of Europe, Strasbourg, Carl Heymanns Verlag KG - seria, w której od 1 stycznia 1996 r. do 31 października 1998 r. publikowano orzeczenia i decyzje Europejskiego Trybunału Praw Człowieka wraz ze sprawozdaniami Europejskiej Komisji Praw Człowieka
SN - Sąd Najwyższy
TK - Trybunał Konstytucyjny
TFUE - Traktat o funkcjonowaniu Unii Europejskiej
TSUE - Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej
TUE - Traktat o Unii Europejskiej (traktat z Maastricht)
u.p.a.p.p - ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych
WSA - Wojewódzki Sąd Administracyjny
Wstęp
Ochrona praw człowieka ma różny zasięg i jest realizowana w kilku wymiarach. Organizacji Narodów Zjednoczonych przypisuje się zasięg uniwersalny, zasięg regionalny - Radzie Europy i Unii Europejskiej, a zasięg ponadregionalny - Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie. Istnieje również perspektywa ochrony krajowej. W aktach prawnych często podkreślane jest źródło pochodzenia tych praw - godność osoby ludzkiej. Mimo tak fundamentalnego źródła zdecydowana większość praw człowieka nie ma statusu praw absolutnych, a więc w specyficznych okolicznościach mogą podlegać ograniczaniu. Jedną z przyczyn ograniczania jest konieczność ochrony bezpieczeństwa określanego jako bezpieczeństwo państwa i bezpieczeństwo publiczne, a także konieczność ochrony porządku publicznego. Formalnie ochrona dotyczy każdego człowieka, więc bezpieczeństwo państwa i bezpieczeństwo publiczne, jak również konieczność ochrony porządku publicznego mogą znacząco wpływać na zakres ochrony udzielanej różnym grupom społecznym. Poziom ochrony może być odmienny w zależności od tego, czy mamy do czynienia ze "zwykłym" człowiekiem, czy z osobą pełniącą funkcje publiczne lub z obywatelem danego państwa, czy też z cudzoziemcem. Cudzoziemcem może być obywatel innego państwa, bezpaństwowiec lub osoba o nieustalonym obywatelstwie. Przy czym za cudzoziemca uznaje się osobę niemającą obywatelstwa państwa, na którego terytorium przebywa (nie ma znaczenia, czy posiada równolegle także obywatelstwo innego państwa czy kilku państw).
Rozważania dotyczące materii praw człowieka nierzadko posługują się pojęciem generacji tychże praw. Dla skrótowego określenia przyjmuje się przy tym numerowanie generacji i używa się oznaczeń wykorzystujących liczebniki bądź cyfry rzymskie. W stworzeniu obecnie przyjętej klasyfikacji praw człowieka pierwszoplanową rolę odegrał Karel Vašák, który zauważył, że pierwsza grupa (kategoria) praw jest związana z wolnością człowieka, a druga - z równością. Do tych dwóch grup dodał trzecią opartą na trzecim haśle Wielkiej Rewolucji Francuskiej, tj. prawa solidarnościowe. Co prawda, wówczas wyodrębnione trzy kategorie praw człowieka przedstawiono w kategorii prawdopodobieństwa, ale z biegiem czasu z uznaniem zostały przyjęte przez świat nauki i do dziś stanowią jeden z czołowych modeli podziału tych praw. Z upływem czasu trzy wyodrębnione "kategorie" praw człowieka zostały przemianowane na "generacje" przez samego K. Vašáka - i z tą nazwą zachowały się w nauce do dzisiaj[1]. Ponadto pewne środowiska wolnościowe chciałyby wprowadzić do ochrony międzynarodowej czy do systemu uniwersalnego prawa związane z ochroną tożsamości narodowej, deklaracją praw dla poszczególnych grup etnicznych czy prawa do wolności i do - szerzej - akceptacji wyznania. Pomysł regulacji tych praw w formie oddzielnego zbioru jest raczej postulatywny i zgłaszany przez określone grupy środowiskowe, a nie przez prawników czy naukowców. Natomiast grupę naciskającą na normatywne uregulowanie czwartej generacji praw człowieka stanowią przede wszystkim bioetycy i moraliści, których zdaniem konieczna jest ochrona życia istot ludzkich na etapie ich rozwoju prenatalnego. Podnoszą oni, że zagwarantowanie zwiększonej (względem obecnego stanu prawnego) ochrony jest konieczne, aby w przyszłości jednostki te w ogóle miały możliwość skorzystania z jakichkolwiek praw. W takim ujęciu prawo do życia jawi się jako prawo pierwotne względem innych, przysługujące każdej jednostce aż od poczęcia. Koncepcja ta jest wywodzona z godności człowieka i jej niezbywalności, co podkreśla się we wszystkich aktach międzynarodowych[2]. Potrzeba wyodrębnienia czwartej generacji praw człowieka do tej pory nie uzyskała jednak powszechnej akceptacji środowiska naukowego.
Obecnie w odniesieniu do regulacji unijnych w doktrynie często spotyka się zamienne używanie pojęć praw człowieka i praw podstawowych. Jednak przynajmniej niektórzy autorzy wskazują, że nie są to pojęcia tożsame. K. Gołosz twierdzi, że do rozdzielenia zakresów znaczeniowych obu pojęć doprowadził Europejski Trybunał Sprawiedliwości [dalej: ETS], który dokonując wykładni art. 6 traktatu z Maastricht, uznał, że do praw podstawowych nie zalicza się tylko praw zawartych w Europejskiej Konwencji Praw Człowieka[3] [dalej: EKPC] i porządkach prawnych państw członkowskich, ale również wiele innych[4]. Natomiast zdaniem K. Wójtowicza brak merytorycznych podstaw do odróżnienia obu pojęć skłania doktrynę do stwierdzenia, że są one w istocie tożsame[5]. C. Mik pisał z kolei, że prawa podstawowe są w istocie prawami człowieka na użytek wewnątrzwspólnotowy, podczas gdy prawa człowieka występują na użytek zewnętrzny Wspólnot/UE[6]. W doktrynie wspólnotowej/unijnej prawa przysługujące osobom fizycznym są odnoszone też do osób prawnych, m.in. w sprawie 11/70 Internationale Handelsgesellschaft. Także np. prawo petycji [art. 44 Karty Praw Podstawowych (dalej: Karta)] dotyczy zarówno osób fizycznych, jak i prawnych[7]. Wejście w życie traktatu lizbońskiego zapewniło kontynuację zasady poszanowania praw podstawowych. Nie straciły jednak swojego aktualnego charakteru rozważania i wątpliwości dotyczące wzajemnych relacji systemu ochrony praw człowieka Rady Europy i UE, w tym zakresu kompetencji obu Trybunałów[8]. W odniesieniu do zewnętrznych zobowiązań Rzeczypospolitej Polskiej tzw. protokół brytyjsko-polski nie umniejsza mocy unijnej Karty Praw Podstawowych[9] w zakresie konieczności dokonywania wykładni prawa krajowego zgodnie z postanowieniami Karty. Wielka Brytania i Rzeczpospolita Polska złożyły zastrzeżenia odnoszące się do stosowania Karty Praw Podstawowych na ich obszarze, zawarte w tzw. protokole brytyjskim (protokół nr 30). Interesująca jest tu wykładania prawna dokonana przez Trybunał Sprawiedliwości w trybie odesłania prejudycjalnego dotyczącego stosowania Karty na obszarze obu państw, aczkolwiek pytanie odnosiło się do stosowania Karty w systemie prawnym Wielkiej Brytanii. Trybunał, dokonując interpretacji przepisów zarówno Traktatu o Unii Europejskiej [dalej: TUE], jak i Karty w orzeczeniu z dnia 21 grudnia 2011 r. w sprawach połączonych C411/10 i C493/10, stwierdził:
119. Z brzmienia tego przepisu [art. 1 ust. 1 protokołu nr 30 - przyp. K. M.] wynika, że jak zauważyła rzecznik generalna w pk 169 i 170 swojej opinii w sprawie C411/10 protokół (nr 30) nie podważa zastosowania karty wobec Zjednoczonego Królestwa czy wobec Polski, co znajduje potwierdzenie w motywach tego protokołu. Tak więc, zgodnie z motywem 3 protokołu (nr 30) art. 6 TUE stanowi, że karta jest stosowana i interpretowana przez sądy Polski i Zjednoczonego Królestwa w ścisłej zgodności z wyjaśnieniami, o których mowa w tym artykule. Ponadto zgodnie z motywem 6 wspomnianego protokołu karta potwierdza prawa, wolności i zasady uznawane w Unii oraz sprawia, że są one bardziej widoczne, nie tworzy jednak nowych praw ani zasad[10].
Typy interakcji między prawami człowieka to wieloaspektowe zagadnienie stanowiące bogaty obszar badawczy. W naukach prawnych i politologii rozpowszechnione jest niemal aksjomatyczne założenie polegające na tym, że interakcje między prawami człowieka:
- zachodzą między prawami człowieka realizowanymi przez różne podmioty;
- są interakcjami między różnymi prawami człowieka;
- mają charakter konfliktu.
Tymczasem rzeczywistość jest o wiele bardziej złożona. Przede wszystkim ta sama jednostka jest podmiotem realizującym różne prawa człowieka. Przy założeniu, że jednostka ta przejawia przeważnie spójne, niesprzeczne zachowania, interakcje jej praw człowieka nie powinny przybierać rysu konfliktu. Albo relacje te są indyferentne, albo też korzystanie z jednego prawa człowieka może wpływać pobudzająco na realizację innego prawa. Oczywiście sam człowiek może nie być całkowicie przekonany co do tego, w jaki sposób powinien korzystać ze swojego prawa. Będzie to jednak raczej problem w obrębie tego samego prawa. Drugą płaszczyznę badawczą stanowią interakcje między prawami człowieka różnych jednostek. Oczywiście pod warunkiem, że takie zależności w ogóle zachodzą. Trudno bowiem sobie wyobrazić nawet czysto hipotetyczny schemat relacji osobistych praw człowieka w odniesieniu do jednostek, które nie funkcjonują przynajmniej w jednej wybranej wspólnej sferze (np. społeczności lokalnej czy wirtualnej), a w skrajnym przypadku nawet się nie znają. Jednak w przypadku istnienia jakiejś łączności między osobami w zasadzie można wyróżnić trzy podstawowe typy interakcji o charakterze: indyferentnym, wspierającym i konfliktu.
W pierwszym wyróżnionym typie prawa człowieka różnych jednostek są realizowane równolegle w tej samej przestrzeni i ani sobie nie przeszkadzają, ani nie są wzajemnymi stymulatorami. Relacje między prawami tych osób sprowadzają się do jednego wspólnego elementu: faktu korzystania z nich w tej samej przestrzeni funkcjonowania jednostek; nie ma między tymi prawami merytorycznego związku. Drugi typ interakcji można określić jako wzajemne wspieranie się korzystania z praw człowieka. Jednak w literaturze przedmiotu największe zainteresowanie budzi sytuacja konfliktu praw człowieka różnych osób. Konflikt ten może przebiegać co najmniej dwutorowo. Po pierwsze, może to być konflikt dwu różnych praw człowieka, a po drugie, może to być konflikt tego samego rodzaju praw człowieka dwu różnych osób[11].
Z racji tego, że prawa człowieka są w Rzeczypospolitej Polskiej wartościami konstytucyjnie chronionymi, są postrzegane przede wszystkim w tym kontekście. W zasadzie pomija się przy tym fakt, że podobnie jak w przypadku innej materii poddawanej regulacji prawnej (a więc automatycznie procesom podejmowania decyzji politycznych) prawa te stają się przedmiotem polityki państwa realizowanej poprzez szereg decyzji, o których trudno powiedzieć, że są podejmowane w sposób linearny. Ignoruje się ten fakt prawdopodobnie dlatego, że analizy dotyczące ochrony praw człowieka dość powszechnie uznawane są za domenę nauk prawnych. W Polsce do prekursorów, którzy rozpoczynali badania nad prawami człowieka w naukach o polityce, należy zaliczyć prof. nadzw. dr. hab. Zbigniewa Hołdę (1950-2009) - inicjatora powstania Zakładu Praw Człowieka na Wydziale Politologii Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej oraz prof. dr. hab. Grzegorza Janusza - wieloletniego kierownika tego Zakładu, przekształconego w Katedrę Systemów Politycznych i Praw Człowieka.
Obecnie w naukach społecznych coraz silniejsza staje się tendencja do interdyscyplinarnego badania zjawisk ze względu na jednakowy przedmiot badań: "Przedmiot nauki o polityce jest zbieżny z przedmiotem nauk społecznych, tym, co odróżnia badaczki i badaczy polityki, jest konceptualizacja problemów badawczych, dominujące kategorie językowe, specyficzne pytania badawcze i próby odpowiedzi na nie. Metodologia nauk jest także wspólna i nie ma niczego takiego jak "metoda politologiczna", co nie oznacza, że niektóre metody nie są w badaniach nad polityką i politycznością stosowane częściej, jednak błędem jest myśleć o nich jako o politologicznych inaczej niż przez pryzmat popularności. Przedmiot badania nauki o polityce jest płynny, zmienny, syndromatyczny, rozmyty i lepiej oddaje go kategoria tego, co polityczne, a nie zdefiniowane pojęcie polityki. Wyznaczenie granicy oddzielającej naukę o polityce od innych dyscyplin jest najpewniej niemożliwe, a na pewno zbędne - niewiele wnosi do organizacji pracy, nie zmienia zasadniczo możliwości badawczych i stoi w sprzeczności z ideą pluralizmu paradygmatycznego oraz interdyscyplinarności"[12].
Mając na uwadze poczynione ustalenia, można stwierdzić, że prawa człowieka, ze względu na swój fundamentalny charakter dla aksjologii konstytucyjnej ustalonej Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r.[13], powinny być badane nie tylko z perspektywy nauk prawnych, ale również (a być może przede wszystkim) na gruncie nauk o polityce. Zarówno z ustroju państwa, czyli demokratycznego państwa prawnego, jak i europejskiego systemu ochrony praw człowieka wynika, że gwarantem poszanowania praw człowieka jest samo państwo. Jeśli zatem dyskutuje się o skutecznej ochronie praw człowieka, to aksjomatycznie przyjmuje się istnienie państwa. Istnienie i siła takiego bytu jak państwo jest z kolei uwarunkowane wieloma czynnikami. Jeden z nich to jak najlepiej funkcjonująca gospodarka, a w ramach niej tzw. sektor prywatny (nazywany sektorem przedsiębiorstw lub drugim sektorem). To ten sektor generuje największe wpływy do budżetu oraz daje zatrudnienie członkom społeczeństwa. Jednocześnie w tym sektorze mamy do czynienia wręcz z masowymi przejawami realizacji praw człowieka. Należy więc postawić problem badawczy polegający na określeniu kondycji praw człowieka w sektorze prywatnym w Rzeczypospolitej Polskiej. Celem badań, których przebieg i wyniki przedstawiono w niniejszej monografii, jest zatem rozwiązanie problemu badawczego. Wymiar praktyczny dotyczy postawienia diagnozy w zakresie miejsca zajmowanego przez prawa człowieka w polityce państwa. Realizacji celu służy uzyskanie odpowiedzi na nurtujące pytania badawcze:
1. Realizacja których z praw człowieka jest szczególnie zauważalna w sektorze prywatnym?
2. W jakich rolach w sektorze prywatnym występują podmioty, które korzystają z ochrony praw człowieka?
3. Na czym może polegać instrumentalne traktowanie praw człowieka przez podmioty, którym prawa te przysługują?
4. Jak przejawia się polityka państwa w ochronie praw człowieka w sektorze prywatnym?
5. Czy w sektorze prywatnym ochrona wartości, jakimi są prawa człowieka, musi być uzyskiwana działaniami ukierunkowanymi na tę ochronę, czy też może być uzyskiwana jako sui generis efekt uboczny działań ukierunkowanych na osiągnięcie innego celu?
Udzieleniu odpowiedzi na postawione pytania służy weryfikacja następujących hipotez badawczych:
1. Szczególnie zauważalna w sektorze prywatnym jest realizacja:
a) praw osobistych, takich jak: zakaz eksperymentów naukowych bez dobrowolnie wyrażonej zgody, zakaz niehumanitarnego traktowania, zakaz dyskryminacji, prawo do sądu, prawo do życia prywatnego, wolność sumienia i religii, wolność wypowiedzi;
b) praw politycznych, takich jak: wolność zgromadzania się i wolność zrzeszania się;
c) praw ekonomicznych, społecznych i kulturalnych, takich jak: prawo do własności, wolność działalności gospodarczej, wolność wyboru i wykonywania zawodu oraz wyboru miejsca pracy, prawo do godziwego wynagrodzenia, prawo do bezpiecznych i higienicznych warunków pracy, prawo do zabezpieczenia społecznego, prawo do ochrony zdrowia, prawa osób niepełnosprawnych, prawo do nauki i wolność nauczania, badań naukowych oraz ogłaszania ich wyników, wolność twórczości artystycznej, a także wolność korzystania z dóbr kultury, prawa dziecka, prawa zbiorowe.
2. Podmioty, które w sektorze prywatnym korzystają z ochrony praw człowieka, występują w zróżnicowanych rolach w zależności od typu relacji.
3. Instrumentalne traktowanie praw człowieka przez podmioty, którym prawa te przysługują, może polegać na traktowaniu tych praw jako narzędzi do osiągania wyznaczanych sobie celów.
4. Polityka państwa na rzecz ochrony praw człowieka w sektorze prywatnym przejawia się w procesach decydowania politycznego dotyczących tworzenia narzędzia do ochrony praw człowieka. Tym narzędziem na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jest powszechnie obowiązujące prawo. Z kolei przejawem polityki zagranicznej jest przyjmowanie zobowiązań międzynarodowych z zakresu minimalnych standardów ochrony praw człowieka.
5. W sektorze prywatnym ochrona wartości, jakimi są prawa człowieka, nie musi być uzyskiwana przez działania ukierunkowane na tę ochronę. Może być uzyskiwana jako sui generis efekt uboczny działań ukierunkowanych na osiągnięcie innego celu.
Osiągnięciu celu (rozwiązaniu problemu badawczego) służy struktura monografii. Dla zaznaczenia poszczególnych części procesu badawczego, które chociaż występują nieliniowo, to jednak pozwalają się wyodrębnić, w każdym z rozdziałów wydzielono części analityczne oraz wnioski.
W rozdziale pierwszym umieszczono zatem zagadnienia dotyczące sektora prywatnego jako sfery realizacji praw człowieka. Rozważono kwestie definicyjne związane z pierwszym, drugim i trzecim sektorem gospodarki. Przedstawiono problematykę podmiotów korzystających z ochrony przysługującej prawom człowieka i kontrowersje wynikające z udoskonalania sztucznej inteligencji.
Rozdział drugi poświęcono prawom osobistym realizowanym w sektorze prywatnym. Dopuszczalność prowadzenia eksperymentów naukowych jest jednym z elementów warunkujących rozwój medycyny. Rozwój ten jest konieczny ze względu na coraz bardziej złożone zagrożenia dla ludzkiego zdrowia, których jest coraz więcej. Jednocześnie to osoby poddawane eksperymentom ponoszą całe zdrowotne ryzyko, a rozwój medycyny zarówno generuje olbrzymie koszty, jak i może być źródłem krociowych zysków. Tym istotniejsze są rozwiązania gwarantujące poszanowanie godności człowieka. W drugim rozdziale podjęto problematykę zakazu niehumanitarnego traktowania oraz zakazu dyskryminacji jako podstawy przeciwdziałania patologiom w sferze społeczno-gospodarczej. Dlatego badaniom poddano takie zjawiska, jak: mobbing, molestowanie, molestowanie seksualne, szklany sufit oraz luka płacowa. W zakresie prawa do sądu skupiono się na kwestiach potencjalnych problemów na tle zachwiania zasady pewności obrotu prawnego i mediacji jako sposobu nie tyle na rozwiązanie, co raczej ominięcie tych problemów, a także skoncentrowano się na skutkach wyodrębnienia sądów własności intelektualnej. Badając prawo do życia prywatnego, zwrócono przede wszystkim uwagę na aspekty terminologiczne, ochronę prywatności w miejscu pracy, a także na model biznesowy polegający na ograniczaniu swojej prywatności oraz model opierający się na ingerencji w cudzą wolność sumienia i religii. Ponadto przedmiotem refleksji uczyniono zagadnienia powstające na styku wolności wypowiedzi oraz wolności prowadzenia działalności gospodarczej, a także dotyczące praw człowieka w świetle relacji pracodawca - pracownik.
Z kolei w trzecim rozdziale przedstawiono wyniki badań nad prawami politycznymi realizowanymi w sektorze prywatnym. Są to wolność zgromadzania się i wolność zrzeszania się. Wolności te przejawiają się w możliwości tworzenia i funkcjonowania związków zawodowych, których domeną jest wywieranie przez nie presji na tworzenie lepszych warunków pracy, obrona interesów pojedynczego pracownika w razie zaistnienia sytuacji spornej z pracodawcą oraz prowadzenie sporów zbiorowych.
Czwarty rozdział zawiera treści dotyczące badań praw ekonomicznych i społecznych człowieka realizowanych w sektorze prywatnym. Prawo do własności, wolność działalności gospodarczej, wolność wyboru i wykonywania zawodu oraz wyboru miejsca pracy, prawo do godziwego wynagrodzenia obecnie składają się na podstawę umożliwiającą dokonywanie obrotu gospodarczego. Z kolei zagwarantowanie prawa do bezpiecznych i higienicznych warunków pracy, prawa do zabezpieczenia społecznego, prawa do ochrony zdrowia, praw osób niepełnosprawnych, praw dziecka czy praw zbiorowych wynika z globalnych doświadczeń dowodzących, że kapitalizm w jego najczystszej postaci jest błędem. Prawo do nauki i wolność nauczania, badań naukowych oraz ogłaszania ich wyników wraz z wolnością twórczości artystycznej, a także wolnością korzystania z dóbr kultury warunkują rozwój cywilizacyjny, który jest niezbędny do kierowania gospodarki na ścieżkę wzrostu.
Ostatni rozdział monografii dotyczy kształtowania ochrony praw człowieka, którą uzyskuje się w procesach prawotwórstwa. Jakkolwiek przez wiele lat zawężano analizy prawotwórstwa do zasad techniki prawodawczej (law making), to w istocie rzeczy mamy do czynienia z procesem dokonywanym przez gremia na wskroś polityczne, co wskazuje na decydowanie polityczne. Dlatego w badaniach nad ochroną praw człowieka tak ważne jest wskazywanie ośrodków decyzyjnych, określenie czynników mających wpływ na przebieg procesu decyzyjnego i sytuacji decyzyjnej. Ponadto należy ustalić, jaką postać przybierają decyzje polityczne dotyczące ochrony praw człowieka i na czym polega ich wdrażanie. Dlatego punktem wyjścia dla rozważań była swego czasu odkrywająca nowy kierunek badań monografia autorstwa Ziemowita Jacka Pietrasia zatytułowana Decydowanie polityczne[14].
Wybierając przedmiot badania i perspektywę badawczą rozumianą jako dyscyplinę, w której osoba to badanie realizująca ma kompetencje do działania, należy zdecydować o doborze metod, co jest o tyle niełatwym zadaniem, że "Metodologia od kilkudziesięciu lat dowodzi, że poszczególne dyscypliny społeczne nie posiadają metodologicznej odrębności, bowiem ta przysługuje jedynie całym systemom nauk, np. społecznych. Nie ma bowiem takiej dyscypliny nauki, której można by przypisać jakieś swoiste metody na zasadzie wyłączności. Praktyka badawcza i historia nauk społecznych potwierdziła to, iż nawet jeżeli powstała jakaś metoda w ramach danej dyscypliny bądź z jej inspiracji (...) to prawie automatycznie została przejęta przez inne dyscypliny"[15]. Jednocześnie "nie ma zresztą żadnych przeciwwskazań, by politologowie nie mogli stosować dowolnych metod zapożyczonych z innych nauk społecznych i humanistycznych - o tyle, o ile będą one dobrze dobrane do postawionych problemów badawczych i hipotez. Ostatecznie w wielu procesach badawczych stosuje się kilka metod badawczych równolegle, uzyskując w ten sposób rezultaty o większym stopniu potwierdzenia i bogatsze, wzajemnie się uzupełniające wnioski (...). Uszczegółowieniem metody badawczej jest technika badawcza (w obrębie jednej metody funkcjonować może wiele technik). O ile metoda jest jedynie ogólnym sposobem postępowania, o tyle technika jest już szczegółowym wskazaniem sekwencji czynności badawczych, najczęściej w powiązaniu z określonego typu narzędziem badawczym"[16], a przy tym "W praktyce rozróżnienie między metodą badawczą a techniką badawczą jest nieostre. Mówi się, że metoda jest czymś bardziej ogólnym niż technika badawcza, ale granica między tym, co ogólne, a tym, co szczegółowe, nie jest postawiona w jednym, precyzyjnie wyznaczonym punkcie. Rozróżnienie to jest w jakimś stopniu intuicyjne, łatwiej będzie je zatem przedstawić na kilku przykładach. (Ostatecznie, mniej istotne jest to, czy zastosowany w danym badaniu zestaw reguł metodologicznych zostanie nazwany metodą czy techniką. Ważniejsze jest to, by został on zastosowany poprawnie i zgodne z wymogami)"[17]. "Można zatem bez większego nadużycia stwierdzić, iż metoda to całokształt reguł i działań intersubiektywnie komunikowalnych oraz odtwarzalnych, podejmowanych w celu realizacji problemu badawczego. Tak sformułowana definicja metody wyklucza jednocześnie ze swojego grona zasady logiki praktycznej, czy jej uściślenia logiki prawnej. Nie oznacza to oczywiście, iż logiczne rozumowanie jest zbędnym dodatkiem, wręcz przeciwnie. Posługiwanie się logiką w badaniach jest czymś nieodzownym, lecz jest to obowiązek, który przez sam fakt konieczności nie czyni z niego metody badawczej"[18].
Uwzględniając powyższe ustalenia, zdecydowano, że do przeprowadzenia badań, których wyniki przedstawiono w niniejszej monografii, zostanie wykorzystana interpretacja aktów prawnych i dokumentów politycznych. Analizie poddano także treść raportów i orzecznictwa organów sądowych, a także literaturę. Następnie dokonano syntezy, czyli dochodzono "przez długie i splątane drogi rozważań do nowych, całkiem nieoczekiwanych wyników"[19]. Literatura składa się z polsko- i obcojęzycznych monografii, artykułów w czasopismach naukowych i zbiorowych opracowaniach, materiałów z konferencji naukowych, a także tekstów publicystycznych. Ponadto w monografii wykorzystano orzecznictwo organów powołanych Europejską Konwencją Praw Człowieka, orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego [dalej: TK], Sądu Najwyższego [dalej: SN], sądów administracyjnych oraz sądów powszechnych. Jednoczesne wykorzystanie zróżnicowanych metod pozwoliło na konfrontację dokonywanych ustaleń i weryfikację uzyskiwanych wyników, a przeprowadzone badania mają charakter teoretyczny. Sprowadzając dokonywane zabiegi badawcze do wspólnego mianownika, można stwierdzić, że zastosowano metodę obecnie nazywaną desk research[20].
ROZDZIAŁ I Sektor prywatny jako sfera realizacji praw człowieka
1. Sektory działań
1.1. Sektor publiczny
Charakterystyka działań ludzkich w ramach trzech sektorów dokonana przez A. Eversa wskazuje, że zadaniem pierwszego sektora (państwa) jest organizowanie, przeprowadzanie i finansowanie redystrybucji dóbr dokonywanej na podstawie ustalonych, względnie trwałych i kolektywnych kryteriów. Zasady działania tego sektora to egalitaryzm i bezpieczeństwo. Z kolei drugi sektor (rynek) przez anonimową, nieopartą na głębszych więzach, produkcję zaspokaja przede wszystkim potrzeby materialne wyrażone w pieniądzu. Zasadą działania tego sektora jest zysk. Natomiast trzeci sektor, odznaczający się wyraźnie odmiennym stylem organizacyjnym w porównaniu z sektorem publicznym (państwowym i samorządowym) i przedsiębiorstwami prywatnymi, dąży do samozabezpieczenia ludzi według kryteriów opartych na osobistych i rzeczywistych ich potrzebach, kierując się zasadami i wartościami zakorzenionymi w świadomości społecznej. Podstawowymi celami działania są dobro wspólne oraz solidaryzm społeczny[21]. Wynika z tego, że tylko w sektorze prywatnym (sektorze przedsiębiorstw) wynik finansowy ma pierwszoplanowe znaczenie. W pierwszym (publicznym) i trzecim sektorze (organizacji pozarządowych) wynik finansowy odgrywa rolę wtórną. Nie ma jednak sektora, w którym wynik finansowy nie miałby żadnego znaczenia. Przyjąwszy ten porządkujący schemat podziału na sektory, warto przyjrzeć się definiowaniu sektorów, by uchwycić różnice w celach czy mechanizmach podejmowanych działań.
Sektor publiczny jest definiowany jako wszystkie instytucje państwa (administracja publiczna szczebla rządowego i samorządowego, instytucje publiczne). Jest on też nazywany sektorem finansów publicznych. Nawiązując do koncepcji podziału aktywności społeczno-gospodarczej nowoczesnych państw demokratycznych na trzy sektory, sektor publiczny jest uznawany za pierwszy sektor (sektor rynkowy za drugi, a sektor pozarządowy za trzeci - stąd nazwa tego ostatniego "trzeci sektor")[22]. Utożsamianie pojęć sektora publicznego i sektora finansów publicznych nie jest jednak tak oczywiste. C. Kosikowski wskazuje, że pomimo podobnego nazewnictwa sektor finansów publicznych różni się od sektora publicznego, co oznacza, że pojęć tych nie można utożsamiać. Chociaż termin "sektor publiczny" również nie został jednoznacznie ustalony, nie ulega wątpliwości, że stanowi on m.in. kategorię o szerszym zakresie podmiotowym. Obejmuje bowiem instytucje i związki publiczne, które wykorzystują w swojej działalności środki publiczne oraz niepubliczne, nastawione przede wszystkim na zaspokajanie potrzeb publicznych, ale również na działalność o charakterze zarobkowym. Należy podkreślić, że podstawowym wyznacznikiem odróżnienia podmiotów zaliczonych do sektora finansów publicznych jest kryterium majątku. W przypadku sektora finansów publicznych istotnym kryterium (poza publiczną własnością majątku określonego podmiotu) jest również kryterium zasilania finansowego (całościowo lub częściowo publiczne). Kryteria te w literaturze przedmiotu uznawane są za zasadnicze. Natomiast do kryteriów stosowanych pomocniczo należą: status ustrojowy podmiotu, forma prawna oraz charakter i cel prowadzonej działalności[23].
Inna słownikowa definicja przedstawia sektor publiczny jako ogół podmiotów gospodarki narodowej grupujących własność państwową (Skarbu Państwa i państwowych osób prawnych), własność jednostek samorządu terytorialnego lub samorządowych osób prawnych oraz "własność mieszaną" z przewagą kapitału (mienia) podmiotów sektora publicznego. W przypadku równego udziału kapitału publicznego (50% stanowi łączny udział własności: Skarbu Państwa, państwowych osób prawnych, jednostek samorządu terytorialnego) i prywatnego (50% stanowi łączny udział własności: krajowych osób fizycznych, pozostałych krajowych jednostek prywatnych, osób zagranicznych) podmiot gospodarki narodowej jest zaliczany do sektora prywatnego[24]. Definicja ustawowa wskazuje natomiast, że sektor finansów publicznych tworzą:
- organy władzy publicznej, w tym organy administracji rządowej, organy kontroli państwowej i ochrony prawa oraz sądy i trybunały;
- jednostki samorządu terytorialnego oraz ich związki;
- związki metropolitalne;
- jednostki budżetowe;
- samorządowe zakłady budżetowe;
- agencje wykonawcze;
- instytucje gospodarki budżetowej;
- państwowe fundusze celowe;
- Zakład Ubezpieczeń Społecznych i zarządzane przez niego fundusze oraz Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego i fundusze zarządzane przez Prezesa Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego;
- Narodowy Fundusz Zdrowia;
- samodzielne publiczne zakłady opieki zdrowotnej;
- uczelnie publiczne;
- Polska Akademia Nauk i tworzone przez nią jednostki organizacyjne;
- państwowe i samorządowe instytucje kultury oraz państwowe instytucje filmowe;
- inne państwowe lub samorządowe osoby prawne utworzone na podstawie odrębnych ustaw w celu wykonywania zadań publicznych, z wyłączeniem przedsiębiorstw, instytutów badawczych, banków i spółek prawa handlowego[25].
Sposób funkcjonowania sektora publicznego przez długi czas był postrzegany w tzw. tradycyjnym ujęciu. Obecnie model ten ulega zmianie na nowe (współ)zarządzanie publiczne. Tradycyjne podejście wiąże się z biurokracją, która jest definiowana jako:
1. "Scentralizowany system organizacyjny, w którym władza powiązana jest z urzędem.
2. Ogół ludzi zajmujących się administrowaniem lub typ organizacji społecznej charakterystyczny dla zracjonalizowanego społeczeństwa nowoczesnego.
3. Pojęcie to również oznacza oderwanie władzy od mas, czy wręcz urzędników, podejmujących szkodliwe decyzje dla społeczeństwa"[26].
Fundamentem modus operandi w pierwszym sektorze jest zasada kompetencyjna w skrócie formułowana jako "co nie jest prawem nakazane, to jest zakazane". W literaturze podkreśla się, że zasada kompetencyjności wskazuje, że po to, by działać, organy administracji publicznej muszą być wyposażone w jasno sformułowane kompetencje, które wyznaczają granice ich samodzielności. Istotna jest tutaj właściwość organu administracji publicznej - rzeczowa, miejscowa (terytorialna) oraz instancyjna. Pierwsza z nich określa zakres spraw, którymi zajmuje się organ administracji publicznej. Druga wyznacza terytorialny obszar działania organu. Właściwość instancyjna wskazuje, czy dany organ administracji publicznej będzie działał w danej sprawie jako organ I, czy też II instancji[27].
Zasada ściśle określonych kompetencji jest wymogiem ustawowym; nie zależy od poglądów na sposób funkcjonowania pierwszego sektora. Obecne podejście do tej sfery recypuje zarządcze rozwiązania sprawdzające się w sektorze prywatnym, akcentując przy tym nową jakość kształtującego się stanu rzeczy. Ta nowość dotyczy uwzględniania sugestii pozyskiwanych od interesariuszy zewnętrznych. "Analizując istotę zarządzania publicznego, trafnie podkreśla się, że jest ono ściśle i nierozerwalnie powiązane z polityką, prawem i szerzej - ze społeczeństwem obywatelskim oraz że dominuje w nim logika wyboru publicznego. Innymi słowy, zarządzanie to charakteryzuje uwzględnianie efektywności społecznej i politycznej oraz efektywności ekonomicznej wyborów dokonywanych w sektorze publicznym"[28]. Nowe zarządzanie publiczne wprowadza podejście menedżerskie do zarządzania sektorem publicznym. Nowość tego modelu zarządzania polega na adaptacji metod i technik zarządzania stosowanych w sektorze prywatnym do warunków zarządzania organizacjami publicznymi. Chodzi zwłaszcza o nastawienie tych organizacji na osiąganie wyników, decentralizację zarządzania nimi, przejęcie przez nie perspektywy strategicznej oraz wykorzystanie mechanizmów rynkowych. Ten model zarządzania ma zapewnić gospodarność, efektywność i skuteczność organizacji publicznych[29]. Kilka kwestii wspólnych charakteryzujących nowe zarządzanie publiczne to:
- orientacja nie na procesy, lecz na osiąganie wyników;
- przejście od tradycyjnej administracji publicznej w kierunku modelu kładącego dużo większy nacisk na personalną odpowiedzialność kierowników;
- wola odejścia od klasycznej biurokracji w kierunku stworzenia bardziej elastycznych warunków zatrudnienia, pracy i organizacji;
- cele stawiane przed organizacją i przed pracownikami są jasno wytyczone, a zakres ich wykonania jest możliwy do oceny za pomocą wskaźników; ocena programów publicznych wykorzystuje zasadę 3Es': oszczędność, efektywność i skuteczność (economy, efficiency and effectiveness);
- niektóre z zadań realizowanych przez sektor publiczny poddawane są ocenie rynku w postaci np. kontraktów;
- istnieje tendencja do ograniczania funkcji pełnionych przez władze publiczne przez prywatyzację[30].
Recepcja rozwiązań z sektora przedsiębiorstw jest oczywiście poszerzona o konieczne dostosowania do ról, jakie muszą odgrywać podmioty pierwszego sektora. Jednak sama idea pozostaje taka jak w sektorze prywatnym: w swoich działaniach podmiot uwzględnia potrzeby sygnalizowane przez interesariuszy zewnętrznych. Istota współzarządzania (governance) sprowadza się do "samoorganizujących się międzyorganizacyjnych sieci" mających następujące cechy:
- zależność pomiędzy organizacjami, co oznacza udział w procesie rządzenia podmiotów spoza sektora publicznego i przełamanie "granic" między sferami: publiczną, prywatną i społeczną;
- ciągłe interakcje pomiędzy uczestnikami sieci, spowodowane potrzebą wymiany zasobów i negocjowania celów;
- interakcje o charakterze gry, oparte na zaufaniu i regulowane przez zasady wynegocjowane i uzgodnione przez uczestników sieci;
- znaczny poziom niezależności od państwa, wynikającej z tego, że sieci nie są odpowiedzialne przed państwem; państwo nie zajmuje pozycji władczej wobec sieci, może jednak nimi pośrednio sterować[31].
Good governance to sprawowanie władzy publicznej w ramach wzajemnych relacji rządu, administracji publicznej i społeczeństwa, które cechuje się otwartością, partnerstwem, rozliczalnością, skutecznością, efektywnością i spójnością. Jest jednym z najbardziej naturalnych elementów ustroju i funkcji organizacji międzynarodowych, rządowych i pozarządowych. Brak rządu światowego powoduje, że wspólne podejmowanie decyzji przez państwa jest konieczne[32]. Dobre rządzenie to stosowne użycie trzech koncepcji zarządzania publicznego (biurokracji, zarządzania menedżerskiego i sieciowego) oraz elastyczny dobór różnych mechanizmów koordynacji (regulacja, kontrakt, samoregulacja, sieć), przy czym współzarządzanie odgrywa rolę równoważącą dwie pozostałe. Governance wydaje się zatem kluczowym elementem dobrego rządzenia. Kwestią otwartą pozostaje, w jakim stopniu governance jest warunkiem sine qua non dobrego rządzenia, a w jakim rządzenie opierające się wyłącznie na mechanizmach rynkowych i hierarchicznych może być uznane za dobre. Analizując obie koncepcje, można dojść do wniosku, że pewne założenia dobrego rządzenia nie znajdują odzwierciedlenia w governance, a nawet ich osiągnięcie jest niemożliwe w warunkach sieci. W szczególności charakterystyczne dla governance rozproszenie władzy może stać w opozycji do jednej z zasad dobrego rządzenia - zapewnienia przejrzystości zarządzania publicznego. Uwikłanie władzy i administracji samorządowej w wielokierunkowe sieci powiązań może skutkować brakiem przejrzystości i czytelności ich działań, zwłaszcza w odbiorze społecznym. Również w takich warunkach trudno wymagać rozliczalności i ponoszenia pełnej odpowiedzialności przez władzę i administrację samorządową, skoro te na różnych etapach polityk publicznych zawiązują transakcje z podmiotami zewnętrznymi, przenosząc na nie częściowo odpowiedzialność za wypracowane decyzje. Kontrola korupcji i przeciwdziałanie temu zjawisku w warunkach sieciowego rządzenia i rozproszonych, zdecentralizowanych układów decyzyjnych wydają się również utrudnione[33].
Bez względu na to, czy pierwszy sektor postrzega się przez pryzmat praktycznych niedoskonałości modelu biurokratycznego, czy też (nowego) (współ)zarządzania publicznego, należy pamiętać o wyzwaniach płynących z realiów życia społecznego i gospodarczego. Decyzje podejmowane zgodnie z procedurami w ramach pierwszego sektora mają prowadzić do zaspokajania potrzeb lub rozwiązywania problemów, które to potrzeby lub problemy powstają w warunkach określanych jako VUCA. "W dzisiejszym świecie państwo odgrywa bardzo ważną rolę stabilizatora w obliczu pojawiających się niespodziewanych okoliczności określanych akronimem VUCA (volatility - zmienność, uncertainty - niepewność, complexity - złożoność, ambiguity - niejednoznaczność). Jednym z instrumentów używanych przez państwo są polityki publiczne składające się z rozmaitych komponentów. Obszar, na którym obecnie koncentrują się polityki publiczne, zwłaszcza państw europejskich, to kwestie innowacyjności. Przy tym jest oczywiste, że bez innowacyjności trudno o wzrost gospodarczy, a jeszcze trudniej o zrównoważony rozwój (sustainable development). Dla kształtowania ścieżek rozwoju państwo w jak największym zakresie powinno więc inspirować się inicjatywami oddolnymi, nadając im efektywne instytucjonalne ramy"[34]. Państwo będzie również musiało mierzyć się z wyzwaniami świata BANI. Akronim ten dotyczy prognozowanej przyszłości i odnosi się do świata:
- B (Brittle) - kruchego,
- A (Anxious) - niespokojnego,
- N (Non-linear) - nieliniowego,
- I (Incomprehensible) - niezrozumiałego.
W przeciwieństwie do świata VUCA, odnoszącego się do stanu rzeczywistego, świat BANI opisuje przyszłość, która jawi się w szarych barwach. W celu sprostania tym wyzwaniom konieczne jest podjęcie określonych aktywności i rozwiązań, dzięki którym życie pod wieloma aspektami będzie łatwiejsze i mniej chaotyczne. Struktura BANI oferuje soczewkę, przez którą można zobaczyć i uporządkować to, co dzieje się na świecie. Przynajmniej na poziomie podstawowym elementy akronimu mogą nawet wskazywać na możliwości reagowania: kruchość może być zaspokojona przez odporność i luz; niepokój można złagodzić empatią i uważnością; nieliniowość wymagałaby kontekstu i elastyczności; niezrozumiałość wymaga przejrzystości i intuicji. Mogą to być bardziej reakcje niż rozwiązania, ale sugerują możliwość znalezienia odpowiedzi[35]. W dodatku z jednej strony "państwo stoi na straży określonego normatywnie ładu publicznego, z drugiej zaś samo jest uczestnikiem obrotu gospodarczego, wykonując przysługujące mu ex lege uprawnienia właścicielskie w stosunku do majątku narodowego (np. kolei, poczty czy telekomunikacji). To państwo określa instrumenty prawne, ekonomiczne, normatywne standardy oraz wyznaczniki aktywności uczestników życia gospodarczego. Wyznacza ono ramy dopuszczalności prowadzenia działalności gospodarczej w oparciu o zasadę wolności, gwarantując jednocześnie bezpieczeństwo ładu publicznego oraz ekonomicznego. Reglamentacja ta odbywa się na styku wolności jednostki i władztwa publicznego charakterystycznego dla organów władzy publicznej. Działania te ukierunkowane są m.in. na przeciwdziałanie nieuczciwej konkurencji, stosowanie praktyk monopolistycznych, zwalczanie zjawiska korupcji funkcjonariuszy publicznych i eliminowanie innych zjawisk patologicznych godzących w interes jednostki oraz państwa. Do zadań państwa należy także dbałość o stabilizację gospodarczą, oddziaływanie na ład przestrzenny, ochronę środowiska naturalnego, prawidłowy rozwój infrastruktury gospodarczej, ukształtowanie ładu rynkowego, a w sytuacji jego zagrożenia podejmowanie odpowiednich działań interwencyjnych zapobiegających zjawiskom kryzysowym. Państwo określa także podstawowe zasady obciążeń publicznoprawnych, np. podatkowych, celnych, dewizowych, ubezpieczeniowych pozwalających na optymalne godzenie interesów jednostki z interesem publicznym. Równie ważną, szczególnie z punktu widzenia ochrony praw jednostki, płaszczyzną działań państwa jest tworzenie zabezpieczeń o charakterze policyjno-administracyjnym (w przedmiocie bezpieczeństwa przeciwpożarowego, sanitarnego, ładu przestrzennego, budowlanego, warunków higienicznych czy też wymogów technicznych) w celu zapewnienia bezpieczeństwa uczestnikom obrotu gospodarczego"[36]. Wbrew pozorom wydaje się, że w sektorze publicznym istnieją już narzędzia przygotowujące do funkcjonowania w tak trudno prognozowalnych okolicznościach. System prawny nie jest bowiem całkowicie i do końca zamknięty. W określonych sytuacjach istnieje możliwość, a nawet konieczność, sięgania do wartości lub wyznaczników (kryteriów pozaprawnych, otwartych) istotnych dla prawodawcy, ale funkcjonujących poza systemem prawnym (np. ważne powody, dobro dziecka).
Przypisy
[1] Zob. W. M. Hrynicki, Potrzeba wzmocnienia międzynarodowej ochrony praw człowieka trzeciej generacji, "Kultura Bezpieczeństwa. Nauka - Praktyka - Refleksje" 2018, nr 30, s. 131-132, DOI: 10.5604/01.3001.0012.5887.
[2] Zob. K. Stępniak, Koncepcja jurydyzacji czwartej generacji praw człowieka w międzynarodowym systemie ochrony, "Przegląd Sejmowy" 2019, nr 2(151), s. 111-112, DOI: 10.31268/PS.2019.26.
[3] Konwencja o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z dnia 4 listopada 1950 r., Dz.U. z 1993 r. nr 61, poz. 284 z późn. zm.
[4] Zob. K. Gołosz, Prawa człowieka w Unii Europejskiej [w:] M. Stolarczyk (red.), Unia Europejska i Polska wobec dylematów integracyjnych na początku XXI wieku, Toruń 2006, s. 105.
[5] Zob. K. Wójtowicz, Ochrona praw człowieka w Unii Europejskiej [w:] B. Banaszak i in., System ochrony praw człowieka, wyd. 2, Kraków 2005, s. 205.
[6] Zob. C. Mik, Europejskie prawo wspólnotowe. Zagadnienia teorii i praktyki, Warszawa 2000, s. 440.
[7] Wyrok ETS z dnia 17 grudnia 1970 r., 11/70 Internationale Handelsgesellschaft przeciwko Einfuhr- und Vorratsstelle für Getreide und Futtermittel, Zb. Orz. 1970, s. 1125.
[8] Szerzej na ten temat: A. Dzięgiel, Przystąpienie Unii Europejskiej do Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności - unifikacja standardów w zakresie ochrony praw człowieka w Europie [w:] J. Menkes (red.), Prawo międzynarodowe - problemy i wyzwania, Warszawa 2006, s. 149-166.
[9] Karta Praw Podstawowych Unii Europejskiej, wersja skonsolidowana, Dz. Urz. UE C 202 z 7 czerwca 2016 r.
[10] Wyrok TSUE z dnia 21 grudnia 2011 r. w sprawach połączonych C-411/10 i C-493/10, https://eur-lex.europa.eu/legal-content/PL/TXT/PDF/?uri=CELEX:62010CJ0411.
[11] Zob. K. Machowicz, Wolność wypowiedzi w Polsce wobec ochrony prawa do prywatności, Warszawa 2018, s. 82-83.
[12] P. Ścigaj, Spór o tożsamość nauki o polityce [w:] Z. Blok, A. Stelmach (red.), Politologia teoretyczna w Polsce. Bilans 50-lecia. Wybrane zagadnienia, Poznań 2023, s. 26.
[13] Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r., Dz.U. nr 78, poz. 483 ze zm.
[14] Z. J. Pietraś, Decydowanie polityczne, Warszawa 1998.
[15] Z. Blok, Spory wokół istoty i statusu metod badań politologicznych [w:] F. Pierzchalski, M. Tobiasz, J. Ziółkowski (red.), Podmiot - kultura - socjotechnika. Wokół holistycznej interpretacji polityki. Księga jubileuszowa dedykowana Profesorowi zw. dr. hab. Mirosławowi Karwatowi, Warszawa 2020, s. 433.
[16] R. Bäcker et al., Metodologia badań politologicznych, Warszawa 2016, s. 66.
[17] Tamże, s. 66-67.
[18] K. Kruk, Metodologiczne refleksje w politologicznych badaniach empiryczno-teoretycznych, "Athenaeum" 2014, Vol. 43, s. 114-115.
[19] W. Pytkowski, Organizacja badań i ocena prac naukowych, Warszawa 1985, s. 114.
[20] Z. Bednarowska, Desk research - wykorzystanie potencjału danych zastanych w prowadzeniu badań marketingowych i badań społecznych, "Marketing i Rynek" 2015, nr 7, s. 18-19.
[21] A. Evers, Im Intermediären Bereich - Soziale Träger und Projecte zwischen Haushalt, "Journal für Sozialforschung" 1990, Jg. 30, Heft 2 [za:] J. Blicharz, Rola i znaczenie organizacji pozarządowych we współczesnym świecie, Acta Universitatis Wratislaviensis No 3016, "Przegląd Prawa i Administracji" 2007, nr LXXV, s. 7.
[22] https://fakty.ngo.pl/slownik/sektor-publiczny [dostęp: 12 czerwca 2022].
[23] Zob. C. Kosikowski, Nowa ustawa o finansach publicznych. Komentarz, Warszawa 2010, s. 70-71.
[24] https://stat.gov.pl/metainformacje/slownik-pojec/pojecia-stosowane-w-statystyce-publicznej/2961,pojecie.html# [dostęp: 12 czerwca 2022].
[25] Art. 9 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych, t.j. Dz.U. z 2019, poz. 869 z późn. zm.
[26] K. Zuba, Biurokracja. Fenomen władzy w strukturach administracyjnych, Toruń 2007, s. 10.
[27] Zob. K. Radzik-Maruszak, Zasady współczesnej administracji publicznej [w:] E. Godlewska, M. Lesińska-Staszczuk, M. Michalczuk-Wlizło (red.), Państwo - prawa człowieka - mniejszości narodowe. Monografia dedykowana Profesorowi Grzegorzowi Januszowi, Lublin 2023, s. 129.
[28] A. Kożuch, B. Kożuch, Ł. Sułkowski, E. Bogacz-Wojtanowska, M. Lewandowski, K. Sienkiewicz-Małyjurek, A. Szczudlińska-Kanoś, S. Jung-Konstanty, Obszary zarządzania publicznego, Kraków 2016, s. 8.
[29] Zob. H. Krynicka, Koncepcja nowego zarządzania w sektorze publicznym, "Studia Lubuskie. Prawo. Administracja. Regionalistyka. Zarządzanie" 2006, nr 2, s. 193-194.
[30] Zob. M. Zawicki, New Public Management i Public Governance - zarys koncepcji zarządzania publicznego [w:] J. Hauser, M. Kukiełka (red.), Studia z zakresu zarządzania publicznego, t. 2, Kraków 2002, s. 78-79.
[31] R. A. W. Rhodes, Understanding Governance: Policy Networks, Governance, Reflexivity and Accountability, Buckingham 1997, s. 53.
[32] Zob. P. Solarz, Governance, good governance, "biurokracja", administracja publiczna" i "e-administracja" - jako podstawowe pojęcia w dyskursie o społeczeństwie informacyjnym, "Studia Bobolanum" 28(2017) 3, s. 184.
[33] Zob. A. Podgórniak-Krzykacz, Wpływ governance i good governance na strukturę administracji samorządowej, "Acta Universitatis Lodziensis. Folia Oeconomica" 2016, nr 3(321), s. 128, http://dx.doi.org/10.18778/0208-6018.321.08.
[34] K. Machowicz, Inteligentne specjalizacje jako narzędzie zrównoważonego oraz partycypacyjnego rozwoju, https://www.cyfryzacja.org/2023/07/dr-hab-kinga-machowicz-prof-kul.html [dostęp: 18 lipca 2023].
[35] https://medium.com/@cascio/facing-the-age-of-chaos-b00687b1f51d [dostęp: 29 kwietnia 2020].
[36] A. Kaczorek, Publicznoprawna reglamentacja podejmowania działalności gospodarczej. Poszukiwanie modelu optymalnego [w:] K. Machowicz (red.), Człowiek z perspektywy biznesu, Lublin 2009, s. 15.