Obwód VI Praga Okręgu Warszawa AK w powstaniu warszawskim- wybór dokumentów - Radosław Strożyk

Kup ebooka

55.00 zł
46.75 zł (10,00 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Wstęp

Prezentowany zbiór dokumentów przedstawia udział VI Obwodu Praga AK w powstaniu warszawskim 1944 r. Funkcjonująca w prawobrzeżnej Warszawie formacja była jedną z największych terenowych jednostek dowództwa Okręgu Warszawa AK, któremu podlegało formalnie ponad 9 tys. zaprzysiężonych żołnierzy wywodzących się głównie ze środowiska robotniczego. Mimo to jego udział w powstaniu warszawskim do dziś pozostaje słabo rozpoznany, a tym samym traktowany jest marginalnie.

Z całą pewnością wpłynął na to fakt, że na Pradze nie rozgorzały walki na tę skalę, co w lewobrzeżnej części Warszawy - skupiające uwagę badaczy jednej z najważniejszych polskich bitew II wojny światowej. Istotniejszym czynnikiem, który zaważył na braku powszechnej wiedzy o wydarzeniach, jakie rozgrywały się w prawobrzeżnej Warszawie, były jednak względy polityczne. W rządzonej przez komunistów Polsce Ludowej prezentowanie silnego ośrodka niepodległościowego utworzonego głównie z dominujących w tej części miasta robotników, wiernego prawowitemu Rządowi Rzeczypospolitej Polskiej na uchodźstwie, nie było po myśli władzy. Zgodnie z ideologicznymi założeniami prawobrzeżna Warszawa stanowiła bazę konspiracyjnych struktur Polskiej Partii Robotniczej z jej zbrojnym ramieniem - Gwardią Ludową, po zmianach organizacyjnych przemianowaną na Armię Ludową1. Była również pierwszą częścią stolicy "wyzwoloną" przez siły 1 Armii "ludowego" Wojska Polskiego, przy współudziale "braterskiej" Armii Czerwonej. Przemilczany był przy tym współudział polskich komunistów i dowodzonych przez nich sił bezpieczeństwa oraz "ludowego" Wojska Polskiego w ostatecznej likwidacji struktur konspiracji niepodległościowej działających w okresie II wojny światowej w prawobrzeżnej Warszawie. Nieznaną kartę stanowią próby infiltracji przez Urząd Bezpieczeństwa środowiska kombatanckiego i jego prześladowania w okresie powojennym- co znacznie utrudniało kultywowanie tradycji niepodległościowych.

Instrumentalne podejście do historii sprawiło, że w kraju przez lata utrudnione było publikowanie rzetelnych i wyczerpujących prac o VI Obwodzie. W fundamentalnych dziełach o powstaniu warszawskim Jerzego Kirch­mayera (Powstanie Warszawskie, Warszawa 1989) i Adama Borkiewicza (Powstanie Warszawskie 1944. Zarys działań natury wojskowej, Warszawa 2018) jego udziałowi w walkach poświęcone zostały zaledwie krótkie wzmianki. Mający walor źródłowy maszynopis pracy o jego dziejach, sporządzony przez ppłk. Antoniego Żurowskiego i przekazany do Wojskowego Instytutu Historycznego im. Wandy Wasilewskiej, nie miał szans na wydanie2. W trakcie prac nad historią VI Obwodu jego ostatni komendant zdołał jednak ogłosić drukiem na łamach "Wrocławskiego Tygodnika Katolickiego" cykl przyczynków do jego dziejów, dotyczących m.in. walk w powstaniu warszawskim, a także wsparcia udzielonego lewobrzeżnej Warszawie3. Pośmiertnie ukazały się też wspomnienia Antoniego Żurowskiego (W walce z dwoma wrogami, Warszawa 1991), oparte na wywiadzie przeprowadzonym i opublikowanym kilka lat wcześniej przez Andrzeja Wernica (Powstanie na Pradze trwało 6 dni, "Chrześcijanin w Świecie" 1984, nr 8/9). Wspomnieć należy, że mimo cenzury ukazało się kilka wartościowych prac przedstawiających funkcjonowanie wybranych pionów organizacyjnych VI Obwodu oraz funkcjonujących w nim oddziałów.

Pewnego rodzaju przełom nastąpił po zmianach ustrojowych w Polsce po roku 1989. Ukazały się wówczas drukiem, uważane za kompendium wiedzy, prace Stanisława Podlewskiego (Wolność krzyżami się znaczy, Warszawa 1989)4, Lesława M. Bartelskiego (Praga. Warszawskie Termopile 1944, Warszawa 2002) i najważniejsza, wydana pośmiertnie, Henryka Sztandaua 6. Obwód Armii Krajowej Praga (Warszawa 2010)5. Publikacje te, w dużej mierze będące uzupełnieniem tekstów Antoniego Żurowskiego, z całą pewnością przyczyniły się do popularyzacji wiedzy o działalności konspiracyjnej i walkach powstańczych na terenie prawobrzeżnej Warszawy. Niepozbawione są jednak licznych błędów, zwłaszcza faktograficznych, nie mają także opracowania naukowego. Przedstawione przez ich autorów opisy przebiegu walk w powstaniu warszawskim w wielu miejscach nie wytrzymują konfrontacji ze źródłami. Brakuje także próby odtworzenia pełnej struktury oraz scharakteryzowania działalności VI Obwodu po ponownym przejściu do konspiracji; poważne zastrzeżenia budzi też proces ujawnienia. Mimo licznych kontrowersji wiele z opisanych w tych pracach faktów na trwałe weszło do obiegu naukowego. W ostatnich latach ukazało się kilka wartościowych opracowań dotyczących wybranych aspektów działalności konspiracji niepodległościowej na terenie prawobrzeżnej Warszawy - zwłaszcza monumentalne dzieło Grzegorza Nowika o Szarych Szeregach, powstałe na bazie jego rozprawy doktorskiej, nad którą pracował ponad dwadzieścia lat6.

Problem niezadowalającego stanu historiografii dotyczy także innych aspektów powstania. Bez naukowego opracowania historii poszczególnych obwodów i zgrupowań powstańczych - nawet przy znacznym niedostatku źródeł, o co apelują historycy od lat - jak również udziału w walkach oddziałów niemieckich, węgierskich i sowieckich wiele faktów albo wciąż pozostanie nieznanych, albo będzie mylnie interpretowanych, albo - co gorsza - poddanych zostanie koniunkturalnym ocenom na użytek bieżącego zapotrzebowania polityczno-publicystycznego.

Opracowany wybór dokumentów zapewne nie wypełni luki powstałej w wyniku wieloletnich zaniedbań. Zamiarem przyświecającym autorowi niniejszego tomu było przybliżenie historii jednego z największych obwodów Okręgu Warszawa AK oraz opisanie zmagań jego żołnierzy o przetrwanie - a po nieudanym wystąpieniu zbrojnym o to, by dalej pozostać potrzebnymi. Książka umożliwia zaprezentowanie nieznanych dotychczas faktów oraz skazanych na niepamięć członków konspiracyjnego wojska w sposób bezpośredni - przez pryzmat dokumentów.

* * *

Formalne początki historii VI Obwodu sięgają pierwszych dni marca 1940 r., kiedy to wyznaczony na stanowisko jego pierwszego dowódcy ppłk sł. st. piech. mgr Konrad Jan Szramka "Ząb" przedstawił do zatwierdzenia na odprawie u komendanta Okręgu Warszawa SZP-ZWZ skład sztabu dzielnicy. Działając w myśl wytycznych otrzymywanych od komendanta Okręgu Warszawa SZP-ZWZ oraz jego szefa sztabu, w ciągu kilku miesięcy na przełomie zimy i wiosny 1940 r. zbudował w prawobrzeżnej Warszawie od podstaw zręby konspiracyjnej organizacji wojskowej SZP. Na odprawie dowiedział się też o utworzeniu z inicjatywy Rządu Rzeczypospolitej Polskiej na uchodźstwie organizacji ZWZ, mającej przejąć dorobek organizacyjny SZP. Zgodnie z otrzymanymi rozkazami komendant VI Obwodu w maju/czerwcu 1940 r. dokonał zmiany dotychczasowego układu sztabu na tradycyjny przedwojenny model. Jego skład personalny pozostał taki sam, a tworzyły go cztery referaty: I organizacyjno-personalny - kierowany przez mjr. sł. st. piech. Antoniego Żurowskiego "Zbieracza", "Blacharskiego"; II wywiadowczy - kierowany przez ppor. sł. st. piech. Jerzego Tęsiorowskiego "Zduna"; III broni - kierowany przez ppor. rez. br. panc. Konstantego Teodora Jaworskiego "Kota", "Zecera", i V łączności - kierowany przez główną kurierkę dzielnicy Anielę Lange "Zorzę". Skład sztabu VI Obwodu uzupełniała, niewykazywana oficjalnie w strukturze, kierowana przez chor. zaw. piech. Romualda Jabłońskiego "Wiktora", komórka Biura Informacji i Propagandy, odpowiedzialna za prowadzenie kolportażu konspiracyjnych wydawnictw oraz "małego sabotażu". Ze sztabem ściśle współpracował także dowódca plutonu łączności VI Obwodu por. rez. łączn. Ewaryst Bartkowski "Bartek".

Zmiany w składzie sztabu VI Obwodu nastąpiły dwa lata później, w nowej sytuacji wojennej - po ataku III Rzeszy na ZSRR w czerwcu 1941 r. i zintensyfikowaniu przygotowań do powstania powszechnego. Po przeprowadzeniu restrukturyzacji sztab VI Obwodu pod koniec sierpnia 1942 r. tworzyli: komendant - mjr sł. st. piech. Zygmunt Rylski "Hańcza" (zastąpił ppłk. Szramkę mianowanego komendantem Okręgu AK Poznań), jego zastępca i szef sztabu - mjr sł. st. piech. Antoni Żurowski "Bober", kierownik referatu I organizacyjno-personalnego - por. sł. st. piech. Konstanty Pędzikowski "Lech", kierownik referatu II wywiadowczego - Marian Nowak "Walewski", kwatermistrz i szef referatu IV - kpt. sł. st. int. Stanisław Ułasiewicz "Zamożny", oficer broni - por. sł. st. sap. Romuald Fabrycki "Nałęcz", naczelny lekarz - kpt. rez. lek. Jan Bonawentura Kamiński "KaRa", referent łączności - por. sł. st. piech. Lucjan Markiewicz "Zdzisław", główna kurierka dzielnicy - Aniela Lange "Zorza", szef komórki Biura Informacji i Propagandy - chor. zaw. piech. Romuald Ja­błoński "Wiktor" oraz por. sł. st. sap. Witold Ilecki "Witek" - referent saperów. Ze sztabem VI Obwodu współpracowali: inspektor SOP/WSOP VI Obwodu kpt. sł. st. piech. int. Ludwik Pągowski "Ludwik II", komendan­tka WSK VI Obwodu Stanisława Stodulska "Ewa", dowódca grup artylerii mjr sł. st. art. Józef Badecki "Bogdan" i dowódca oddziałów dywersyjno-­bojowych ppor. sł. st. piech. Jerzy Tęsiorowski "Zawada".

Struktura sztabu VI Obwodu po przeprowadzeniu zmian organizacyjnych w połowie 1942 r. nie uległa zasadniczej zmianie aż do końca lipca 1944. Następowały jedynie korekty na poszczególnych stanowiskach w związku z niemieckimi represjami bądź nominacjami na inne funkcje. Dotychczasowego referenta łączności por. Lucjana Markiewicza po jego zwolnieniu zastąpił w styczniu/lutym 1943 r. ppor. rez. łączn. Wiktor Urban "Gromicz". Kierowanie referatem II wywiadowczym w październiku 1943 r. przejął por. sł. st. piech. Edward Tomaszewski "Anioł"7 (dotychczasowy szef wywiadu został stracony w związku z podejrzeniem o zdradę). Aresztowanego i zamordowanego przez Niemców jesienią 1943 r. oficera broni por. Romualda Fabryckiego "Nałęcza" zastąpił ppor. sł. st. piech. Franciszek Goerick "Mazur". W podobnym okresie stanowisko naczelnego lekarza w miejsce zwolnionego kpt. Kamińskiego zajął mjr sł. st. dr Mieczysław Ropek "Mietek". Na początku stycznia 1944 r. dział kwatermistrzowski uzupełnił referent taborów por. rez. tab. Antoni Tylko "Wierzba". Po aresztowaniu ppłk. "Hańczy" w lutym 1944 r. dowódca Okręgu Warszawa AK mianował na komendanta VI Obwodu ppłk. "Bobera", który na swego zastępcę i szefa sztabu powołał dotych­czasowego dowódcę 2 Rejonu Targówek mjr. sł. st. piech. Kazimierza Lichodziejewskiego "Tarę"8. Kierowanie referatem BIP po aresztowaniu chor. Romualda Jabłońskiego "Wiktora" od lutego/marca 1944 r. przejął N.N. "Alfa". Skład sztabu VI Obwodu uzupełniały następujące osoby: referent saperów por. Ilecki, inspektor WSOP kpt. Pągowski, komendantka WSK Stanisława Stodulska "Ewa", główna kurierka dzielnicy Aniela Lange "Zorza" oraz dowódca oddziałów DB por. Jerzy Tęsiorowski "Zawada", a po jego aresztowaniu od maja 1944 r. por. sł. st. kaw. Bolesław Ostrowski "Elektryk". W skład ścisłego sztabu VI Obwodu wchodzili także komendanci rejonów: kpt. sł. st. piech. Zygmunt Pawlik "Gawryłło"9 (1 Rejon Bródno-Pelcowizna), kpt. rez. piech. Apolinary Korejwo "Karo" (2 Rejon Targówek), mjr sł. st. kaw. Tadeusz Schollenberger "Rakowski"10 (3 Rejon Grochów), ppłk sł. st. art. Henryk Bełdycki "Stefan"11 (4 Rejon Michałów) i mjr sł. st. piech. Zygmunt Bobrowski "Ludwik"12 (5 Rejon Praga Centralna).

Komendant VI Obwodu, a zarazem szef referatu I organizacyjnego, od początku jego utworzenia prowadził prace nad sformowaniem oddziałów wojskowych. Były one tworzone na bazie powstałych samorzutnie po przegranej kampanii wrześniowej grup środowiskowych - dawnych współtowarzyszy broni, kolegów z pracy, szkoły lub uczelni. W prace organizacyjne zaangażowali się zamieszkali na terenie prawobrzeżnej Warszawy podoficerowie rezerwy Wojska Polskiego, dzięki czemu sformowane przy ich udziale oddziały bojowe w przyszłości mogły zostać stosunkowo łatwo rozbudowane przez znaczny napływ ochotników. W drugiej połowie 1940 r. na Bródnie funkcjonowały trzy plutony dowodzone przez mjr. Antoniego Wasilewskiego "Antoniego", ppor. Władysława Jedlińskiego "Nemo" i Mieczysława Ryżyńskiego "Armanda" współpracującego z ppor. Henrykiem Chełmińskim "Leszkiem". Kolejny pododdział, dowodzony przez ppor. Zygmunta Lewandowskiego "Kata", funkcjonował na Targówku. Na Kamionku i Grochowie funkcjonowały plutony ppor. Konstantego Jaworskiego "Kota", ppor. Ludwika Błaszczyńskiego "Bończy" i sierż. pchor. Stanisława Gęsickiego "Józefa". Na Pradze sformowane zostały prawdopodobnie cztery kolejne plutony: por. Mieczysława Matyjaska "Szeligi", ppor. Apoloniusza Zbigniewa Dobrzyńskiego "Kruka", ppor. sł. st. piech. Zygfryda Jaworskiego "Murzyna" i st. sierż. Michała Łazarskiego "Biebrzy". W sumie na terenie VI Obwodu utworzonych zostało co najmniej dziesięć plutonów bojowych. Każdy z pododdziałów, zgodnie z etatami obowiązującymi w konspiracyjnym wojsku, składał się z dowódcy, zastępcy dowódcy, pocztu (złożonego z szefa, podoficera wywiadu, broni oraz gospodarczego i propagandy) i trzech drużyn w składzie: drużynowy i 18 żołnierzy. Drużynę miały tworzyć trzy sekcje liczące od pięciu do siedmiu ludzi. W praktyce drużyny podzielone były na nierównomierne liczby sekcji z różną liczbą żołnierzy. Większość z podówczas funkcjonujących pododdziałów cechowało duże nasycenie kadrą podoficerską. W kolejnych dwóch latach - w związku ze zwycięstwami Niemców i brakiem widoków na ich szybką klęskę, co wymuszało konieczność dostosowania się do pracy długo­falowej - liczba pododdziałów wzrosła nieznacznie i wynosiła około piętnastu plutonów bojowych.

Znaczny rozwój konspiracyjnego wojska nastąpił w zmienionej sytuacji wojennej po otwarciu frontu wschodniego. Prowadzona przez sztab VI Obwodu akcja scaleniowa doprowadziła do włączenia w jego struktury kilku dużych i dobrze zorganizowanych oddziałów wojskowych: Konfederacji Zbrojnej, Organizacji Wojskowej "Unii", Polskiej Organizacji Zbrojnej, Związku Odbudowy Rzeczypospolitej, Polski Niepodległej, Związku Strzeleckiego z jego organizacją młodzieżową Orlęta, a także pojedynczych pododdziałów: Komendy Obrońców Polski, Polskiej Ludowej Akcji Niepodległościowej II, Związku Syndykalistów Polskich i Kadry Polski Niepodległej. Ze sztabem VI Obwodu współpracowali zgodnie z otrzymanymi przydziałami także harcerze i harcerki, skupieni w organizacjach konspiracyjnych, kontynuujących przedwojenną działalność. Z czasem do współpracy zdołano nakłonić też oddziały wojskowe Polskiej Partii Socjalistycznej, zakonspirowane pod nazwą Wolność, Równość, Niepodległość (WRN). Do VI Obwodu nie został przekazany żaden z funkcjonujących w prawobrzeżnej Warszawie oddziałów Narodowej Organizacji Wojskowej. Dodać należy, że w pierwszych miesiącach 1942 r. na tym terenie powstały struktury komunistycznej PPR, której członkowie - działając zgodnie z wytycznymi i na korzyści Rosji - nie tylko dążyli do rozbicia jednoczących się Sił Zbrojnych w Kraju, ale starali się dyskredytować Polskie Państwo Podziemne oraz Rząd Rzeczypospolitej Polskiej na uchodźstwie.

Akcja scaleniowa oraz intensywny werbunek ochotników doprowadziły do znacznego zwiększenia liczby pododdziałów VI Obwodu. W sierpniu 1942 r. sztab VI Obwodu dysponował 38 plutonami pełnymi i 38 szkieletowymi. Stan kadry dowódczej wynosił: 9 oficerów w sztabie i 176 w oddziałach, 140 podchorążych, 1 podoficer w sztabie i 1285 w oddziałach. W okresie pomiędzy wrześniem 1942 a marcem 1943 r. stan plutonów pełnych wzrósł z 38 do 73. Latem 1943 r. liczba plutonów pełnych zwiększyła się do 77, a szkieletowych zmalała do 713. W lutym 1944 r. stan wynosił 88 plutonów pełnych i 5 szkieletowych. Prace organizacyjne trwały nieprzerwanie do wybuchu powstania warszawskiego. W meldunku zawierającym aktualny stan liczbowy VI Obwodu na dzień 1 sierpnia 1944 r., sporządzonym na polecenie płk. dypl. Antoniego Chruściela z 25 lipca, wykazanych zostało na dzień 24 lipca 95 pełnych plutonów i 8 szkieletowych (zob. dok. nr 18). Stan osobowy wyniósł 7464 żołnierzy. W meldunku sporządzonym przez sztab Okręgu Warszawa AK zawierającym dane o powstaniu odnotowano, że na dzień 1 sierpnia 1944 r. było 600 plutonów bojowych, a ogólny stan osobowy wynosił 34 500 żołnierzy i 6000 kobiet w WSK14. Liczba plutonów sformowanych w VI Obwodzie (razem z plutonami szkieletowymi) stanowiła tym samym ok. 17 proc. wszystkich sił Okręgu Warszawa AK, stan osobowy zaś - ok. 20 proc.

W VI Obwodzie, zgodnie z rozkazami KG ZWZ, sformowane zostały także oddziały Służby Ochrony Powstania - która pod koniec 1942 r. zmieniła nazwę na Wojskową Służbę Ochrony Powstania - mające za zadanie zabezpieczenie wszystkich obiektów ważnych pod względem wojskowym. W plutonach WSOP znajdowało się w sumie 618 żołnierzy. Z kolei utworzony w kwietniu 1942 r. referat Wojskowej Służby Kobiet, kierowany przez Stanisławę Stodulską "Ewę", koordynował pracę kobiet żołnierzy w ZWZ-AK. W całym obwodzie pod koniec lipca służyło również 380 kobiet. Ponadto VI Obwód dysponował ok. 200 młodszymi harcerzami z czterech hufców "Zawiszy", przeznaczonymi do służby pomocniczej.

Głównym zadaniem oddziałów bojowych pierwszego rzutu było opanowanie prawobrzeżnej Warszawy w ramach powstania powszechnego, które miało zostać rozpoczęte nocą, względnie nad ranem, w obliczu klęski wojsk niemieckich na odległych frontach. Pierwsze wytyczne dotyczące tej kwestii znalazły się w okólniku szefa sztabu Okręgu Warszawa-Miasto SZP (wówczas) ppłk. dypl. Jana Rzepeckiego "Krawczyka" z lutego 1940 r., w którym nakazywał "(...) zbierać wiadomości o Niemcach, przygotować mobilizację i plan wystąpienia zbrojnego w dzielnicy"15. Prawdopodobnie pierwszy plan opanowania terenu prawobrzeżnej Warszawy został opracowany przez sztab VI Obwodu dość szybko, bo w ciągu zaledwie kilku tygodni od jego utworzenia, już na wiosnę 1940 r. i związany był z wkroczeniem II wojny światowej w nową fazę, zapoczątkowaną atakiem Niemiec na kraje Beneluksu, a później Francję. Jego ideą przewodnią było przygotowanie się do działań wobec spodziewanej klęski wojsk niemieckich. Zgodnie z przyjętą koncepcją, zamierzano prawdopodobnie odizolować cały obwód poprzez zablokowanie głównych dróg dojazdowych i mostów w celu uniemożliwienia odsieczy, a jednocześnie przeprowadzić natarcie na obiekty zajmowane przez nieprzyjaciela. Plany te wobec błyskawicznej kampanii wojsk niemieckich na zachodzie Europy nie zostały jednak zrealizowane.

Dalsze prace koncepcyjne prowadzone były zgodnie z wydanym przez Komendę Główną ZWZ rozkazem organizacyjnym nr 3 z 6 września 1940 r. oraz planem powstania powszechnego, który jako Raport Operacyjny 54 przekazany został 5 lutego 1941 r. pocztą kurierską do Sztabu Naczelnego Wodza w Londynie. Na podstawie zawartych w rozkazach wytycznych sztab VI Obwodu dokonał wyboru obiektów stałych, które miały się stać celami ataku. Następnie, po określeniu celów i dokonaniu ich oceny taktycznej, przystąpiono do opracowywania planu działania, którego strategia opierała się na zastosowaniu manewru obejścia połączonego z zaskoczeniem. Finalnym etapem prac nad planem działania było ułożenie rozkazów bojowych opanowania poszczególnych obiektów przez poszczególne oddziały. Pod koniec 1941 r. VI Obwód miał sklasyfikowanych co najmniej 28 obiektów wojskowych. Rozkazy bojowe dla poszczególnych zgrupowań i plutonów dotyczące opanowania powierzonych im obiektów stałych były główną częścią całościowego planu zdobycia prawobrzeżnej Warszawy. W celu lepszego przygotowania do walki, a po jej rozpoczęciu sprawniejszego dowodzenia komendant VI Obwodu jesienią 1941 r. podzielił całą dzielnicę na pięć odcinków taktycznych - do użytku wewnętrznego nazwanych rejonami - oraz mianował ich komendantów.

Aktualizacja planu taktycznego VI Obwodu nastąpiła latem 1943 r. i związana była z wdrażaniem nowych koncepcji walki zawartych w drugim planie wystąpienia zbrojnego, wysłanym 8 września 1942 r. do Sztabu Naczelnego Wodza jako Raport Operacyjny nr 154/III. Komendant VI Obwodu dokonał m.in. ponownego podziału zadań bojowych pomiędzy scalonymi oddziałami, a także przekazał część obiektów o mniejszym znaczeniu do dyspozycji WSOP. Wzmocnione zostały także siły do zdobycia obiektów mających decydujące znaczenie w planowanej walce, zwłaszcza koszar przy ul. 11 Listopada. W następstwie otrzymanych rozkazów od jesieni 1943 r. w komendach rejonów i podległych im oddziałach bojowych trwał proces rozpracowywania taktycznego poszczególnych obiektów oraz układanie rozkazów bojowych. Przygotowania do opanowania prawobrzeżnej Warszawy - wbrew ciągle jeszcze funkcjonującym mitom - nie zostały przerwane po wprowadzeniu rozkazu nr 1300/III z 20 listopada 1943 r. Przeciwnie, w VI Obwodzie nastąpiła ich intensyfikacja. Jego dowódca ppłk Rylski jesienią 1943 r. zdecydował o przekazaniu części zadań służbom pomocniczym: WSOP i WSK. Na początku 1944 r. sztab VI Obwodu, działając zapewne z rozkazu komendy Okręgu Warszawa AK16, przystąpił także do ponownego opracowywania planów opanowania mostów na Wiśle w prawobrzeżnej części Warszawy. Komendant VI Obwodu - zapewne w porozumieniu z dowódcą 5 Rejonu mjr. Bobrowskim - zdecydował, że dotychczasowe siły mające za zadanie zdobycie przyczółków mostów prawobrzeżnej Warszawy, tj. pododdziały Batalionu Saperów Praskich, wzmocnione zostaną plutonami piechoty z nowo sformowanego zgrupowania 1679 ppor. Marcina Fijałkowskiego "Młota", "Rydla".

Na przebiegu dalszych prac nad planem opanowania prawobrzeżnej Warszawy zaważyło aresztowanie komendanta VI Obwodu ppłk. Rylskiego pod koniec lutego 1944 r. oraz przejęcie przez Niemców podczas rewizji lokalu, w którym przebywał, znajdującej się przy nim dokumentacji - m.in. rozkazu bojowego VI Obwodu. W grypsie napisanym 21 maja 1944 r. do swojego następcy, ppłk. Żurowskiego, Rylski pisał: "Plan opracowany wpadł, jednak zmienić trzeba działanie tylko czwórki - inne mogą pozostać"17. Nowo mianowany komendant VI Obwodu doskonale orientował się w rozmiarach "wpadki" i zanim jeszcze otrzymał instrukcje od swojego poprzednika, niezwłocznie wydał polecenie opracowywania nowego planu opanowania koszar przy ul. 11 Listopada. Zastępca komendanta 4 Rejonu mjr Czesław Kuchciński "Smok", wyznaczony na dowódcę ogniska walki złożonego z przedmiotów wchodzących w skład kompleksu, opracował nowy plan działania dla większości sił tego odcinka, który znalazł swój wyraz w postaci rozkazu bojowego (zob. dok. nr 1-2). W jego układaniu z pewnością brał udział ppłk Bełdycki, a założenia musiały być konsultowane i zatwierdzone przez ppłk. Żurowskiego. Każde ze zgrupowań wymienionych w planie otrzymywało opracowany na jego podstawie rozkaz bojowy dotyczący szczegółów zadania do wykonania (zob. dok. nr 3). Zmiana planu działania nastąpiła także w 5 Rejonie - w związku z przeprowadzonymi korektami organizacyjnymi i utworzeniem trzech grup bojowych (w sile mniej więcej batalionu) wiosną 1944 r. jego dowódca mjr Bobrowski, działając prawdopodobnie z rozkazu ppłk. Żurowskiego, ułożył nowy rozkaz bojowy dotyczący opanowania powierzonego mu odcinka taktycznego (zob. dok. nr 4-6). Prace koncepcyjne trwały także w pozostałych rejonach. Świadczą o tym zachowane rozkazy bojowe opanowania części obiektów w 2 Rejonie (zob. dok. nr 8-12) z połowy czerwca 1944 r. Prac nad planem taktycznym opanowania prawobrzeżnej Warszawy nie przerwano aż do momentu wybuchu powstania. Sztab VI Obwodu, wraz z dowódcami poszczególnych odcinków, starał się opracować jak najlepsze plany natarcia na poszczególne obiekty, które stwarzałyby polskim żołnierzom największe szanse powodzenia. Główne wytyczne dotyczące zadań postawionych przed VI Obwodem w czasie powstania oraz obiektów do opanowania po wybiciu godziny "W" znalazły się w rozkazie operacyjnym komendanta Okręgu Warszawa AK (zob. dok. nr 20). Założenia w nim zawarte przekazał ppłk Żurowski swoim dowódcom w rozkazie bojowym obwodu z 28 lipca 1944 r. (zob. dok. nr 24).

Danych o poszczególnych obiektach dostarczał pion wywiadowczy oraz aparat informacyjny poszczególnych oddziałów. Był to rodzaj wywiadu taktycznego prowadzonego na rzecz komendanta VI Obwodu. Zebrane informacje przekazywane były przede wszystkim w zbiorczych meldunkach miesięcznych, zwanych ordre de bataille, zawierających dane o nieprzyjacielu na podległym mu terenie. Ostatni taki meldunek, sporządzony przez por. Edwarda Tomaszewskiego "Anioła" na początku lipca 1944 r., zamieszczony został w niniejszym wyborze (dok. nr 39). Rozpoznanie taktyczne obiektów prowadzone było nieprzerwanie do wybuchu powstania, a do jego prowadzenia angażowano także osoby ze współpracujących organizacji, m.in. harcerzy (zob. dok. nr 14 i 15). W ostatnich dniach lipca obserwacji poddane zostały oddziały niemieckie zarówno ewakuujące się, jak i biwakujące na terenie prawobrzeżnej Warszawy (zob. dok. nr 23). Polski wywiad przyglądał się również działaniom wojsk rosyjskich i prowadzonym przez nie bombardowaniom.

Jednym z czynników warunkujących powodzenie przyszłej walki było od­powiednie wyszkolenie oddziałów. Dlatego w jednostkach bojowych VI Obwodu zorganizowano - zgodnie z rozkazem nr 487 z 15 listopada 1940 r. - szkolenie wojskowe18. Proces szkoleniowy od tego momentu dzielił się na ćwiczenia bojowe dowódców oraz oddziałów piechoty (szeregowych) realizowane w poszczególnych sekcjach. Komendant obwodu prowadził z komendantami rejonów na mapie bądź na stole plastycznym ćwiczenia aplikacyjne dotyczące opanowania powierzonych im odcinków taktycznych i poszczególnych obiektów - ci zaś analogiczne do tych zajęcia przeprowadzali z dowódcami zgrupowań. Dowódcy zgrupowań ćwiczyli z dowódcami plutonów, którzy w dalszej kolejności trenowali z dowódcami drużyn. Ćwiczenia aplikacyjne prowadzone były wielokrotnie - ostatnie zarządzone zostały wiosną 1944 r. W oddziałach bojowych zajęcia prowadzone były głównie w formie wykładów na temat wybranych zagadnień dostarczonych ze sztabu VI Obwodu przez komendy rejonów. Spora ich część dotyczyła zadania bojowego danego pod­oddziału. Każdy z żołnierzy zapoznawany był z obowiązkami, jakie miały na nim spoczywać w momencie rozpoczęcia walki. Wiele godzin poświęcono także na zajęcia z nauki o broni - zarówno polskiej, jak i niemieckiej. Na podstawie planów mobilizacyjnych poszczególnych plutonów prowadzono także ćwiczenia szkieletowe oraz - całymi drużynami lub plutonami - zajęcia w terenie. Dla żołnierzy w wieku przedpoborowym i poborowym, którzy nie przeszli dotychczas żadnego przeszkolenia wojskowego - ani w przedwojennych jednostkach i szkołach Wojska Polskiego, ani w oddziałach konspiracyjnych - zorganizowane zostały kursy rekruckie. Organizowane były także kursy specjalistyczne dla członków patroli szturmowych, zapalaczy i miotaczy ognia. W VI Obwodzie od jesieni 1941 r. zorganizowano także kursy Szkoły Podchorążych Rezerwy Piechoty. W trakcie pięciu turnusów SPRP przeszkolonych zostało ponad stu podchorążych, kandydatów na przyszłych oficerów. W 1943 r. zorganizowane zostały również Zastępcze Kursy Szkoły Podoficerskiej Rezerwy Piechoty, które ukończyło kilkudziesięciu kolejnych podoficerów rezerwy piechoty. Po wprowadzeniu jednolitego początkowego szkolenia wszystkich kandydatów na przyszłych dowódców w lutym 1944 r. rozpoczęto pierwszy Zastępczy Kurs Szkolenia Młodszych Dowódców Piechoty. Z powodu wybuchu powstania szkolenie nie zostało dokończone, uczestnicy kursu zaś jako żołnierze wykwalifikowani zostali prawdopodobnie wcieleni do macierzystych oddziałów.

Bardzo dużą wagę przykładano także do wyposażenia oddziałów w niezbędne uzbrojenie, bez którego trudno było myśleć o podjęciu skutecznej walki. Początkowo skoncentrowano się na wydobyciu i zabezpieczeniu broni ukrytej przez żołnierzy Wojska Polskiego po kapitulacji Warszawy we wrześ­niu 1939 r. Kolejnym źródłem były zakupy na tzw. czarnym rynku prowadzone od 1943 aż do ostatnich dni lipca 1944 r. (zob. dok. nr 28, 33). Dokonywano też akcji rozbrojeniowych, a także wykradano broń wrogowi. Najbardziej niezwykłym sposobem uzupełniania uzbrojenia była jednak organizowana przez poszczególne oddziały produkcja własna. Zdecydowanie wyróżniał się w tego rodzaju działalności - nie tylko na terenie Warszawy, ale całego okupowanego kraju - ppor. Roman Sitkowski "Wiktor". Z jego inicjatywy zorganizowana została produkcja pistoletów maszynowych Sten, w które uzbroił m.in. wszystkich żołnierzy swojego plutonu. W poszczególnych oddziałach produkowane były także granaty oraz butelki zapalające. Brak środków materialnych stanowił największą bolączkę dowództwa VI Obwodu. Mimo ogromnego poświęcenia przez cały okres niemieckiej okupacji stopień nasycenia większości oddziałów sprzętem bojowym pozostawał niedostateczny (zob. dok. nr 7, 34). Niestety przyczyniła się do tego również przestępcza działalność niektórych żołnierzy - znając miejsce przechowywania broni, traktowali ją jak własną i handlowali nią. Po wykryciu tego procederu zasądzono wobec nich wyroki śmierci - zapewne w większości wykonane.

Kolejnymi elementami związanymi z powstaniem było przygotowanie odpowiedniego oznakowania dla żołnierzy oraz zapewnienie im po rozpoczęciu walki aprowizacji i opieki zdrowotnej. Jesienią 1943 r. przystąpiono w oddziałach do wykonywania opasek powstańczych. Po ich uszyciu kwatermistrzowie poszczególnych odcinków taktycznych stemplowali je pieczęcią z symbolami Wojska Polskiego. W ich gestii leżało także zorganizowanie - zgodnie z wytycznymi kwatermistrza VI Obwodu - punktów żywieniowych i zgromadzenie odpowiednich zapasów. Zorganizowanie zaplecza medycznego należało do zadań naczelnego lekarza obwodu i podległych mu lekarzy rejonowych. Pod ich kierunkiem wytypowane zostały punkty sanitarne oraz zespoły medyczne w poszczególnych oddziałach. Koordynowali oni także proces szkolenia sanitariuszy oraz odpowiedniego wyposażenia w środki medyczne. Ogromne zasługi w tej dziedzinie położyły zwłaszcza kobiety skupione w referacie WSK.

Bardzo ważną rolę od samego początku istnienia organizacji odgrywało prowadzenie działalności propagandowej. Dzięki zorganizowanemu przez chor. Romualda Jabłońskiego "Wiktora" kolportażowi podziemnych wydawnictw do zaprzysiężonych członków organizacji docierały nieobjęte niemiecką cenzurą aktualne informacje, a także wytyczne kierownictwa Polskiego Państwa Podziemnego i Rządu RP na uchodźstwie. Referat propagandy koordynował także działania małego sabotażu oraz akcję dywersyjną prowadzoną wśród Niemców. Od początku 1943 r. rozpoczął także prowadzenie akcji wychowawczo-obywatelskiej w oddziałach, mającej ogromne znaczenie w obliczu nasilenia wrogiej propagandy komunistycznej. Początkowo w trakcie pogadanek omawiane były tematy dostarczane z Wydziału VI BIP Okręgu Warszawa AK. Latem 1943 r. zaczęło się ukazywać pismo "Serwis dla prowadzących akcję "Sześć?"" zawierające materiały do prowadzenia propagandy ustnej. Od kwietnia 1944 r. rozpoczęto również kolportowanie "Gawęd żołnierskich". Dużą rolę w obywatelskim wychowaniu żołnierzy konspiracyjnego wojska odgrywało organizowanie przez nich we własnym zakresie uroczystych obchodów polskich świąt narodowych: Konstytucji 3 maja, Święta Wojska Polskiego 15 sierpnia czy też Święto Niepodległości 11 Listopada, w kolejne rocznice jej odzyskania.

W VI Obwodzie zorganizowana została także służba duszpasterska. Funkcję kapelana w pierwszych dniach stycznia 1943 r. objął ks. prałat kpt. dr Fran­ciszek Borowiec "Junosza", który powołał kapelanów w poszczególnych odcinkach taktycznych. Do najważniejszych zadań księży kapelanów należało roztoczenie opieki duszpasterskiej nad wszystkimi żołnierzami działającymi w konspiracyjnych strukturach VI Obwodu, ale również prowadzenie działalności informacyjno-propagandowej.

Żołnierze VI Obwodu prowadzili także akcje sabotażowo-dywersyjne. Już wiosną 1940 r. zespół bojowy wydzielony z plutonu bródnowskiego podjął nieudaną próbę podpalenia cyrku Buscha - była to jedna z pierwszych tego typu akcji zbrojnych w Warszawie w okresie niemieckiej okupacji. Poza tym żołnierze z Bródna prowadzili sabotaż kolejowy, uszkadzając składy kolejowe oraz podpalając transporty z zaopatrzeniem. Działalność dywersyjną prowadził w tym czasie także pluton ppor. Jaworskiego. Zintensyfikowanie walki czynnej nastąpiło jesienią 1942 r., po utworzeniu oddziałów Dywersyjno-Bojowych (DB), których dowódcą został dotychczasowy kierownik referatu informacyjnego dzielnicy - ppor. Jerzy Tęsiorowski "Zawada". Ich żołnierze przeprowadzili wiele akcji bojowych, a także dokonali co najmniej kilkunastu likwidacji niebezpiecznych urzędników niemieckich oraz polskich konfidentów i bandytów. Dziełem żołnierzy praskiego Kedywu była jedna z najgłośniejszych akcji przeprowadzonych w okresie niemieckiej okupacji, mianowicie wykonanie 9 kwietnia 1943 r. wyroku śmierci na znanym z okrucieństwa i brutalności Kurcie Hoffmannie - dyrektorze Arbeitsamtu mieszczącego się w pałacu Pod Czterema Wiatrami przy ul. Długiej 38/40. Za sprawnie przeprowadzoną akcję jej dowódca ppor. Tęsiorowski awansowany został z dniem 1 czerwca 1943 r. na porucznika służby stałej, wykonawcy wyroku zaś - plut. Tadeusz Roguski "Bystry" i plut. pchor. Mieczysław Weitzkorn "Lwowicz II" - na podstawie rozkazu z 12 czerwca 1943 r. otrzymali Krzyż Walecznych za wyróżniającą się służbę w szeregach wojska w konspiracji. Członkowie oddziałów DB prowadzili także działalność sabotażową w fabrykach, celowo uszkadzając maszyny lub wytwarzane produkty, oraz na kolei, podrzucając do przejeżdżających składów ładunki zapalające, tzw. termity. Żołnierzom oddziałów DB zlecano także zadania wywiadowcze oraz prowadzenie wśród Niemców kolportażu odezw i pism w ramach akcji "N".

Dodać należy również, że członkowie 5 Rejonu Praga Centralna ufundowali własny sztandar. Pomysł ten pojawił się pod koniec 1941 lub na początku 1942 r. wśród żołnierzy - wtedy jeszcze - OW "Unii", w dużej mierze wywodzących się z III Batalionu Obrony Narodowej. Uroczystość poświęcenia sztandaru odbyła się 19 marca 1943 r. w kościele księży Pallotynów przy ul. Skaryszewskiej na Pradze, którego rektor ks. Szykowski był kapelanem 3 Rejonu. Zgodnie z postanowieniami członków Komitetu Fundacji Sztandaru miał być on ufundowany dla oddziału, w którego skład miały wejść jednostki oznaczone inicjałami umieszczonymi na poszczególnych polach sztandaru. Własny znak bojowy w formie proporca ufundowali także żołnierze wywodzący się z OW "Grunwald". Własny sztandar wykonany podczas niemieckiej okupacji posiadała również harcerska Drużyna "Zagończyków" BS-PR-400 im. gen. broni Władysława Sikorskiego z Grochowa, prowadzona przez plut. Stanisława Letkowskiego "Wilka".

Członkowie VI Obwodu otrzymali także przydziały obejmujące okres po zwycięskim zakończeniu walk powstańczych i opanowaniu terenu. Zgodnie z planem Odtwarzania Sił Zbrojnych (OSZ) z oddziałów funkcjonujących w konspiracji na obszarze prawobrzeżnej Warszawy sformowany miał zostać 36 pp Legii Akademickiej, wchodzący w skład Warszawskiej Dywizji Piechoty. Plan odtworzenia dowództwa pułku i kwatermistrzostwa został opracowany w roku 1942. Do marca 1943 r. w sztabie Okręgu Warszawa AK ukończone zostały elaboraty mobilizacyjne odtworzonych jednostek. Na stanowisko dowódcy 36 pp przewidziany był mjr/ppłk Rylski, miejsce postoju jednostki miało się znajdować w koszarach przy ul. 11 Listopada.

Prowadzenie różnorodnej działalności przez członków VI Obwodu narażało ich na dekonspirację i represje ze strony niemieckiego okupanta. W trakcie całej niemieckiej okupacji straty w VI Obwodzie sięgnęły co najmniej 312 osób. Niemieckie służby bezpieczeństwa mimo zadania wielu bolesnych strat nie zdołały skutecznie zdezorganizować ani tym bardziej zniszczyć konspiracyjnej organizacji niepodległościowej funkcjonującej w prawobrzeżnej Warszawie. Ich wiedza na temat działalności VI Obwodu oraz innych struktur konspiracyjnych w Warszawie była jednak spora. Jej źródłem były nie tylko zeznania - nierzadko wydobyte siłą - ale także zabezpieczone materiały organizacyjne oraz informacje zdobyte przez agentów. Mimo eliminowania przez okupanta kolejnych osób - w tym drugiego komendanta ppłk. Rylskiego oraz wielu innych funkcyjnych członków - VI Obwód nieprzerwanie kontynuował działalność i przygotowywał się do powstania. Główną rolę w podtrzymaniu jego funkcjonowania odgrywały nieustannie modyfikowane systemy bezpieczeństwa, a także solidarność żołnierzy ukierunkowanych na bezwzględną walkę z wrogiem - nawet za cenę własnego życia - dzięki czemu w trakcie bestialskich tortur, z nielicznymi wyjątkami, nie denuncjowali oni swoich towarzyszy broni.

Po ogłoszeniu stanu czujności do powstania w sztabie obwodu i poszczególnych oddziałach trwały ostatnie przygotowania do walki. Ich przebieg prześledzić można przez pryzmat zachowanych rozkazów dowódcy 5 Rejonu i jednego z jego pododdziałów - zgrupowania 1662. Z nastaniem godziny "W" - mimo braku racjonalnych podstaw do wiary w powodzenie akcji powstańczej w obliczu znalezienia się na zapleczu frontu, a tym samym nasycenia terenu dużą liczbą wojsk niemieckich - większość dowódców wraz ze swoimi żołnierzami wykonała rozkaz i rozpoczęła walkę. Natarcia słabo uzbrojonych powstańców na silnie umocnione i bronione obiekty zakończyły się dużymi stratami (zob. m.in. dok. nr 71 i 111). Żołnierze VI Obwodu zdołali jednak zająć i obsadzić kilka opuszczonych obiektów. Niektórzy oficerowie, nie widząc możliwości wykonania zadania, rezygnowali ze szturmu w ciągu dnia i planowali podjęcie akcji nocą (zob. dok. nr 43).

Zakończenie działań ofensywnych na terenie VI Obwodu nastąpiło 1 sierpnia ok. 21.00. Jedynymi obiektami, w których powstańcy zdołali się utrzymać w nocy z 1 na 2 sierpnia, była Rzeźnia Miejska na Pradze (zob. dok. nr 41) oraz szkoła przy ul. Bartniczej na Bródnie (zob. dok. nr 111). Pozostałe, nieliczne zresztą, przedmioty walki zajęte przez powstańców zostały przez nich opuszczone przed zapadnięciem zmroku (zob. m.in. dok. nr 42, 48). Oddziały zajęły stanowiska obronne w prywatnych domach rozmieszczonych na terenie niemal całego obwodu. Nieprzyjaciel, nie mając dostatecznie rozpoznanych polskich sił oraz z powodu zapadającej ciemności, przegrupował się, a następnie wycofał do umocnionych punktów oporu. Przeprowadzenie kolejnego uderzenia mającego na celu całkowitą likwidację powstania na tym terenie Niemcy planowali następnego dnia. W obliczu nieuchronnej likwidacji ostatnich punktów oporu, w której trakcie zginąć mogli kolejni żołnierze, konieczne było wydanie rozkazu zaprzestania dalszej walki i ponownego przejścia oddziałów do konspiracji.

Rozkaz zaprzestania walki i przejścia do konspiracji jako pierwszy już w nocy z 1 na 2 sierpnia wydał mjr "Ludwik" swojemu zastępcy kpt. "Karolo­wi", dowodzącemu oddziałami obsadzającymi Rzeźnię Miejską (zob. dok. nr 46). Decyzja ta prawdopodobnie była uzgodniona z ppłk. Żurowskim, który nie zdecydował się na przybycie zgodnie z planami do Rzeźni Miejskiej i pracował z najbliższymi członkami swojego sztabu w lokalu dowódcy 5 Rejonu przy ul. Białostockiej 20 m. 38. Zastępca dowódcy 5 Rejonu kpt. "Karol" rozkaz ten odebrał o godz. 8.00. Polecił na jego podstawie zdjąć opaski, schować broń i przejść z powrotem do konspiracji. Nie wiadomo, czy rozkaz przerwania walk 2 sierpnia został przesłany również do pozostałych dowódców odcinków taktycznych. Nie jest wykluczone, że otrzymał go ppłk Bełdycki, z którym stosunkowo łatwo można było nawiązać kontakt, gdyż miał swoją siedzibę na Nowej Pradze. Z całą pewnością decyzję przerwania walk i opuszczenia przez powstańców zajmowanej placówki w szkole przy ul. Bartniczej znajdującej się na terenie 1 Rejonu podjął osobiście 2 sierpnia zastępca dowódcy odcinka kpt. Stanisław Szczechura "Wiktor" (dok. nr 111). Komendant VI Obwodu rozkaz powrotu do konspiracji, skierowany do wszystkich swoich podkomendnych, wydał dopiero 4 sierpnia (dok. nr 52). Kolejny rozkaz z wytycznymi dotyczącymi dalszego działania ppłk Żurowski wydał dwa dni później - 6 sierpnia (dok. nr 57).

Niepowodzenie walki powstańczej oraz duże straty osobowe spowodowały rozgoryczenie i rozczarowanie wielu żołnierzy. Zdawano sobie sprawę, że przygotowywane latami wystąpienie zakończyło się porażką. Niektóre oddziały utraciły wiarę w sens dalszej walki i rozeszły się. Przedłużające się wyczekiwanie w miejscach pogotowia prowadziło do obniżania się morale wśród żołnierzy oddziałów bojowych. Znudzeni i głodni powstańcy dopuszczali się rekwizycji, a nawet kradzieży (zob. dok. nr 115). Nierzadko, mimo surowych zakazów, dochodziło do nadużywania alkoholu. Występowały też problemy z podległością zakonspirowanych oddziałów i odmową wykonania rozkazów. Mimo pesymistycznych nastrojów i pogarszającej się dyscypliny dowództwo VI Obwodu dysponowało wciąż pokaźną siłą bojową. Dlatego za wszelką cenę starało się utrzymać karność oraz łączność w ponownie zakonspirowanych oddziałach. Organizowano szkolenia w sekcjach oraz prowadzono działalność propagandową. W 3 Rejonie z inicjatywy samych żołnierzy ogłoszony został nawet konkurs poetycki (zob. dok. nr 151).

Po opanowaniu chaosu organizacyjnego - jaki zapanował po wybuchu walk, a następnie konieczności ponownego zakonspirowania się - swoje prace kontynuowała większość agend sztabu VI Obwodu. Bez przerwy pracował referent łączności z podległymi mu oddziałami, zapewniający ciągłość dowodzenia. Działalność kontynuowały także rejonowe składnice meldunkowe wraz z niezbędną obsługą. Nie wszędzie jednak od razu udało się nawiązać przerwaną łączność - do połowy sierpnia sztab VI Obwodu nie miał łączności z oddziałami znajdującymi się na terenie 1 Rejonu.

Równolegle prowadzone było także rozpoznanie nieprzyjaciela. Oficer wywiadu po nawiązaniu łączności z pracownikami swojego referatu oraz oficerami i podoficerami wywiadowczymi w rejonach, mimo piętrzących się trudności, opracowywał codziennie od 10 do 22 sierpnia (ostatni znany dokument tego typu) obszerne zbiorcze meldunki o położeniu i ruchach nieprzyjaciela - nie tylko na terenie prawobrzeżnej Warszawy, ale także na jej przedpolach. Za swoją działalność otrzymał pochwałę od komendanta VI Obwodu ogłoszoną w rozkazie nr 17 z 21 sierpnia 1944 r. (zob. dok. nr 218). Działalność prowadził referent organizacyjny por./kpt. Konstanty Pędzikowski "Lech", o czym świadczą ułożone przez niego rozkazy awansowe i odznaczeniowe. Na Pradze przebywał także referent Biura Informacji i Propagandy VI Obwodu, kryjący się pod pseudonimem "Alfa", który być może współpracował przy wydawaniu "Wiadomości Radiowych".

W poszczególnych rejonach z ogromną ofiarnością działał sanitariat, którego pracę starał się koordynować naczelny lekarz rejonu mjr Mieczysław Ropek "Miecio". Rozwinąć swojego aparatu na terenie Rzeźni Miejskiej w obliczu upadku powstania w tej części miasta nie zdołał kwatermistrz VI Obwodu kpt. Stanisław Ułasiewicz "Zamożny", "Autor". Do 22 sierpnia wraz z najbliższymi współpracownikami przebywał w budynku na rogu ulic 11 Listopada i Konopackiej, skąd starał się udzielać zakonspirowanym oddziałom doraźnej pomocy.

Główny obowiązek żywienia żołnierzy spoczął na oficerach gospodarczych (żywieniowych) znajdujących się w sztabach rejonów oraz podoficerach gospodarczych w poszczególnych oddziałach. Ogromną rolę w aprowizacji oddziałów VI Obwodu odegrały zapasy mięsa oraz konserw zgromadzone w Rzeźni Miejskiej, dzięki którym większość oddziałów 5 Rejonu, członkowie sztabu VI Obwodu, a także część żołnierzy z innych odcinków taktycznych miała zapewnione wyżywienie. Rozdziałem zgromadzonych konserw zajmował się kpt. Euzebiusz Jarema "Karol", będący pracownikiem zakładu. Na podstawie otrzymywanych meldunków wydawał on odpowiednią ilość tzw. porcji żelaznych, skrupulatnie odnotowywanych w sporządzanych przez niego wykazach. W okresie pomiędzy 10 a 18 sierpnia kpt. "Karol" wydał w sumie ok. 8 tys. takich porcji.

Działalność prowadziły także służby pomocnicze, takie jak WSOP i WSK. Szczególną rolę odegrały mające swobodę poruszania się kobiety, które poza dotychczasowymi funkcjami łączniczek, kurierek i sanitariuszek pełniły też służbę wywiadowczą. Ich wysiłek docenił ppłk Żurowski, udzielając im pochwały w rozkazie nr 14 z 15 sierpnia 1944 r. (dok. nr 143). Na uznanie w jego ocenie zasłużyli również kontynuujący z ogromnym poświęceniem służbę harcerze, którzy zaangażowali się m.in. w działalność propagandową.

Komendant VI Obwodu wraz z członkami swojego sztabu rozważał różne warianty wykorzystania podległych mu oddziałów oraz wprowadzenia ich do boju, również na terenie lewobrzeżnej Warszawy. W związku ze zbliżającym się w jego mniemaniu atakiem Armii Czerwonej przedstawił komendantom rejonów 14 sierpnia dokument zatytułowany "Ogólne wytyczne dalszego działania" (dok. nr 135). W zmieniającej się dynamicznie sytuacji zrezygnował prawdopodobnie z dotychczasowych planów i całą myśl skupił na zachowaniu choćby części oddziałów, które w przypadku ruszenia frontu uderzyć miały na wycofujące się jednostki niemieckie. Przyjęte przez ppłk. Żurowskiego założenia oznaczały de facto przejście do realizacji drugiego wariantu planu operacyjnego pod kryptonimem "Burza". Wystąpienie zbrojne oddziałów VI Obwodu umożliwiłoby wystąpienie AK na terenie prawobrzeżnej Warszawy wobec Armii Czerwonej w podwójnej roli: pełnoprawnego gospodarza kraju i współwalczącego partnera. Planując przyszłą walkę, ppłk Żurowski nawiązał łączność z komendantem 1 Rejonu Jabłonna ppłk. sł. st. Romanem Kłoczkowskim "Groszem". Rozmowy na temat współpracy taktycznej prowadził także z przedstawicielami Armii Ludowej. Komendant VI Obwodu dążył również do nawiązania łączności z komendą Okręgu Warszawa AK, wysyłając łączników z meldunkami i prośbami o wytyczne dalszego działania. Rozkaz z wytycznymi, wydany przez płk. Antoniego Chruściela "Montera" 19 sierpnia 1944 r. o godz. 19.00 (dok. nr 198), ppłk Żurowski odebrał prawdopodobnie dopiero 30 sierpnia (zob. dok. nr 250).

W obliczu przybierającej na sile niemieckiej akcji wysiedlania mieszkańców prawobrzeżnej Warszawy ppłk Żurowski zdecydował w drugiej połowie sierpnia 1944 r. o wyprowadzeniu z "kotła praskiego" agend swojego sztabu, a następnie poszczególnych oddziałów na północ, w rejon lasów Choszczówki, gdzie nastąpić miała ponowna koncentracja sił VI Obwodu. Dowódcą całości został mianowany jego zastępca ppłk Bełdycki. Przemieszczenie się na nowe miejsce koncentracji nie było sprawą prostą - wymagało opracowania szczegółowego planu przejścia poszczególnych grup, a także zorganizowania im na miejscu odpowiednich kwater.

Tymczasem sytuację komplikowało zniecierpliwienie dowódców i żołnierzy, którzy nie chcieli biernie czekać na dalsze rozkazy ani tym bardziej dać się wyprowadzić z miasta. Z Pragi, z zamiarem wsparcia od północy walczącej Warszawy, wyruszyła część dowódców ze swoimi podkomendnymi z 5 Rejonu. Do Puszczy Kampinoskiej zdołał się przedrzeć m.in. por. Henryk Małowidzki "Ran", "Maciej", który ze swoim oddziałem włączony został jako trzeci pluton do 2 kompanii I batalionu Pułku AK "Palmiry-Młociny". 3 września dowodzeni przez niego żołnierze wzięli udział w wypadzie na wsie Sieraków i Truskaw, w którego trakcie poległ ppor. "Tur". W nocy z 6 na 7 września do Puszczy Kampinoskiej przybyła kolejna grupa żołnierzy VI Obwodu wywodząca się ze zgrupowania 1670, dowodzona przez por. Stanisława Karolewskiego "Lechitę". Żołnierze z Pragi walczyli w szeregach Pułku AK "Palmiry-Młociny" aż do momentu jego rozbicia przez Niemców 29 września 1944 r. w bitwie pod Jaktorowem. Z plutonu praskiego poległo czterech żołnierzy, a co najmniej ośmiu zostało rannych.

Żołnierze wywodzący się głównie z 3 Rejonu wsparli powstańców walczących na Mokotowie. Jako pierwszy w nocy z 20 na 21 sierpnia wyruszył ppor. cz. w. Florian Kołodziejczak "Maks" z grupą żołnierzy wchodzących głównie w skład plutonów 694 i 692. Kolejnej nocy przeprawiła się przez Wisłę pierwsza grupa żołnierzy z plutonów 686 ppor. Romana Sitkowskiego "Wiktora" i 687 ppor. Witolda Pruszki "Wita". Z Grochowa do powstańców walczących na Mokotowie dołączyli jeszcze m.in. podchorążowie z plutonu 634, żołnierze z plutonu 1680 i powstańcy z Targówka pod dowództwem por. Zdzisława Samboraka "Sowy". W nocy z 26 na 27 sierpnia przeprawił się na Sadybę inspektor WSOP VI Obwodu kpt. Ludwik Pągowski "Ludwik II" wraz z częścią swojego sztabu. Powstańcy z prawobrzeżnej Warszawy brali udział w obronie Sadyby przed szturmami niemieckimi, a następnie wycofali się na Dolny Mokotów i Sielce, gdzie walczyli aż do kapitulacji 27 września 1944 r. Na każdym z odcinków wykazywali się odwagą i walecznością, płacąc za to często najwyższą cenę - własnego życia.

Mimo ogromnych trudności i niebezpieczeństwa część oddziałów zdołała przebić się także na nowe miejsce koncentracji. W lasach Choszczówki przechodzili pod komendę ppłk. Bełdyckiego, który dokonywał ich reorganizacji, przydzielał kwatery i zapewniał aprowizację. Komendant VI Obwodu liczył, że jeżeli uda im się przetrwać w terenie, to możliwe będzie przeprowadzenie uderzenia na Pragę. Myślą przewodnią jego planu był atak z kierunku północnego i zajęcie byłych koszar 36 pp. Natarcie miały wspomagać oddziały bojowe z Pragi Centralnej i Targówka.

Prowadzone przez Niemców obławy i wysiedlenia, w których wyniku część oddziałów wycofała się z prawobrzeżnej Warszawy, bardzo mocno uderzyły w struktury organizacyjne VI Obwodu - nie doprowadziły jednak do ich całkowitego rozbicia. Komenda VI Obwodu dysponowała w połowie września 1944 r. jeszcze co najmniej 600-700 żołnierzami zorganizowanymi w oddziały bojowe w prawobrzeżnej Warszawie oraz kilkudziesięcioma na terenie Choszczówki. Najsilniejszą obsadę personalną zachował 5 Rejon (zob. dok. nr 259), część oddziałów zdołała utrzymać się również na terenie rejonów 2 i 4. W pozostałych dwóch rejonach struktury organizacyjne przestały praktycznie istnieć, działały tylko pojedyncze grupy. Na terenie prawobrzeżnej Warszawy w dalszym ciągu znajdowała się też spora część żołnierzy VI Obwodu, która utraciła kontakt z macierzystymi oddziałami, chroniąc się w szpitalach, fabrykach, zakładach pracy bądź innych urządzonych przez siebie kryjówkach.

Ostatecznie po wyparciu Niemców z prawobrzeżnej Warszawy przez Armię Czerwoną i "ludowe" Wojsko Polskie komendant VI Obwodu nie zdecydował się na podjęcie walki. Z całą pewnością wpływ miały na to niewystarczające siły na Pradze oraz odcięcie go od oddziałów stacjonujących w lasach Choszczówki. Ważniejsza była jednak obawa o dalsze losy żołnierzy Armii Krajowej. Stąd rozkaz, by bardzo dobrze zakonspirować oddziały oraz ich dowódców i czekać na dalsze dyspozycje (zob. dok. nr 258). Tymczasem sytuacja nie rozwijała się po myśli komendanta. Proces ujawniania się na terenie prawobrzeżnej Warszawy rozpoczął się już bez jego zgody w trakcie operacji praskiej (zob. dok. nr 261, 263). Sytuację dodatkowo komplikował wydany 15 września 1944 r. przez gen. bryg. Bolesława Kieniewicza, mianowanego dzień wcześ­niej komendantem wojskowym m.st. Warszawy, rozkaz garnizonowy nr 1 (zob. dok. nr 260). Komendant Obwodu VI zdał sobie sprawę, że po zajęciu Pragi przez Armię Czerwoną, rozkazie o ujawnieniu oraz oddolnych inicjatywach jego podkomendnych nie może dłużej czekać i musi spotkać się z gen. Kieniewiczem. Doszedł do wniosku, że ocalenie jego podkomendnych będzie możliwe dzięki próbie odtworzenia 36 pp, w którego szeregach zgrupowaliby się wszyscy jego żołnierze. Spotkanie odbyło się 18 września 1944 r. w siedzibie Komendy Wojskowej m.st. Warszawy 1 (zob. dok. nr 265). Jego efektem była zgoda na ujawnienie podległych ppłk. Żurowskiemu oddziałów, ogłoszona w specjalnej odezwie (zob. dok. nr 264). Następnego dnia po konferencji - prawdopodobnie z jego inicjatywy - w mieszkaniu mjr. Bobrowskiego przy ul. Białostockiej 20 odbyła się odprawa komendantów rejonów. W jej trakcie ustalony został zarówno tryb rejestracji żołnierzy AK, jak również sposób uruchomienia biura werbunkowego. Komendant 5 Rejonu wydał tego dnia ostatni rozkaz swoim podkomendnym (zob. dok. nr 264).

Komisja werbunkowa przy ul. Białostockiej 4 podjęła pracę 19 września 1944 r. W ciągu pięciu dni od wydania odezwy zarejestrowanych zostało 194 żołnierzy AK. Plany dowództwa VI Obwodu dotyczące odtworzenia 36 pp nie były jednak przez dowództwo 1 Armii "ludowego" Wojska Polskiego prawdopodobnie w ogóle brane pod uwagę. Komendant VI Obwodu po kilku spotkaniach z gen. Zygmuntem Berlingiem doszedł do wniosku, że nakłonienie do ujawnienia podległych mu struktur było tylko cyniczną grą, mającą na celu wyciągnięcie żołnierzy AK z konspiracji. Zrozumiał też, że wkrótce może zostać aresztowany. 25 września 1944 r. skierował list do gen. Berlinga z odmową dalszej współpracy (dok. nr 268). Zabronił także dalszego ujawniania jego podkomendnych dowódcy 5 Rejonu, który czekać miał na dalsze rozkazy (dok. nr 269). Tego samego dnia ppłk Żurowski wraz z szefem swojego sztabu i referentem wywiadu opuścili Pragę. Podjęta przez nich próba kontynuowania walki - tym razem z okupantami przybyłymi ze wschodu, a także z tworzonym przez nich za pośrednictwem polskich komunistów nowym aparatem państwowym - zakończyła się ich aresztowaniem, oznaczającym ostateczny kres działalności VI Obwodu.

* * *

Na szczęście spora część archiwaliów funkcjonującego na terenie prawobrzeżnej Warszawy VI Obwodu Praga SZP-ZWZ-AK ocalała. Wybrane dokumenty wytworzone przez sztab VI Obwodu oraz przesłane do niego przez jego agendy oraz poszczególne oddziały zostały po wojnie zebrane i wstępnie uporządkowane przez jego byłych żołnierzy mających dostęp do konspiracyjnych skrytek. Prym w działalności archiwistycznej wiódł ostatni komendant VI Obwodu ppłk Antoni Żurowski, w którego zbiorach ta dokumentacja została w większości zdeponowana. Po utworzeniu na początku lat osiemdziesiątych Środowiska Żołnierzy 6-XXVI Obwodu Praga AK materiały te weszły w jego posiadanie i miały posłużyć do opracowania historii organizacji. W skład zespołu wchodziły m.in. oryginalne dokumenty z okresu konspiracji, takie jak rozkaz bojowy 5 Rejonu Praga Centralna wraz z planami opanowania poszczególnych obiektów. Zachowało się także sporo dokumentów z okresu powstania warszawskiego, m.in. meldunki informacyjne przesyłane przez szefa wywiadu VI Obwodu por. Edwarda Tomaszewskiego "Anioła". Znaczną część spuścizny archiwalnej zebrał także były żołnierz VI Obwodu Henryk Sztandau. W jego posiadaniu znalazł się m.in. niemalże kompletny zbiór materiałów wywiadowczych z archiwum por. Tomaszewskiego z okresu powstania warszawskiego. Henryk Sztandau przejął także archiwum Euzebiusza Jaremy, zastępcy dowódcy 5 Rejonu, w którym był m.in. duży zbiór materiałów z okresu powstania warszawskiego, w tym rozkazy jego bezpośredniego przełożonego i wykazy wydanych porcji żywnościowych z zasobów Rzeźni Miejskiej. Staraniem wydawcy niniejszej edycji archiwalia te - za zgodą jego syna Pana Andrzeja Sztandaua, za co mu serdecznie dziękuję - dołączone zostały do zbiorów będących wcześniej w posiadaniu praskiego środowiska kombatanckiego. Cała kolekcja została następnie uporządkowana i wstępnie opracowana, dzięki czemu utworzony został jeden zespół zatytułowany "Zbiory Środowiska Żołnierzy 6-XXVI Obwodu Praga AK" (ZŚŻ 6-XXVI OP AK). W najbliższym czasie planowane jest przekazanie zebranego materiału archiwalnego do jednego z warszawskich archiwów.

Pokaźny zbiór archiwaliów wytworzonych przez oddziały VI Obwodu znajduje się w zasobach Centralnego Archiwum Wojskowego Wojskowego Biura Historycznego (CAW WBH)19, które przejęło archiwum Wojskowego Biura Badań Historycznych, będącego w posiadaniu dokumentów należących dawniej do Wojskowego Instytutu Historycznego. W jego zasobach znajduje się m.in. część archiwum zgrupowania 740/754 2 Rejonu Targówek, przejętego po wojnie przez Urząd Bezpieczeństwa Publicznego, przedstawiająca przede wszystkim jego udział w powstaniu warszawskim, w tym kilka pism przesłanych ze sztabu VI Obwodu. W zbiorach CAW WBH przechowywane są również akta wytworzone przez jednostki "ludowego" Wojska Polskiego przedstawiające zdobycie i obsadzenie Pragi we wrześniu 1944 r. oraz proces ujawniania struktur VI Obwodu.

Archiwalia VI Obwodu wykorzystane w tej edycji zdeponowane są także w Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej (AIPN) w Warszawie. W zbiorze materiałów Obszaru Warszawskiego AK znajduje się m.in. dokumentacja zgrupowania 704/1608 4 Rejonu Michałów, w tym rozkazy bojowe dotyczące przeprowadzenia natarcia na dawne koszary 36 pp przy ul. 11 Listopada.

Materiały dotyczące działalności konspiracyjnej VI Obwodu i jego udziału w powstaniu warszawskim przechowywane są także w Archiwum Akt Nowych (AAN) w Warszawie. W zespole Armia Krajowa, wchodzącym dawniej w skład zasobu Centralnego Archiwum Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, odnaleźć można m.in. raporty dotyczące uzbrojenia, a w spuściźnie dawnego Instytutu Historii Polskiej Akademii Nauk część dokumentacji 3 Podinspektoratu Grochów WSOP.

W zbiorze znalazły się także pojedyncze materiały z Archiwum im. Floriana Marciniaka przechowywanym w Dziale Rękopisów Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego oraz dokumenty z Archiwum Muzeum Powstania Warszawskiego.

Stan zachowania materiałów jest bardzo zróżnicowany. Najlepiej wygląda to w przypadku dokumentacji 5 Rejonu Praga Centralna. Stosunkowo dobrze udokumentowane są także dzieje 2 Rejonu Targówek, zwłaszcza oddziałów operujących w jego części mieszkalnej, oraz częściowo 4 Rejonu Michałów. W przypadku dwóch pozostałych odcinków taktycznych - 1 Rejonu Bródno-Pelcowizna i 3 Rejonu Grochów - zachowały się pojedyncze dokumenty, i to głównie z okresu po rozpoczęciu walki. Z komórek sztabowych VI Obwodu do naszych czasów przetrwało archiwum referatu II wywiadowczego. Brak w nim, poza pojedynczymi dokumentami, materiałów wytworzonych przez komórkę kontrwywiadowczą. Działalność referatu I organizacyjno-personalnego kierowanego przez kpt. Konstantego Pędzikowskiego "Lecha" ilustrują rozkazy awansowe i odznaczeniowe. Zachowało się także kilka rozkazów szefa łączności VI Obwodu ppor. Wiktora Urbana "Gromicza". Częściowo dostępna jest także dokumentacja inspektoratu WSOP VI Obwodu. Akta pozostałych referatów nie zachowały się. W związku z tym nie ma możliwości bliższego poznania działalności kwatermistrzostwa z jego poszczególnymi działami oraz referatu BIP. Pojedyncze dokumenty wytworzone przez inne komórki potwierdzają jednak ich funkcjonowanie również w czasie powstania warszawskiego. Z całą pewnością nie do wszystkich materiałów udało się dotrzeć i zapewne wiele cennych dokumentów spoczywa jeszcze w archiwach krajowych - a być może także zagranicznych oraz w zbiorach prywatnych.

* * *

Dokumenty ułożone zostały w porządku chronologicznym i odzwierciedlają najważniejsze kierunki działalności VI Obwodu w okresie powstania warszawskiego. W edycji wyróżnić można trzy zasadnicze części. Pierwszą część stanowi grupa dokumentów z okresu przed wybuchem powstania. Znajdują się w niej m.in. materiały związane z przygotowaniem do walki, np. rozkaz bojowy VI Obwodu oraz rozkazy bojowe dwóch odcinków taktycznych położonych w centralnej części prawobrzeżnej Warszawy wraz ze szkicami terenu i sposobami przeprowadzenia natarcia. Istotne z punktu widzenia przebiegu dalszej walki są także reprodukowane wykazy ewidencyjne żołnierzy, w tym zwłaszcza uzbrojenia. W drugiej części, znaczniej obszerniejszej, poprzez liczne meldunki oraz sprawozdania przedstawiony został przebieg krótkotrwałej walki, a następnie proces ponownego przejścia do konspiracji. Kolejne dokumenty ukazują próby przystosowania się i przetrwania w nowej sytuacji, a w końcu, w obliczu masowych wysiedleń mieszkańców Pragi przez Niemców, wymarsz części oddziałów na nowe miejsce koncentracji w lasach Choszczówki lub wyruszenie z pomocą walczącej stolicy. Reprodukowane dokumenty ukazują, że mimo nieudanego wystąpienia zbrojnego i coraz większego zacieśniania się niemieckiego okrążenia sztab VI Obwodu pracował i szukał wyjścia z patowej sytuacji, a podległe mu oddziały bojowe stanowiły w dalszym ciągu poważną siłę bojową, którą zamierzano początkowo wykorzystać do wsparcia walczącej Warszawy, a następnie zachować do wykorzystania w przyszłej walce po wznowieniu działań na froncie. Ostatnia część dokumentów dotyczy działalności VI Obwodu po zajęciu Pragi przez Armię Czerwoną i oddziały "ludowego" Wojska Polskiego. Przedstawiony został w niej proces wychodzenia z konspiracji ocalałych żołnierzy aż do zerwania przez ppłk. Antoniego Żurowskiego rozmów z nowymi gospodarzami Pragi.

* * *

Prezentowane w niniejszym wydawnictwie materiały w większości nie były wcześniej publikowane. Spośród 269 zamieszczonych tu dokumentów ponad 50 znalazło się w książce Henryka Sztandaua 6. Obwód Armii Krajowej Praga (Warszawa 2010), 15 w wydawnictwie źródłowym pod redakcją naukową Piotra Matusaka Powstanie Warszawskie 1944. Wybór dokumentów, t. 1-6 (Warszawa 1997-2004), a 5 w monografii Grzegorza Nowika Straż nad Wisłą, t. 3: Blok "Bazylika" Okręg Szarych Szeregów Warszawa-Praga 1944 (Warszawa 2001). Wiersze nagrodzone w konkursie poetyckim zorganizowanym w 3 Rejonie Grochów opublikowano w tomiku Placówka '44. Wiersze wyróżnione i nagrodzone w konkursie 15 VIII 1944 (Warszawa 2004). Materiały zamieszczone w pracy Henryka Sztandaua opublikowane zostały bez żadnego krytycznego opracowania, dodatkowo czasami w niepełnym brzmieniu, co znacznie utrudnia ich odczytanie i interpretację. Dokumenty zaprezentowane w wydawnictwie źródłowym dotyczącym powstania warszawskiego opatrzone zostały niezbędnym aparatem krytycznym - nie wolnym jednak od wad i przeinaczeń, co wynikało głównie z niewystarczającej wiedzy na temat struktur konspiracyjnych funkcjonujących w prawobrzeżnej Warszawie w okresie II wojny światowej. Zdecydowanie najlepiej opracowane zostały dokumenty w pracy Grzegorza Nowika - wybitnego znawcy harcerstwa, nie tylko na terenie Pragi.

Dążąc do przedstawienia materiału w jak najbardziej oryginalnej formie, starano się ograniczyć ingerencję w tekst do niezbędnego minimum, uwspółcześniając ortografię i interpunkcję. Ujednolicono zapis dat i stosowane w dokumentach skróty stopni wojskowych, rodzajów broni, nazw oddziałów i nazw własnych. Pozostawiono także w wersji pierwotnej różnorodny zapis określeń odnoszących się do narodowości lub przynależności państwowej i politycznej, np. bolszewicy. Skróty słownikowe oraz konwencjonalne pozostawiono bez rozwinięcia. Niekonwencjonalne skrócenia nazw własnych oraz skróty nie­jasne rozwinięto w nawiasach kwadratowych. Bez zaznaczenia poprawione zostały oczywiste omyłki ortograficzne oraz błędy typu lapsus calami.

Nagłówek dokumentu składa się z daty dziennej i - jeśli to możliwe - godziny sporządzenia aktu oraz miejsca jego powstania. W przypadku braku daty dziennej starano się dokonać przybliżonej datacji. W regestrze znalaz­ły się informacje o rodzaju dokumentu, jego nadawcy (wytwórcy) i odbiorcy z uwzględnieniem pełnionych przez nich funkcji, wraz z krótkim opisem sprawy, której dotyczy. Legenda dokumentu zawiera informacje o miejscu jego przechowywania, sygnaturze w przypadku akt zgromadzonych w archiwach i numerze karty (kart) albo opis bibliograficzny wydawnictwa, w którym został wcześniej opublikowany. W przypadku dokumentów znajdujących się obecnie w zbiorach CAW WBH podane zostały nowe sygnatury, zamiast obowiązujących w pierwotnym miejscu przechowywania (publikowane także w dotychczasowej literaturze przedmiotu). Podane zostały też nowe sygnatury dokumentów znajdujących się dawniej w zbiorach Archiwum Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej przekazanych do Archiwum Akt Nowych bądź Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej.

Publikowane materiały opatrzone zostały niezbędnymi przypisami. W przypisach rzeczowych zawarto informacje biograficzne dotyczące najważniejszych postaci oraz wyjaśnienia specjalistycznych terminów. Przypisy tekstowe informują o cechach formalnych tekstu (podkreślenia odręczne, przekreślenia) bądź adresacie dokumentu. Oznaczenia literowe zastosowano także dla wyróżnienia rękopiśmiennych adnotacji lub komentarzy oraz zaznaczenia uszkodzeń lub nieczytelnych fragmentów. W przypadku niektórych dokumentów podano krótkie notki przydatne do zrozumienia kontekstu ich powstania lub treści. Umieszczono w nich także odniesienia źródłowe i wskazówki dotyczące literatury przedmiotu. Starano się podać również tłumaczenia nazw niemieckich. Biogramy dowódców umieszczono przy pierwszym pojawieniu się nazwiska. Zrezygnowano także z każdorazowego omawiania miejsc i obiektów często powtarzających się w dokumentach.

Materiały archiwalne zostały wzbogacone ikonografią zawierającą sylwetki żołnierzy - członków VI Obwodu, zdjęcia sytuacyjne i reprodukcje wybranych dokumentów. Większość zdjęć pochodzi ze zbiorów Środowiska Żołnierzy 6-XXVI Obwodu Praga AK, pozostała część ze zbiorów AAN, CAW WBH i AIPN.

Dalsza część w wersji pełnej

1 Podkreślanie wysiłku organizacyjnego Gwardii Ludowej-Armii Ludowej wyrażało się m.in. w licz­nych wydawnictwach źródłowych. Dotyczyły one jednak przede wszystkim ich dowództwa głównego. Trudno doszukać się w nich szczegółowych informacji na temat struktur organizacyjnych i oddziałów funkcjonujących w prawobrzeżnej Warszawie. Wynikało to głównie z ich mizernego dorobku, niewspółmiernego do innych organizacji konspiracyjnych, o Armii Krajowej nie wspominając. Ze sporządzonego przez Antoniego Przygońskiego zestawienia wynika, że w dzielnicy Praga na ok. 500 ludzi (w tym ok. 300 z GL, ok. 100 z ML i ok. 100 z ZWM) istniało 14 sekcji bojowych AL, w których walczyło 17 gwardzistów, 30 zetwuemowców i 19 milicjantów - łącznie 66 ludzi. Zob. A. Przygoński, Armia Ludowa w Powstaniu Warszawskim, Warszawa 2008, s. 20. Faktyczny stan organizacyjny zarówno PPR, jak i jego zbrojnego ramienia w terenie przedstawiony został m.in. w pracy Piotra Gontarczyka, Polska Partia Robotnicza. Droga do władzy (1941-1944), Warszawa 2006.

2 Kopia maszynopisu opracowania ostatniego komendanta VI Obwodu Praga przekazana została do Wojskowego Instytutu Historycznego w latach sześćdziesiątych XX w. Obecnie przechowywana jest w zasobie CAW WBH pod sygn. IX.3.46.65.

3 Zob. A. Żurowski, Bój o koszary 36 pp, "WTK" 1967, nr 35, s. 6; idem, Chrzest bojowy, "WTK" 1974, nr 30, s. 6; idem, Chrzest bojowy (cd.), "WTK" 1974, nr 31, s. 6; idem, W lewobrzeżnej Warszawie, "Wrocławski Tygodnik Katolicki" 1975, nr 34, s. 6-7.

4 Autor ukończył pracę nad książką już w 1960 r. Przedstawił w niej przygotowania do powstania, poprzedzające go wydarzenia oraz przebieg pierwszych dni walki w dotychczas mało znanych dzielnicach, m.in. na Pradze. Ze względu na wcześniejsze publikacje autora będące na indeksie i wycofane z bibliotek książka przez wiele lat nie mogła doczekać się wydania, które nastąpiło dopiero po jego śmierci w 1989 r. Autor - jak już wspomniano - głównie na podstawie wspomnień, a także opracowań i artykułów zamieszczonych w prasie krajowej, przedstawił wybrane aspekty zbrojnego wystąpienia na terenie prawobrzeżnej Warszawy z chwilą nastania godziny "W". Wiele z przedstawionych przez niego wydarzeń nie zostało zweryfikowanych z innymi dokumentami, a tym samym odbiega od ich rzeczywistego przebiegu. Książka pozostała jednak dobrze napisaną pracą popularno­naukową, której wartość wyraża się w wykorzystaniu licznych wspomnień. Nie mając możliwości opublikowania całej książki, Stanisław Podlewski zdecydował się m.in. na wydanie w sierpniu 1962 r. serii czterech artykułów poświęconych tematyce powstania warszawskiego na Pradze opublikowanych we "Wrocławskim Tygodniku Katolickim" (Powstanie na Pradze trwało tylko dzień. Skazani na zagładę, "WTK" 1962, nr 32, s. 6-7; Zadania ponad siły, "WTK" 1962, nr 33, s. 6-7; Poszli chłopcy w bój bez broni..., "WTK" 1962, nr 34, s. 6-7; Co dziesiąty miał karabin, "WTK" 1962, nr 35, s. 9). Wiele fragmentów tych artykułów odbiega od rzeczywistego przebiegu wydarzeń - na co zwracali uwagę byli członkowie VI Obwodu, m.in. Zygmunt Bobrowski, były komendant 5 Rejonu Praga Centralna, który wystosował list do redakcji z propozycją spotkania z ich autorem w celu skorygowania niektórych błędów faktograficznych - propozycja pozostała jednak bez odzewu. Nieścisłości tym samym pozostały także w jego książce.

5 Książka została wydana dzięki staraniom byłych żołnierzy VI Obwodu. Jest to skrócony maszynopis pracy Henryka Sztandaua 6. Obwód Armii Krajowej Praga. Autor tego opracowania zbieranie materiałów do dziejów VI Obwodu, na które składały się zarówno liczne relacje, jak i dokumenty archiwalne, rozpoczął na przełomie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych. Po wstępnej selekcji zebranego materiału i odmowie napisania historii VI Obwodu przez zawodowego historyka zdecydował się samodzielnie opracować jego dzieje. W pracy zamieszczał jednak materiały archiwalne in extenso, nie dokonując próby odszyfrowania i opisu zawartych w nich danych, relacje uczestników działań konspiracyjnych zaś nie zostały przez niego poddane żadnej weryfikacji. Powstał maszynopis będący kompilacją opublikowanych już opracowań, relacji, a także nieznanych dotychczas dokumentów. Chociaż autorowi udało się uszczegółowić wiele nieznanych faktów z czasów okupacji i powstania, liczne wydarzenia, do których nie miał materiałów, zostały przez niego pominięte bądź też nadmiernie uogólnione. Przedwczesna śmierć autora w 1990 r. nie pozwoliła na wcześniejsze wydanie jego opracowania.

6 G. Nowik, Straż nad Wisłą, t. 1-3, Warszawa 2001.

7 Edward Tomaszewski (1914-1975) "Podkowa", "Anioł", "Cezary". Oficer zawodowy piechoty Wojska Polskiego (ppor. - 1938, por. -1943?). W marcu 1939 r. dowodził plutonem 2 kompanii I batalionu 65 pp, w którego szeregach walczył zapewne także w kampanii wrześniowej 1939 r. Początki jego działalności konspiracyjnej nie są znane. W marcu 1942 r. był szefem referatu II wywiadowczego Obwodu Radom ZWZ-AK (zob. W. Borzobohaty, "Jodła". Okręg Radomsko-Kieleckiego ZWZ-AK 1939-1945, Warszawa 1983, s. 105). Po serii aresztowań na macierzystym terenie przeniesiony do Warszawy. W listopadzie 1943 r. przydzielony został prawdopodobnie z komendy Okręgu Warszawa AK na stanowisko oficera informacyjnego VI Obwodu. Wraz z żoną, która z racji doskonałej znajomości języka niemieckiego była jego tłumaczką, zamieszkali przy ul. Chłodnej 48 m. 26. Główny lokal referatu informacyjnego urządził natomiast w mieszkaniu p. Turskich przy ul. Tarchomińskiej 3. Działalność referatu wywiadowczego prowadził także w powstaniu warszawskim, otrzymując za pełnioną służbę pochwałę od komendanta VI Obwodu. Po zdobyciu Pragi przez Rosjan przeniósł się do Józefowa, gdzie próbował kontynuować działalność konspiracyjną. Aresztowany 14 XI 1944 r., był początkowo więziony i przesłuchiwany w Lublinie, następnie został wywieziony do obozu NKWD Magnitogorsk w ZSRR. Z zesłania wrócił po roku, ciężko schorowany.

8 Kazimierz Lichodziejewski (1900-1974) "Tara", "Akwizytor". Oficer zawodowy piechoty Wojska Polskiego (ppor. - 1921, por. -1923, kpt. - 1934, mjr - 1943, ppłk - 1959). W latach 1920-1921 ukończył szkołę podoficerską w Łodzi i Szkołę Podchorążych Piechoty w Warszawie. Od listopada 1921 do października 1930 r. służył w 86 pp w Mołodecznie. Od listopada 1930 do maja 1934 r. był instruktorem w Szkole Podchorążych Piechoty w Ostrowi Mazowieckiej. W maju 1934 r. został przeniesiony do 69 pp w Gnieźnie. W kampanii wrześniowej 1939 r. dowodził kompanią ckm, a po bitwie nad Bzurą I batalionem 69 pp. Był dwukrotnie ranny: 7 IX pod Łęczycą i (ciężko) 24 IX pod Łomiankami, gdzie dostał się do niewoli. Zbiegł w listopadzie 1939 r. Od 15 XI 1939 do 1 IX 1940 r. działał w konspiracji w Lublinie. Zagrożony aresztowaniem, przeniósł się do Warszawy. Przydział otrzymał do VI Obwodu, w którym jesienią 1941 r. został mianowany komendantem 2 Rejonu Targówek; jesienią 1942 r. objął także obowiązki kierownika kursów Szkoły Podchorążych Rezerwy Piechoty w VI Obwodzie. W lutym 1944 r. został zastępcą komendanta VI Obwodu oraz szefem sztabu i oficerem wyszkoleniowym. Na tym stanowisku wziął udział w powstaniu warszawskim. Po zdobyciu Pragi przez Rosjan przeniósł się do Józefowa, a następnie Otwocka, gdzie kontynuował działalność konspiracyjną do aresztowania 3 XII 1944 r. Wyrokiem Wojskowego Sądu Okręgowego w Warszawie z 11 V 1945 r. został skazany na dziesięć lat więzienia. Postanowieniem Wojskowego Prokuratora Okręgu Warszawskiego z 2 X 1945 r. kara ta została zmniejszona o pięć lat. Na mocy dekretu o amnestii z 2 VIII 1945 r. zawieszono mu warunkowo wykonanie pozostałej kary czterech lat więzienia na okres dwóch lat. Więzienie we Wronkach opuścił 8 IV 1946 r. Po zwolnieniu mieszkał i pracował w Gdańsku, a od 1950 r. w Warszawie. Odznaczony m.in.: Orderem Wojennym Virtuti Militari V kl., Srebrnym Krzyżem Zasługi z Mieczami. CAW WBH, ap 5288; ibidem, tap 1269/67/70. Zob. też biogram [w:] A. Lechowski, Frontowe dni Pragi: wrzesień 1944 - styczeń 1945: relacje Wojsko Polskie - miasto w okresie jesienno-zimowych działań 1 armii w obszarze Warszawy, Warszawa 1995, s. 225-226 (tu m.in. błędna data nominacji na majora oraz niektóre daty nominacji na poszczególne stanowiska w konspiracji).

9 Zygmunt Jan Pawlik (1908-1944/1945?) "Gawryło" ("Gawryłło"), "As", "Piła". Oficer zawodowy piechoty Wojska Polskiego (por. - 1933, kpt. - 11 XI 1943). W marcu 1939 r. adiutant dowódcy III batalionu 84 pp, w którego szeregach być może walczył także w kampanii wrześniowej. W działalność konspiracyjną zaangażował się w 1940 r. w organizacji POZ. Po jej scaleniu z AK we wrześniu 1942 r. przydzielony do VI Obwodu. Na początku 1943 r. wyznaczony na stanowisko komendanta 1 Rejonu Bródno-Pelcowizna, którym dowodził także w powstaniu warszawskim. Prawdopodobnie złapany w obławie zorganizowanej przez Niemców 21 VIII 1944 r. na Pradze i wywieziony do KL Auschwitz, gdzie zapewne został zamordowany w 1944 bądź na początku 1945 r.

10 Tadeusz Schollenberger (1899-1978) "Rakowski", "Ajaks", "Placówka". Oficer zawodowy kawalerii WP (ppor. - 1919, por. - 1921, rtm. - 1933, mjr - 1943, ppłk - 1946). W 1916 r. został przyjęty do 4 pp LP. W 1917 r. służył w Szpitalu Koni w Łodzi. W grudniu 1917 r. przeniesiony do 1 baterii 1 pułku artylerii LP. W czasie przejścia II Brygady Legionów 16 II 1918 r. internowany w obozie w Huczt, skąd wcielono go do austriackiego 95 pp i wysłano na front włoski. Po powrocie, od 1 XI 1918 r. działał w POW w Drohobyczu. Od maja 1919 r. w 4 PSK. W wojnie z bolszewicką Rosją dowodził plutonem 214 pułku. Po zakończeniu działań wojennych w stopniu wachmistrza wrócił do 4 psk. W 1925 r. przeniesiony do 20 szwadronu KOP. W 1927 r. powrócił do 4 psk, gdzie m.in. dowódził szwadronem. 1 X 1931 r. wyznaczony na Komendanta Obwodowego pow. Płock, Gostynin, Sierpc i Komendanta PW i WF Płock. 15 V 1933 r. przeniesiony do 15 pułku. W 1937 r. oddelegowany na stanowisko Komendanta Rejonowego PW Konnego przy 30 DP. W kampanii wrześniowej 1939 r. dowódca kawalerii 30 DP. Ranny podczas przebijania się do oblężonego Modlina 13 IX 1939 r. w Lasach Mariańskich, leczył się w Szpitalu Ujazdowskim w Warszawie. W grudniu 1939 r. podczas leczenia nawiązał kontakt z przedstawicielami TAP. Po zwolnieniu ze szpitalu pod koniec tego samego miesiąca został najpierw zastępcą dowódcy, a w marcu/kwietniu 1940 r. dowódcą III batalionu Praga TAP/KZ. Po scaleniu z ZWZ wyznaczony jesienią 1941 r. na stanowisko komendanta 3 Rejonu Grochów, którym dowodził także w powstaniu warszawskim. Wywieziony przez Niemców pod koniec sierpnia 1944 r., uciekł z transportu i ukrywał się w okolicach Komorowa. W styczniu 1945 r. wrócił do Warszawy. Od 4 VII do 31 X 1945 r. przebywał na Kursie Doskonalenia Oficerów Broni Pancernej w Modlinie, a od 1 XI 1945 r. dowodził 3 Szkolnym Pułkiem Czołgów. Zdemobilizowany 29 VIII 1946 r., przeniósł się do Brześcia (pow. Płońsk), gdzie prowadził gospodarstwo rolne. Zmarł 20 II 1978 r. Odznaczony m.in. Orderem Wojennym Virtutti Militari V kl. (1939), Srebrnym Krzyżem Zasługi (1938), Krzyżem Niepodległości (1937). CAW WBH, ap 2242; ibidem, KZ 17-1183; ibidem, KN 16 III 1937; ibidem, tap 1561/74/469.

11 Henryk Bełdycki (1984-1965) "Stefan", "Amator", "Pocisk". Oficer zawodowy artylerii Wojska Polskiego (por. - 1921, kpt. - 1925, mjr - 1936, ppłk - 1943, płk - 1945). W 1915 r. powołany do armii rosyjskiej. Po ukończeniu Oficerskiej Szkoły Piechoty w Kijowie dowodził plutonem km 616 pp. Od marca 1918 r. w III Korpusie Polskim, w którym służył m.in. w Dyonie Artylerii Konnej oraz wziął udział w bitwach pod Winnicą i Gniewaniem na Podolu. Po jego rozbrojeniu wrócił do rodzinnej miejscowości Różan na Mazowszu, w listopadzie 1918 r. razem z miejscowymi siłami POW brał udział w rozbrajaniu Niemców i walce z nimi pod Chorzelami. Do Wojska Polskiego powołany 28 VII 1919 r. Po ukończeniu Oficerskiej Szkoły Artylerii w Rembertowie objął stanowisko dowódcy oddziału sztabowego 4 pac, w którego szeregach uczestniczył w wojnie polsko-bolszewickiej. Po rozwiązaniu sztabu 4 pac, w styczniu 1921 r. przeniesiony został do 20 pac, który po zmianach organizacyjnych wszedł w skład 3 pac. Przechodząc poszczególne szczeble kariery, awansował na dowódcę baterii. W 1932 r. przeszedł do 3 DAK, obejmując funkcję kwatermistrza dyonu i oficera mobilizacyjnego, a od 1935 r. zastępcy dowódcy do spraw wyszkoleniowych. W 1938 r. mianowany dowódcą 1 dyonu 4 PAC. W kampanii wrześniowej 1939 r. dowodził 29 Dywizjonem Artylerii Ciężkiej. Po zakończeniu działań wojennych w październiku 1939 r. przedostał się do Warszawy i zamieszkał w Piekiełku (gm. Jabłonna). W konspiracji od kwietnia 1940 r. Od kwietnia 1942 r. komendant 4 Rejonu Michałów. Na tym stanowisku wziął udział w powstaniu warszawskim. Od 1 IX 1944 r. zastępca komendanta VI Obwodu i dowódca jego oddziałów w nowym miejscu koncentracji w lasach Choszczówki. Działalność partyzancką prowadził do jesieni 1944 r. Ujawnił się przed Komisją Likwidacyjną b. AK 27 IX 1945 r. w Warszawie. 29 X 1945 r. został powołany do "ludowego" Wojska Polskiego i mianowany dowódcą 39 PAL 10 DP. 22 VII 1946 r. awansował do stopnia pułkownika artylerii. W 1947 r. został zwolniony ze służby wojskowej. Zmarł 21 IX 1965 r. Odznaczony m.in.: Orderem Wojennym Virtutti Militari V kl. (1944), Srebrnym Krzyżem Zasługi (1929). CAW WBH, ap I.481.B.4485; ibidem, tap 5/53/559.

12 Zygmunt Bobrowski (1898-1973) "Ludwik", "Ateusz", "Prokurator". Oficer zawodowy piechoty Wojska Polskiego (kpt. - 1925, mjr - 1943, ppłk - 1944, płk - 1945). Od 1918 r. służył w 36 pp. W latach 1931-1936 służył w KOP. W 1936 r. został przeniesiony do 25 pp. W kampanii wrześniowej 1939 r. dowodził II batalionem 25 pp 7 DP Armii "Kraków". Działalność konspiracyjną rozpoczął w listopadzie 1939 r. w OW "Wilki", prawdopodobnie na terenie Kielc. W styczniu 1940 r. przeprowadził się do Warszawy, gdzie wstąpił do OW "Grunwald". Po sformowaniu Pułku Strzeleckiego Praga OW "Unii" w listopadzie 1941 r. został dowódcą III batalionu, utworzonego z oddziałów OW "Grunwald". Po scaleniu "Unii" z AK jesienią 1942 r. został mianowany komendantem 5 Rejonu Praga Centralna. Po objęciu dowodzenia VI Obwodem przez ppłk. A. Żurowskiego w 1944 r. został mianowany jego zastępcą. Funkcję tę pełnił także na początku powstania warszawskiego. Po zajęciu Pragi przez Armię Czerwoną zgłosił się do służby w "ludowym" Wojsku Polskim. Objął stanowisko zastępcy dowódcy do spraw liniowych 1 pp. Od 20 III 1945 r. dowodził 41 pp 12 DP, a następnie od czerwca tego roku - 2 pp 1 DP. Od kwietnia 1947 r. był dowódcą 11 DP. Zdemobilizowany w grudniu 1949 r., mieszkał i pracował w Warszawie, później w Wyszkowie. Zob. A.K. Kunert, Słownik biograficzny konspiracji warszawskiej, t. 3, Warszawa 1991, s. 45-47.

13 Pozostałe obwody Okręgu Warszawa AK w sierpniu 1943 r. osiągnęły następujące stany organizacyjne: I Śródmieście - 54 plutony pełne i 27 szkieletowych, II Żoliborz - 10 pełnych i 5 szkieletowych, III Wola - 33 pełne i 1 szkieletowy, IV Ochota - 19 pełnych i 4 szkieletowe, V Mokotów - 38 pełnych i 9 szkieletowych, VII Powiat - 85 pełnych i 58 szkieletowych, VIII - 3 pełne. W sumie Okręg Warszawa AK pod koniec lata 1943 r. liczył 361 plutonów pełnych i 126 szkieletowych, w których służyło 26 536 żołnierzy. Zob. CAW WBH, AK, IX.3.21.4, Sprawozdanie półroczne Okręgu Warszawa AK za czas od 1 III 1943 do 1 IX 1943 r., k. 133.

14 Ibidem, IX.3.42.33, Raport komendy Okręgu Warszawa AK z 30 IX 1944 r., k. 3.

15 Zbiory Specjalne Muzeum Powstania Warszawskiego (ZS MPW), Archiwum Komendy Okręgu Warszawa SZP-ZWZ-AK 1940-1943, P.6454/4, Okólnik szefa sztabu Okręgu Warszawa-Miasto SZP-ZWZ ppłk. dypl. J. Rzepeckiego "Krawczyka" dotyczący podziału okręgu na dzielnice, organizacji sztabu, zadań komendantów obwodów oraz organizacji drużyn wojskowych i łączności, luty 1940 r.

16 Wiadomo, że wiosną 1944 r. zmianie uległy również zadania III zgrupowania I Obwodu Śródmieście. Wchodzące w jego skład 1 i 2 kompania otrzymały zadanie zdobycia przyczółków mostu średnicowego, a 3 kompania, wywodząca się z Grupy Wojsk Polskich "Edward", miała uderzać na most Poniatowskiego. Zob. A. de Michelis, A. Rudniewska, Pod rozkazami "Konrada". Pierwsza monografia III Zgrupowania Obwodu Warszawskiego AK, Warszawa 1993, s. 87. Decyzje te z całą pewnością zapaść musiały na szczeblu sztabu I Obwodu Śródmieście i stanowiły realizację rozkazu otrzymanego z komendy Okręgu Warszawa AK, która do kwestii zdobycia albo chociażby zablokowania mostów przykładała ogromną wagę. Zamierzano w ten sposób nie dopuścić do odsieczy niemieckiej, w późniejszym etapie zaś - wkroczenia wojsk rosyjskich, a jednocześnie zyskać czas na opanowanie przede wszystkim lewobrzeżnej Warszawy i uruchomienie jawnie już działających organów Państwa Polskiego.

17 Zbiory Specjalne Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego (ZS BUW), 5011, Gryps ppłk. Z. Ryl­skiego napisany do ppłk. A. Żurowskiego "Bobera", mps, 21 V 1944 r.

18 Wytyczne szkolenia bojowego ZWZ wydane przez gen. bryg. S. Roweckiego 15 XI 1940 r. [w:] Armia Krajowa w dokumentach, t. 1, cz. 2, Wrzesień 1939 - Czerwiec 1941, Warszawa 2015, s. 623. Rozkaz ten, z odręczną adnotacją "Belweder" (kryptonim Okręgu Warszawa-Miasto ZWZ w latach 1940-1941), znajduje się również w dokumentach z archiwum Okręgu Warszawa ZWZ-AK, przechowywanych w zbiorach Muzeum Powstania Warszawskiego (ZS MPW, Archiwum Komendy Okręgu Warszawa SZP-ZWZ-AK 1940-1943, P.6454/5).

19 Wojskowe Biuro Historyczne im. gen. broni Kazimierza Sosnkowskiego utworzono w kwietniu 2016 r. z połączenia Centralnego Archiwum Wojskowego, które stało się komórką wewnętrzną Biura, oraz Wojskowego Biura Badań Historycznych, wydzielonego z Wojskowego Centrum Edukacji Obywatelskiej. Archiwum WBBH przekazano do CAW jako Kolekcję Akt Wojskowego Biura Badań Historycznych na przełomie lat 2009 i 2010.