Wstęp
"Obecność" jest o stanie, który zwykle umyka uwadze właśnie dlatego, że jest zawsze dostępny. Nie opisuje doświadczeń nadzwyczajnych ani nie próbuje prowadzić poza codzienność. Zajmuje się tym, co najbliższe i jednocześnie najmniej uchwytne - miejscem, z którego doświadczana jest rzeczywistość.
Pierwszym krokiem nie jest pytanie o to, kim jesteśmy, lecz o to, gdzie jesteśmy, gdy patrzymy, decydujemy, działamy, reagujemy. Nie w sensie fizycznym, lecz percepcyjnym. Każde doświadczenie ma swój punkt odniesienia. Każde zdarzenie jest widziane z określonej warstwy świadomości. Ta książka przygląda się właśnie temu punktowi - temu, co poprzedza myśl, interpretację i reakcję.
Obecność nie jest tu rozumiana jako technika ani jako stan emocjonalny. Nie jest utożsamiana z uważnością, relaksem ani wyciszeniem. Jest opisywana jako fundamentalna oś percepcji, z której rzeczywistość zaczyna układać się inaczej - nie dlatego, że zostaje zmieniona, lecz dlatego, że przestaje być filtrowana przez napięcie, narrację i automatyczne wzorce.
Książka porusza się pomiędzy zagadnieniami czasu, przestrzeni, uwagi i świadomości, ale nie traktuje ich teoretycznie. Każdy z tych tematów pojawia się jako element bezpośredniego doświadczenia, a nie koncepcji. Czas nie jest tu linią, lecz funkcją jakości obecności. Przestrzeń nie jest tłem zdarzeń, lecz strukturą informacji. Uwaga nie jest wysiłkiem, lecz siłą porządkującą pole doświadczenia.
"Obecność" nie wymaga czytania w określonym tempie ani w ustalonej kolejności. Poszczególne rozdziały mogą być traktowane jako niezależne wejścia w to samo zagadnienie widziane z różnych stron. Książka nie buduje systemu ani zamkniętej mapy. Raczej odsłania warstwę, która zawsze była dostępna, lecz rzadko zauważana.
Nie zakłada się tu, że czytelnik czegoś szuka ani że czegoś mu brakuje. Punkt wyjścia jest prosty - doświadczenie już trwa, a świadomość już działa. Różnica polega jedynie na tym, czy jest rozpoznana jako centrum, czy pozostaje tłem.
To, co zostaje opisane w kolejnych rozdziałach, nie jest propozycją zmiany życia, lecz zaproszeniem do zobaczenia, z jakiego miejsca życie jest aktualnie przeżywane. W tym sensie książka nie prowadzi naprzód, lecz kieruje uwagę do wewnątrz - nie po to, by się zatrzymać, lecz by zobaczyć punkt, z którego każdy ruch już się odbywa.
"Obecność" nie kończy procesu i nie domyka odpowiedzi. Jest raczej osią, wokół której doświadczenie może się uporządkować. Jeśli coś w tej książce wybrzmiewa znajomo, nie wynika to z powtórzeń, lecz z faktu, że dotyka ona czegoś pierwotnego - miejsca, które nie wymaga nauki, a jedynie rozpoznania.
Aurell'Hanar
W Ciszy Źródła, w Pełni Bycia