PRZYPISY
[1] O odrodzeniu romantycznym w Skandynawii - por. Zenon Ciesielski, Dzieje kultury Skandynawskiej, t. 2: Od Romantyzmu do końca XX wieku, Marpess, Nadbałtyckie Centrum Kultury, Gdańsk 2016.
[2] Kraje te, oddalone od "ucywilizowanej" Skandynawii, nierzadko egzotyzowano, a ich wkład w kulturę umniejszano. Warto wspomnieć chociażby o Tivoliudstillingen, wystawie kolonii duńskich zorganizowanej w 1905 roku w Kopenhadze, podczas której Islandię i Wyspy Owcze reprezentowały "żywe atrakcje", takie jak kobiety w strojach ludowych. Por. Kristín Loftsdóttir, The Exotic North. Gender, Nation Branding and Post-colonialism in Iceland, "NORA - Nordic Journal of Feminist and Gender Research" 2015, Vol. 23, Iss. 4, s. 246-260.
[3] W przypadku dzieł nietłumaczonych na język polski podajemy tytuł oryginalny, a w nawiasie proponowane przez nas tłumaczenie tytułu na język polski.
[4] Wyjątek stanowi bogata oferta tłumaczeń mitologii nordyckiej, np. Artur Szrejter, Mitologia germańska. Opowieści o bogach mroźnej północy, Wydawnictwo Przedświt, Warszawa 1997.
[5] Robert Stiller, Narzeczony z morza. Baśnie skandynawskie, il. Andrzej Strumiłło, Nasza Księgarnia, Warszawa 1971; Peter Christen Asbj?rnsen, J?rgen Moe, Był sobie raz... Ludowe baśnie norweskie, przeł. Jerzy Afanasjew, il. Janusz Osicki, Krajowa Agencja Wydawnicza, Gdańsk 1983; ciż, Zamek Soria Moria. Baśnie norweskie, przeł. Beata Hłasko, Adela Skrentna, il. Adam Kilian, Wydawnictwo Poznańskie, Poznań 1975 (wyd. 2: przeł. Beata Hłasko, Adela Skrentni-Olsen, wyb. i posł. Adela Skrentni-Olsen, il. Maria Ekier, Media Rodzina, Poznań 2010); ciż, Król Valemon zaklęty w białego niedźwiedzia i inne baśnie norweskie, przeł. Beata Hłasko, Wydawnictwo Poznańskie, Poznań 1987; Uwaga trolle! Baśnie norweskie, zebr. Peter Christen Asbj?rnsen, J?rgen Moe, przeł. Milena Skoczko, Zielona Sowa, Kraków 2010.
[6] W pracy zbiorowej z udziałem tego autora również pojawiają się wybrane legendy farerskie, por. Maciej Brencz, Kinga Eysturland, Marcin Jakubowski, Łukasz Łach, Marcin Michalski, Wyspy Owcze. Przewodnik turystyczno-kulturowy, red. Marcin Jakubowski, Tramp, Szczecin 2021.
[7] Por. Alda Sigmundsdóttir, Mała księga dawnych Islandczyków. O zwyczajach, tradycjach i przesądach, przeł. Katarzyna Bażyńska-Chojnacka, Piotr Chojnacki, Wydawnictwo Poznańskie, Poznań 2020.
[8] Skandis, czyli skandynawski blog Vigdis, bit.ly/3NCgCN4.
[9] Karawana Opowieści, bit.ly/3NC6yU5
[10] Peter Christen Asbj?rnsen, J?rgen Moe, Norske Folkeog Huldre-Eventyr, Gyldendalske Boghandels Forlag, Kj?benhavn 1896; Andreas Faye, Norske Folke-Sagn. Samlede og utgivne af Andreas Faye, 3 op., Guldberg og Dzwonkowski Forlag, Christiania 1948; Thrond Sjursen Hauken?s, Natur, folkeliv og folketro. Hardanger og S?ndhordland, vol. 1-11, N. Nilssens boktrykkeri, Bergen 1884-1896; Norske Sagn. Efter forskjellige kilder, red. Hallvard Gunleikson Heggtveit, 2. utg., Cammermeyers Boghandel, Kristiania 1902.
[11] Niektóre historie oraz informacje dotyczące folkloru islandzkiego pochodzą również z tych pozycji: Einar Ólafur Sveinsson, Um íslenzkar ?jó?sögur, Hi? Íslenzka bókmentafjelag, Reykjavík 1940; Ólína Kjerúlf ?orvar?ardóttir, Íslenskar ?jó?sögur. Álfar og troll, Bókaog bla?aútgáfan, Reykjavík 1995; Alda Sn?björnsdóttir, Tröllaspor. Íslenskar tröllasögur, bd. 1: Su?vesturland og Nor?vesturland, bd. 2: Nor?austurland og Su?austurland, Skrudda, Reykjavík 2010-2011.
[12] Wiele z nich można przeczytać w polskim przekładzie, np. Sagi islandzkie (oprac. Artur Górski, il. Maria Hiszpańska-Neumann, Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza, Warszawa 1960) oraz pojedyncze sagi wydawane przez Wydawnictwo Poznańskie i Wydawnictwo Gandalf. W 2019 roku Wydawnictwo Księgarnia Akademicka wydało również nowe tłumaczenie Heimskringli Snorriego Sturlusona (red. Anna Waśko, Jakub Morawiec).
[1] Według: Olav B?, Trollmakter og godvette: overnaturlege vesen i norsk folketro, Det Norske Samlaget, Oslo 1987.
[2] Wiele z informacji podanych w tym podrozdziale Emiliana Konopka opublikowała wcześniej na blogu Utulę Thule - Elfy i krasnoludy. Skąd je znamy?, Utulę Thule, https://bit.ly/4aEmrDl.
[3] O różnicy między tymi istotami pisze Olga Hołownia: Álfar i huldufólk. O islandzkich elfach w mitologii, sagach i podaniach ludowych [w:] Islandia. Wprowadzenie do wiedzy o społeczeństwie i kulturze, red. Roman Chymkowski, Włodzimierz Karol Pessel, Trio, Collegium Civitas, Warszawa 2009, s. 59-90.
[4] Birger Sivertsen, For noen troll. Vesener og uvesener i folketroen, Andersen & Butensch?n, Oslo 2000, s. 76.
[5] Por. Elísabet Rún ?orsteinsdóttir, Hva? er me? álfum? Álfatrú Íslendinga er engin tilviljun, Stúdentabla?i?, 18.04.2016, https://bit.ly/48jvlnZ.
[6] Por. aw, Islandzki sąd zdecydował: drogi nie będzie, bo to może zdenerwować elfy. Wierzy w nie 80 proc. mieszkańców, Gazeta.pl, https://bit.ly/3Hets0b.
[7] Urszula Chylaszek, Szarzy ludzie nie lubią kościołów, Nordic Talking, https:// bit.ly/3tmQRt6.
BIBLIOGRAFIA
Islandczycy i Islandki nie noszą nazwisk w rozumieniu kultury europejskiej, posługują się imieniem (imionami) i patronimikiem lub matronimikiem w pierwotnej formie, czyli "nazwiskiem - utworzonym z imienia ojca lub matki i końcówki -son dla mężczyzn i -dóttir dla kobiet. Z tego względu, zgodnie z zasadami, w bibliografii nie zastosowano inwersji imion i patronimików, więc Islandczycy i Islandki szeregowani są alfabetycznie według imion, natomiast w pozostałych przypadkach układ odpowiada kolejności alfabetycznej zgodnie z nazwiskami.
Alda Sigmundsdóttir, Mała księga dawnych Islandczyków. O zwyczajach, tradycjach i przesądach, przeł. Katarzyna Bażyńska-Chojnacka, Piotr Chojnacki, Wydawnictwo Poznańskie, Poznań 2020.
Alda Sn?björnsdóttir, Tröllaspor. Íslenskar tröllasögur, bd. 1: Su?vesturland og Nor?vesturland, Skrudda, Reykjavík 2010.
Alda Sn?björnsdóttir, Tröllaspor. Íslenskar tröllasögur, bd. 2: Nor?austurland og Su?austurland, Skrudda, Reykjavík 2011.
Alice Karlsdóttir, Norse Goddess Magic. Trancework, Mythology, and Ritual, 2nd ed., Destiny Books, Rochester, VT 2016.
Árni Björnsson, Íslenskt v?ttatal, Mál og menning, Reykjavík 2010.
Asbj?rnsen Peter Christen, Moe J?rgen, Był sobie raz - Ludowe baśnie norweskie, przeł. Jerzy Afanasjew, il. Janusz Osicki, Krajowa Agencja Wydawnicza, Gdańsk 1983.
Asbj?rnsen Peter Christen, Moe J?rgen, Król Valemon zaklęty w białego niedźwiedzia i inne baśnie norweskie, przeł. Beata Hłasko, Wydawnictwo Poznańskie, Poznań 1987.
Asbj?rnsen Peter Christen, Moe J?rgen, Norske Folkeog Huldre-Eventyr, Gyldendalske Boghandels Forlag, Kj?benhavn 1896.
Asbj?rnsen Peter Christen, Moe J?rgen, Zamek Soria Moria. Baśnie norweskie, przeł. Beata Hłasko, Adela Skrentna, il. Adam Kilian, Wydawnictwo Poznańskie, Poznań 1975.
Asbj?rnsen Peter Christen, Moe J?rgen, Zamek Soria Moria. Baśnie norweskie, przeł. Beata Hłasko, Adela Skrentni-Olsen, wyb. i posł. Adela Skrentni-Olsen, il. Maria Ekier, Media Rodzina, Poznań 2010.
Bergmál. Sýnisbók Íslenskra ?jó?fr??a, útg. Gu?run Bjartmarsdóttir, Mál og menning, Edda útgáfa hf., Reykjavík 2006.
B? Olav, Trollmakter og godvette. Overnaturlege vesen i norsk folketro, Det Norske Samlaget, Oslo 1987.
Brencz Maciej, Eysturland Kinga, Jakubowski Marcin, Łach Łukasz, Michalski Marcin, Wyspy Owcze. Przewodnik turystyczno-kulturowy, red. Marcin Jakubowski, Tramp, Szczecin 2021.
Brencz Maciej, Farerskie kadry. Wyspy, gdzie owce mówią dobranoc, Wydawnictwo Poznańskie, Poznań 2019.
Carter Lin, Tolkien. Świat "Władcy pierścieni", przeł. Agnieszka Sylwanowicz, Iskry, Warszawa 2003.
Christensen Ingun, Annika í Dímun, ill. Edward Fugl?, Bókadeild F?roya L?rarafelags, Tórshavn 2017.
Ciesielski Zenon, Dzieje kultury Skandynawskiej, t. 2: Od Romantyzmu do końca XX wieku, Marpess, Nadbałtyckie Centrum Kultury, Gdańsk 2016.
Day David, Atlas Tolkienowski, przeł. Agnieszka Sylwanowicz, Zysk i S-ka, Poznań 2017.
Egill Bjarnason, Wielka historia małej wyspy. Jak Islandia zmieniła świat, przeł. Agnieszka Nowakowska, Znak Literanova, Kraków 2022.
Einar Ólafur Sveinsson, Um íslenzkar ?jó?sögur, Hi? Íslenzka bókmentafjelag, Reykjavík 1940.
Espeland Velle, Svartbok fr? Gudbrandsdalen, Universitetsforlaget, Oslo 1974.
Faye Andreas, Norske Folke-Sagn. Samlede og utgivne af Andreas Faye, 3 op. Guldberg og Dzwonkowski Forlag, Christiania 1948.
Hammershaimb Venceslaus Ulricus, F?r?sk anthologi. I Tekst samt historisk og grammatisk indledning, S.L. M?llers Bogtrykkeri, K?benhavn 1891.
Hauken?s Thrond Sjursen, Natur, folkeliv og folketro. Hardanger og S?ndhordland, vol. 1 - 1, N. Nilssens boktrykkeri, Bergen 1884 - 1896.
Heide Eivind, Huldra og annen trollskap. Folketro f?r i tida, Aschehoug, Oslo 1971.
Heimskringla Snorriego Sturlusona. Wstęp, red. Anna Waśko, Jakub Morawiec, Księgarnia Akademicka, Kraków 2019.
Hołownia Olga, Álfar i huldufólk. O islandzkich elfach w mitologii, sagach i podaniach ludowych [w:] Islandia. Wprowadzenie do wiedzy o społeczeństwie i kulturze, red. Roman Chymkowski, Włodzimierz Karol Pessel, Trio, Collegium Civitas, Warszawa 2009, s. 59 - 90.
Islandia. Język, naród, kultura. Antologia naukowa, red. Roman Chymkowski, Emiliana Konopka, Studencki Klub Islandzki, Uniwersytet Warszawski, Warszawa 2017.
Islandia. Wprowadzenie do wiedzy o społeczeństwie i kulturze, red. Roman Chymkowski, Włodzimierz Karol Pessel, Trio, Collegium Civitas, Warszawa 2009.
Jacobsen J?rgen-Frantz, Barbara, przeł. Maria Kelles-Krauz, Eugeniusz Morski, Wydawnictwo Poznańskie, Poznań 1967.
Jakobsen Jakob, F?r?ske folkesagn og ?ventyr, S.L. M?llers Bogtrykkeri, K?benhavn 1898 - 1901.
Jón Árnason, Íslenzkar ?jó?sögur og ?vintýri, b. 1 - 6, Bókaútgáfan ?jó?saga, Reykjavík 1954. Kittelsen Theodor, Troldskab, Aschehoug, 2. utg., Kristiania 1916.
Kristín Loftsdóttir, The Exotic North. Gender, Nation Branding and Post-colonialism in Iceland, "NORA - Nordic Journal of Feminist and Gender Research - 2015, Vol. 23, Iss. 4, s. 246 - 260.
Lecouteux Claude, Encyclopedia of Norse and Germanic Folklore, Mythology, and Magic, trans. Jon E. Graham, Inner Traditions, Toronto 2016.
Lie Jonas, Den Fremsynte eller Billeder fra Nordland [w:] Norske Sagn. Efter forskjellige kilder, red. Hallvard Gunleikson Heggtveit, 2. utg., Cammermeyers Boghandel, Kristiania 1902.
Neubauer Łukasz, Sagi rycerskie (Riddarasögur) [w:] Sagi islandzkie. Zarys dziejów literatury staronordyckiej, red. Jakub Morawiec, Łukasz Neubauer, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2015, s. 133 - 151.
Norske Sagn. Efter forskjellige kilder, red. Hallvard Gunleikson Heggtveit, 2. utg., Cammermeyers Boghandel, Kristiania 1902.
Ólína Kjerúlf ?orvar?ardóttir, Íslenskar ?jó?sögur. Álfar og troll, Bókaog bla?aútgáfan, Reykjavík 1995.
Pietrzkiewicz Anna, Główne motywy w islandzkich opowieściach ludowych [w:] Islandia. Wprowadzenie do wiedzy o społeczeństwie i kulturze, red. Roman Chymkowski, Włodzimierz Karol Pessel, Trio, Collegium Civitas, Warszawa 2009, s. 91 - 120.
Sagi islandzkie, oprac. Artur Górski, il. Maria Hiszpańska-Neumann, Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza, Warszawa 1960.
Sagi islandzkie. Zarys dziejów literatury staronordyckiej, red. Jakub Morawiec, Łukasz Neubauer, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2015.
Sagi z Grenlandii i Wysp Owczych, przeł. Henryk Pietruszczak, wyd. Henryk Pietruszczak, Zgorzelec 2019.
Sävborg Daniel, Are the Trolls Supernatural? Some Remarks on the Terminology for Strange Beings in Old Norse Literature, "Annali. Sezione Germanica (Nuova serie) - 2016, vol. 26, no 1 - 2, s. 119 - 130.
Sigur?ur ?gisson, Jón Baldur Hlí?berg, Íslenskar kynjaskepnur, JPV Útgáfa, Reykjavík 2011.
Sivertsen Birger, For noen troll. Vesener og uvesener i folketroen, Andersen & Butensch?n, Oslo 2000.
Stiller Robert, Narzeczony z morza. Baśnie skandynawskie, il. Andrzej Strumiłło, Nasza Księgarnia, Warszawa 1971.
Strzeszkowska Patrycja, Runy i magia. Performatywy a magiczna funkcja języka [w:] Islandia. Język, naród, kultura. Antologia naukowa, red. Roman Chymkowski, Emiliana Konopka, Studencki Klub Islandzki, Uniwersytet Warszawski, Warszawa 2017, s. 15 - 35.
Szrejter Artur, Mitologia germańska. Opowieści o bogach mroźnej północy, Wydawnictwo Przedświt, Warszawa 1997.
?orvaldur Fri?riksson, Keltar. Áhrif á íslenska tungu og menningu, Sögur útgáfa, Reykjavík 2023.
Uwaga trolle! Baśnie norweskie, zebr. Peter Christen Asbj?rnsen, J?rgen Moe, przeł. Milena Skoczko, Zielona Sowa, Kraków 2010.
Valger?ur Ploder Jónsdóttir, Selir eru fólk í álögum. Mismunandi tilbrig?i íslensku selkonusögunnar, útbrei?sla og ?róun, ritger? til B.A.-prófs, Háskóli Íslands, Hugvísindasvi?, Reykjavík 2018.
Weihe Andreas, S?ga og s?gn, 1933.
NETOGRAFIA
Álfatrú, Ferlir (Fer?ahóp Rannsóknardeildar Lögreglunnar í Reykjavík), https://bit.ly/3v7gH52 (30.05.2023).
Ari Brynjólfsson, Fimm sta?ir til a? finna álfa á höfu?borgarsv??inu, DV, https://bit.ly/3RNa28E (30.05.2023).
aw, Islandzki sąd zdecydował: drogi nie będzie, bo to może zdenerwować elfy. Wierzy w nie 80 proc. mieszkańców, Gazeta.pl, https://bit.ly/3Hets0b (30.05.2023).
Brencz Maciej, Fj?rutr?ll, Farerskie kadry, https:/ bit.ly/3RrDgbV (30.05.2023).
Brencz Maciej, Magnus z Koltur, Farerskie kadry, https://bit.ly/481rYSL (30.05.2023).
Brencz Maciej, Podmieniec, Farerskie kadry, https:/ bit.ly/48mjohf (24.05.2023).
Chylaszek Urszula, Szarzy ludzie nie lubią kościołów, Nordic Talking, https:// bit.ly/3tmQRt6 (23.05.2023).
Elísabet Rún ?orsteinsdóttir, Hva? er me? álfum? Álfatrú Íslendinga er engin tilviljun, Stúdentabla?i?, 18.04.2016, https://bit.ly/48jvlnZ (30.05.2023).
Emilía Dagný Sveinbjörnsdóttir, Hver er munurinn á álfum og huldufólki?, Vísindavefurinn, https://bit.ly/41pM5HY (30.05.2023).
e-sagi. Portal poświęcony sagom islandzkim, https://bit.ly/3TvLX7B (30.05.2023).
Ey?un Andreasen, Kópakonan - Smáark, óstempla?, Posta Stamps, https:// bit.ly/48kTQBb (30.05.2023).
Fj?r?utr?lli? úti í Fugloy, Bardur M (kanał użytkownika), YouTube, https:// bit.ly/4ao2T62 (30.05.2023).
Floksmenninir [w:] Hattarvík, Wikipedia. Hin fr?lsa alfr??in, https://bit.ly/3TpwXbp (30.05.2023).
F?reyinga saga, trans. Anthony Faulkes, Thorisdal, Dundee 2016, https:// bit.ly/41q5okg (30.05.2023).
F?royakort, https://bit.ly/4ameUZU (30.05.2023).
Gu?rún Ása Grímsdóttir, Hvar bjuggu útilegumenn? Voru ?eir yfirleitt í hellum?, Vísindavefurinn, https://bit.ly/4anGgyM (30.05.2023).
Hammershaimb Venceslaus Ulricus, Floksmenn, Snar, https://bit.ly/41sk56j (30.05.2023).
Hammershaimb Venceslaus Ulricus, Nykur, Snar, https://bit.ly/48tkQyJ (30.05.2023).
Hammershaimb Venceslaus Ulricus, Óli rami og Tórur rami, Snar, https://bit.ly/3v2RAQJ (30.05.2023).
Hammershaimb Venceslaus Ulricus, V?ttrar og vísa Marjun í ?r?avík, Snar, https://bit.ly/3RpOXQr (30.05.2023).
Jakob Jakobsen, Guttormur í Múla, Snar, https://bit.ly/47VEEKW (30.05.2023).
Jan Egil Kristiansen, Magnusartangi, Flickr, https://bit.ly/4ao1qN4 (30.05.2023).
Jón Gunnar ?orsteinsson, Hvers son var Fjalla-Eyvindur og hvers dóttir var Halla?, Vísindavefurinn, https://bit.ly/3RoeSYN (30.05.2023).
Karawana Opowieści, https://bit.ly/3NC6yU5 (30.05.2023).
Kerlingarskar?, Visit Stykkishólmur, https://bit.ly/3Ruxw14 (30.05.2023).
Konopka Emiliana, [Róg do picia, 1400 - 1499], post na profilu Utulę THULE, 16.06.2022, Facebook, https://bit.ly/3Sgwojn (30.05.2023).
Konopka Emiliana, Elfy i krasnoludy. Skąd je znamy?, Utulę Thule, https:// bit.ly/4aEmrDl (30.05.2023).
Kópakonan - Opowieść o Kobiecie Foce, Dom Kultury Praga, https://bit.ly/3RM4URl (30.05.2023).
Kópakonan, the Seal Woman, FaroeIsland.fo, https://bit.ly/3Nxz75f (30.05.2023).
Marmennilin, https://bit.ly/48pHMPb (30.05.2023).
Mikladalur Seal Woman, Vit.fo, https://bit.ly/3tbo2zW (30.05.2023).
Myths and legends, Visit Faroe Islands, https://bit.ly/3GL1IzZ (30.05.2023).
OLD CELTIC & NORDIC BALLADS : The Great Silkie of Sule Skerry, J.L.Lenoir (kanał użytkownika), YouTube, https://bit.ly/48g8XMN (30.05.2023).
The Seal Woman (Kópakonan), kanał Visit Faroe Islands w serwisie SoundCloud, https://bit.ly/3vaf VUx (30.05.2023).
Selkie, Enchanted Garden, https://bit.ly/473ZQgs (30.05.2023).
Selkie, Wikipedia. The Free Encyclopedia, https://bit.ly/3v5oikw (30.05.2023).
The Selkie-folk, Orkneyjar. The Heritage of the Orkney Islands, https://bit.ly/ 48kXhYv (30.05.2023).
Sey?ama?urin á Sondum, Visit Vágar, https://bit.ly/3RLogXG (30.05.2023).
Shetland folklore series: Creatures from the sea; selkies, mermaids, beasts & serpents, Shetland with Laurie, https://bit.ly/3TvX1lg (30.05.2023).
Sigrún Helgadóttir, Útilegumenn, Eyvindur og Halla, https://bit.ly/3v1G7kv (30.05.2023).
Silja Aldudóttir, Annika í Dímun - ein sagnarkvinna sleppur til or?anna, "Skúlabla?i? - 2017, no. 6, https://bit.ly/3tnHdq5 (30.05.2023).
Skandis, czyli skandynawski blog Vigdis, https://bit.ly/3NCgCN4 (30.05.2023).
Sn?bj?rn, Visit Faroe Islands, https://bit.ly/48mIdd6 (30.05.2023).
S?gnin um Marmennilin, Visit Runavík, https://bit.ly/47iL7i9 (30.05.2023).
?jó?sögur, Snerpa, https://bit.ly/48iQv5A (30.05.2023).
Tróndur í G?tu, Wikipedia. Hin fr?lsa alfr??in, https://bit.ly/3v9Hf5j (30.05.2023).
Tr?lla P?tur (kanał użytkownika), YouTube, https://bit.ly/3RzpOD8 (30.05.2023).
Tr?llkonufingur monolith, Visit Faroe Islands, https://bit.ly/3GJdM50 (30.05.2023).
The Two Giants, Visit Vágar, https://bit.ly/3GMZgJu (30.05.2023).
Týr, Gandkv??i Tróndar, Juan Nú?ez (kanał użytkownika), YouTube, https://bit.ly/3Tvq4Wk (30.05.2023).
Visit Faroe Islands, The Seal Woman (Kópakonan) Myths & Legends, Apple Podcasts, https://bit.ly/3Tx4xfJ (30.05.2023).
W SKRÓCIE: "Nordyckie opowieści" to pozycja obowiązkowa dla każdego miłośnika legend, baśni i fantasy!
O KSIĄŻCE: "Nordyckie opowieści" to nigdy wcześniej niepublikowane tłumaczenia na język polski oryginalnych baśni i legend z Norwegii, Wysp Owczych i Islandii. Autorki Agnes Ársól Bikowska, Kinga Eysturland, Anna A. Prorok i Emiliana Konopka przeniosą cię do fantastycznego i pełnego tajemnic świata.W książce ponadto znajdziesz między innymi odpowiedzi na to, kim są ukryte istoty, jakie istnieją nordyckie wodniki, jaką rolę odgrywają stworzenia i potwory morskie oraz poznasz ich pochodzenie i skąd wzięły się ich nazwy.Dodatkiem do "Nordyckich opowieści" są zdjęcia od Przyjaciół czterech Autorek oraz autorskie grafiki Sylwii Chrabałowskiej, a także kody QR, prowadzące do inspirujących źródeł jak obrazy w galeriach, a nawet dźwięki na Spotify, które obrazują cytowane piosenki.
FRAGM. RECENZJI:
"Fascynujące historie, oparte na podaniach i legendach z Norwegii, Wysp Owczych i Islandii, które ukazują świat trolli, elfów, magów, duchów czy innych postaci Północy. Przerażające i zarazem zadziwiające opowiadania o nadprzyrodzonych istotach pobudzają wyobraźnię oraz nie pozwalają o sobie zapomnieć. Duszne, klimatycznie wierzenia, przyprawiające o gęsią skórkę. Czytelniku! Zanurz się w świat nordyckich legend, opowieści i poznaj te postaci. Pamiętaj: czytasz na własną odpowiedzialność!" - Monika Wolna, Fikabok"Kraje Skandynawskie mają bogatą i wyjątkową kulturę ludową, która była inspiracją dla takich pisarzy jak J.R.R. Tolkien czy J.K. Rowling, a dzięki Nordyckim opowieściom folklor ten staje się bardziej dostępny i zrozumiały dla polskiego czytelnika. Zebrane w książce opowieści przenoszą czytelników do fantastycznego świata islandzkiego, farerskiego i norweskiego folkloru. Tu dowiesz się, co robić, gdy na drodze spotkasz którąś z ukrytych istot". - Edyta Dombrowicka, Polki na Obczyźnie
O AUTORKACH:
Agnes Ársól Bikowska - absolwentka islandystyki na Uniwersytecie Islandzkim oraz tłumaczka literacka i etnolożka. Z zamiłowaniem czyta i tłumaczy XIX i XX wieczne teksty islandzkie, do których należą m.in. islandzkie sztuki teatralne, opowiadania i poezja.Kinga Eysturland - gdańszczanka, skandynawistka, tłumaczka, aspirująca pisarka, podróżniczka, poliglotka, malarka-amatorka. Popularyzatorka języka farerskiego i kultury farerskiej w Polsce. Dzieli życie między Wyspy Owcze a Urugwaj.Anna A. Prorok - absolwentka skandynawistyki i historii sztuki na Uniwersytecie Gdańskim, obecnie doktorantka. Zajmuje się zagadnieniami związanymi z kulturą Norwegii, a zwłaszcza norweskim folklorem i baśniami.Emiliana Konopka - absolwentka historii sztuki oraz skandynawistyki. Założycielka miejsca w sieci o kulturze islandzkiej i sztuce Północy, Utulę Thule. Specjalistka ds. kultury, nauki i mediów społecznościowych w Ambasadzie Islandii w Polsce.
POZNAJ INNE NASZE PUBLIKACJE
CO TU PRZECZYTACIE,
CZYLI ZAMIAST WSTĘPU
Nie wiadomo, od jak dawna znane i opowiadane są historie o elfach, trollach i innych istotach, o których przeczytacie w tej książce. Wzmianki o wierzeniach ludowych w krajach Północy pojawiają się już w XVII wieku, ale informacje na ten temat zaczęto zbierać dopiero w pierwszej połowie XIX wieku. Wówczas w całej Europie zainteresowano się kulturą ludową, a etnografowie podróżowali po swoich krajach w poszukiwaniu opowieści, pieśni i zwyczajów. Nie inaczej było również w Skandynawii - na fali romantycznego zainteresowania ludem oraz poszukiwania źródeł kultury narodowej wykształceni w dużych ośrodkach intelektualiści udawali się na wieś, aby poznać historie przekazywane drogą ustną przez chłopów. Powszechne było przekonanie, że właśnie wieś stanowi kolebkę ducha narodu, bowiem jej mieszkańcy nie ulegli obcym wpływom, które u mieszkańców miast spowodowały częściowe zatracenie indywidualnego charakteru narodowego[1]. Niewykształconych chłopów uważano więc za prawdziwych Norwegów, Szwedów, Finów i Duńczyków, a Islandczyków i Farerów traktowano nawet jak żywe relikty dawnych czasów, które zachowały się jeszcze na odległych wyspach Atlantyku[2].
Dzięki sukcesowi braci Wilhelma Karla i Jacoba Ludwiga Karla Grimmów, autorów Baśni wydanych w pierwszej połowie XIX wieku, w całej Europie rozpoczęto poszukiwania podań, legend i baśni. To właśnie wtedy, w 1841 roku, Peter Christen Asbj?rnsen oraz J?rgen Moe zebrali i opracowali Norske Folkeeventyr (Baśnie norweskie[3]), uzupełnione późniejszym wydaniem Norske Huldre-Eventyr og Folkesagn (Norweskie legendy i bajki). Asbj?rnsen i Moe wielokrotnie podróżowali po południowej Norwegii, spisując legendy i baśnie opowiadane przez chłopów, a następnie - podobnie jak bracia Grimmowie - poddawali je obróbce literackiej, ujednolicając język i łącząc warianty utworów. Nie są więc one oddane dokładnie w takiej samej formie, w jakiej zostały opowiedziane przez bajarzy. Niektórzy nazywają tych autorów ostatnimi opowiadaczami baśni, bowiem również w ludowej tradycji ustnej teksty te nie były niezmienne i każdy bajarz dokonywał pewnych zmian w utworze. Wśród utworów zebranych przez Asbj?rnsena i Moe znajdują się zarówno baśnie - utwory, których akcja toczy się w magicznym świecie - jak i legendy, podania oraz wspomnienia opowiadające o bezpośrednim spotkaniu z postaciami z wierzeń ludowych. Na Wyspach Owczych lokalne historie po raz pierwszy zebrał Venceslaus Ulricus Hammershaimb, farerski folklorysta i etnograf, który w latach 1851-1855 wydał F?röiske Kv?der (Ballady farerskie). W Islandii analogiczną publikacją były Íslenzkar ?jó?sögur og ?fintýri (Baśnie i podania islandzkie) wydane w 1864 roku przez Jóna Árnasona, który zbierał je w Islandii wraz z Magnúsem Grímssonem.
Większość z tych opowieści, znanych bardzo dobrze na Północy i powtarzanych turystom, wciąż nie jest znana polskiej publiczności, a jeśli zostały przetłumaczone na polszczyznę, to w uproszczonej formie przeznaczonej dla najmłodszych czytelników, albo nigdy niewydanej w formie książkowej[4]. Na rynku można znaleźć wydawnictwa dla dzieci, takie jak Narzeczony z morza. Baśnie skandynawskie, Zamek Soria Moria. Baśnie norweskie (dwa wydania), Był sobie raz.... Ludowe baśnie norweskie, Król Valemon zaklęty w białego niedźwiedzia i inne baśnie norweskie oraz nowsze Uwaga trolle! Baśnie norweskie[5]. Kilka farerskich legend pojawiło się w książce Macieja Brencza Farerskie kadry. Wyspy, gdzie owce mówią dobranoc (Wydawnictwo Poznańskie, Poznań 2019)[6]. Historie o islandzkich ukrytych ludziach pojawiły się między innymi w Małej księdze dawnych Islandczyków Aldy Sigmundsdóttir[7]. Wiele historii z Północy przetłumaczonych na język polski znajdziemy również w Internecie: islandzkie opowieści i podania ludowe przetłumaczył w dużej liczbie Jacek Godek i udostępnił na swojej stronie internetowej e-sagi.pl, natomiast Agnieszka Świątek-Brzezińska często publikuje baśnie i legendy nordyckie na blogu Skandis[8]. Warto wspomnieć jeszcze Szymona Góralczyka, który pod szyldem Karawana Opowieści od lat przybliża polskiej publice podania ludowe z Północy w formie performatywnych gawęd[9].
Wiedząc, jak wiele opowieści nie zostało jeszcze przybliżonych polskiemu czytelnikowi, postanowiłyśmy wydać te podania i legendy z Norwegii, Islandii i Wysp Owczych, które nie były wcześniej publikowane po polsku. Ta książka powstała z inspiracji projektem Elfy i trolle. Podcast o Północy, którego autorki - etnolożki i skandynawistki - dokonały przekładu znacznie większego wyboru opowieści. Anna Prorok sięgnęła po zbiory: Natur, folkeliv og folketro. Hardanger og S?ndhordland autorstwa Thronda Sjursena Hauken?sa, Norske Folke-Sagn pióra Andreasa Faye, Norske Sagn efter forskjellige kilder (tekstów różnych autorów) oraz Norske Folkeog Huldre-Eventyr Asbj?rnsena i Moe[10]. Dodatkowo w tej książce przeczytacie też fragment powieści Jonasa Lie De Fremsynte, który został bezpośrednio zainspirowany historiami o draugu. Agnes Ársól Bikowska sięgnęła do najstarszej publikacji zbierającej islandzkie opowieści ludowe, czyli Íslenzkar ?jó?sögur og ?fintýri (Baśnie i podania islandzkie) Jóna Árnasona, a także z książki Bergmál. Sýnisbók Íslenskra ?jó?fr??a (Echo. Przegląd islandzkich podań ludowych) pod redakcją Gu?rún Bjartmarsdóttir[11]. Z kolei Kinga Eysturland wybrała opowieści zawarte w farerskiej antologii Venceslausa Ulricusa Hammershaimba oraz opracowanej przez Jakoba Jakobsena publikacji F?r?ske folkesagn og ?ventyr z lat 1898-1901. Wartościowym źródłem farerskiej mitologii była również pozycja autorstwa Andreasa Weihe S?ga og s?gn z roku 1933.
Jako kryterium podziału na rozdziały obrałyśmy różnego rodzaju postaci, które powtarzają się w opowieściach ludowych z Norwegii, Islandii i Wysp Owczych. Każdy z nich poprzedzony jest charakterystyką danej postaci, w której uwzględniamy podobieństwa i różnice widoczne w wyobrażeniach pochodzących z tych trzech krajów. Większość z opisanych w tej książce istot ma wspólny rodowód: wywodzi się ze źródeł znacznie starszych niż XIX-wieczne zbiory opowieści ludowych. Elfy, trolle i inne fantastyczne stworzenia pojawiają się już w mitologii nordyckiej, czyli zbiorze wierzeń dawnych Skandynawów. Najwięcej na ich temat możemy dowiedzieć się ze średniowiecznych ksiąg spisanych na Islandii w XIII i XIV wieku: Eddy Starszej (Poetyckiej) i Młodszej (Prozaicznej), której autorem był Snorri Sturluson. Dzięki niemu znamy imiona bogów, ich perypetie, a także wyobrażenie o powstaniu i końcu świata. Choć przyjęte w IX i X wieku chrześcijaństwo w końcu wypleniło wiarę w dawnych bogów skandynawskich, wiele postaci z dawnej mitologii żyło nadal w wierzeniach ludowych. Bardzo często stanowią one mieszankę elementów pogańskich i chrześcijańskich, dlatego nie zdziwcie się, jeśli przeczytacie o elfach mających własne kościoły albo trollach bojących się znaku krzyża. To samo dotyczy sag, średniowiecznych kronik spisywanych na Islandii, opowiadających o czasach zasiedlenia wyspy, ale też dziejach wikingów w Norwegii i na Wyspach Owczych[12]. Bohaterowie sag często funkcjonowali pomiędzy światem pogańskim a chrześcijańskim, a w wydarzeniach z ich udziałem również pojawiały się postacie fantastyczne: duchy i upiory. W wielu przypadkach sagi albo ich fragmenty stanowiły inspirację do snucia dalszych historii, w mniejszym lub większym stopniu zachowując cechy kronikarskie.
Historie o nadprzyrodzonych istotach karmiły ciekawość i odpowiadały na wiele pytań o świat. Elfy i trolle uosabiały przyrodę i jej żywioły; trudność z jej okiełznaniem przypisywano właśnie magicznym mocom tych istot. Nieprzystępna, dzika, a nawet niebezpieczna natura z jej nieprzewidywalnymi zjawiskami atmosferycznymi, wybuchami wulkanów i morzem zabierającym najbliższych była łatwiejsza do zrozumienia, jeśli za wszystkimi tragediami stały jakieś fantastyczne stwory. Co więcej, opowieści o trollach i innych nieprzyjemnych istotach czyhających w jaskiniach i na polach lawowych powstrzymywały ludzi przed udawaniem się w daleką podróż bez odpowiedniego przygotowania, a dzieci łatwiej można było odwieść od zabawy w niebezpiecznych okolicach i po zmierzchu. Z czasem te straszne historie opowiadano sobie już głównie dla rozrywki, aby umilić czas podczas długich zimowych wieczorów. Tradycja ta - zwana na Islandii kvöldvaka, a na Wyspach Owczych kv?ldseta (oba wyrażenia oznaczają tyle co "wieczorne czuwanie") - miała też funkcję społeczną: dzięki opowieściom gromadzono się w jednej izbie, umacniano rodzinne więzi i sąsiedzkie relacje. Prawdopodobnie to właśnie dzięki tym zwyczajom wiele opowieści ludowych zachowało się w tradycji ustnej do czasów ich zebrania i spisania. Historie o fantastycznych istotach wpływały na wyobraźnię, czego dowodem jest szeroki repertuar i wiele wersji tych samych podań i legend. Wiele z nich krążyło po całej Północy, nie tylko po obszarze nordyckim, ale też po sąsiednich krajach europejskich. Dlatego charakteryzując bohaterów poszczególnych rozdziałów, często nie tylko odwołujemy się do folkloru skandynawskiego, ale też szukamy podobnych istot w innych kulturach, również w polskiej. Naszym zdaniem pozwala to zrozumieć, jak zróżnicowana, a jednocześnie spójna może być europejska kultura ludowa wbrew powielanemu od romantyzmu przekonaniu, że poszczególne opowieści i wierzenia ludowe dzielą Europę na odrębne narody. Czas zbierania i opracowywania baśni i podań to faktycznie moment budowania i umacniania tożsamości narodowej, stąd czasami wybranym postaciom z sag i legend nadawano cechy narodowe. Szczególnie widoczne to było w malarstwie przełomu XIX i XX wieku. Przykładowo malarze norwescy ubierali czasami trolle w stroje ludowe, aby podkreślić ich wyjątkowość na tle pozostałych trolli skandynawskich. Wiele z tych obrazów stanowi najbardziej znane dzieła sztuki w Skandynawii, co świadczy o ogromnej popularności przedstawień lokalnego folkloru w sztuce Północy.
O miejscu folkloru w krajach nordyckich świadczą też ekspozycje muzealne, szczególnie w muzeach narodowych. Za świetny przykład może posłużyć jedna z sal Nasjonalmuseet, Muzeum Narodowego w Oslo. Prezentowanym tam obrazom towarzyszy nagranie recytacji fragmentów wiersza Johana Sebastiana Welhavena pod tytułem Alvenes hvisking (Szept elfów) oraz muzyka Edvarda Griega napisana do dramatu Henrika Ibsena Peer Gynt, którego fabuła została zainspirowana legendami ludowymi. Natomiast wiszące na ścianach obrazy Larsa Herterviga wprowadzają szczególny nastrój: oniryczne wizje skał zatopionych we mgle i fantazyjne kształty chmur wiszące nad jeziorem w środku lasu co prawda nie przedstawiają żadnych postaci z folkloru, ale namalowane są tak, że widz sam przeczuwa ich obecność w tej nietkniętej ludzką ręką przyrodzie. Dlaczego malarz postanowił ich mimo wszystko nie namalować? Podobnie jak wielu romantyków skandynawskich Hertervig skupił się na pejzażu, który wygląda bardziej jak baśniowa sceneria niż fragment prawdziwego krajobrazu. Sama świadomość, że wśród drzew i kamieni mogą znajdować się ukryte istoty z norweskiego folkloru, pozwala oglądającym obrazy takie jak Leśne jezioro (Skogtjern, 1865) uwierzyć, że te magiczne istoty faktycznie zamieszkują norweskie lasy. Malarz nie narzuca nam więc ich obecności, a tylko ją sugeruje. Nie proponuje własnej wizji tych istot, dzięki czemu musimy uruchomić naszą wyobraźnię i zobaczyć je sami.
Nasza antologia ma podobny cel: pobudzić Waszą wyobraźnię. Choć przywołujemy tu przykładowe artystyczne wizje opisywanych postaci, a także umieszczamy ilustracje, to chcemy, żeby były dla Was tylko sugestią, a nie ostatecznym wyobrażeniem postaci z nordyckiego folkloru. Choć znajdziecie tu wiele ilustracji i zdjęć, a w kodach QR odnośniki do reprodukcji omawianych dzieł sztuki, nawet te ilustracje nie muszą narzucać Wam wyglądu elfów i trolli, lecz mogą służyć jako pomoc dla Waszej wyobraźni. Zachęcamy, żebyście podczas lektury tej książki nie bali się zamknąć oczu i marzyć: wyobraźcie sobie kolory, dźwięki i zapachy towarzyszące tym historiom. A może okaże się, że wśród Was również znajdują się jakieś ukryte istoty?
UKRYTE ISTOTY
W folklorze nordyckim istnieje sporo różnych istot na co dzień niewidocznych dla zwykłych śmiertelników. Na Islandii nazywa się je v?ttir, a na Wyspach Owczych - v?ttrar. Jest to określenie zbiorcze dla trolli i ukrytych ludzi (huldufólk). W języku norweskim postacie z wierzeń ludowych nazywane są tusser, vetter, huldrefolk, haugholk, sm?folk, underjordiske, a część z tych określeń nawiązuje do podziemnego stylu życia tych istot. Nazwa tusser pochodzi od staronordyckiego ?urs oznaczającego jutula, olbrzyma będącego w mitologii nordyckiej wrogiem bogów i ludzi[1]. Z kolei nazwa vetter pochodzi od słowa vettr wskazującego na nadprzyrodzoną istotę lub ducha. Kolejne nazwy związane są z cechami tych istot i na polski można by przełożyć je kolejno jako "ukryty lud", "lud żyjący w kurhanach", "mały ludek" oraz "istoty podziemne". Z uwagi na bogactwo tych nazw i różnice w zakresie ich znaczenia postanowiłyśmy podzielić pierwszy rozdział na dwie kategorie: elfy i skrzaty, a także huldrę, jednak opisane tu istoty i związane z nimi historie łączy związek z ukrytym ludem. Trollom, choć czasem również zaliczanym do tego pojemnego grona, poświęcamy osobny rozdział.
ELFY I SKRZATY
Niewiele wiemy na temat elfów z Eddy, gdyż w mitologii nordyckiej nie pojawiają się żadni konkretni bohaterowie zamieszkujący Álfheim, czyli krainę Alfów[2]. Wielokrotnie jednak ród ten jest wymieniany wraz z Asami i Wanami, co świadczyłoby o tym, że był bardzo ważny. Niektórzy nawet uważają, że Alfy były tożsame z Wanami, a więc rodem, z którego wywodził się Frej i Freja, bogowie płodności. Autor Eddy Młodszej, Snorri Sturluson, wyszczególnił dwie grupy elfów, czyli alfrów (wyraz ten wiąże się ze światłem, świetlistością). Według podziału Sturlusona istnieją elfy jasne, czyli świetliste (isl. ljósálfar), które należałoby kojarzyć z wysokimi, pięknymi, dumnymi postaciami wymienianymi wśród bogów, a także elfy ciemne (isl. dökkálfar) czy nawet czarne (isl. svartálfar), zamieszkujące pod ziemią. Prawdopodobnie ta druga grupa dotyczyła karłów, których imiona znajdziemy we wprowadzającej pieśni Eddy starszej, Völuspie (Przepowiedni wieszczki). Długa lista imion, począwszy od tych związanych z czterema kierunkami świata (Nor?ri, Su?ri, Austri, Vestri), które zgodnie z mitologią podtrzymują sklepienie wykonane z czaszki Ymira, określa również zajęcia i profesje innych karłów.
Karły, zwane również skrzatami, gnomami czy krasnoludkami, zostały według Eddy stworzone przez Asów z kości Ymira. Bogowie stworzyli Praojców - Módsognira i Durina - którzy otrzymali możliwość ulepienia swoich współbraci z gliny. Gdy ród karli rozmnożył się, zamieszkali oni pod ziemią, we wnętrzach gór i skał. Wraz z zejściem pod ziemię upodobali sobie ciemność i mrok do tego stopnia, że światło słoneczne stało się dla nich zabójcze. Z mitologii wiemy o karłach przede wszystkim to, że są to stworzenia bardzo mądre: nauczyły się pisania run i dzięki temu potrafią posługiwać się magią, która pozwala im na tworzenie pięknych przedmiotów. Są to istoty niskie, brzydkie, nierzadko garbate, kulawe lub podobne do zwierząt. Najczęściej mają długie brody, a czasem na ich głowach pojawiają się kaptury i czapki. Przez ukrywanie się w jaskiniach nie darzą innych ras szczególnym zaufaniem i podchodzą z dystansem do innych, nawet do bogów. Są bardzo interesowni, wszystko oceniają przez pryzmat tego, co mogą mieć z pomocy bogom. W folklorze nordyckim są jednak często utożsamiani z duszkami opiekuńczymi: zamieszkują stajnie lub piwnice gospodarstw i są obecni w życiu zwykłych ludzi. Na Wyspach Owczych skrzaty to niewielkie stworzenia, które zamieszkują domostwa dobrych ludzi. Karmią się pozytywną energią oraz ciepłem domowego ogniska, jednocześnie pilnując, by gospodarze cieszyli się zdrowiem i pomyślnością. Skrzaty w domu to prawdziwe błogosławieństwo, ponieważ ich obecność odstrasza zarówno trolle, jak i huldufólk. W Norwegii odpowiednikami opiekunów domowych były nisse żyjące w pobliżu ludzi, często w obrębie gospodarstw. Istoty te cechował niewielki wzrost, owłosienie i cztery palce u rąk. Nisse mogły być zarówno pomocą w pracach domowych, jak i utrapieniem, jeśli w czymś się je uraziło.
W opowiadaniach ludowych często używa się zamiennie nazw elfy i ukryci ludzie. Jeśli chcemy jakoś rozróżnić elfy i ukrytych ludzi, to o tych pierwszych możemy mówić w kontekście sag, Eddy i mitologii, zaś o drugich - w nawiązaniu do podań ludowych[3]. Ukryci ludzie (isl./far. huldufólk, nor. huldrefolk), inni od dumnych i potężnych Alfów, są istotami ukrywającymi się przed ludźmi, zamieszkują polany i głazy.
Elfy to postacie poetyckie i romantyzowane: ubierają się we wspaniałe kolorowe szaty i prowadzą styl życia pełen przepychu. Ich wyróżniającą cechą jest również to, że są z natury dobre. Natomiast ukryci ludzie są bardziej ziemscy, choć na Islandii i oni opisywani są czasem jako niezwykle piękni i zdradliwie ponętni, o głosach zmiękczających ludzkie serca. W farerskim folklorze huldufólk nazywane są również "szarymi ludźmi", ponieważ ich skóra jest ziemista i szara, a włosy czarne lub siwe. Noszą szarobure ubrania, by idealnie kamuflować swoją obecność na tle górskich kamiennych zboczy. Na Wyspach Owczych z wyglądu przypominają ludzi o potężnej posturze, ale na co dzień funkcjonują w równoległej do ludzkiej rzeczywistości, od czasu do czasu pokazując się zwykłym śmiertelnikom. Islandzkie hudufólk organizują się w małe społeczności, lubią spędzać czas na zabawie i tańcach. Traktowane są nawet jako duszki opiekuńcze: zamieszkując stajnie i obory, mają zajmować się domem, w którym zdecydowały się zamieszkać. Unikają jednak ludzi i wychodzą z kryjówek tylko nocą, podobnie jak norweskie huldrefolk, które również często prowadzą nocne życie, a żyją w miejscach, w których nie osiedlają się ludzie, na przykład w kurhanach.
Huldufólk żyją jak zwykli ludzie: tworzą rodziny i prowadzą gospodarstwa, w których hodują zwierzęta. Farerskie szare istoty łowią ryby, islandzcy ukryci ludzie hodują owce, a w Norwegii mówi się, że ich bydło jest niezwykle dorodne i duże, a oni sami mają często dużo pieniędzy i kosztowności. Huldufólk posiadają jednak zdolności magiczne, co definitywnie odróżnia ich od zwykłych ludzi. Nie tylko potrafią stać się niewidzialni, ale też mają zdolność czynienia przedmiotów niewidzialnymi. Na Wyspach Owczych przyjęło się więc tłumaczyć niewyjaśnione zaginięcia rzeczy tym, że zabrała je niewidzialna istota. Chętnie porywają też ludzkie niemowlęta, które nie są jeszcze ochrzczone. Zdarzało się, że dzieci znajdowano daleko od ich rodzinnej wsi bez żadnego logicznego wytłumaczenia. Dlatego w podaniach ludowych znajdziemy motyw podmieńcow, zwanych również huldrebarn, czyli dzieci ukrytych ludzi, które podrzucano śmiertelnikom, aby wychowali je jak swoje.
Od ludzkich dzieci można je było odróżnić tylko po tym, że wolno rosły, dużo jadły, były agresywne, ale małomówne, a dopiero zmuszenie ich do mówienia pozwalało odkryć ich prawdziwą naturę. Bicie podrzutka ściągało jego prawdziwą matkę, która oddawała ukradzione ludzkie dziecko.
W norweskich legendach opisywane są również historie kradzieży dokonanych przez ukrytych ludzi: dotyczyły one przede wszystkim jedzenia, na przykład poczęstunku podczas uczty weselnej czy mleka od krów, bądź też różnego rodzaju narzędzi potrzebnych w gospodarstwie. Dzięki umiejętności bycia niewidzialnymi ukryci ludzie mogli swobodnie przemieszczać się niezauważeni i zabierać to, co chcieli. Nie zawsze zaginione przedmioty znikały bezpowrotnie: narzędzia często wracały na miejsce, gdy nie były już ukrytym ludziom dłużej potrzebne. Zdarzały się też sytuacje odwrotne, gdy to ludzie trafiali w lesie do gospodarstw należących do huldrefolk, i zabierali znalezione tam kosztowności. Groziło to jednak rychłą zemstą ze strony ukrytych ludzi.
Z islandzkich podań ludowych dowiadujemy się, że huldufólk potrafią być nieobliczalni. Z jednej strony mogą być uroczy i wabić swoim pięknem, a z drugiej odrażający - ponoć piękni z przodu przerażają swoimi wydrążonymi plecami. Jeśli ludzie są im posłuszni i robią, co im się każe, huldufólk obdarzają ich prezentami. Jeśli jednak ludzie ich czymś obrażą, potrafią rzucać złe uroki. Często jeśli jakiś śmiertelnik zobaczy ich wbrew ich woli, to ślad po nim ginie. Według norweskich wierzeń ludowych huldrefolk zasiedlają znajdujące się na wysokich halach górskich chaty, które przez ludzi używane są tylko latem podczas wypasu zwierząt. Opuszczenie budynków w odpowiednim momencie było więc bardzo ważne. Dotyczyło to również rozpoczynania i kończenia we właściwym czasie aktywności dziennych tak, by nie wchodzić w drogę ukrytemu ludowi. Dla ochrony wykonywano różnego rodzaju rytuały: po dotarciu do górskich chat rozpalano duże ognisko mające odstraszyć niepożądanych gości, rozlewano też wokół chat trochę mleka z pierwszego dojenia jako ofiarę dla huldrefolk[4]. Z czasem ludzie nauczyli się wykorzystywać zachowania huldufólk do swoich celów. Na przykład we wsi Skálavík na farerskiej wyspie Sandoy mieszkańcy zaczęli obserwować pewną korelację pomiędzy łodziami huldufólk a liczbą ryb w przybrzeżnych wodach. Kiedy przy dobrej pogodzie w morze wypływały dwie łodzie należące do niewidzialnych istot, jedna z Tranturin, a druga z Horni?, obserwowano ich ślady, gdy te ostatecznie zrównywały się na horyzoncie. Jeśli ich kilwater obierał kierunek na otwarty ocean, oznaczało to, że w okolicach Skálavíku można było spodziewać się dobrego połowu. Jeżeli natomiast kilwater znosiło na południe w stronę przylądka Skálh?vda, ryb należało szukać na południu, w okolicach Húsavíku lub Dalur. Sceptycy twierdzą, że ślady te są sprawką wielorybów lub fok, a nie niewidzialnych łodzi huldu-rybaków, jednak mieszkańcy Skálavíku skupiali się przede wszystkim na praktycznych korzyściach swoich teorii.
Ukryci mężczyźni i ukryte kobiety potrafią też uprowadzić piękne dziewczęta i młodzieńców. A jeśli ktoś z ludzi okaże się ślepy na ich wdzięki i odrzuci ich zaloty, wówczas stają się mściwi i bezlitośni. Wiele historii mówi jednak o małżeństwach zawieranych pomiędzy ludźmi a członkami ukrytego ludu. Na Wyspach Owczych znana jest chociażby historia Rasmusa z Kunoy, który pewnego dnia wybrał się łodzią do Tórshavn. Po drodze rozpętał się sztorm, więc Farer postanowił przeczekać złą pogodę w najbliższej zatoce. Poznał tam szarą kobietę, która zwabiła go do jaskini, a następnie uwiodła. Po tym przypadkowym zbliżeniu szara kobieta zaszła z Rasmusem w ciążę i nawet przeniosła się na Kunoy, by być z ojcem swojego dziecka. Na miejscu okazało się jednak, że Rasmus ma już ludzką rodzinę, co doprowadziło ciężarną szarą kobietę do furii.
W wielu przypadkach ukryci ludzie łączeni są ze światem nie pogańskim, a chrześcijańskim. Już sam Snorii Sturluson, który był chrześcijańskim mnichem spisującym Eddę, podzielił elfy na jasne i ciemne, sugerując podział na anioły (świetliste) oraz diabły (mieszkające pod ziemią). W islandzkim, norweskim i farerskim folklorze ludowym znane są nawet opowieści o tym, że ukryci ludzie to nieumyte dzieci Adama i Ewy. Kiedy Bóg przyszedł do nich w odwiedziny, Ewa ukryła te dzieci, których nie zdążyła umyć. Bóg wiedział jednak o ich istnieniu i powiedział: "Niech wszystko to, co ukryte przede mną, zostanie ukryte przed ludźmi". W folklorze norweskim znana jest również wersja, że huldrefolk to dzieci Adama i jego pierwszej żony, która tak różniła się od niego, że szukała jego towarzystwa jedynie nocą, dlatego została oddalona i razem ze swoim potomstwem stała się niewidzialna dla ludzi. Inna opowieść o pochodzeniu ukrytych ludzi głosi natomiast, że elfy to anioły, które nie opowiedziały się za żadną ze stron, gdy Bóg strącał Lucyfera do piekieł. A trzecia jest o tym, że elfy to potomkowie Álfura i Alvör, którzy zostali stworzeni przez samego Boga.
Obecność elfów łączy się ze zwyczajami towarzyszącymi obchodzeniu chrześcijańskich świąt. Na przykład podczas wieczerzy wigilijnej zostawia im się smakołyki, a po powrocie z pasterki można odnaleźć w kominku ślady małych stópek. Jeśli w Wigilię stanie się na skrzyżowaniu, na którym na końcu każdej ulicy widać kościół, można zobaczyć elfy wracające z podarunkami do domów. Na Islandii istnieje też przesłanie o kategorycznym zakazie odzywania się do elfów oraz przyjmowania od nich czegokolwiek w czasie nocy wigilijnej. Jeśli ktoś ośmieli się postąpić inaczej, grozi mu postradanie zmysłów. Elfy mają swoją wiarę i kościoły. Bardzo im się nie podoba, jeśli ktoś im przeszkadza w różnego rodzaju rytuałach, a karą za ten występek może być śmierć.
A jak to jest z wiarą w ukrytych ludzi współcześnie? W badaniu przeprowadzonym przez Uniwersytet Islandzki w latach 2006-2007 przynajmniej połowa Islandczyków nie wyklucza istnienia ukrytych ludzi: 39% uważa istnienie elfów za możliwe, 18% opowiada się za tym, że to bardzo prawdopodobne, że istnieją, a 9% mówi, że są pewni ich istnienia[5]. Wiele osób woli nie zaprzeczać istnieniu czegoś tylko dlatego, że nie można tego potwierdzić, a skoro niewiara w elfy może zaszkodzić, to bezpieczniej jest nie ryzykować. W Reykjavíku funkcjonuje Szkoła elfów (Álfaskólinn), w której można zapisać się na kurs wiedzy o tych stworzeniach, a po jego ukończeniu otrzymać certyfikat. Warto tu też przytoczyć postać mediatorki elfów, Ragnhildur Jónsdóttir, która jako sjáandin (widząca) zajmuje się kontaktami z elfami. W 2015 roku przemawiała w ich imieniu podczas budowy nowej drogi Álftanesvegur. Przedmiotem negocjacji był ogromny głaz nazywany Ófegiskirkja, który zdawał się kościołem elfów. Po długich negocjacjach zrezygnowano z budowy[6].
Na Wyspach Owczych wiara w elfy prezentuje się podobnie. Bohaterka minireportażu Urszuli Chylaszek Szarzy ludzie nie lubią kościołów, Eliana Sv??stein, tak oto mówi o współczesnej wierze w istnienie huldufólk:
Wielu wierzy, ale nie brakuje też sceptyków, zwłaszcza wśród młodszego pokolenia. Jednym z nich był miejscowy dziennikarz, który kilka lat temu chciał obalić mit. Znał dwie osoby, które twierdziły, że widzą szarych ludzi. Poszedł z nimi w góry i czekał, co się wydarzy. Wybrał najbardziej nawiedzone miejsce, w którym rzekomo najłatwiej ich zobaczyć. Te dwie osoby nie znały się wcześniej, nie mogły niczego ukartować. Tym bardziej, że nie znały celu wyprawy. W trakcie wędrówki nagle niemal równocześnie spojrzały w tę samą stronę i zaczęły komentować grupę ludzi w oddali. "Może idą na pogrzeb albo wesele?" - zgadywali między sobą. Dziennikarz zbaraniał. Niczego nie zobaczył. I wtedy uwierzył[7].
Na Islandii jest kilka miejsc, które zgodnie z tradycją zamieszkują elfy, a za miasto szczególnie znane z elfów uchodzi Hafnarfjör?ur. Znajdujący się tam wielki głaz na środku Merkurgata jest obecnie pod ochroną, gdyż w 1937 roku podczas próby rozłupania go okazało się, że może tam mieszkać ukryty lud. Z kolei w Smi?juhóll w miejscowości Gar?ab?r znajduje się pagórek, o którym mówiono, że jest zaklęty: jeśli ktoś ten urok przełamie, to najlepsze bydło mleczne w pobliżu padnie. Choć nikt już nie hoduje krów w tej okolicy, wiara w urok jest wciąż bardzo silna.
Koniec wersji demonstracyjnej