niewiersze - Tomek Woźny, Mr.T

Kup ebooka

5.05 zł
4.19 zł (5,05 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

***

deprecjonuję jedyną rzecz

zrobioną w życiu dobrze

siebie

w stagnacji wyciszenia

wpatruję się

w nieruchomy świat

rodząca się nadzieja

przebija

taflę zła zakorzenionego od lat

znów mnie

i patrzę jak wszystko spowalnia

a może to ja spowalniam

zatrzymany w czasie

czując rozszerzającą się przestrzeń

wokół grobu

który kopałem tak wiele lat

gdzie przyszłość jest wspomnieniem

przebić taflę lodu serc

wojen

i pokojów

skuć i podać z whisky

żyć znów

w spokoju

w pułapce czasu

w beztrosce i beznadziei znoju

***

nie zabiłbym nikogo z emocji

wiem jak wygląda śmierć

zza winkla

zza okna

zza koron starych pięknych drzew

z człowieczeństwa została mi jedynie

obojętność

nie zabiłbym z emocji

nawet siebie

ty też nie jesteś zakwalifikowana

choć widzę jak się wykrwawiasz

nie hamujesz emocji

ja nie tamuję krwi

taka zabawa między nami od lat

tkwi w twoim sercu

jak ostrze słów

i nóż

nie zabiłbym z emocji

zabiłem bez nich

i patrzę ci w oczy ostatni raz

no cóż...

widocznie ich nie miałem

choć posiadałem ciebie

nie będę tego wspominał

ani starał się zapomnieć

nie jestem w piekle

nie byłem w niebie

to by były emocje

których nie jesteśmy godni

za to byliśmy

warci siebie

***

W duecie z Agnieszką Dyszak

codziennie się starasz

tak mocno

że nikt tego nie widzi

twoje intencje są głęboko ukryte

dobre myśli - niewidoczne

chęć być lepszym

nie zawodzić

sprostać oczekiwaniom -

przezroczyste jak szkło

codziennie

poza tymi momentami

gdy brak ci sił

gdy tylko leżysz z pustymi oczami

i nic nie robisz

wtedy -

właśnie wtedy -

jesteś jaskrawy

rzucasz się w oczy

jesteś widzialny

***

codziennie jestem

obok szkła rozbitego

w kawałkach jeszcze zanim ono

pęknie

codziennie staram się jak to w wojsku

mówili

chyłkiem

zakosami

niezauważony

codziennie poza tymi momentami

kiedy ty składasz to szkło

kawałek po kawałku

cześć po części

kaleczysz się odłamkami mojej przeszłości

mojego szczęścia i nie

starasz się mnie widzieć

bardziej niż codziennie

co noc również

popołudniami

przed urodzeniem i po śmierci

a ja jestem tylko tym szkłem

zbitym na nowo i popękanym

przez wcześniejsze rysy

sklej mnie

Redaktor Agnieszka Dyszak

Projekt okładki z wykorzystaniem obrazu Gottfried Helnwein

Projektant okładki Agnieszka Dyszak

? Tomek Woźny, 2025

? Mr.T, 2025

? Agnieszka Dyszak, projekt okładki, 2025

Książka przeznaczona dla osób pełnoletnich (18+)

Tomek Woźny to autor bezkompromisowy i zbuntowany. W swojej twórczości kpiąco puszcza oko do trudnych tematów. Będzie na przemian przybierał maski, grał lub mówił prosto w oczy - tak, byś nie zorientował się, jaki jest naprawdę.

Przekonuje, że "nie przebiera w słowach", a jednak dobiera je tak, byś poczuł, jak tekst mocno wchodzi pod skórę, szokuje lub wbija się między żebra, zmuszając do spojrzenia z innej perspektywy.

ISBN 978-83-8440-092-0

Książka powstała w inteligentnym systemie wydawniczym Ridero