Niemiecki na co dzień. Język potoczny, którego nie nauczysz się w szkole - Patrycja Reinbold, Anna Charchut

Kup ebooka

59.90 zł
46.71 zł (37,89 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

NOWA DAWKA WITAMINY N

Najbardziej typowym słówkiem, które usłyszysz z ust Niemca podczas przer­wy śniadaniowej lub obiadowej, jest Mahlzeit! Jest to nie tylko powitanie, ale również odpowiednik polskiego "smacznego". Jeśli ktoś pozdrawia słowem Mahlzeit!, odpowiadasz również: Mahlzeit!

Czasownik essen oznacza jeść i jest używany w języku standardowym. W języku potocznym możemy zastąpić go innymi słowami, takimi jak np. zajadać, podjadać, łasuchować, nażreć się, schrupać, wrzucić coś na ruszt.

naschen - podjadać, zajadać się, wcinać, pałaszować

Ich habe in der Nacht eine ganze Tafel Schokolade genascht. Spałaszowałem w nocy całą tabliczkę czekolady.

die Naschkatze - łasuch

Ich wusste nicht, dass du so eine Naschkatze bist! Nie wiedziałam, że jesteś takim łasuchem!

Zwróć uwagę, że to słowo jest połączeniem czasownika naschen z die Katze, czyli kot. Dosłownie tłumacząc łasuch, to po niemiecku "podjadający kot".

vernaschen - dojeść do końca, zjadać do końca

Meine Kinder vernaschen gerade die ganze Torte. Moje dzieci zjadają właśnie cały tort.

W języku potocznym vernaschen może oznaczać też odbywać z kimś stosunek seksualny: Ich habe sie gestern nach der Party vernascht. Wczoraj po imprezie kochałem się z nią.

verputzen - zjadać do końca

Meine Kinder haben die ganze Torte verputzt. Moje dzieci zjadły cały tort.

futtern - zajadać

Ich will mir nach der Arbeit einen guten Film anschauen und Chips futtern. Chcę po pracy obejrzeć sobie jakiś dobry film i zajadać chipsy.

Czasownik futtern łatwo można pomylić z füttern, który oznacza karmić, np. Die Frau füttert das Baby mit dem Apfelmus. Kobieta karmi dziecko musem jabłkowym.

sich vollfressen - nażreć się

Die Pizza war unglaublich lecker. Ich habe mich vollgefressen. Pizza była niewiarygodnie pyszna. Nażarłem się.

sich vollstopfen - napychać się

Er stopft sich mit Muffins voll. On napycha się muffinkami.

(weg)knabbern - chrupać, schrupać

Ich hab' Chips aufgemacht und 'ne halbe Tüte weggeknabbert. Otworzyłem chipsy i schrupałem pół opakowania.

fressen - żreć (pejoratywnie)

Wer hat meine Schokolade gefressen? Kto zeżarł moją czekoladę?

Ogólnie czasownika fressen używa się w kontekście zwierząt. Die Tiere fressen. Zwierzęta jedzą (żrą).

mampfen - zajadać, pałaszować

Er hat im Kino die ganze Zeit etwas gemampft. On w kinie przez cały czas coś zajadał.

schmatzen - mlaskać rülpsen - bekać

Es ist unangebracht, beim Essen zu schmatzen und zu rülpsen. Niestosowne jest mlaskać i bekać przy jedzeniu.

Czasownik rülpsen oznacza bekać, kiedy ktoś wydaje przy tym głośny dźwięk. Kiedy jednak komuś lekko się odbije, np. po wypiciu zbyt dużo wody gazowanej, to po niemiecku jest to aufstoßen.

Ich habe zu viel Apfelschorle getrunken und musste aufstoßen. Wypiłem za dużo soku jabłkowego (gazowanego) i musiało mi się odbić.

schlürfen - siorbać

Hör auf zu schlürfen! Przestań siorbać!

sich bekleckern - upaćkać się

Ich hab' mich mit der Soße völlig bekleckert. Upaćkałem się cały sosem.

Ich bin hungrig. Jestem głodny. Ich habe Hunger. Jestem głodny. einen Bärenhunger haben - być głodnym jak wilk

Ich hab' heute noch nichts gegessen. Ich hab' echt einen Bärenhunger. Jeszcze dziś nic nie jadłem. Jestem głodny jak wilk.

Mein Magen knurrt. Burczy mi w brzuchu. Ich bin satt. Jestem najedzony (pełny).

Uważaj na podwójne znaczenie! Słówko satt połączone z czasownikiem haben oznacza całkowicie coś innego. Ich habe es satt. Mam tego dość.

Ich bin am Verhungern. Umieram z głodu.

Ich verhungere gerade. Umieram z głodu.

Ich bin durstig. Chce mi się pić.

Ich habe Durst. Chce mi się pić.

RÓŻNICA W SŁOWACH: BRINGEN VS. HOLEN

etw bringen - przynieść coś

Kannst du mir bitte 'ne Cola aus dem Kühlschrank bringen? Możesz mi przynieść colę z lodówki?

etw holen - przynieść coś

Ich hole uns 'was zum Essen. Przyniosę nam coś do jedzenia.

Ogólnie oba te słowa oznaczają to samo. Kiedy ich używać?

Wyobraź sobie, że siedzisz wygodnie na kanapie ze swoją sympatią i czujesz, jak burczy ci w brzuchu, ale nie chce ci się ruszyć do kuchni. Co robisz? Prosisz sympatię, żeby wstała i poszła do kuchni po coś do jedzenia. W tym przypadku użyjesz czasownika holen.

Schatz, sei bitte so lieb und hol mir 'was zum Essen aus dem Kühlschrank!

Skarbie, bądź proszę tak miły i przynieś mi z lodówki coś do jedzenia!

Twoja sympatia wstaje, idzie do kuchni, zabiera coś z lodówki i wraca z tym do ciebie. Wtedy używa się czasownika holen.

Druga sytuacja: Wyobraź sobie, że twoja sympatia ogląda telewizję w salonie, a ty robisz coś w kuchni. Nagle twój ukochany lub ukochana woła, prosząc, żeby przynieść coś do picia. W tej sytuacji użyje się czasownika bringen.

Schatz, kannst du mir bitte ein Bier bringen? Skarbie, czy możesz przynieść mi piwo? Schatz, ich bringe dir einen Tee. Kochanie, przyniosę ci herbatę.

W takiej sytuacji ktoś idzie tylko w jedną stronę, np. ty jesteś już w kuchni, zabierasz coś ze sobą i idziesz w konkretne miejsce.

PODWÓJNE ZNACZENIE

DIE LATTE w znaczeniu dosłownym oznacza listwę (np. podłogową), poprzeczkę.

DER LATTE to rodzaj kawy.

Przeciętny Niemiec porozumiewa się słownictwem i gramatyką typową dla poziomu średnio zaawansowanego. Zapytasz pewnie, dlaczego nie potrafisz swobodnie mówić po niemiecku, mimo że jesteś na poziomie B1 albo zdałeś egzamin na poziomie B2 lub nawet bierzesz udział w kursie na poziomie C1? Zagadnienia, których uczysz się na standardowych kursach czy też przygotowując się do egzaminów językowych, są bardzo oficjalne. Pomogą zrozumieć przemowę niemieckiego polityka czy swobodnie porozmawiać z panią w urzędzie. Ale do luźnej rozmowy z koleżanką z pracy, panią w pobliskiej piekarni czy też z sąsiadem z pierwszego piętra nie potrzebujesz wyszukanych wyrażeń i pięknych konstrukcji. To właśnie tutaj w grę wchodzi niemiecki język codzienny, umiejętność szybkich reakcji i krótkich odpowiedzi.

A język potoczny? On rządzi się swoimi prawami i często odrzuca schematy, których pilnie uczymy się na standardowych kursach. Język potoczny jest jak ulubiona piosenka. Pełna różnorodnych emocji! Raz jest smutna, raz pełna złości, a innym razem totalnie szalona i pełna energii. A przecież nie ma nic bardziej ludzkiego niż wyrażanie własnych emocji!

Standardowy język z kursów to PODSTAWA, a język potoczny i codzienny to taka wisienka na torcie.

Dzięki naszej książce będziesz mógł ożywić swój niemiecki, dodając mu autentyzmu, a nawet nieco pikanterii. Przygotowałyśmy wiele pomocnych słów i wyrażeń, żeby potoczny i codzienny język stał się jak najbardziej zrozumiały. W każdym rozdziale książki znajdziesz ćwiczenia, dzięki którym utrwalisz zdobytą wiedzę. W wielu przypadkach Twoim zadaniem będzie odnalezienie się w kontekście i wyszukanie jak najlepszej reakcji - tak, jakbyś właśnie prowadził rozmowę z rodowitym Niemcem.

Chcemy również zaznaczyć, że język potoczny i codzienny nie są łatwymi tematami, bo bardzo często niemożliwe jest dosłowne tłumaczenie na język polski. Tutaj liczy się zawsze oddanie kontekstu całego zwrotu.

Można powiedzieć, że język potoczny i codzienny są jak szuflada ze skarpetkami - niektóre są bardziej kolorowe, inne w stonowanych barwach, a jeszcze innym brakuje pary lub są dziurawe. Wszystko wrzucone i zmieszane w jednej szufladzie.

Zauważ, że pięknie i strukturalnie język wygląda tylko w podręcznikach i książkach do gramatyki, a w życiu, jak to w życiu, panuje totalny rozgardiasz.

Poniżej przedstawiamy minipodział języka niemieckiego, który pomoże lepiej poznać różnicę między poszczególnymi jego rodzajami.

Wyróżniamy:

Standardsprache (Hochdeutsch) = ogólny język niemiecki, używany oficjalnie i nauczany w szkole. Umgangssprache = język potoczny, który istnieje w formie ustnej i pisemnej, np. w codziennej komunikacji osób na stopie koleżeńskiej, na forach internetowych, w rodzinie. Dialekt = język używany regionalnie (w Niemczech jest sporo różnych dialektów, jednak warto podszkolić się z danego dialektu dopiero wówczas, gdy mieszka się w określonym regionie). Jugendsprache = język młodzieżowy, który bardzo szybko się zmienia. Te słowa i zwroty, których się dziś używa, będą za kilka lat przestarzałe i niemodne.

W książce przybliżamy przede wszystkim język codzienny i potoczny, ponieważ są one najczęściej używane i najbardziej potrzebne. Na naszych mediach społecznościowych @pionierkiwniemieckim otrzymujemy dużo wiadomości, które zawierają pytania i prośby z zakresu obu tych zagadnień. Jesteśmy proszone o wyjaśnienie jakiegoś zwrotu z języka potocznego lub o podanie reakcji, która pasowałaby do konkretnej sytuacji. W internecie trudno znaleźć pełne tłumaczenia stałych, utartych, codziennych wyrażeń, dlatego nasza książka będzie niezastąpiona, jeśli chcesz zgłębić tajniki codziennego i potocznego języka niemieckiego. Nie zabraknie w niej również zwrotów o podwójnym znaczeniu oraz przykładowych zdań. W każdym rozdziale przybliżymy również cechy niemieckiego języka potocznego.

Mamy nadzieję, że nasza książka pomoże Ci odnaleźć tajemniczy składnik, jakim jest język potoczny i stałe zwroty używane w codziennej komunikacji, oraz poznać konkretne konteksty zdań, zwrotów oraz wypowiedzi.

Skróty używane w książce:

etw - etwas jdn - jemanden (wskazanie na dopełnienie w Akkusativ) jdm - jemandem (wskazanie na dopełnienie w Dativ) dosł.- dosłownie pot. - potocznie

Ze względów stylistycznych wszystkie zwroty w języku polskim zostały użyte w formie męskiej (np. Pan/miałbym/...). Forma ta odnosi się jednak do obu płci i może zostać zastąpiona formą żeńską (Pani/miałabym/...) lub formą w liczbie mnogiej (Państwu/mielibyśmy...) i nie dyskryminuje żadnej płci.