Copyright ? Wydawnictwo Witanet; 2013
Wszelkie prawa zastrzeżone
Zdjęcie na okładce: drzeworyt Aleksandra Regulskiego (1883) - Domena publiczna
Do opracowania wykorzystano książki:
- "Szczęśliwy światek : książka dla dzieci" Wyd.: Michał Arct, [ca 1919] - Domena publiczna;
- "O Janku wędrowniczku" Wyd.: Warszawa : M. Arct, [1924] - Domena publiczna
Skład tekstu, redakcja, opracowanie graficzne, projekt okładki: Ryszard Maksym
ISBN: 978-83-64343-08-7
Wydawca:
Wydawnictwo WITANET
ul. Brzoskwiniowa 11/1
62-571 Stare Miasto
tel.: #48 601 35 66 75
www.ebooki.c0.pl
wydawnictwo.witanet@wp.pl
Niniejszy produkt jest objęty ochroną prawa autorskiego. Uzyskany dostęp upoważnia wyłącznie do prywatnego użytku osobę, która wykupiła prawo dostępu. Książka ani żadna jej część nie mogą być publikowane ani w jakikolwiek inny sposób powielane w formie elektronicznej oraz mechanicznej bez zgody wydawcy.
Skład wersji elektronicznej:
NASZA KSIĄŻECZKA
Nasza książeczka jak żywa,
Głosem się prawie odzywa,
Różne historie powiada,
I z dziećmi bawi się rada!
Czasem, jak gdyby umyślnie,
Ślicznym obrazkiem zabłyśnie,
I jasną tęczą roztoczy
Cały nasz światek przed oczy!
W obrazku, jakby kto rano
Wieś wymalował kochaną,
Z dworem, ogrodem i z chatą,
I z wierzbą od mchów kudłatą...
Więc tam i dzieci, i kwiaty,
I ptaszek leci skrzydlaty,
I kot, i piesek, i muszka,
I widać nawet pastuszka...
Droga na pole jak długa...
Dwa siwe wołki u pługa,
Pszczółka w sad leci na miody,
A żuraw skrzypi u wody.
Nad kołowrotkiem, jak żywa,
Babunia stara się kiwa,
Wrzeciono kręci i przędzie,
A dziatwa wkoło obsiędzie.
W bajce: Królewna zaklęta
Łzami zalewa oczęta,
A smok jej strzeże z jabłoni,
Co w złote jabłka aż dzwoni.
Aż tu rycerze z paradą
Na siwych koniach precz jadą,
W złotej od słońca kurzawie,
Że słychać tętent ich prawie!
Czasem na drodze nas spotka
Zbłąkana w borze sierotka,
Czasem znów domek chędogi1,
Z białemi ściany i progi...
To w kuźni biją gdzieś młoty,
To zachód słońca lśni złoty,
Aż gwary życia i pieśnie
Noc cicha utuli we śnie!
I na nasz domek kochany,
Zmierzch pada z nieba różany,
Więc już książeczkę składamy,
Idziemy na pacierz do Mamy.
[?1]
chędogi - piękny, ładny, śliczny;
O Autorce
Maria Stanisława Konopnicka z domu Wasiłowska, ps. Jan Sawa, Marko, Jan Waręż ur. 23 maja 1842 w Suwałkach, zm. 8 października 1910 we Lwowie - polska poetka i nowelistka okresu realizmu, krytyk literacki, publicystka i tłumaczka.
Dzieciństwo
Maria Konopnicka była córką Józefa Wasiłowskiego i Scholastyki z Turskich. Jej rodzice zamieszkali w Suwałkach w 1841. W 1849, kiedy Maria miała siedem lat, Wasiłowscy przenieśli się do Kalisza i zamieszkali na Warszawskim Przedmieściu, w mieszkaniu na parterze pałacu Puchalskich przy dzisiejszym pl. Jana Kilińskiego 4 (wówczas Stawiszyńskim Przedmieściu), naprzeciw fabryki Beniamina Repphana. Matka Marii zmarła w 1854 i została pochowana na Cmentarzu Miejskim w Kaliszu. Ojciec Marii był prawnikiem, obrońcą Prokuratorii Generalnej i patronem Trybunału Cywilnego, znawcą i miłośnikiem literatury. Wychowywał córki w tradycji chrześcijańskiej, bez kobiecego wpływu. Atmosfera powagi, żarliwego patriotyzmu i surowych nauk moralnych miała duży wpływ na Marię. W latach 1855-1856 uczyła się z siostrą na pensji u sióstr sakramentek w Warszawie i tam zetknęła się z Elizą Pawłowską, późniejszą Orzeszkową. Przyjaźń ich, scementowana wspólnymi zainteresowaniami literackimi, przetrwała całe życie Marii.
Jedyny brat Marii, student politechniki w Li?ge Jan Wasiłowski, poległ 19 lutego 1863 w powstaniu styczniowym, w bitwie pod Krzywosądzą, w pierwszej bitwie oddziału, w którym służył.
Młodość i początki twórczości
Konopnicka poślubiła we wrześniu 1862 Jarosława Konopnickiego herbu Jastrzębiec, starszego od niej o 12 lat. Po ślubie wyjechała z Kalisza i zamieszkała w Bronowie, a następnie w Gusinie w ówczesnej guberni kaliskiej (dziś województwo łódzkie). Jarosław, jako najstarszy z braci, zarządzał kluczem dóbr rodzinnych, w skład których wchodziły wsie: Konopnica, Bronówek i Bronów. Majątek ten był pokaźny, ale zaniedbany. Konopniccy pod koniec 1863 i na początku 1864 spędzili czas z pierworodnym synem Tadeuszem w Wiedniu i Dreźnie. W czasie dziesięciu lat małżeństwa Maria urodziła ośmioro dzieci, dwoje z nich zmarło zaraz po urodzeniu. Konopnicka nie mogła - jak napisze później w jednym ze swych autobiograficznych wierszy - znieść ograniczeń, jakie narzucał jej mąż. Nie chciała być na jego utrzymaniu i nie odpowiadała jej rola gospodyni domowej. Jarosławowi nie podobały się literackie zainteresowania żony, która zadebiutowała i zaczęła pisać, właśnie w czasie ich małżeństwa. W 1872 sprzedano majątek w Bronowie i rodzina Konopnickich przeniosła się do dzierżawionego Gusina. Tu powstał poemat W górach, który przychylnie zrecenzował Henryk Sienkiewicz, dzięki czemu poetka uwierzyła w swój talent i postanowiła sama zadbać o dzieci i siebie. W 1876 roku poetka rozstała się z mężem i podjęła decyzję o opuszczeniu Gusina, w 1877 roku przeniosła się z dziećmi do Warszawy, gdzie mieszkała do 1890. Wyjazd z dziećmi do Warszawy utrwaliła w wierszu Przed odlotem. Mimo rozstania Konopnicka nie zerwała kontaktów z Jarosławem - wysłała mu pieniądze na podróż do Krakowa na jubileusz swej twórczości. Mąż później zbankrutował, zmarł prawdopodobnie w 1902 r.
Poetka zaczęła pracę w stolicy jako korepetytorka. W 1878 roku nagle zmarł jej ojciec. W tym też roku zaczęła uczestniczyć w konspiracyjnych i jawnych akcjach społecznych. W 1882 roku odbyła podróż do Austrii i Włoch, w 1884 roku w Czechach poznała J. Vrchlickiego, z którym nawiązała korespondencję.
Ludwik Krzywicki nazywał Konopnicką z tamtego okresu "niewiastą mocno kochliwą", a jej nazwisko łączono z wieloma mężczyznami, m.in. młodszym o 17 lat dziennikarzem Janem Gadomskim, nie ma żadnej pewności, że dla któregoś z nich miała cieplejsze uczucia. Jeden adorator, zdolny filozof i historyk Maksymilian Gumplowicz potraktował odrzucenie wyjątkowo poważnie i zastrzelił się w 1897 r. przed hotelem w Grazu, gdzie mieszkała Konopnicka. Nie ma żadnych informacji, czy Konopnicka przeżyła szczególnie tę śmierć.
Na 25-lecie pracy pisarskiej (1903) Konopnicka otrzymała w darze narodowym dworek w Żarnowcu koło Krosna na Pogórzu Karpackim. W 1889 roku poznała Marię Dulębiankę, z którą pozostawała w głębokiej przyjaźni. 8 września 1903 Dulębianka wprowadziła się wraz z Konopnicką do dworku w Żarnowcu, gdzie miała swoją pracownię. Razem odbywały stąd podróże do Austrii, Francji, Niemiec, Włoch i Szwajcarii, których klimat służył zdrowiu Konopnickiej. Według badaczy nurtu gender i queer przez dwadzieścia lat artystki były partnerkami życiowymi.
Życie literackie
Maria Konopnicka debiutowała (pod pseudonimem Marko) w 1870 w dzienniku "Kaliszanin" wierszem Zimowy poranek; utwór został dobrze przyjęty. Kaliszowi poświęciła trzy utwory poetyckie: dwa zatytułowane Kaliszowi (1888, 1907) i Memu miastu (1897).
Cykl lirycznych wierszy W górach zamieścił rok później "Tygodnik Ilustrowany". Bardzo szybko jej twórczość poetycka przepełniona patriotyzmem i szczerym liryzmem, stylizowana "na swojską nutę" zdobyła powszechne uznanie. Pierwszy tomik Poezji wydała w 1881, następne ukazały się w latach 1883, 1887, 1896.
W latach 1884-1886 redagowała pismo dla kobiet "Świt"; próbując zradykalizować jego program, wywołała sprzeciw zachowawczej opinii i cenzury. Współpracowała z tygodnikiem dla kobiet "Bluszcz".
Nowele pisała od początku lat osiemdziesiątych XIX wieku aż do śmierci. Zaczęło się od dziennikarskich doświadczeń Konopnickiej, w czasie redagowania przez nią "Świtu". Początkowo czerpała inspiracje z doświadczeń Prusa, Orzeszkowej, a następnie rozwinęła własne pomysły w dziedzinie małych form. Nowela Dym opublikowana została w roku 1893.
Maria Konopnicka zajmowała się także krytyką literacką, którą uprawiała od roku 1881, początkowo na łamach "Kłosów", "Świtu", "Gazety Polskiej", "Kurjera Warszawskiego", następnie w wielu innych pismach. Do 1890 roku przeważały artykuły recenzyjne o tekstach współczesnych autorów polskich i zagranicznych. Konopnicka jest znana z części swojego dorobku obejmującego prozę i tworzonego dla dzieci. Utwory Konopnickiej dla dzieci ogłaszane od roku 1884, eliminujące natrętny dydaktyzm, rozbudzające wrażliwość odbiorców były nowością w tej dziedzinie pisarstwa.
Już jako znana pisarka Konopnicka powróciła do wspomnień z lat dzieciństwa spędzonych w Suwałkach. Poświęciła im dwa utwory: Z cmentarzy i Anusia. Około roku 1890 pojawiły się w poezji Konopnickiej nowe zainteresowania tematyczne, zwłaszcza dziełami kultury europejskiej oraz nowe sposoby nawiązań do tradycji.
W 1908 w miesięczniku "Przodownica" Konopnicka opublikowała Rotę, wiersz, który stanowił punkt kulminacyjny publicystycznej kampanii poetki przeciwko polityce germanizacyjnej w zaborze pruskim.
Utwory Konopnickiej zawierają protest przeciwko niesprawiedliwości społecznej oraz ustrojowi niosącemu ucisk i krzywdę. Nacechowane są patriotyzmem, liryzmem i sentymentalizmem.
Konopnicka współpracowała z wydawnictwami, prasą krajową, organizacjami społecznymi trzech zaborów, a także uczestniczyła w międzynarodowym proteście przeciwko prześladowaniu dzieci polskich we Wrześni (1901-1902). Brała udział w walce o prawa kobiet, akcji potępiającej represje władz pruskich, w pomocy na rzecz więźniów politycznych i kryminalnych.
Śmierć
Maria Konopnicka zmarła na zapalenie płuc 8 października 1910 w sanatorium "Kisielki" we Lwowie. Została pochowana 11 października 1910 na cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie, w Panteonie Wielkich Lwowian (II rondo, 5 aleja). Pogrzeb, zorganizowany przez Marię Dulębiankę, stał się wielką manifestacją patriotyczną, w której udział wzięło blisko 50 000 osób. Popiersie nagrobne wykonała Luna Drexlerówna, na cokole wyryto fragment wiersza Konopnickiej Na cmentarzu:
...Proście wy Boga o takie mogiły, Które łez nie chcą, ni skarg, ni żałości, Lecz dają sercom moc czynu, zdrój siły Na dzień przyszłości...
Zniszczone podczas II wojny światowej popiersie Konopnickiej zostało odtworzone w okresie powojennym.
źródło: Wikipedia