Najpierw Bądź Coachem Sama Dla Siebie - Irena Dudek

Kup ebooka

54.52 zł
45.24 zł (46,34 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

1. Sześc miesięcy, przygotowywania się do pracy, na ścieżce duchowej

To niewytłumaczalne, jest rożnie nazywane. Ogólnie nazwano je, magią. Chcący kierować subtelnymi energiami przyrody, trzeba wiedzieć, od czego zacząć. Na wstępie, trzeba zacząć, od nauki, zresztą jak zwykle.

Od Twojej woli i zainteresowania zależy, czy chcesz zgłębić pewną wiedzę. Wiedza ta, pomoże Tobie wejść wyżej, na ścieżce rozwoju duchowego, osobistego. Możesz zachować ją dla siebie albo zostać, doradcą duchowym, coachem i pomagać innym, rozwiązywać trudne problemy życiowe. Zawsze, kiedy staniesz przed rozwiązaniem, jakiegoś problemu życiowego, daj wolność wyboru sobie i tej, drugiej osobie.

Nie wymuszaj. Każdy, ma prawo sam, wybrać taką drogę, jaką uważa, za słuszną. A jednocześnie, ma być to jedna z najlepszych dróg. Na tej drodze Ty, jak i ktoś, kogo wspierasz, może się rozwijać i rozwiązywać, problemy życiowe. To wszystko spowoduje, że Ty i ten ktoś, opuścicie swoją, dawną strefę komfortu. Budując inną świadomość, będziesz mogła/mógł, robić to, co chcesz, czego pragniesz. Musisz poświęcić dla siebie, trochę czasu.

Na początek, żeby się oswoić z tym wszystkim, to daj sobie pół roku. Przepracuj ćwiczenia, które Tobie podam. Na pewno, będziesz musiała nie raz, powtórzyć je kilka razy. Trudno, nic nie ma, bez pracy.

No to, zaczynamy. Wiesz dalszy tekst, będziesz czytać, jak osoba, która już przeszła do następnej Sali, przez pierwsze drzwi wejściowe. A tym wejściem, będzie właśnie, sześć miesięcy, dość ciężkiej pracy. Nie mów o tym, swoim znajomym, bo nie wszyscy ludzie, będą w stanie to zrozumieć. Laik i nieudacznik, będzie Cię tylko odciągał, od założonego celu.

4. Miesiąc drugi

W drugim miesiącu, zapisz sobie na kartce, wszystkie, przykre momenty, które już wybaczyłaś, swoim wrogom.

Narysuj te, przykre sytuacje, na kartce. Tak, jak potrafisz. Nie muszą to być, rysunki artystyczne. Jednak, użyj kolorów. Poszczególne momenty, zaznacz odpowiednimi kolorami. Momenty, mniej przykre, zaznacz kolorami jaśniejszymi, a te bardzo przykre, ciemnymi kolorami, łącznie z czarnym. Kolory, mają oddać dokładnie odtworzenie, danego momentu. Na przykład, na konkretną sytuacje, składa się kilka momentów. Więc zaznacz, że ten moment, jest w jaśniejszym kolorze, bo jest trochę mniej krzywdzący dla mnie niż poprzedni, zaznaczony w czarnym kolorze. W ten sposób, odtwórz dane wydarzenie, wyrażając je odpowiednimi kolorami.

Potem, kiedy już opracujesz wszystkie, swoje przykre wydarzenia, to:

Weź kartkę i wszystkie Twoje, przykre obrazy, zastąp, przyjemnymi obrazami, które będą, ich odwrotnością.

Powiedzmy, że przykry obraz, przedstawiający, jak bije Cię pijany mąż, namalowałaś w odpowiednich, ciemnych kolorach. Teraz, narysuj obraz, który będzie przeciwieństwem tego obrazu. Obojętnie co Ci, przyjdzie do głowy. Może to być na przykład, że mąż jest trzeźwy i Cię przytula, ale może też być, piękny bukiet róż albo jakiś inny mężczyzna, którego pragniesz mieć.

Na pracę z obrazami z Twojego życia, poświęć, jeden miesiąc. Nie śpiesz się. Zrób to, bardzo dokładnie.

Nie żałuj na to ani czasu, papieru czy kredek. Im więcej obrazów namalujesz, tym łatwiej Tobie będzie, przejść, przez ten przykry, rachunek sumienia.

7. Piąty miesiąc

Teraz, żeby prawidłowo pracować z pozytywnymi energiami, musisz nauczyć się medytować. Żeby się, nie powtarzać, to pamiętaj, powtórz sobie kilka, a jak trzeba to i więcej razy, to ćwiczenie z rysowaniem różnych, swoich sytuacji życiowych.

Teraz, podam Tobie, najprostsze sposoby, wejścia w odmienny stan świadomości.

Pierwszy sposób to:

Włącz muzykę relaksacyjną. Połóż się, wygodnie na plecach i nie krzyżuj Nóg ani rąk. Zamknij oczy. Skup się całkowicie, na dźwiękach muzyki. Po paru minutach, będziesz spokojna, zrelaksowana. I dopiero w takim stanie, możesz planować swoją przyszłość. Musisz to zrobić.

Drugi sposób to:

Odliczanie wspak. Na przykład, liczysz wstecz od 200 do 1 i starasz się o niczym, nie myśleć, tylko o kolejnej cyfrze. Tempo przyjmij, nie za szybkie, nie za wolne. Jednak takie, żeby podczas odliczania, między jedną cyfrą, a drugą, nie wśliznęła się, jakaś inna myśl. Ta przerwa, nie może być za długa. Sama ustal sobie, pewien rytm. Na pewno podczas odliczania, po raz pierwszy, pomylisz się, ale nie zwracaj, na to uwagi. Każdy się myli, na początku. Ty, masz leżeć na plecach, nie krzyżować nóg i rąk, jak w pierwszym ćwiczeniu. Zawsze, miej zamknięte oczy, żeby Cię nic, nie rozpraszało. Możesz też siedzieć, zarówno w pierwszym, jak i w drugim ćwiczeniu. Ręce wówczas, połóż w połowie ud, wewnętrzną stroną dłoni. Zawsze, miej oczy zamknięte. Żeby, na przyszłość, było Ci lżej i szybciej wchodzić w odmienny stan świadomości, to wykształć w sobie, odruch warunkowy.

Wypowiedz następujące słowa:

Kiedy złączę dwa palce w prawej ręce, kciuk i wskazujący, zamknę oczy - to natychmiast, wejdę w zmieniony stan świadomości. Albo inaczej: kiedy położę, moje dłonie wewnętrzną stroną w połowie ud i zamknę oczy - to wejdę w zmieniony stan świadomości. Tak, to sobie przećwicz, z sto razy albo i więcej. Wszystko zależy, od twoich indywidualnych. predyspozycji. Ten piąty miesiąc, poświęć na mistrzowskie, opanowanie metody - wchodzenia w zmieniony stan świadomości. Będąc w zmienionym stanie świadomości, jesteś w stanie, prawidłowo, zaprojektować swoją przyszłość. Możesz też. rozwiązać wszystkie swoje, bieżące problemy życiowe. Bo właśnie o to nam chodzi.