Nadmorskie wspomnienie - Magda Wrzesińska
Kup ebooka
56.54 zł
46.92 zł
(48,06 zł najniższa cena z 30 dni)
«
»
Baśniowy obraz
moje myśli tańczą
niczym małe baletnice
ubrane w sukienki z piór
obracają się na paluszkach
unoszą w powietrzu
to znów delikatnie opadają
a serce wystukuje im rytm
jak szalone wirują
na powietrznym płótnie
malują baśniowe obrazy
8
09 XII 2018
Chandra
Jesienna chandra w szarej
Jak papierosowy dym sukience
Stoi pod oknem
Smutno się przy tym uśmiecha
Z czarnych jak dwa węgle
Oczu płynęły łzy
Wszędzie za mną chodzi
Gdy śpię to mi szepcze do ucha
Daj mi spokój krzyczę
Chandra wróciła na swoje miejsce
Nie mam dłużej
siły z nią walczyć
Niech się dzieje co chce
10
13 IV 2019
Daleki świat
Po błękitnym niebie
Na czarnym jak noc koniu
Piękna wiosna w
Sukience utkanej z mgły
W gwieździstej koronie
Pędzi na spotkanie
Ze swoim kochankiem
Panem wiatrem
Kopytami miłosną
Melodię wygrywa
Od teraz razem
Daleki
Świat przemierzają
Deszcz
maleńkie krople deszczu
spadają z nieba
z prędkością błyskawicy
po zetknięciu z ziemią
rozpryskują się
na wszystkie strony
nawilżając rośliny
które dzięki temu
budzą się do życia
12
19 VII 2018
Deszczowy taniec
w sukni utkanej z mgły
deszczowa dziewczyna
z panem wiatrem
skocznego walczyka tańczy
na jej palcu pierścionek
różnymi barwami się mieni
płacząca wierzba swoimi
gałęziami ich ochrania
czerpie z tej chwili
całymi garściami
bo rano zostanie z niej
tylko mała kałuża
13
25 VIII 2019
Drzewna dziewczyna
Drzewna dziewczyna
W sukni z mchu
Korale z porannej rosy
Zdobią jej smukłą szyję
A głowę bujne włosy
Drzewna dziewczyna
Ręce do góry unosi
I zaczyna tańczyć
Inne zaś drzewa
Drzewa jej zazdroszczą
Drzewna dziewczyna
Pewnego dnia Zjawi się drwal
Jednym ciosem siekiery
Powali ją na ziemię
Po czym zabierze do domu
15
o anielskiej urodzie grajek
w słonecznym kapeluszu
z gitarą na plecach
przez świat wędrował
na tęczowej polanie
latają kolorowe motyle
grajek skoczną melodię gra
wiatr na niebie wiruje
16
18 X 2019
Jesienna noc
Jesień parkowe drzewa
W purpurę przyozdabia
Babie lato spacerowiczów
Przezroczystym szalem otula
Noce stają się dłuższe
Gwiazdy na niebie migają
Jak małe latarnie
A księżyc gra na skrzypkach
Wiatr niczym baletmistrz
Strąca liście z drzew
Które spadając na ziemię
Tańczą w powietrzu piruety
18
gdzieś z dalekiego portu
w swój ostatni rejs
wypływa maleńki kuter
na wzburzone morze
wiatr nim okrutnie ciska
na wszystkie strony
fale złowrogo
uderzają w burtę
a on dalej płynie
nadciągnęła większa fala
która rybaka z kutrem
wysyła w morskie głębiny
na wieczny spoczynek