Na zawsze jego - Anna Crevan

Kup ebooka

20.19 zł
16.76 zł (17,16 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Zamiast wstępu

"Trzy części prawdy" - Won Tae Yeon

Wiem, że już odeszłaś, lecz zostaw, proszę,

skrawek swego serca przy mnie.

Ten, który tak serdecznie miłowałaś.

Zamiast obietnicy powrotu,

zabierz ze sobą skrawek mojego serca.

Niewielki fragment,

o którym będziesz pamiętać wiecznie.

To miłość, na którą czekałem bardzo długi czas.

I jednocześnie jedyna do końca mojego życia.

Zatem zachowam to wspomnienie aż do śmierci.

To nie było puste uczucie, więc jeśli

dalej będziesz żyć po swojemu i o mnie zapomnisz,

pożegnam cię z uśmiechem, nie poprzez łzy.

Mimo to... mimo to... uronię łzę ze względu na siebie,

ponieważ mógłbym kochać cię z całego serca.

I ze względu na ciebie.

Kobietę, która zasiała ziarno tej miłości we mnie.

Za co jestem tobie naprawdę wdzięczny.

Prolog

Był słoneczny dzień. Wiosna w Tokio. Kwitnące wiśnie i cudowny, lekki, wiosenny wiatr. Kenji ubrany w kurtkę, wygodne adidasy, koszulę oraz dżinsy, zabrał torbę z aparatem fotograficznym i poszedł do parku.

Rano, kiedy siedział w domu, przy kawie, zadzwonił telefon.

- Ohayo[1] - usłyszał w słuchawce kobiecy głos. - Wpadnij do parku. Idę właśnie z małą na spacer. Może zrobimy kilka zdjęć? Fenomenalna dziś pogoda.

- Jasne! O której?

- Za jakąś godzinkę, dobrze?

- Dobrze. Do zobaczenia.

Teraz Ryu wszedł na teren parku i rozejrzał się uważnie. Dostrzegł je przy placu zabaw i pomachał im z daleka.

- Ojisan[2] Kenji! Masz fotograf? - Mała Haruna podbiegła do niego.

Roześmiał się. Dziewczynka była taka urocza. Nie umiała jeszcze dobrze nazwać wszystkiego, więc nadawała rzeczom swoje nazwy. Na aparat mówiła "fotograf", bo przecież robił nim fotografie. Jej matka, uśmiechając się, podeszła powolnym krokiem.

- Ohayo, Ryusaki.

- Ohayo, Crevan - odpowiedział i się ukłonił. Mała domagała się uwagi, więc poszedł z nią na huśtawkę. - Taro znów w pracy? - zagadnął Ann, która stała obok.

- Niestety.

- Wujku - poprosiła Haruna - pohuśtasz mnie?

Spełnił prośbę ochoczo. Tymczasem jej matka poszła do sklepiku naprzeciwko, aby kupić córce coś do picia. Słońce świeciło w oczy, kiedy Ryu spoglądał za nią, jak przechodziła pewnym krokiem przez ruchliwą ulicę.

- Gdzie poszła mami?

- Kupić ci coś do picia, skarbie.

- Ja chcę tam iść!

Mała zaczęła tak marudzić, że Kenji wziął ją za rękę i poszli alejką w stronę ulicy. Żwir skrzypiał pod nogami. Gdy doszli do chodnika po przeciwnej stronie ulicy, Ann, akurat wyszła ze sklepu. Pomachała małej, a ta wyrwała się do matki. To było jak w zwolnionym tempie. Ryusaki widział wyjeżdzający zza zakrętu samochód. Szybko rzucił się za Haruną, która wpatrzona była w matkę. Dziecko nie widziało zbliżającego się zagrożenia. Ann je dostrzegła i zrobiła to samo, co on. Ryu pierwszy jednak dobiegł do małej. Złapał dziewczynkę mocno, kiedy samochód był już na pasach. Huk był taki, jakby nagle zagrzmiało. Widział bardzo wyraźnie jak auto uderza w Ann, a ona niczym szmaciana lalka, frunie w górę, by za chwilę upaść twarzą w dół na sam środek jezdni. Plama krwi wokół jej głowy robiła się coraz większa. Ktoś krzyknął. Sparaliżował go strach. Mocniej przytulił dziewczynkę, która rozpłakała się, nie wiedząc jeszcze, co stało się z jej matką. Nawet nie zwrócił uwagi na swój aparat, który wypadł z torby i rozbił się w drobny mak. To było teraz nieistotne. Butelka z sokiem dla dzieci potoczyła się pod jego nogi. Słońce nagle skryło się za chmurami.

[1] Głupi, głupia (jap.)

[2] San - zwrot grzecznościowy używany zarówno w stosunku do kobiet, jak i mężczyzn, odpowiednik polskiego "pan", "pani".

[3] Mama (jap.)

[4] Smacznego, dosłownie: jedzmy! (jap.)

[5] Dziękuję (jap.)

[6] Skrót od: Oyasuminasai - dobranoc (jap.)

[7] Kocham cię (jap.)

[8] Słodka, słodki (jap.) - w odniesieniu do smaku, Kenji mówił tak pieszczotliwie do Ann.

[9] Przepraszam (jap.)

[10] Tata (jap.)

[11] Bóg, bóstwo, duch śmierci, jest to postać rzadko występująca w mitach i literaturze minionych wieków. Stała się natomiast popularna współcześnie, w mandze i anime.

[12] Japońskie przekleństwo.

[13] Przepraszam, dosłownie; moja wina! (jap.)

[14] Rodzaj posiłku kuchni japońskiej, mający postać pojedynczej porcji na wynos, w charakterystycznym pudełku, kupowanej w punktach gastronomicznych lub przygotowywanej w domu.

[15] Danie kuchni japońskiej oraz kuchni chińskiej, składające się z makaronu, bulionu i innych składników.

[16] bish, bishounen znaczy "piękny chłopiec", idealny mężczyzna, chłopak w mandze lub anime.

[17] Nieformalny zwrot grzecznościowy, kierowany zwykle do mężczyzn.

[18] Tak (jap.)

[19] Brzask (jap.)

[20] Dziękuję bardzo (jap.)

[21] Kocham i tęsknię (jap.)

[22] Soba - cienki makaron z mąki gryczanej. Stanowi podstawę wielu potraw w Japonii.

[23] Słodka, płynna przyprawa uzyskiwana w wyniku zmieszania lekko sfermentowanego ryżu z wódką ryżową sh?ch?.

[24] Rodzaj lekkiego stroju, wykonanego z bawełny.

[25] Potrawa japońska złożona z gotowanego ryżu zaprawionego octem ryżowym oraz różnych dodatków.

[26] Cześć wszystkim (jap.)

[27] Amerykański aktor, tancerz, wokalista.

[28] Skrót od Sayonara - Do widzenia (jap.)

[29] Kocham cię (jap.)

[30] Rodzaj dużej, długiej poduszki wywodzącej się z Japonii, przeważnie z motywami postaci z anime lub mangi.

[31] To wyrażenie, by rozpocząć rozmowę z osobą po drugiej stronie. Jest to odpowiednik "halo!".

[32] Chrzan japoński.

[33] To kolega po fachu. Przyrostek ten stosuje się w rozmowach ze starszymi wiekiem i doświadczeniem znajomymi z pracy, szkoły.

[34] To formalna i szczególnie uprzejma wersja san używana, by podkreślić szacunek i respekt.

[35] Skrót słowny w języku japońskim, pochodzący od angielskiego słowa "animation". Oznacza film animowany, z tym że w Japonii terminem tym określa się wszystkie filmy i seriale animowane, bez względu na kraj ich pochodzenia.

[36] Rodzaj słodyczy, słone paluszki oblane czekoladą.

[37] Męski odpowiednik chan, to nieformalny zwrot grzecznościowy, kierowany zwykle do mężczyzn.

[38] Ostra musztarda.

[39] Czarny w odniesieniu do koloru. (jap.)

[40] Córka, córeczka (jap.)

[41] Ty sukinsynie (jap.)

[42] Mamusia, mama (jap.)

[43] Sebastian Michaelis - demon, postać z mangi Yany Toboso.