Pierwsi starcy
Wspomniane powyżej dwa fakty z historii Pustelni Optyńskiej świadczą o roli, jaką odegrał ten klasztor i jego mnisi w historii Rosji, ale także w historii życia monastycznego. Nazwa "Pustelnia Optyńska" nawiązuje do legendy o założycielu tego klasztoru, którym miał być pewien nawrócony łotr o imieniu Opta, oraz do pustelniczej formy życia monastycznego. Klasztor był położony na uboczu, na brzegu rzeki, dostać się do niego można było tylko jedną drogą. Takie umiejscowienie pozwalało mnichom na spokojne życie z dala od zgiełku miast i tłumu ludzi. Klasztor założony został w XV wieku, choć legenda o nawróconym grzeszniku głosi, że już w XIV stuleciu rozpoczęło się w tym miejscu życie zakonne. Przez pierwsze trzy stulecia był to niewielki klasztor. Jego ranga znacznie się obniżyła w XVIII wieku, ale już na początku XIX wieku rozpoczęło się odrodzenie tego miejsca i życia kontemplatywnego w nim. Owo odrodzenie polegało na przywróceniu klasztorom w Rosji rangi, którą w XVIII wieku straciły w ramach reform sekularyzacyjnych. Z tego właśnie powodu właściwa historia Pustelni Optyńskiej przypada na wiek XIX.
Odrodzenie życia zakonnego w Pustelni Optyńskiej związane jest z konkretnymi wydarzeniami historycznymi. W 1796 roku przybył tu hieromnich Abraham, który rozpoczął odbudowę zaniedbanego dotąd klasztoru. Od tego momentu rozpoczyna się proces przywracania Pustelni życia zakonnego. Początkowo mieszkało tu zaledwie kilku mnichów, następnie ich liczba wzrastała, a w 1821 roku klasztorowi została nadana szczególna rola w życiu Kościoła Prawosławnego w Rosji. Metropolita moskiewski Filaret (Drozdow)2 dostrzegł potrzebę odrodzenia życia duchowego w klasztorach, a poprzez klasztory w społeczeństwie rosyjskim. Z tego powodu przy Pustelni Optyńskiej w 1821 roku powołany został skit, czyli osobne miejsce życia mnichów, którzy w większym skupieniu duchowym i pod opieką doświadczonego przewodnika duchowego mogli poświęcić się modlitwie i praktykom ascetycznym. Taki podział życia mniszego na klasztor i skit spowodował, że w skicie, który nie prowadził działalności ekonomicznej, łatwiej było skupić się na modlitwie oraz życiu duchowym niż w odwiedzanym przez pielgrzymów klasztorze. Mnisi po przejściu nowicjatu i doświadczeniu życia wspólnotowego w klasztorze mogli wybrać sobie inną formę życia - półpustelniczą, by doskonalić się duchowo. Wówczas pod opieką starca-przewodnika duchowego poświęcali się nieustannej modlitwie, ascezie i posłudze innym. W 1829 roku oficjalnie powołano w Pustelni Optyńskiej instytucję starca3, który był wybierany przez całą wspólnotę braci i pełnił dla wszystkich rolę przewodnika duchowego.
Pierwszymi starcami klasztoru zostali św. Lew (Nagołkin)4 i św. Makary (Iwanow)5, lecz nie należy też zapominać o wielkiej roli św. Mojżesza (Putiłowa)6, który już od 1822 roku organizował życie zakonne w Pustelni Optyńskiej i rekomendował św. Lwa i św. Makarego na duchowych opiekunów klasztoru. Ponadto św. Mojżesz związany jest z dwoma wielkimi mistykami i odrodzicielami tradycji hezychastycznej na Słowiańszczyźnie - św. Serafinem Sarowskim7 oraz św. Paisjuszem Wieliczkowskim8. Pierwszego poznał w Sarowie, gdzie rozpoczynał swoje życie mnisze. Zapoznał się tam z tradycją życia pustelniczego, z dążeniem mnicha do nieustannej modlitwy. Następnie swoje kroki skierował do Monasteru Swienskiego, który znajdował się nieopodal Briańska. Tam rozwijał się duchowo pod opieką ucznia św. Paisjusza Wieliczkowskiego, starca Atanazego, który przygotował go do złożenia ślubów mniszych. Po pewnym czasie wraz z trzema innymi mnichami przeniósł się do odradzającego się klasztoru pod Kozielskiem, gdzie w 1822 roku przyjął święcenia kapłańskie i został duchowym opiekunem Pustelni Optyńskiej.
Święty Lew (Nagołkin) przybył do Pustelni Optyńskiej w 1829 roku na prośbę św. Mojżesza, choć już wcześniej, w latach 1797-1799, rozpoczynał w tym miejscu swoje klasztorne życie. W celu zdobycia doświadczenia duchowego przeniósł się jednak do Pustelni Biełobereskiej, gdzie pod duchową opieką uczniów św. Paisjusza Wieliczkowskiego - mnichów Teodora i Kleopasa - poznawał tajemnice życia duchowego. To od tych właśnie mnichów nauczył się praktyki modlitwy Jezusowej i tradycji ascetycznej. Przez wiele lat łączył funkcje przełożonego Pustelni i opiekuna duchowego mnichów, lecz sam wciąż tęsknił za miejscem bardziej odosobnionym i bardziej surowym, w którym mógłby oddać się zmaganiom duchowym. Dlatego zrzekłszy się tych funkcji, udał się do klasztoru Wałaamskiego9, a następnie do klasztoru Świętej Trójcy10 założonego przez św. Aleksandra Świrskiego. Do Pustelni Optyńskiej powrócił na prośbę św. Mojżesza, by przejąć w tym ośrodku życia duchowego rolę starca, duchowego nauczyciela, który będzie służył mnichom i pielgrzymom swoimi poradami, swoim doświadczeniem duchowym i swoją osobowością. Bardzo szybko zasłynął jako mądry przewodnik po życiu duchowym. Poza mnichami przyjeżdżali do niego także ludzie świeccy, których uczył duchowości - modlitwy, relacji z bliskimi, ascezy. Bardzo interesujące jest także to, co wyłania się z pouczeń o modlitwie: duchowość, której uczył starzec Lew, nie ma jednego oblicza. Jest plastyczna, można ją dostosować do życia klasztornego i do życia rodzinnego, a modlitwa nie musi być powiązana z jakąkolwiek formą, tylko z serdecznym westchnieniem do Boga. Olbrzymie doświadczenie duchowe św. Lwa przyciągnęło do niego, do Pustelni Optyńskiej, ale przede wszystkim do wiary w Boga wielu ludzi, którzy dzięki niemu odnajdywali utracone bądź zagubione gdzieś w życiu relacje z Bogiem, bliskimi ludźmi, Kościołem i samym sobą.
Po śmierci starca Lwa duchowym opiekunem Pustelni został jego uczeń św. Makary. Jego życie również związane jest z imieniem św. Paisjusza Wieliczkowskiego. Pierwotnie był on mnichem w Pustelni Płoszczańskiej11, w której po pewnym czasie pojawił się starzec Atanazy (Zacharow), uczeń św. Paisjusza. Od niego św. Makary nauczył się życia zakonnego, które oparte jest na hezychastycznej metodzie modlitewnej. Pod doświadczonym okiem starca sam wzrastał duchowo i zbierał doświadczenie, którym później dzielił się z innymi. W 1834 roku przybył do Pustelni Optyńskiej, do której przyciągnęła go osoba starca Lwa. Natychmiast został jego uczniem duchowym, a po jego śmierci przejął rolę starca. To z jego osobą związane są historie odwiedzin Pustelni Optyńskiej przez rosyjskich pisarzy i filozofów. Po porady duchowe, ale i w celu przeprowadzenia zwykłej rozmowy przyjeżdżali do niego I. Kirejewski, M. Gogol, A. Chomiakow i inni. Święty Makary spowodował, że w Rosji zaczęto tłumaczyć dzieła ascetyczne, przetłumaczono Dobrotolubije na język rosyjski, wydawano traktaty ascetyczne, dzięki czemu zaczęła odradzać się tradycja hezychastyczna. Niewątpliwie fascynacja literaturą Ojców Kościoła została przejęta przez niego od uczniów św. Paisjusza Wieliczkowskiego, którzy nauczeni zostali przez swojego mistrza tego, iż w razie nieobecności starca należy poszukiwać pouczeń i wskazówek w literaturze ascetycznej, w pismach świętych ascetów, którzy w prostych słowach wyjaśniali, jak należy się modlić.
Wszystkich trzech pierwszych starców Pustelni Optyńskiej charakteryzuje odwołanie się do fenomenu św. Paisjusza Wieliczkowskiego oraz św. Serafina z Sarowa. Atmosfera duchowa, jaka pojawiła się pod koniec XVIII wieku, odróżniająca się tak bardzo od ducha epoki, która aktualnie jeszcze wówczas trwała, spowodowała, że głoszone przez św. Paisjusza i św. Serafina treści o nieustannej modlitwie, przebóstwieniu, o kierownictwie duchowym, o modlitwie umysłu, o zdobywaniu łaski Ducha Świętego stały się bardzo popularne w środowiskach klasztornych i pustelniczych. Odrodzenie duchowe Pustelni Optyńskiej było zatem związane z odrodzeniem tradycji hezychastycznej przez św. Paisjusza Wieliczkowskiego.