Myśli moje - Włodzimierz Dajcz

Kup ebooka

2.84 zł
2.36 zł (2,40 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Karnawał na prowincji

Kolorowe światła kołyszą się

Na falach tytoniowego dymu.

Toną w ostrym zapachu taniego wina.

Trzaskanie musztardówek wyznacza nastrój.

Gorące twarze błyszczą w blaszanych,

Parujących alkoholem instrumentach.

Po parkiecie miota się okaleczony twist.

Zamroczonym korkociągiem wkręca

Bezwładne ciała za stoły,

Pełne zbrukanej obfitości.

Bezwstydne, lepkie pocałunki

Zachłannie pożerają światło.

Ktoś klnie, że to elektrownia

Wyłączyła prąd.

Jakiś ponury typ udziela lekcji boksu.

Żałośnie kwili butelka nim się roztrzaska.

Dwunasta.

Pijane osobniki zamykają się w swych muszlach.

Przez otwarte drzwi wiatr goni

Ławicę zmarzniętego śniegu.

19 lutego 1964 roku

Idę do ciebie

Kiedy wieczór otwiera mi drzwi,

Rzucam kalendarz na śmietnik zapomnienia.

Ze smutkiem wiernym jak pies

Nasłuchuję wczorajszych szeptów.

Już słyszę, idę do ciebie

Z sadzą nocy na twarzy

Zastawiam sieci, żeby sny pochwycić,

Zanim świt zabłyśnie

W szkłach twoich okien.

W zwierciadłach, w których

Przegląda się moja słabość.