Myśl śliną - Robert Rybicki

Kup ebooka

31.00 zł
26.34 zł (13,90 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać
?

Dzień dobry; jest lepiej

Dzień dobry, dniu mdły w mgle. Mglisty dniu.

Krzak bzu w drzwi,

szadź, szron, śnieg;

nić, zwrot, ścieg.

Normalnie legalnie w sprzedaży jest trawa.

Pień, bobry, pies gryzł chleb. Dżdżysty dniu.

Kopnij w drzwi,

szadź, szron, śnieg,

pić, jeść, spać.

Normalnie zaczyna mnie kopać ta trawa.

Mózg dobry, wód złych moc. Ciemny dniu.

Nędz dzień w drzwiach,

szadź, szron, śnieg,

cień drży w tle.

Normalnie centralnie zasypiam przy wierszu.

.

Bela Lugosi/gryzie langosze

Czy widział ktoś MLB,

jak wsiada do TLK, przesiada do BMW

i jedzie do USA? No bo

jak już założymy ten teatr z Cyganami

i ojebiemy widownię

z tych dolarów, euro, jenów [nie:

jenotów!], no to będziemy jeździć mercedesami,

drewnianymi mercedesami,

mercedesami drabiniastymi,

z takimi dyszlami,

a za Siwka [nie:

Siwego!] będzie robił Szczepan Twardoch?

A za woźnicę Adam Zagajewski

z blantem w zębach?

.

Szpon w rów u dna i wkurw,

konstrukt u snu,

makata nad kanapą,

much rój.

Kule u nogi. Nogi u kul. Kula z nogi.

taki fusbal.

byle kula

lada kula

znój much

wkurw biurw

Ktoś poległ. Kład' kafle.

przez dziurkę od klucza wąski welon woni

taa, jak ostry cień mgły

wśród hiszpańskich dziewczyn i zakopiańskich swetrów

muszka-owocówka na kwiecie konopi śpi

a Ty?

.

Czy rośliny odczuwają nostalgię?

zombie biegło i skręciło kostkę

codziennie nie da rady być głodnym

ach co za pech wśród ech oddechów

ale ja nie mam żadnych pretensji

to pretensje mają do mnie mnie

mną mnie grają pretensje

sobą z siebie

pretensje się prostytuują

w odległych galaktykach

wysyłają je tam mną

zmiennicy urzędniczek

Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki