Dusza moja
Zbiór wierszy
~ ~ ~
Słowa z głębi serca
Cicho, duszo ma
~ ~ ~
Kiedyś marzyłam o cudownym domu,
o dzieciach, rodzinie, ciepłym świcie -
dziś to przeszłość, odległa jak sen,
pozostał tylko ból, cierpienie i łzy.
Pytam siebie w tej pięknej ciszy:
ile jeszcze zdołam znieść?
Uśmiech na twarz, maska na duszę -
ile jeszcze sił mi zostało nieść?
Pytam się ciebie, cicho moja,
czy dziś odpowiedź mi swą dasz?
Czy to kres mojej wędrówki,
czy smutek i żal to wszystko, co masz?
Ta walka dobiegnie do mety -
w rozsypce, lecz szczera i prawdziwa.
Bo ta cisza i spokój to przecież ja,
duszo ma - krucha, lecz wciąż żywa.
Czy warto iść dalej przez sztorm,
by zaznać ulgi i upragnionego spokoju?
Tylko ty, droga duszo, odpowiedź znasz -
poprowadź mnie tam, gdzie nastanie pokój.
Gdzie maska zniknie, a przyjdzie świt -
nowy, mój własny, bez strachu i łez.
Tam czeka cisza, co leczy, nie boli,
i nowy dla mnie - upragniony brzeg.
List do córki
~ ~ ~
Kochana córeczko, czy kiedyś jeszcze cię ujrzę?
Czy los mi ciebie znowu da?
Nie zdążyłam się pożegnać,
nie powiedziałam najważniejszego -
jak bardzo cię kocham.
Dziś kroczysz przez ten okropny świat
sama, beze mnie.
Pamiętaj, kochana -
życie nie jest łatwe,
lecz twoja wartość przewyższa perły.
Twe złote serce utkane jest z kamieni szlachetnych,
lecz pamiętaj - nie rozdawaj ich wszystkim.
Zapytasz: skąd wiem?
Bo ja rozdałam je wszystkim,
zapominając przy tym o sobie.
Dziś wiem - najcenniejszy kamień
to szacunek, godność i honor.
Podstawa życia na dobre i na złe.
Trzymaj go szczelnie,
by nikt ci go nie wyrwał.
Twoje serce świadczy o tobie -
nic cenniejszego nie mogę ci dać.
Niech w świat blask twych kamieni zajaśnieje,
niech prowadzi cię przez każdy dzień.
Słowo przepraszam, wybacz -
wiem, że to mało.
Lecz ty masz siłę i charyzmę,
piękny życia dar.
Przeżyj je szczęśliwie -
za nas dwie.
Miłości moja
~ ~ ~
Miłość - tak cudowna, a tak odległa.
Wiara, nadzieja - tak piękna, tak bliska duszy mej.
Tęsknota za czymś, czego nigdy nie było,
serce pęknięte w pół - nie ma jej tu.
Czy kiedyś była obecna, tak blisko mnie?
Piękne słowa, gesty cudne, obietnice złote -
potem goryczy smak, łzy płyną strumieniami,
okrutny strach, ból przenikający duszę.
Wstyd, którego nie widać,