1 W książce nie pojawiają się żadne osoby istniejące naprawdę: Oczywiście, że się pojawiają - zresztą obecnie w niektórych wydaniach Mieć i nie mieć powyższe zastrzeżenie jest pomijane. Badacze twórczości Hemingwaya wytropili pierwowzory wielu postaci, które spotykamy w książce. Z reguły były to rozmaite osoby z ówczesnego otoczenia pisarza, znajomi, przyjaciele i wrogowie z Key West i Hawany, których nazwiska dziś już prawie nikomu nic nie mówią. Poświęcanie każdej z tych osób przypisu nie byłoby szczególnie interesujące dla czytelników, toteż objaśnione zostaną tu wyłącznie aluzje istotne dla lepszego zrozumienia powieści. ?
2 Tamtych trzech już na nas czekało: Rozmówcy Harry'ego to ewidentnie rewolucjoniści - ale kim konkretnie są? Większość badaczy uważa, że należą do tajnej organizacji ABC, powstałej na Kubie pod koniec 1931 roku. Krajem od sześciu lat rządził wówczas prezydent Gerardo Machado y Morales. Początkowo cieszył się on popularnością i sympatią Stanów Zjednoczonych, które chętnie ingerowały w sprawy na Kubie, z czasem jednak stał się powszechnie znienawidzoną postacią. Przyszło mu rządzić w okresie, gdy kubańska gospodarka pogrążyła się w fatalnym kryzysie z powodu spadku cen cukru, czyli głównego towaru eksportowego wyspy. Ponadto wielki kryzys, który zaczął się w roku 1929, zaszkodził turystyce. Machado, zafascynowany Mussolinim, zamiast przeprowadzić reformy, postawił na represje. Zmienił konstytucję, aby wydłużyć sobie kadencję, a podległa mu armia i służby bezpieczeństwa wyjątkowo brutalnie obchodziły się z opozycjonistami. ABC było tajnym stowarzyszeniem założonym przez młodych ludzi z wyższej klasy średniej i właśnie jej interesom miało służyć. Trzeba stanowczo podkreślić, że choć założyciele ułożyli dość ogólny program, w którym postulowali rozmaitego rodzaju reformy, nie była to organizacja lewicowa, a tym bardziej komunistyczna. Wśród siedemnastu postulatów pierwotnego programu znalazły się: likwidacja wielkich latyfundiów, ograniczenie sprzedaży ziemi na Kubie amerykańskim firmom, zrzeszanie producentów w spółdzielnie, nacjonalizacja usług publicznych, wprowadzenie pewnych swobód politycznych i rozwiązań mających sprzyjać sprawiedliwości społecznej. Najważniejsze było jednak obalenie Machada. Ponadto trzeba powtórzyć, że ABC reprezentowało klasę średnią i jej interesy. Historyk Kuby Hugh Thomas podkreśla, że do organizacji należeli głównie dobrze sytuowani młodzi mężczyźni, na przykład prawnicy i urzędnicy państwowi, a także studenci - bynajmniej nie robotnicy. ABC było podzielone na osobne, dobrze zakonspirowane komórki, co utrudniało wytropienie jego członków. Nie zamierzało obalić rządu siłą - armia Machada była zbyt potężna. Zamiast tego postawiono na działalność terrorystyczną w nadziei, że w ten sposób uda się ostatecznie zmusić Stany Zjednoczone do jakiegoś rodzaju interwencji i odsunięcia Machada od władzy. Paradoksalnie owa strategia doprowadziła do cichego koniunkturalnego sojuszu między Machadem a komunistami, ci bowiem pragnęli uniknąć amerykańskiej interwencji, a już na pewno okupacji (ponadto zaprzątał ich konflikt z anarchistami i otwarty konflikt z Machadem był im nie na rękę). Rok 1932 i 1933 upłynęły zatem pod znakiem przemocy. ABC podkładało bomby, zabijało policjantów i ludzi reżimu, Machado odpowiadał niezwykle brutalnie, aczkolwiek jego służby bezpieczeństwa stawiały raczej na aresztowania i tortury niż na uliczne strzelaniny, jak w scenie otwierającej Mieć i nie mieć. Po upadku Machada w sierpniu 1933 roku utworzono nowy rząd, ABC natomiast skupiło się na głoszeniu skrajnie rasistowskiego programu. Ramię w ramię z Ku Klux Klan Kubano - nazwa mówi sama za siebie - promowało biały supremacjonizm i nakręcało nagonkę przeciwko czarnym Kubańczykom. Straszyło rzekomą rewolucją, którą planować mieli czarni mieszkańcy wyspy, i domagało się oficjalnej dyskryminacji, choćby po to, aby ułatwić białym dostęp do solidnych posad państwowych. Przerodziło się w ugrupowanie polityczne i istniało jeszcze przez prawie dwadzieścia lat, ale szybko straciło na znaczeniu. ?
3 Lenguas largas (hiszp.) - donosiciele. ?
4 Jeden miał Thompsona: Chodzi o pistolet maszynowy Thompson. Broń tę, niekiedy wyposażoną w charakterystyczny okrągły magazynek bębnowy, można kojarzyć choćby z filmów gangsterskich, których akcja dzieje się w latach dwudziestych i trzydziestych. ?
5 Ten z Thompsonem był czarny: W oryginale mamy tu słowo nigger, które w powieści pojawia się łącznie osiemdziesiąt pięć razy. Nie dziwi, że posługują się nim Harry i Marie Morganowie (Morgan jako narrator części pierwszej, potem oboje w dialogach i w monologach wewnętrznych), na samym początku części drugiej przejmuje je jednak również bezosobowy narrator. Choć w tamtych czasach nie było ono, rzecz jasna, uważane za tak obraźliwe jak dziś, bez wątpienia wyrażało pogardę. Najwierniejszym polskim tłumaczeniem jest słowo "czarnuch", ale w tłumaczeniu na zmianę zastosowane zostały przede wszystkim słowa "czarnuch" i "Murzyn". Pierwsze z nich pojawia się tam, gdzie intencja autora, bohatera lub narratora jest wyraźnie negatywna. Drugiego używam tam, gdzie w intencji autora, bohatera lub narratora słowo nigger ma bardziej neutralny charakter. Słowo "Murzyn" jest dziś uważane przez coraz liczniejsze grono użytkowników języka polskiego za okropne i pogardliwe, lecz nie aż tak mocne jak "czarnuch"; użycie go pozwala podkreślić, że w świecie Hemingwaya i jego bohaterów słowo nigger miewało charakter niemal neutralny. Gdyby za każdym razem stosować słowo "czarnuch", polscy czytelnicy mogliby odnieść wrażenie, że świadomą intencją autora, narratora lub bohatera jest obrazić określaną w ten sposób czarną postać. ?
6 Caba?as (La Caba?a) - nadmorska forteca w Hawanie. ?
7 Morro (Castillo de los Tres Reyes Magos del Morro) - nadmorska forteca w Hawanie. ?
8 Zauważyłem, że zobaczył: To dziwna konstrukcja (w oryginale: I looked and saw he had seen). Dlaczego Hemingway nie pozwolił po prostu zawołać czarnemu pomocnikowi Harry'ego Morgana, że zobaczył ptaszory? Sposób przedstawiania czarnych postaci w Mieć i nie mieć jest, naturalnie, częstym przedmiotem krytycznych analiz powieści. Najbardziej znana wyszła spod pióra wybitnej amerykańskiej pisarki Toni Morrison, której warto oddać tu głos. W opublikowanym w 1992 roku eseju Playing in the Dark [Grając czarnymi] Morrison stawia tezę, że w amerykańskiej kulturze podmiot jest domyślnie biały, a ponadto konstytuuje się w opozycji do czarnych. Dla przykładu fundamentalna dla społeczeństwa i kultury Stanów Zjednoczonych koncepcja indywidualnej wolności mogła się rozwinąć wyłącznie jako zaprzeczenie niewolnictwa i specyficznego postrzegania samych niewolników, uznawanych za bezpodmiotową czarną masę. Podobne mechanizmy Morrison identyfikuje w wybranych dziełach literatury amerykańskiej. Czarny pomocnik Harry'ego Morgana jako jedyna z czterech osób na łodzi nie ma imienia. Prawie nic nie mówi (nie licząc dwóch krótkich kwestii na koniec całej sceny), Harry Morgan "zauważa, że zobaczył" ptaszory, zawłaszczając rolę pośrednika między czarnym a czytelnikiem. Dlaczego? Morrison zwraca uwagę, że jedną z istotnych funkcji tych fragmentów powieści jest przedstawienie czytelnikom Harry'ego Morgana. Hemingway nie robi tego wprost. Woli przeciwstawić swojego bohatera innym osobom na łodzi. Harry Morgan jest więc sprawny, dobry w tym, co robi, zna się na życiu, w przeciwieństwie do nieudolnego pana Johnsona, który nie musi być w niczym dobry, bo ma pieniądze. Harry Morgan jest też sprawczy i nad sobą panuje - słowem: dobrze ucieleśnia ideał amerykańskiego indywidualizmu - w przeciwieństwie do pijaczka Eddy'ego. W przeciwieństwie do czarnego pomocnika ma podmiotowość. Ma imię, nazwisko, biografię, której fragmenty będziemy poznawać przez całą książkę. Ma seksualność i poglądy (i to poglądy zmieniające się wraz z rozwojem wydarzeń). Przyjęta przez Hemingwaya strategia - twierdzi Morrison - jest typowa dla amerykańskiej kultury. Bezimienny, praktycznie niemy czarny, pomocnik bez biografii, bez seksualności, bez poglądów, bez sprawstwa, jest potrzebny Hemingwayowi jako zaprzeczenie Harry'ego Morgana. ?