Chęć brania
Może zacznijmy od początku - od samej chęci odurzenia się.
Myślisz, że ja takiej nie odczuwam? Nic bardziej mylnego!
Na co dzień walczę z wieloma stresującymi sytuacjami, z którymi bardzo skutecznie sobie radzę, a później nawet nie odczuwam ich konsekwencji w życiu. Jednak czasami jest trudniej...
Prawdopodobnie jest to ten moment, w którym zaczynasz się bać, że zaraz sięgniesz po narkotyki, ale nie wiesz, co ze sobą zrobić?
Bezsenność, złe samopoczucie i ten smak zbliżającej się porażki, tak?
I co w takiej sytuacji?
Sięgasz.
To logiczne dla mnie jako osoby uzależnionej, bo sam wracałem do nałogu parę razy i dokładnie wiem, czym to było spowodowane.
Ale też wiem, jak temu zapobiec!
NUDA - to chyba typowe, co?
Siedzisz, nie wiesz, co ze sobą zrobić, a w domu atmosfera napięta z powodu twoich ostatnich wybryków...
Postaraj się znaleźć sobie jakieś zajęcie!
Wiesz, co robi moja narzeczona, gdy sytuacja trochę ją przerasta? Sprząta! Układa coś na półkach, wyciera kurze - i powiem Ci, że mnie też to pomaga. Znalezienie sobie aktywności pomaga do tego stopnia, że kiedy coś mi dokucza, to idę do piwnicy i naprawiam swój rower. Oglądam w internecie filmik z instrukcją, jak poradzić sobie z wymianą opony - i to robię!
W ten sposób uczę się czegoś i zajmuję głowę jakimiś mało ważnymi sprawami, skupiam się na wykonywaniu potrzebnej, choć mało znaczącej roboty.
Po godzinie takiej pracy jestem zresetowany, mam spokój w głowie i wracam do życia.
Co prawda ktoś może powiedzieć, że takie uciekanie w samotność jest złe. I wydaje się, że to całkiem prawdziwe stwierdzenie, bo każdy z nas jest inny i może akurat na Ciebie źle działa taka izolacja. Jednak może należysz do tych osób, którym w trudnym momencie mogą pomóc właśnie: ruch, zajęcie i praca.
Bardzo częste jest pielęgnowanie złego stanu. Lubimy powtarzać to, co znamy, mimo że nie przynosi nam korzyści. A logiczne jest przecież wyjście z kryzysu! Nudę, która powoduje złe myśli, trzeba zastąpić innymi myślami i konkretnym działaniem! Każdy ruch w inną stronę jest trudny, wymaga wysiłku, ale trzeba go robić. Siedzenie i użalanie się nad sobą znasz bardzo dobrze. Już to umiesz.
Więc spróbuj iść w inną stronę!
Podsumowanie
Znajduję się w sytuacji, gdy czuję tę nieręczną chęć zażycia środków odurzających, więc szukam w najbliższym otoczeniu czegoś, co może zająć moją głowę, zaciekawi mnie i zmusi do jakiegokolwiek myślenia, działania, wysiłku.
Podpowiedź
Masz spory wybór: sprzątanie, gra na konsoli, majsterkowanie, książka, prasa, krzyżówki, prace manualne, zręcznościowe, oglądanie telewizji, słuchanie muzyki.