Metaforyczność w dyskursie genderowym polskiego literaturoznawstwa po 1989 roku - Katarzyna Lisowska

Kup ebooka

21.00 zł
17.22 zł (9,90 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Rozdział 1

Charakterystyka dyskursu genderowego w polskim literaturoznawstwie

I. Charakterystyka nurtów

Na początku rozważań przedstawię kilka niezbędnych ustaleń terminologicznych doprecyzowujących przedmiot analiz. Przede wszystkim należy przypomnieć, że - jak zaznaczyłam we wstępie - w książce tej termin "dyskurs genderowy" odnosi się do pięciu nurtów badań literaturoznawczych1: krytyki genderowej, studiów (o) męskości, krytyki gejowskiej, lesbijskiej oraz queerowej2. W kolejnych akapitach uzasadniam wybór takiej właśnie nazwy3, natomiast w końcowej części podrozdziału wskazuję, z czego wynika wspólnotowy, całościowy charakter omawianego obszaru nauki o literaturze.

Samo słowo "dyskurs" na podstawowym poziomie oznacza serie (parafrazuję) wydarzeń komunikacyjnych, obejmujących użytkowników języka (nadawców i odbiorców) oraz kontekst interakcji4. Chodzi zatem o całość większą niż jednostkowe zdania i wypowiedzi5. W odniesieniu do interesujących mnie zjawisk warto ująć tę kwestię szerzej - tak jak uczyniły to Ewa Kraskowska i Katarzyna Majbroda, pisząc o perspektywie feministycznej/kobiecej6 - i nawiązać do Foucaultowskiego rozumienia pojęcia "dyskurs"7, "które najklarowniej i najbardziej lakonicznie zdefiniował Anthony Giddens: są to "ramy myślenia w danym obszarze życia społecznego""8. Natomiast dyskurs literaturoznawczy za Majbrodą traktuję jako przejaw "manifestowania się określonej wyobraźni naukowej"9, związanej z pewną wizją kultury literackiej i z konkretną perspektywą teoretyczną, umożliwiającą ogląd "wyodrębnionych przedmiotów badań zgodnie z przyjętą teleologią"10. Badaczka wskazuje także na "aspekt wspólnotowy" wypowiedzi przedstawicieli i przedstawicielek jednej perspektywy, gwarantujący "odrębność i rozpoznawalność" tekstów i dyskusji, oraz określający miejsce danego ujęcia w szerszym kontekście badawczym11, nawet jeśli, tak jak ma to miejsce w wypadku dyskursu genderowego w Polsce, chodzi o nurty znajdujące się w "instytucjonalnym rozproszeniu"12. Ważnym elementem budowania niezależności i ustanawiania tożsamości naukowej są metafory stosowane przez konkretne grupy literaturoznawców i literaturoznawczyń13. Jak bowiem zauważa Majbroda:

(...) nic nie oddaje tak dobrze sposobu konceptualizowania literatury, właściwości stosowanej metody oraz celów badawczych jak dyskurs właśnie, który więcej czasem mówi przez topos i metaforę aniżeli długi wykład wyłożony expressis verbis14.

Przyjęte w pracy rozumienie dyskursu genderowego wiele zatem zawdzięcza uwagom cytowanej badaczki poczynionym w kontekście krytyki feministycznej.

Przedstawię zatem główne założenia poszczególnych kierunków dyskursu genderowego oraz omówię koncepcje wypracowane w toku międzynarodowej debaty (choć, jak zobaczymy, dyskusja ta jest zdominowana przez dyskurs anglosaski) i przyswojone w polskiej akademii. W opisie łączę uwagi dotyczące ogólnych cech danej perspektywy, rozumianej jako wieloaspektowy nurt myślowy w humanistyce (w tym kontekście wymiennie posługuję się terminami "studia", "badania", ewentualnie "teoria"), z charakterystyką sposobów, w jakie założenia te są wykorzystywane w literaturoznawstwie (w tych wypadkach stosuję słowo "krytyka")15. Podstawowy przedmiot rozważań stanowią oczywiście literaturoznawcze realizacje kierunków. Słowo "krytyka", zachowane w nazwach analizowanych metodologii, nawiązuje do anglojęzycznej terminologii (por. np. gender criticism, queer criticism, gay and lesbian criticism) i dlatego "nie oznacza (...), jak w polszczyźnie, omawiania i wartościowania współcześnie powstających utworów"16, lecz odnosi się do dążącej do uogólnień i teoretyzacji (jakkolwiek paradoksalnie by to nie brzmiało w kontekście interesujących mnie perspektyw) nauki o literaturze17. Zarazem jednak ścisłe oddzielenie obu perspektyw nie zawsze jest możliwe. Część przeanalizowanych dalej prac to bowiem zbiory krytycznoliterackich esejów18, a wiele omówionych tekstów dotyczy najnowszej literatury i odnosi się do aktualnych społeczno-kulturowych debat19. Przyjmuję jednak zasadę, że interesują mnie przede wszystkim artykuły i prace sytuujące się w obrębie dyskusji akademickiej, a konkretnie w jej dziale nazwanym umownie dyskursem genderowym20. Zdając sobie sprawę z upraszczającego charakteru tej decyzji, za rozstrzygający czynnik uznaję ramę instytucjonalną - a zatem m.in. rodzaj tekstu, typ czasopisma lub wydawnictwa, projektowanego odbiorcę - w której ukazuje się i funkcjonuje dana publikacja21.

Dla przedstawianego obszaru badań typowe są także interdyscyplinarne publikacje wykraczające poza wąsko rozumiane studia literackie, mieszczące się na pograniczu literaturoznawstwa i innych odłamów humanistyki oraz teorii społecznych, co niekiedy zdecydowanie utrudnia jednoznaczne zaklasyfikowanie danego tekstu22. Jednak ze względu na to, że niniejsza książka dotyczy nauki o literaturze, niezbędne jest przyjęcie pewnego, z konieczności umownego i schematycznego, kryterium podziału. Za rozstrzygający aspekt uważam przedmiot badań: za publikacje literaturoznawcze uznaję zatem teksty, których głównym tematem są teksty literackie i ich analiza.

Nie da się również ukryć, że interesujące mnie nurty pozostają w ścisłym związku z krytyką feministyczną, na co zwraca się uwagę zarówno w polskich, jak i zagranicznych debatach23. Ograniczę się do - z konieczności skrótowego - zreferowania najistotniejszych dla dalszych rozważań wątków tej obszernej dyskusji, usytuowanej przede wszystkim w rodzimym kontekście. Wskazać można na różnorakie analogie między feminizmem akademickim a studiami gejowsko-lesbijskimi, także na gruncie literaturoznawstwa, dotyczące m.in. współdzielonego zainteresowania płcią i, zwłaszcza, seksualnością, a także relacjami władzy i sposobów tekstowego konstruowania podmiotów24. Bliskość ta jest szczególnie dobrze widoczna w wypadku krytyki feministycznej i lesbijskiej25. Najbardziej skomplikowana okazała się relacja między perspektywą feministyczną a queerową, co - jak argumentują redaktorki zbioru Feminism Meets Queer Theory - wynika z typowej dla tej drugiej tendencji do oddzielania płci społeczno-kulturowej od płci biologicznej i seksualności26. Zarazem jednak rozdźwięk ten prowokuje liczne debaty, przeformułowujące specyfikę obu ujęć27. Ich owocem jest choćby przywołany tom Feminism Meets Queer Theory, a na rodzimym gruncie zbiór Queerowanie feminizmu. Estetyka, polityka, czy coś więcej? 28.

Natomiast najsilniejsze są związki między feminizmem literaturoznawczym a krytyką genderową. Oddzielanie obu nurtów budzi zresztą wśród polskich badaczy i badaczek najwięcej wątpliwości. Na przykład Agnieszka Gajewska podkreśla ścisłą współpracę wspomnianych studiów (dodajmy, możliwą do zaobserwowania m.in. w działalności Ingi Iwasiów)29, dystansując się jednocześnie wobec propozycji Anny Burzyńskiej30, rozpatrującej te kierunki osobno31. Gajewska ze sceptycyzmem podchodzi też do przekonania o nowatorstwie i przydatności perspektywy genderowej. Jak bowiem wyjaśnia, "termin gender jest nie tyle użyteczny, co w języku polskim obrósł rodzimymi znaczeniami, które można byłoby zrekonstruować, analizując kontekstowo polską krytykę feministyczną"32. Rzeczywiście, w krajowych badaniach często łączy się oba nurty, traktując zazwyczaj ujęcie genderowe jako rozszerzenie drugiego z omawianych kierunków33. Nie należy również zapominać o tym, że badania genderowe spopularyzowały się w krajowej akademii niemal równocześnie ze spóźnioną recepcją drugiej i trzeciej fali feminizmu, co przypieczętowało współpracę obu perspektyw - nie można bowiem (na szczęście) było odrzucić tego, co do rozważań nad kobiecością wprowadziła refleksja genderowa34. Nie ulega zarazem wątpliwości, że zainteresowanie problematyką gender wywodzi się z krytyki feministycznej "i w niej zresztą - częściowo przynajmniej - pozostaje"35.

W polskim literaturoznawstwie wyraźne rozróżnienie między feminizmem a perspektywą genderową, lesbijską czy queerową często nie jest zatem możliwe ani konieczne, co po części wynika z rozległości i różnorodności badań feministycznych, będących przecież, w mniejszym lub większym stopniu, punktem wyjścia wszystkich omawianych w pracy nurtów36. Zależności są widoczne również na płaszczyźnie metafor, przede wszystkim tych stosowanych w krytyce skoncentrowanej na kategorii gender i, w mniejszym stopniu, w ujęciu lesbijskim. Zaproponowanie przynajmniej umownego podziału jest jednak niezbędne w niniejszej książce, w której przyjmuje się, że dyskurs genderowy funkcjonuje jako odrębna (co nie znaczy: odseparowana od studiów feministycznych), mająca własną specyfikę dyscyplina badawcza. Założenie to wymaga więc skoncentrowania się na aspektach odróżniających analizowane nurty od innych, choćby im najbliższych, kierunków współczesnego literaturoznawstwa. Decydując się na bardzo duże uproszczenie, przyjmuję, że za rozważania reprezentujące krytykę feministyczną będę uważać publikacje koncentrujące się na zagadnieniach, takich jak m.in. historia kobiecego pisarstwa, analiza tekstów wybranych autorek, specyfika stylu kobiecego, recepcja twórczości kobiet37. Natomiast do przedmiotów zainteresowania przedstawianych w tej pracy kierunków należą np. następujące zagadnienia: konstruowanie płci społeczno-kulturowej - zarówno kobiecej, jak i męskiej (krytyka genderowa, studia (o) męskości)38 - tożsamość seksualna (perspektywa gejowska i lesbijska), seksualność czy pożądanie (teoria queer).

Poza obrębem rozważań pozostawiam natomiast szczegółowe omówienie relacji analizowanego typu studiów literackich z innymi, bardzo zróżnicowanymi, metodologiami czy, szerzej, prądami myślowymi współczesnego literaturoznawstwa, takimi jak: poststrukturalizm, dekonstrukcjonizm, badania kulturowe, zwrot kulturowy i pragmatyczny czy marksizm. Choć, jak już zaznaczyłam, interesujące mnie kierunki są mocno zakorzenione w wielu teoriach literatury rozwijających się od drugiej połowy ubiegłego wieku (co przejawia się także na płaszczyźnie metaforyki), to dokładne przedstawienie tej kwestii mogłoby stać się tematem odrębnej (zapewne niejednej) rozprawy. Nie pomijam jednak całkowicie zasygnalizowanego problemu. Do wspomnianych związków nawiązuję, charakteryzując poszczególne cechy i przenośnie dyskursu genderowego i eksponując te aspekty kontekstów metodologicznych, które mają konkretne znaczenie dla zagadnień podejmowanych w pracy.

Jak zaznaczyłam w tytule, moje rozważania dotyczą polskiego literaturoznawstwa po 1989 roku. Jest to umowna data, z oczywistych powodów uznawana za moment zainicjowania w Polsce wielu nowych procesów literackich, kulturowych, społecznych itp. Jednak dla dyskursu genderowego, podobnie jak dla krytyki feministycznej, przywołany rok ma szczególne znaczenie. Kwestię tę zwięźle wyjaśnia Ritz:

Realny socjalizm jako ideologia i określona pragmatyka polityczna był nastawiony nieufnie wobec odmienności w każdej postaci, toteż emancypacja seksualna jest tu białą plamą na mapie kultury. Dla seksualnej inności nie było miejsca. Po roku 1989 sytuacja kulturalna uległa zasadniczej zmianie39.

O ile jednak w wypadku krytyki feministycznej wskazuje się na prace antycypujące wspomnianą perspektywę przed 1989 rokiem40, o tyle w tym samym okresie trudniej znaleźć ślady polskiej krytyki genderowej, gejowskiej czy lesbijskiej. Z oczywistych zaś powodów nie pisano o teorii queerowej, ukształtowanej dopiero na początku lat dziewięćdziesiątych (zob. dalej). Nie oznacza to, że przed transformacją nie było żadnych zwiastunów dyskursu genderowego w polskich badaniach. Wystarczy przywołać wydawaną w Gdańsku serię Transgresje, a zwłaszcza należący do niej tom Odmieńcy z 1982 roku41. Tego rodzaju prace w szerokim rozumieniu przygotowały grunt pod wprowadzenie omawianych nurtów, ale - w przeciwieństwie choćby do prezentującego główne koncepcje feministyczne zbioru Teresy Hołówki42 - w ścisłym sensie nie przybliżały polskim czytelnikom i czytelniczkom podstaw teoretycznych dyskursu genderowego43. Poszczególne kierunki w literaturoznawstwie i, szerzej, humanistyce zaczęto w pełni przyswajać dopiero po 1989 roku, kiedy rodzime środowisko naukowe uzyskało dostęp do zagranicznych badań44. Przyśpieszone poznawanie nowych teorii znacząco wpłynęło na sposób ukształtowania analizowanych nurtów, o czym szczegółowo piszę dalej45.

Z przedstawionego wyżej trybu przyswajania dyskursu genderowego wynika także specyfika stanu polskich badań. Omówienie tego zagadnienia wymaga zwrócenia uwagi na trzy kwestie. Po pierwsze, stosunkowo niewiele jest syntetycznych opracowań przedstawiających analizowane nurty46, choć sytuacja ta stopniowo się zmienia, co pozwala mówić o - by posłużyć się określeniem użytym w tym kontekście przez Przemysława Góreckiego - (parafrazuję, dostosowując formy gramatyczne) "systematyzowaniu wiedzy niesystemowej" w ramach rodzimego dyskursu genderowego47. Po drugie, ważną funkcję pełnią pojedyncze artykuły i prace poświęcone bardziej szczegółowym zagadnieniom. Po trzecie zaś, dużą grupę stanowią zbiory reprezentujące poszczególne kierunki lub podejmujące problemy istotne z perspektywy dyskursu genderowego. Zawierają one analizy konkretnych tekstów literackich i innych zjawisk kulturowych, ale nie mają ambicji syntetycznego zaprezentowania jednego nurtu. Odwołując się do trzech wymienionych typów publikacji, w poniższych rozważaniach skrótowo rekonstruuję stan badań i zarysowującą się refleksję metateoretyczną na temat omawianych ujęć w polskim literaturoznawstwie48. Natomiast specyfikę rodzimych realizacji poszczególnych kierunków przedstawiam w dalszych rozważaniach poświęconych konkretnym nurtom badań49.

Zacznę od dwóch bardzo istotnych zbiorczych opracowań. Pierwsze z nich to rozdział podręcznika Teorie literatury XX wieku, który Anna Burzyńska poświęciła wszystkim interesującym mnie perspektywom50. Co szczególnie ważne, autorka w osobnej części przedstawia założenia krytyki feministycznej51, sugerując tym samym możliwość (konieczność?) odrębnego traktowania dyskursu genderowego52. Burzyńska omawia podstawowe założenia i pojęcia badań genderowych, męskich, gejowskich, lesbijskich i queerowych oraz ich literaturoznawczych adaptacji. Przywołuje też krótką historię nurtów, a także dość obszerną bibliografię prac polsko- i anglojęzycznych. Drugą ważną publikacją jest wydana w 2014 roku Encyklopedia gender. Płeć w kulturze53. Praca ta nie ogranicza się do studiów literackich, ale uwzględniono w niej także zagadnienia literaturoznawcze54. Jest to pierwsze tak kompleksowe omówienie problematyki feministycznej, genderowej, maskulinistycznej, gejowskiej, lesbijskiej i queerowej w krajowych badaniach. Warto podkreślić, że autorzy i autorki haseł poświęcają także wiele uwagi polskim kontekstom i adaptacjom prezentowanych studiów.

Do systematyzujących opracowań należy też książka Ingi Iwasiów Gender dla średnio zaawansowanych. Wykłady szczecińskie 55, której celem jest przedstawienie krytyki feministycznej i genderowej (z nawiązaniem do teorii ­queer) jako metod analizy tekstu. Jak już wspomniałam, Iwasiów nie przeprowadza ścisłego rozróżnienia między tymi perspektywami56, traktując jednak nurt skoncentrowany na kategorii gender jako szersze ujęcie57. Decyzja ta wpisuje się zresztą w ogólną koncepcję badaczki, która kładzie nacisk na interdyscyplinarność i "wielodyskursywność" humanistyki58. W kolejnych rozdziałach autorka omawia podstawowe pojęcia i założenia teoretyczne badań genderowych, odnosząc je do różnych, nie tylko polskich, utworów.

Ważną, choć nie typowo literaturoznawczą, publikacją jest zredagowany przez Agnieszkę Gajewską tom Teorie wywrotowe. Antologia przekładów59. Tytuł dotyczy współczesnej myśli feministycznej, "z jej rozległymi nurtami queerowymi, etnicznymi, transseksualnymi, postkolonialnymi, transgenderowymi, posthumanistycznymi (by wymienić tylko kilka)"60, a więc koncepcji przewartościowujących nowoczesny model humanistyki i nauk społecznych61. W interdyscyplinarnym zbiorze zaprezentowano problematykę podejmowaną m.in. przez interesujące mnie kierunki, a także przedstawiono polskim czytelnikom i czytelniczkom teksty reprezentantów i reprezentantek dyskursu genderowego, takich jak: Judith Butler, David Halperin, Lee Edelman czy Leo Bersani62.

Jeżeli chodzi o artykuły zawierające metateoretyczną refleksję na temat omawianych nurtów63, to na wzmiankę zasługuje przede wszystkim tekst Mateusza Skuchy Gender. Queer. Literatura64. Autor przedstawia w nim podstawowe założenia badań genderowych i queerowych oraz ich literaturoznawcze adaptacje (określane jako gender criticism i queer criticism)65. Należy również przywołać dwie publikacje Anny Łebkowskiej, czyli artykuł Czy "płeć" może uwieść poetykę? 66 oraz rozdział Gender zamieszczony w zbiorze Kulturowa teoria literatury. Główne pojęcia i problemy 67. W pierwszym tekście, bardzo wczesnym, bo wydanym już w 1995 roku, autorka omawia samą kategorię gender, jej związki z krytyką feministyczną oraz literaturoznawcze zastosowanie, a w końcowej części analizuje powieść Tadeusza Konwickiego Czytadło z perspektywy genderowej68. Podobne zagadnienia Łebkowska podejmuje w drugiej ze wspomnianych prac, przy czym przedstawia te kwestie znacznie szczegółowiej i bardziej kompleksowo. Choć brak przykładowej analizy literackiej, to cenny dodatek stanowi obszerna bibliografia prac polsko- i anglojęzycznych69. Warto też pamiętać o artykule Ingi Iwasiów Gatunki i konfesje w badaniach "gender" 70, w którym autorka nawiązuje do różnych perspektyw dyskursu genderowego (zwłaszcza do krytyki lesbijskiej i gejowskiej) oraz feministycznego, by scharakteryzować specyficzną konfesyjność wymienionych nurtów. Istotne jest przede wszystkim to, że Iwasiów omawia także kilka kluczowych założeń przywołanych kierunków, przybliżając polskim czytelnikom i czytelniczkom względnie nowe problemy badawcze (przypomnijmy, artykuł ukazał się po raz pierwszy w 1999 roku).

Jak już sygnalizowałam, refleksje metateoretyczne znajdziemy również w pracach, w których w analizie konkretnych zjawisk literackich wykorzystano wybrane nurty dyskursu genderowego. Zacznę od publikacji Błażeja Warkockiego. Wydane w 2007 roku studium Homo niewiadomo. Polska proza wobec odmienności 71 to przede wszystkim nawiązujące do krytyki queerowej omówienie reprezentacji nienormatywnych tożsamości genderowych i seksualnych w najnowszej krajowej twórczości prozatorskiej. Warkocki skrótowo i wybiórczo przybliża polskim odbiorcom i odbiorczyniom podstawowe założenia teorii queer, odwołując się m.in. do Eve Kosofsky Sedgwick. Warto zauważyć, że autor wspomina także o wcześniejszych rodzimych pracach podejmujących zbliżoną problematykę w obrębie różnych dyscyplin humanistycznych i społecznych72. Do krytyki queerowej odnosi się też kolejna publikacja Warkockiego, czyli Różowy język. Literatura i polityka kultury na początku wieku73. Choć zbiór ten ma bardziej eseistyczny charakter niż wspomniana wcześniej książka, to w nim również znajdziemy omówienie wybranych wątków teorii queer, a także uwagi na temat koncepcji Kosofsky Sedgwick i Judith Butler. Trzeba również pamiętać o najnowszej pracy Warkockiego zatytułowanej Pamiętnik afektów z okresu dojrzewania. Gombrowicz - queer - Sedgwick, w której autor analizuje Gombrowiczowski Pamiętnik z okresu dojrzewania z perspektywy queerowej, ze szczególnym naciskiem na prace Kosofsky Sedgwick74.

Inna ważna publikacja to Literatura, której nie ma. Szkice o polskiej "literaturze homoseksualnej" Wojciecha Śmiei75. Praca ta, podobnie jak Homo niewiadomo... Warkockiego, jest przede wszystkim zbiorem analiz tekstów oraz szkiców na temat życia literackiego76. Teoretyczne zaplecze studium tworzą krytyka gejowska (czy, szerzej, badania nad homoseksualnością), queerowa i genderowa. Autor swobodnie nawiązuje do poszczególnych nurtów i na marginesie rozważań przedstawia ich wybrane, przydatne z perspektywy całego wywodu, aspekty. Nie należy też zapominać o wydanej niedawno pracy Śmiei Homoseksualność i polska nowoczesność. Szkice o teorii, historii i literaturze (2015)77. Obok analiz literackich w książce znalazły się cenne spostrzeżenia omawiające wybrane założenia studiów (o) męskości, gejowskich, lesbijskich, a przede wszystkim queerowych78. Istotne miejsce w rozważaniach Śmiei zajmuje także problematyka męskości, która zresztą stała się głównym tematem najnowszej książki autora zatytułowanej Hegemonia i trauma. Literatura wobec dominujących fikcji męskości79. Śmieja opisuje w niej reprezentacje i dekonstrukcje "militarnej męskości hegemonicznej"80 w literaturze polskiej XX i XXI wieku81.

Trzeba również wspomnieć o pracy Tomasza Kaliściaka Katastrofy odmieńców82, w której badacz łączy krytykę gejowską z queerową83, by przeanalizować twórczość poetycką czterech wybranych polskich pisarzy i wyeksponować ujawniający się w niej "związek homoseksualności/homofobii z katastrofizmem"84. Autor porównuje oba przywołane nurty85, formułując zarazem istotną dla polskiego dyskursu genderowego refleksję metateoretyczną. Natomiast w swojej najnowszej pracy - Płeć Pantofla. Odmieńcze męskości w polskiej prozie XIX i XX wieku - Kaliściak, jak wskazuje tytuł, zajmuje się literackimi reprezentacjami nienormatywnych wariantów męskiego genderu, dodając zarazem istotny wątek do rodzimych masculinity studies (do kwestii tej powrócę w dalszych rozważaniach)86.

Warto też pamiętać o studium Ewy Chudoby Literatura i homoseksualność. Zarys problematyki genderowej w kanonicznych tekstach literatury polskiej i światowej 87, koncentrującym się na literackich (rodzimych i zagranicznych) sposobach ekspresji homoseksualności. Publikacja ma w dużej mierze charakter historycznoliteracki i w większym stopniu odwołuje się do krytyki gejowskiej i lesbijskiej (czy, szerzej, do badań nad (homo)seksualnością) niż do perspektywy queerowej. Należy też przywołać pracę Łukasza Smugi poświęconą problematyce homoerotyzmu w najnowszej prozie hiszpańskiej88, która nawiązuje do perspektywy queerowej oraz krytyki gejowsko-lesbijskiej. Autor nie tylko przywołuje wpływowe anglosaskie źródła, ale też pokazuje ich dialog z analizowaną przez siebie tradycją, przedstawiając zarazem polskim czytelniczkom i czytelnikom nowe konteksty badawcze.

Zaś w obrębie teorii queer mieszczą się z pewnością książki Piotra Sobolczyka Queerowe subwersje. Polska literatura homotekstualna i zmiana społeczna89 oraz Polish Queer Modernism90. W pracach znalazło się wiele rozważań metateoretycznych91 i oczywiście analiz literatury. Jednocześnie Sobolczyk jest daleki od formułowania jakiejkolwiek syntezy perspektywy queerowej. Zamiast tego, zgodnie zresztą z podstawowymi założeniami niechętnego uogólnianiu i porządkującym zestawieniom nurtu, dopasowuje poszczególne koncepcje do badanego materiału i rozwija je w erudycyjnych, silnie steoretyzowanych komentarzach. Trzeba też wspomnieć o najnowszej, również reprezentującej przedstawianą perspektywę badawczą, publikacji Sobolczyka - Gotycyzm - modernistyczny sobowtór odmieńca92, o której więcej piszę w części rozważań poświęconych konwencji gotyckiej. Za studium fundamentalne dla polskiej teorii queer uznaje się też pracę Izabeli Filipiak Obszary odmienności. Rzecz o Marii Komornickiej 93. W książce badaczka poddaje wielopłaszczyznowej analizie życie i twórczość młodopolskiej pisarki, a wspomniany kierunek stanowi istotną ramę jej rozważań.

Należy również przywołać publikację Ingi Iwasiów Rewindykacje. Kobieta czytająca dzisiaj 94. Jest to przede wszystkim zbiór tekstów krytycznych i dlatego refleksja metateoretyczna nie stanowi głównego przedmiotu zainteresowania autorki. W pracy znajdziemy jednak wiele przykładów zastosowania narzędzi feministycznych i genderowych95 w analizie literackiej, co czyni książkę istotnym punktem odniesienia dla polskich badaczek i badaczy uwrażliwionych na kategorie płci i seksualności w literaturze i kulturze. Warto też odnieść się do studium Mateusza Skuchy Ładni chłopcy i szalone. Męskość i kobiecość w późnym pisarstwie Józefa Ignacego Kraszewskiego96, w którym autor nawiązuje do krytyki feministycznej i genderowej oraz studiów (o) męskości. Zgodnie z założeniami wszystkich trzech skoncentrowanych na lekturze "wrażliwej na płeć"97 nurtów Skucha traktuje gender kobiecy i męski98 jako współzależne kategorie i bada ich, zobrazowane przez Kraszewskiego, przemiany. W obrębie krytyki genderowej mieści się też praca Moniki Bolach Płeć jako agrafka. O twórczości Witolda Gombrowicza99, odwołująca się do koncepcji Judith Butler oraz do studiów Élisabeth Badinter na temat męskości100. Po raz kolejny mamy do czynienia z analizą tekstów, na marginesie której formułuje się uzupełniające refleksje teoretyczne. Na uwagę zasługuje również studium Tomasza Tomasika Wojna - męskość - literatura prezentujące główne założenia studiów (o) męskości oraz krytycznie omawiające twórczość wybranych, przede wszystkim polskich, autorów z tej perspektywy101.

Warto też wspomnieć o często przywoływanej w dalszych rozważaniach książce Pawła Leszkowicza i Tomasza Kitlińskiego Miłość i demokracja. Rozważania o kwestii homoseksualnej w Polsce102, która odnosi się do różnych nurtów przedstawianego obszaru humanistyki. Nie jest to typowo literaturoznawcza publikacja, ponieważ znajdują się w niej także m.in. analizy filmów i sztuk wizualnych oraz ogólne refleksje na temat praw mniejszości seksualnych103. Literatura stanowi jednak ważny przedmiot spostrzeżeń autorów104; co więcej, w pracy znalazło się wiele istotnych rozważań teoretycznych, do których będę się dalej odwoływać. Dlatego też książka Leszkowicza i Kitlińskiego jest cennym punktem odniesienia dla tej pracy.

Jeżeli natomiast chodzi o ostatnią grupę opracowań, czyli o zbiory analiz literackich i kulturowych przeprowadzonych z perspektywy poszczególnych nurtów prezentowanych w pracy, to wspomnę przede wszystkim o wydanej na początku obecnego stulecia krakowskiej serii książek redagowanych przez Małgorzatę Radkiewicz, reprezentujących szeroko rozumiane studia genderowe105. W publikacjach tych, nieograniczających się do literaturoznawstwa, znalazło się kilka artykułów poświęconych literaturze (część z nich przedstawiam dalej). Wcześniej ukazały się: łącząca perspektywę feministyczną z genderową praca Od kobiety do mężczyzny i z powrotem. Rozważania o płci w kulturze (1997)106 oraz szczecińskie tomy Pogranicza wrażliwości... (1998 i 1999)107, w których opublikowano teksty reprezentujące także interesujące mnie metodologie. Trzeba też pamiętać o zbiorach Nowa świadomość płci w modernizmie. Studia spod znaku gender w kulturze polskiej i rosyjskiej u schyłku stulecia108 oraz Ciało, płeć, literatura. Prace ofiarowane Profesorowi Germanowi Ritzowi w pięćdziesiątą rocznicę urodzin109, gromadzących wiele istotnych szkiców przedstawiających różne nurty dyskursu genderowego (część artykułów cytuję w dalszych rozważaniach). Z nowszych opracowań, nawiązujących do krytyki genderowej i studiów (o) męskości, należy przywołać zbiory Oblicza płci: literatura110 oraz Literatura, kanon, gender. Trudne pytania, ciekawe odpowiedzi111. Nie zapominajmy także o przywołanym już tomie Queerowanie feminizmu...112, prezentującym wiele możliwości wykorzystania obu wymienionych w tytule perspektyw. Z kolei ujęcie queerowe, nie tylko na gruncie literaturoznawczym, przedstawiają polskim czytelniczkom i czytelnikom prace Odmiany odmieńca..., Parametry pożądania..., Strategie queer. Od teorii do praktyki oraz Z odmiennej perspektywy. Studia queer w Polsce113. Na uwagę zasługują również m.in. numery "Tekstów Drugich" (2015) i "Pamiętnika Literackiego" (2016)114 niemal w całości poświęcone studiom (o) męskości. W czasopismach tych znalazły się wnikliwe analizy literackich reprezentacji męskiego genderu, a także tłumaczenia obcojęzycznych tekstów podejmujących podobną problematykę.

Do zbiorczych opracowań należą również tomy: Inny, inna, inne. O inności w kulturze115, Lektury płci. Polskie (kon)teksty116 oraz Lektury inności. Antologia117. Publikacje te nie reprezentują jednej perspektywy teoretycznej, nie mają też na celu syntetycznego ujęcia dyskursu genderowego lub jego poszczególnych nurtów. Istotne jest jednak to, że artykuły zgromadzone w książkach ukazują różne możliwości wykorzystania omawianych metodologii w badaniach nie tylko polskiej literatury. Co więcej, w tomach znalazły się też cenne teksty teoretyczne przedstawiające wybrane zagadnienia omawianych tu kierunków118.

Oczywiście do powyższych publikacji można by dodawać kolejne prace (część z nich przywołam dalej)119, wydaje się jednak, że te wymienione w poprzednich akapitach dość dobrze odzwierciedlają stan badań będących punktem wyjścia moich rozważań. Jak widzimy, krajowa refleksja metateoretyczna na temat dyskursu genderowego i jego literaturoznawczych realizacji jest bogata, ale nieusystematyzowana (choć sytuacja ta powoli się zmienia). W porównaniu ze studiami anglosaskimi czy niemieckimi opublikowano znacznie mniej syntetycznych opracowań, co wynika m.in. ze spóźnionej recepcji analizowanego obszaru humanistyki. Duże znaczenie ma także dość powolny proces przekładania fundamentalnych dla poszczególnych kierunków prac literaturoznawczych i filozoficznych. Sytuacja ta sprawia, że niekiedy konkretne pojęcia lub koncepcje są przyswajane jako obiegowe, cytowane w kolejnych publikacjach sformułowania, które odrywają się od oryginalnego kontekstu. Zarazem jednak w ten sposób dyskurs genderowy przystosowuje się do polskich realiów i potrzeb krajowych badań. Do tych kwestii powrócę w dalszej części książki.

Teraz przedstawię poszczególne kierunki wraz z ich rodzimymi adaptacjami, a także najistotniejsze założenia teoretyczne analizowanych perspektyw rozumianych szeroko jako nurty współczesnej refleksji humanistycznej i społecznej. Przejdę następnie do zaprezentowania ich literaturoznawczych wariantów. Ze względu na zakres tematyczny książki pierwszą grupę zagadnień traktuję skrótowo i eksponuję jedynie wątki istotne dla dalszego toku analizy. Koncentruję się bowiem na sposobach, w jaki interesujące mnie perspektywy są wykorzystywane w nauce o literaturze, przede wszystkim polskiej.

Zacznę od krytyki genderowej, która stanowi część badań genderowych (gender studies), czyli interdyscyplinarnej refleksji nad płcią rozpatrywaną jako kategoria dynamiczna i pozbawiona esencji120. Studia te zrodziły się na gruncie feminizmu drugiej fali, a jako dyscyplina naukowa funkcjonują w amerykańskiej akademii od schyłku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku121, w Polsce zaś rozwijają się dopiero od końca poprzedniego stulecia122. Kluczowe dla ujęcia genderowego są kategorie performatywności123 i "gender", którą należy w tym miejscu szerzej omówić124. Pojęcie to oznacza płeć społeczno-kulturową, odróżnianą od płci biologicznej (ang. sex)125, czyli, innymi słowy, "społeczne odgrywanie ról seksualnych"126. Wskazuje się, że przywołany termin, zastosowany już w 1955 roku przez seksuologa Johna Moneya127, został dekadę później spopularyzowany przez Roberta Stollera128, a w latach siedemdziesiątych upowszechniony w teoriach feministycznych m.in. przez Kate Millet i Ann Oakley129. Obecnie szeroko rozumiana problematyka płci społeczno-kulturowej jest przedmiotem zainteresowania wielu składających się na studia genderowe dyscyplin, czyli psychologii, socjologii, kulturoznawstwa, antropologii, pedagogiki, filmoznawstwa i, oczywiście, lite­raturoznawstwa. Przedstawicielki i przedstawiciele nurtu koncentrują się na społecznych mechanizmach ustanawiających i reprodukujących funkcjonowanie jednostek odgrywających różne role genderowe i seksualne (np. ­kobiety, mężczyzny, homoseksualisty/homoseksualistki, osoby transpłciowej/transseksualnej)130.

W krajowych badaniach termin "gender" jest znany od początku lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. Podkreśla się zarazem, że o ile wiele dyscyplin posługuje się polskimi odpowiednikami pojęcia, takimi jak: "rodzaj", "płeć kulturowa", "płeć społeczna", "płeć społeczno-kulturowa" czy po prostu "płeć"131, o tyle w literaturoznawstwie najczęściej stosuje się oryginalną wersję132. Ze względów stylistycznych w dalszych rozważaniach używam wymiennie terminów "płeć społeczno-kulturowa" (ten wariant uważam za najtrafniejszy)133 i "gender"134.

Jako nurt literaturoznawczy krytyka genderowa skupia się na sposobach literackiej reprezentacji kobiecości i męskości (oraz różnicy płciowej jako takiej)135 lub, ujmując tę kwestię szerzej, na nacechowaniu płciowym ("upłciowieniu")136 utworu. Analizuje się zatem relacje między bohaterami a określonymi rolami genderowymi, wpływ społecznych, politycznych, kulturowych dyskursów na przedstawianie genderu w literaturze oraz obecne w tekście wartościowania i znaczenia związane z płcią137. Ważne miejsce zajmuje również problem autorstwa czy podmiotu piszącego138, czyli lektura "pod kątem performatywności płci autora (ale też: podmiotu lirycznego/narratora i postaci)"139. Inne istotne wątki to reinterpretacja kanonu i podziału gatunkowo-rodzajowego literatury, a także pytanie o relację między kategorią gender a tematami (i ich ujęciem) utworów oraz o wpływ płci społeczno-kulturowej na procesy odbioru140. Przedmiotem zainteresowania badaczek i badaczy są również literackie reprezentacje imitowania wyidealizowanych wzorców tożsamościowych141 (tzw. maskarady, o której piszę w dalszej części pracy)142. W nurcie tym kładzie się także silny nacisk na związek twórczości pisarskiej z szeroko rozumianym kontekstem jej funkcjonowania, a więc postuluje się uczestniczenie w dyskusji "na temat uwikłania literatury w wielorakie relacje dominacji i podrzędności, procesy centralizacji i marginalizacji o rodowodzie społecznym, kulturowym i politycznym"143.

Za prace reprezentujące krytykę genderową w polskim literaturoznawstwie można uznać m.in. wspomniane wcześniej Rewindykacje... Iwasiów144 oraz studium Skuchy poświęcone twórczości Kraszewskiego145. Więcej przykładów polskich tekstów realizujących założenia kierunku podałam, omawiając stan badań, poszczególne publikacje przywołuję też w trzecim rozdziale, analizując metafory stosowane na gruncie nurtu. Pamiętam zarazem, że w krajowym literaturoznawstwie ujęcie to jest rozumiane bardzo szeroko i często łączy się z innymi perspektywami przedstawianymi w pracy.

Natomiast studia (o) męskości (masculinity studies)146 są osobnym kierunkiem, rozwijającym się od połowy lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku w Stanach Zjednoczonych i Europie Zachodniej147. Jest to interdyscyplinarny nurt, którego powstanie można uznać za konsekwencję badań feministycznych i, zwłaszcza, genderowych148. Zakwestionowanie idei stałej, esencjalnej, biologicznie uwarunkowanej kobiecości i podważenie rzekomo naturalnego charakteru kobiecych ról genderowych pociągnęło bowiem za sobą analogiczne przepracowanie problematyki męskości149. Po raz pierwszy zatem kategoria ta, dotychczas uważana za uniwersalną, oczywistą i niewymagającą definicji, stała się przedmiotem refleksji w humanistyce i naukach społecznych150. Omawiany kierunek ciągle zresztą wypracowuje swoją relację do feminizmu: obok stanowisk profeministycznych występują koncepcje dystansujące się wobec tego typu postaw i, w odpowiedzi na konstruktywistyczne ujęcie płci, proponujące nową, esencjalistyczną wizję męskości151. Widzimy więc, że w obrębie nurtu istnieje bardzo wiele perspektyw152.

Dla moich rozważań najistotniejsze są oczywiście realizacje omawianego ujęcia w badaniach literackich153. O potrzebie, a nawet konieczności rozwijania literaturoznawczego wariantu studiów (o) męskości pisze m.in. Stefan Horlacher:

Jeśli badania z wielu różnych dyscyplin dowodzą, że istnieje problem ze zrozumieniem konstrukcji męskości, jeśli - jak wskazuje między innymi Butler - konstrukcja tożsamości genderowej jest przede wszystkim retoryczna i jeśli, jak się wydaje, studia (o) męskości mają do zaoferowania bogatą wiedzę, to przeniesienie tejże wiedzy do rozległego i diachronicznego pola literatury można uznać za więcej niż odpowiednie154.

W literaturoznawstwie przedstawiany nurt nawiązuje do dekonstrukcji, dekonstrukcjonistycznego feminizmu, analizy dyskursu, socjologii i psychoanalizy (zwłaszcza postfreudowskiej)155. Przedmiotem zainteresowania badaczy i badaczek jest m.in. rola literatury w kreowaniu i upowszechnianiu, a zarazem przekształcaniu wzorców męskości156. Analizuje się np. literackie reprezentacje przemian różnych modeli męskiego genderu157. Ważny wątek stanowią też uwrażliwione na kwestie genderowe badania nad narracją158.

Na język polski przetłumaczono kilka prac kluczowych dla refleksji nad męskością159. Jeżeli chodzi o rodzime publikacje, to warto pamiętać o wspomnianym już zbiorze Od kobiety do mężczyzny i z powrotem160, dotykającym interesującej mnie problematyki. Natomiast w 2002 roku ukazały się dwie ważne, choć nie literaturoznawcze, publikacje, a mianowicie książka socjologa Zbyszka Melosika Kryzys męskości w kulturze współczesnej161 oraz numer "Czasu Kultury" (2002)162 poświęcony omawianej perspektywie. Nie bez powodu jednak w przywołanym czasopiśmie znalazł się esej Izabeli Kowalczyk pod znamiennym tytułem Dlaczego nie ma studiów męskich?163, dobrze odzwierciedlającym ówczesny stan polskich badań.

Obecnie sytuacja ta, także w studiach literackich, się zmienia. Zresztą już w 2005 roku ukazał się zbiór Gender. Wizerunki kobiet i mężczyzn w kulturze164, omawiający kulturowe reprezentacje zarówno kobiecości, jak i męskości, choć trzeba zaznaczyć, że w części poświęconej literaturze zdecydowanie dominuje problematyka kobieca. Do niedawna jednak na polskim gruncie interesujące mnie badania rozwijały się przede wszystkim w dziedzinie socjologii, antropologii, kulturoznawstwa i psychologii, natomiast w literaturoznawstwie były słabo obecne165. Dopiero w ostatnim czasie obserwujemy (dość nagły) wzrost zainteresowania tą problematyką wśród przedstawicielek i (zwłaszcza) przedstawicieli rodzimych badań literackich. Refleksję nad męskim genderem w obszarze literatury tworzą m.in. rozważania Elżbiety Janickiej166 oraz poszczególne numery czasopism ("Pamiętnik Literacki" 2016, z. 2; "Teksty Drugie" 2015, nr 2; "InterAlia" 2015, nr 10; "Studia Humanistyczne AGH" 2015, nr 2167; "Czas Kultury" 2019, nr 1; "Wielogłos" 2018, nr 4). Artykuły poświęcone omawianej problematyce opublikowano również w zbiorach, takich jak168: Ciało, płeć, literatura...169, Męskość jako kategoria kulturowa. Praktyki męskości170, Stereotypy i wzorce męskości w różnych kulturach świata171 oraz Oblicza płci: literatura172. Poza tym, jak sygnalizowałam wcześniej, refleksja nad męskością pojawia się także w pracach pisanych z perspektywy gejowskiej173, queerowej i genderowej, czego doskonały przykład stanowią wspomniane publikacje Iwasiów174, Bolach czy Skuchy, a także książka Warkockiego Homo niewiadomo...175.

Na szczególną uwagę zasługują natomiast przywołane wcześniej literaturoznawcze studia Tomasza Tomasika (Wojna - męskość - literatura)176, Wojciecha Śmiei (Hegemonia i trauma...)177 oraz Tomasza Kaliściaka (Płeć Pantofla. Odmieńcze męskości w polskiej prozie XIX i XX wieku)178. Zestawienie tych trzech prac pozwala zarazem zobrazować pewną ewolucję omawianego nurtu w polskim literaturoznawstwie: upraszczając, można zauważyć, że o ile Tomasika interesował przede wszystkim udział literatury w konstruowaniu konkretnego wzorca męskości (jej militarnego wariantu), a także literackie reprezentacje doświadczania wojny przez mężczyzn179, o tyle pozostali dwaj autorzy kładą nacisk na kulturowe dekonstrukcje dominującego modelu męskości180. Założenie to jest widoczne zwłaszcza w książce Kaliściaka, który, jak zresztą wskazuje tytuł, koncentruje się na "odmieńczych męskościach". Oczywiście, wymienione typy badań mogą się ze sobą zazębiać, warto jednak zwrócić uwagę na dające się zaobserwować w Hegemonii i traumie... oraz Płci Pantofla... ciekawe połączenie perspektywy maskulinistycznej i queerowej181. Stałym przedmiotem zainteresowania, obecnym w wymienionych studiach, pozostaje zaś ścisłe połączenie wyobrażeń dotyczących męskości z kategorią narodu / tożsamości narodowej182.

Zwieńczeniem prowadzonych przez kilka lat literaturoznawczych badań nad męskością są z kolei trzy tomy zbioru Formy męskości 183. W dwóch pierwszych częściach ukazały się artykuły polskich autorów i autorek, natomiast w ostatniej przekłady (niektóre teksty były już wcześniej publikowane). W zbiorach rozważania teoretyczne łączą się lub przeplatają z analizami utworów literackich.

Osobnego rozważenia wymagają też krytyka gejowska i lesbijska. Są to oczywiście dwie osobne perspektywy, ale łączy je koncentracja na problematyce homoseksualności184. Z tego powodu przedstawiam je razem, choć w kolejnych akapitach omówię również różnice między oboma kierunkami. Nurty te wywodzą się z powstałych w Stanach Zjednoczonych w latach sześćdziesiątych XX wieku studiów gejowskich i lesbijskich, czyli z dziedziny mieszczącej się "na styku socjologii, psychologii, antropologii, kulturoznawstwa, nauki o literaturze i historii sztuki"185. We wspomnianych badaniach analizuje się różnicę seksualną i jej odniesienie do tożsamości mężczyzn i kobiet186, przyjmując zazwyczaj postawę esencjalistyczną, która zakłada istnienie stabilnej, spójnej tożsamości homoseksualnej187. Są to również kierunki zaangażowane politycznie, promujące postawę emancypacyjną i interwencjonistyczną, nastawioną na zmienianie zastanej rzeczywistości188.

Natomiast literaturoznawcza krytyka gejowska i lesbijska ukształtowała się w zachodniej akademii mniej więcej w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku189. Przedstawiciele i przedstawicielki obu nurtów koncentrują się na obecności homoseksualności i homoerotycznego doświadczenia w literaturze190 oraz odkrywaniu/tworzeniu gejowskiego/lesbijskiego kanonu i tradycji literackiej191. Cel stanowi badanie utworów "pod kątem kształtowania się [mocnej, stabilnej esencjalnie pojmowanej - przyp. K.L.]192 homoseksualnej tożsamości, w silnej opozycji do tożsamości heteroseksualnej"193, a warunkiem tego trybu lektury jest rozpoznanie homoerotyzmu "ja" (lirycznego lub narratorskiego) tekstu194. Co więcej, wspomniane wcześniej zaangażowanie przenika do literaturoznawstwa, wpływając na zainteresowania, a niekiedy także na polityczne aspiracje krytyczek i krytyków gejowskich oraz lesbijskich195.

Jak jednak powyższe założenia przekładają się na polskie badania? Trzeba zacząć od podkreślenia, że w Polsce inicjatywy na rzecz ochrony praw mniejszości seksualnych, a w konsekwencji także akademickie studia gejowskie i lesbijskie, mają znacznie słabszą pozycję niż w Stanach Zjednoczonych i Europie Zachodniej196, co szczegółowo omawiam w dalszej części pracy197. Z jednej strony wskazuje się, że "studia gejowsko-lesbijskie (...) w polskiej nauce o literaturze właściwie nigdy nie zaistniały"198. Samodzielność obu ujęć osłabia zresztą tendencja do łączenia ich z analizami genderowymi i queerowymi oraz, w wypadku krytyki lesbijskiej, feministycznymi. Trzeba również zwrócić uwagę na dysproporcję między dość dobrze rozwiniętymi badaniami nad prozą homoerotyczną i niewielką liczbą prac poświęconych homotekstualnej poezji199. Z drugiej jednak strony, jak dowodzi Śmieja, w ostatnich latach w literaturoznawstwie - niejako wbrew przytoczonej wyżej pesymistycznej obserwacji - chętniej nawiązuje się do omawianych nurtów, co sprawia, że obecnie wątki homoseksualne w polskiej literaturze wydają się dość dobrze przeanalizowane200. Choć, mimo wszystko, krajowa krytyka gejowsko-lesbijska nadal się krystalizuje, to, idąc za sugestią Warkockiego, warto rekonstruować jej ślady w polskim literaturoznawstwie201. Podejmując się tego zadania, odwołam się teraz do prac badaczek i badaczy literackich reprezentacji nieheteroseksualności, takich jak: Inga Iwasiów, Wojciech Śmieja, Tomasz Kaliściak, Ewa Chudoba czy Błażej Warkocki. Nie określam wymienionych autorek i autorów jako krytyczek czy krytyków gejowskich lub lesbijskich, ponieważ ich rozważania sytuują się (w większości wypadków) na pograniczu różnych kierunków (przy czym Warkocki i Śmieja znacznie wyraźniej nawiązują do krytyki queerowej). Odwołują się jednak także do interesujących mnie perspektyw, co pozwala uznać, że - przynajmniej częściowo - teksty wspomnianych badaczek i badaczy wprowadzają do polskiego literaturoznawstwa założenia lektury gejowskiej i lesbijskiej.

Kluczowe pytanie202 stawiane przez oba nurty, zarówno w polskich, jak i zagranicznych studiach, dotyczy tego, jak zdefiniować ich przedmioty badań, czyli literaturę gejowską i lesbijską, a także, wyróżnianą niekiedy, homoseksualną203. To ostatnie pojęcie dotyczyć ma (parafrazuję) wszelkiej literackiej ekspresji homoseksualności204 lub, według niektórych propozycji, jedynie twórczości powstającej od drugiej połowy XIX wieku, to znaczy od momentu, w którym - jak się często przyjmuje - homoseksualność zaczęto ujmować jako tożsamość205. Natomiast literatura gejowska jest związana z ruchami emancypacyjnymi i obejmuje teksty pisane przez homoseksualnych mężczyzn lub poruszające problematykę gejowską206. Istnieje jednak również znacznie szersze ujęcie, zgodnie z którym omawiane pojęcie dotyczy utworów uznawanych ""przez gejów za gejowską""207 twórczość, łącznie z wypowiedziami autorstwa kobiet208. W Polsce literatura otwarcie podejmująca temat homoseksualności zaczęła się w pełni rozwijać po 1989 roku. We wcześniejszym okresie dominowała, wnikliwie przeanalizowana przez Germana Ritza, poetyka "niewypowiadalnego pożądania"209, zakładająca ukrywanie znaków homoseksualności w utworach210.

Literaturę lesbijską można najprościej określić jako "teksty pisane przez lesbijki lub wyrażające lesbijskie doświadczenie / lesbijską perspektywę"211. Oczywiście szczegółowa charakterystyka tego rodzaju pisarstwa nadal jest przedmiotem sporów, prowadzących często do bardzo zróżnicowanych konkluzji212. Problem stanowi nie tylko zdefiniowanie "lesbijskiego tekstu", ale także ustalenie, w jaki sposób rozumieć lesbijskość i, co za tym idzie, jak charakteryzować pisarski jako autorki lesbijskie213. Celem moich rozważań nie jest jednak szczegółowe omówienie zasygnalizowanych dyskusji214, lecz zwrócenie uwagi na niejednoznaczny, stale dyskutowany status omawianej twórczości. Warto dodać, że przedmiotem zainteresowania krytyki lesbijskiej są również dokumenty osobiste, m.in. dzienniki, korespondencja czy pisarstwo autobiograficzne, co wynika z niewielkiej liczby zachowanych tekstów literackich, które dokumentowałyby doświadczenie kobiecej homoseksualności215. Postuluje się też nowe odczytywanie życiorysów pisarek oraz zrehabilitowanie problematyki lesbijskiej w dobrze znanych, często usytuowanych w centrum kanonu, utworach216.

Jak widzimy, przedmioty badań krytyki gejowskiej i lesbijskiej nie mają jasno określonych definicji i zakresów. Z konieczności jednak bardziej szczegółowe refleksje na ten temat pozostawiam poza obrębem analiz. Decydując się na pewne uproszczenie, w dalszych rozważaniach posługuję się określeniami: literatura homoseksualna, gejowska, lesbijska, a także szerokim, nawiązującym m.in. do rozważań Sobolczyka217, terminem "literatura homotekstualna"218. Wszystkie wymienione pojęcia odnoszę do różnych (pośrednich, bezpośrednich, dawnych, współczesnych) sposobów wyrażania, komunikowania, reprezentowania, kodowania homoerotyczności w literaturze.

Po raz kolejny trzeba też zwrócić uwagę na rodzimy kontekst, dodatkowo komplikujący sytuację pisarstwa gejowskiego i lesbijskiego. Podkreśla się bowiem, że na przełomie XIX i XX wieku, czyli w momencie, który uważa się za symboliczny moment "narodzin" homoseksualisty jako kategorii tożsamościowej, w polskiej kulturze i literaturze problematyka homoseksualności miała status inny niż w twórczości zachodnioeuropejskiej. Według Ritza różnica ta polegała nie na większej tolerancji wobec nieheteroseksualności, ale na "mniejszej skali postrzegania zachowań seksualnie odmiennych"219. W Polsce we wspomnianym okresie "homoseksualista nie kieruje się (...), jak np. w Anglii albo w Niemczech (...), lękiem przed represją czy pragnieniem autoafirmacji"220. Okoliczności te, związane z szerszym kontekstem społeczno-politycznym, wpłynęły na sposoby literackiej ekspresji homoerotycznego pożądania, o czym pisze Ritz:

W polskich warunkach - określonych przez powstania XIX w. i dążenia do niepodległości, a także do przetrwania w XX w. - kanon literacki ciąży ku hierarchicznemu i opartemu na odpowiedzialności wobec społeczeństwa pojęciu literatury. (...) To, co homoseksualne - Inne - może w tych okolicznościach stałego zagrożenia monologizacją kultury przejąć funkcję różnicy. Zwłaszcza dwa zagrożone aspekty literatury polskiej ocala pisarstwo autorów homoseksualnych - wierność pięknosłowiu i prywatność221.

Podobnie Warkocki, powołując się na cytowany tekst Ritza, podkreśla, że rodzima twórczość homoseksualna długo:

(...) posługiwała się kodami, znakami i unikami, operowała elementami kultury wysokiej, gdzie sama się szybko ulokowała. (...) Jednym słowem: homoseksualizm stawał się sztuką i opierał się jakiejkolwiek rzeczywistości społecznej. Opresja nie istniała222.

Jak już wspomniałam, dominacja tego wzorca skończyła się dopiero na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. Do relacji między literaturą homotekstualną a kanonem nawiązuję też w dalszych rozważaniach.

Wracając do rozważań teoretycznych, wspomnę o jeszcze jednej metodologicznej trudności związanej z badaniem pisarstwa homoseksualnego. Na ogólniejszym poziomie wątpliwości budzi kwestia tego, co uprawnia do uznania danego utworu za homotekstualny. Wymienia się takie czynniki jak: poetyka tekstu223, symbolika224, podejmowane tematy225 oraz kontekst biograficzny226. Ostatni element budzi najwięcej kontrowersji. Z jednej bowiem strony biografię autora lub autorki uważa się za wskazówkę pozwalającą rozpoznać wątki homoerotyczne w utworze227, z drugiej zaś za Ritzem podkreśla się, że przedmiotem analizy literaturoznawczej powinna być specyfika dyskursu pisarza/pisarki, a nie jego/jej życiorys228. Zdaniem Iwasiów tego rodzaju "obawa przed biograficzną interpretacją"229 jest zresztą typowa dla polskich badań nad homoseksualnością230. Zarazem jednak Ritz proponuje kompromisowe rozwiązanie, przyznając, że autobiograficzne wzmianki i motywy homoerotyczne w utworze można traktować jako "pretekst do lektury homoseksualnej", ale nie jej cel231. Życiorys, przywołany aluzyjnie przez autora/autorkę lub zrekonstruowany przez badacza/badaczkę, jest zatem rodzajem "interpretanta metatekstowego"232 pozwalającego odczytać dany utwór jako homotekstualny233. Podobne ujęcie, łączące lekturę biograficzną z poetologiczną, proponują Paweł Leszkowicz i Tomasz Kitliński. Według autorów w analizie twórczości homotekstualnej powinno się:

(...) zachować tradycyjną biografistykę, ikonografię czy krytykę tematów. (...) Z tego powodu, że wielu twórców mogło jedynie w zamaskowany sposób sygnalizować homotekstualność, wartościowa jest umiejętność odczytywania ukrytych sygnałów lub aluzji, sekretów w tekście, symboliki234.

Zaproponowane rozwiązanie uzasadnia również fakt, że - jak przekonująco dowodzą Warkocki i Sobolczyk - o umieszczeniu danego utworu w polu homotekstualności często decydują plotki lub anegdoty na temat autora/autorki, co uniemożliwia ścisłe oddzielenie literatury od kontekstu biograficznego235.

Jak jednak w praktyce dyskusje te przekładają się na polski dyskurs genderowy w literaturoznawstwie?236 Kontekst biograficzny odgrywa dość dużą rolę w książce Ewy Chudoby Literatura i homoseksualność..., w której odwołania do życiorysów pisarzy i pisarek są istotnym czynnikiem określającym wybór i interpretację poszczególnych utworów237. Jednocześnie Chudoba nie rezygnuje z analizy tekstualnej, zwracając uwagę na konieczność uzupełnienia lektury biograficznej odczytaniem, w różny sposób kodowanych, literackich znaków nieheteronormatywności238. Odniesienie do biograficznego tła tekstów ma też znaczenie dla Kaliściaka239, który jednak kładzie znacznie większy nacisk na badanie samych utworów i kontekstu historycznoliterackiego. Nawiązania do życiorysów autorów/autorek zajmują zaś stosunkowo niewiele miejsca w pracach Śmiei240.

Warto też rozważyć, jak w krajowych badaniach realizuje się kolejną wspomnianą cechę analizowanych nurtów, czyli polityczne zaangażowanie. Ujmując rzecz najogólniej, można zauważyć, że postawa ta przejawia się m.in. przewartościowywaniem problematyki homoseksualnej w literaturze i literaturoznawstwie. Z tej perspektywy działalność badawcza ma nie tylko przeciwdziałać wykluczeniu określonych zagadnień z dyskursu akademickiego, lecz także przeciwstawiać się marginalizacji określonych grup społecznych. W porównaniu z zachodnimi badaniami polskie literaturoznawstwo ma jednak mniej zaangażowany charakter. Kaliściak i Chudoba sytuują swoje rozważania w określonym kontekście politycznym i wskazują ślady cenzury czy opresji zapisane w analizowanych tekstach, ale nie formułują komentarzy, które mogłyby świadczyć o doraźnym, interwencyjnym, nastawionym na przekształcanie pozaliterackiej rzeczywistości charakterze prowadzonych badań241. Cecha ta nie musi być zresztą wadą, co wyjaśnię w dalszej części242.

Jak już wspomniałam, krytyka gejowska i lesbijska, choć często rozpatrywane łącznie, różnią się pod wieloma względami. Odmienność ta wynika z odrębności kulturowej i społecznej sytuacji męskiego i kobiecego homoerotyzmu, która wpływa także na specyfikę obu typów literatury homotekstualnej oraz poświęconych im badań243. W pierwszym z wymienionych nurtów podkreśla się stałą obecność męskiego homoerotyzmu w centrum tradycji literackiej. Zadanie krytyki i literaturoznawstwa ma więc polegać na reinterpretowaniu kanonu z perspektywy gejowskiego doświadczenia244. Tego rodzaju postawę przeciwstawia się niekiedy skromniejszym zamiarom studiów kobiecych oraz krytyki feministycznej i lesbijskiej245. O ile bowiem ujęciu gejowskiemu, koncentrującemu się na dowartościowywaniu męskiego homoerotycznego pierwiastka w kulturze, zarzuca się niekiedy dążenie do przekształcenia ogólnej historii literatury w historię literatury gejowskiej246, o tyle podkreśla się, że drugi z omawianych nurtów dopiero odkrywa i wprowadza do dyskursu akademickiego problematykę kobiecej homoseksualności247. Tryb lektury proponowany przez oba nurty jest jednak bardzo podobny, ponieważ za każdym razem chodzi o wyeksponowanie wątków homoerotycznych w tekstach (zarówno dawnych, jak i współczesnych) i zbudowanie własnej narracji historycznoliterackiej, a w konsekwencji także - ustanowienie alternatywnej tradycji248.

Mimo tego dysproporcje między bogatym dziedzictwem literatury gejowskiej a ciągle słabo dostrzeganą twórczością lesbijską sprawiają, że punkt wyjścia dla przedstawicieli/przedstawicielek poszczególnych nurtów jest różny249. Kontrast ten szczególnie dobrze widać w polskim kontekście. Badania Ritza dowodzą bowiem przede wszystkim silnego zakorzenienia w kanonie utworów w niejawny sposób komunikujących męskie homoerotyczne pożądanie, natomiast słabiej reprezentowane pisarstwo homotekstualne kobiet jest zarazem gorzej zbadane i rzadziej omawiane250. Podkreśla się też, że pierwszy typ twórczości zawdzięcza swoje miejsce w tradycji "wysokiej" literatury specyficznej estetyce, "która z jednej strony zakrywa homoseksualną wrażliwość, z drugiej jednak, dzięki wzniosłości, uobecnia się w tekstach kultury"251.

Natomiast w Polsce pisarstwo lesbijskie stało się przedmiotem refleksji akademickiej mniej więcej w drugiej połowie lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku, kiedy zaczęły się ukazywać teksty prozatorskie i poetyckie (m.in. Filipiak i Ewy Schilling) podejmujące problematykę kobiecego homoerotyzmu252. Jeżeli chodzi o twórczość wcześniejszego okresu, to wątków homoseksualnych dopatrywano się np. w powieściach Anieli Gruszeckiej (Przygoda w nieznanym kraju), Anny Kowalskiej (Safona) i Marii Dąbrowskiej (Przygody człowieka myślącego)253. Natomiast za (parafrazuję) problem założycielski polskiej krytyki lesbijskiej trzeba uznać badania nad pisarstwem Narcyzy Żmichowskiej254. Spostrzeżenia Tadeusza Boya-Żeleńskiego utrwaliły pogłoskę o lesbianizmie autorki, a późniejsze badania poetologiczne i biograficzne umocniły tezę o obecności motywów homoseksualnych w jej twórczości255. Jednak ogólnie rzecz biorąc, ekspresja kobiecego homoerotyzmu ma w polskiej literaturze znacznie uboższą tradycję niż męska twórczość homotekstualna. Powieść Michała Witkowskiego Lubiewo świadczy o tym, iż drugi typ pisarstwa osiągnął już poziom pozwalający na krytyczne przepracowanie homoseksualnego kanonu opierającego się na poetyce niewypowiadalnego pożądania256, podczas gdy:

(...) kobiece Lubiewo jest niemożliwe nie dlatego, że nie ma utalentowanej kandydatki na autorkę takiego dzieła. Siatka uwarunkowań w porównaniu z mężczyznami i ich tradycją jest drastycznie inna, nie daje wobec tego kontekstu do zaistnienia powieści, która mogłaby spełnić oczekiwania "niebranżowego" odbiorcy257.

Przedstawione wyżej czynniki wpływają na charakter polskich studiów nawiązujących do krytyki gejowskiej i lesbijskiej. Choć perspektywa ta nadal się kształtuje, to zarazem stanowi istotny element rodzimego dyskursu genderowego, także jako ważny punkt odniesienia dla teorii queer, której poświęcę kilka kolejnych akapitów.

Za źródła nurtu uważa się bowiem badania gejowsko-lesbijskie i genderowe258. Jednakże analizowany kierunek, o czym szczegółowo piszę dalej, w znaczący sposób odróżnia się od swoich poprzedników. Za teksty założycielskie teorii queer uważa się opublikowane w latach osiemdziesiątych prace Gayle Rubin259 i Eve Kosofsky Sedgwick260. Dekadę później nurt rozwinął się w pełni na płaszczyźnie zarówno politycznej, jak i akademickiej261. Jeżeli chodzi o pierwszą z wymienionych dziedzin, to trzeba przede wszystkim wspomnieć o organizacji Queer Nation. Ruch ten, powstały w 1990 roku, skupiał przedstawicieli i przedstawicielki mniejszości seksualnych i był odpowiedzią na narastającą w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych panikę wokół AIDS262. Działalność organizacji przyczyniła się też do przewartościowania znaczenia i konotacji słowa "queer", które, wcześniej używane jako wulgarne określenie osoby homoseksualnej, stało się afirmatywną nazwą263. Akademicka teoria queer, oparta na refleksji filozoficznej i literaturoznawczej264, również ukształtowała się na początku lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku265, m.in. pod wpływem pracy Judith Butler Gender Trouble. Feminism and the Subversion of Identity266. W Polsce nurt ten funkcjonuje mniej więcej od 2000 roku, dzięki inicjatywie badaczek i badaczy zajmujących się amerykanistyką i/lub anglistyką, takich jak: Tomasz Basiuk, Dominika Ferens czy Tomasz Sikora267. Dużą rolę odegrały także studia Bożeny Chołuj i Joanny Mizielińskiej, które spopularyzowały koncepcje Butler, oraz publikacje filozofki Ewy Hyży i socjologa Jacka Kochanowskiego268.

W teorii queer przyjmuje się, że relacja między płcią biologiczną ("sex") a społeczno-kulturową ("gender") jest konstruktem269. Odrzuca się też esencjalistyczne ujęcie podmiotowości, a w jego miejsce proponuje się koncepcję tożsamości (lub nie-tożsamości) queerowej, która jest "pozbawiona esencji i jedności"270 oraz wyraża "opór przeciw normie, przeciw naturze i przeciw połączeniu sex-gender-desire"271. Krytyce poddaje się także dominującą perspektywę heteroseksualną272 i wszelkie praktyki regulujące funkcjonowanie jednostek273. W konsekwencji postuluje się denaturalizację normatywnych kategorii kobiecości, męskości i podważenie opozycji homo- i heteroseksualizmu, zastępowanej pluralizmem seksualności274. Różnica seksualna jest więc sytuowana poza binaryzmem płci275, czyli rozpatrywana "w oderwaniu od gender"276. W porównaniu do studiów gejowskich i lesbijskich teoria queer ma cechować się większą otwartością277 oraz szczególnym uwrażliwieniem na "semiotyczne przeciążenie dziedziny tożsamości płciowej, jej kształtu, performatywności i radykalnej zmiany"278.

W tym miejscu niezbędna będzie, zapowiedziana już, krótka dygresja. Napięcie, jakie wytworzyło się między perspektywą queerową a badaniami nad homoseksualnością279 jest bowiem częstym przedmiotem metodologicznych sporów. Z jednej strony studia gejowskie i lesbijskie są krytykowane za esencjalizm oraz stosowanie rewindykacyjnych i redukcjonistycznych strategii280. Według Kosofsky Sedgwick o ile studia gejowskie i lesbijskie charakteryzują się zarówno separatyzmem (zakładającym wyraźne odróżnienie homoseksualności od innych typów tożsamości), jak i dążeniem do asymilacji, o tyle drugą z omawianych perspektyw cechuje podejście "anty-separatystyczne" (rezygnujące z jednoznacznego podziału seksualności na hetero- i homoseksualne) i "anty-asymilacyjne" (niewpisujące się w żadne systemy norm)281. Warto też zaznaczyć, że teorii queer przypisuje się zdekonstruowanie założeń tradycyjnych badań nad homoseksualnością, także na płaszczyźnie literaturoznawczej282. Jednakże z drugiej strony w studiach gejowsko-lesbijskich krytykuje się akademicki, uważany za nieskuteczny politycznie charakter perspektywy queerowej, która, rezygnując z pojęcia stabilnej tożsamości, nie jest w stanie reprezentować żadnej mniejszościowej grupy283. Co więcej, otwartość i inkluzywność kategorii queer może osłabiać pozycję podmiotów objętych jej zasięgiem i skutkować "powielaniem społecznych hierarchii władzy i wykluczenia, często w subtelny, nieformalny i "samoistny" sposób"284.

Zarazem jednak w niektórych pracach podkreśla się, że "w praktyce instytucjonalnej oba nurty funkcjonują równolegle lub niekiedy się mieszają"285. W polskich badaniach na komplementarność omawianych perspektyw wskazuje m.in. Śmieja286, nie bez powodu także Kaliściak łączy w Katastrofach odmieńców krytykę gejowską z queerową. Nawiązując do uwag Iwasiów sformułowanych w innym kontekście, podkreślę też, że o bliskości obu nurtów świadczy nieformalny, "mgławicowy", określony przez społeczne wykluczenie, charakter grup mniejszościowych i reprezentujących je narracji (także literaturoznawczych)287. Do relacji między ujęciem gejowskim i lesbijskim a queerowym w rodzimej akademii powrócę w dalszej części rozważań.

Trzeba również zaznaczyć, że przedmiot zainteresowania omawianego kierunku nie ogranicza się do problematyki seksualności288, a "queer" nie jest po prostu synonimem nienormatywnej tożsamości seksualnej289. Zdaniem Kosofsky Sedgwick najciekawsze i najwartościowsze prace reprezentujące przedstawianą perspektywę wykraczają poza problematykę płci i seksualności290. Współcześnie teoria queer łączy się z wieloma dyscyplinami humanistycznymi i społecznymi291, podejmując wątki socjologiczne, polityczne, kulturoznawcze, medioznawcze, filmoznawcze i, co najważniejsze dla moich rozważań, literaturoznawcze292. Rozwija się także perspektywa określana jako "analiza przemienna" (intersectional analysis), której celem jest opis skomplikowanej relacji między kategorią gender a innymi konstrukcjami tożsamościowymi293. Ważne dla omawianego ujęcia są obecnie także kwestie, takie jak: rasa, narodowość, przynależność etniczna, klasa, religia, język, transpłciowość czy niepełnosprawność, czyli "fraktalne niuanse" (fractal intricacies)294 składające się na społeczno-kulturowe doświadczenie i tożsamość jednostki. Dlatego podkreśla się, że inkluzywna kategoria queer (tzw. umbrella term) obejmuje "swym zasięgiem wszelkich odmieńców"295, a cały nurt funkcjonuje jako "polityczna koalicja teorii opresji" ("a political coalition of theories of opression")296. Niekiedy, ze względu na różnorodność zagadnień, wielość perspektyw ścierających się w obrębie kierunku oraz jego interdyscyplinarny charakter, postuluje się zresztą mówienie nie o teorii, lecz o teoriach (lub studiach297) queerowych298.

Jak jednak przedstawione założenia przekładają się na praktykę literaturoznawczą w ogólności i w polskich badaniach w szczególności? Zdaniem Skuchy można wyodrębnić dwie wynikające z genezy nurtu kwestie, na których koncentruje się krytyka queerowa. Po pierwsze bada się tekstowe reprezentacje homoseksualności299. Po drugie - i ten wątek uważam za naj­istotniejszy, a zarazem wyraźnie odróżniający omawianą perspektywę od ujęcia gejowsko-lesbijskiego - analizuje się literackie sposoby konstruowania queerowej, dynamicznej, słabej, wykraczającej poza opozycję homo- i heteroseksualizmu tożsamości300.

Choć krytyka queer nie wypracowała ściśle określonych strategii badawczych, to można wyodrębnić kilka wspólnych założeń przyjmowanych przez przedstawicieli i przedstawicielki nurtu301. Pod wpływem koncepcji Butler eksponujących materialny (cielesny) charakter języka zaczęto rozpatrywać teksty literackie z perspektywy wpisanych w nie kategorii seksualności i pożądania302. Założenia te najpełniej realizują się w strategii lektury określanej jako queer reading (queerowe czytanie), która nawiązuje do analizy dyskursu, poststrukturalizmu, psychoanalizy i dekonstrukcji303. Przyjmując, że w naszej (europejskiej i amerykańskiej) kulturze twórczość literacką traktuje się jako domyślnie "heteroseksualną"304, proponuje się zatem lekturę ujawniającą treści ukrywające się (potencjalnie) pod warstwą "heteronormatywnej ekonomii znaków" (heteronormative Zeichenőkonomie)305 utworu. Chodzi więc o wyeksponowanie podtekstu wypowiedzi, czyli wątków (erotyzmu, pożądania, nienormatywnej seksualności) sprzecznych ze znaczeniami konstytuującymi się na jej powierzchniowym poziomie306. Queerowe czytanie zarówno ujawnia i dekonstruuje normy przywoływane w tekstach, jak i tworzy "produktywne nieporozumienia", prowadzące dialog z dziełami i z ich interpretacjami307. Jako klasyczne przykłady tego rodzaju analizy podaje się pracę Kosofsky Sedgwick Between Men. English Literature and Male Homosocial Desire308 oraz zredagowany przez nią zbiór Novel Gazing. Queer Readings in Fiction309. Podobne założenia przyświecają strategii nazywanej cross-reading / reading across (czytanie "w poprzek"), która polega na interpretowaniu utworu wbrew kanonowi i przyjętym trybom lektury310. Z oboma typami analizy wiąże się też kategoria homotekstualności przedstawiona w dalszej części książki311.

Należy oczywiście zapytać, jakie teksty są podatne na tego rodzaju lekturę. Podobnie jak w krytyce gejowskiej i lesbijskiej pod uwagę można brać m.in. kontekst biograficzny i poetykę tekstu312. Za Alanem Sinfieldem proponuję jednak uznać, że queerowe czytanie zmierza nie do określenia prawdziwej tożsamości seksualnej autora/autorki lub formy pożądania kodowanej w utworze, lecz do opisania, w jaki sposób funkcjonujące w danym czasie wyobrażenia na temat relacji heteroseksualności i nieheteroseksualności wpłynęły na strukturę i recepcję wypowiedzi313. Z jednej zatem strony przedstawiana strategia lektury wywodzi się z koncentrującej się na tekstualności perspektywy poststrukturalistyczno-dekonstrukcjonistycznej, z drugiej zaś - w obrębie nurtu obserwuje się też studia wychodzące poza tekst i przyjmujące perspektywę socjologiczną314. Można więc powiedzieć, że napięcie między tendencją do (nadmiernej) teoretyzacji a społecznym zaangażowaniem sytu­uje krytykę queerową "w podwójnym klinczu między biegunem radykalnego aktywizmu, dla którego jest zbyt akademicki, i akademii, dla której jest zbyt aktywistyczny i kontrowersyjny"315.

W praktyce przedmiotem queerowego czytania często stają się teksty usytuowane w samym centrum historycznoliterackiej narracji: poszukuje się nienormatywnych elementów, przekształcających ogólnie przyjęty obraz tradycji literackiej. W tym kontekście przydatne okazuje się odwołanie do dwóch wyróżnionych przez Kosofsky Sedgwick spojrzeń na miejsce homoseksualności w kulturze i społeczeństwie, a mianowicie do perspektyw: "mniejszościującej" (minoritizing) i "większościującej"/"uniwersalizującej" (universalizing)316. W pierwszym wypadku orientację seksualną rozpatruje się jako tożsamość, w drugim zaś - jako czyn317. Perspektywa "mniejszościująca" odróżnia osoby homoseksualne od reszty społeczeństwa (postawa separatystyczna), natomiast druga propaguje podejście asymilacyjne318. Koncepcja Kosofsky Sedgwick nie neguje opozycji esencjalistycznego i konstruktywistycznego rozumienia podmiotu, a zarazem jest, jak się zdaje, użyteczniejszym narzędziem analizy reprezentacji nieheteroseksualności w literaturze niż interpretacja przez pryzmat wspomnianego przeciwstawienia319. Umożliwia bowiem zarówno stworzenie osobnej, "mniejszościowej" tradycji niemieszczącej się w heteronormatywnym dyskursie, jak i odczytanie klasycznych, mających ustabilizowaną pozycję dzieł z nowych perspektyw320. Charakterystyczna dla ujęcia queerowego niechęć do generalizacji i stabilizacji znaczeń sprawia jednak, że przedstawiciele i przedstawicielki nurtu z dystansem podchodzą do prób zbudowania nowej, całościowej narracji historycznoliterackiej, zgodnie zresztą z przekonaniem Kosofsky Sedgwick, że relacje między refleksją nad nieheteroseksualnością a kanonem są i powinny być zawiłe321.

Choć polska krytyka queerowa nadal koncentruje się przede wszystkim na problematyce seksualności, to da się zaobserwować pewne zmiany w tej dziedzinie322. Ich wskaźnikiem może być wybór prac Kosofsky Sedgwick cytowanych w rodzimych publikacjach. Do niedawna dominowały przede wszystkim odniesienia do studiów skupionych na seksualności, czyli Between Men... oraz Epistemology of the Closet, obecnie zaś, co jest widoczne np. w najnowszej pracy Warkockiego Pamiętnik afektów z okresu dojrzewania...323, coraz chętniej odwołuje się do późnych publikacji autorki, rozwijających założenia peryperformatyki i nawiązujących do teorii afektów, takich jak: Performativity and Performance, Shame and Its Sisters. A Silvan Tomkins Reader oraz Touching Feeling. Affect, Pedagogy, Performativity324.

Za przedstawicieli i przedstawicielki nurtu można uznać m.in. Tomasza Kaliściaka325, Błażeja Warkockiego326, Izabelę Filipiak327, Piotra Sobolczyka328 i Mateusza Skuchę329. Podkreśla się, że odniesienia do (lub antycypacje) tej perspektywy występują także w pracach Marii Janion (por. Kobiety i duch inności) oraz we wspomnianej już wcześniej, współredagowanej przez autorkę Gorączki romantycznej, serii Transgresje 330. Zazwyczaj celem badaczy i badaczek jest analiza reprezentacji lub sposobów konstruowania alternatywnych tożsamości, pożądania i pragnienia w literaturze i życiu literackim. Chodzi więc o zreinterpretowanie kanonu i odkrywanie "nienormatywnej seksualności dla literatury i kultury polskiej"331.

W tego typu lekturze chętnie nawiązuje się do "mniejszościującego" i "większościującego" ujmowania homoseksualności. Wspomnianą perspektywę wykorzystuje m.in. Kaliściak w analizie homoerotycznego pożądania w poezji wybranych dwudziestowiecznych polskich poetów332. Odwołuje się do niej też Warkocki w studium na temat problematyki odmienności (np. nieheteronormatywności, homospołeczności) we współczesnej krajowej prozie333. Jednocześnie zwraca się uwagę na ryzyko związane z podobnymi reinterpretacjami. Przewartościowywanie kanonu wiąże się bowiem z uogólnieniami i typologiami, którym krytyka queerowa jest z założenia niechętna, co zwięźle wyjaśnia Warkocki:

Literatura homoseksualna po wyjściu "z szafy" może trafić do "szuflady" (z etykietą "literatura gejowsko-lesbijska"). Taka konceptualizacja ma swoje wady i zalety. Z jednej strony nazywa nienazywalne, uwidacznia pewien tabuizowany typ egzystencji, a z drugiej strony naraża na marginalizację334.

Warkocki odnosi się do złożonych relacji między krytyką queer a kanonem, które - choć sformułowane poza rodzimym kontekstem - doskonale opisują także trudności, z jakimi stykają się polscy badacze i polskie badaczki.

Podobnie jak w anglosaskich badaniach w polskiej krytyce queerowej polityczne zaangażowanie zderza się z teoretyzacją dyskursu. Pierwszą postawę w pracy Różowy język... wyraźnie manifestuje Warkocki, który we wstępie zaznacza:

(...) niniejsza książka ma znamiona literackiej krytyki zaangażowanej, a inspirowana jest teorią queer. Jest zaangażowana, bo kto w dzisiejszej Polsce pisze o homoseksualności i homofobii, nie może pozostać neutralny (...). Inspiracja teorią queer jest natomiast wielonurtowa (...). Jednak najważniejszy był dla mnie lokalny kontekst, polskie książki i rodzime dyskusje335.

Ciekawym przykładem połączenia zaangażowania z tendencją do teoretyzacji są natomiast Queerowe subwersje... Sobolczyka. Badacz proponuje wnikliwe, erudycyjne, nawiązujące do wielu źródeł interpretacje, nie unikając zarazem kontrowersyjnych, ważnych pod względem społecznym i politycznym zagadnień, o czym świadczy m.in. rozdział poświęcony literaturze poruszającej problem homoseksualizmu wśród katolickich księży336.

Jak już wspomniałam, w krajowym literaturoznawstwie ujęcie queerowe często zazębia się z innymi nurtami dyskursu genderowego337, przede wszystkim z krytyką gejowską i lesbijską, dlatego też nierzadko podkreśla się, że różnice między teorią queer a tradycyjnymi badaniami nad homoseksualnością, eksponowane w anglosaskich studiach, nie odpowiadają lokalnemu kontekstowi338. Ujmując kwestię na ogólniejszym, wykraczającym poza literaturoznawstwo poziomie, Warkocki zauważa, iż rozpatrywanie obu perspektyw jako opozycyjnych nie odpowiada historii polskich środowisk nieheteroseksualnych, dlatego zamiast bezrefleksyjnie przetwarzać anglo-amerykański model, powinniśmy uwzględnić specyfikę rodzimych ruchów gejowskich i lesbijskich339 i dostosować do nich aparaturę pojęciową dyskursu genderowego. Autor zderza również poglądy dwóch innych badaczy - Tomasza Basiuka i Tomasza Sikory - z których pierwszy odrzuca przeciwstawianie w krajowym kontekście ujęć gejowskich i lesbijskich propozycjom queerowym, drugi zaś podtrzymuje opozycję między nimi340. Wracając na grunt badań literackich, trzeba dodać, że zbliżony do Warkockiego punkt widzenia przyjmuje Kaliściak, według którego w polskim literaturoznawstwie krytyka queerowa i gejowsko-lesbijska mieszają się ze sobą341, a produktywniejsze okazuje się połączenie obu perspektyw. Zupełnie inaczej do tej kwestii podchodzi Sobolczyk. W swoich pracach badacz (zwłaszcza w Queerowych subwersjach...), akceptując przyjmowaną na gruncie anglo-amerykańskim opozycję, wyraźnie oddziela od siebie oba ujęcia i wskazuje na przydatność tego podziału w polskim kontekście342. Niezależnie jednak od stopnia samodzielności, jaki przyznamy analizowanemu nurtowi, trzeba zauważyć, że - podobnie jak krytyka gejowska i lesbijska - jest on istotną częścią dyskursu genderowego w polskim literaturoznawstwie, w różnym stopniu obecną w wielu współczesnych studiach.

Zanim przejdę do podsumowania i ogólniejszych uwag dotyczących specyfiki analizowanych nurtów w rodzimych badaniach literackich, omówię trzy problemy istotne dla wszystkich interesujących mnie kierunków. Zacznę od charakterystycznego pojęcia stosowanego przede wszystkim w krytyce queerowej oraz gejowskiej i lesbijskiej, czyli od, wspomnianej już wcześniej, homotekstualności (lub "homotekstualizmu", "homotekstowości", "homotekstu")343. Przyjmuje się, że określenie to, zaproponowane przez Jacoba Stockingera w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku344, opisuje wpływ, jaki seksualność (tu: homoseksualność) wywiera na strukturę tekstu literackiego345.

Choć niekiedy wskazuje się na esencjalizm koncepcji Stockingera (odwołującej się przecież do idei stabilnej tożsamości seksualnej)346, to jednocześnie docenia się krytyczny potencjał wspomnianego terminu, uznawanego za istotny punkt odniesienia dla praktyki queer reading347. Jak pamiętamy, w ujęciu queerowym analizuje się sposoby wpisywania seksualności w tekst348, przy czym szczególny nacisk kładzie się na homoseksualność, która:

(...) na mocy tego, że wykracza poza dominującą ekonomię heteroseksualną, z konieczności się tekstualizuje; zmuszona do funkcjonowania jako nadmiar znaczenia, podwójności sensu czy niestabilności w seksualnym systemie znaczeń, homoseksualność jest par excellence figurą tekstualności349.

Warto też dodać, że w anglojęzycznych badaniach występuje także trudny do przełożenia na język polski termin homographesis350. Zastosowany przez Lee Edelmana neologizm wyraża przekonanie, że kulturowe wytwarzanie seksualności i skupionego wokół niej dyskursu (psychologicznego, socjologicznego itp.) jest określone strukturą retoryczną języka, a więc ma tekstualny charakter351. Co ważne, homographesis zawiera zarówno konserwatywny, jak i subwersywny pierwiastek, ponieważ, tak samo jak pismo w rozumieniu Jacques'a Derridy, ma dwa wymiary:

(...) z jednej strony służba ideologicznym celom konserwatywnego porządku społecznego, skupienie kodyfikacji tożsamości w pracy na rzecz dyscyplinującej inskrypcji, z drugiej strony - opór wobec tych kategoryzacji, skupiony na za-pisywaniu tożsamości, które konserwatywny porządek tak opresyjnie napisał352.

Dwoistość ta opiera się na zestawieniu cząstki "homo", odsyłającej do kategorii tożsamości i identyczności, z członem "graphesis", konotującym "różnicę"353. Choć w dalszych rozważaniach będę się jednak posługiwać bardziej rozpowszechnionymi w polskim dyskursie genderowym i, jak się zdaje, pojemniejszymi pojęciami: "homotekstualność", "homotekstualizm" czy "homotekstowość", to warto pamiętać o propozycji Edelmana, która rozwija koncepcję Stockingera z perspektywy queerowej i współgra z intuicjami krajowych badaczek i badaczy.

Na polskim gruncie pojęcie homotekstualności szczegółowo przeanalizowali Paweł Leszkowicz i Tomasz Kitliński354, rozszerzając zarazem zakres terminu. Zdaniem badaczy:

Homotekstualność jest (...) pojęciem szerokim i otwartym, zakłada wrażliwość na wszystkie kwestie dotyczące tożsamości płciowych i seksualnych, które nie są heteronormatywne. (...) Z (...) chaosu popędów, emocji, znaków i regulacji powstaje indywidualny układ tekstu i tożsamości, który może podlegać dalszym przemianom, wpływom lub ustabilizować się. Przedmiotem interpretacji jest rozpoznanie składników tej wielorakiej mozaiki, w której tożsamość płciowa i seksualna odgrywają ważną rolę355.

Z tej perspektywy omawiana kategoria funkcjonuje jako nazwa metody badawczej, posługującej się, jak zwięźle podsumowuje Kaliściak, narzędziami "intertekstualności, dekonstrukcji, psychoanalizy, studiów gender, teorii ­queer i biografizmu"356 i obejmującej różnego rodzaju teksty kultury, nie tylko utwory literackie357. W ujęciu Leszkowicza i Kitlińskiego homotekstualność dotyczy więc badań nad: życiem i twórczością osób nieheteroseksualnych, artystyczną ekspresją homoseksualizmu i biseksualizmu, zmieniającymi się definicjami tożsamości płciowej i seksualnej, homofobią i emancypacją, a także nad heteroseksualnością rozpatrywaną jako jedna z wielu możliwych tożsamości seksualnych358. Widzimy zatem, że w przedstawianej koncepcji analiza dzieła łączy się z odniesieniami do życiorysu autora/autorki359.

Podobnie jak Edelman, Leszkowicz i Kitliński wskazują na dwoistość homotekstualności, która obejmuje dwie perspektywy badawcze: esencjalizm (związany z członem "homo") i konstruktywizm społeczny (konotowany przez cząstkę - "tekstualność" - odnoszącą się do kodów i ideologii kształtujących tożsamości jako zmieniające się konstrukty)360. Zdaniem badaczy omawiane pojęcie zakłada bardziej pogodzenie niż przezwyciężenie wspomnianej opozycji:

(...) homotekstualność (...) w miejsce konfliktu stawia (...) współobecność. Myślenie o stabilności i o formacji tożsamości, o jej afirmacji lub problematyzacji, nie muszą się wykluczać, ale dopełniają się, pogłębiając rozumienie człowieka, jego życia i twórczości361.

W podstawowym, pierwotnym rozumieniu pojęcie homotekstualności - zarówno w krajowych, jak i zagranicznych badaniach - oznacza więc (parafrazuję) strukturę retoryczną i estetyczną tekstu362, która "artykułuje typ świadomości i tożsamości seksualnej, określającej się opozycyjnie i alternatywnie wobec dominującej normy heteroseksualnej"363. Konstrukcja ta staje się "rodzajem emancypującego się dyskursu"364, zakładającym określony sposób odbioru utworu365. Z jednej zatem strony homotekstualizm może ukrywać nienormatywne treści366, z drugiej zaś wskazuje się, że jego konstytutywną cechą jest "czynnik oporu"367. Według Leszkowicza i Kitlińskiego zasygnalizowana dwoistość rozstrzyga zresztą o badawczym potencjale analizowanego pojęcia, które otwiera szerokie pole do interpretacji różnorodnych kulturowych zjawisk skupionych wokół problematyki płci i seksualności (z naciskiem na nieheteroseksualność)368.

Kolejne warte przywołania zagadnienie to rola, jaką w rozwoju polskiego dyskursu genderowego w literaturoznawstwie odegrały, zawierające elementy krytyki genderowej i gejowskiej369, studia Germana Ritza. Prace badacza są nie tylko niezwykle istotnym elementem rodzimych badań, ale także pozwalają spojrzeć na polską literaturę z zewnątrz. Zarazem jednak stanowią one inną jakość niż przyjmujące "wewnętrzną" perspektywę krajowe studia i wymagają osobnej analizy, także pod względem stylistycznym. Istotnym czynnikiem jest przecież przekład, w nieuchronny sposób zapośredniczający przekaz, w tym - przenośnie stosowane przez Ritza. Postanowiłam zatem, chcąc zachować spójność wywodu i względną jednolitość materiału badawczego, nie włączać prac szwajcarskiego slawisty do tekstów analizowanych pod względem metaforyki. Wyjątkiem są rozważania, w których przywołuję tropy stosowane przez Ritza (a raczej: ich tłumaczenia), ponieważ stanowią one bezpośredni punkt odniesienia dla zabiegów wykorzystywanych w polskich badaniach.

Oczywiście odwołuję się także do refleksji teoretycznych i analiz badacza. Jego działalność, jak słusznie zauważa Kaliściak, ma przecież pionierski charakter i zainspirowała wiele późniejszych studiów370. Ważną rolę odegrały przede wszystkim następujące książki: Jarosław Iwaszkiewicz. Pogranicza nowoczesności 371, Nić w labiryncie pożądania. Gender i płeć w literaturze polskiej od romantyzmu do postmodernizmu372 oraz współredagowany przez autora zbiór Nowa świadomość płci w modernizmie. Studia spod znaku gender w kulturze polskiej i rosyjskiej u schyłku stulecia373. Szczególne znaczenie mają wspomniane już badania poetyki "niewypowiadalnego pożądania" (i jej polskiej specyfiki)374 oraz postulat analizowania utworu pod kątem znaków tożsamości seksualnej ukrytych w jego strukturze narracyjnej. Wypracowana przez Ritza metoda okazała się niezwykle cennym narzędziem badania prozy375. Co szczególnie ważne, szwajcarski slawista rozpatrywał problematykę płci i seksualności w powiązaniu z polską historią i rodzimą koncepcją tożsamości narodowej. Dlatego też, mimo że autor upowszechnił typ studiów skoncentrowanych na badaniu tekstu i dystansujących się wobec biografii pisarza lub pisarki, to jednocześnie nie promował rozważań oderwanych od pozaliterackiego tła, sytuując swoje analizy w szerokim kontekście kulturowym, społecznym i politycznym376. Nie ulega zatem wątpliwości, że działalność Ritza zajmuje ważne miejsce w polskim dyskursie genderowym i jako taka stanowi też istotny kontekst tej pracy.

Na koniec, tytułem podsumowania wątków przewijających się już we wcześniejszych rozważaniach, trzeba wspomnieć o specyficznej heterogeniczności rodzimych realizacji omawianych nurtów literaturoznawczych377. Różnorodność, wynikająca z wielości przecinających się perspektyw, wiąże się również z historią dyskursu genderowego w krajowej nauce o literaturze i humanistyce. Poszczególne kierunki i koncepcje były bowiem przyswajane równocześnie, co ułatwiało mieszanie się nurtów378. O ile w zachodniej akademii analizowane teorie rozwijały się stopniowo, o tyle w Polsce i, szerzej, Europie Środkowej i Wschodniej przyjęto je jednocześnie jako teoretyczną i światopoglądową całość379. Choć w krajowych badaniach można wyodrębnić krytykę genderową, gejowską, lesbijską i queerową, to jednocześnie granice między nimi nadal są płynne, na co wskazywałam we wcześniejszych fragmentach książki i o czym będę przypominać w dalszych analizach. Co więcej, przeprowadzanie szczegółowych podziałów nie zawsze jest konieczne czy przydatne380, zwłaszcza że poszczególne kierunki różnią się między sobą wyrazistością i stopniem samodzielności. Jednak w niniejszej pracy konieczne jest odwoływanie się do, oczywiście umownej i z pewnością nieostatecznej, typologii nurtów, którą zaproponowałam wyżej. Podział ten pozwoli bowiem szczegółowiej przeanalizować i porównać metaforyczność w poszczególnych ujęciach381.

Postanowiłam posługiwać się terminem "dyskurs genderowy" jako ogólną nazwą obejmującą wszystkie interesujące mnie perspektywy, chcąc wyeksponować znaczenie, jakie kategoria gender miała w przemianach współczesnego literaturoznawstwa382. Podważenie naturalnego, esencjalnego charakteru płci społeczno-kulturowej pociągnęło bowiem za sobą zakwestionowanie pozornie oczywistego związku między wspomnianą kategorią a innymi czynnikami konstytuującymi tożsamość jednostki. Studia genderowe zainicjowały (i zainspirowały) więc m.in. badania nad problematyką seksualności i pożądania w literaturze. Jak słusznie zauważa Mieczysław Dąbrowski:

(...) "czytać płeć", to znaczy przede wszystkim czytać teksty poprzez zrozumienie i interpretację poziomu ciała, pragnienia seksualnego, erotycznych fantazmatów, rozszyfrowanie kompleksów, które charakteryzują zarówno seksualność hetero-, jak i homoseksualistów383.

Poza tym określenie "dyskurs genderowy" jest coraz częściej stosowane w naukach humanistycznych i społecznych384. O całościowym charakterze omawianego obszaru literaturoznawstwa (w polskich i w zagranicznych badaniach) stanowią zaś nie tylko płynność granic między nurtami, ale także bliskość i wzajmne powiązanie podejmowanych zagadnień, przywoływane konteksty teoretyczne (z naciskiem na perspektywę feministyczną) oraz, co szczególnie istotne, podobieństwo i specyfika metaforyki.

Na zakończenie warto podkreślić, że podobieństwa i odmienności między analizowanymi nurtami ujawniają się także na płaszczyźnie metaforyczności. Przenośnie często mają zbliżone, niekiedy subtelnie różniące się od siebie znaczenia, czasem zaś konotują zupełnie inne treści. Z jednej strony metafory uczestniczą więc w kształtowaniu specyfiki poszczególnych kierunków, z drugiej zaś współtworzą dyskurs genderowy jako metodologiczną i światopoglądową całość.

II. Problem przekładu. Źródła polskiego dyskursu genderowego (czyli polski dyskurs genderowy a badania anglosaskie)

W odniesieniu do dyskursu genderowego problem przekładu można rozważać co najmniej na kilku płaszczyznach385. Po pierwsze, należy wziąć pod uwagę proces tłumaczenia obcojęzycznych prac na język polski. Zagadnienie to jest na tyle złożone, że mogę je jedynie zasygnalizować, przedstawiając znamienny i metodologicznie ciekawy przykład komplikacji związanych z tłumaczeniem i recepcją jednej z fundamentalnych dla prezentowanych kierunków prac. Po drugie, i tą kwestią zajmę się szczegółowiej, ważnym problemem jest przekład podstawowych pojęć stosowanych w analizowanych nurtach. Po trzecie wreszcie, osobnej analizy wymaga problem tłumaczenia przenośni386. W drugiej części podrozdziału omówię, również wiążące się z problematyką przekładu, relacje między polskim a zagranicznym, głównie anglosaskim, akademickim dyskursem genderowym. W poniższych uwagach będę się odnosić do zjawisk obecnych w szeroko rozumianych studiach genderowych, gejowskich, lesbijskich i queerowych, nie ograniczając się do literaturoznawstwa. Zasygnalizowane problemy mają bowiem szeroki zasięg, niezamykający się w obrębie badań literackich, i dotyczą ogólnej sytuacji polskiej humanistyki zorientowanej genderowo.

Pierwsze zagadnienie przedstawię, odwołując się do uwag Bożeny Chołuj o polskiej i niemieckiej recepcji pracy Judith Butler Gender Trouble. Feminism and the Subversion of Identity. W tekście Tłumaczenie jako medium komunikacji naukowej. Od "Uwikłania w płeć" po "Bodies That Matter" Judith Butler387 autorka, nawiązując do spostrzeżeń Ludwika Flecka dotyczących wspólnot naukowych388, zwięźle opisuje sposób funkcjonowania tekstów w różnych realiach akademickich, wskazując, że odbiór wypowiedzi "(...) odbywa się nie tylko na poziomie języka, ale i na poziomie przymusu myślowego [określenie Flecka - przyp. K.L.] danego kręgu kulturowego i zawodowego w odniesieniu do "wyjaśnianego" tematu, oraz na poziomie tradycji pojęciowych"389. W omawianym wypadku szczególnie istotny dla recepcji pracy Butler był przekład przenośni390. Butlerowska metaforyka teatralna (o której więcej piszę w trzecim rozdziale), za każdym razem usytuowana w kontekście odmiennym od pierwotnej, anglo-amerykańskiej sytuacji komunikacyjnej391, spotkała się bowiem z różnymi reakcjami. W Niemczech do teorii amerykańskiej filozofki odniesiono się z dystansem392, natomiast w Polsce książkę przyjęto pozytywnie393. Jednocześnie Chołuj dowodzi, że w polskim dyskursie genderowym, inaczej niż w niemieckim, nie wykształciła się jeszcze tradycja pojęciowa, do której tłumaczka, Karolina Krasuska, mogłaby się odwołać i która umożliwiłaby pogłębioną debatę na temat koncepcji Butler394. Dlatego też Krasuska wybrała strategię "opisowego "rozjaśniania"" stylu395, proponując w efekcie "tekst językowo łatwiej przyswajalny podczas lektury niż w Niemczech, ale przez to siłą rzeczy ubogi pojęciowo"396.

Widzimy zatem, że w tłumaczeniu należy uwzględnić terminologię wykształconą w języku docelowym i przyjętą w kulturze akademickiej, w której konkretny tekst ma funkcjonować. Istotna jest również rozpoznawalność danej koncepcji wśród potencjalnych odbiorców i odbiorczyń. Wspomniana kwestia, jak dowodzi powyższy przykład, odgrywa szczególną rolę w polskich wariantach studiów genderowych, gejowskich, lesbijskich i queerowych (łącznie z ich literaturoznawczymi realizacjami), które mają na rodzimym gruncie znacznie krótszą tradycję niż podobne nurty w zachodnich badaniach. Sytuacja ta wpływa na recepcję przekładów, a w dalszej perspektywie także na specyfikę dyskursu genderowego w polskim literaturoznawstwie.

Z problemem tłumaczenia wiąże się również inne szerokie zagadnienie, czyli często podkreślana nieprzekładalność podstawowych pojęć stosowanych w analizowanych nurtach, przede wszystkim kategorii takich jak "gender" i "queer"397. Zacznę od pierwszego terminu, któremu poświęcono dużo uwagi.

Jak zauważa Teresa de Lauretis i o czym przypominają także Łebkowska i Gajewska398, poza językiem angielskim czy, szerzej, poza językami germańskimi399, pojęcie "gender" jest wieloznaczne i nie zawsze konotuje "bliskość gramatyki i płci"400 (proximity of grammar and sex)401. W polskich badaniach proponowano zastąpienie angielskiego terminu słowem "rodzaj"402. Jak już wspomniałam, w krajowym literaturoznawstwie wersja ta nie jest jednak powszechnie stosowana, być może ze względu na niejednoznaczność określenia (por. rodzaj gramatyczny, ale też rodzaj literacki)403. Jednocześnie rezygnacja ze wspomnianego tłumaczenia i pozostawanie przy oryginalnym brzmieniu zacierają formalno-gramatyczne pochodzenie terminu, który pierwotnie ukazywał normatywny charakter języka404.

Podobnej krytyce poddano pojęcie "queer". Choć zaproponowano kilka wersji przekładu405, ostatecznie nie udało się wypracować polskiego odpowiednika w pełni odzwierciedlającego angielskie znaczenie406. Obecnie najczęściej stosuje się termin w oryginalnym brzmieniu, które jednak, ze względu na obcość, jest odczuwane jako niezrozumiałe i puste semantycznie407. Niejasność określenia wynika też po części z zazębiania się krytyki queerowej z innymi nurtami dyskursu genderowego - równoczesne przyswajanie wszystkich kierunków zatarło bowiem wyrazistość omawianego pojęcia. Skutkiem tej sytuacji jest zniekształcenie znaczenia kategorii queer, m.in. przez redukowanie jej seksualnego aspektu408. Zarazem jednak obcość terminu pozwoliła, za cenę przemilczenia subwersywnych komponentów, wprowadzić studia queerowe do polskiej akademii409.

W konsekwencji wskazuje się, że queer, zamiast podważać normy dyskusji akademickiej i ingerować w rzeczywistość polityczną, funkcjonuje jako zbiorcze określenie wszystkich nienormatywnych tożsamości i praktyk seksualnych410. Dlatego też zdaniem Anny Laszuk pojęcie to dla większości polskich odbiorców i odbiorczyń stanowi:

(...) słowo bez znaczenia, co gorsza słowo odpolityczniające, możliwe do rozszyfrowania tylko dla wtajemniczonych. Queer straciło tu na starcie swoja siłę, nie znajdując miejsca na czyimkolwiek transparencie, i ulokowało się bezpiecznie między biblioteką uniwersytecką a modnym wielkomiejskim klubem411.

Powyższe uwagi należy podsumować, skądinąd oczywistym stwierdzeniem, że proste przeniesienie terminu "queer" do kontekstu innego niż anglo-amerykański nie jest możliwe412. Zamiast tego trzeba rozwijać lokalne strategie pozwalające wykorzystać potencjał tej kategorii413. Do pytania o to, w jaki sposób zrealizować ten postulat, powrócę nieco później.

Osobnym zagadnieniem jest, czego dowodzi m.in. dyskusja wokół Uwikłanych w płeć... Butler, przekład metafor414. Wyrażenia te, o czym szerzej piszę w drugiej części książki, mają bowiem szczególny status, który, jak słusznie zauważa Dobrzyńska, ujawnia się najpełniej właśnie w procesie tłumaczenia415. Należy zatem podkreślić, że:

Metafora jest dobierana nie tylko ze względu na przenoszony przez nią sens, ale także ze względu na odbiorcę, który powinien mieć zdolność przywoływania podobnych skojarzeń co nadawca. (...) Stąd w komunikacji przenośnej ogromne znaczenie mają hipotezy na temat "wspólnej wiedzy" obu uczestników porozumienia, a więc wzajemne przewidywania co do zbieżności pól asocjacyjnych nadawcy i odbiorcy416.

Badania przekładu metafory muszą więc uwzględniać stereotypy i asocjacje towarzyszące wyrażeniom zarówno w języku źródłowym, jak i docelowym417. Ujmując analizowane zagadnienie jeszcze szerzej, Dobrzyńska wyróżnia trzy grupy problemów związanych z tłumaczeniem metafor. Po pierwsze, składniki tropu często mają odmienne konotacje w różnych językach; po drugie, poszczególne wyrażenia mogą wchodzić w rozmaite relacje w kodzie oryginału i przekładu; po trzecie zaś, każda przenośnia funkcjonuje w konkretnym tekście, w określonych związkach wewnątrztekstowych, również podlegających przekładowi418.

Innymi słowy, tłumaczenie, obejmujące stylistyczny, semantyczny i kulturowy aspekt metafory, osadza frazę w nowym kontekście komunikacyjnym, który modyfikuje przenośnię, a zarazem jest przez nią przekształcany. Jak bowiem zauważa Dobrzyńska:

(...) wyrażenie przenośne, wchodzące dzięki przekładowi w obieg komunikacyjny na obcym terenie kulturowym, nie jest zazwyczaj elementem izolowanym i nie musi ograniczać się do biernej roli nośnika sensu. Uwydatniając różnice zdolności komunikacyjnej wyrażeń, przekład stwarza zarazem okazję do przybliżania doświadczeń różnych grup etnicznych - do tworzenia wspólnot ponadjęzykowych. (...) Upowszechniają się w ten sposób szeregi konotacyjne wyrażeń użytych w (...) tekstach419.

Należy więc podkreślić, że praktyki językowe danego środowiska w znaczący sposób oddziałują na warstwę pojęciową, a w konsekwencji także metaforyczną, tłumaczonej wypowiedzi. Dlatego też przekład powinien uwzględniać nie tylko różnice między społecznym kontekstem tekstu źródłowego i docelowego420, ale też - by nawiązać do Jurija Łotmana - odmienność semiotycznego doświadczenia użytkowników obu kodów421.

Za jedno z głównych źródeł metafor stosowanych w polskim dyskursie genderowym w literaturoznawstwie należy uznać anglojęzyczne teksty reprezentujące podobne nurty422. W większości wypadków mamy do czynienia nie z bezpośrednio tłumaczonymi przenośniami, lecz z nawiązywaniem do stylistyki obcojęzycznych wypowiedzi. Przykładem tego rodzaju zabiegów są opisane dalej metafory ruchu, pęknięcia, milczenia, niewidoczności. Funkcjonują one jako odwołania/parafrazy, będące polskimi odpowiednikami pewnych utartych określeń występujących w tekstach publikowanych w kręgu anglo-amerykańskim. Istnieją jednak przenośnie (np. metafora szafy), którym można przypisać bardziej sprecyzowane źródła. Do tej kwestii powracam w dalszej części rozważań.

Analizowane w książce zabiegi w różny sposób odwołują się więc do wyrażeń stosowanych w innych, głównie anglo-amerykańskich, wariantach omawianych badań oraz czerpią ze stylistyki odrębnych dwudziestowiecznych nurtów literaturoznawczych (łącznie z ich polskimi realizacjami). Dlatego też, nawiązując luźno do Katarzyny Majbrody i Mieke Bal, zjawiska te rozpatruję jako wędrujące przenośnie dyskursu genderowego oraz, szerzej, współczesnej humanistyki i nauk społecznych423. Dyskurs ten, wchodzący w skład podróżujących języków współczesnych badań424, opuszczając anglojęzyczne środowisko, musi osadzić się w nowym kontekście i wraz z charakterystycznymi dla siebie metaforami przejść przez proces przekładu kulturowego425.

Powyższe uwagi wiążą się z szerszym zagadnieniem, a mianowicie ze specyfiką relacji między polskimi a zagranicznymi, zwłaszcza anglosaskimi, studiami426. We współczesnej humanistyce zdecydowanie bowiem dominuje perspektywa anglo-amerykańska427, która silnie oddziałuje na badania prowadzone w innych środowiskach naukowych, także na dyskurs genderowy w polskim literaturoznawstwie428. Oczywiście niekiedy autorzy i autorki odnoszą się również do publikacji z innych kręgów naukowych429, jednak przeważają prace nawiązujące do studiów oryginalnie anglojęzycznych.

Trzeba zaznaczyć, że poszczególne nurty cechują się różnym stopniem zależności od anglosaskich badań. Najsilniej zakorzeniona w polskiej akademii krytyka genderowa (czy, szerzej, studia genderowe) zyskała zarazem największą samodzielność, na co wskazuje chociażby German Ritz. Zdaniem autora kierunek ten, nie tylko w Polsce, ale w całej Europie Środkowo-Wschodniej, ma silną, niezależną pozycję, wynikającą z interdyscyplinarnego, angażującego różne pokolenia badaczy i badaczek charakteru nurtu oraz z jego związków z feminizmem politycznym430. Ritz twierdzi wręcz, że "polskie gender studies, od lat 90. będące dyscypliną literaturoznawczą, dawno wyrosły z fazy pionierskiej i nie wymagają już wsparcia z zewnątrz, jeżeli w ogóle kiedykolwiek tego wsparcia potrzebowały"431.

Z pewnością szwajcarski slawista ma rację, wskazując na ustabilizowaną postać polskiej krytyki genderowej. Wydaje się jednak, że jej zależność od ang­lo-amerykańskich studiów należy uznać za nieco większą niż twierdzi Ritz, czego dowodzą choćby terminologia i teoretyczne konteksty przywoływane przez autorów i autorki. Badacz słusznie zresztą zauważa, że poszczególne teorie, "wędrując - na ogół - z Zachodu na Wschód"432, często okazują się "instrumentem interpretacyjnej i kulturowej hegemonii"433. Podobną perspektywę przyjmuje Wojciech Małecki, który, pisząc o zależnościach między krajową a zachodnią humanistyką w obrębie opression studies, sugeruje na marginesie, że w polskiej akademii problematykę nienormatywnej tożsamości dostrzeżono w pełni dopiero po przeniesieniu na rodzimy grunt teorii queerowej434. Zatem choć niewykluczone, że wpływ prac anglosaskich na krytykę genderową, mającą dłuższą, związaną ze studiami kobiecymi i feministycznymi tradycję, jest słabszy niż ich oddziaływanie na pozostałe nurty omawianego obszaru humanistyki, to, jak sądzę, w wypadku każdego z interesujących mnie kierunków warto pamiętać o roli, jaką w ich ukształtowaniu odgrywały i odgrywają zagraniczne badania.

Trzeba zarazem zwrócić uwagę na dużą świadomość metateoretyczną polskich autorów i autorek, doskonale zdających sobie sprawę zarówno z oddziaływania anglo-amerykańskich ujęć na rodzime studia, jak i z różnic pomiędzy oboma kontekstami akademickimi. Dowodzą tego choćby omówione wyżej dyskusje na temat rzeczywistej lub rzekomej nieprzekładalności podstawowych terminów dyskursu genderowego oraz różnic między krajowymi a zachodnimi uwarunkowaniami przedstawianych nurtów435.

W wypadku teorii queer mamy zresztą do czynienia z szerszym problemem wynikającym z charakteru polskich ruchów na rzecz obrony mniejszości seksualnych436. Jak już wspomniałam, w Polsce, inaczej niż w krajach zachodnich, nie rozwinął się "quasi-etniczny model polityki wyzwolenia ruchu gejów"437, mogący stać się oparciem dla akademickich studiów gejowskich i lesbijskich438. W tej sytuacji budowanie teorii queer jest utrudnione przynajmniej z dwóch powodów. Po pierwsze, nurt ten nie ma wyraźnego oponenta w postaci tradycyjnych, esencjalistycznych badań nad seksualnością, a więc jego teoretyczna specyfika się zaciera. Po drugie, często można spotkać się z opinią, że antytożsamościowa perspektywa queer nie odpowiada interesom słabych politycznie, ciągle walczących o społeczną widoczność i akceptację środowisk gejowskich i lesbijskich w Polsce439.

Kulturowa transmisja teorii queer jako perspektywy szczególnie mocno związanej z anglo-amerykańskim kontekstem akademickim stanowi zresztą szerszy problem podejmowany także na gruncie anglosaskim. Dobrego przykładu dostarcza praca Donalda E. Halla Reading Sexualities. Hermeneutic Theory and the Future of Queer Studies440, w której autor przestrzega przed neokolonialną postawą, proponując w jej miejsce międzykulturowy dialog, uwzględniający różnorodność form seksualności i kategorii służących do ich opisu441. Refleksje Halla można również odnieść do pozostałych analizowanych przeze mnie nurtów, ponieważ terminologia i koncepcje funkcjonujące w ramach krytyki genderowej, gejowskiej i lesbijskiej są teoretycznymi konstruktami wymagającym przepracowania w konkretnym kontekście naukowym i pozaakademickim442.

Zmierzając do podsumowania i nawiązując do uwag Gajewskiej, podkreślę, że w polskich warunkach współtworzenie dyskursu genderowego zależy od znajomości języków obcych, a konkretnie - języka angielskiego443. W sytuacji, w której kluczowe terminy nurtów funkcjonują w nieprzetłumaczonej postaci, a istotnym zapleczem metodologicznym publikowanych prac są anglojęzyczne studia, silny wpływ anglo-amerykańskich debat na krajowe badania wydaje się nieunikniony. Jednocześnie relacja między oboma kontekstami jest złożona. Anglosaskie wpływy są bowiem filtrowane, by znów posłużyć się określeniem Łotmana, przez doświadczenie semiotyczne polskich autorów i autorek (a także odbiorców i odbiorczyń)444 oraz w różny sposób dostosowywane do nowej sytuacji komunikacyjnej, co można zaobserwować m.in. na płaszczyźnie metaforyki (do tej kwestii powrócę w dalszych analizach). Stopień niezależności polskiego dyskursu genderowego i jego pozycja w krajowych badaniach są więc uwarunkowane dostosowaniem poszczególnych nurtów do rodzimego kontekstu. W miejsce bezkrytycznego przyjmowania zagranicznych koncepcji postuluje się rozwijanie wiedzy lokalnej, pozwalającej uniknąć jednoczesnego przerostu i niedostatku teorii445. Jak argumentuje Śmieja, pierwsza sytuacja wynika z tego, że wiedza "mechanicznie aplikowana do kulturowych czy historycznych fenomenów wcale nie musi ich (...) wyjaśniać"446. Przyczyną niedoboru metodologii jest natomiast grożące dogmatyzmem uprzywilejowanie jednej teorii447.

Trudności związane z dostosowaniem narzędzi analitycznych wypracowanych na obcym gruncie oraz tendencja do, często bezrefleksyjnego, przenoszenia terminów i metod zapożyczonych od zagranicznych autorów i autorek to zatem czynniki, które znacząco wpływają na specyfikę polskiego dyskursu genderowego w humanistyce, w tym także - w literaturoznawstwie, pośrednio oddziałując też na interesujące mnie metafory. Powyższe wnioski mają jednak na celu nie dowieść, że omawiane nurty są kopią anglosaskich badań, lecz zwrócić uwagę na złożoność rodzimych studiów, łączących lokalną specyfikę z dążeniem do umiędzynarodowienia badań. Poszczególne kierunki dyskursu genderowego zakorzeniły się już bowiem (choć w różnym stopniu) w rodzimym literaturoznawstwie, ale nadal krystalizuje się i wzmacnia ich odrębność i własna specyfika, ustanawiana m.in. dzięki wypracowywaniu zbilansowanego stosunku do wpływowych badań anglosaskich. Przedstawione wyżej kwestie pozwalają więc dokładniej nakreślić tło i sposób funkcjonowania analizowanych kierunków w krajowej akademii.

III. (Nie)polityczność dyskursu genderowego w polskim literaturoznawstwie

W refleksji na temat poszczególnych nurtów dyskursu genderowego stale powraca kwestia ich politycznego charakteru - choć nie znajduje się ona w centrum niniejszych rozważań, poświęcę jej kilka słów, kładąc szczególny nacisk na polski kontekst448. Pomocne będą spostrzeżenia Stanleya Fisha zawarte w pracy Profesjonalna poprawność. Badania literackie a polityczna zmiana449 podejmującej ogólniejszy problem, a mianowicie postulat upolitycznienia współczesnego literaturoznawstwa.

Autor odnosi się do tej kwestii z dystansem. Według Fisha każda dyscyplina, w tym badania literackie, ma swoje dystynktywne cechy, które sprawiają, że pewien typ działań uznajemy za charakterystyczny i odpowiedni dla jej zakresu450. Od literaturoznawstwa zaś wymaga się analizowania utworów literackich za pomocą specjalistycznych narzędzi451 i ukierunkowywania aktów interpretacyjnych na "mówienie prawdy o tekstach lub grupach tekstów"452, a nie politycznego zaangażowania. Kluczowe dla koncepcji Fisha jest przekonanie, że praca badaczy i badaczek literatury nie może samodzielnie przekształcać otaczającej nas rzeczywistości453. Zdaniem autora współczesne badania literackie, niezależnie od podejmowanych tematów i stosowanych narzędzi, nie wiążą się więc w żaden istotny sposób ze sferą polityki454, która odwołuje się do literaturoznawstwa jedynie wtedy, gdy uzna pewne teorie wypracowane w jego obrębie za użyteczne dla swoich doraźnych celów455. Co ważne, według Fisha odróżnianie krytyki politycznie zaangażowanej od innych form działalności literaturoznawczej nie ma sensu, ponieważ studia o literaturze oddziałują na rzeczywistość jedynie w sposób "rozcieńczony" i "odroczony"456. Zarazem jednak Fish docenia badania feministyczne i gejowsko-lesbijskie jako perspektywy, których zasięg wykracza poza sferę nauki i które, jako powiązane z ruchami społecznymi, mogą wpływać na pozaakademickie realia457.

Trzeba dodać, że polityczność polskiego dyskursu genderowego jest w stosunku do kontekstu anglosaskiego dodatkowo osłabiona m.in. przez to, że na rodzimym gruncie funkcjonuje inny model relacji między akademią a działalnością pozarządową458. Jak zauważa Agnieszka Gajewska, w Polsce środowiska naukowe zajmujące się kwestią nienormatywnych tożsamości seksualnych i organizacje walczące o prawa mniejszości seksualnych są tworzone w dużej mierze przez te same osoby459. Dlatego też współpraca uczelni i pozauniwersyteckich ruchów nie wzmacnia pozycji studiów, lecz może przypominać błędne koło, w obrębie którego wysublimowane teorie z różnym skutkiem próbuje się przekładać na aktywność społeczno-polityczną.

Muszę przy tym zaznaczyć, że w obrębie omawianego dyskursu (nie tylko w literaturoznawstwie) stanowiska dotyczące politycznego charakteru badań są bardzo zróżnicowane. Nawiązujące do krytyki feministycznej ujęcie genderowe oraz ściśle z nimi związane studia (o) męskości wielokrotnie włączają się w szersze debaty publiczne. Szczególnie dużą rolę odgrywa polityczne zaangażowanie w badaniach gejowskich i lesbijskich, krytykowanych zresztą za tego rodzaju ambicje przez przedstawicieli i przedstawicielki teorii queer460. W ostatnim ze wspomnianych nurtów ukształtowało się zaś wiele odmiennych stanowisk dotyczących relacji między akademią a społeczną działalnością. Nie sposób zreferować ich wszystkich, omówię więc jedynie dwie skrajne propozycje. Zacznę od Donalda E. Halla, który podkreśla, że choć w początkowej fazie perspektywa queerowa promowała radykalny aktywizm i dążenie do natychmiastowych zmian, to obecnie skuteczniejsze rozwiązanie stanowią dialog461 i stopniowe przekształcanie rzeczywistości462. Zupełnie inną propozycję w pracy No Future. Queer Theory and the Death Drive463 formułuje Lee Edelman. Autor w miejsce aktywizmu proponuje postawę ironiczną, argumentując, że próby wprowadzania nowego ładu społeczno-politycznego zawsze okazują się powtórzeniem poprzedniego porządku (por. "(...) polityka reprodukuje naszą rzeczywistość społeczną")464. Istota bycia queer ma więc polegać na rezygnacji z zabiegania o lepszą przyszłość i przyjęcie, że "przyszłość kończy się tutaj"465. Tym samym jednak omawiana teoria naraża się na, często formułowany na gruncie studiów gejowskich i lesbijskich, zarzut politycznej nieskuteczności, wynikającej z odrzucenia stabilnej koncepcji podmiotowości i zanegowania istnienia jakichkolwiek wyznaczników płci i seksualności466.

W polskich badaniach ciekawe stanowisko przedstawia Sobolczyk, który, komentując spostrzeżenia Fisha, broni krytyki queer jako fachowej lektury tekstu, niezakładającej wcale przekształcania rzeczywistości zgodnie z jasno określonym światopoglądem467. Dlatego też interpretacje proponowane przez ujęcie queerowe nie są zideologizowanymi, tendencyjnymi odczytaniami, lecz - zgodnie z założeniami amerykańskiego badacza - profesjonalnymi, filologicznymi, a zarazem uwrażliwionymi etycznie analizami468, wpływającymi na rzeczywistość w "rozcieńczony"469 i subtelny sposób. Jednak wbrew autorowi Profesjonalnej poprawności... Sobolczyk nie uważa tej ostatniej właściwości za wadę, argumentując, że dokonywane w murach uczelni ewolucyjne "zmiany w świadomości wykształconej części społeczeństwa"470 w dalszej (często bardzo odległej) perspektywie mogą przekładać się na faktyczne postawy i zachowania jednostek471. Wywieranie tego rodzaju wpływu jest szczególnie istotne w literaturoznawczym dyskursie genderowym (nie tylko w ujęciu queerowym), który ma na celu uczestniczenie w przewartościowywaniu przyjętych w danej wspólnocie wyobrażeń dotyczących kobiecości, męskości, seksualności i tożsamości jednostki.

Należy jednak zapytać, jakie teksty i w jaki sposób czytać z perspektywy interesujących mnie nurtów, aby interpretacje miały szansę zyskać polityczny i społeczny (choć "rozcieńczony") rezonans472. Jeżeli chodzi o dobór lektur, to z oddźwiękiem spotkają się zapewne nowe odczytania utworów z centrum kanonu literackiego, czego na polskim gruncie dowodzi m.in. burzliwa dyskusja wokół reinterpretacji książki Aleksandra Kamińskiego Kamienie na szaniec zaproponowanej przez Elżbietę Janicką473. Istotną rolę mogą też odegrać analizy literatury popularnej, które znajdziemy w pracach chociażby Sobolczyka474 i Warkockiego475. Tego rodzaju odczytania przyjmują zazwyczaj formę krytyki zaangażowanej, jakiej przykładem jest zbiór Różowy język... drugiego z wymienionych autorów476. Z tym trybem lektury może się wiązać bliska dialogicznej koncepcji Halla metoda zakładająca, że celem, by posłużyć się określeniem zaczerpniętym z krytyki queerowej, interpretacji tworzonych "wbrew" kanonowi i czytelniczym przyzwyczajeniom w mniejszym stopniu powinno być całkowite obalanie przekonań przyjętych w danej społeczności (np. na temat płci i seksualności), w większym zaś - wpływanie na dopiero konstruowane wyobrażenia477.

Widzimy zatem, że choć dyskurs genderowy w polskim literaturoznawstwie, zgodnie z założeniami Fisha, nie jest w stanie samodzielnie przekształcać rzeczywistości, to jednocześnie uczestniczy w zmianach zainicjowanych poza sferą akademicką, włączając się tym samym w szersze, politycznie zaangażowane debaty. Reinterpretacje utworów znajdujących się w kanonie lub cieszących się dużym zainteresowaniem publiczności literackiej oraz etyczne nastawienie badań mogą uwrażliwiać czytelników i czytelniczki na marginalizowane dotychczas zagadnienia i proponować nowe podejście do kluczowych aspektów życia społecznego, takich jak: rodzina, miłość, małżeństwo, tolerancja. Nie chodzi oczywiście o budowanie tendencyjnego, jednoznacznego dyskursu podporządkowanego konkretnemu światopoglądowi, ale o prowadzanie dialogu z zastaną rzeczywistością literacką i pozaliteracką. Trzeba także pamiętać, że problem politycznego potencjału (lub jego braku) dyskursu genderowego należy zawsze rozpatrywać w odniesieniu do określonego kontekstu akademickiego i społecznego, warunkującego postać i oddziaływanie analizowanych nurtów. Dobrym podsumowaniem powyższych rozważań będą słowa Mieczysława Dąbrowskiego. Choć dotyczą one przede wszystkim problematyki seksualności w kulturze, to można je także odnieść do innych kwestii podejmowanych na gruncie interesujących mnie nurtów:

Chodzi (...) nie tylko o to, aby zajmować się tymi zagadnieniami na poziomie akademickim, ale aby oswoić szerszą publiczność i władzę z językiem, problemami i pojęciami, o których tradycyjnie rozmawiało się za szczelnie zamkniętymi drzwiami lekarza, jeżeli w ogóle478.

Uwagi przedstawione w niniejszym rozdziale tworzą kontekst analiz zawartych w ostatniej części. Powyższe spostrzeżenia mają na celu określenie specyfiki omawianych nurtów - w ogólności i na polskim gruncie w szczególności - oraz scharakteryzowanie tła dyskursu genderowego w rodzimym literaturoznawstwie, czyli ukazanie jego politycznych założeń oraz relacji z zagranicznymi badaniami. Teoretyczne zaplecze rozważań byłoby jednak niepełne bez przedstawienia wybranych wątków badań nad metaforą. Kwestie te omawiam w kolejnym rozdziale.

1 Określenie "dyskurs genderowy" stosuję też w szerszym znaczeniu, w odniesieniu do badań wykraczających poza literaturoznawstwo i reprezentujących omawiane perspektywy w innych dyscyplinach nauk humanistycznych i społecznych. Za każdym razem wykorzystuję wspomniany termin w taki sposób, by było jasne, do jakiego zakresu problemów się odnosi. Ze względów stylistycznych posługuję się wymiennie terminami "nurt", "kierunek" i "metodologia" (ostatnie określenie jest umowne, ponieważ nie ujmuje w pełni heterogeniczności analizowanych perspektyw). O rozumieniu terminu "dyskurs genderowy" pisałam też w następujących swoich publikacjach: Między nowością a konwencją - o konfliktowym aspekcie metafor w dyskursie genderowym polskiego literaturoznawstwa, w: Współczesne dyskursy konfliktu. Literatura - język - kultura, red. W. Bolecki, W. Soliński, M. Gorczyński, Warszawa 2015, s. 209-230; Przenośnie w dyskursie genderowym polskiego literaturoznawstwa: moda czy coś więcej? Przykład metafory szafy w tekstach Błażeja Warkockiego, w: Tematy modne w humanistyce. Studia interdyscyplinarne, red. Ł. Grajewski, J. Osiński, A. Szwagrzyk, P. Tański, Toruń 2015, s. 84-91; Normative Aspect of the Gender Studies Discourse: Analysis of Selected Examples, w: Cultural Normativity: Between Philosophical Apriority and Social Practices, ed. M. Gołębiewska, Frankfurt am Main 2017, s. 205-216; Metaforyka krytyki feministycznej i genderowej - porównanie wybranych przykładów, w: Interdyscyplinarność w naukach filologicznych, t. 2, red. A. Szlachta, Szczecin 2016, s. 87-97.

2 Podział dyskursu genderowego w polskim literaturoznawstwie na omówione wyżej nurty w dużej mierze odwołuje się do uwag sformułowanych przez Annę Burzyńską w rozdziale podręcznika Teorie literatury XX wieku (por. A. Burzyńska, Gender i queer, w: A. Burzyńska, M.P. Markowski, Teorie literatury XX wieku. Podręcznik, Kraków 2007, s. 439-473). Tekst ten jest bowiem jednym z pierwszych polskich systematycznych opracowań przedstawianych kierunków i z tego powodu może być traktowany jako ważny i wpływowy - co nie oznacza: bezkrytycznie przyjmowany - kontekst i punkt odniesienia analiz różnych aspektów dyskursu genderowego w krajowym literaturoznawstwie.

3 W większości wypadków nazwy nurtów i terminy, takie jak "gender" i "queer", zapisuję pismem prostym, poza fragmentami, w których zestawiam użycie słów w polskim i anglojęzycznym kontekście lub przywołuję cytaty posługujące się inną konwencją graficzną - wówczas stosuję kursywę.

4 S. Gajda, Współczesny polski dyskurs naukowy, w: Dyskurs naukowy - tradycja i zmiana, red. idem, Opole 1999, s. 9.

5 Ch. Norris, Dyskurs. Hasło, przeł. K. Świrydowicz, w: Encyklopedia filozofii, t. 1, red. T. Honderich, przeł. J. Łoziński, Poznań 1998, s. 169.

6 E. Kraskowska, Dyskurs feministyczny w słowiańskiej literaturze, krytyce i teorii po roku 1989, w: Literatury słowiańskie po 1989 roku. Nowe zjawiska, tendencje, perspektywy, t. 2: Feminizm, red. eadem, Warszawa 2005, s. 11 (autorka ujmuje jednak dyskurs feministyczny bardzo szeroko - kwestię tę rozwijam dalej); K. Majbroda, Feministyczna krytyka literatury w Polsce po 1989 roku. Tekst, dyskurs, poznanie z odmiennej perspektywy, Kraków 2012, s. 481-482.

7 Kraskowska (Dyskurs femininistyczny w słowiańskiej literaturze, krytyce i teorii po roku 1989, op. cit., s. 11) powołuje się na pracę Michela Foucaulta Porządek dyskursu (przeł. M. Kozłowski, Gdańsk 2002).

8 A. Giddens, Socjologia, przeł. A. Szulżycka, Warszawa 2004, s. 720, cyt. za: E. Kraskowska, Dyskurs feministyczny w słowiańskiej literaturze, krytyce i teorii po roku 1989, op. cit., s. 11.

9 K. Majbroda, Feministyczna krytyka literatury w Polsce po 1989 roku, op. cit., s. 481.

10 Ibidem.

11 Ibidem, s. 481-482.

12 Ibidem, s. 482. Więcej na temat instytucjonalizacji (i związanych z nią kłopotów) rodzimego dyskursu genderowego - por. np. A. Mrozik, Zwrot genderowy w Polsce: niedokończony projekt, w: Projekt na daleką metę. Prace ofiarowane Ryszardowi Nyczowi, red. Z. Łapiński, A. Nasiłowska, Warszawa 2016, s. 146-147.

13 Por. K. Majbroda, Feministyczna krytyka literatury w Polsce po 1989 roku, op. cit., s. 482-483, 491-492; P. Jarnicki, Metaforyczne konceptualizacje pojęcia 'tekstu' a przemiany stylów myślowych w literaturoznawstwie, Wrocław 2014, s. 38.

14 K. Majbroda, Feministyczna krytyka literatury w Polsce po 1989 roku, op. cit., s. 483.

15 Podobne rozróżnienie występuje również m.in. w artykułach Anny Burzyńskiej (Gender i queer, op. cit.) i Mateusza Skuchy (Gender. Queer. Literatura, "Ruch Literacki" 2005, z. 6, s. 551-564). Ze względów stylistycznych posługuję się też szerokimi określeniami "ujęcie" i "perspektywa", które odnoszę zarówno do literaturoznawczych, jak i do wykraczających poza badania literackie realizacji omawianych nurtów.

16 E. Kraskowska, Piórem niewieścim. Z problemów prozy kobiecej dwudziestolecia międzywojennego, Poznań 1999, s. 8.

17 Ibidem. Komentarz Kraskowskiej dotyczy terminu "krytyka feministyczna", ale w ten sam sposób można też scharakteryzować nazwy kierunków analizowanych w książce (zwrócenie uwagi na cytowany fragment publikacji Kraskowskiej zawdzięczam Krystynie Kłosińskiej - por. eadem, Feministyczna krytyka literacka, Katowice 2010, s. 12; por. też: M. Głowiński, Krytyka literacka. Hasło, w: Słownik terminów literackich, red. J. Sławiński, Wrocław 2002, s. 264-265). Wskazuje się zarazem, że krytyka literacka należy do nauki o literaturze "w takim zakresie, w jakim jest wiedzą o literaturze współczesnej" (J. Sławiński, Nauka o literaturze. Hasło, w: Słownik terminów literackich, op. cit., s. 337), co podkreśla systematyzujący charakter literaturoznawstwa. Oczywiście przedstawiana koncepcja reprezentuje tradycyjne, strukturalistyczne ujęcie, które jednak, choć może się wydawać odległe od dyskursu genderowego, stanowi ważny punkt odniesienia niniejszych rozważań. Charakterystykę nauki o literaturze przywołuję za: ibidem, s. 336-337.

18 Por. np. wielokrotnie przywoływaną w rozważaniach publikację Błażeja Warkockiego Różowy język. Literatura i polityka kultury na początku wieku (Warszawa 2013).

19 Przymiotniki w nazwach nurtów wskazują na światopogląd reprezentowany przez daną wypowiedź, trudno więc uznać dyskurs genderowy za ideowo neutralny (odwołuję się do uwag Krystyny Kłosińskiej o krytyce feministycznej, które doskonale ujmują także specyfikę interesujących mnie kierunków - por. K. Kłosińska, Feministyczna krytyka lite­racka, w: Encyklopedia gender. Płeć w kulturze, red. M. Rudaś-Grodzka et al., Warszawa 2014, s. 137). Wspomniany brak neutralności przekłada się oczywiście na strategie badawcze stosowane przez autorów i autorki.

20 Nieliczne odstępstwa od tej reguły wyjaśniam w toku dalszych rozważań.

21 Po raz kolejny warto przywołać zbiór Warkockiego Różowy język, który gromadzi teksty opublikowane zarówno w akademickich tomach zbiorowych, jak i w czasopismach kulturalnych i internetowych (por. Spis pierwodruków, w: B. Warkocki, Różowy język, op. cit., Warszawa 2013, s. 327-329). Sam autor określa publikację jako książkę "w dużo większym stopniu (...) krytycznoliteracką" niż jej poprzedniczka, czyli praca Homo niewiadomo. Polska proza wobec odmienności (Warszawa 2007; B. Warkocki, Różowy język, op. cit., s. 7). Zarazem jednak Warkocki traktuje Różowy język jako kontynuację wydawnictwa z 2007 roku (Homo niewiadomo..., op. cit.). Oba tomy tworzą zatem złożony, akademicko-krytyczny projekt, w którym jednak, jak się zdaje, istotną rolę odgrywa pierwiastek naukowy. W tym miejscu interesuje mnie zwłaszcza późniejsza książka, która włącza się w uniwersytecką debatę m.in. dzięki naciskowi położonemu na liczne, przywołane już we wstępie, konteksty teoretyczne i metodologiczne rozważań (por. ibidem, s. 14-15). Co więcej, wyodrębnienie poszczególnych artykułów i ich skomponowanie w jeden zbiór ma siłą rzeczy systematyzujący charakter (nawet jeśli jest to uporządkowanie celowo prowizoryczne i nieroszczące sobie prawa do niezmienności) i może sytuować publikację w obiegu akademickim.

22 Tego rodzaju różnorodność jest oczywiście charakterystyczna nie tylko dla dyskursu genderowego, ale także dla wielu nurtów współczesnego literaturoznawstwa.

23 Istotnym punktem odniesienia są także studia/badania kobiece, rozumiane ogólnie jako jedna z postaci feminizmu akademickiego (por. A. Burzyńska, Feminizm, w: A. Burzyńska, M.P. Markowski, Teorie literatury XX wieku. Podręcznik, op. cit., s. 400, posługując się terminem "feminizm akademicki", nawiązuję do cytowanego tekstu - por. ibidem, s. 399-401). W dalszych rozważaniach za podstawowy kontekst omawianych nurtów uważam, bliższą interesującym mnie kierunkom (także ze względu na przedmiot i sposób prowadzenia badań), krytykę feministyczną. Niekiedy, jeśli jest to istotne dla przedstawianych analiz, odnoszę się też do drugiej z wymienionych dyscyplin. Jednak w większości wypadków przeprowadzanie ścisłego rozróżnienia między obiema perspektywami nie jest niezbędne (zresztą, jak się zdaje, w polskich badaniach granice między nimi zazwyczaj się zacierają). Dla niniejszej książki większe znaczenie ma natomiast zwrócenie uwagi, że krytyka feministyczna i studia kobiece to w rzeczywistości komplementarne nurty, współtworzące w humanistyce szeroką refleksję nad kobiecością. Więcej na temat relacji między badaniami kobiecymi a genderowymi - por. np. B. Chołuj, Women's Studies a Gender Studies, w: Po przełomie. Przełom wieku w kulturze - kultura na przełomie wieków, wstęp i red. A. Żylińska, A. Skrendo, Szczecin 2001, s. 51-60.

24 Por. W. Śmieja, Homoseksualność i polska nowoczesność. Szkice o teorii, historii i literaturze, Katowice 2015, s. 22-23 (por. też s. 19-20) oraz M. Skucha, Męski artefakt i tajemniczy poeta. Wokół teorii queer, "Teksty Drugie" 2008, nr 5, s. 27 (autor pisze o krytyce gejowskiej, ale jego uwagi można też odnieść do perspektywy lesbijskiej). Ostatnia obserwacja pochodzi z artykułu Skuchy, pozostałe zaczerpnęłam od Śmiei. Por. też cytowany przez Śmieję (Homoseksualność i polska nowoczesność, op. cit., s. 19-20) wstęp do zbioru The Lesbian and Gay Studies Reader: H. Abelove, M.A. Barale, D.M. Halperin, Introduction, w: The Lesbian and Gay Studies Reader, eds. H. Abelove, M.A. Barale, D.M. Halperin, New York 1993, s. XV-XVI.

25 Jak bowiem zauważa Grażyna Borkowska: "Dla wielu autorek z kręgu krytyki feministycznej twórczość kobiet orientacji homoerotycznej jest idealnym ucieleśnieniem utopii świata kobiet; nie jest więc marginesem, ale punktem centralnym, według którego mierzy się szczelność feministycznych wzorców" (G. Borkowska, Literatura, feminizm, "dyskursy władzy", "Teksty Drugie" 1997, nr 1/2, s. 196).

26 E. Weed, Introduction, w: Feminism Meets Queer Theory, eds. E. Weed, N. Schor, Blooming­ton 1997, s. VIII-IX.

27 Por. ibidem, s. VII-XIII. O "fuzji feminizmu i queeru" w kontekście polskim i amerykańskim wspomina też Paulina Szkudlarek (por. P. Szkudlarek, A Spanner in the Work, czy(li) narzędzie w robocie. O użyciach i nadużyciach ujęć genderowych, w: Strategie queer. Od teorii do praktyki, red. M. Kłosowska, M. Drozdowski, A. Stasińska, Warszawa 2012, s. 162).

28 Queerowanie feminizmu. Estetyka, polityka, czy coś więcej?, red. J. Zakrzewska, ­Poznań 2006.

29 Zdaniem Kraskowskiej w pracach Iwasiów "w zasadzie nie ma (...) różnicy między krytyką feministyczną a genderową" (E. Kraskowska, Dyskurs feministyczny w słowiańskiej literaturze, krytyce i teorii po roku 1989, op. cit., s. 14). Z kolei według Majbrody metoda badawcza autorki ewoluuje, odzwierciedlając niejako przemiany krytyki feministycznej, poszerzającej swoje zainteresowania o refleksję genderową i queerową (por. K. Majbroda, Feministyczna krytyka literatury w Polsce po 1989 roku, op. cit., s. 333, 335). Nie podejmę się rozstrzygnięcia, która charakterstyka - czy syntetyczna, czy kładąca nacisk na przekształcenia - jest trafniejsza, ponieważ z perspektywy moich rozważań znaczenie ma przede wszystkim wskazanie złożoności i wielonurtowości literaturoznawczej działalności Iwasiów.

30 Por. A. Burzyńska, Gender i queer, op. cit.

31 A. Gajewska, Teoretyczne lektury krytyki feministycznej, w: Lektury płci. Polskie (kon)­teksty, red. M. Dąbrowski, Warszawa 2008, s. 30-31.

32 Ibidem, s. 31.

33 Por. np. I. Iwasiów Gender dla średnio zaawansowanych. Wykłady szczecińskie, Warszawa 2004, s. 28. Majbroda wskazuje wręcz na dającą się zaobserwować w krajowych badaniach "pangenderyzację", czyli tendencję do traktowania krytyki feministycznej jako odłamu interdyscyplinarnych studiów genderowych (K. Majbroda, Feministyczna krytyka literatury w Polsce po 1989 roku, op. cit., s. 8).

34 Nawiązuję do uwag Moniki Świerkosz dotyczących relacji między drugą a trzecią falą feminizmu w Polsce - autorka wskazywała, że spóźniona, jednoczesna recepcja obu perspektyw była zarazem recepcją dojrzalszą, spoglądającą z dystansu i przepracowującą przyswojone dziedzictwo (por. M. Świerkosz, W przestrzeniach tradycji. Proza Izabeli Filipiak i Olgi Tokarczuk w sporach o literaturę, kanon i feminizm, Warszawa 2014, s. 85-87). Jak się zdaje, w podobny sposób można zinterpretować związki między różnymi nurtami studiów feministycznych a refleksją genderową.

35 A. Łebkowska, Gender, w: Kulturowa teoria literatury. Główne pojęcia i problemy, red. M.P. Markowski, R. Nycz, Kraków 2006, s. 372.

36 Zależność ta dotyczy zresztą nie tylko rodzimych badań. Jak słusznie zauważa Kraskowska: "Dyskurs feministyczny ma (...) to do siebie, że nie ogranicza się do "ram myślenia" o kobiecie, kobiecości, dyskryminacji i równouprawnieniu kobiet, kobiecej tożsamości etc., lecz otwiera się na myślenie o płci w ogóle, a więc na problematykę, którą dziś określamy mianem genderowej i queerowej" (E. Kraskowska, Dyskurs feministyczny w słowiańskiej literaturze, krytyce i teorii po roku 1989, op. cit., s. 11; por. K. Kłosińska, Feministyczna krytyka literacka, w: Encyklopedia gender, op. cit., s. 139). Choć, za cytowanymi pracami Ewy Kraskowskiej i Krystyny Kłosińskiej, można dowodzić, że problematyka płci społeczno-kulturowej, (nienormatywnej) seksualności czy pożądania znajduje się w polu zainteresowania, stale się rozwijającej i poszerzającej swój przedmiot badań, krytyki feministycznej, to - jak argumentuję w książce - zbudowana wokół wymienionych kwestii refleksja jest obecnie na tyle rozwinięta i samodzielna badawczo, iż pozwala na wyodrębnienie osobnego, odrębnego od perspektywy feministycznej, typu badań, czyli dzielącego się na kilka nurtów dyskursu genderowego. Jeszcze inaczej zależności między badaniami kobiecymi a dyskursem genderowym ujmuje Agnieszka Mrozik - zob. dalej.

37 Spośród licznych możliwych do przywołania polskich prac, by lepiej zobrazować powyższą propozycję terminologiczną, podaję jedynie kilka przykładów tytułów, które z tej perspektywy reprezentują krytykę feministyczną: E. Kraskowska, Piórem niewieścim, op. cit.; Pisarstwo kobiet pomiędzy dwoma dwudziestoleciami, red. I. Iwasiów, A. Galant, Kraków 2011; A. Mrozik, Akuszerki transformacji. Kobiety, literatura i władza w Polsce po 1989 roku, Warszawa 2012; A. Araszkiewicz, Zapomniana rewolucja. Rozkwit kobiecego pisania w dwudziestoleciu międzywojennym, Warszawa 2014. Więcej na temat przedmiotu badań krytyki feministycznej - por. np. A. Burzyńska, Gender i queer, op. cit., s. 399.

38 Oczywiście nie oznacza to, że kategoria gender nie jest istotna dla krytyki feministycznej i, szerzej, badań kobiecych, które przecież koncentrują się wokół kobiecości (por. W. Śmieja, Homoseksualność i polska nowoczesność, op. cit., s. 19-20; autor powołuje się też na H. Abelove, M.A. Barale, D.M. Halperin, Introduction, op. cit., s. XV-XVI). Jednak refleksję nad specyfiką płci społeczno-kulturowej jako takiej przypisuję perspektywie genderowej.

39 G. Ritz, Literatura w labiryncie pożądania. Homoseksualność a literatura polska, przeł. A. Kopacki, w: Nić w labiryncie pożądania. Gender i płeć w literaturze polskiej od romantyzmu do postmodernizmu, przeł. B. Drąg, A. Kopacki, M. Łukasiewicz, Warszawa 2002, s. 53-54. Na opóźnienie w recepcji dyskursu genderowego wpływ miała także silna, zwłaszcza w Polsce, presja religijna (por. idem, Solidarność a seksualny outsider, przeł. M. Łukasiewicz, w: idem, Nić w labiryncie pożądania, op. cit., s. 234). Jak zauważa Ritz, do 1989 roku intelektualiści i intelektualistki zajmowali/zajmowały się albo polityką, albo, przeciwnie, kwestiami czysto estetycznymi, co również utrudniało podjęcie problematyki płci i seksualności w badaniach literackich i, szerzej, w refleksji humanistycznej (ibidem).

40 Majbroda początków krytyki feministycznej w Polsce upatruje już w późnych latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych ubiegłego wieku (por. Feministyczna krytyka literatury w Polsce po 1989 roku, op. cit., s. 12, 31-41). Jednym z najistotniejszych akademickich wydarzeń wprowadzających perspektywę feministyczną przed transformacją jest przygotowany przez Teresę Hołówkę i wydany w 1982 roku zbiór tłumaczeń (por. Nikt nie rodzi się kobietą, wybór, tłum., wstęp T. Hołówka, posł. A. Jasińska, Warszawa 1982).

41 Wskazanie tego kontekstu zawdzięczam Majbrodzie (K. Majbroda, Feministyczna krytyka literatury w Polsce po 1989 roku, op. cit., s. 36). Do prekursorskich badań nad płcią i seksualnością, nie tylko na gruncie literaturoznawstwa, Agnieszka Mrozik zalicza powstałe już w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych ubiegłego wieku prace Marii Janion, Anny Żarnowskiej, Anny Titkow i Renaty Siemieńskiej (por. A. Mrozik, Zwrot genderowy w Polsce, op. cit., s. 145).

Warto też przywołać uwagi Roberta Biedronia dotyczące pierwszych inicjatyw podejmowanych przez osoby nieheteroseksualne w Polsce jeszcze w latach osiemdziesiątych (R. Biedroń, Historia homoseksualności w Polsce, w: Queer studies. Podręcznik kursu, red. J. Kochanowski, M. Abramowicz, R. Biedroń, Warszawa 2010, s. 79-81, 83-86). Autor wspomina też o pionierskiej (choć z perspektywy zachodnich badań zapóźnionej), wydanej w 1988 roku, publikacji Krzysztofa Boczkowskiego Homoseksualizm (ibidem, s. 86). Zjawiska te, choć istotne z perspektywy kształtowania się rodzimej refleksji na temat seksualności (nie tylko nienormatywnej), nie miały charakteru literaturoznawczego (z jednym, co prawda nie tyle akademickim, ile popularyzatorskim wyjątkiem - w artykule pojawia się wzmianka o przygotowywanym przez Andrzeja Selerowicza tekście o wątkach homoerotycznych w literaturze polskiej; ibidem, s. 80), mogły jednak przygotować grunt pod wprowadzenie zasygnalizowanej problematyki w obręb badań literackich.

42 Por. Nikt nie rodzi się kobietą, op. cit.

43 Przybliżały jednak jego szerokie tło teoretyczne, a pośrednio także potencjalne przedmioty badania. Na przykład we wspominanym tomie Odmieńcy znalazły się fragmenty Historii seksualności Michela Foucaulta, eseje Grzegorza Musiała o Jeanie Genecie i Marii Janion o Marii Komornickiej, a także wybrane utwory wspomnianej pisarki.

44 Jak jednak zauważa Majbroda, powołując się na wspomnienia Jolanty Brach-Czainy i Teresy Hołówki, akurat refleksja feministyczna (a co za tym idzie, dodajmy, genderowa) należała do nielicznych nurtów traktowanych ze znaczną rezerwą (K. Majbroda, Feministyczna krytyka literatury w Polsce po 1989 roku, op. cit., s. 37-38).

45 O społeczno-politycznych uwarunkowaniach rodzimego dyskursu genderowego pisałam też w artykule Normative Aspect of Gender Studies Discourse.

46 Z nieco inną sytuacją mamy do czynienia na gruncie polskiej krytyki feministycznej. Dotychczas ukazało się już kilka ogólnych opracowań poświęconych nurtowi, m.in. wspomniane syntezy Kłosińskiej (omawiającej zagraniczne badania - por. K. Kłosińska, Feministyczna krytyka literacka, op. cit.) i Majbrody (koncentrującej się na polskich studiach - por. K. Majbroda, Feministyczna krytyka literatury w Polsce po 1989 roku, op. cit.) oraz odpowiedni rozdział Teorii literatury XX wieku (por. A. Burzyńska, Feminizm, op. cit., s. 389-437). Opublikowano także kilka zbiorów, które - choć prezentują zróżnicowane stanowiska - przedstawiają krytykę feministyczną jako metodologię badań literackich, a więc ugruntowują jej pozycję w polskim literaturoznawstwie (por. np. Krytyka feministyczna. Siostra teorii i historii literatury, red. G. Borkowska, L. Sikorska, Warszawa 2000; Ciało i tekst. Feminizm w literaturoznawstwie - antologia szkiców, red. A. Nasiłowska, Warszawa 2001). Jednak również i w tym wypadku granica między wspominaną perspektywą a dyskursem genderowym okazuje się płynna, czego dowodzi część artykułów umieszczonych w przywołanych już tomach (por. np. nawiązujący do krytyki gejowskiej i queerowej artykuł Roberta Cieślaka Cielesne gry wzrokowe. Estetyczne aspekty tematu homoerotycznego w poezji polskiej XX wieku, w: Krytyka feministyczna, op. cit., s. 316-317).

47 P. Górecki, Z marginesów do centrum. "Encyklopedia gender" i inne nowe omówienia a przemieszczanie dyscypliny gender studies, "Teksty Drugie" 2017, nr 1, s. 132-134.

48 Koncentruję się (z pewnymi wyjątkami - zob. dalej) na opracowaniach ogólnie dostępnych polskim czytelnikom i czytelniczkom. Pomijam więc m.in. studium Alessandra Amenty Il discorso dell'Altro. La costruzione delle identita omosessuali nella narrativa polacca del Novecento (Dyskurs Innego. Konstruowanie tożsamości homoseksualnych w prozie polskiej XX wieku; Roma 2008), które nie zostało dotychczas przełożone i wydane w Polsce (publikację i przekład tytułu przywołuję za: T. Kaliściak, Katastrofy odmieńców, Katowice 2011, s. 12). Warto za to wspomnieć o dostępnym w języku polskim artykule Amenty Strategie tożsamościowe i dyskursy homoseksualne w prozie polskiej XX wieku ("Postscriptum" 2006, nr 2, s. 46-55, http://www.postscriptum.us.edu.pl/pdf/ps_old_52.pdf - dostęp: 4.09.2016).

49 Stan badań drugiego interesującego mnie zagadnienia, czyli teorii metafory, omawiam zaś, z konieczności bardzo skrótowo i wybiórczo, w drugim rozdziale.

50 Por. A. Burzyńska, Gender i queer, op. cit.

51 Por. eadem, Feminizm, op. cit.

52 Z jednej strony osobny rozdział poświęcony omawianym nurtom w tak znaczącej syntezie jak książka Anny Burzyńskiej i Michała P. Markowskiego świadczyć może o tym, że kierunki te dobrze zakorzeniły się w polskim literaturoznawstwie (por. też: K. Majbroda, Feministyczna krytyka literatury w Polsce po 1989 roku, op. cit., s. 9; T. Kaliściak, Katastrofy odmieńców, op. cit., s. 9), z drugiej zaś zaproponowanie takiego ujęcia w podręcznikowej publikacji kanonizuje wybrane rozwiązanie (pojęcie kanonizacji przywołuję za Góreckim, nawiązującym z kolei do Wiktora Szkłowskiego; w przyjętym rozumieniu "kanonizacja (...) wiedzy oznacza utrwalenie jej w danym stanie, momencie rozwoju i formie istnienia"; P. Górecki, Z marginesów do centrum, op. cit., s. 132-133).

53 Por. Encyklopedia gender, op. cit. Więcej na temat roli tej publikacji - zob. też P. Górecki, Z marginesów do centrum, op. cit. W tym samym roku ukazała się również przekrojowa publikacja Gender. Przewodnik Krytyki Politycznej, red. zespół KP, Warszawa 2014. Rozważaniom literaturoznawczym poświęcono stosunkowo niewiele miejsca (dwa artykuły), jednak bardzo istotne jest wyraźne osadzenie refleksji genderowej w lokalnym kontekście.

54 Por. np. hasła (zakresy stron podaję za: Encyklopedia gender, op. cit.) Literatura homoseksualna (męska) (oprac. B. Warkocki, s. 263-266) i Literatura lesbijska (oprac. K. Nadana-Sokołowska, s. 270-274). Zagadnienia literaturoznawcze są poruszane także m.in. w hasłach Gay/lesbian Studies (oprac. P. Sobolczyk, K. Szczuka, s. 153-155) oraz Queer Studies (oprac. J. Kochanowski, J. Mizielińska, s. 461-464).

55 I. Iwasiów Gender dla średnio zaawansowanych, op. cit. Trzeba jednak uściślić, że systematyzujący charakter polega przede wszystkim na skoncentrowaniu pracy na jednym, choć bardzo szerokim, zagadnieniu. Zdaniem Iwasiów problematyka zbioru skłania zaś do łączenia dyskursu naukowego z konfesyjnym i wychodzenia poza ramy typowo akademickiego stylu (por. ibidem, s. 12), co przekłada się na formę wspomnianej książki, którą trudno uznać za tradycyjną syntezę.

56 Por. ibidem, s. 17.

57 Por. ibidem, s. 28.

58 Por. ibidem, s. 6. Nie bez powodu więc badaczka nawiązuje też do innych nurtów badań literackich, m.in. do postkolonializmu (por. Wykład VI: Postkolonializm, s. 163-179) i nowego historyzmu (por. Wykład VIII: Płeć i historia, s. 180-195).

59 Por. Teorie wywrotowe. Antologia przekładów, red. A. Gajewska, przeł. J. Bednarek et al., Poznań 2012. Dla ścisłości trzeba dodać, że w zbiorze znalazły się też artykuły polskich badaczek i badaczy wprowadzające do poszczególnych rozdziałów książki. O pracy tej wspomnia również w cytowanym wyżej artykule Górecki (por. P. Górecki, Z marginesów do centrum, op. cit.).

60 Teorie wywrotowe, op. cit., s. 13. Redaktorzy i redaktorki tomu, inaczej niż przyjęto w niniejszej książce, rozpatrują zatem m.in. studia nad seksualnością jako typ badań feministycznych. Z perspektywy moich rozważań istotne jest jednak zwrócenie uwagi na ścisły związek między feminizmem akademickim a kierunkami, które umownie nazywam dyskursem genderowym.

61 Więcej na temat modelu nowoczesnej teorii - por. choćby: A. Burzyńska, Wprowadzenie, w: A. Burzyńska, M.P. Markowski, Teorie literatury XX wieku. Podręcznik, op. cit., s. 28-29.

62 W Teorie wywrotowe, op. cit., por.: J. Butler, Koniec różnicy seksualnej? Fragmenty, przeł. A. Kowalcze-Pawlik, s. 205-223, D. Halperin, Jak uprawiać historię męskiego homoseksualizmu?, przeł. J. Bednarek, s. 605-662, L. Edelman, Przyszłość to dziecinne mrzonki, przeł. T. Sikora, s. 675-711, L. Bersani, Homo. Prolog: "My"; Czy odbytnica jest grobem?, oba teksty przeł. M.A. Pelczar, s. 737-744 i 745-782. Trzeba też pamiętać o istotnym zbiorze przekładów, jakim jest Antropologia seksualności. Teoria, etnografia, zastosowanie (red. naukowa A. Kościańska, przeł. M. Petryk, Warszawa 2012; o znaczeniu tej publikacji dla rodzimego dyskursu genderowego pisze Górecki - por. P. Górecki, Z marginesów do centrum, op. cit.).

Na marginesie warto też wspomnieć o przywołanym wcześnej popularyzatorskim, choć również nieliteraturoznawczym, skupiającym się na jednej perspektywie zbiorze Queer studies. Podręcznik kursu, w którym znalazły się artykuły m.in. z zakresu socjologii, antropologii i filmoznawstwa (por. Queer studies, op. cit.).

63 Koncentruję się na tekstach opublikowanych stosunkowo wcześnie, które moim zdaniem mogły mieć istotne znaczenie dla kształtowania się dyskursu genderowego w krajowym literaturoznawstwie. Oczywiście nie ulega wątpliwości, że cenne artykuły ukazują się stale (będę do nich nawiązywać w dalszej części książki), a przedstawiona ich część jest z konieczności bardzo ograniczona.

64 Por. M. Skucha, Gender. Queer. Literatura, op. cit.

65 Autor nawiązuje też do krajowych studiów i polskiej literatury, stwierdzając w zakończeniu artykułu, że "na akademicki namysł i faktyczny rozwój studiów genderowych przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać" (ibidem, s. 564). W roku ukazania się artykułu (2005) spostrzeżenie to było z pewnością bardziej uzasadnione niż obecnie, choć, jak dowodzę dalej, już w tym okresie można było wskazać kilka istotnych rodzimych publikacji reprezentujących analizowane nurty.

66 A. Łebkowska, Czy "płeć" może uwieść poetykę, w: Poetyka bez granic, red. W. Bolecki, W. Tomasik, Warszawa 1995, s. 78-93.

67 Por. eadem, Gender, op. cit., s. 367-407 (tekst jest rozszerzoną, nieco zmienioną wersją artykułu Gender - dylematy badacza literatury, który ukazał się w 2005 roku ("Ruch Literacki" 2005, z. 6, s. 525-537).

68 Por. eadem, Czy "płeć" może uwieść poetykę, op. cit., s. 86-93.

69 Wprawdzie większość polskich prac (z kilkoma wyjątkami) uwzględnionych w bibliografii to publikacje z zakresu badań feministycznych, co zapewne wynika z tego, że Łebkowska poświęca sporo miejsca związkom między wspomnianymi studiami a perspektywą genderową. Autorka wspomina też o teorii queer i studiach gejowskich i lesbijskich (A. Łebkowska, Gender, op. cit., s. 385-386), zaznaczając, iż nurty te mogą być traktowane jako część badań genderowych lub, tak jak przyjęto w tej książce, jako samodzielne kierunki (ibidem, s. 386, przyp. 34).

70 I. Iwasiów, Gatunki i konfesje w badaniach "gender", "Teksty Drugie" 1999, nr 6, s. 41-55.

71 Por. B. Warkocki, Homo niewiadomo, op. cit.

72 Autor odnosi się m.in. do następujących publikacji: Odmiany odmieńca. Mniejszościowe orientacje seksualne w perspektywie gender [A Queer Mixture. Gender Perspective on Minority Sexual Identities], red. T. Basiuk, D. Ferens, T. Sikora, Katowice 2002; Parametry pożądania. Kultura odmieńców wobec homofobii, red. T. Basiuk, D. Ferens, T. Sikora, współpr. M. Lizurej, Kraków 2006; J. Mizielińska, (De)konstrukcje kobiecości. Podmiot feminizmu a problem wykluczenia, Gdańsk 2004.

73 Por. B. Warkocki, Różowy język, op. cit.

74 Idem, Pamiętnik afektów z okresu dojrzewania. Gombrowicz - queer - Sedgwick, Poznań 2018, s. 34-35.

75 W. Śmieja, Literatura, której nie ma. Szkice o polskiej "literaturze homoseksualnej", Kraków 2010.

76 Drugie zagadnienie autor podejmuje przede wszystkim w rozdziałach Boy i homoseksualizm. Literatura, prawo i ten przeklęty homoerota we własnej osobie (ibidem, s. 97-110) oraz "Style odbioru" tematyki homoseksualnej w literaturze ostatniej dekady PRL (ibidem, s. 165-189).

77 Por. W. Śmieja, Homoseksualność i polska nowoczesność, op. cit.

78 Rozważania Śmiei często, tak jak w wypadku refleksji nad historią seksualności (por. Historie (homo)seksualności. Od studiów gejowsko-lesbijskich do queer studies, w: ibidem, s. 17-43), wykraczają poza literaturoznawstwo, co oczywiście wiąże się z postulowaną (i praktykowaną) interdyscyplinarnością dyskursu genderowego.

79 W. Śmieja, Hegemonia i trauma. Literatura wobec dominujących fikcji męskości, Warszawa 2016.

80 Ibidem, s. 21.

81 Ibidem, s. 21-22.

82 Por. T. Kaliściak, Katastrofy odmieńców, op. cit.

83 Por. ibidem, s. 9-23.

84 Ibidem, s. 22.

85 Por. ibidem, s. 15-19.

86 T. Kaliściak, Płeć Pantofla. Odmieńcze męskości w polskiej prozie XIX i XX wieku, Warszawa-Katowice 2016 (por. np. Wprowadzenie. Męskość jako problem biopolityczny, w: ibidem, s. 11-19).

87 E. Chudoba, Literatura i homoseksualność. Zarys problematyki genderowej w kanonicznych tekstach literatury polskiej i światowej, Kraków 2012.

88 Ł. Smuga, Wbrew naturze i kulturze. O odmienności w hiszpańskiej prozie homoerotycznej na przełomie XX i XXI wieku, Kraków 2016.

89 P. Sobolczyk, Queerowe subwersje. Polska literatura homotekstualna i zmiana społeczna, Warszawa 2015.

90 P. Sobolczyk, Polish Queer Modernism, Frankfurt am Main 2015. Choć ta anglojęzyczna praca jest, jak można się domyślić, przeznaczona dla czytelniczek i czytelników spoza polskiego (polskojęzycznego) kręgu akademickiego, to dotyczy rodzimej literatury i teorii oraz jej specyficznych uwarunkowań, a więc stanowi także element lokalnego dyskursu genderowego i jako taka będzie przywoływana w dalszych rozważaniach, niekiedy także, na prawach wyjątku, choć zwykle na marginesie rozważań, w rozdziale poświęconym analizie metafor (ze względu na zapośredniczenie przez przekład koncentruję się bowiem przede wszystkim na tekstach powstałych w języku polskim; por. też uwagi dotyczące roli Germana Ritza w polskim dyskursie genderowym).

91 Por. np. następujące rozdziały Queerowych subwersji... (zakresy stron podaję za: P. Sobolczyk, Queerowe subwersje, op. cit.): Queer - permanentna parabaza subwersji (s. 13-46), Recepcja polskiej literatury homotekstualnej: miedzy gay & lesbian a queer studies (s. 88-139, tu zwłaszcza: Gay & lesbian studies oraz Recepcja według modelu gay & lesbian, s. 88-101), Subwersje mitów (s. 231-408, tu zwłaszcza podrozdział: Manieryzm, "poetyka" queer, subwersje mitów, s. 231-265).

92 P. Sobolczyk, Gotycyzm - modernistyczny sobowtór odmieńca, Gdańsk 2017.

93 I. Filipiak, Obszary odmienności. Rzecz o Marii Komornickiej, Gdańsk 2006. Powołuję się na opinię Warkockiego (por. B. Warkocki, Różowy język, op. cit., s. 10). Trzeba zaznaczyć, że autorka zmieniła nazwisko na Morska (za zwrócenie uwagi na tę kwestię dziękuję dr hab. Beacie Śniecikowskiej). W książce posługuję się jednak nazwiskiem Filipiak, ponieważ widnieje ono na kartach tytułowych prac, które cytuję (decyzja ta nie wynika z braku szacunku dla wyboru badaczki i pisarki).

94 I. Iwasiów, Rewindykacje. Kobieta czytająca dzisiaj, Kraków 2002.

95 W pracy są też fragmenty, które uznaję za antycypację studiów (o) męskości w obrębie polskiego literaturoznawstwa (por. rozdziały Mężczyzna piszący siebie oraz Męska Europa, w: ibidem, s. 143-183, 184-221).

96 M. Skucha, Ładni chłopcy i szalone. Męskość i kobiecość w późnym pisarstwie Józefa Ignacego Kraszewskiego, Kraków 2014.

97 Ibidem, s. 7-8.

98 Określenia autora - por. np. ibidem, s. 7-17.

99 M. Bolach, Płeć jako agrafka. O twórczości Witolda Gombrowicza, Toruń 2009.

100 Por. ibidem, s. 7.

101 T. Tomasik, Wojna - męskość - literatura, Słupsk 2013 (autor odnosi się też do dziedzictwa literatury światowej, m.in. do Miguela de Cervantesa i Williama Shakespeare'a - por. ibidem, s. 67-73). Por. też artykuł Tomasika "Jak mężczyzna z mężczyzną". Dyskurs męskości w "Trenie Fortynbrasa" Zbigniewa Herberta ("Teksty Drugie" 2013, nr 5, s. 188-205).

Jeżeli chodzi o studia zainteresowane męskością, to warto również wspomnieć o ważnej, choć nie typowo literaturoznawczej pracy Macieja Dudy, w której - jak wskazuje sam tytuł - autor analizuje działalność "mężczyzn wspierających emancypację Polek w drugiej połowie XIX i pierwszej połowie XX wieku" (M. Duda, Emancypanci i emancypatorzy. Mężczyźni wspierający emancypację Polek w drugiej połowie XIX i na początku XX wieku, Szczecin 2017, s. 16).

102 P. Leszkowicz, T. Kitliński, Miłość i demokracja. Rozważania o kwestii homoseksualnej w Polsce, Kraków 2005.

103 Badacze nie są zresztą z wykształcenia literaturoznawcami, lecz m.in. historykami sztuki i kultury.

104 Por. np. rozdział Inna historia: męskość, histeria i homoseksualizm, w: P. Leszkowicz, T. Kitliński, Miłość i demokracja, op. cit., s. 195-247.

105 Por. Gender w humanistyce, red. M. Radkiewicz, Kraków 2001; Gender - kultura - społeczeństwo, red. M. Radkiewicz, Kraków 2002; Gender w kulturze popularnej, red. M. Radkiewicz, Kraków 2004; Gender - konteksty, red. M. Radkiewicz, Kraków 2005.

106 Od kobiety do mężczyzny i z powrotem. Rozważania o płci w kulturze, red. J. Brach-Czaina, Białystok 1997.

107 Pogranicza wrażliwości w literaturze dawnej oraz współczesnej. Część I. Miłość, red. I. Iwasiów, P. Urbański, Szczecin 1998; Pogranicza wrażliwości w literaturze i kulturze. Część II. Meandry wrażliwości w XX wieku, red. I. Iwasiów, P. Urbański, Szczecin 1999.

108 Nowa świadomość płci w modernizmie. Studia spod znaku gender w kulturze polskiej i rosyjskiej u schyłku stulecia, red. G. Ritz, Ch. Binswanger, C. Scheide, Kraków 2000.

109 Ciało, płeć, literatura. Prace ofiarowane Profesorowi Germanowi Ritzowi w pięćdziesiątą rocznicę urodzin, red. M. Hornung, M. Jędrzejczak, T. Korsak, Warszawa 2001.

110 Oblicza płci: literatura, red. M. Karwatowska, J. Szpyra-Kozłowska, Lublin 2012.

111 Literatura, kanon, gender. Trudne pytania, ciekawe odpowiedzi, red. E. Graczyk, E. Kamola, M. Bulińska, Gdańsk 2016.

112 Por. Queerowanie feminizmu, op. cit.

113 Por. Odmiany odmieńca, op. cit.; Parametry pożądania, op. cit.; Strategie queer, op. cit.; Z odmiennej perspektywy. Studia queer w Polsce, red. M. Baer, M. Lizurej, Wrocław 2007.

114 Por. "Teksty Drugie" 2015, nr 2; "Pamiętnik Literacki" 2016, z. 2.

115 Inny, inna, inne. O inności w kulturze, red. M. Janion, C. Snochowska-Gonzalez, K. Szczuka, Warszawa 2004.

116 Lektury płci, op. cit.

117 Lektury inności. Antologia, red. M. Dąbrowski, R. Pruszczyński, Warszawa 2007.

118 Por. np. tłumaczenia opublikowane w antologii Lektury inności (zakresy stron podaję za: ibidem): J. Butler, Akty performatywne a konstrukcja płci kulturowej. Szkic z zakresu fenomenologii i teorii feminizmu, przeł. M. Łata, s. 25-35; eadem, Zapis na ciele, performatywna wywrotowość, przeł. I. Kurz, s. 36-46; R. Ferro, Literatura gejowska dzisiaj, przeł. A. Graff, s. 160-169.

119 Osobnego rozważenia wymagają prace Germana Ritza i ich wpływ na polski dyskurs genderowy. Do kwestii tej powrócę w dalszej części niniejszego rozdziału.

120 B. Chołuj, Gender studies, w: Encyklopedia gender, op. cit., s. 162-163.

121 Por. ibidem, s. 164.

122 Por. ibidem.

123 Zob. trzeci rozdział pracy.

124 Por. B. Chołuj, Gender studies, op. cit., s. 163.

125 Por. np. K. Krasuska, Gender, w: Encyklopedia gender, op. cit., s. 155; A. Burzyńska, Gender i queer, op. cit., s. 442-444. Zarazem jednak stale podkreśla się skomplikowane relacje między obiema sferami - w dużym uproszczeniu można powiedzieć, że na wcześniejszym etapie dyskusja ta przyjmowała postać sporu między esencjalizmem (zakładającym prymat płci biologicznej) a konstruktywizmem (kładącym nacisk na rolę genderu; por. A. Burzyńska, Gender i queer, op. cit. s. 445-446, 448-450; A. Czarnacka, Konstruktywizm społeczny, w: Encyklopedia gender, op. cit., s. 248-250), współcześnie zaś (zdaniem Chołuj już od lat dziewięćdziesiątych - B. Chołuj, Women's Studies a Gender Studies, op. cit.) zwraca się uwagę na wzajemne uwikłanie wymienionych kategorii, kładąc nacisk na kulturowe konteksty funkcjonowania i definiowania sex (por. A. Derra, Meandry biologii płci. Badania feministyczne poza podziałem na sex i gender, "Tekty Drugie" 2017, nr 4, s. 31-33). Aleksandra Derra powołuje się też na prace Evelyn Fox Keller, analizującej, w jaki sposób metafory stosowane w tekstach biologicznych formują przedstawiane przedmioty i projektują określony kształt badań (ibidem, s. 31; Derra cytuje: E. Fox Keller, Reflections on Gender and Science, New Haven-London 1995, s. 43; eadem, The Century of the Gene, Cambridge-Massachusetts 2000, s. 139; por. też: M. Mikkola, Feminist Perspectives on Sex and Gender, w: The Stanford Encyclopedia of Philosophy (Winter 2017 Edition), ed. E.N. Zalta - 3.2 Is sex classification solely a matter of biology? - https://plato.stanford.edu/archives/win2017/entries/feminism-gender/#SexClaSolMatBio - dostęp: 12.07.2018). Zestawiając pojęcia płci biologicznej i społeczno-kulturowej, badaczka zauważa: "to raczej mechanizmy wpisane w drugi z (...) członów, wciąż skutecznie ujednolicają, homogenizują i utrwalają homogeniczny obraz kobiecości i męskości" (A. Derra, Meandry biologii płci, op. cit., s. 34). Dlatego też zdaniem autorki obecnie warto "wyjść poza podział na sex i gender" (ibidem), podtrzymujący normatywny binarny podział płci (ibidem, s. 33). Dyskusje te, z konieczności przedstawione bardzo skrótowo, można zresztą wpisać w szerszą obserwację Judith Butler, podkreślającą "nieusuwalną trudność ustalenia, gdzie się zaczyna i kończy to, co biologiczne, psychiczne, dyskursywne czy społeczne" (J. Butler, Koniec różnicy seksualnej?, op. cit., s. 213). Na koniec warto też wspomnieć o rozwijających się od niedawna badaniach wskazujących na opresywny charakter kategorii gender i proponujących jego krytykę z wewnątrz dyskursu feministycznego i genderowego - por. J. Repo, The Biopolitcs of Gender, New York 2017; za zwrócenie uwagi na tę publikację dziękuję dr. hab. Wojciechowi Śmiei).

126 K. Krasuska, Gender, op. cit., s. 155.

127 Por. ibidem; A. Derra, Meandry biologii płci, op. cit., s. 18.

128 Por. K. Krasuska, Gender, op. cit., s. 155; A. Burzyńska, Gender i queer, op. cit., s. 443-445. Sięgając jeszcze dalej w przeszłość, badaczki i badacze problematyki genderowej wskazują, że za prekursorkę omawianych studiów można też uznać Margaret Mead, która w pracy Płeć i charakter w trzech społecznościach pierwotnych z 1935 roku rozpatrywała cechy przypisywane płciom jako społecznie wytwarzane konstrukcje pojęciowe (por. ibidem, s. 443). Wspomina się także o roli przełomowej pracy Simone de Beauvoir Druga płeć (por. A. Derra, Meandry biologii płci, op. cit., s. 14-15; A. Czarnacka, Konstruktywizm społeczny, op. cit.).

129 Chodzi o prace Sexual Politics (1970) Kate Millet oraz Sex, Gender and Society (1972) Ann Oakley (por. A. Burzyńska, Gender i queer, op. cit., s. 444-445; A. Derra, Meandry biologii płci, op. cit., s. 17-18, 20-21).

130 B. Chołuj, Gender studies, op. cit., s. 165. Na marginesie warto wspomnieć, że współcześnie często mówi się nie tylko o płci/płciowości, ale też o postpłciowości, definiowanej jako "poststrukturalistyczna [rozstrzelenie oryginalne - przyp. K.L.] płciowość", nietworząca "kolejnego w dziejach etapu, w którym (już) można obyć się bez płci, a swoją płciowość kształtować świadomie według uznania i kaprysu chwili. Stanowi ona raczej krytyczną refleksję nad granicami projektów płci i płciowości, dekonstruuje fundamenty tych projektów, wykazuje ich historyczność, to, że są one społecznie i kulturowo konstruowane i negocjowane" (A.E. Banot, R. Majka, Wstęp, w: Postpłciowość? Praktyki i narracje tożsamościowe w ponowoczesnym świecie, red. A.E. Banot, A. Barabasz, R. Majka, Bielsko-Biała 2012, s. 9). Zagadnienie to wiąże się nie tylko z przedstawioną dyskusją na temat relacji między sex a gender, ale również z omówioną dalej problematyką intersekcjonalności.

131 Por. K. Krasuska, Gender, op. cit., s. 155.

132 A. Gajewska, Teoretyczne lektury krytyki feministycznej, op. cit., s. 30. O trudnościach związanych z tłumaczeniem słowa gender na język polski piszę w dalszej części ksiażki.

133 Na podobne rozwiązanie decyduje się też m.in. Burzyńska (Gender i queer, op. cit., s. 441, przyp. 3).

134 Termin ten spolszczam i dostosowuję do reguł polskiej fleksji (podobne rozwiązanie zastosowano w publikowanych w ostatnich latach pracach - por. np. M. Skucha, Ładni chłopcy i szalone, op. cit.) lub pozostawiam nieodmienny, pisząc o "kategorii gender".

135 Por. T. Kaliściak, Katastrofy odmieńców, op. cit., s. 16 oraz A. Burzyńska, Gender i ­queer, op. cit., s. 453.

136 A. Burzyńska, Gender i queer, op. cit., s. 453.

137 Por. ibidem.

138 Por. A. Łebkowska, Gender, op. cit., s. 391-392; A. Burzyńska, Gender i queer, op. cit., s. 453.

139 M. Skucha, Gender. Queer. Literatura, op. cit., s. 557.

140 Por. I. Stephan, Literaturwissenschaft, w: Gender Studien. Eine Einführung, Hrsg. Ch. von Braun, I. Stephan, 2. Aufl., Stuttgart-Weimar 2006, s. 288-289. W tym kontekście m.in. stawia się pytanie, czy istnieją specyficznie "kobiece" i "męskie" gatunki lub tematy i motywy literackie (por. ibidem; B. Klonowska, Gender & Genre: o 'płci' gatunków literackich, w: Oblicza płci: literatura, red. M. Karwatowska, J. Szpyra-Kozłowska, Lublin 2012, s. 41-49; ponadto przywołany przez Klonowską tekst: M. Eagleton, Genre and Gender, w: Modern Genre Theory, ed. D. Duff, Harlow 2000, s. 250-262).

141 Por. M. Skucha, Męski artefakt i tajemniczy poeta, op. cit., s. 28-29.

142 Por. I. Stephan, Literaturwissenschaft, op. cit., s. 289; A. Łebkowska, Gender, op. cit., s. 390.

143 K. Majbroda, Feministyczna krytyka literatury w Polsce po 1989 roku, op. cit., s. 356.

144 Por. I. Iwasiów, Rewindykacje, op. cit.

145 Por. M. Skucha, Ładni chłopcy i szalone, op. cit.

146 Obecnie nazwa masculinity studies odnosi się do studiów koncentrujących się na męskościach, odróżnianych od men's studies, poświęconych kategorii mężczyzny i zdystansowanych wobec feminizmu (por. M. Filipowicz, Men's studies / masculinity studies, w: Encyklopedia gender, op. cit. s. 305; S.M. Whitehead, Men and Masculinities. Key ­Themes and New Directions, Cambridge 2002, s. 2).

147 Por. R. Adams, D. Savran, Introduction, w: The Masculinity Studies Reader, eds. R. Adams, D. Savran, Malden-Oxford 2002, s. 4-5; A. Burzyńska, Gender i queer, op. cit., s. 452. Trzeba przy tym podkreślić, że choć, jak argumentuje Stefan Horlacher, nurt ten jest znacznie lepiej rozwinięty w Stanach Zjednoczonych i Australii niż w Europie, to w ostatnich latach w kontynentalnej humanistyce daje się zauważyć zdecydowany wzrost zainteresowania problematyką męskości (por. S. Horlacher, Charting the Field of Masculinity Studies; or, Toward a Literary History of Masculinities, w: Constructions of Masculinity in British Literature from Middle Ages to the Present, ed. idem, New York 2011, s. 6-7).

148 Por. S. Horlacher, "Wann ist die Frau eine Frau?" "Wann ist der Mann ein Mann?" Konstruktionen von Geschlechtlichkeit aus kulturwissenschaftlicher Perspektive, w: "Wann ist die Frau eine Frau?" "Wann ist der Mann ein Mann?" Konstruktionen von Geschlechtlichkeit von der Antike bis ins 21. Jahrhundert, Hrsg. idem, Würzburg 2010, s. 8; M. Filipowicz, Men's studies / masculinity studies, op. cit., s. 305.

149 Por. S. Horlacher, Forschungsüberblick. Überlegungen zur theoretischen Konzeption männlicher Identität aus kulturwissenschaftlicher Perspektive, w: "Wann ist die Frau eine Frau?", op. cit., s. 197. Por. też główne założenia socjologiczne i antropologiczne studiów (o) męskości (T. Tomasik, Uwagi do wciąż nie napisanej historii męskości w Polsce, "Pamiętnik Literacki" 2016, z. 2, s. 6-10).

150 Zbyszko Melosik opisuje tę zmianę w następujący sposób: "Niewzruszony niczym granitowy pomnik, [mężczyzna - przyp. K.L.] uosabiał stabilność, racjonalność i bohaterstwo. Dziś mężczyzna - detalicznie śledzony przez lustra, kamery i media - zdaje się coraz częściej postrzegany jako słaba płeć. Nieustannie poszukuje się jego "słabych stron" - w sferze intelektualnej, emocjonalnej i seksualnej" (Z. Melosik, Kryzys męskości w kulturze współczesnej, Poznań 2002, s. 9).

151 Por. M. Filipowicz, Men's studies / masculinity studies, op. cit., s. 305-306; M. Baer, "Męskość" w ujęciu antropologicznym, w: Stereotypy i wzorce męskości w różnych kulturach świata, red. B. Płonka-Syroka, Warszawa 2008, s. 3-16.

152 Podstawowe tendencje, które można wyodrębnić w Masculinity Studies, omawiają m.in. następujące artykuły: S. Horlacher, Forschungsüberblick, op. cit., s. 212-217; idem, Charting the Field of Masculinity Studies, op. cit., s. 8; M. Baer, "Męskość" w ujęciu antropologicznym, op. cit.

153 Por. np. zwięzłe przedstawienie relacji między studiami (o) męskości a badaniami lite­rackim: S. Horlacher, Charting the Field of Masculinity Studies, op. cit., s. 3-18. Zob. też np.: Fictions of Masculinity. Crossing Cultures, Crossing Sexualities, ed. P.F. Murphy, New York 1994; S. Horlacher, Masculinities. Konzeptionen von Männlichkeit im Werk von Thomas Hardy und D.H. Lawrence, Tübingen 2006.

154 S. Horlacher, Charting the Field of Masculinity Studies, op. cit., s. 12 (por. odpowiedni fragment oryginału: "If studies from a whole array of different scientific disciplines demonstrate that there is a problem in understanding the construction of masculinity, if - following Butler and others - the construction of gender identity is largely rhetorical, and if there seems to be a critical mass of knowledge gathered in the field of masculinity studies, it seems more than appropriate to apply this knowledge to the vast and diachronic field of literature"). W niniejszej książce wszystkie przekłady, przy których nie podano nazwiska tłumacza lub tłumaczki, są mojego autorstwa (K.L.).

155 Ibidem, s. 9-10.

156 Por. ibidem, s. 4; P.F. Murphy, Introduction. Literature and Masculinity, w: Fictions of Masculinity, op. cit., s. 1.

157 Por. S. Horlacher, Charting the Field of Masculinity Studies, op. cit., s. 10.

158 Por. ibidem, s. 10.

159 Por. E. Badinter, XY - tożsamość mężczyzny, przeł. G. Przewłocki, Warszawa 1993; R. Bly, Żelazny Jan. Rzecz o mężczyznach, przeł. J. Tittenbrun, Poznań 1993.

160 Por. Od kobiety do mężczyzny i z powrotem, op. cit.

161 Por. Z. Melosik, Kryzys męskości w kulturze współczesnej, op. cit.

162 Por. "Czas Kultury" 2002, nr 3.

163 I. Kowalczyk, Dlaczego nie ma studiów męskich?, "Czas Kultury" 2002, nr 3, s. 33-39.

164 Gender. Wizerunki kobiet i mężczyzn w kulturze, red. E. Durys, E. Ostrowska, Kraków 2005.

165 Por. T. Tomasik, Wojna - męskość - literatura, op. cit., s. 21; W. Śmieja, Homoseksualność i polska nowoczesność, op. cit., s. 10; W. Śmieja, Hegemonia i trauma, op. cit., s. 9-10.

166 Por. np. E. Janicka, Sztuka czy naród? Monografia pisarska Andrzeja Trzebińskiego, Kraków 2006 (tu zwłaszcza: Męskie fantazje, s. 213-231). Trzeba zaznaczyć, że praca Janickiej jedynie na marginesie odnosi się do problematyki męskości, trudno więc w całości wpisać ją w obręb omawianego nurtu (por. W. Śmieja, Homoseksualność i polska nowoczesność, op. cit., s. 10, przyp. 10). Istotne jest jednak samo podjęcie tej tematyki.

167 Zwrócenie uwagi na wymienione publikacje zawdzięczam Wojciechowi Śmiei (por. idem, Homoseksualność i polska nowoczesność, op. cit., s. 10). Jednak ze wspomnianych czasopism tylko "Teksty Drugie" i "Pamiętnik Literacki" zbierają artykuły w większości literaturoznawcze, pozostałe dwa tytuły proponują zaś głównie perspektywę interdyscyplinarną, choć znalazły się w nich też rozważania z zakresu badań literackich. Por. np. W. Śmieja, Homo prostheticus czyli ciało zdemilitaryzowane. O dylogii powieściowej Jana Żyznowskiego, "InterAlia" 2015, nr 10, s. 7-32, http://www.interalia.org.pl/media/10_2015/smieja.pdf (dostęp: 15.05.2016).

168 Zwrócenie w tym kontekście uwagi na trzy pierwsze publikacje zawdzięczam Tomaszowi Tomasikowi (Wojna - męskość - literatura, op. cit., s. 22).

169 Por. Ciało, płeć, literatura, op. cit.

170 Męskość jako kategoria kulturowa. Praktyki męskości, red. M. Dąbrowska, A. Radomski, Lublin 2010.

171 Por. Stereotypy i wzorce męskości w różnych kulturach świata, op. cit.

172 Por. Oblicza płci, op. cit.

173 Por. np. odłam studiów (o) męskości gay male perspective (por. S. Horlacher, Charting the Field of Masculinity Studies, op. cit., s. 9).

174 Jak już wspomniałam, w Rewindykacjach... znalazły się jedne z wcześniejszych rozważań na temat problematyki męskości w literaturze. Hanna Serkowska słusznie zauważyła, że w swojej działalności badawczej i krytycznej "Iwasiów dokonuje pionierskiej (wobec uprawianych powszechnie w Polsce women [sic!] studies), feministycznej lektury kanonu męskiego, czerpiąc m.in. z teorii amerykańskich inspirowanych dekonstrukcją, francuskich neopsychoanalitycznych i brytyjskich z akcentem na perspektywę społeczną" (H. Serkowska, Genderowe interpretacje Ingi Iwasiów, w: Literatury słowiańskie po 1989 roku, op. cit., s. 47).

175 Por. M. Skucha, Ładni chłopcy i szalone, op. cit.; M. Bolach, Płeć jako agrafka, op. cit.; B. Warkocki, Homo niewiadomo, op. cit.

176 Por. T. Tomasik, Wojna - męskość - literatura, op. cit.

177 W. Śmieja, Hegemonia i trauma, op. cit.

178 T. Kaliściak, Płeć Pantofla, op. cit. Oprócz wymienionych wcześniej publikacji warto też wspomnieć o studium Bartka Lisa Gejowskie (nie)męskości. Normy płciowe a strategie tożsamościowe gejów (Gdańsk 2015), w którym autor interesująco łączy studia (o) męskości z refleksją nad homoseksualnością, odwołując się też do teroii queerowej. Pracę tę można więc uznać za bliską wspomnianej gay male perspectvie.

179 T. Tomasik, Wojna - męskość - literatura, op. cit., s. 10-11. Podobne kwestie podejmuje też Monika Szczepaniak w pracy Habitus żołnierski w literaturze i kulturze polskiej w kontekście Wielkiej Wojny (Kraków 2017).

180 Ten wątek kontynuuje opublikowany niedawno zbiór (Nie)męskość w tekstach kultury XIX-XXI wieku, red. B. Zwolińska, K.M. Tomala, Gdańsk 2019.

181 Jak jednak wskazuje Kaliściak, problematyka ta była podejmowana już we wcześniejszych publikacjach innych, w większości cytowanych także w tej pracy, autorów (T. Kaliściak, Płeć Pantofla, op. cit., s. 11, przyp. 5).

182 Por. np. T. Kaliściak, Płeć Pantofla, op. cit., s. 15; W. Śmieja, Hegemonia i trauma, op. cit., s. 13; T. Tomasik, Wojna - męskość - literatura, op. cit., s. 117.

183 Formy męskości. 1, red. A. Dziadek, F. Mazurkiewicz, Warszawa 2018; Formy męskości. 2, red. A. Dziadek, Warszawa 2018; Formy męskości: antologia przekładów. 3, red. A. Dziadek, Warszawa 2018. Trzeba też dodać, że zbiory te, a także studia Kaliściaka i Śmiei wymienione w poprzednim akapicie powstały dzięki finansowaniu uzyskanemu przez Uniwersytet Śląski, co tylko dowodzi zapotrzebowania na upowszechnienie tej perspektywy w rodzimych badaniach literackich (por. M. Kłoskowicz, Studia nad męskością. Rozmowa z prof. zw. dr. hab. Adamem Dziadkiem, "Śląsk" 2018, nr 7, s. 40; por. też inne projekty przywoływane przez Adama Dziadka - ibidem, s. 40-41).

184 W pracy posługuję się zazwyczaj pojęciem "homoseksualność", które za Chudobą uważam za ponadhistoryczny, bardziej neutralny termin niż "homoseksualizm" (E. Chudoba, Literatura i homoseksualność, op. cit., s. 16).

185 P. Sobolczyk, K. Szczuka, Gay/lesbian studies, w: Encyklopedia gender, op. cit., s. 153. W Polsce oba nurty rozwijają się mniej więcej od przełomu XX i XXI wieku (por. ibidem, s. 154).

186 Por. T. Kaliściak, Katastrofy odmieńców, op. cit., s. 16; M. Skucha, Gender. Queer. Literatura, op. cit., s. 559.

187 Por. M. Skucha, Gender. Queer. Literatura, op. cit., s. 559-560.

188 Por. P. Sobolczyk, K. Szczuka, Gay/lesbian studies, op. cit., s. 153-154; P. Sobolczyk, Queerowe subwersje, op. cit., s. 92-93. Jak zaznaczają redaktorzy i redaktorki The Lesbian and Gay Studies Reader, przedstawiane nurty "wywodzą się ze społecznej walki o seksualne wyzwolenie, osobistą wolność, godność, równość i podstawowe prawa lesbijek, osób biseksualnych i gejów; bazują też na sprzeciwie wobec homofobii i heteroseksizmu (...). Studia lesbijskie/gejowskie w oczywisty sposób łączą działalność naukową i politykę, ale nie są jedynie środkiem do zniesienia różnic między tymi sferami. To także pole naukowej refleksji i krytycznej analizy, (...) które uczestniczy w przekształcaniu wszystkich dziedzin nauczania w humanistyce i naukach społecznych" (H. Abelove, M.A. Barale, D.M. Halperin, Introduction, op. cit., s. XVI; por. odpowiedni fragment oryginału: "It is informed by the social struggle for sexual liberation, the personal freedom, dignity, equality, and human rights of lesbians, bisexuals, and gay men; it is also informed by resistance to homophobia and heterosexism (...). Lesbian/gay studies necessarily straddles scholarship and politics, but it is more than means to break down divisions between the two. It is also a field of scholarly inquiry and critical exploration whose intellectual distinction has been repeatedly demonstrated and whose influence is changing the shape of every branch of learning in the humanities and social sciences").

189 Podane ramy czasowe dotyczą przede wszystkim krytyki gejowskiej (por. T. Kaliściak, Katastrofy odmieńców, op. cit., s. 15). Natomiast określenie momentu, w którym ukształtowała się krytyka lesbijska, nastręcza więcej trudności. Wskazuje się bowiem, że choć powstanie nurtu wiąże się zazwyczaj z drugą falą feminizmu (od lat sześćdziesiątych do lat osiemdziesiątych XX wieku, por. A. Burzyńska, Feminizm, op. cit., s. 393), to jej początków upatruje się niekiedy we wcześniejszych dekadach (por. np. K. Kłosińska, Feministyczna krytyka literacka, op. cit., s. 613-614).

190 Przedmiotem analizy omawianych nurtów są więc zarówno ukryte znaki "nacechowania homoseksualnego tekstu (w narracji, konstrukcji narratora lub postaci)" (A. Burzyńska, Gender i queer, op. cit, s. 459), jak i literatura, zwłaszcza współczesna, otwarcie ukazująca homoseksualność (ibidem, s. 459-460).

191 Por. K. Kłosińska, Feministyczna krytyka literacka, op. cit., s. 626-630; K. Nadana-Sokołowska, Literatura lesbijska, w: Encyklopedia gender, op. cit., s. 272; B. Warkocki, Literatura homoseksualna (męska), w: Encyklopedia gender, op. cit., s. 264.

192 Por. M. Skucha, Męski artefakt i tajemniczy poeta, op. cit., s. 30.

193 T. Kaliściak, Katastrofy odmieńców, op. cit., s. 15.

194 Por. M. Skucha, Męski artefakt i tajemniczy poeta, op. cit., s. 27.

195 Por. P. Sobolczyk, Queerowe subwersje, op. cit., s. 93, 94-101; T. Kaliściak, Katastrofy odmieńców, op. cit., s. 15.

196 Por. J. Mizielińska, Płeć, ciało, seksualność. Od feminizmu do teorii queer, Kraków 2006, s. 123.

197 Por. drugi podrozdział tej części książki.

198 T. Kaliściak, Katastrofy odmieńców, op. cit., s. 10. Z kolei Sobolczyk powątpiewa w istnienie w polskiej akademii rozwiniętej refleksji queerowej, wskazując na nie zawsze świadome sięganie przez autorów po metody pracy charakterystyczne dla krytyki gejowskiej i lesbijskiej (P. Sobolczyk, Queerowe subwersje, op. cit., s. 138-139, przyp. 88) mimo tego, że stan badań, o którym wspominam dalej, pozwala mówić o polskiej krytyce queerowej, w której, co prawda, istnieje wiele nieścisłości, będących jednak cechą charakterystyczną rodzimego dyskursu genderowego w ogólności.

199 T. Kaliściak, Katastrofy odmieńców, op. cit., s. 12. Podkreśla się np., że wypracowana przez Ritza metoda odczytywania technik szyfrujących pożądanie homoerotyczne w tekście jest bardzo przydatna do badania prozy, ale nie poezji (por. ibidem, s. 13, 14; R. Cieślak, Cielesne gry wzrokowe, op. cit., s. 317). Warto też dodać, że podobną dysproporcję dostrzegano w anglojęzycznej krytyce lesbijskiej, skoncentrowanej głównie na badaniu twórczości prozatorskiej (por. K. Kłosińska, Feministyczna krytyka literacka, op. cit., s. 623).

Trzeba jednak dodać, że współczesna polska poezja, inaczej niż proza, nadal w wielu wypadkach pozostaje wierna modernistycznej poetyce niewypowiadalności (por. T. Kaliściak, Między wierszami... Kilka uwag o poezji gejowskiej w Polsce, w: Retoryka ciała w dyskursie publicznym, red. R. Cieślak, Toruń 2008, s. 69-82), co wprawdzie nie przekreśla możliwości jej badania, ale utrudnia samo dostrzeżenie obecności tej problematyki w tekście. Poza tym z tej perspektywy twórczość poetycka, która, jak pisze Kaliściak, "straciła siłę przemiany rzeczywistości" (ibidem, s. 71), może wydawać się mniej atrakcyjnym tematem badań niż odważniejsze teksty prozatorskie (choć to oczywiście jedynie hipoteza). Nie znaczy to jednak, że prac poświęconych tej formie pisarstwa nie ma wcale - poezję analizowali, cytowani wyżej, Kaliściak i Cieślak, a także Wacław Forajter (por. W. Forajter, Inwersje. Żałoba jako figura "inności" seksualnej, "Pamiętnik Literacki" 2001, z. 1, s. 179-201 - za zwrócenie uwagi na ostatni artykuł dziękuję dr. hab. Wojciechowi Śmiei).

200 Por. W. Śmieja, Homoseksualność i polska nowoczesność, op. cit., s. 162.

201 Por. B. Warkocki, Różowy język, op. cit., s. 165.

202 Poza obrębem rozważań pozostawiam dyskusję na temat tego, czym jest tożsamość homoseksualna. Zaznaczę jedynie, że w polskich badaniach przyjmuje się często zaczerpniętą od Michela Foucaulta i zgodną z założeniami konstruktywizmu społecznego tezę, że postać homoseksualisty, "jako byt tożsamościowy z własną i odmienną psychiką, anatomią, życiorysem" (B. Warkocki, Literatura homoseksualna (męska), op. cit., s. 264), została skonstruowana w drugiej połowie XIX wieku (por. ibidem). Istnieje oczywiście wiele innych interpretacji historii seksualności i polemik z autorem Porządku dyskursu, jednak, jak z żalem stwierdza Śmieja, w krajowym dyskursie akademickim refleksje te są słabo przyswojone (por. W. Śmieja, Homoseksualność i polska nowoczesność, op. cit., s. 19-38). Warto też dodać, że w studiach nad kobiecą homoseksualnością tożsamość lesbijska bywa szeroko rozumiana jako "wszelkie głębokie i pozytywne więzi między kobietami" (K. Nadana-Sokołowska, Literatura lesbijska, op. cit., s. 270; stanowisko to upowszechnił feminizm lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku, por. ibidem).

203 Na postawione przez Mariana Bieleckiego pytanie - "Czy istnieje homoerotyczna écriture?" (M. Bielecki, Interpretacja i płeć. Szkice o twórczości Witolda Gombrowicza, Wałbrzych 2005, s. 115) - odpowiadam bowiem twierdząco, choć, jak wskazuję wyżej, dokładne określenie cech tego typu pisarstwa sprawia wiele trudności.

204 B. Warkocki, Literatura homoseksualna (męska), op. cit., s. 264.

205 Por. ibidem. Największą trudność sprawia interpretacja literatury wcześniejszego okresu. Wówczas bowiem związki jednopłciowe, np. romantyczne przyjaźnie, "były inaczej konstruowane i - w konsekwencji - odmiennie opisywane" (ibidem). Jednocześnie, zdaniem niektórych badaczy, można mówić o kontinuum homoseksualności, której sygnały znajdziemy we wszystkich nurtach literatury europejskiej (por. ibidem). Więcej na temat periodyzacji i typologii polskiej literatury homoseksualnej - zob. ibidem, s. 264-265; idem, Homo niewiadomo, op. cit., s. 33-36, 40-42; A. Amenta, Strategie tożsamościowe i dyskursy homoseksualne w prozie polskiej XX wieku, op. cit.; W. Śmieja, Literatura, której nie ma, op. cit., s. 9-36; P. Sobolczyk, Queerowe subwersje, op. cit., s. 104-105. Częstym elementem tego rodzaju podziałów jest wyróżnienie literatury przedemancypacyjnej (sublimującej homoerotyzm) i emancypacyjnej (otwarcie reprezentującej homoseksualność), które nawiązuje m.in. do uwag Edmunda White'a (por. E. White, Osobiste jest polityczne (gejowska proza i krytyka), przeł. J. Jarniewicz, "Literatura na Świecie" 1997, nr 3, s. 144). Niekiedy mówi się też o twórczości postemancypacyjnej, nie koncentrującej się na odmienności bohaterów i bohaterek homoseksualnych, lecz przedstawiającej ich/je jako członków i członkinie społeczeństwa (por. A. Amenta, Strategie tożsamościowe i dyskursy homoseksualne w prozie polskiej XX wieku, op. cit., s. 55).

206 B. Warkocki, Literatura homoseksualna (męska), op. cit., s. 263. Należy zresztą pamiętać, że - jak wskazuje Warkocki - słowo "gej" upowszechniło się w Polsce dopiero w drugiej połowie lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku (ibidem, s. 264). Więcej na temat tego terminu - zob. rozważania dotyczące problematyki przekładu.

207 Ibidem, s. 263.

208 Ibidem.

209 Por. np. G. Ritz, Niewypowiadalne pożądanie a poetyka narracji, przeł. A. Kopacki, w: Literatura wobec niewyrażalnego, red. W. Bolecki, E. Kuźma, Warszawa 1998, s. 131-143; idem, Jarosław Iwaszkiewicz. Pogranicza nowoczesności, przeł. A. Kopacki, Kraków 1999.

210 Por. B. Warkocki, Literatura homoseksualna (męska), op. cit., s. 265.

211 K. Nadana-Sokołowska, Literatura lesbijska, op. cit., s. 270. Podobnie kwestię tę ujmuje Filipiak, rozumiejąca literaturę lesbijską jako twórczość, "która uwzględnia perspektywę lesbijki. Czy to poprzez autorkę, czy to poprzez postać literacką" (Poszukiwanie lustra. Izabela Filipiak o lesbijkach i literaturze lesbijskiej, w: Literatura polska 1989-2009. Przewodnik, red. P. Marecki, Kraków 2010, s. 170).

212 Por. K. Nadana-Sokołowska, Literatura lesbijska, op. cit., s. 272.

213 Por. K. Kłosińska, Feministyczna krytyka literacka, op. cit., s. 619-620.

214 Wnikliwe omówienie tego zagadnienia można znaleźć m.in. w Encyklopedii gender (por. K. Nadana-Sokołowska, Literatura lesbijska, op. cit., s. 270-273) i w syntezie Kłosińskiej (por. K. Kłosińska, Feministyczna krytyka literacka, op. cit., s. 616-624).

215 K. Nadana-Sokołowska, Literatura lesbijska, op. cit., s. 271, 273.

216 Por. ibidem, s. 270. Interesującą propozycją, mieszczącą się jednak na pograniczu fikcji literackiej i biografistyki, a nie w obrębie badań literackich, jest również książka Renaty Lis Lesbos (Warszawa 2017). Autorka przedstawia w niej i interpretuje życiorysy kilku pisarek (nie tylko polskich), w których biografii i twórczości można się doszukiwać wątków homoseksualnych.

217 Por. tytuł cytowanej już pracy Sobolczyka (wyróżnienie - K.L.): Queerowe subwersje. Polska literatura homotekstualna i zmiana społeczna.

218 Z terminem tym wiąże się pojęcie homotekstualności, które przedstawiam w dalszych rozważaniach.

219 G. Ritz, Niewypowiadalne pożądanie a poetyka narracji, op. cit., s. 132. Warto także przywołać interesujące spostrzeżenia Sobolczyka, który, przypominając o wprowadzonej w Polsce już w 1932 roku depenalizacji homoseksualizmu, sugeruje, że fakt ten, nie zwiększając wcale tolerancji dla nieheteroseksualności, przyczynił się wręcz do pogłębienia jej niewidzialności (P. Sobolczyk, Polish Queer Modernism, op. cit., s. 9-10). Z inną sytuacją mamy, zdaniem badacza, do czynienia w krajach, w których utrzymujące się przez długi czas kary za akty homoseksulne wywołały "powrót represjonowanego" (return of the repressed), czyli silny sprzeciw wobec dyskryminacji, a w konsekwencji wyrazistą obecność homoseksualności w sferze publicznej (ibidem, s. 10).

Sięgając jeszcze dalej wstecz, przywołajmy często formułowaną opinię, że w Polsce przedrozbiorowej nie prześladowano masowo nieheteroseksualnych mężczyzn, lesbianizm zaś (jak twierdzi Zbigniew Kuchowicz, ze względu na to, iż zjawisko to nie zostało otwarcie zakazane w Biblii) był wprawdzie potępiany, lecz niezwalczany na szerszą skalę (a przynajmniej nie zachowało się wiele źródeł potwierdzających tego rodzaju działania; por. Z. Kuchowicz, Człowiek polskiego baroku, Łódź 1992, s. 320-321). Więcej na temat homoseksualności w Polsce doby staropolskiej - zob. pionierskie studium Tomasza Nastulczyka i Piotra Oczki Homoseksualność staropolska. Przyczynek do badań (Kraków 2012).

220 G. Ritz, Dyskurs płci w ujęciu porównawczym, przeł. M. Łukasiewicz, w: idem, Nić w labiryncie pożądania, op. cit., s. 47; Literatura w labiryncie pożądania, op. cit., s. 47. Ritz dodaje: "Polski homoseksualista w XIX i XX w. nie musi definiować swej tożsamości wobec lub mimo dyskryminacji prawnej, medycznej i religijnej. Jego pożądanie homoseksualne należy więc w dużym stopniu do tego, co jest w sensie ogólnym inne kulturowo" (G. Ritz, Literatura w labiryncie pożądania, op. cit., s. 60).

221 Ibidem, s. 60-61; por. R. Cieślak, Pragnienie Innego, Język pożądania w poezji polskiej (prolegomena), w: Lektury inności. Antologia, op. cit., s. 237.

222 B. Warkocki, Homo niewiadomo, op. cit., s. 191.

223 Por. A. Burzyńska, Gender i queer, op. cit., s. 459-460, 463.

224 Por. T. Kaliściak, Katastrofy odmieńców, op. cit., s. 14.

225 Por. P. Leszkowicz, T. Kitliński, Miłość i demokracja, op. cit., s. 154.

226 Por. ibidem, s. 154; T. Kaliściak, Katastrofy odmieńców, op. cit., s. 14; P. Leszkowicz, T. Kitliński, Miłość i demokracja, op. cit., s. 154.

227 Na przykład zdaniem Ewy Chudoby w analizach polskiej literatury (potencjalnie) homoseksualnej "czytanie biograficzne staje się (...) szczególnie uprawomocnione, gdyż pozwala odkryć homoseksualną warstwę" (E. Chudoba, Literatura i homoseksualność, op. cit., s. 197). Por. T. Kaliściak, Katastrofy odmieńców, op. cit., s. 13-14.

228 Por. G. Ritz, Literatura w labiryncie pożądania, op. cit., s. 54, 58; R. Cieślak, Cielesne gry wzrokowe, op. cit., s. 316-317. Z tej perspektywy, jak podsumowuje Cieślak, "badanie tekstu nie jest (...) badaniem płciowości twórcy dzieła" (idem, Pragnienie Innego, op. cit., s. 358).

229 I. Iwasiów, Obcość kultury, znajoma bliskość innych. Wątki lesbijskie we współczesnej literaturze polskiej, w: Ciało, płeć, literatura, op. cit., s. 440.

230 Por. ibidem.

231 G. Ritz, Literatura w labiryncie pożądania, op. cit., s. 55.

232 R. Cieślak, Cielesne gry wzrokowe, op. cit., s. 316.

233 Ibidem.

234 P. Leszkowicz, T. Kitliński, Miłość i demokracja, op. cit., s. 155.

235 Por. P. Sobolczyk, Queerowe subwersje, op. cit., s. 195, przyp. 3; B. Warkocki, Różowy język, op. cit., s. 163. Jak słusznie zauważa drugi z badaczy: "Teoria tekstu homoseksualnego (np. Germana Ritza czy Wojciecha Śmiei) wyrasta jednak w zawoalowany sposób z plotki czy anegdoty. (...) Zatem oddzielenie tekstu, życia i/lub polityki w przypadku homoseksualności wydaje się wyjątkowo niewdzięczne i, koniec końców, przeciwskuteczne" (ibidem).

236 Szczególne miejsce w polskim literaturoznawstwie zajmują prace Izabeli Filipiak poświęcone życiu i twórczości Marii Komornickiej, w których autorka łączy analizę tekstu, kontekstu społeczno-polityczno-biograficznego i biografii młodopolskiej pisarki. Prace, te wymienione w kolejnych akapitach, nawiązują jednak przede wszystkim do ujęcia queero­wego, dlatego nie omawiam ich w tym miejscu.

237 Por.: "Odniesienia do biografii stają się więc konieczne, ponieważ pozwalają zobaczyć, że życie i dzieło poszczególnych twórców omawianych w niniejszym opracowaniu nie są oddzielanymi od siebie sferami, ale tworzą całość (...)" (E. Chudoba, Literatura i homoseksualność, op. cit., s. 16).

238 Por. ibidem, s. 39-42.

239 Por. T. Kaliściak, Katastrofy odmieńców, op. cit. Na rolę, jaką "biograficzno-społeczne" otoczenie twóczości odgrywa w cytowanej pracy, zwraca też uwagę Warkocki (por. B. Warkocki, Różowy język, op. cit., s. 162).

240 Na przykład omawiając opowiadanie Jarosława Iwaszkiewicza Psyche, badacz argumentuje: "Rolą współczesnego interpretatora nie jest, oczywiście, odkrywanie bezpośrednich odpowiedniości między tekstem a biografią, które mogły w trakcie lektury objawić się osobom z kręgu pisarza, toteż analiza zatrzymuje się przy omówieniu pewnych strukturalnych cech tekstu" (W. Śmieja, Literatura, której nie ma, op. cit., s. 81-82).

241 Większy nacisk na polityczny wymiar działalności literaturoznawczej kładzie Warkocki, jednak jego analizy mieszczą się przede wszystkim w obrębie krytyki queerowej, dlatego omawiam je w kolejnych akapitach.

242 Por. trzeci podrozdział niniejszej części.

243 Znamienne jest np. potraktowanie obu typów pisarstwa w Encyklopedii gender. O tekstach mężczyzn napisano pod ogólnym hasłem: Literatura homoseksualna (męska), przy czym, jak już wspomniałam, w omówieniu Warkocki odróżnia literaturę homoseksualną od gejowskiej. Jednak sam fakt, że uwagi o twórczości podejmującej temat męskiego homoerotyzmu umieszczono pod szerszą nazwą, podczas gdy literaturze lesbijskiej poświęcono osobne hasło, świadczy o różnych rolach kulturowych obu form pisarstwa. Jak w innym miejscu zauważa Warkocki, "kobieca homoseksualność nie znajduje oparcia w rozpoznawalnych strukturach tradycji, a męska - owszem" (B. Warkocki, Homo niewiadomo, op. cit., s. 166; por. I. Iwasiów, Gatunki i konfesje w badaniach "gender", op. cit., s. 42).

244 Por. I. Iwasiów, Gatunki i konfesje w badaniach "gender", op. cit., s. 43-44.

245 Iwasiów rozpatruje łącznie studia kobiece i feministyczne oraz prowadzoną w ich ramach analizę literackiej i literaturoznawczej reprezentacji lesbijskiego doświadczenia. Wymienione nurty zestawia z krytyką gejowską, a nadrzędną perspektywą metodologiczną są tytułowe "badania "gender"". Cytowany tekst jest więc dowodem na to, że w pracach Iwasiów różne kierunki podejmujące problematykę płci i seksualności ściśle się ze sobą łączą.

246 Por. I. Iwasiów, Gatunki i konfesje w badaniach "gender", op cit., s. 44. Uwagi Iwasiów dotyczą przede wszystkim prac anglosaskich badaczy renesansu. Zarazem jednak badaczka w innym miejscu podkreśla, że wszelkie grupy mniejszościowe, także gejowskie, kształtują się "raczej w poczuciu niedoli niż z potrzeby sprawowania władzy" (I. Iwasiów, Negocjacje w sprawie literatury, "Teksty Drugie" 2010, nr 1-2, s. 88). Z tej perspektywy słabnie nieco "imperialny" (nawiązuję do określenia Iwasiów - por. eadem, Gatunki i konfesje w badaniach "gender", op. cit., s. 55) charakter opisanej strategii badawczej, choć, jak się zdaje, nadal, w porównaniu z ujęciem lesbijskim, mogą one zachowywać tendencyjny charakter.

247 Jak słusznie zauważa Joanna Mizielińska, "nie ma w naszej kulturze obrazu miłości między kobietami" (J. Mizielińska, Płeć, ciało, seksualność, op. cit., s. 101), a lesbianizm "(...) funkcjonuje w dyskursie władzy jako coś, czego nie może i nie powinno być, geje zaś istnieją jako przedmiot zakazu" (ibidem, s. 107). Więcej na temat por. np.: ibidem, s. 97-110; E. Chudoba, Literatura i homoseksualność, op. cit., s. 33-39; J. Butler, Imitacja i nieposłuszeństwo płciowe, przeł. E. Majewska, "Przegląd Filozoficzno-Literacki" 2003, nr 1, s. 97-98.

248 Por. K. Nadana-Sokołowska, Literatura lesbijska, op. cit.; B. Warkocki, Literatura homoseksualna (męska), op. cit.

249 Zwraca się bowiem uwagę, że pisarstwo lesbijskie (w przeciwieństwie do męskiej twórczości homoerotycznej, uznawanej za stale obecną w europejskiej tradycji - por. B. Warkocki, Literatura homoseksualna (męska), op. cit., s. 264), choć symbolicznie zapoczątkowane przez twórczość Safony, zaczęło się w pełni rozwijać dopiero w okresie modernizmu (por. L. Faderman, What Is Lesbian Literature? Forming a Historical Canon, w: Professions of Desire. Lesbian and Gay Studies in Literature, eds. G.E. Haggerty, B. Zimmerman, New York 1995, s. 49-59, zwłaszcza: s. 49; nie oznacza to, że we wcześniejszych tekstach nie odnaleziono śladów tego rodzaju problematyki - por. K. Nadana-Sokołowska, Literatura lesbijska, op. cit., s. 271), przede wszystkim w Paryżu i w mniejszym stopniu Londynie i Berlinie (por. K. Nadana-Sokołowska, Literatura lesbijska, op. cit., s. 271). W anglo-amerykańskich badaniach podkreśla się subwersywny charakter ówczesnego "lesbijskiego/safickiego modernizmu", za którego przedstawicielki uważa się np. Virginię Woolf, Natalie Clifford Barney, Radclyffe Hall, Colette, Gertrudę Stein, Djunę Barnes czy Vitę Sackville-West (por. K. Nadana-Sokołowska, Literatura lesbijska, op. cit., s. 271; K. Jay, Lesbian Modernism. (Trans)Forming the (C)Anon, w: Professions of Desire, op. cit., s. 72-83, zwłaszcza: s. 72). Z inną sytuacją mamy jednak do czynienia w polskim pisarstwie (zob. dalej).

250 Por. B. Warkocki, Różowy język, op. cit., s. 128; M. Cuber, Les-silent story, http://kobiety-kobietom.com/prasa/art.php?art=302&nadtytul=Przegl%B1d%20prasy%20LGBT&t=Les-silent-story%E2%80%99 (dostęp: 28.06.2016).

251 A. Gajewska, Hasło: feminizm, Poznań 2008, s. 91.

252 Por. K. Nadana-Sokołowska, Literatura lesbijska, op. cit., s. 273.

253 Ibidem.

254 Ibidem.

255 Ibidem.

256 O dialogu Witkowskiego z tradycją literatury (niejawnie) homotekstualnej pisali m.in. Warkocki (por. B. Warkocki, Homo niewiadomo, op. cit., s. 196), oraz Sobolczyk (por. P. Sobolczyk, Białoszewski w "Lubiewie", w: Ciało, granice, kanon: studia, red. J. Olejniczak, M. Rygielska, Katowice 2008, s. 71-89).

257 I. Iwasiów, Kobiety na krawędzi dyskursu emancypacyjnego - Monika Mostowik, Grażyna Plebanek, Anna Piwkowska, w: Lektury płci, op. cit., s. 74 (por. ibidem, s. 73).

258 Por. M. Skucha, Gender. Queer. Literatura, op. cit., s. 559. Można powiedzieć, że teoria queer powstała jako nurt w obrębie studiów gejowskich i lesbijskich, od których jednak szybko się odłączyła (por. T. Jarymowicz, Queer Theory - bardzo krótki wstęp, w: Lektury inności. Antologia, op. cit., s. 47; A.M. Sołtysik, Witolda Gombrowicza zmagania z formą heteroseksualną, w: Grymasy Gombrowicza. W kręgu problemów modernizmu, społeczno-kulturowej płci i tożsamości narodowej, red. E. Płonowska-Ziarek, przeł. J. Margański, Kraków 2001, s. 287-288). W polskich studiach można również spotkać się z terminem "teorie odmieńcze" używanym jako synonim teorii queer. Por. B. Dąbrowski, Piękna sztuka przegrywania. Teorie odmieńcze i niepowodzenie, "Poznańskie Studia Polonistyczne. Seria Literacka" 2013, nr 21, s. 215, przypis 1, http://pressto.amu.edu.pl/index.php/pspsl/article/viewFile/2353/2341 (dostęp: 26.07.2016); T. Sikora, R. Majka, Teorie odmieńcze, w: Teorie wywrotowe, op. cit., s. 599- 604). Określeniem tym nie będę się jednak posługiwać, ponieważ wariant oparty na angielskim terminie wydaje się bardziej rozpowszechniony. Na marginesie warto dodać, że na bardzo wczesnym etapie, zanim jeszcze omawiany nurt upowszechnił się w polskich badaniach, zaproponowano również przekład "teoria "pedalska"" - wersja ta pojawiła się w tłumaczeniu pracy Jonathana Cullera Teoria literatury (przeł. M. Bassaj, Warszawa 1998, s. 118, 150). Pomysł ten jednak nie przyjął się w takim stopniu jak wariant oparty na zapożyczeniu (choć chętnie posługuje się nim np. Agnieszka Gajewska - por. A. Gajewska, Wywrotowość, w: Teorie wywrotowe, op. cit., s. 24), co zapewne wiąże się z tym, że słowo "pedał" nie zostało w polszczyźnie przewartościowane w sposób analogiczny do terminu "queer". Por. P. Szkudlarek, A Spanner in the Work, czy(li) narzędzie w robocie, op. cit., s. 156. Więcej na temat tego pojęcia i trudności ze znalezieniem jego polskiego odpowiednika - zob. dalsze uwagi o przekładzie i relacji między krajowymi a anglojęzycznymi badaniami.

259 Por. G. Rubin, Thinking Sex. Notes for a Radical Theory of the Politics of Sexuality, w: Pleasure and Danger. Exploring Female Sexuality, ed. C.S. Vance, Boston 1984, s. 3-44.

260 Por. E. Kosofsky Sedgwick, Between Men. English Literature and Male Homosocial Desire, New York 1985.

261 Por. N. Degele, Gender/Queer Studies. Eine Einführung, Paderborn 2008, s. 44.

262 Por. A. Kraß, Queer Studies - Eine Einführung, w: Queer Denken. Gegen die Ordnung der Sexualität (Queer Studies), Hrsg. idem, Frankfurt am Main 2003, s. 18. Queer Nation zostało założone przez członków ACT UP New York (AIDS Coalition to Unleash Power). Por. http://queernationny.org/history (dostęp: 24.05.2016). Więcej na temat działalności obu organizacji - zob. G.W. Bateman, Act Up, w: glbtq Archives 2004, 2015, http://www.glbtqarchive.com/ssh/act_up_S.pdf (dostęp: 13.07.2018); S. Stryker, Queer Nation, w: glbtq Archives 2004, 2015, http://www.glbtqarchive.com/ssh/queer_nation_S.pdf (dostęp: 13.07.2018).

263 Por. np.: T. Jarymowicz, Queer Theory, op. cit., s. 47; A. Kraß, Queer Studies, op. cit., s. 17-18. Dosłownie "queer" oznacza "dziwny", "dziwaczny" (por. Macmillan Essential Dictionary for Learners of English, ed. M. Rundell, Oxford 2003, s. 584). Warto też dodać, że słowo queer wywodzi się z indoeuropejskiego korzenia "twerwk", który znajdziemy m.in. w łacińskim torquere ("przekręcać") czy niemieckim quer ("w poprzek"); por. E. Kosofsky Sedgwick, Tendencies, Durham 1993, s. XII; P. Sobolczyk, Queerowe subwersje, op. cit., s. 255).

264 Por. N. Degele, Gender/Queer Studies, op. cit., s. 44.

265 Przyjmuje się, że terminem "teoria queer" po raz pierwszy w 1990 roku posłużyła się Teresa de Lauretis (por. J. Kochanowski, J. Mizielińska, Queer Studies, w: Encyklopedia gender, op. cit., s. 461; T. Jarymowicz, Queer Theory, op. cit., s. 47). Rok później autorka opublikowała klasyczny już tekst Queer Theory. Lesbian and Gay Sexualities ("Differences. A Journal of Feminist Cultural Studies" 1991, vol. 3, no. 2, s. III-XVIII).

266 W dalszych rozważaniach powołuję się na drugie wydanie pracy - por. J. Butler, Gender Trouble. Feminism and the Subversion of Identity, New York-London 1990. Por. T. Jarymowicz, Queer Theory, op. cit., s. 47.

267 J. Kochanowski, J. Mizielińska, Queer Studies, op. cit., s. 463.

268 Ibidem; E. Hyży, Kobieta, ciało, tożsamość. Teorie podmiotu w filozofii feministycznej końca XX wieku, Kraków 2012. Publikacje pozostałych autorek i autorów przywołuję na bieżąco.

269 Por. S. Hark, Queer Studies, w: Gender@Wissen. Ein Handbuch der Gender-Theorien, 3. Aufl., Hrsg. Ch. von Braun, I. Stephan, Köln-Weimar-Wien 2013, s. 449.

270 M. Skucha, Gender. Queer. Literatura, op. cit., s. 558. Jak pisze Lee Edelman, "odmieńczość [queerness - przyp. K.L.] nie może (...) nigdy definiować tożsamości, może ją jedynie zakłócać" (L. Edelman, Przyszłość to dziecinne mrzonki, op. cit., s. 17, odwołania do oryginału za: L. Edelman, No Future. Queer Theory and the Death Drive, Durham-London 2004, s. 17).

271 M. Skucha, Gender. Queer. Literatura, op. cit., s. 558. Nick Salvato dodaje, że queero­wość nie dotyczy "statycznej przestrzeni lesbijskiej i gejowskiej tożsamości" ("a static site of lesbian and gay identity"), ale obejmuje "transgresyjne przemieszczenia pomiędzy i wzdłuż różnych usytuowań płci biologicznej, płci społeczno-kulturowej i pożądania" ("transgressive movements between and among different positions of sex, gender, and desire"; N. Salvato, Uncloseting Drama. American Modernism and Queer Performance, New Haven-London 2010, s. 9).

272 Por. N. Degele, Gender/Queer Studies, op. cit., s. 44.

273 Por. S. Hark, Queer Studies, op. cit., s. 449.

274 Por. A. Kraß, Queer Studies, op. cit., s. 18.

275 Por. T. Kaliściak, Katastrofy odmieńców, op. cit., s. 16.

276 M. Skucha, Gender. Queer. Literatura, op. cit., s. 559.

277 Jak zauważa Mizielińska, kategoria queer została pomyślana jako otwarte pojęcie, obejmujące "(...) zarówno gejów i lesbijki, jak też biseksualistów, transseksualistów, transgenderystów, drags, ale też heteroseksualistów (...)" (J. Mizielińska, Płeć, ciało, seksualność, op. cit., s. 116-117). Z kolei zdaniem Tomasza Jarymowicza szerokość wspomnianego terminu "jest wyrazem wyczerpania się podziału w kulturze na homo-hetero" (T. Jarymowicz, Queer Theory, op. cit., s. 47).

278 A.M. Sołtysik, Witolda Gombrowicza zmagania z formą heteroseksualną, op. cit., s. 289.

279 Por. T. Kaliściak, Katastrofy odmieńców, op. cit., s. 19.

280 Por. P. Sobolczyk, K. Szczuka, Gay/lesbian studies, op. cit., s. 153.

281 T. Kaliściak, Katastrofy odmieńców, op. cit., s. 19. Autor powołuje się na: E. Kosofsky Sedgwick, Thinking Through Queer Theory, "Journal of Gender Studies" [Tokyo] 2001, vol. 4, s. 10.

282 Por. T. Kaliściak, Katastrofy odmieńców, op. cit., s. 10-11.

283 P. Sobolczyk, K. Szczuka, Gay/lesbian studies, op. cit., s. 154; J. Kochanowski, J. Mizielińska, Queer Studies, op. cit., s. 463.

284 T. Sikora, R. Majka, Teorie odmieńcze, op. cit., s. 599.

285 P. Sobolczyk, K. Szczuka, Gay/lesbian studies, op. cit., s. 154.

286 Por. W. Śmieja, Homoseksualność i polska nowoczesność, op. cit., s. 21.

287 I. Iwasiów, Negocjacje w sprawie literatury, op. cit., s. 88. Uwagi Iwasiów dotyczą nurtów, takich jak: krytyka feministyczna, genderowa, gejowska, lesbijska, postkolonialna, etyczna (por. ibidem).

288 Sama seksualność jest zresztą w obrębie nurtu coraz częściej rozumiana szeroko, jako zespół cielesnych zachowań, fantazji i przyjemności, ale też poglądów społecznych i politycznych, zależnych również od uwarunkowań ekonomicznych, etnicznych itp. (nawiązuję do: P. Sobolczyk, Polish Queer Modernism, op. cit., s. 7). Co ważne, zwłaszcza z perspektywy filologicznej, jak wskazuje Sobolczyk, na sposób ujmowania tego terminu wpływa także język, w jakim się o nim mówi (ibidem).

289 Por. H. Filipowicz, Pułapki, paradoksy i wyzwania Gender Studies, w: Polonistyka bez granic. Tom 1. Wiedza o literaturze, red. R. Nycz, W. Miodunka, T. Kunz, Kraków 2010, s. 59 (autorka powołuje się na rozważania Kosofsky Sedgwick przedstawione w pracy Tendencies). Rozwój i przekształcenia w obrębie teorii queer sprawiają zresztą, że niekiedy wyodrębnia się również "teorię postqueerową" (por. A. Gajewska, Wywrotowość, op. cit., s. 13).

290 Por. E. Kosofsky Sedgwick, Tendencies, op. cit., s. 8-9. Więcej na temat szerokiego rozumienia teorii queer przez Kosofsky Sedgwick - zob. np. M. Szcześniak, Tkliwe relacje, perwersyjne lektury. Wprowadzenie do teorii Eve Kosofsky Sedgwick, "Didaskalia" 2015, nr 129, s. 15-16, 20.

291 Por. J. Kochanowski, J. Mizielińska, Queer Studies, op. cit., s. 463.

292 Por. S. Hark, Queer Studies, op. cit., s. 450-451.

293 H. Filipowicz, Pułapki, paradoksy i wyzwania Gender Studies, op. cit., s. 62 (tłumaczenie "analiza przemienna" przywołuję za cytowanym artykułem Haliny Filipowcz). Wspomniana intersekcjonalność (por. K. Krasuska, Intersekcjonalność, w: Encyklopedia gender, op. cit., s. 213-216) jest zresztą pojęciem opartym na metaforze ulicznego skrzyżowania (por. ibidem, s. 214; K. Krasuska, Płeć i naród. Trans/lokacje. Maria Komornicka / Piotr Odmieniec Włast, Else Lasker-Schüler, Mina Loy, Warszawa 2012, s. 19).

294 E. Kosofsky Sedgwick, Tendencies, op. cit., s. 9. Tłumaczenie zacytowanego wyrażenia przywołuję za: H. Filipowicz, Pułapki, paradoksy i wyzwania Gender Studies, op. cit., s. 59. Omawiając przedmioty zainteresowania teorii queer, powołuję się też na: J. Kochanowski, J. Mizielińska, Queer Studies, op. cit., s. 463.

295 J. Mizielińska, Płeć, ciało, seksualność, op. cit., s. 116, przyp. 3. W innym miejscu Mizielińska i Kochanowski dodają: "Ciało niejednoznaczne płciowo i nieuJArzmione normami seksualnymi, ciało nomadyczne, odrzucające znaczenia i przyjmujące nowe, ciało wymykające się domkniętym narracjom, które mają je opisać i unieruchomić - to chyba najbardziej rozpoznawalny "znak firmowy" queer studies (...)". (J. Kochanowski, J. Mizielińska, Queer Studies, op. cit., s. 463).

296 Ch. Bracken, Queer theory. Hasło, w: Encyclopedia of Semiotics, ed. P. Bouissac, Oxford-New York 1998, s. 525.

297 Odwołuję się do uwag Śmiei, którego zdaniem mamy do czynienia ze studiami (z założenia heterogenicznymi), a nie teorią (w domyśle: ścisłą i hierarchiczną) queer (por. W. Śmieja, Homoseksualność i polska nowoczesność, op. cit., s. 41-42). Ze względu na mimo wszystko silnie steoretyzowany charakter nutru w pracy posługuję się jednak także określeniem "teoria queer".

298 Por. T. Sikora, R. Majka, Teorie odmieńcze, op. cit., s. 600-601; J. Mizielińska, Płeć, ciało, seksualność, op. cit., s. 111, przyp. 1. Jak wskazuje Mizielińska (por. ibidem), rozwiązanie to przyjął np. Donald E. Hall, który zatytułował jedną ze swoich prac Queer Theories (Basingstoke 2003).

299 Por. M. Skucha, Gender. Queer. Literatura, op. cit., s. 562-563; A. Burzyńska, Gender i queer, op. cit., s. 463.

300 Por. M. Skucha, Gender. Queer. Literatura, op. cit., s. 563; A. Burzyńska, Gender i ­queer, op. cit., s. 464.

301 A.M. Sołtysik, Witolda Gombrowicza zmagania z formą heteroseksualną, op. cit., s. 287.

302 Por. J. Demčisák, Queer Reading von Brechts Frühwerk, Marburg 2012, s. 30.

303 Por. A. Kraß, Queer Studies, op. cit., s. 22.

304 Por. J. Demčisák, Queer Reading von Brechts Frühwerk, op. cit., s. 30 (autor nawiązuje do rozważań Jacoba Stockingera); J. Kochanowski, J. Mizielińska, Queer Studies, op. cit., s. 462.

305 A. Kraß, Queer Studies, op. cit., s. 22.

306 Por. ibidem.

307 Por. ibidem, s. 23; J. Demčisák, Queer Reading von Brechts Frühwerk, op. cit., s. 31, 42.

308 E. Kosofsky Sedgwick, Between Men, op. cit.

309 Novel Gazing. Queer Readings in Fiction, ed. E. Kosofsky Sedgwick, Durham-London 1997. O roli obu wymienionych prac w ukonstytuowaniu się krytyki queer piszą np. Ján Demčisák (J. Demčisák, Queer Reading von Brechts Frühwerk, op. cit., s. 31) oraz Andreas Kraß (por. A. Kraß, Queer Studies, op. cit., s. 23).

310 Por. P. Sobolczyk, Queerowe subwersje, op. cit., s. 255-256. W wypadku, gdy "niehomoseksualny/-a czytelnik/czytelniczka" czyta "homoseksualnego/ą autora/autorkę" lub odwrotnie, mówi się też o czytaniu wbrew orientacji seksualnej (por. ibidem, s. 255), choć w drugiej sytuacji lektura ma zazwyczaj "normalizacyjny" charakter (por. W. Śmieja, Literatura, której nie ma, op. cit., s. 166-168, zwłaszcza: s. 167; trzeba dodać, że w cytowanej pracy Śmieja chyba jako pierwszy w tak szerokim zakresie, produktywnie, wykorzystał rozwązania Stockingera). Por. B. Czarnecka, Ruchomy na szali wagi. Lechoń homotekstualny, Toruń 2013, s. 14, przyp. 19. Sobolczyk, Śmieja i Barbara Czarnecka powołują się na tekst Jacoba Stockingera Reading Across Orientations w The Gay and Lesbian Heritage. A Reader's Companion to the Writers and Their Work from Antiquity to the Present (ed. C.J. Summers, 2nd ed., London-New York 2002, s. 543-546). Zbliżona do lektury "w poprzek" jest też wywodząca się ze studiów Slavoja Žižka koncepcją czytania "z ukosa" (por. S. Žižek, Patrząc z ukosa. Do Lacana przez kulturę popularną, przeł. J. Margański, Warszawa 2003). Zdaniem filozofa spojrzenie "z ukosa" jest naznaczone pragnieniem (S. Žižek, Patrząc z ukosa, op. cit., s. 26-27) i pozwala "uchwycić cechy [tu: tekstu literackiego - przyp. K.L.), które zazwyczaj umykają "frontalnemu" spojrzeniu akademickiemu" (ibidem, s. 6). W praktyce literaturoznawczej posłużenie się tą perspektywą ma prowadzić do odczytania danego utworu na nowo i podważenia stereotypów zawartych w tekście lub w jego interpretacjach (por. P. Sobolczyk, Queerowe subwersje, op. cit., s. 255). Do omawianej strategii odwołują się m.in. Sobolczyk (por. ibidem, s. 202 i 211, przyp. 46), Warkocki (por. B. Warkocki, Homo niewiadomo, op. cit., s. 187-191) oraz Filipiak (por. I. Filipiak, Obszary odmienności, op. cit., s. 69-75).

311 J. Demčisák, Queer Reading von Brechts Frühwerk, op. cit., s. 30. Por. też interesujące uwagi Sobolczyka na temat queerowego czytania (co ważne, autor też zwraca uwagę na historyczne - zmienne w czasie - i kulturowe uwarunkowania i przekształcenia tego typu lektury; P. Sobolczyk, Queering the Warsaw Uprising (with a Little Help from Miron Białoszewski), "Studia Humanistyczne AGH" 2015, t. 14/2, s. 197-198, tu też przyp. 12, https://journals.agh.edu.pl/human/article/view/1772/1348 - dostęp: 18.06.2019).

312 Por. T. Kaliściak, Katastrofy odmieńców, op. cit., s. 11, 13.

313 Por. A. Sinfield, Cultural Politics - Queer Reading, London 1994, s. 19. W nieco zbliżony sposób w Obszarach odmienności... postępuje Filipiak, pytając nie o to, czy Maria Komornicka była lesbijką, lecz o to, czy postrzegano ją/go w ten sposób, a jeśli tak, to jak ta opinia mogła wpłynąć na odbiór życia i twórczości pisarki/pisarza przez współczesnych i współczesne (por. I. Filipiak, Obszary odmienności, op. cit., s. 297).

W tym miejscu pojawia się oczywiście pytanie o to, w jaki sposób rekonstruować historyczne wyobrażenia na temat seksualności. Zagadnienie to wiąże się z szerszym problemem budowania historii (homo)seksualności i jako takie przerasta ramy tej książki, więc poprzestaję na wskazaniu cytowanej pracy Śmiei (por. W. Śmieja, Homoseksualność i polska nowoczesność, op. cit., tu rozdział: Historie (homo)seksualności. Od studiów gejowsko-lesbijskich do queer studies, s. 17-43, zwłaszcza: s. 25-38), klasycznej książki Davida Halperina How to Do the History of Homosexuality (Chicago 2002) oraz studium Alana Sinfielda Cultural Politics - Queer Reading (zwłaszcza: s. 12-19), w których przedstawiono różne aspekty tej kwestii. Trzeba też wspomnieć o interesujących, dotyczących polskiego kontekstu rozważaniach Grzegorza Niziołka Coming in. Przyczynek do badania historii homoseksualności ("Teksty Drugie" 2016, nr 6, s. 282-296; warto również zwrócić uwagę na istotne sformułowania metateoretyczne przedstawione przez autora - ibidem, s. 283-284).

314 Obie strategie - koncentracja na analizie aporii tekstu i zainteresowanie kontekstami społeczno-politycznymi literatury - mieszczą się zresztą w obrębie poststrukturalizmu (por. A. Burzyńska, Anty-teoria literatury, Kraków 2006, s. 113-116).

Na gruncie dyskursu genderowego drugiej z przywołanych postaw patronuje zresztą sama Butler, która w wywiadzie udzielonym w 2016 roku "Wysokim Obcasom" deklarowała: "Jestem może trochę mniej zaangażowana w akademicką dyskusję na temat poststrukturalizmu, a bardziej - w pytanie, jak mogłaby wyglądać radykalna demokracja" (Uwikłana w płeć. Z Judith Butler rozmawiają Piotr Pacewicz i Krzysztof Pacewicz, "Wysokie Obcasy" 2016, nr 48, s. 18), wskazując tym samym na polityczne zaangażowanie studiów queerowych. Por. M. Kłosowska, Działaczka czy badaczka? Przymiarki do metodologii w świetle teorii queer, w: Strategie queer, op. cit., s. 170-185. Tak jak wspomniałam, do pytania o to, czy podobne polityczne ambicje można też przypisać literaturoznawczym realizacjom nurtu, powrócę w dalszych rozważaniach.

315 P. Sobolczyk, Queerowe subwersje, op. cit., s. 19. Jak dodaje Culler, teoria queer "zajmuje się możliwościami zarówno rozumienia, jak i działania" (J. Culler, Teorie literatury, op. cit., s. 150).

316 E. Kosofsky Sedgwick, Epistemology of the Closet, Berkeley-Los Angeles 1990, s. 40. Polskie określenia podaję za Kaliściakiem (T. Kaliściak, Katastrofy odmieńców, op. cit., s. 17-19, tu tłumaczenia: "mniejszościująca" i "większościująca") i Warkockim (B. Warkocki, Homo niewiadomo, op. cit., s. 42, tu tłumaczenia: "mniejszościująca" i "uniwersalizująca").

317 Jak pisze Kosofsky Sedgwick, "mniejszościujące" spojrzenie opiera się na przekonaniu, iż istnieje "niewielka, jasno określona, w miarę zamknięta homoseksualna mniejszość" ("a small, distinct, relatively fixed homosexual minority"; E. Kosofsky Sedgwick, Epistemology of the Closet, op. cit., s. 1), której tożsamość da się "naprawdę" ustalić (por. ibidem, s. 85). Natomiast zgodnie z drugim ujęciem życie ludzkie należy ujmować "w poprzek spektrum seksualności" ("across the spectrum of sexualities"; ibidem, s. 1; tłumaczenie za: T. Kaliściak, Katastrofy odmieńców, op. cit., s. 18). Można więc mówić o dyskursie "skoncentrowanym na podmiotowości, na osobach" i o dyskursie "czynów" (E. Kosofsky Sedgwick, Epistemology of the Closet, op. cit., s. 54, 86; tłumaczenia za: B. Warkocki, Homo niewiadomo, op. cit., s. 42).

318 Por. E. Kosofsky Sedgwick, Epistemology of the Closet, op. cit., s. 88; T. Kaliściak, Katastrofy odmieńców, op. cit., s. 18.

319 Por. E. Kosofsky Sedgwick, Epistemology of the Closet, op. cit., s. 40; T. Kaliściak, Katastrofy odmieńców, op. cit., s. 18.

320 Por. E. Kosofsky Sedgwick, Epistemology of the Closet, op. cit., s. 48-59; A. Kraß, ­Queer Studies, op. cit., s. 23.

321 Por.: "The relations of gay studies to debate on literary canon is, and had best be, tortuous" (E. Kosofsky Sedgwick, Epistemology of the Closet, op. cit., s. 48; tłumaczenie za: B. Warkocki, Homo niewiadomo, op. cit., s. 189). Nie oznacza to jednak, że na gruncie nurtu nie spotkamy rozważań dotyczących specyficznej homotekstualnej intertetekstualności i tworzonego na jej podstawie kanonu; Sobolczyk podkreśla jednak, iż ujmowane w tego rodzaju koncepcjach związki międzytekstowe, inaczej niż w tradycyjnych interpretacjach, są niehierarchiczne, dynamiczne i, można powiedzieć, demokratyczne (por. P. Sobolczyk, Polish Queer Modernism, op. cit., s. 140-141; idem, Queering the Warsaw Uprising, op. cit., s. 209-210).

322 Rzecznikami szerokiego, intersekcjonalnego rozumienia teorii queer są np. Rafał Majka i Tomasz Sikora (por. T. Sikora, R. Majka, Teorie odmieńcze, op. cit., tu zwłaszcza s. 601).

323 Por. B. Warkocki, Pamiętnik afektów z okresu dojrzewania, op. cit., s. 14-33, 55-71, 261-278.

324 Por. Performativity and Performance, eds. A. Parker, E. Kosofsky Sedgwick, London 1995; Shame and Its Sisters. A Silvan Tomkins Reader, eds. E. Kosofsky Sedgwick, A. Frank, Durham-London 1995; E. Kosofsky Sedgwick, [with A. Frank], Touching Feeling. Affect, Pedagogy, Performativity, Durham 2003.

325 Por. T. Kaliściak, Katastrofy odmieńców, op. cit.; idem, "Śmierć mężczyzny". Konstrukcja płci w poezji Rafała Wojaczka, w: Ciało, granice, kanon, op. cit., s. 91-106.

326 Por. B. Warkocki, Homo niewiadomo, op. cit.; idem, Różowy język, op. cit.

327 Por. I. Filipiak, Obszary odmienności, op. cit.

328 Por. P. Sobolczyk, Queerowe subwersje, op. cit.; idem, Hermetyczne pornografie Białoszewskiego, "Teksty Drugie" 2006, nr 6, s. 165-181; idem, Fryzjer-gej, "Mosina"-włosina. Białoszewski i Witkowski, w: Lektury płci, op. cit., s. 332-344 (w dalszych analizach powołuję się na to wydanie; tekst został także opublikowany w tomie: Literackie reprezentacje doświadczenia, red. W. Bolecki, E. Nawrocka, Warszawa 2007). Więcej prac autora reprezentujących perspektywę queerową przywołuję w dalszych rozważaniach.

329 Por. M. Skucha, Gender. Queer. Literatura, op. cit.; idem, Męski artefakt i tajemniczy poeta, op. cit.

330 Pierwszy kontekst przywołuję za Kaliściakiem (T. Kaliściak, Katastrofy odmieńców, op. cit., s. 17), drugi za Majbrodą (K. Majbroda, Feministyczna krytyka literatury w Polsce po 1989 roku, op. cit., s. 36).

331 J. Mizielińska, Płeć, ciało, seksualność, op. cit., s. 133.

332 Por. T. Kaliściak, Katastrofy odmieńców, op. cit., s. 17-18.

333 Por. B. Warkocki, Homo niewiadomo, op. cit., s. 42.

334 Ibidem, s. 196. Warto też zwrócić uwagę na metafory szafy i szuflady zastosowane przez badacza. Powrócę do nich w trzecim rozdziale.

335 B. Warkocki, Różowy język, op. cit., s. 8.

336 Por. Seksualizacja wizerunku księży w najnowszej prozie gejowskiej, w: P. Sobolczyk, Queerowe subwersje, op. cit., s. 194-230.

337 Jak słusznie zauważa Kaliściak, w obrębie polskich badań "uprawianie krytyki ­queerowej nie może się obejść bez uwzględnienia wyjściowych założeń krytyki feministycznej, genderowej i gejowskiej lub lesbijskiej" (T. Kaliściak, Katastrofy odmieńców, op. cit., s. 17).

338 Do kwestii tej powracam i szczegółowo ją omawiam w dalszej części pracy (por. drugi podrozdział niniejszego rozdziału).

339 B. Warkocki, Różowy język, op. cit., s. 70, przyp. 96. Uwagi autora odnoszą się do tekstu Joanny Mizielińskiej i Roberta Kulpy Contemporary Peripheries. Queer Studies, Circulation of Knowledge and East/West Divide w De-centring Western Sexualities. Central and Eastern European Perspectives (eds. J. Mizielińska, R. Kulpa, Farnham 2011). Zdaniem Warkockiego Mizielińska i Kulpa fetyszyzują różnicę między "lgbt a queer" (B. Warkocki, Różowy język, op. cit., s. 70, przyp. 96) i "nadmiernie korzystają z pojęć amerykańskich" (ibidem), traktowanych jako wzór, "według którego ocenia się polski dyskurs" (ibidem). Tym samym rodzima teoria podlega amerykanizacji (por. ibidem). Natomiast wydaje się, że w późniejszym artykule, rozwijającym i przepracowującym założenia przywołanej wyżej publikacji, uniknięto tego rodzaju błędów, wskazując na nieprzystawalność zachodnich rozróżnień do polskiego kontekstu i do działalności rodzimych organizacji na rzecz obrony praw mniejszości seksualnych (por. R. Kulpa, J. Mizielińska, A. Stasińska, (Un)Translatable Queer?, or What is Lost and Can be Found in Translation..., w: IMPORT - EXPORT - TRANSPORT. Queer Theory, Queer Critique and Activism in Motion, eds. S. Mesquita, M.K. Wiedlack, K. Lasthofer, Vienna 2012, s. 116, 118, 120, 127, http://rodzinyzwyboru.pl/wp-content/uploads/2013/07/Robert-Kulpa-Joanna-Mizieli%C5%84ska-and-Agata-Stasi%C5%84ska_Untranslatable-Queer-or-What-is-Lost-and-Can-Be-Found-in-Translation%E2%80%A6.pdf - dostęp: 9.05.2016). Podobnie Tomasz Basiuk zauważa, że "polski ruch LGBT i polski ruch queer są do siebie zbliżone i że wzajemnie się uzupełniają (T. Basiuk, "Coming-out" a "queer": kontekst amerykański, kontekst polski, w: Strategie queer, op. cit., s. 76).

340 B. Warkocki, Różowy język, op. cit., s. 8, 11. Badacz powołuje się na następujące artykuły: T. Basiuk, "Coming-out" a "queer", op. cit., s. 60-77; T. Sikora, "... czymś innym niż...": queer jako (antyliberalna) polityka pożądania i różnicy, w: Strategie queer, op. cit., s. 35-59. Spostrzeżenia badaczy również nie dotyczą samego literaturoznawstwa, lecz ruchów LGBT i queerowych rozumianych ogólnie jako płaszczyzny działalności akademickiej i społeczno-politycznej. Warto dodać, że zdaniem Basiuka opozycja między obiema perspektywami jest wyraźna właściwie tylko w Stanach Zjednoczonych, ponieważ nigdzie indziej "polityka tożsamościowa nie odgrywa równie ważnej roli jako strategia artykulacji żądań i ich uzasadniania" (T. Basiuk, "Coming out" a "queer", op. cit., s. 71). Z kolei Sikora w dużej mierze odnosi się do relacji między ujęciami wykraczającymi poza rodzimy kontekst, choć oczywiście także zbliżonymi do polskich realiów (por. T. Sikora, "... czymś innym niż...", op. cit., s. 37-38, 54-56). Zarazem autor dodaje, że "jeśli rozróżnienie na aktywistyczne lub polityczne strategie queer i strategie LGBT w ogóle zaistniało [w Polsce - przyp. K.L.], to dopiero w ostatnich latach i w dość oganiczonym zakresie" (ibidem, s. 38).

341 Por. T. Kaliściak, Katastrofy odmieńców, op. cit., s. 15.

342 Por. P. Sobolczyk, Queerowe subwersje, op. cit., s. 35-36, 88-139. Zdaniem badacza teoria queer dostarcza subtelnych narzędzi literaturoznawczej analizy tekstu, polegających m.in. na odczytywaniu w badanych tekstach subtelnych znaków, metaforycznie określonych jako "seksualne odciski palców" (sexual fingerprints; P. Sobolczyk, Polish Queer Modernism, op. cit., s. 17-18), podczas gdy krytyka gejowska i lesbijska ograniczają się do lektur nieprofesjonalnych (P. Sobolczyk, Queerowe subwersje, op. cit., s. 104, 137-138), co można również zaobserwować w różnych trybach recepcji rodzimej literatury podejmującej problematykę homoseksualną.

343 Określeniami wymienionymi w nawiasie posługuje się np. Urszula Śmietana (por. eadem, Lektury inności, w: Lektury inności. Antologia, op. cit., s. 214). Dla uproszczenia stosuję wymiennie wszystkie cztery terminy przywołane w tekście głównym. Najczęściej jednak będę pisać o homotekstualności, ponieważ pojęcie to jest, jak się zdaje, najbardziej rozpowszechnione w polskich badaniach.

344 Por. J. Stockinger, Homotextuality. A Proposal, w: The Gay Academic, ed. L. Crew, Palm Springs 1979, s. 135-151.

345 Por. J. Demčisák, Queer Reading von Brechts Frühwerk, op. cit., s. 30. Zob. też interesujące uwagi Sobolczyka dotyczące różnych koncepcji homotekstu dających się odczytać z twórczości polskich autorów (P. Sobolczyk, Polish Queer Modernism, op. cit., s. 41-42, 44, 58-61). Rozważania nad omawianym pojęciem są bliskie dyskusjom na temat specyfiki (potencjalnej) poetyki queer - więcej na ten temat: por. P. Sobolczyk, Queerowe subwersje, op. cit., s. 231-265; idem, Queering the Warsaw Uprising, op. cit., s. 211.

346 Na kwestię tę zwraca np. uwagę Catherine A. Davies (por. eadem, Whitman's Queer Children. America's Homosexual Epics, London-New York 2012, s. 31).

347 Por. J. Demčisák, Queer Reading von Brechts Frühwerk, op. cit., s. 30. Również Sobolczyk (inaczej niż Davies) uważa, że Stockingerowi udało się uniknąć wielu błędów, w tym esencjalizmu, związanych z badaniem tekstu homoseksualnego (por. P. Sobolczyk, Queerowe subwersje, op. cit., s. 409, tu też przyp. 2).

348 A.M. Sołtysik, Witolda Gombrowicza zmagania z formą heteroseksualną, op. cit., s. 287.

349 Ibidem. Autorka powołuje się na pracę Lee Edelmana Homographesis. Essays in Gay Literary and Cultural Theory (London-New York 1994; por. ibidem, przyp. 8).

350 Za Dawidem Matuszkiem, autorem polskiego przekładu fragmentu książki Edelmana, pozostawiam określenie w wersji oryginalnej (por. L. Edelman, Homographesis, przeł. D. Matuszek, w: Formy męskości: antologia przekładów, op. cit., s. 313-342; tekst dalej cytowany jako L. Edelman, Homographesis, przeł. D. Matuszek, op. cit.; tłumaczenie obej­muje tylko pierwszy rozdział pracy Edelmana, dlatego odnosząc się do innych fragmentów studium, powołuję się na oryginał).

351 L. Edelman, Homographesis, op. cit., s. XIV. 

352 L. Edelman, Homographesis, przeł. D. Matuszek, op. cit., s. 324 (wyróżnienia oryginalne). Por. odpowiedni fragment oryginału: "(...) one serving the ideological purposes of a conservative social order intent on codifying identities in its labor of disciplinary inscription, and the other resistant to that categorization, intent on de-scribing the identities that order has so oppresively inscribed" (L. Edelman, Homographesis, op. cit., s. 10). Zob. też komentarz Łukasza Smugi dotyczący przedstawianego pojęcia (Ł. Smuga, Wbrew naturze i kulturze, op. cit., s. 64-65).

353 Edelman rozwija powyższe spostrzeżenie, zaznaczając, że chodzi o "połączenie "homo", zdeterminowanego znaku wewnętrznie sprzecznej tożsamości, z "graphesis", znakiem wskazującym na inskrypcję samej inskrypcji jako różnicy" (L. Edelman, Homographesis, op. cit., s. XIX; por. odpowiedni fragment oryginału: "Joining "homo", the overdetermined signifier of this self-contradictory sameness, with "graphesis", a signifier pointing to the inscription of inscription itself as difference"). Cząstka "homo" zawiera w sobie sprzeczność, ponieważ z jednej strony odsyła do identyczności płci, z drugiej zaś nawiązuje do inności, którą z perspektywy heteroseksualnej normy jest homoseksualność, a która stanowi zarazem stały element dyskursu o seksualności (por. ­ibidem, s. XVIII-XIX).

354 Por. P. Leszkowicz, T. Kitliński, Miłość i demokracja, op. cit., s. 142-158.

355 Ibidem, s. 145.

356 T. Kaliściak, "Śmierć mężczyzny", op. cit., s. 106, przyp. 25.

357 Por. P. Leszkowicz, T. Kitliński, Miłość i demokracja, op. cit., s. 142, przyp. 1. Autorzy opierają swoje rozumienie homotekstualności na studium poświęconym sztukom wizualnym, czyli na pracy Rudi Bleys Images of Ambiente. Homotextuality and Latin American Art, 1810 - Today (London-New York 2000), zaznaczając jednak, że kategoria ta jest najczęściej wykorzystywana w analizach literackich (por. P. Leszkowicz, T. Kitliński, Miłość i demokracja, op. cit., s. 142, przyp. 1).

358 Ibidem, s. 144-145.

359 Ibidem, s. 153-156. Szerzej o nawiązaniach do życiorysu autora lub autorki (także w ujęciu Leszkowicza i Kitlińskiego - por. ibidem, s. 155) pisałam, przedstawiając rolę kontekstu biograficznego w krytyce gejowskiej i lesbijskiej (zob. wyżej).

360 Ibidem, s. 146.

361 Ibidem, s. 146-147.

362 U. Śmietana, Lektury inności, op. cit., s. 214.

363 Ibidem. W przywołanych fragmentach Urszula Śmietana posługuje się kolejno określeniami: homotekstualizm i homotekstowość.

364 Ibidem.

365 U. Śmietana, Lektury inności, op. cit., s. 214.

366 Dlatego też m.in. Chudoba argumentuje, że homotekstualność jest: "(...) wielopoziomowym, zakodowanym, wypartym i wieloznacznym istnieniem w niej [w kulturze zachodniej - przyp. K.L.] treści nienormatywnych, które domagają się odkrycia i wydobycia z cienia" (E. Chudoba, Literatura i homoseksualność, op. cit., s. 40). Z kolei Leszkowicz i Kitliński dodają: "Tekstualizacja oznacza tekstowe i wizualne maski, przymus funkcjonowania jako nadmiar znaczenia, podwójność sensu, niestabilność w systemie znaczeń (...)" (P. Leszkowicz, T. Kitliński, Miłość i demokracja, op. cit., s. 144).

367 Ibidem, s. 151.

368 Por. ibidem, s. 153.

369 Por. T. Kaliściak, Katastrofy odmieńców, op. cit., s. 11. O znaczeniu prac Ritza dla polskiej krytyki genderowej i gejowskiej - zob. też np.: R. Cieślak, Pragnienie Innego, op. cit., s. 237-238.

370 T. Kaliściak, Katastrofy odmieńców, op. cit., s. 11.

371 Por. G. Ritz, Jarosław Iwaszkiewicz. Pogranicza nowoczesności, przeł. A. Kopacki, Kraków 1999.

372 Por. idem, Nić w labiryncie pożądania, op. cit.

373 Por. Nowa świadomość płci w modernizmie, op. cit.

374 Por. G. Ritz, Niewypowiadalne pożądanie a poetyka narracji, op. cit., s. 133-136.

375 Jak już bowiem wspomniałam, wskazuje się zazwyczaj, że metoda Ritza jest mniej przydatna w analizie poezji (zob. wyżej).

376 Por. G. Ritz, Literatura w labiryncie pożądania, op. cit.; idem, Solidarność a seksualny outsider, op. cit.

377 Oczywiście heterogeniczność nie jest wyłącznie cechą polskich realizacji dyskursu genderowego, na rodzimym gruncie nie ogranicza się zaś do nauki o literaturze. Interesuje mnie jednak heterogeniczność specyficzna dla lokalnego kontekstu i wynikająca z historii interesujących mnie badań w Polsce.

378 Por. J. Mizielińska, Płeć, ciało, seksualność, op. cit., s. 124-125.

379 Zjawisko to można nazywać "współwystępowaniem" (time of coincidence) lub "logiką "wszystkiego naraz"" ("all-at-once" logic). Terminy zapożyczam z tekstu: R. Kulpa, J. Mizielińska, A. Stasińska, (Un)Translatable Queer?, op. cit.

380 Por. np. uwagi Ritza o podobieństwach między studiami kobiecymi, genderowymi oraz gejowskimi i lesbijskimi: "Odkąd w latach osiemdziesiątych badania kobiece w coraz większym stopniu posługują się kategorią gender, dostrzega się i wykorzystuje komplementarność studiów dotyczących kobiet i homoseksualności. Nie chodzi przy tym o jednakowość ról płciowych, lecz o analogiczność funkcji" (G. Ritz, Niewypowiadalne pożądanie a poetyka narracji, op. cit., s. 131, przyp. 1).

381 W szczegółowych rozważaniach, co można było zauważyć już w części referującej stan badań, staram się określić zaplecze metodologiczne poszczególnych wypowiedzi lite­raturoznawczych, "klasyfikując" je jako reprezentujące określoną perspektywę, np. maskulinistyczną, queerową itp. Zdaję sobie jednak sprawę, że ze względu na wspomnianą heterogeniczność dyskursu genderowego tego rodzaju etykiety muszą pozostać umowne; odzwierciedlają one przede wszystkim moją lekturę danego tekstu i moje rozumienie poszczególnych nurtów.

382 W tym miejscu warto zaznaczyć, że np. Mrozik "badania nad męskością (men's studies), mniejszościami seksualnymi (LGBT studies) oraz nieheteronormatywną seksualnością (queer studies)" uznaje za "gałęzie" gender studies, które z kolei, zdaniem badaczki, "wywodzą się z badań nad kobietami (women's studies)" (A. Mrozik, Zwrot genderowy w Polsce, op. cit., s. 145). Z perspektywy moich rozważań istotne jest przede wszystkim zwrócenie uwagi na rolę perspektywy genderowej w rozwoju refleksji nad problematyką płci i seksualności w literaturze.

383 M. Dąbrowski, Wstęp, w: Lektury płci, op. cit., s. 10.

384 Terminem tym, zastosowanym wprawdzie w kontekście twórczości kobiecej, ale, jak się zdaje, rozumianym szeroko, choć swobodniej niż w tej pracy, posługuje się np. Inga Iwasiów (por. I. Iwasiów, Granice. Polityczność prozy i dyskursu kobiet po 1989 roku, Szczecin 2013, s. 17). Z kolei anglojęzycznym wariantem, gender discourse, posługiwano się np. podczas konferencji Impacts of Gender Discourse on Polish Politics, Society & Culture (University Collage London, 10-11 czerwca 2018 r.).

385 Osobną kwestią, której nie mogę w tej książce rozwinąć, jest specyfika przekładu w ogóle, przefiltrowana przez perspektywę feministyczną i genderową. Kwestią tą zajmowała się m.in. Ewa Majewska - por. jej przekrojowy artykuł Krytyczne teorie przekładu kulturowego. Feminizm, pogranicza, kapitalizm w Konteksty feministyczne. Gender w życiu społecznym i kulturze (red. P. Chudzicka-Dudzik, E. Durys, Łódź 2014, s. 191-208).

386 Ze względu na objętość pracy nie mogę szczegółowo przedstawić refleksji translatologicznej na temat tłumaczenia metafor, dlatego też ograniczę się do kilku najistotniejszych i niezbędnych dla dalszych analiz spostrzeżeń.

387 B. Chołuj, Tłumaczenie jako medium komunikacji naukowej. Od "Uwikłania w płeć" po "Bodies That Matter" Judith Butler, w: Kultura w stanie przekładu. Translatologia - komparatystyka - transkulturowość, red. W. Bolecki, E. Kraskowska, Warszawa 2012, s. 190-200.

388 Chołuj powołuje się na: L. Fleck, Powstanie i rozwój faktu naukowego. Wprowadzenie do nauki o stylu myślowym i kolektywie myślowym, przeł. M. Tuszkiewicz, Lublin 1986.

389 B. Chołuj, Tłumaczenie jako medium komunikacji naukowej, op. cit., s. 191.

390 Ibidem, s. 192, 194.

391 Ibidem, s. 192.

392 Ibidem. Wydaje się, że niechęć wynikała przede wszystkim z sytuacji feminizmu i studiów kobiecych w ówczesnych Niemczech. Mniej więcej w chwili opublikowania niemieckiego przekładu Gender Trouble... (1991, tłumaczka: Katharina Menke) nurty te uzyskały stabilną pozycję w niemieckiej akademii. Koncepcje Butler wydawały się więc sprzeczne z ich interesami. Jak zauważa Inge Stephan: "Studia kobiece w Niemczech, które same długo działały jako ruch awangardowy, znalazły się nagle w paradoksalnej sytuacji: w chwili, gdy kobiety miały możliwość instytucjonalnego dowartościowania swoich doświadczeń i kompetencji, znaczenie i legitymacja doświadczenia, sprawczości i autorytetu zostały zakwestionowane" (I. Stephan, Gender, Geschlecht und Theorie, w: Gender Studien, op. cit., s. 58; por. odpowiedni fragment oryginału: "Für die Frauenforschung in Deutschland, die sich selbst lange Zeit als Avantgarde-Bewegung begriffen hatte, ergab sich plötzlich eine paradoxe Situation: In dem Moment, in dem Frauen dabei waren, ihre Erfahrungen und Kompetenzen institutionell zur Geltung bringen, wurden die Bedeutung und die Legitimation von Erfahrung, Macht und Autorität generell in Frage gestellt").

393 Jak wyjaśnia Chołuj, w Polsce "(...) pozytywnie przyjęto (...) rozróżnienie na performance i performatywność, głównie ze względu na ich subwersywny potencjał wobec dominujących relacji władzy, który (...) był już znany z działań happeningowych Pomarańczowej Alternatywy Waldemara Majora Frydrycha w latach 80." (B. Chołuj, Tłumaczenie jako medium komunikacji naukowej, op. cit., s. 194). Por. wspomniany przekład: J. Butler, Uwikłani w płeć. Feminizm i polityka tożsamości, przeł. K. Krasuska, Warszawa 2008.

394 Ibidem, s. 198, 200.

395 Ibidem, s. 200.

396 Ibidem. Co ciekawe, Butler uznaje Gender Trouble... za przekład kulturowy w szerokim rozumieniu, mając na myśli przekształcenia w obrębie tekstu wynikające ze zderzenia różnych kontekstów teoretycznych (np. francuskiej myśli poststrukturalistycznej z amerykańskimi studiami feministycznymi genderowymi; por. J. Butler, Uwikłani w płeć, op. cit., s. 12-13; por. też komentarz Majewskiej na ten temat - E. Majewska, Krytyczne teorie przekładu kulturowego, op. cit., s. 200, 206). Z perspektywy badaczki pojęcie to obejmuje więc dyskursy teoretyczne traktowane "jako swego rodzaju systemy kulturowe, różne i różnorako wchodzące ze sobą w kontakt" (E. Kraskowska, Przekład jako medium w obiegu dyskursu feministycznego, w: Kultura w stanie przekładu, op. cit., s. 212).

397 Oprócz cytowanych niżej autorek i autorów o trudnościach związanych z przenoszeniem i przekładaniem na polski grunt terminów wypracowanych w anglosaskim dyskursie feministycznym i genderowym piszą też m.in.: Anna Nasiłowska (por. A. Nasiłowska, Drażliwe pytania?, "Teksty Drugie" 1993, nr 4/5/6, s. 1-6), Agnieszka Pantuchowicz (por. A. Pantuchowicz, Przekładanie feminizmu, czyli o mówieniu "tak", w: Przekład artystyczny a współczesne teorie translatologiczne, [opiniował do druku] M. Jurkowski, Katowice 1998, s. 177-185) oraz Ewa Majewska (Krytyczne teorie przekładu kulturowego, op. cit., s. 205).

398 Por. A. Gajewska, Teoretyczne lektury krytyki feministycznej, op. cit., s. 31; A. Łebkowska, Czy "płeć" może uwieść poetykę?, op. cit., s. 78.

399 Na przykład niemiecki termin "Geschlecht" także ma konotacje związane z płcią i seksualnością. Por.: "Pojęcie gender wywodzi się, podobnie jak francuskie i hiszpańskie terminy genre i genero, z łacińskiego czasownika generare, przy czym pobrzmiewające w językach niemieckim i angielskim seksualne konotacje słów Geschlecht i gender są we francuskim i hiszpańskim słabiej wyczuwalne" (Ch. von Braun, I. Stephan, Einleitung, w: Gender Studien, op. cit., s. 3; por. odpowiedni fragment oryginału: "Abgeleitet ist der Begriff gender wie auch französischen und spanischen Begriffe genre und genero von dem lateinischen Verb generare, wobei in Deutschen und Englischen mitschwingende sexuelle Konnotation der Begriffe Geschlecht und gender im französischen und spanischen weniger spürbar ist").

400 T. de Lauretis, Technologies of Gender. Essays on Theory, Film, and Fiction, Blooming­ton-Indianapolis 2001, s. 4.

401 Ibidem. De Lauretis powołuje się na hasło "gender" z The American Heritage Dictionary of English Language (ed. A.H. Soukhanov, 3rd ed., Boston-New York 1992, s. 754), zgodnie z którym termin ten w pierwszym znaczeniu opisuje kategorię gramatyczną, a dopiero w drugim - tożsamość płciową jako społeczno-kulturowy konstrukt (por. T. de Lauretis, Technologies of Gender, op. cit., s. 3-4).

402 Por. A. Gajewska, Przekład i kłopoty z płcią, w: Kultura w stanie przekładu, op. cit., s. 215-216; A. Łebkowska, Czy "płeć" może uwieść poetykę?, op. cit., s. 79.

403 A. Łebkowska, Czy "płeć" może uwieść poetykę?, op. cit., s. 79; A. Gajewska, Teoretyczne lektury krytyki feministycznej, op. cit., s. 31. Gajewska i Łebkowska powołują się na de Lauretis (por. T. de Lauretis, Technologies of Gender, op. cit., s. 4).

404 Por. A. Gajewska, Przekład i kłopoty z płcią, op. cit., s. 216; A. Łebkowska, Czy "płeć" może uwieść poetykę?, op. cit., s. 79-80. Co ciekawe, do upowszechnienia się nieprzetłumaczonej wersji pojęcia przyczyniła się praca Iwasiów Gender dla średnio zaawansowanych, której ironiczny tytuł, jak się zdaje, wbrew woli autorki, wzmocnił tendencję do stosowania anglojęzycznego terminu (spostrzeżenia te przywołuję za Gajewską - por. A. Gajewska, Teoretyczne lektury krytyki feministycznej, op. cit., s. 31, przyp. 4).

405 Mizielińska wymienia określenia zgromadzone przez Tomasza Basiuka (por. T. Basiuk, Queerowanie po polsku, "Furia Pierwsza" 2000, nr 7, s. 28-36), takie jak: "pedał", "odmieniec", "kochający inaczej" (J. Mizielińska, Płeć, ciało, seksualność, op. cit., s. 126).

406 Por. ibidem.

407 Por. A. Laszuk, Nowoczesny closet, czyli queer po polsku, "Furia" 2009, nr 12, s. 68-71. Warto przy tym wspomnieć, że termin ten jest niekiedy używany w zaproponowanej przez środowisko czasopisma "InterAlia" spolszczonej wersji - "kłir" (dziękuję dr. hab. Wojciechowi Śmiei za zwrócenie uwagi na tę kwestię).

408 Praktyka ta wynika po części z typowego dla polskiego feminizmu "podporządkowania seksualności kategorii płci" (J. Mizielińska, Płeć, ciało, seksualność, op. cit., s. 138). Więcej na temat innych nadużyć towarzyszących rodzimej wersji teorii queer - por. ibidem, s. 132-139.

409 Por. ibidem, s. 134; B. Warkocki, Różowy język, op. cit., s. 9-10. Śmieja, za Davidem Halperinem i Teresą de Lauretis, zauważa, że na "dwuznaczność ulokowania teorii queer w przestrzeni akademickiej" (W. Śmieja, Homoseksualność i polska nowoczesność, op. cit., s. 40) wskazuje się też w badaniach anglosaskich, przy czym w tym kontekście krytykuje się raczej komercjalizację nurtu (por. ibidem), o której trudniej mówić w polskich warunkach.

410 Por. np. A. Laszuk, Nowoczesny closet, op. cit., s. 70, przyp. 7; P. Szkudlarek, A Spanner in the Work, czy(li) narzędzie w robocie, op. cit., s. 159, 161-162.

411 A. Laszuk, Nowoczesny closet, op. cit., s. 71.

412 Por. R. Kulpa, J. Mizielińska, A. Stasińska, (Un)Translatable Queer?, op. cit., s. 116.

413 Por. ibidem, np. s. 116.

414 W tym miejscu trzeba też wspomnieć o metaforze Żyda jako osoby queer, o której, powołując się na Kosofsky Sedgwick, pisze Sobolczyk. Badacz ukazuje mechanizm tej przenośni na przykładzie twórczości Juliana Stryjkowskiego, wskazując jednocześnie na znaczące różnice między funkcjonowaniem tropu w kontekstach amerykańskim i polskim (por. P. Sobolczyk, Polish Queer Modernism, op. cit., s. 8, 63 - ponadto rozdział drugi Julian Stryjkowski: Jewish Vis-a-vis Queer, s. 49-80, tu zwłaszcza s. 74, 78-79). Widzimy zatem, że nawet jeśli na płaszczyźnie językowej przekład wyrażenia nie sprawia trudności (co, jak wykażą dalsze analizy, nie jest regułą), to duże znaczenie mają też różnice kulturowe. Ponieważ, jak się zdaje, wspomniany zabieg rzadko występuje w dyskursie genderowym w polskim literaturoznawstwie, nie odnotowuję go w dalszej części rozważań; nie ulega jednak wątpliwości, że zasługuje on na wzmiankę (czymś innym od wspomnianej metafory jest stereotypowe, weiningerowskie skojarzenie żydowskości ze zniewieścieniem, które niestety można (było) spotkać w różnych polskich tekstach kultury).

415 T. Dobrzyńska, Mówiąc przenośnie... Studia o metaforze, Warszawa 1994, s. 95.

416 Ibidem, s. 96.

417 Por. ibidem, s. 97.

418 Por. ibidem, s. 99.

419 Ibidem, s. 109-110.

420 Por. np. A. Brisset, The Search for a Native Language. Translation and Cultural Identity, transl. R. Gill, R. Gannon, w: The Translation Studies Reader, ed. L. Venuti, 2nd ed., London 2004, s. 343-375.

421 Por. J. Łotman, Uniwersum umysłu. Semiotyczna teoria kultury, przekład i przedmowa B. Żyłko, Gdańsk 2008, s. 197.

Na marginesie warto też wspomnieć o utraconej w procesie przekładu metaforyczności słowa "gej" (za zwrócenie uwagi na konieczność uwzględnienia tej kwestii dziękuję prof. dr hab. Ewie Kraskowskiej). Termin ten upowszechnił się w Polsce pod koniec ubiegłego wieku (por. B. Warkocki, Literatura homoseksualna (męska), op. cit., s. 264) i obecnie jest stosowany w odniesieniu do mężczyzn identyfikujących się jako osoby homoseksualne (por. E. Mazierska, Geje heterykom, heterycy gejom, http://www.lewica.pl/?id=13469 (dostęp: 12.08.2018); badaczka powołuje się na rozważania Jeffreya Weeksa; por. np.: Gej. Hasło, w: Wielki słownik wyrazów obcych, red. A. Latusek, wstęp R. Przybylska, Kraków 2008, s. 314), choć na gruncie anglo-amerykańskim niekiedy opisuje również kobiety (por. np. określenie gay people, występujące m.in. w podtytule pracy Johna Boswella Christianity, Social Tolerance, and Homosexuality: Gay People in Western Europe from the Beginning of the Christian Era to the Fourteenth Century, w polskim wydaniu zatytułowanej Chrześcijaństwo, tolerancja społeczna i homoseksualność. Geje i lesbijki w Europie Zachodniej od początku ery chrześcijańskiej do XIV wieku; por. G. Niziołek, Coming in, op. cit., s. 282-283). Jednocześnie wskazuje się, że słowo to, jako ukształtowane w innym (wpływowym, zachodnim) kontekście społeczno-kulturowym i następnie zaszczepione w odmniennych realiach, "niesie ze sobą zarówno potężny potencjał wzorca kulturowego, jak i nieustępliwy cień kulturowego kolonializmu" (G. Niziołek, Coming in, op. cit., s. 282).

Polskie słowo "gej" nawiązuje do angielskiego gay (por. np. Wielki słownik wyrazów obcych, op. cit., s. 314; Gej, gay. Hasło, w: Uniwersalny słownik języka polskiego. A-J, red. S. Dubisz, Warszawa 2006, s. 989; jak widzimy, rodzime słowniki podają niekiedy wyraz w angielskiej pisowni). Termin ten (poniższe rozważania przedstawiam za: Online Etymology Dictionary Etymonline.com, https://www.etymonline.com/word/gay (dostęp: 12.08.2018); Gay. Hasło, w: Oxford English Dictionary, eds. J.H. Murray et al., vol. II C, Oxford 1961, s. 86-87) jako przymiotnik pierwotnie oznaczał: "radosny, beztroski" (do tych znaczeń odwołują się też polskie słowniki - por. np. W. Kopaliński, Gay. Hasło, w: idem, Słownik wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych z almanachem, Warszawa 2002, s. 188; Gay. Hasło, w: Słownik wyrazów obcych, red. I. Kamińska-Szmaj, oprac. M. Jarosz, Wrocław 2001, s. 262), "czarujący", "błyszczący, krzykliwy", ale też "rozpustny, rozwiązły". W XIX wieku określenie to odnosiło się także do prostytucji, głównie kobiecej (gay woman, por. gay house - "dom publiczny"). W pismach z dziedziny psychologii jako synonim przymiotnika "homoseksualny" termin zaczął funkcjonować w latach czterdziestych ubiegłego wieku (a w szerszym obiegu - mniej więcej dekadę później); sens ten został przejęty ze slangu, w którym wyraz zyskał wspomniane znaczenie wcześniej - mniej więcej w latach dwudziestych XX wieku w Ameryce, choć odnotowuje się również wcześniejsze użycia (w środowiskach londyńskim lub amerykańskim). Jako rzeczownik opisujący osobę homoseksualną, zwykle mężczyznę, słowo upowszechniło się na Zachodzie na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego stulecia. Warto zaznaczyć, że jeszcze w cytowanym wydaniu Oxford English Dictionary z 1961 roku, opartym jednak na edycji z 1931 roku, przy haśle "gay" nie pojawia się wzmianka o konotacjach dotyczących homoseksualności.

Jak widzimy, dzisiejsze znaczenie określenia ukształtowało się w wyniku szeregu przekształceń semantycznych, których mechanizm można uznać za metaforyczny. Przemiany te gubią się jednak w procesie przekładu - w języku polskim słowo to pojawiło się przecież od razu w znaczeniu związanym z homoseksualnością, co wskazuje na to, jak istotną rolę w kulturowym transferze pojęć i przenośni odgrywa tłumaczenie (dziękuję prof. Kraskowskiej za zawrócenie uwagi na to, że Emily Apter zaliczyła wyraz gay do nieprzetłumaczalnych wyrażeń - por. E. Apter, Against World Literature. On the Politics of Untranslatability, London 2013).

422 Z perspektywy stylistycznej anglo-amerykański dyskurs genderowy nie jest jednak jedynym istotnym punktem odniesienia dla interesujących mnie zabiegów, ale wspominam o nim w tym miejscu, ponieważ kwestia ta wiąże się z przekładem metafor. Szerzej do zasygnalizowanej kwestii powrócę w dalszych rozważaniach, m.in. omawiając w drugim rozdziale relację między wtórnym a innowacyjnym aspektem przedstawianych przenośni.

423 Por. M. Bal, Wędrujące pojęcia w naukach humanistycznych, przeł. M. Bucholc, Warszawa 2012. Choć Bal pisze głównie o pojęciach, to uznaje je za pewien typ przenośni (por. ibidem, s. 79-80). Co więcej, spostrzeżenia badaczki, takie jak: wyeksponowanie fundacyjnego charakteru pojęć (por. ibidem, s. 59), wskazanie, że ich rolą jest wzbudzanie zainteresowania odbiorcy/odbiorczyni (ibidem, s. 56), akcentowanie interakcji między podmiotem a przedmiotem badań (por. ibidem, s. 49) oraz przemieszczania się terminologii (por. ibidem), doskonale opisują także właściwości metafor stosowanych w omawianych nurtach, nie tylko w polskim literaturoznawstwie. Z kolei Majbroda słusznie zauważa, że w akademii "wędrują" zarówno pojęcia, dyskursy, koncepty, jak i metafory (K. Majbroda, Feministyczna krytyka literatury w Polsce po 1989 roku, op. cit., s. 530; por. też M. Gołębiewska, Koncepcje metafory i metaforyzacji a pojęcie - komentarz do stanu badań, "Idea" 2017, nr 2, s. 44). Warto dodać, że Bal zaczerpnęła metaforę wędrówki - wprawdzie nie pojęć, lecz teorii - z rozważań Edwarda Saida (por. W.J. Burszta, A. Zeidler-Janiszewska, Poza akademickimi podziałami. Wędrowanie z Mieke Bal, w: M. Bal, Wędrujące pojęcia w naukach humanistycznych, op. cit., s. 17, 19; autor i autorka jako źródło inspiracji Bal wskazują artykuł Saida Traveling Theory ("Raritan" 1983, nr 3); dziękuję prof. dr hab. Ewie Kraskowskiej za zwrócenie uwagi na tę kwestię).

424 Por. E. Kraskowska, Przekład jako medium w obiegu dyskursu feministycznego, op. cit., s. 201. Kraskowska przywołuje wprowadzone przez Susan Gal pojęcie travelling discourses - "dyskursy podróżujące" (por. ibidem; autorka powołuje się na: S. Gal, Movements of Feminism. The Circulation of Discourses About Women, w: Recognition Struggles and Social Movements. Contested Identities, Agency and Power, ed. B. Hobson, Cambridge 2003, s. 93-120). Por. K. Majbroda, Feministyczna krytyka literatury w Polsce po 1989 roku, op. cit., s. 530.

425 Por. E. Kraskowska, Przekład jako medium w obiegu dyskursu feministycznego, op. cit., s. 212.

426 Oczywiście różnice między rodzimym a zachodnim dyskursem genderowym wynikają także ze specyfiki poszczególnych literatur analizowanych na gruncie literaturoznawstwa. Pisarstwo z kolei, tak samo jak studia literackie, jest zależne od wielu zewnętrznych (społecznych, politycznych, ekonomicznych) czynników. Z tej perspektywy, w odniesieniu do zarówno literatury, jak i jej badania, szczególnie istotne może okazać się podejście intersekcjonalne. Pozwoliłoby ono m.in. uchwycić lokalną specyfikę bohaterów i bohaterek literackich, kształtowaną przez określone sposoby rozumienia nie tylko płci, ale też np. narodowości, religijności, etniczności czy klasowości. Za zwrócenie uwagi na tę kwestię dziękuję prof. dr hab. Indze Iwasiów.

427 Więcej na ten temat - por. np. W. Małecki, O opresyjności badań nad opresją, w: Kultura po przejściach, osoby z przeszłością. Polski dyskurs postzależnościowy - konteksty i perspektywy badawcze, red. R. Nycz, t. 1, Kraków 2011, s. 65-80. Mrozik pisze w tym kontekście o (parafrazuję) imperatywie "nadrabiania zapóźnień" i o "receptywnym" charakterze rodzimego dyskursu genderowego (A. Mrozik, Zwrot genderowy w Polsce, op. cit., s. 146-147). Zdaniem badaczki bowiem, ze względu na spóźnione przyswojenie interesujących mnie nurtów, w polskiej akademii, zamiast wypracowywać nowe, dostosowane do lokalnego kontekstu koncepcje, sięga się (bezrefleksyjnie?) po teorie wypracowane na zagranicznych uczelniach (ibidem).

428 Podobne diagnozy są także formułowane w polskich badaniach feministycznych, w których dostrzega się tendencję do kształtowania rodzimych studiów na wzór anglo-amerykański bez wypracowywania odrębnych kategorii analitycznych (por. J. Mizielińska, Płeć, ciało, seksualność, op. cit., s. 125). Szerzej o dominacji perspektywy anglosaskiej w rodzimej krytyce feministycznej pisze też m.in. Gajewska (por. A. Gajewska, Teoretyczne lektury krytyki feministycznej, op. cit., s. 30-41). Zarazem jednak Kraskowska zauważa, że krajowy feminizm, choć również ukształtowany pod wpływem zachodnich teorii, zyskuje coraz większą samodzielność (por. E. Kraskowska, Dyskurs feministyczny w słowiańskiej literaturze, krytyce i teorii po roku 1989, op. cit., s. 10).

429 Por. W. Śmieja, Queer studies a la français. Didier Eribon i użytek z teorii, w: Strategie queer, op. cit., s. 78-93). Pomijam takich francuskich myślicieli i myślicielki, jak Michel Foucault, Jacques Lacan, Roland Barthes czy Julia Kristeva, którzy oczywiście odgrywają istotną rolę w rodzimym dyskursie genderowym (wspomina o tym m.in. Ritz - por. G. Ritz, Gender Studies dziś, w: Polonistyka bez granic, op. cit., s. 49-50), ale jako klasyczni przedstawiciele / klasyczne przedstawicielki współczesnej (w uproszczeniu: ponowoczesnej) filozofii, a nie wyłącznie reprezentanci/reprezentantki omawianych ujęć. Niekiedy jednak nawiązania do koncepcji z innych kręgów są zapośredniczone przez kontekst anglo-amerykański, ponieważ, jak wskazuje Małecki, autorzy i autorki z innych środowisk akademickich zyskują światowy rozgłos, dopiero gdy zostaną docenieni na gruncie anglosaskim (por. W. Małecki, O opresyjności badań nad opresją, op. cit., s. 67).

Na marginesie należy też wyjaśnić, że obecność niemieckich publikacji w bibliografii wynika z faktu, że w tym środowisku ukazało się wiele syntetycznych, przydatnych dla moich rozważań opracowań z zakresu dyskursu genderowego. Jednak w analizowanych przeze mnie polskich tekstach prace niemieckojęzyczne są rzadko przywoływane (wyjątek stanowią przede wszystkim prace germanistki Bożemy Chołuj), dlatego trudno uznać je za przeciwwagę dla dominującej perspektywy anglo-amerykańskiej.

430 G. Ritz, Gender Studies dziś, op. cit., s. 47.

431 Ibidem, s. 50.

432 Ibidem, s. 47.

433 Ibidem. Por. E. Kraskowska, Dyskurs feministyczny w słowiańskiej literaturze, krytyce i teorii po roku 1989, op. cit., s. 11. Podobny punkt widzenia przyjmują m.in. Mizielińska, Kulpa i Stasińska - por. (Un)Translatable Queer?, op. cit.

434 Por. W. Małecki, O opresyjności badań nad opresją, op. cit., s. 66.

435 Różnicę między rodzimym a zachodnim kontekstem podkreśla również m.in. Sobolczyk, który, zauważając, że wiele powstałych w innych okolicznościach teorii dotyczących seksualności nie pasuje do polskich uwarunkowań, wskazuje zarazem na lokalne badania jako potencjalne źródło inspiracji dla zagranicznych studiów - chodziłoby zatem o wzajemną wymianę doświadczeń i koncepcji (P. Sobolczyk, Polish Queer Modernism, op. cit., s. 7-8).

436 Por. też wcześniejsze uwagi dotyczące relacji między studiami/ruchami gejowsko-lesbijskimi w Polsce a perspektywą queerową oraz przywołaną w tym kontekście bibliografię.

437 J. Mizielińska, Płeć, ciało, seksualność, op. cit., s. 123.

438 Ibidem.

439 Por. ibidem, s. 128-130.

440 D.E. Hall, Reading Sexualities. Hermeneutic Theory and the Future of Queer Studies, London-New York 2009. Na polskim gruncie do rozważań Halla nawiązuje Sobolczyk - por. P. Sobolczyk, Polish Queer Modernism, op. cit., s. 18-19.

441 Por.: "Aby uniknąć neokolonializmu zawsze zawierającego się w odczytywaniu tego, co inne jako błędne i/lub głupie (...), coraz więcej drobiazgowych prac, z uwagi na różnorodność seksualności, stosuje model dialogowości między kategoriami tożsamościowymi i kulturami" (ibidem, s. 88; por. odpowiedni fragment oryginału: "To avoid the neo-colonialism inherent in reading the other as misguided and/or stupid (...), a growing body of nuanced work uses as its model a form of dialogism among identity categories and cultures regarding sexual diversity"). Z tej perspektywy również określenia "gej" i "lesbijka" okazują się społeczno-kulturowymi konstruktami (por. ibidem, s. 87).

442 Oczywiście problem ten można ująć jeszcze szerzej i, za Małeckim, dodać, że "nie ma ani takiego narzędzia, które mogłoby być wykorzystane do jednego tylko celu, ani takiego, które byłoby uniwersalne" (W. Małecki, O opresyjności badań nad opresją, op. cit., s. 79-80), a "żadna koncepcja nie jest w konieczny i wyłączny sposób związana z jakąś opcją ideologiczną ani też nie gwarantuje sprawnego rozwiązywania wszystkich problemów" (ibidem, s. 80). Kategorie wypracowane w dyskursie genderowym mogą zostać przejęte przez inne teorie czy opcje światopoglądowe, czego dobitnym przykładem jest debata o tzw. "ideologii gender" (więcej na temat tej dyskusji - por. M. Duda, Dogmat płci. Polska wojna z gender, Gdańsk 2016). Powyższe uwagi przywołuję tylko na marginesie, ponieważ nie stanowią one głównego przedmiotu niniejszych analiz, ale tworzą ich interesujący kontekst.

443 Odwołuję się do uwag Gajewskiej o krytyce feministycznej (por. A. Gajewska, Teoretyczne lektury krytyki feministycznej, op. cit., s. 31, przyp. 4). Analogiczne spostrzeżenia można odnieść do dyskursu genderowego.

444 J. Łotman, Uniwersum umysłu, op. cit., s. 197.

445 Por. W. Śmieja, Homoseksualność i polska nowoczesność, op. cit., s. 11-12, 43; I. Iwasiów, Ciało niechciane. Pogranicze identyfikacji seksualnej jako problem literatury i krytyki literackiej, w: Codzienne, przedmiotowe, cielesne. Języki nowej wrażliwości w literaturze polskiej XX wieku, red. H. Gosk, Izabelin 2002, s. 296.

446 W. Śmieja, Homoseksualność i polska nowoczesność, op. cit., s. 43.

447 Ibidem.

448 Osobnego namysłu wymagałaby kwestia politycznego potencjału metafor stosowanych w dyskursie genderowym. Wydaje się, że w tym kontekście stosunkowo duże możliwości dawałaby, zakorzeniona w pozaliterackich dyskursach, metafora szafy/toalety, a także przenośnie z pola semantycznego ciszy, niewidoczności czy odzyskiwania (zob. dalej). Za zwrócenie uwagi na tę kwestię dziękuję prof. dr hab. Indze Iwasiów.

449 S. Fish, Profesjonalna poprawność. Badania literackie a polityczna zmiana, przeł. S. Wójtowicz, Poznań 2012. Za zwrócenie uwagi na ten kontekst i cenne uwagi dotyczące treści tego podrozdziału dziękuję dr. Wojciechowi Małeckiemu. Ta część książki opiera się na tekście powstałym w ramach przedmiotu Filozofia - społeczna rola uczonego i uniwersytetu (Uniwersytet Wrocławski, Wydział Filologiczny, rok akademicki 2013-2014) współprowadzonego przez dr. Małeckiego.

450 Por. ibidem, s. 33.

451 Por. Wykład II. Dystynktywność: jej osiągnięcie, jej koszty, w: ibidem, s. 33-48.

452 Ibidem, s. 92.

453 Fish argumentuje następująco: "Zmiana sposobu prowadzenia badań literackich, zmiana przedmiotu badań literackich ani wreszcie zmiana nazwy badań literackich nie zmieni materialnej efektywności analizy literaturoznawczej i nie zmieni jej w instrument działania politycznego. Taki rodzaj zmiany, jeśli kiedykolwiek zaistnieje, będzie wymagał masowych zmian strukturalnych, z których badacze literatury mogą skorzystać, ale których nie mogą nigdy zainicjować" (ibidem, s. 52 - wyróżnienie oryginalne).

454 Ibidem, s. 57.

455 Ibidem, s. 85.

456 Ibidem, s. 125.

457 Ibidem, s. 85. Fish dodaje jednak, że w tym wypadku badania literackie nie inicjują przemian społeczno-politycznych, ale "za pomocą pośredników" (ibidem) są wiązane z działaniami zrodzonymi poza akademią (por. ibidem).

458 A. Gajewska, Teoretyczne lektury krytyki feministycznej, op. cit., s. 36.

459 Ibidem.

460 Por. P. Sobolczyk, K. Szczuka, Gay/lesbian studies, op. cit., s. 153.

461 Por. D.E. Hall, Reading Sexualities, op. cit., s. 42-43.

462 Hall wyjaśnia swoje założenia w następujący sposób: "Nasz cel może być radykalny, ale nasza polityczna i pedagogiczna praca odbywa się zawsze w procesie powolnej negocjacji z legitymizującymi i ograniczającymi narracjami, z ciałami niereagującymi mechanicznie i z wielością rywalizujących ze sobą głosów i skostniałych opinii" (ibidem, s. 15-16; por. odpowiedni fragment oryginału: "Our goal may be radical, but our political and pedagogical work is always done in slow negotiation with narratives that empower and constrain, with perspectives that shift slowly, with bodies that do not respond mechanically, and with a wide variety of competing voices and entrenched opinions").

463 Por. L. Edelman, No Future, op. cit. Por. też komentarz na temat koncepcji Edelmana, odniesiony również do polskiego kontekstu - R. Kulpa, J. Mizielińska, A. Stasińska, (Un)Translatable Queer?, op. cit., s. 137.

464 L. Edelman, Przyszłość to dziecinne mrzonki, op. cit., s. 699.

465 Ibidem, s. 709. Jak widzimy, w przeciwieństwie do Halla (który zresztą polemizuje z Edelmanem) przywołany autor uważa, że głównym zadaniem ujęć queerowych nie jest dążenie do przekształcania rzeczywistości przez negocjacje, lecz radykalne odrzucenie obowiązującego porządku społecznego i symbolicznego. Por.: "(...) prawdziwa opozycyjna polityka implikowana przez odmieńcze praktyki seksualne [the practice of queer sexualities] leży nie w dyskursie liberalnym i cierpliwym negocjowaniu tolerancji i praw (...), ale w fakcie, że odmieńcze seksualności [queer sexualities] mają możliwość stać się figurą radykalnego zerwania kontraktu, w każdym społecznym i Symbolicznym sensie (...)" (ibidem, s. 692; odwołania do oryginału za: idem, No Future, op. cit., s. 16).

466 Por. J. Kochanowski, J. Mizielińska, Queer Studies, op. cit., s. 463; P. Sobolczyk, K. Szczuka, Gay/lesbian studies, op. cit., s. 154. Por. też krytyczne uwagi na temat przydatności koncepcji Edelmana w polskim kontekście: R. Kulpa, J. Mizielińska, A. Stasińska, (Un)Translatable Queer?, op. cit., s. 135-136.

467 Por. P. Sobolczyk, Queerowe subwersje, op. cit., s. 31-37. Zdaniem autora tendencyjne odczytania proponują za to studia gejowsko-lesbijskie (por. ibidem, s. 35-36).

468 Sobolczyk argumentuje: "Empiria pokazuje, że praktykom queer wykształconym jako literaturoznawcy udaje się skutecznie łączyć pisanie o szkodliwości homofobii wśród nastolatków z niezwykle wyrafinowanymi filologicznymi interpretacjami (...)" (ibidem, s. 33).

469 S. Fish, Profesjonalna poprawność, op. cit., s. 125.

470 P. Sobolczyk, Queerowe subwersje, op. cit., s. 36.

471 Por. ibidem, s. 33, 36-37.

472 Za zwrócenie uwagi na kwestie omówione w niniejszym akapicie dziękuję dr. Wojciechowi Małeckiemu.

473 Przypomnijmy: Elżbieta Janicka, na marginesie studium Festung Warschau (Warszawa 2011), wskazała na możliwość dostrzeżenia nieheteronormatywnego wymiaru więzi między bohaterami powieści (por. Dr Janicka z PAN: Mit "Kamieni na szaniec" domaga się analizy", http://dzieje.pl/aktualnosci/dr-janicka-z-pan-mit-kamieni-na-szaniec-domaga-sie-analizy (dostęp: 1.09.2016); T. Tomasik, Wojna - męskość - literatura, op. cit., s. 223, przyp. 61). O homospołecznych wątkach w utworze Kamińskiego pisał też Tomasik (por. ibidem, s. 204-225). Badacz zdystansował się jednak wobec hipotezy o nieheteroseksualności postaci, przyznając zarazem, że książka opisuje przykład "męsko-męskiego przymierza, (...) mającego w sobie coś z relacji homoerotycznej (ale nie homoseksualnej)" (ibidem, s. 223, przyp. 61). Por. też dyskusję na ten temat opublikowaną w "Studia Litte­raria Historica" ("No i co z tego". O dyskusji wokół "Kamieni na szaniec" Aleksandra Kamińskiego z Bożeną Keff, Magdą Szcześniak, Tomaszem Tomasikiem i Błażejem Warkockim rozmawia Anna Zawadzka, "Studia Litteraria Historica" 2016, nr 3-4, s. 23-41), a także komentarz Sobolczyka (P. Sobolczyk, Queering the Warsaw Uprising, op. cit., s. 194-195). Warto przy okazji zauważyć, że zestawienie książek przeanalizowanych przez Janicką (Kamienie na szaniec Kamińskiego) i Sobolczyka (Pamiętnik z powstania warszawskiego Białoszewskiego) dowodzi, iż od tematu podejmowanego przez utwór poddany queerowej reinterpretacji ważniejsza jest pozycja tekstu w kanonie. Przecież zarówno w Kamieniach..., jak i w Pamiętniku... mowa jest o wydarzeniach bardzo istotnych (i zmitologizowanych) z perspektywy polskiej narracji historycznej. Wydaje się jednak, że o ile pierwsza książka mieści się w samym centrum popularnego kanonu, o tyle utwór Białoszewskiego - choć niezwykle ceniony - zajmuje bardziej niszową pozycję, choćby ze względu na to, iż Pamiętnik... sam w sobie przepracowuje dominujące sposoby reprezentacji powstania warszawskiego. Nie należy jednak zapominać o prozaicznych czynnikach - interpretacja Janickiej zyskała rozgłos, jak się zdaje, w dużej mierze dzięki wypowiedzi autorki nagłośnionej przez media, a poczynionej przy okazji pracy naukowej (por. T. Tomasik, Wojna - męskość - literatura, op. cit., s. 223, przyp. 61), natomiast artykuł Sobolczyka pochodzi z czasopisma akademickiego - jest więc oczywiste, że pierwsze ze wspomnianych odczytań trafiło do znacznie szerszego grona (co ważne, nie tylko profesjonalnych) odbiorców.

474 Por. P. Sobolczyk, Queerowe subwersje, op. cit.

475 Por. B. Warkocki, Różowy język, op. cit.

476 Por. ibidem, s. 8.

477 Luźno nawiązuję do szerszych uwag Mizielińskiej dotyczących przyszłości rodzimych badań queerowych, które traktuję zarazem jako inspirującą wskazówkę dla literaturoznawców i literaturoznawczyń reprezentujących różne nurty dyskursu genderowego. Por.: "(...) nie w tym być może leży siła teorii queer w Polsce, by dekonstruować to, co nie zostało skonstruowane, ale by mieć wpływ na tę konstrukcję (...)" (J. Mizielińska, Płeć, ciało, seksualność, op. cit., s. 140).

478 M. Dąbrowski, Wstęp, op. cit., s. 7.

Wstęp

Problematyka płci, seksualności, pożądania i odmienności zajmuje obecnie istotne miejsce w polskim literaturoznawstwie. Zainteresowanie tymi kwestiami, zainicjowane perspektywą feministyczną, która stale ugruntowuje swoją pozycję w rodzimej humanistyce, wzmocniły przenikające do krajowych badań od początku lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku nurty, takie jak gender criticism, queer theory czy gay & lesbian studies. Z wymienionych koncepcji wywodzą się kategorie do niedawna słabo rozpoznawane, a obecnie już dobrze zakorzenione w polskiej humanistyce i krajowych naukach społecznych, czyli m.in. "płeć społeczno-kulturowa", "queer" czy "tożsamość nienormatywna"1. Wspomniane pojęcia oddziałały na krajowe literaturoznawstwo, inspirując nowe tendencje kształtujące osobny obszar badań. Perspektywa ta stała się na tyle znacząca w rodzimej nauce o literaturze, że zasadne wydaje się zaproponowanie refleksji metateoretycznej dotyczącej jej wybranych aspektów.

W książce tej będzie zatem mowa o krytyce genderowej, gejowskiej, lesbijskiej i queerowej oraz studiach (o) męskości2, które w przedstawianych rozważaniach określa się wspólną szeroką nazwą - "dyskurs genderowy w lite­raturoznawstwie". Elementem poddanym szczegółowej analizie jest metaforyczność wymienionych nurtów w polskich badaniach literackich po 1989 roku3. Punkt wyjścia pracy to założenie, że wspomniane kierunki, zarówno w zagranicznych, jak i krajowych studiach, składają się na odrębne (co nie oznacza - odseparowane od innych dyscyplin) pole nauki o literaturze. Można je zatem rozpatrywać jako zespół pod wieloma względami różnych, a zarazem - co jest szczególnie widoczne w rodzimym literaturoznawstwie - przeplatających się ze sobą ujęć. Natomiast za tezę rozważań przyjmuję stwierdzenie, że jednym z istotniejszych elementów konstytuujących polski dyskurs genderowy jest metaforyka4.

Choć przedmiotem analizy są zabiegi stosowane w krajowym literaturoznawstwie, to niezbędne będzie także odniesienie się do zagranicznych, głównie anglosaskich, studiów stanowiących podstawowy kontekst rodzimych realizacji omawianych nurtów. Inny istotny (choć niejedyny) punkt odniesienia prezentowanego obszaru badań literackich i ich metaforyki to literaturoznawstwo i, szerzej, humanistyka po przełomie poststrukturalistycznym. Dyskurs genderowy, co można zaobserwować m.in. w stylistyce i, częściowo, problematyce analizowanych kierunków, jest bowiem w istotny sposób związany z tego rodzaju refleksją. W konsekwencji większość przedstawionych przenośni okazuje się tropami typowymi dla myśli ponowoczesnej5, niepowstałymi oryginalnie na gruncie omawianych metodologii. Zabiegi te są jednak dostosowywane do specyfiki nurtów, zyskując właściwe dla nich sensy i nacechowanie. Dzięki temu zaczynają funkcjonować jako istotne elementy wypowiedzi, wyrażające podstawowe założenia dyskursu genderowego i współtworzące jego tożsamość.

Zanim przejdę do dalszych rozważań, niezbędna będzie krótka dygresja6. Nie należy bowiem zapominać o innym, niejako przeciwstawnym, kontekście interesujących mnie badań, a mianowicie o projekcie oświeceniowym, w który można wpisać większość omawianych nurtów (może z wyjątkiem krytyki queerowej), koncentrujących się przecież, jak słusznie zauważa German Ritz, na odzwierciedlającej (płeć, tożsamość, seksualność) funkcji literatury7, a także włączających się, by posłużyć się określeniem Mariana Bieleckiego, w "tradycję globalnej emancypacji ludzkości"8. Wydaje się zatem, że dyskurs genderowy można rozpatrywać dwojako: jako ponowoczesny i postmodernistyczny ze względu na stylistykę (w tym, zwykle, metaforyczność), celowo przywoływane źródła9 i udzielane odpowiedzi (np. proponowane rozumienie płci, seksualności, normy itp.) oraz oświeceniowy z uwagi na zadawane pytania (powiązane z emancypacją mniejszościowych grup). Z perspektywy moich rozważań istotniejszy jest pierwszy kontekst, który będzie wielokrotnie powracał podczas analizowania konkretnych metafor i dlatego na nim się skupię. Warto jednak pamiętać również o drugim, oświeceniowym obliczu omawianych badań10.

Zasygnalizowane w poprzednich akapitach zagadnienia omówiłam w kilku etapach. W pierwszym i drugim rozdziale znajdują się niezbędne rozważania teoretyczne dotyczące dwóch podstawowych bloków problemów przedstawianych w książce, czyli dyskursu genderowego i studiów o metaforze. Uwagi te stanowią kontekst szczegółowych analiz przenośni sformułowanych w ostatnim rozdziale.

Pierwsza część, poświęcona charakterystyce dyskursu genderowego w polskim literaturoznawstwie, składa się z trzech podrozdziałów. Najpierw przedstawiam podstawowe ustalenia terminologiczne oraz uzasadniam wybór ram czasowych przyjętych w pracy. Ważnym wątkiem są również relacje między analizowanymi nurtami a krytyką feministyczną. Następnie omawiam stan badań na rodzimym gruncie, przywołując publikacje reprezentujące interesujące mnie perspektywy, by potem przejść do zaprezentowania specyfiki poszczególnych kierunków i ich polskich realizacji. Na końcu zaś rozważam kilka ogólnych zagadnień dotyczących krajowego dyskursu genderowego. Z kolei drugi podrozdział zawiera refleksję translatologiczną dotyczącą przekładu kluczowych tekstów, pojęć i metafor przedstawianych kierunków. Istotną kwestią są trudności związane z tłumaczeniem terminów oraz ich osadzeniem w lokalnym kontekście. Uzupełnienie tych spostrzeżeń stanowią uwagi o relacji między rodzimym a zagranicznym, a konkretnie anglo-amerykańskim, dyskursem genderowym. Szczególny nacisk kładę na różnice między polskimi a anglosaskimi studiami wynikające z odmiennych uwarunkowań życia akademickiego. Natomiast w ostatniej części, z konieczności skrótowo, prezentuję najważniejsze wątki dyskusji o politycznym wymiarze analizowanych nurtów, nawiązując też do szerszych debat stawiających pytania o oddziaływanie literaturoznawstwa na społeczną rzeczywistość. W tym kontekście istotne są m.in. spostrzeżenia Stanleya Fisha i Donalda E. Halla.

W drugim rozdziale, zaznaczając, że posługuję się szeroką definicją przenośni, prezentuję podstawowe dla dalszych analiz aspekty teorii metafory oraz wstępną charakterystykę zabiegów stosowanych w omawianych kierunkach. Następnie omawiam wybrane spostrzeżenia dotyczące metafory formułowane w obrębie dyskursu genderowego.

Ostatni rozdział rozpoczynam od zaproponowania ogólnego kryterium uporządkowania przenośni stosowanych w dyskursie genderowym w polskim literaturoznawstwie. Prezentowane tropy dzielę na jedenaście grup skupionych wokół wybranych pól metaforycznych. Posługując się pojęciem użytym przez Wojciecha Głowalę w innym kontekście, zabiegi te uznaję za motywy metakrytyczne przedstawianego obszaru badań literackich11. Następnie analizuję poszczególne typy zabiegów, zwracając uwagę na ich formy, sensy, funkcje oraz przywoływane konteksty. Natomiast w końcowym podrozdziale omawiam szereg kategorii kluczowych dla interesujących mnie nurtów, które nie stanowią wprawdzie źródeł przenośni, ale w istotny sposób wpływają na stylistykę i tematykę badań oraz jako takie wymagają przywołania.

Podstawowym celem pracy jest zatem przeanalizowanie metafor stosowanych w dyskursie genderowym w polskim literaturoznawstwie, czy szerzej - jego metaforyczności. Jednak ze względu na to, że omówione przenośnie, często wspólne dla wszystkich przedstawianych perspektyw, a zarazem zakorzenione we współczesnej humanistyce, stanowią - by posłużyć się określeniem użytym przez Kazimierza Wykę i Ryszarda Nycza w innym kontekście - "uchwyty jednolitości"12 dyskursu genderowego w rodzimych badaniach literackich, zebrane w pracy uwagi mogą, jak sądzę, być punktem wyjścia szerszej refleksji metateoretycznej na temat prezentowanego typu badań. Tego rodzaju systematyzujące rozważania wydają się istotne dla stale rozwijających się w krajowej humanistyce studiów nad kategoriami płci, seksualności czy pożądania w literaturze. Nie roszcząc sobie pretensji do zaproponowania całościowej syntezy wspomnianej problematyki, mam nadzieję przedstawić propozycję uporządkowania jej niewielkiego wycinka13.

Zasadnicza część analiz zgromadzonych w książce dotyczy stanu badań mniej więcej do połowy 2016 roku (pojawiają się jednak także odniesienia do tekstów i dyskusji późniejszych). Ta granica czasowa ma oczywiście swoje konsekwencje dotyczące nie tylko wyboru opisanych zjawisk, ale i wniosków. Do tej kwestii wracam w podsumowaniu rozważań.

1 Przymiotnikiem "nienormatywny" posługuję się, nazywając różnego rodzaju zjawiska niepodporządkowujące się określonym normom (np. dotyczącym płci i seksualności). Wyrażenie to jest stosowane w dyskursie genderowym i nie ma negatywnego nacechowania.

2 W określeniu tym łączę dwie funkcjonujące w polskim kontekście nazwy nurtu: studia męskości (termin pochodzi z pracy Moniki Baer - eadem, "Męskość" w ujęciu antropologicznym, w: Stereotypy i wzorce męskości w różnych kulturach świata, red. B. Płonka-Syroka, Warszawa 2008, s. 3-16; por. też: M. Filipowicz, Men's studies / masculinity studies, w: Encyklopedia gender. Płeć w kulturze, red. M. Rudaś-Grodzka et al., Warszawa 2014, s. 305) oraz studia o męskości (nazwa serii wydawanej przez Instytut Badań Literackich; w dalszych rozważaniach przywołuję większość prac opublikowanych pod tym szyldem). Niekiedy można się również spotkać z określeniami "studia/badania nad męskością/męskościami".

3 Moje rozważania mają zatem charakter metaliteraturoznawczy czy też, by posłużyć się określeniem Ryszarda Nycza, literaturologiczny (por. R. Nycz, Literaturologia. Spojrzenie wstecz na dzieje nowoczesnej myśli teoretycznoliterackiej w Polsce, w: idem, Język modernizmu. Prolegomena historycznoliterackie, Wrocław 2002, s. 191-220; zwrócenie uwagi na ten kontekst zawdzięczam: P. Sobolczyk, Dyskursywizowanie Białoszewskiego, t. 1: Teoria recepcji i recepcja krytycznoliteracka, Gdańsk 2013, s. 15).

4 Na marginesie warto wspomnieć o pracy Doroty Wojdy, w której autorka poświęca uwagę metaforom stosowanym w literaturoznawstwie postkolonialnym (D. Wojda, Zamiast zakończenia. Postkolonialne historie literatury, w: eadem, Polska Szeherezada. Swoje i obce z perspektywy postkolonialnej, Kraków 2015, s. 469-488). Choć perspektywa ta nie jest przedmiotem moich analiz, to przywołuję książkę Wojdy ze względu na to, że pojawiły się w niej - bliskie interpretacjom przedstawionym w tym tekście - rozważania na temat przenośni stosowanych w badaniach literackich. Dziękuję prof. dr hab. Indze Iwasiów za zwrócenie uwagi na ten kontekst.

5 W tym miejscu niezbędne będzie pewne uściślenie. Za Anną Burzyńską termin "ponowoczesność" rozumiem jako ogół przemian we współczesnej filozofii, krytycznych wobec nowoczesności, zwłaszcza oświecenia, nazwę "postmodernizm" zaś - jako tendencje we współczesnej kulturze przepracowujące dziedzictwo modernizmu (A. Burzyńska, Poststrukturalizm, w: A. Burzyńska, M.P. Markowski, Teorie literatury XX wieku. Podręcznik, Kraków 2007, s. 338-339). Można powiedzieć, że interesujący mnie typ refleksji humanistycznej, zwłaszcza literaturoznawczej, nawiązuje do obu prądów. Odwołania do pierwszego z nich obejmują problematykę i "klimat intelektualny" (ibidem, s. 339), natomiast za wpływ drugiego wypada uznać niektóre cechy stylistyczne wypowiedzi (np. eklektyzm, erotyzację języka; por. ibidem, s. 338). W dalszych rozważaniach zachowuję powyższe rozróżnienie, stosując przymiotniki: "ponowoczesny" w opisach założeń, idei przedstawianych perspektyw, "postmodernistyczny" zaś - odnosząc do stylistyki tekstów.

6 Dziękuję Studentkom i Studentkom uczestniczącym w konwersatorium Dyskurs genderowy w literaturoznawstwie (Uniwersytet Wrocławski, Instytut Filologii Polskiej, semestr letni 2018/2019) za cenne uwagi w tej kwestii i inspirację do napisania powyższego akapitu.

7 G. Ritz, Gender Studies dziś, w: Polonistyka bez granic. Tom 1. Wiedza o literaturze, red. R. Nycz, W. Miodunka, T. Kunz, Kraków 2010, s. 47.

8 M. Bielecki, Interpretacja i płeć. Szkice o twórczości Witolda Gombrowicza, Wałbrzych 2005, s. 9.

9 Chodzi o często cytowane prace wywodzące się z humanistyki po zwrocie poststrukturalistycznym, które stanowią afirmowane i świadomie eksponowane zaplecze wielu analizowanych dalej prac. Z kolei tło oświeceniowe należy do, jak się zdaje, podświadomości dyskursu genderowego i nie jest tak eksplicytnie przywoływane.

10 Niekiedy zresztą oba konteksty zderzają się ze sobą, co można np. zaobserwować w sporze między przedstawicielami i przedstawicielkami krytyki gejowsko-lesbijskiej i queerowej, a także na płaszczyźnie niektórych metafor (zob. dalej).

11 Por. W. Głowala, Wstęp, w: idem, Młodopolska wyobraźnia metakrytyczna, Wrocław 1985, s. 3-12 (zwłaszcza s. 6 i 8); K. Majbroda, Feministyczna krytyka literatury w Polsce po 1989 roku. Tekst, dyskurs, poznanie z odmiennej perspektywy, Kraków 2012, s. 485 (pracy Majbrody zawdzięczam zwrócenie uwagi na publikację Głowali).

12 K. Wyka, Pogranicze powieści, Warszawa 1974, s. 149; cyt. za: R. Nycz, Sylwy współczesne, Kraków 1996, s. 32-45.

13 Część rozważań przedstawionych w książce nawiązuje do analiz zawartych w artykułach wydanych w trakcie przygotowywania rozprawy doktorskiej. Żaden fragment pracy nie jest jednak bezpośrednim odtworzeniem publikowanego wcześniej materiału. Cząstkowe, później znacząco zmodyfikowane rozważania (dotyczące m.in. sposobu rozumienia dyskursu genderowego, teorii metafory, poszczególnych typów przenośni wymienionych i opisanych w doktoracie) znalazły się w następujących tekstach mojego autorstwa: Normative Aspect of the Gender Studies Discourse: Analysis of Selected Examples (w: Cultural Normativity: Between Philosophical Apriority and Social Practices, ed. M. Gołębiewska, Frankfurt am Main 2017, s. 205-216), Metaforyka krytyki feministycznej i genderowej - porównanie wybranych przykładów (w: Interdyscyplinarność w naukach filologicznych, t. 2, red. A. Szlachta, Szczecin 2016, s. 87-97), Między nowością a konwencją - o konfliktowym aspekcie metafor w dyskursie genderowym polskiego literaturoznawstwa (w: Współczesne dyskursy konfliktu. Literatura - język - kultura, red. W. Bolecki, W. Soliński, M. Gorczyński, Warszawa 2015, s. 209-230), Przenośnie w dyskursie genderowym polskiego literaturoznawstwa: moda czy coś więcej? Przykład metafory szafy w tekstach Błażeja Warkockiego (w: Tematy modne w humanistyce. Studia interdyscyplinarne, red. Ł. Grajewski, J. Osiński, A. Szwagrzyk, P. Tański, Toruń 2015, s. 84-91), Cytat w krytyce genderowej - analiza wybranych tekstów literaturoznawczych (w: Opus citatum. O cytacie w kulturze, red. J. Tabaszewska, A. Jarmuszkiewicz, Kraków 2014, s. 57-68).