Melodia [ni]czegoś - Antoni Szczęściarz

Reflow text when sidebars are open.
Ach, ile lat żołnierz zapomniany
Bity i gorejący, jak Chrystus.
SIEDZIAŁ W KĄCIE
Jak gdyby zajączek
W najdalszych zakamarkach pamięci
Śmiercionośnych?
Wykupiony od nazistowskich łap
W szpony sierpu,
Czerwonego jak kraty
Zaplute krwią konajacego...
Ach, ile nędznych lat żołnierz
Siedział
Bo Oświęcim to była igraszka
I płakał
Bo to nie Oświęcim,
Zaś zbieg zbierający zaplute karły reakcji,
Po rozkładzie?
Sto.
Niechże ich będzie sto tych lat
Niechże ich będzie dalej w przód
Niechże przypomni nam Bóg o prawie,
Prawie osądu na górze.
Dlaczego choć minęła setka tych lat
On nadal siedzi skulony
Jak biedny zajączek?
Jest jeden, jest ich miliard
Polskie ranne zajączki!
Umarły, cierpiąc w walce o lepsze życie
Wtedy jak lwy z głowami w górze
Dziś smutne, szare i bezbronne zajączki...
Bo to Polska,
A w Polsce,
Jak to w Polsce
Albo jesteś Jaruzelskim
Albo jesteś Bolkiem
...albo jesteś Polakiem, w ostateczności