2
Wszyscy spragnieni
Iz 55,1-13
"Kupujcie i spożywajcie bez pieniędzy i bez płacenia za wino i mleko!".
PRZYGOTOWANIE do modlitwy i lektura fragmentu z Pisma Świętego
Rozpoczynając, uświadamiam sobie obecność Pana, który jest przy mnie, patrzy na mnie z miłością i pragnie przemówić do mego serca...
Gotowy do modlitwy zaczynam czytać fragment z Księgi Izajasza 55,1-13.
Medytacja
"O, wszyscy spragnieni, przyjdźcie do wody...". Słyszę, jak Pan zwraca się do mnie tymi słowami. Opowiadam Panu o pragnieniach mego serca: pragnieniu poczucia sensu, pragnieniu miłości, pragnieniu bliskości z Nim, z innymi. Opowiadam Panu o samotności, którą odczuwa moje serce, o doświadczeniu braku.
Słyszę Pana mówiącego do mnie: Jeżeli twoje serce jest spragnione, przyjdź do wody... Przyjdź do wody Ducha, wody łaski... wody, która wystarcza, aby ugasić najgłębsze pragnienie ludzkiego serca.
"Kupujcie... bez pieniędzy i bez płacenia...". Słyszę słowa zaproszenia bez stawiania jakichkolwiek warunków, nie trzeba mieć żadnych duchowych "osiągnięć", aby ośmielić się i podejść. Wystarczy tylko przyjść i otrzymać dar Boży.
"Czemu wydajecie pieniądze... i waszą pracę - na to, co nie nasyci?". Panie, jest tyle odpowiedzi na Twoje pytanie: ponieważ się zagubiłem, ponieważ się lękam, ponieważ wysiłek, aby posiąść to, co daje prawdziwe zaspokojenie, wydaje się zbyt duży... Pan odpowiada po prostu: "Przyjdźcie...".
"Zawrę z wami wieczyste przymierze; to niezawodne łaski...". Panie, otwieram moje serce na Twe wieczyste przymierze, na Twe niezawodne łaski... bliską więź i łaski, które nie ustaną...
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi...". "Bo jak niebiosa górują nad ziemią, tak drogi moje - nad waszymi drogami". Myśli moje obejmują tak niewiele... Twoje myśli ogarniają nieskończenie więcej, Twoje drogi wiodą poza mój horyzont. Panie, zawierzam się Twym myślom i drogom, tajemnicy Twej opatrzności w moim życiu.
Jak ulewa i śnieg nawadniają ziemię... "tak słowo, które wychodzi z ust moich, nie wraca do Mnie bezowocne". Otwieram me serce na moc tego słowa, nawet teraz, w trakcie tej modlitwy Pismem... Panie, owocem Twego słowa wypełnij również moją pustkę...
Moja modlitwa staje się teraz cicha, głęboka, uważna... Wzbiera we mnie milcząca wdzięczność za dar Twojego słowa, które kontempluję, Panie, i za jego moc odnowy mojego życia.
Refleksja po modlitwie
Które ze słów Pisma najbardziej przemówiło do mojego serca? Co dotknęło mojego serca w czasie tej modlitwy? Czego doświadczyło moje serce w jej trakcie? Co czuję, że Pan mówi do mnie?