Maison de sante nr 1 - Darko de Cades

Kup ebooka

6.06 zł
5.03 zł (5,15 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

"Białą ścieżką"

Białą ścieżką

zachłannie

monochromatycznie oddycham

czarna sukienka

zsuwa się mgłą

zasłony powiek

oczy mrużę

iskrzenie witraży

ulicznych lamp

okręcone

wygięte ciało

tańczy biodrami

mężczyźni

przechodzą wzdłuż

swego napięcia

czerwień wystaw

nabrzmiałe usta

rozchylone uda za szkłem

jestem dziwką

śniegiem na czubku języka

płomieniem słońca

boga rodzicą

"Chodzą za mną"

Chodzą za mną

stopnie klatki schodowej

idę wciąż w górę

(stara kobieta mówi że do nieba bezbożnego)

tłum stopni minionych

zajmuje już ponad czterdzieści pięter

pierwszych stopni nie pamiętam

może to cukierki albo pruskie wychowanie

później były oceny przy tablicy

stopnie za lojalność, gotowość,

przysposobienie do życia

sprzedaż duszy i zapach pieniądza

ciężkim krokiem wzwyż

unoszę kołatanie serca

coraz szybsze

klatką ściśnięte

myślami błądzę

spocona dłoń

zimną poręcz chwyta

co krawędź pustki oddziela

mosiądz obślizgły od ocen

stopniowań stopni wytartych

jak dobrze że mieszkasz

pod tym samym numerem

i co rano

budzisz mnie

wśród ptaśków

uśmiechem

"Emocjonalnie"

Emocjonalnie

niezrównoważeni

szarpiemy płótnem

kaftan wiąże

jesteśmy jakże niemiłosiernie natchnieni

zduszone dusze

strzępy

nitki niedoskonałości

synapsy na rozdrożach

próbujemy jeszcze skowytem się wznieść

pochwyceni

lizolem korytarzy

srebrne nożyczki

papierowa wycinanka w świecie limbicznym

sterylna igła

zszywa puste przestrzenie

wyjałowieni

za drzwiami Rockland

stajemy naprzeciwko

słodka garsonka

garnitur z marketu

bezdusznie związani

wypełnia nas

bełkot

pełen

farmakologicznej doskonałości