Córki szefa
Szef wezwał Jannego do siebie do gabinetu. Poprosił go, żeby usiadł, sam dalej stał.
- Słuchaj, Janne, masz jakieś plany na Midsommar?
- Nieee... - Podwładny starał się zebrać myśli.
- Aha - powiedział szef i się zaśmiał. - Tak myślałem. No, to słuchaj, organizuję przyjęcie na działce. Wpadnij, tak koło drugiej. Będą tańce wokół słupa majowego i bufet z owocami morza nie do przejedzenia.
Janne nie widział, czy ma to traktować jako polecenie służbowe czy jako zaproszenie. Szef usiadł już na swoim miejscu i przykładał właśnie telefon do ucha. Spod uniesionych brwi popatrzył znacząco na Jannego z wymuszonym uśmiechem na twarzy, który zdawał się mówić: "Co ty jeszcze robisz w moim gabinecie?".
Co za cholernie pompatyczny wsiur, pomyślał Janne. Jak mu się, kurna, udało dorobić dwóch takich pięknych córek...
Nadeszła wigilia Midsommar, w przeddzień najdłuższego dnia roku niebo było jasnoniebieskie. Okazało się, że działka szefa znajduje się nad morzem, w dali na błękicie odznaczały się dwa białe żagle sunące po mieniącym się horyzoncie. Słup majowy miał świeży, zielony kolor dopiero co ściętej trawy. Na rozległym, otwartym trawniku przed altaną z zabudowanym basenem nakryto długie stoły ustawione wzdłuż i jeden w poprzek.
Działka, pomyślał Janne. Raczej posiadłość. Kłębiło się tam kilkudziesięciu gości, większość z nich w średnim wieku, tak jak on. I były też córki szefa. Osiemnastolatka i dziewiętnastolatka, z ich twarzy bił młodzieńczy blask, co odróżniało je od reszty zgromadzonych. Starsza z nich, Annika, miała długie, ciemne włosy i - na cześć tego dnia - skromny wianek na głowie. Obcisła sukienka ledwie utrzymywała w ryzach jej bujne kształty.
Młodsza, Sofia, w krótkiej fryzurze prosto od fryzjera, była wyraźnie opalona i piękna. W oczach Jannego wyglądała równie seksownie, co jej starsza siostra, a nieśmiałe spojrzenia i często spuszczany wzrok potęgowały wrażenie niewinności.
Na jednym z długich stołów stały talerze, półmiski i misy z jedzeniem. W oczy rzucał się rząd butelek z alkoholem, najróżniejsze marki wódek smakowych i czystych, oraz piramida ustawiona z puszek wysokoprocentowego piwa.