Lucek, Ludwika i sprawa Świętego Jogurta - Mateusz Pakuła, Tomasz Minkiewicz (ilustrator)

Kup ebooka

39.99 zł
35.99 zł (23,90 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać
Rozdział 1
W DRODZE

Święty Jogurt mieszkał już od jakiegoś czasu z wujkiem Pietrkiem Piratem we wsi Krowia Wielka.

 

Ale Lucek i Ludwika o tym nie wiedzieli. W tej chwili siedzieli sobie w aucie z rodzicami: mama za kierownicą, tata obok mamy z psem Ciumką na kolanach, rodzeństwo z tyłu. Mknęli dziurawymi drogami, mijali wsie o zastanawiających nazwach, takich jak: Gęsia Mała, Niedźwiada Duża, Bobra Stara, Ptaka Taka Owaka, i próbowali sobie przypomnieć, co w ogóle wiedzą o wujku, oraz ustalić, czy na pewno muszą się u niego zatrzymywać i co gorsza nocować.

 

Czy my musimy się u niego zatrzymywać i co gorsza nocować?

- Co my w ogóle o nim wiemy? Przecież my go w ogóle nie znamy!

- Znacie, po prostu go nie pamiętacie, to wujek Pietrek, mój brat - powiedziała mama.

- A dlaczego mówicie o nim wujek Pietrek Pirat?

- Yyy - zawiesiła się mama.

- Yyy - próbował jej pomóc tata.

- Ma drewnianą nogę? - dopytywał Lucek.

- Nie...

- Hak zamiast ręki?

- Nie...

- Papugę zamiast ręki?

- Cooo?

- Papugę zamiast nogi?

- Ha, ha!

- Żywą papugę zamiast drewnianej nogi? Drewnianą papugę zamiast żywej nogi?

- Ha, ha, ha, nie!

- Nie ma oka?

- Ma, nawet dwoje oczu.

- No to co to za pirat?! - Lucek aż podskoczył, a Ciumka zahaukał.

- Hau! - Było to specyficzne hauknięcie bassetowatego kundla.

- Dawno temu wujek kopiował filmy na kasetach VHS i płytach DVD. I sprzedawał nielegalnie. To były tak zwane pirackie kopie - powiedziała w końcu mama.

- Kopii przecież używali rycerze, nie piraci... - zażartował tata.

- Hau, hau!

- O, Ciumka skumał żart!

- Lubi suchary - mruknęła Ludwika.

- O osobach, które robiły takie rzeczy, mówiło się "piraci".

- Czyli, zaraz, zaraz, momencik, czyli wujek jest przestępcą?! - podekscytował się Lucek.

- Był...

- Nie, no nie był!

- Nie był?

- Czyli nadal jest?

- Nie!

- Nie?

- Nie jest!

- No ale jednak był...

- No chyba jednak trzeba przyznać, że...

- Super! Prawdziwy przestępca, złoczyńc! - Lucek był już purpurowy z radości.

- A nie złoczyńca? - Ludwika próbowała nawiązać z bratem kontakt wzrokowy.

- Już nie... - Mama chciała wyjaśnić sprawę, ale ekscytacji Lucka nie dało się już zatrzymać:

- Ciekawe, czy ma swoją złoczyńcową tajną bazę w piwnicy pod domem, tajne centrum dowodzenia z czasów przestępczej świetności! Ożeż ty, jak wspaniale byłoby odkryć sekretne pomieszczenie wujka Pirata i te wszystkie, wiecie, bajery, ecie-pecie, komputery, jakieś pirackie pojazdy, na przykład czaszkopter, piszczelolot, papugocykl...!

- Taaak. I zahibernowaną armię minionków... - mruknęła Ludwika.

- Noo, ho, ho, już mi się podoba! - zawołał Lucek.

- A mnie nadal nie! - Ludwika pociągnęła za sznurówki w kapturze tak mocno, że poza bluzą został jej tylko nos.

 

Mama zahamowała gwałtownie, skręciła, zahamowała, skręciła i jeszcze raz skręciła. I znów zahamowała, tym razem już na dobre.

- No to dojechaliśmy.

 

Ciumka puścił pawia.

 

Lucek na szczęście nie. Poprawił swój strój hardkorowca, dziurawe dżinsy, dziurawy tiszert, swoją bandanę w tygrysy, swoje włosy do pasa, przewiązaną w pasie wojskową koszulę. Zawiązał trampki, przetarł okulary i pochuchał na tatuaże na rękach zrobione długopisem.

Ludwika natomiast zsunęła tylko z głowy kaptur gigantycznej czarnej bluzy sięgającej do kostek, zmierzwiła krótką różową czuprynę, wzięła głęboki oddech i powiedziała:

- Dobra, chodźmy, w końcu jesteśmy rodziną superbohaterów.

- Tak? A jakie mamy moce? - zainteresował się tata.

- Jesteśmy niewierzący.

Redakcja: Karolina Oponowicz

Korekta: Teresa Kruszona

Współpraca merytoryczna: Witold Skolias-Pakuła i Władysław Skolias-Pakuła

Ilustracje: Tomasz Minkiewicz

Projekt okładki: Tomasz Minkiewicz, Maciej Trzebiecki

Opracowanie makiety, skład: Elżbieta Wastkowska, ProDesGraf

Redaktorka prowadząca: Maria Gładysz

 

Producent: Agora Książka i Muzyka sp. z o.o.

ul. Czerska 8/10, 00-732 Warszawa

wydawnictwo@agora.pl

www.wydawnictwoagora.pl

 

? by Mateusz Pakuła, 2025

? for illustration by Tomasz Minkiewicz, 2025

? for this edition by Agora Książka i Muzyka sp. z o.o., 2025

 

Wszelkie prawa zastrzeżone

Warszawa 2025

 

ISBN: 978-83-8380-196-4

 

Książka, którą nabyłeś, jest dziełem twórcy i wydawcy. Prosimy, abyś przestrzegał praw, jakie im przysługują. Jej zawartość możesz udostępnić nieodpłatnie osobom bliskim lub osobiście znanym. Ale nie publikuj jej w internecie. Jeśli cytujesz jej fragmenty, nie zmieniaj ich treści i koniecznie zaznacz, czyje to dzieło. A kopiując ją, rób to jedynie na użytek osobisty.

 

Szanujmy cudzą własność i prawo!

Polska Izba Książki

 

Konwersja publikacji do wersji elektronicznej

 
 
 

Projekt zrealizowany przy wsparciu finansowym Nagrody Krakowa Miasta Literatury UNESCO, realizowanej przez Krakowskie Biuro Festiwalowe ze środków Gminy Miejskiej Kraków.