Lubeka w 3 dni - Jakub Strzelecki
Kup ebooka
24.98 zł
20.73 zł
(20,76 zł najniższa cena z 30 dni)
«
»
Jak dostać się do Lubeki?
Do Lubeki możesz dotrzeć na kilka sposobów, a wybór zależy od tego, skąd wyruszasz i jakim środkiem transportu czujesz się najbardziej komfortowo podróżując. Jeśli startujesz z Polski, najwygodniejszą opcją jest podróż samochodem - autostrady i drogi ekspresowe w Niemczech są w bardzo dobrym stanie, a sama trasa z zachodniej Polski zajmuje kilka godzin. Z Gdańska czy Szczecina możesz być w Lubece w jeden dzień, a po drodze masz szansę zatrzymać się w mniejszych miasteczkach lub nad Bałtykiem. Plusem samochodu jest elastyczność - łatwo podjedziesz do Travemünde, nadmorskich plaż czy okolicznych wiosek bez oglądania się na rozkłady.
Jeżeli wolisz transport zbiorowy, masz do wyboru pociąg lub autobus. Pociągi z Polski do Lubeki wymagają zwykle przesiadki w Hamburgu, ale podróż jest wygodna, a niemieckie koleje oferują dobre połączenia regionalne. Możesz też skorzystać z ofert biletów zniżkowych, takich jak Schleswig-Holstein Ticket, które pozwala na nielimitowane podróże w regionie przez jeden dzień. Autobusy dalekobieżne, np. FlixBus, łączą wiele polskich miast z Hamburgiem, a stamtąd do Lubeki dojedziesz w godzinę pociągiem lub autobusem regionalnym. To często tańsze rozwiązanie niż pociąg na całej trasie, choć wymaga nieco więcej czasu.
Lubeka ma też swoje lotnisko - Flughafen Lübeck - obsługujące głównie tanie linie i połączenia sezonowe. Niestety, z Polski rzadko zdarzają się bezpośrednie loty, więc w praktyce częściej leci się do Hamburga, który jest dużym portem lotniczym z szeroką siatką połączeń. Z hamburskiego lotniska łatwo dostaniesz się do Lubeki pociągiem w około 90 minut, a przejazd jest prosty, bo stacja kolejowa znajduje się tuż przy terminalu.
Jeśli lubisz podróże rowerowe, warto wspomnieć, że Lubeka leży na popularnych trasach turystycznych wzdłuż Bałtyku. Do miasta można dotrzeć z kierunku Rostocku czy Kilonii, a wjazd od strony wybrzeża jest wyjątkowo malowniczy. Taka opcja wymaga jednak więcej czasu i dobrej kondycji, więc sprawdzi się raczej jako element dłuższej wyprawy niż szybki city break.