Przeszłość terenów współczesnej Łodzi w badaniach archeologicznych
Artur Ginter, Radosław Janiak, Marek Olędzki Janusz Pietrzak, Paweł Zawilski
Uniwersytet Łódzki, Wydział Filozoficzno-Historyczny
Badania archeologiczne na obszarze pozostającym dziś w granicach Łodzi mają już ponad stuletnią tradycję. Jednak przez prawie pół wieku realizowane były jedynie sporadycznie, a i później intensywność ich podejmowania określić można jako nadzwyczaj umiarkowaną. Podobnie było ze znajomością lokalizacji i innych, niebadanych wykopaliskowo stanowisk archeologicznych. Stan ten dobrze przedstawiał artykuł opublikowany w 1953 r. przez Annę Ząbkiewicz-Koszańską, w którym na terenie miasta odnotowano zaledwie 30 badanych i niebadanych - prawie wyłącznie pradziejowych - stanowisk archeologicznych1. W kolejnych latach nastąpiła niewielka poprawa, jednak na przełom - odnoszący się jednak głównie do rejestracji nowo odkrywanych stanowisk - trzeba było czekać aż do końca lat siedemdziesiątych i początku osiemdziesiątych XX w. Ta widoczna zmiana nastąpiła w efekcie rozpoczęcia ogólnokrajowego programu nazwanego Archeologicznym Zdjęciem Polski (zwanego też badaniami AZP), mającego na celu rejestrację i dokumentację wszystkich znalezisk archeologicznych zarówno tych już znanych (również zniszczonych i aktualnie nieistniejących), jak i dopiero odkrywanych w ramach systematycznie prowadzonych w terenie penetracji powierzchniowych. Celem przedsięwzięcia było - i jest nadal - utworzenie krajowej oraz wojewódzkiej ewidencji stanowisk, mającej stanowić bazę do ochrony zasobów archeologicznych w terenie i właściwego zarządzania nimi przez Wojewódzkie Urzędy Konserwatorskie. Wyniki miały być - i są - wykorzystywane również w celach naukowych. Nie będziemy w tym miejscu wdawać się w dyskusję dotyczącą zalet i wad tego programu, a zadowolimy się jedynie krótkim przedstawieniem jego efektów na obszarze Łodzi, gdzie pierwszy z dwu przewidzianych etapów poszukiwań zakończył się w 1986 r. Badania te przyniosły znaczący wzrost liczby znanych stanowisk archeologicznych, tak że po trzech latach było ich na terenie nieco mniejszego niż dzisiaj miasta łącznie 146, w tym 67 nowo odkrytych. Liczba ta rosła zresztą i później, przede wszystkim dzięki objęciu części miasta drugim etapem badań AZP (nie obejmującym jednak - jak pierwotnie planowano - badań wykopaliskowych wybranych stanowisk, a jedynie ponowną kwerendę archiwalną i badania powierzchniowe), rejestracji przypadkowych odkryć oraz w wyniku nakazanych przez Urząd Konserwatorski powierzchniowych badań poprzedzających większe inwestycje w granicach łódzkiego urbium (np. centrum handlowe Port Łódź czy autostrada A1 oraz droga ekspresowa S14). Wskutek tych działań aktualnie na obszarze objętym nowymi granicami miasta Łódź, czyli na powierzchni 293,2 km? zarejestrowanych jest około 450 stanowisk archeologicznych rozumianych w sposób zgodny z założeniami proponowanymi na etapie przygotowań do akcji AZP jako "...wycinek przestrzeni - oddzielony od innych podobnych wycinków - w którym zgrupowane są źródła archeologiczne wraz z otaczającym je kontekstem..."2 Trzeba jednak zaznaczyć, że nie mają one jednolitego charakteru, gdyż są wśród nich zarówno stanowiska rzeczywiste, jak i zniszczone, czyli dziś już nieistniejące, a zapewne również i tzw. pozorne, tj. stanowiska z materiałami przemieszczonymi, czyli znajdującymi się na złożu wtórnym3. Ponadto część z nich może się stać przedmiotem zainteresowania badaczy parających się archeologią miast, na innych zaś badania będą prowadzić archeolodzy zajmujący się bardziej zamierzchłymi czasami i będą to badania realizowane w mieście. Należy także wspomnieć, że badania archeologiczne prowadzone metodą wykopaliskową nadal pozostają znacząco w tyle za rejestracją stanowisk. Zbyt często bowiem zamiast badań stacjonarnych - czy to uzasadnionych merytorycznie "badań naukowych", czy też doraźnych prac wykopaliskowych poprzedzających planowane w mieście inwestycje, podejmowane są działania badawcze realizowane w trybie tzw. nadzoru archeologicznego (tj. badania archeologiczne polegające na obserwacji i rejestracji metodami archeologicznymi efektów prowadzenia robót budowlanych lub prac ziemnych) połączonego co najwyżej z eksploracją wybranych przestrzeni4. W efekcie stan archeologicznego rozpoznania dawnego osadnictwa na obszarze Łodzi trudno jest niestety uznać nie tylko za wystarczający, ale nawet za poważnie zaawansowany. Dlatego też podane poniżej spostrzeżenia nie pretendują do miana próby rekonstrukcji procesu jego rozwoju.
Epoka kamienia
Ślady osadnictwa z epoki kamienia na obszarze Łodzi grupują się w najbliższym sąsiedztwie cieków wodnych, przede wszystkim na obszarze dorzecza Neru (ryc. 1). Wśród pozostałości osadnictwa z omawianego okresu wyróżnić można dwa rodzaje znalezisk. Pierwszą grupę łączymy ze śladami w miarę trwałego zasiedlenia tego obszaru, drugą reprezentują znaleziska związane z okazjonalną penetracją. Ta ostatnia zdecydowanie dominuje5.
Ryc. 1. Mapa znalezisk archeologicznych z epoki kamienia (oznaczonych kolorem czerwonym) z terenu dzisiejszej Łodzi
Paleolit
Najstarsze znaleziska archeologiczne z obszaru Łodzi przypadają na późny paleolit. Mieści się on w ostatnim okresie późnoglacjalnego ochłodzenia w Europie (11-10 tys. lat p.n.e.). Ziemie Polski Środkowej penetrowane były wówczas przez grupy ludzkie reprezentujące kulturę świderską6. Byli to myśliwi wyspecjalizowani w polowaniach na renifery, używający przy tym charakterystycznych krzemiennych ostrzy trzoneczkowatych, tj. liściaków świderskich. Na terytorium dzisiejszej Łodzi pozostałości pobytu grup świderskich zarejestrowano dotąd na dwu stanowiskach7. Dokładną lokalizację ma znalezisko dokonane w rejonie Łaskowic, skąd pochodzą dwa wytwory z krzemienia czekoladowego, w tym typowy dla kultury świderskiej rdzeń wiórowy, dwupiętowy, w przekroju podłużnym trapezowaty (ryc. 2). Odkryto je w bliskim sąsiedztwie doliny Dobrzynki, niedaleko od jej ujścia do Neru. Z bliżej niezlokalizowanego miejsca w Łodzi znane są wiór i liściak świderski8.
Ryc. 2. Zabytek krzemienny kultury świderskiej z Łodzi
Mezolit
Brak jest dotąd jednoznacznych śladów osadnictwa z obszaru Łodzi z wczesnego mezolitu (10-8 tys. lat p.n.e.). Pewne jest jednak, że w tym okresie jej okolice penetrowane były przez ludność kultury komornickiej9. Obozowiska tych społeczności, egzystujących zapewne w obrębie niewielkich grup, zakładano wówczas na terenach piaszczystych, w pobliżu zbiorników wodnych. Pierwsze bardziej trwałe ślady osadnictwa na terenie Łodzi można powiązać dopiero z późnym mezolitem. Grupują się one głównie w południowo-zachodniej części Łodzi, związanej z dorzeczem Neru. Na pozostałości osadnictwa późnomezolitycznego z terenu Łodzi (8-5 tys. lat p.n.e.) natrafiono na wydmach nad rzeką Jasień (rejon Rudy Pabianickiej) oraz na wydmach u zbiegu rzek Łódki i Bałutki (rejon Zdrowia). Wśród odkrytych tu wytworów krzemiennych wymienić należy skrobacze, zbrojnik janisławicki z zaretuszowaną podstawą, trapez, drapacze, przekłuwacze i wiertniki wykonane z delikatnych wiórków o słabo wyodrębnionych żądłach. Omawiane znaleziska świadczą o penetrowaniu, w późnym mezolicie, terenów dzisiejszej Łodzi przez grupy myśliwych związanych z dwiema kolejnymi tradycjami kulturowymi: janisławicką oraz chojnicko-pieńkowską10.
Neolit
W obrębie młodszej epoki kamienia, neolitu, wydzielone zostały trzy okresy: wczesny, środkowy i późny. Epokę tę na ziemiach polskich datuje się na lata od 5,4 do 2,2/2,1 tys. p.n.e. Wczesny i środkowy neolit na obszarze dzisiejszej Łodzi reprezentowany jest śladowo11. Świadectwem tych faz jest topór kamienny o tępym, skośnie ściętym obuchu, kamienna siekiera czworościenna oraz "motykowaty" przedmiot kamienny12. Opisywane wytwory można łączyć z kręgiem kultur naddunajskich, lecz na terenie Łodzi znalazły się one jednak najprawdopodobniej dzięki grupom ludności mezolitycznej13. Z późnym neolitem na obszarze Łodzi łączone są znaleziska odpowiadające kulturom: pucharów lejkowatych, niemeńskiej oraz sznurowej. Wśród nich dominują wytwory z fazy wióreckiej kultury pucharów lejkowatych14. Szczególnie licznie pochodzą one z rejonu Zdrowia, Chocianowic oraz Lublinka. Wśród wytworów krzemiennych omawianej kultury wykorzystywano, oprócz lokalnego krzemienia bałtyckiego, surowce sprowadzane z południowej Polski - krzemień świeciechowski i pasiasty. Opierając się na stylistyce ceramicznego materiału zabytkowego, tę fazę neolitycznego osadnictwa należy datować na lata 3,5-3,2 tys. p.n.e. Wśród stanowisk kultury pucharów lejkowatych przeważają pozostałości osad i pracowni krzemieniarskich. Znamienny jest natomiast brak cmentarzysk.
Ślady pobytu na obszarze Łodzi grup ludzkich kultury niemeńskiej reprezentowane są przez nieliczne znaleziska ułamków ceramiki oraz wytwory krzemienne. Ceramika nawiązuje do zespołów typu Linin, a zatem młodszej fazy omawianej kultury. W stylistyce naczyń uwidaczniają się wpływy m.in. kultury pucharów lejkowatych, innych jednostek późnoneolitycznych, a nawet kultur z wczesnej epoki brązu.
Wśród odkryć związanych z kulturą ceramiki sznurowej z obszaru Łodzi dominują znaleziska luźne - topory kamienne i krzemienne siekiery (ryc. 3). Warto zaznaczyć, że niektóre z tych przedmiotów mogły być wykorzystane jako dary grobowe. Z Chojen pochodzi krzemienny grot włóczni o liściowatym ostrzu. Wytwór ten znaleziono prawdopodobnie na cmentarzysku zniszczonym w trakcie eksploatacji żwiru. Odkryte na obszarze Łodzi kamienne topory zostały zaliczone do trzech typów15. Są to topory łódkowate, których ostrza są zwykle szersze od obucha, a otwory najczęściej wywiercone bliżej obucha niż ostrza. Kolejny typ reprezentowany jest przez okazy z zaokrąglonym obuchem, poszerzoną częścią środkową, w której wywiercony był otwór, oraz ostrzem łukowato wygiętym, szerszym od obucha. Do ostatniego typu należy smukły okaz o zaokrąglonym obuchu z otworem w pobliżu ostrza. W obrębie opisanej wyżej grupy wytworów kultury ceramiki sznurowej brak jest zabytków, które można by powiązać z najstarszym horyzontem tej kultury. Wydają się dominować okazy odpowiadające schyłkowej fazie rozwoju owej kultury, datowane na wczesną epokę brązu16.
Ryc. 3. Zabytek kamienny kultury sznurowej z Łodzi
Epoka brązu i wczesna epoka żelaza
Początki epoki brązu (przypuszczalnie około 2 tys. p.n.e.) na obszarze dzisiejszej aglomeracji łódzkiej nie dostarczyły dotąd spektakularnych odkryć. Jedynie na południowych jej obrzeżach odkrywane są pozostałości przede wszystkim po niewielkich i krótkotrwale użytkowanych obozowiskach ludności kultury mierzanowickiej. Wbrew pozorom, nadal jednym z kluczowych surowców do produkcji narzędzi pozostawał krzemień. Sieć osadnicza ulega znacznemu zagęszczeniu w II okresie epoki brązu (lata 1,6-1,3 tys. p.n.e.), kiedy to w miarę licznie pojawiają się w dorzeczu Neru (ryc. 4) stanowiska osadnicze grupy łubieńskiej kultury trzcinieckiej (ryc. 5, 6). Jednym z pierwszych stanowisk rozpoznanych wykopaliskowo jest osada Łódź Polesie17.
Ryc. 4. Mapa znalezisk archeologicznych z epoki brązu i wczesnej epoki żelaza z terenu dzisiejszej Łodzi (kolor żółty - stanowiska kultury trzcinieckiej i grupy konstantynowskiej; kolor pomarańczowy - stanowiska kultury łużyckiej; kolor granatowy - stanowiska kultury pomorskiej)
Ryc. 5. Naczynie kultury trzcinieckiej z Łodzi
Ryc. 6. Naczynie grupy konstantynowskiej z Łodzi
Kolejne lata ujawniły szereg dalszych stanowisk kultury trzcinieckiej, w tym rozległą osadę mieszcząca się w Chocianowicach, pod istniejącym obecnie w tym miejscu kompleksem handlowym. Charakterystyczną grupę zabytków tej kultury stanowią esowate garnki zdobione horyzontalnie biegnącą listwą umieszczoną poniżej krawędzi wylewu. Jak dotąd na tym terenie nie odkryto znalezisk sepulkralnych. W środkowej epoce brązu odnotowujemy transformację kulturową lokalnych społeczności, polegającą m.in. na adaptacji nowej obrzędowości pogrzebowej, wyrażającej się kremacją ciał zmarłych, co wyparło dotychczas stosowaną inhumację. Proces ten został licznie udokumentowany wśród znalezisk archeologicznych na terenie aglomeracji łódzkiej, stąd nieprzypadkowo nosi on w literaturze przedmiotu miano tzw. fazy łódzkiej, a ludność adaptującą ww. wzorce określa się, od znaleziska grobowego w Konstantynowie Łódzkim, mianem grupy konstantynowskiej. Nawiązania do kultury trzcinieckiej widoczne są m.in. wśród wytworów ceramicznych, głównie esowatych garnków, pozbawionych wyżej opisanych elementów plastycznych. Popularnym motywem zdobniczym stają się pionowe, szerokie żłobki pokrywające większą partię brzuśca, aż do części przydennej (ryc. 7). Związki grupy konstantynowskiej z kulturą trzciniecką widoczne są także w sferze sepulkralnej. Obydwie często chowały swoich zmarłych w grobach zbiorowych otoczonych konstrukcją kamienną, przy czym w kulturze trzcinieckiej były to groby szkieletowe, a w grupie konstantynowskiej stosowano obrządek ciałopalny. Przykładowo na stanowisku zlokalizowanym w rejonie Grupowej Oczyszczalni Ścieków w jednym z takich pochówków natrafiono na pozostałości co najmniej 70 zmarłych18. Na tym samym cmentarzysku odnaleziono pozostałości kurhanu, w którego konstrukcji możemy dopatrywać się wpływów ze strony obrzędowości pogrzebowej kręgu kultur mogiłowych. Znaleziska grupy konstantynowskiej znane są z obszaru dorzecza Neru, rejonu Chocianowic, Łaskowic oraz dorzecza Bzury w rejonie Huty Aniołów. Niecodzienne znalezisko pochodzi z ulicy Liściastej. Jest to siekierka brązowa z wysokimi brzegami "odnaleziona" w punkcie skupu złomu. Poza tym przedmioty z brązu są nielicznie spotykane na stanowiskach z omawianego okresu. Z reguły są to niewielkie ozdoby w postaci spiralek z cienkiego drutu. Wykonanie tych przedmiotów nie jest skomplikowane i zapewne mogły być produkowane na miejscu z importowanego surowca. Przesłanką do takiego wnioskowania są znaleziska tygielków odlewniczych na interesującym nas obszarze (m.in. w Łodzi Gorzewie i Łodzi Hucie Aniołów). Na każdym ze stanowisk grupy konstantynowskiej odnotowujemy znaleziska krzemienne, w tym np. grociki oraz drapacze. Wykorzystywano głównie surowiec miejscowy - narzutowy, tj. krzemień bałtycki. Badania wykazują, że do produkcji narzędzi po surowiec ten sięgano aż do początków wieku XX.
Ryc. 7. Zabytek kamienny kultury trzcinieckiej z Łodzi
Wielokulturowy kompleks osadniczy na granicy Łodzi i Gorzewa
Interesujących odkryć dokonano na granicy Łodzi i Gorzewa. Odkryto tu wielokulturowy kompleks osadniczy. Relikty osiedli, obozowisk, ale także nekropole, wskazują na zasiedlenie tego terenu od neolitu po wczesne średniowiecze. Na pewno wyróżniającym się elementem było tu cmentarzysko z epoki brązu związane z ludnością grupy konstantynowskiej (1300-1100 p.n.e.), a następnie grupy środkowopolskiej kultury łużyckiej (1100-800 p.n.e.). Interesujące są pochówki odpowiadające starszej z wyżej wymienionych faz użytkowania nekropolii, zwłaszcza zbiorowe, umieszczone wewnątrz konstrukcji kamiennych. Idea takiego grobu nawiązuje do analogicznie konstruowanych pochówków kultury trzcinieckiej, lecz w tym przypadku do obwarowanej kamieniami jamy grobowej składano zmarłych w obrządku szkieletowym. W rejonie Gorzewa dwa obiekty, spośród szeregu tu odkrytych, charakteryzują się niespotykaną na innych, analogicznych cmentarzyskach ilością szczątków zmarłych. W obiekcie nr 54 natrafiono na skremowane szczątki około 56 osobników, a w obiekcie nr 65B w ten sam sposób pochowano około 70 osób. Jednak przyjąć można, że w rzeczywistości liczba pogrzebanych tu osób mogła być większa. Ustalono, że średni wzrost złożonych w tym miejscu do grobu mężczyzn wahał się w przedziale 166-175 cm, kobiet zaś 155-164 cm. W grobach tych odkryto fragmentarycznie zachowane elementy wyposażenia w postaci drobnych, silnie przepalonych na stosie wielozwojowych drucików z brązu oraz ułamków ceramiki.
Grupa konstantynowska zaliczana jest do najstarszej fazy kultury łużyckiej. Ta formacja kulturowa objęła swym zasięgiem większą część obszaru obecnej Polski, będąc przy tym jedną z najdłużej funkcjonujących w pradziejach naszych ziem. Została zaliczona do szerokiego europejskiego kręgu kultur pól popielnicowych. Najbardziej charakterystycznym zjawiskiem w obrębie kultury łużyckiej było ciałopalenie. Szczątki zmarłych po kremacji składano w popielnicach, które deponowano w ziemi. Obok takiej formy grobu stosowano pochówek jamowy, w którym przepalone kości ludzkie składano bezpośrednio do wykopanej w ziemi jamy. Kultura łużycka wykazywała wewnętrzne zróżnicowanie. W IV-V okresie epoki brązu na obszarze obecnego miasta mamy do czynienia z grupą środkowopolską kultury łużyckiej. Czasy te to jednocześnie gwałtowny rozrost sieci osadniczej. Na archeologicznych stanowiskach omawianego ugrupowania rejestrujemy licznie fragmenty zróżnicowanych typologicznie naczyń (ryc. 8, 9, 10), bogato zdobionych rozbudowanymi motywami plastycznymi, których podstawowym elementem były tzw. kanelury, z reguły tworzące ukośne pasma na brzuścach. Wśród glinianych wytworów pojawiają się figuralne wyobrażenia zwierząt oraz przedmiotów w kształcie bucika (np. Łódź, ul. Pabianicka). Ich dokładne przeznaczenie pozostaje nieznane. Być może przedmioty te wiązały się ze sferą symboliczną. Nie można wykluczyć i tego, że służyły jako zabawki. Rozwijało się lokalne brązownictwo, co potwierdza szereg znalezisk form i tygielków odlewniczych. Na obszarze Łodzi jak dotąd odkryto wyłącznie pozostałości form glinianych służących do odlewania niewielkich przedmiotów brązowych (np. szpil, spiralek). Niewykluczone jednak, iż i sierp znaleziony w rejonie Grupowej Oczyszczalni Ścieków stanowił wytwór lokalnie działającej pracowni. Na jego grzbiecie znajdują się nacięcia wykonane już po jego odlaniu. Jednoznaczna interpretacja tego zabiegu jest niemożliwa. Zapewne z uwagi na zmiany środowiska naturalnego sieć osadnicza grupy środkowopolskiej u schyłku epoki brązu ulega załamaniu.
Ryc. 8. Naczynie wazowate kultury łużyckiej z epoki brązu z Łodzi
Ryc. 9. Czerpak kultury łużyckiej z epoki brązu z Łodzi
Ryc. 10. Talerz kultury łużyckiej z epoki brązu z Łodzi
Wraz z nastaniem wczesnej epoki żelaza, której początki datuje się na około 800 r. p.n.e. na teren aglomeracji łódzkiej docierały z dorzecza Warty społeczności innych ugrupowań kultury łużyckiej - wschodniowielkopolskiej i górnośląsko-małopolskiej (ryc. 11). Z tą pierwszą formacją wiążą się wykopaliska przeprowadzone przez Muzeum Etnograficzne w Łodzi19. Pracami badawczymi objęto cmentarzysko, wówczas jeszcze położone poza granicami miasta, w Rudzie Pabianickiej. Ta rozległa nekropola badana była jeszcze podczas okupacji niemieckiej oraz tuż po zakończeniu działań wojennych20. W trakcie wykopalisk natrafiono na liczne, pierwsze w pradziejach Łodzi, przedmioty wykonane z żelaza - sierpy, naszyjniki. Te nowe ugrupowania przynoszą ze sobą zmianę zestawu zdobień naczyń oraz sposobu jego wykonania. Ornamenty robiono techniką głębokiego rycia bądź odciskania. W pierwszym przypadku żłobki wykonane podczas rycia niejednokrotnie wypełniano białą masą inkrustacyjną, co poprzez kontrast z barwą naczynia "uplastyczniało" skomponowany wątek zdobniczy. Wydaje się, że tak zdobionym naczyniom nadano prestiżowy charakter. Popularny był wówczas także ornament pseudosznurowy (tzw. tordowany), powstały poprzez odciśnięcie na powierzchni naczynia przed jego wypaleniem skręconego wokół osi podłużnej przedmiotu (np. bransolety). Grupa środkowopolska zachowuje, we wczesnej epoce żelaza, związki ze wschodnimi ugrupowaniami kultury łużyckiej. Przejawem tychże powiązań są wątki zdobnicze w postaci tzw. dekoracji ażurowej, którą tworzył rząd otworów wykonanych pod krawędzią wylewu.
Ryc. 11. Garnek kultury łużyckiej z wczesnej epoki żelaza z Łodzi
Stopniowo wszystkie wspomniane wyżej ugrupowania kultury łużyckiej zanikają na obszarze miasta. Prawdopodobnie schyłek ten synchronizować można z napływem z obszaru Pomorza Wschodniego nowych elementów kulturowych, określanych mianem kultury pomorskiej. Początek tych zjawisk przypada na przełom okresu halsztackiego D i okresu lateńskiego (500/450 r. p.n.e.). W porównaniu ze środowiskiem łużyckim, społeczności kultury pomorskiej dostarczają relatywnie mniej znalezisk. Znany jest wprawdzie odnaleziony w rejonie ulic św. Teresy i Szczecińskiej skarb, składający się z fragmentów ceramiki, ozdób z brązu i żelaza oraz paciorków szklanych, jednak jego związek z ludnością kultury pomorskiej budzić może pewne wątpliwości. We wczesnej fazie rozwojowej, zwłaszcza na obszarze Pomorza Wschodniego, kultura pomorska znana jest z formy pochówku - grobu skrzynkowego, wypełnionego szeregiem popielnic, wśród których licznie reprezentowane są urny z wyobrażeniem twarzy (tzw. urny twarzowe) oraz z motywami narracyjnymi (np. sceny polowań, wyobrażenia ozdób, broni, wozów). Nawiązujący do "pomorskich" pierwowzorów, wielopopielnicowy pochówek znany jest (niestety tylko z opisów, albowiem uległ on zniszczeniu) z Łodzi Łaskowic, skąd pochodzić miały m.in. popielnice twarzowe nakryte czapkowatymi pokrywami. Z tej samej części miasta znany jest kolejny pochówek kultury pomorskiej, któremu nadano odmienną formę. Jest to tzw. grób podkloszowy. Pochówek tego rodzaju składa się z popielnicy (ryc. 12), z reguły nakrytej misą. Całość umieszczona jest pod dużym, odwróconym do góry dnem naczyniem (tzw. kloszem). Stanowiska osadnicze związane z omawianą kulturą pochodzą głównie z dorzecza Neru i Dobrzynki.
Elementem wyróżniającym są tu charakterystyczne garnki zdobione poprzez zagniatanie palcami krawędzi wylewów (tzw. karbowanie krawędzi) oraz słaboprofilowane, szerokootworowe misy. Okres epoki brązu oraz wczesnej epoki żelaza na terenie Łodzi dostarczył wielu znalezisk. Grupują się one w dorzeczu Neru, zwłaszcza u ujścia Dobrzynki (ryc. 4). Zdecydowanie dominują zabytki związane z IV-V okresem epoki brązu, a zatem odpowiadające grupie środkowopolskiej kultury łużyckiej. Przeważają wśród nich stanowiska osadnicze. Koniec osadnictwa kultury pomorskiej wyznacza jednocześnie załamanie się lokalnych struktur osadniczych. Obszar dzisiejszej Łodzi wydaje się, w świetle źródeł archeologicznych, niezamieszkany aż do pojawienia się w późnym okresie przedrzymskim ludności kultury przeworskiej.
Ryc. 12. Naczynie kultury pomorskiej z Łodzi
Pozostałości warsztatu brązownika z osady kultury łużyckiej
Na osadzie kultury łużyckiej, odkrytej w Łodzi przy ul. Grzywiennej odsłonięto pozostałości działającego tu warsztatu brązownika. Były to fragmenty zniszczonych glinianych form odlewniczych. Powstawały one poprzez oblepienie gliną woskowego modelu przedmiotu, który miał zostać odlany. Po wygrzaniu formy w palenisku, a tym samym usunięciu wosku, wypełniano ją ciekłym brązem. Chcąc odlany przedmiot wydobyć, należało rozbić glinianą formę (tym samym były to formy jednokrotnego użytku). Odkryte tu formy zapewne służyły do odlewania krótkich prętów (półproduktów), którym następnie, np. przy obróbce mechanicznej, nadawano pożądany kształt. Znaleziono tu także fragmenty tygla odlewniczego (pojemnika, w którym topiono brąz) oraz towarzyszącego mu glinianego talerza, stanowiącego zapewne podkładkę pod tygiel. Niewątpliwie zabytki te potwierdzają prowadzenie w tym miejscu wyspecjalizowanej działalności gospodarczej.
1 A. Ząbkiewicz-Koszańska, Przyczynki do poznania wielkiej Łodzi i powiatu łódzkiego, "Przegląd Archeologiczny" 1953, t. 9, z. 3, s. 296-308. W opracowaniu tym nie uwzględniono znalezisk monet.
2 R. Mazurowski, Metodyka archeologicznych badań powierzchniowych, Warszawa-Poznań 1980, s. 19; J. Augustyniak, Z problematyki archeologiczno-konserwatorskiej Łodzi na tle województwa miejskiego łódzkiego, [w:] Najnowsze odkrycia archeologiczne na terenie Łodzi, red. A. Mikołajczyk, Łódź 1989, s. 11-16; T. Łaszczewska, Słowo wstępne, [w:] Najnowsze odkrycia..., s. 4-8; P. Zawilski, Archeologia w mieście bez archeologii miasta, [w:] Stan badań archeologicznych miast w Polsce, red. H. Paner, M. Fudziński, Z. Borcowski, Łódź 2009, s. 95-106.
3 J. Kaczmarek, Archeologia miasta Poznania, t. I, cz. 1, Poznań 2008, s. 57.
4 Por. A.I. Zalewska, Archeologia czasów współczesnych w Polsce. Tu i teraz, [w:] Archeologia współczesności, red. A.I. Zalewska, Warszawa 2016, s. 23.
5 L. Domańska, Epoka kamienia na terenie Łodzi, 2001, maszynopis w archiwum Instytutu Archeologii Uniwersytetu Łódzkiego.
6 Kultura archeologiczna to suma zbiorów artefaktów (tj. wytworów będących dziełem człowieka) i innych elementów materialnych (np. budynków), które charakteryzują się wspólnymi cechami i odpowiadają konkretnym czasom i miejscom. Nadawane im nazwy mają charakter umowny, pochodzą zaś od nazw miejscowości czy regionów, w których odkryto charakterystyczny dla danej kultury zespół źródeł archeologicznych oraz np. od charakterystycznych wyrobów lub ich zdobienia, a także budowli wznoszonych przez ich przedstawicieli.
7 L. Domańska, Epoka kamienia..., passim.
8 A. Ząbkiewicz-Koszańska, Przyczynki...
9 E. Niesiołowska-Śreniowska, K. Cyrek, Mezolit w Polsce środkowej, "Prace i Materiały Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi" 1975, Seria Archeologiczna, t. 22, s. 27-65.
10 L. Domańska, Epoka kamienia...
12 J. Głosik, Dwa znaleziska neolityczne z Łodzi, "Wiadomości Archeologiczne" 1965, t. 31, s. 259-261; H. Wiklak, Neolit w Polsce środkowej, "Prace i Materiały Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi" 1975, Seria Archeologiczna, t. 22, s. 67-99.
15 H. Wiklak, Kultura ceramiki sznurowej w Polsce środkowej, "Materiały Starożytne i Wczesnośredniowieczne" 1971, t. 1, s. 35-63.
16 L. Domańska, Epoka kamienia...
17 P. Zawilski, Badania ratownicze na stanowisku Łódź-Polesie 11, "Łódzkie Sprawozdania Archeologiczne" 1996, t. 2, s. 71-78.
18 B. Borowska-Strugińska, G. Mazur, P. Zawilski, Badania pochówków ciałopalnych kultury łużyckiej (III-IV okres epoki brązu) z Gorzewa, gm. Pabianice, woj. łódzkie, stanowisko 4, obiekt 54 i 65 B, "Łódzkie Sprawozdania Archeologiczne" 2004-2005, t. 9, s. 5-19.
19 Obecnie: Muzeum Archeologiczne i Etnograficzne w Łodzi.
20 A. Ząbkiewicz-Koszańska, Cmentarzysko kultury łużyckiej w Łodzi-Rudzie Pabianickiej, "Przegląd Archeologiczny" 1954-1956, t. 10, s. 237-285.