Wstęp
Dla dzieci J.R.R. Tolkiena Święty Mikołaj był nie tylko niezwykłą postacią wypełniającą prezentami skarpety na Boże Narodzenie. Co roku pisał też listy, w których za pomocą słów i obrazków przedstawiał swój dom, przyjaciół i zabawne bądź straszne wydarzenia na Biegunie Północnym.
Pierwszy z owych listów przyszedł w roku 1920, gdy John, najstarszy z rodzeństwa, miał trzy lata. Następne pojawiały się w każde święta przez ponad dwadzieścia lat, okres obejmujący dzieciństwo pozostałej trójki dzieci: Michaela, Christophera i Priscilli. Niekiedy koperty, obsypane śniegiem i opatrzone znaczkami pocztowymi z Bieguna Północnego, znajdowano w domu rankiem po odwiedzinach gościa; bywało też, że przynosił je listonosz. A listy pisane przez dzieci znikały z kominka, gdy nikogo nie było w pobliżu.
Z upływem czasu gospodarstwo na Biegunie Północnym się rozrastało. Na początku Święty Mikołaj wspominał jedynie o Niedźwiedziu Polarnym, później jednak pojawiają się śnieżne elfy, czerwone gnomy, śniegowi ludzie, niedźwiedzie jaskiniowe i siostrzeńcy Niedźwiedzia Polarnego: Paksu i Valkotukka, którzy przybyli z wizytą i nigdy nie wyjechali. Niedźwiedź Polarny pozostał głównym pomocnikiem Świętego Mikołaja i podstawową przyczyną klęsk prowadzących do ubytków i niedoborów w świątecznych skarpetach. Czasami dopisywał w listach swe komentarze kanciastymi literami. Używał grubego pióra, bo miał ciężkie łapy.
Po latach Święty Mikołaj zatrudnił sekretarza, elfa imieniem Ilbereth. W późniejszych listach elfy odgrywają ważną rolę: bronią domu Świętego Mikołaja i jego piwnic z prezentami przed atakami goblinów. Ataki te często wyjaśniały, dlaczego nie dało się napełnić skarpet dzieci tym, co sobie wymarzyły, zastępując owe prezenty innymi.
W tej nowej edycji przedstawiamy wszystkie przykłady chwiejnego pisma Świętego Mikołaja. Odtworzyliśmy tu jego listy, ostemplowane koperty i wszystkie przysłane przez niego obrazki. Załączyliśmy także alfabet ułożony przez Niedźwiedzia Polarnego z goblinich rysunków na ścianach jaskiń, w których zabłądził, i napisany do dzieci list tym alfabetem.
Nieustająca popularność Listów Świętego Mikołaja pokazuje, że książka ta zyskała sobie entuzjastycznych czytelników, zarówno młodszych, jak i starszych. Wiele rodzin uwzględniło ją nawet w swoich rodzinnych tradycjach, odczytując po jednym liście każdego dnia wiodącego do Wigilii - wygląda zatem na to, że magia Bożego Narodzenia będzie trwać wiecznie.