Liść emocji - Izabela Grześko

Kup ebooka

24.23 zł
20.11 zł (20,60 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

*

Tacy Jesteśmy

Jesteś mną a ja Tobą.

Mam oczy, ty je też masz.

Uśmiecham się i ty również swe kąciki ust w górę unosisz

Czuje ciepło, ból, Tęsknotę i radość, ty też tak samo czujesz.

Dążę do szczęścia, chcąc być zdrów, przecież ty masz tak samo.

Jestem na wózku, cztery koła mam a ty dwie nogi, co prowadzą

cię codzień.

Chodzisz, ja jeżdżę, ale czy to przeszkadza?

Przecież jestem tobą a ty mną.

Człowiek i człowiek, dusza i dusza.

Tylko, że siedzę a ty stoisz, jesteś wysoki.

Ale to jest tylko jedna widoczna różnica, która nas dotyczy.

Jesteśmy tacy sami i bądźmy dla siebie fajni.

*

Ja wiem, że nigdy nie jestem sama. Ciągle jesteś przy mnie.

Gdy jestem smutna, radosna czy po prostu zmęczona.

Siedzisz blisko i tulisz mnie w Swych ramionach.

Wszystko wiesz, a ja nic nie muszę mówić.

Wiesz czego pragnę i o czym marzę.

Jestem czasem zwyczajnie zła na ten świat.

Trudno mi, gdy moje oczy widzą szczęście u mych rówieśników,

bo przecież im się udało a mnie?

Tez jestem szczęśliwa, bo nie jestem sama, jestem z osobami

którzy chcą mnie.

Mam przecież Przyjaciół i oni dają mi siłę, której często mi brak.

Lecz czasem chciałabym poczuć znów ten grunt pod stopami

i biec boso wśród drzew.

Mimo tego, że nie chodzę to dziękuję Ci Boże, że dałeś mi

szansę.

Oddycham.

Czuje.

Kocham.

Żyje.

Jestem.

*

Spotkanie

Na ławce w parku

Niedaleko fontanny

Miało się odbyć spotkanie

Wyczekiwane

Przyszła przed czasem

Troszkę zdenerwowana

Ale też ciekawa

On trzymając w dłoni róże

Spojrzenie miał smutne

Gdy ich oczy się spotkały

Jego źrenice się śmiały

Dał jej kwiat

A ona cała w rumieńcach zalana

Usiedli na drewnianej ławce

I rozmawiali

Czas płynął jak rzeka

A on i ona już nie mogli się doczekać

Kolejnego spojrzenia

Kiedy nadszedł czas pożegnania

Skradł jej buziaka

I już dziewczyna nie jest sama

Przyszła do domu uradowana

I powiedziała :

"Jestem zakochana"

Dni mijały coraz szybciej

Wzięli ślub już po chwilce

Pewnej nocy gdy on spał obok

Żona łkała po cichutku

Bo w kieszeni jego była kartka

Niezwyczajna bo pachniała

"twoje dziecko rośnie we mnie"

To przeczytała i się spakowała

Wysłuchała ją babcia i rzekła:

"Wnuczko, kochana tyle łez wylałaś

A zaufałaś i się przekonałaś

Że nie każdy jest taki jak byś chciała"