Wstęp
WSTĘP
W październiku 2023 roku od bitwy pod Lenino upłynęło 80 lat. Wojskowe,
a także polityczne aspekty tego boju oraz późniejsze losy Żołnierzy
Sybiraków, to zagadnienia zajmujące szczególne miejsce we współczesnych
dziejach Polski i niepozbawione ładunku emocjonalnego. W latach
1950-1992 rocznica bitwy była celebrowana jako Dzień Wojska Polskiego -
w miejsce obchodzonego 15 sierpnia Święta Wojska Polskiego na pamiątkę
zwycięstwa nad bolszewikami w bitwie warszawskiej 1920 roku.
Historiografia i propaganda Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej
przedstawiały Lenino jako wiekopomne zwycięstwo polskiego oręża.
natomiast po 1989 roku niejednokrotnie obraz bitwy malowano w najczarniejszych barwach, akcentując wysokie straty dywizji, za które
winą obarczano wyłącznie stronę sowiecką. Jak dotąd, pomimo licznych
prób, krwawy chrzest bojowy 1. Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki
nie doczekał się całościowego opracowania spełniającego surowe kryteria
rozprawy naukowej.
Chęć wypełnienia tej "białej plamy" skłoniły mnie do podjęcia badań
realizowanych w ramach projektu "Lenino 1943: mity i fakty. Studium
taktyczno-operacyjne", finansowanego ze środków Narodowego Centrum
Nauki. Ich owocem będzie monografia pod postacią studium
taktyczno-operacyjnego opartego na szerokiej kwerendzie w archiwach
polskich, niemieckich i rosyjskich. Częściowe wyniki badań opublikowałem
już w książce Czołgi pod Lenino! 5. Korpus Zmechanizowany w walce 12-18
października 1943 r.1, w której szczegółowo omówiłem tło
operacyjne i rolę jednostek pancernych w bitwie. Niestety, liczne
trudności metodologiczne, a także ograniczenia w dostępie do archiwów
spowodowane pandemią z 2020 roku wydłużyły okres badań, uniemożliwiając
mi dokończenie rozprawy przed osiemdziesiątą rocznicą bitwy.
Niniejsza książka powstała z chęci podzielenia się najważniejszymi
ustaleniami poczynionymi w trakcie realizacji projektu. Jest również
wyrazem szacunku dla Czytelników serii "Historyczne Bitwy" wydawnictwa
Bellona. Niesłabnące zainteresowanie, jakim cieszą się kolejne tomy
serii, może być rozpatrywane w kategoriach fenomenu. Popularnonaukowa
formuła "habeków" jest atrakcyjna dla szerokiego grona odbiorców, a ponadto sprzyja rekapitulacji dotychczasowych badań, które już na tym
etapie pozwalają na naszkicowanie obrazu bitwy z uwzględnieniem tych
aspektów, które dotychczasowa historiografia wojskowa pomijała. Należy
jeszcze przypomnieć, że w serii "Historyczne Bitwy" ukazał się już tom
poświęcony Lenino2. Jego autorem jest Kazimierz Sobczak. Książka
została wydana 40 lat temu - w 1983 roku - i ze względu na panującą wówczas
cenzurę i ograniczenia w dostępie do materiałów źródłowych straciła wiele
na aktualności. Tym bardziej ponowne podjęcie tematu wydaje się w pełni
usprawiedliwione.
Literatura poświęcona bitwie pod Lenino jest nad wyraz bogata. Do 1989
roku studia naukowe nad dziejami tzw. ludowego Wojska Polskiego
(LWP)3 zostały zmonopolizowane przez nieistniejący już dziś
Wojskowy Instytut Historyczny (WIH), podległy Głównemu Zarządowi
Politycznemu LWP. Znaczenie, jakie elita komunistycznej władzy
przypisywała mitowi bitwy pod Lenino, powodowały oczywiste implikacje,
wpływające na jakość badań prowadzonych w instytucie. Uwarunkowaniom, w jakich w tym okresie funkcjonowała rodzima historiografia, został
poświęcony rozdział V niniejszej pracy. Wraz z upadkiem systemu
komunistycznego w Europie polscy historycy zyskali nieskrępowaną
możliwość pisania o bitwie. Zaowocowało to wieloma istotnymi
publikacjami, z których wymienić można m.in. pracę zbiorową pod red.
Stefana Zwolińskiego Wojsko Polskie w ZSRR w 1943 roku wobec
powstającego systemu władzy4, dwuczęściowy artykuł autorstwa
Roberta Wróblewskiego Bitwa pod Lenino w niemieckich
meldunkach5, który jest nieocenioną skarbnicą informacji na
temat wojsk nieprzyjaciela, a także syntetyczny tekst Łukasza
Nadolskiego 1 Dywizja Piechoty im. Tadeusza Kościuszki w bitwie pod
Lenino 12-14 października 1943 r. - zarys problemu6. Nowe
światło na wysokość strat 1. DP rzucił Mikołaj Kałłaur w książce
Lenino. Październik 1943. Polegli. Zmarli z ran.
Zaginieni7. Wiele cennych refleksji na temat bitwy można
znaleźć także w pracach Stanisława Jaczyńskiego8, Zygmunta
Matuszaka9, Edwarda
Kospatha-Pawłowskiego10. Wspomniane publikacje,
pomimo że wartościowe, mają charakter przyczynkarski, wobec czego nie
wyczerpują tematu.
Warunkiem rzetelnej analizy taktycznych i operacyjnych stron bitwy jest
szeroki dostęp do materiałów archiwalnych sztabów wszystkich walczących
ze sobą wojsk - w przypadku bitwy pod Lenino źródeł polskich i sowieckich z jednej strony i niemieckich z drugiej.
Akta dowództwa 1. Dywizji Piechoty przechowywane są w Centralnym
Archiwum Wojskowym, które obecnie podlega Wojskowemu Biuru Historycznemu
im. gen. broni Kazimierza Sosnkowskiego (CAW-WBH). W książce
wykorzystano także dokumenty z zasobów Archiwum Akt Nowych (AAN) i Archiwum Ośrodka Karta (AOK). Kluczowe dla przedstawienia całokształtu
zmagań pod Lenino są jednak dokumenty dowództw wyższych szczebli Armii
Czerwonej, przechowywane w Centralnym Archiwum Ministerstwa Obrony
Federacji Rosyjskiej (ЦАМО - Центральный архив Министерства oбороны).
Bez nich nakreślenie zamiarów strony sowieckiej w październiku 1943
roku, jak również ocena skutków bitwy nie są możliwe. Od 2014 roku
źródła tesą sukcesywnie przenoszone na nośniki cyfrowe i udostępniane w postaci skanów i elektronicznych baz danych na stronie internetowej
www.pamyat-naroda.ru. Z przyczyn cenzuralnych pomijane są akta organów
politycznych i kontrwywiadu, zaś bez przeszkód udostępniana jest
dokumentacja operacyjna sztabów. Niezbędnym uzupełnieniem źródeł
wytworzonych przez Sowietów są akta związków taktycznych i operacyjnych
Wehrmachtu, zgromadzone w Bundesarchiv- Militärarchiv we Fryburgu
Bryzgowijskim (BArch-MA). Większą część tego zasobu zbadał Robert
Wróblewski, owocem czego jest wspomniany wcześniej artykuł, bez którego
rekonstrukcja działań strony niemieckiej wymagałaby znaczących nakładów
pracy11.
Praca składa się ze wstępu, z siedmiu rozdziałów i zakończenia. W rozdziale I omówiono sytuację na froncie wschodnim w 1943 roku. W II zaś
losy Polaków w ZSRS od 1939 roku i okoliczności powstania 1. DP im. T.
Kościuszki. Rozdział III ukazuje drogę na front pod Lenino. Rozdział IV
zawiera charakterystykę pola bitwy oraz sił stron walczących pod Lenino.
Rozdział V to omówienie pierwszej fazy bitwy (12-13 października), w której wzięła udział 1. DP. Rozdział VI został poświęcony walkom
toczonym przez Sowietów i Niemców od 14 do 18 października 1943 roku. W rozdziale VII znajduje się omówienie strat i podsumowanie bitwy na tle
całokształtu zmagań toczonych na Białorusi od jesieni 1943 roku do
wiosny następnego roku. Rozdział VIII wreszcie odgrywa rolę swoistego
epilogu. Zostały w nim ujęte późniejsze losy dywizji kościuszkowskiej
oraz wybranych oficerów i żołnierzy, o których wspominam w tekście.
Zawiera on także zwięzłą refleksję na temat historiografii bitwy.
Zgodnie z metodologią pisania prac historycznych problem ten powinien
zostać omówiony we wstępie, jednak ze względu na dużą liczbę nowych
treści, kontrastujących z utrwalonym przez komunistów obrazem bitwy,
postanowiłem poruszyć go na końcu pracy. W moim przekonaniu ułatwi to
zrozumienie ograniczeń, w jakich funkcjonowała polska historiografia
wojskowa do 1989 roku.
Zdecydowałem się na przytoczenie obszernych fragmentów wybranych
relacji, pomimo że informacje w nich zawarte można było przekazać w bardziej zwięzłej formie. Drastyczne opisy przypominają o tragedii, jaka
rozegrała się między Połzuchami a Trigubowem. Publikowane dotychczas
wyjątki poddawane były ostrej cenzurze, co za tym idzie, w utrwalanej w latach 1944-1989 heroicznej wizji bitwy pod Lenino zabrakło miejsca dla
świadectw uczestników boju. Z tego powodu uznałem za stosowne
przypomnieć o tym, jak krwawy był chrzest 1. DP, ich własnymi słowami.
Charakterystyka serii, a mianowicie nieduża forma i ograniczony do
minimum aparat naukowy, pozwoliły mi na poruszenie tylko
najistotniejszych zagadnień. Mniej istotne problemy jedynie
zasygnalizowałem, jeszcze inne, niewpływające na ogólny obraz bitwy,
pominąłem. W przypisach umieściłem jedynie najważniejsze źródła, chociaż
każde wspomniane w nich zdarzenie weryfikowałem z innymi dokumentami.
W polskiej historiografii wojskowej określenie "bitwa pod Lenino"
przyjęło się stosować względem boju 1. DP w dniach 12-13 października
1943 roku. Nie jest to poprawne, gdyż pomija się w ten sposób walkę
pozostałych związków Armii Czerwonej przez kolejne pięć dni. W istocie
rzeczy, z wojskowego punktu widzenia bitwą pod Lenino można nazwać
całość działań zaczepnych Armii Czerwonej od 12 do 18 października
toczonych w ramach tzw. drugiej operacji orszańskiej, obejmującej swym
zasięgiem obszar znacznie szerszy niż teren pomiędzy wsiami Trigubowo i Połzuchy. Równie ciężkie boje toczyły dywizje atakujące na odcinkach
odległych o 10-20 km na północ i południe od Lenino. Przyjęcie tej
perspektywy czyni z 1. DP jedynie mały trybik w znacznie większej
"machinie wojny", uruchomionej wraz z jesienną ofensywą Armii Czerwonej
na Białorusi. Całokształt drugiej operacji orszańskiej wymaga szerokiego
omówienia, co znacząco wykracza poza ramy wyznaczone konwencją serii i oczekiwaniami Czytelnika, utożsamiającego Lenino jedynie z bojem
kościuszkowców. Dlatego też ograniczyłem do minimum opis działań
bojowych prowadzonych w pasach natarcia sąsiednich armii sowieckich,
starając się jednak wyraźnie podkreślić te aspekty walki, które miały
istotne przełożenie na przebieg bitwy w jej punkcie ciężkości, który
niewątpliwie leżał pod Lenino. Ten operacyjny kontekst walk nad Miereją
był nagminnie pomijany w dotychczasowym piśmiennictwie historycznym, co
w konsekwencji znacząco wypaczało obraz bitwy i uniemożliwiało jej
rzetelną ocenę.
Zmaganiom na ziemi towarzyszyła bitwa powietrzna pomiędzy lotnictwem
Armii Czerwonej a Luftwaffe. Jej dramatyczne koleje zasługują na
szerokie wyczerpujące omówienie, na co również zabrakło miejsca w niniejszej pracy. Działania lotnictwa opisałem w ścisłym odniesieniu do
walk prowadzonych na ziemi. Z konieczności pominąłem zawiły problem
strat lotniczych, które każdorazowo należy weryfikować poprzez meldunki
obu stron.
Straty przedstawiłem na podstawie dotychczasowego stanu wiedzy. Nie
można wykluczyć, że kolejne badania pozwolą na dalszą weryfikację
podanych liczb. Z konieczności wyłącznie zasygnalizowałem niezwykle
istotny, intrygujący problem losów "zaginionych bez wieści" - a mianowicie tych żołnierzy 1. DP, którzy dostali się do niemieckiej
niewoli lub polegli na ziemni niczyjej. Jest to zagadnienie wciąż
wymagające wnikliwych badań podstawowych, których wyniki powinny ujrzeć
światło dzienne w publikacji o ściśle naukowym charakterze.
Skrótowo potraktowałem także zagadnienia szeroko pojętego
kwatermistrzostwa, zabezpieczania sapersko-inżynieryjnego, łączności
etc.
Z powyższych względów niniejsza książka nie pretenduje do miana naukowej
monografii bitwy pod Lenino, nie wyczerpuje tematu i nie kończy badań.
Stanowi jedynie ukłon w stronę Czytelnika zainteresowanego bitwą w jej
osiemdziesiątą rocznicę i jest zarazem obietnicą dalszych publikacji.
Wymienione powyżej zagadnienia, na poruszenie których zabrakło tu
miejsca, zostaną rozwinięte w znacznie szerszym objętościowo
opracowaniu, na wydanie którego przyjdzie jeszcze trochę poczekać. Za
ową zwłokę chciałbym Czytelnika przeprosić.
Rozdział I. Białoruś 1943 - Druga operacja orszańska
ROZDZIAŁ I
BIAŁORUŚ 1943
- DRUGA OPERACJA ORSZAŃSKA
Rok 1943 przyniósł przełom w wojnie pomiędzy Trzecią Rzeszą, a Związkiem
Socjalistycznych Republik Sowieckich (ZSRS). Na początku lutego
skapitulowały niemieckie wojska okrążone w Stalingradzie, a Armia
Czerwona rozwinęła ofensywę w stronę Dniepru. W marcu związki Grupy
Armii "Południe" odbiły Charków i Biełgorod, ale rozpoczęta 5 lipca
operacja "Cytadela" zakończyła się klęską Wehrmachtu i ostatecznym
oddaniem inicjatywy strategicznej w ręce Sowietów.
Zwycięstwo w bitwie obronnej na łuku kurskim było pierwszym etapem
opracowanej przez Kwaterę Główną Najwyższego Naczelnego Dowództwa Armii
Czerwonej (Stawka) kampanii letnio-jesiennej na froncie wschodnim.
Następnym krokiem była zaplanowana z rozmachem ofensywa, której celem
było rozgromienie Wehrmachtu na dwóch kierunkach strategicznych:
białoruskim i ukraińskim - rozdzielonych bagnami Polesia. Armia Czerwona
miała tego dokonać w trzech wielkich operacjach oznaczonych
kryptonimami: "Rumiancew", "Kutuzow" i "Suworow". Sowiecki dyktator Józef
Stalin oczekiwał, że w następstwie ich powodzenia uda się opanować
Białoruś i Ukrainę, stwarzając perspektywy do uderzeń w kierunku Polski
i krajów bałtyckich12. Taki rozwój wypadków na froncie
wschodnim pociągałby za sobą daleko idące konsekwencje polityczne,
szczególnie w kontekście zaplanowanego na 28 listopada 1943 roku
spotkania przywódców Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i ZSRS w Teheranie.
Operacje "Rumiancew" i "Kutuzow" otworzyły Armii Czerwonej drogę w kierunku Dniepru i stolicy Ukrainy - Kijowa. Natomiast w ramach operacji
"Suworow" wojska sowieckie miały odzyskać Smoleńszczyznę wraz ze
strategicznie ważnym obszarem tzw. Bramy Smoleńskiej - czyli pasem
terenu pomiędzy górnym Dnieprem a Dźwiną, przez który biegły szosa oraz
dwutorowa magistrala kolejowa relacji Moskwa-
Smoleńsk-Orsza-Mińsk-Brześć nad Bugiem. Jej położenie umożliwiało łatwe
przemieszczanie mas wojska oraz i ich płynne zaopatrywanie bez oglądania
się na przepustowość mostów na wielkich rzekach.
Drogę w głąb Białorusi blokowały wojska Grupy Armii "Środek"
feldmarszałka Günthera Hansa von Klugego. Smoleńszczyznę okupowała 4.
Armia dowodzona przez gen. płk. Gottharda Heinriciego13,
licząca 250 tys. żołnierzy, 650 dział, 66 dział samobieżnych oraz 350
sprawnych samolotów. Naprzeciw tym siłom wystąpiły dwa sowieckie związki
operacyjne - Front Kaliniński gen. armii. Andrieja Jeriomienki i Front
Zachodni gen. armii Wasilija Sokołowskiego, liczące łącznie 1,25 mln
żołnierzy, 20,6 tys. dział i moździerzy, 1430 czołgów i dział pancernych
oraz 1100 samolotów14.
Operacja "Suworow" rozpoczęła się 7 sierpnia 1943 roku od uderzenia
Frontu Zachodniego. Sześć dni później do działań zaczepnych włączył się
Front Kaliniński. Pomimo przewagi liczebnej Sowietów ofensywa nie
rozwijała się pomyślnie. Niemcy bronili się zaciekle, opierając się na
rozbudowanym systemie umocnień polowych. Problemem okazały się również
niedostateczne zabezpieczenie materiałowe nacierających armii oraz silne
przeciwdziałanie niemieckiego lotnictwa. Dopiero w drugiej połowie
września wojska sowieckie zdołały odepchnąć niemiecką 4. Armię spod
Smoleńska. Miasto zostało zajęte 25 września15. Na początku
października oddziały Armii Czerwonej wyszły nad rzeki Mała Berezynka i Pronia na pograniczu rosyjsko-białoruskim. Był to niewątpliwy, chociaż
okupiony znacznymi stratami, sukces, a zarazem wstęp do decydującego
uderzenia w kierunku Bramy Smoleńskiej i Białorusi.
Dalszy kierunek działań zaczepnych Frontu Zachodniego, oraz jego
sąsiadów - Frontu Kalinińskiego z prawej strony i Frontu Centralnego z lewej - określała dyrektywa tzw. Stawki nr 30210 z 1 października 1943
roku:
"Stawka Naczelnego Dowództwa rozkazuje:
1. Frontowi Zachodniemu po opanowaniu rejonu Orsza, Mohylew kontynuować
natarcie w ogólnym kierunku Borysów, Mołodeczno i wyjść na rubież
Dokszyce, Dołginowo, Radoszkowicze. Przyszłym celem jest zdobycie
stolicy Litwy, miasta Wilno.
2. Z prawej - Front Kaliniński naciera w ogólnym kierunku: Witebsk,
Połock, Daugavpils (Dźwińsk) z dalszym zadaniem opanowania stolicy
Łotwy, miasta Ryga. Linia rozgraniczenia: do st. Łuczkowaja - tak jak
dotychczas i dalej Kamień, Plisa, Koziany. Wszystkie punkty włącznie dla
Frontu Kalinińskiego. Po lewej - Front Centralny naciera w ogólnym
kierunku: Żłobin, Bobrujsk i opanowuje stolicę Białorusi, miasto Mińsk.
Linia rozgraniczenia z nim: Kirow, Snopot, Prigory, Kriczew, Daszkowka,
Berezyna, Radoszkowicze. Wszystkie punkty włącznie dla Frontu
Zachodniego. Front Briański zostanie 10 października rozformowany.
3. Odpowiedzialność za zabezpieczenie punktów styczności spoczywa na: z Frontem Kalinińskim - na Froncie Kalinińskim, z Frontem Centralnym - na
Froncie Zachodnim.
4. Otrzymanie dyrektywy potwierdzić. Plan operacji ze wskazaniem
terminów i etapów przedłożyć do 5 października 1943 r.
Stawka Naczelnego Dowództwa
Józef Stalin, Aleksiej Antonow"16.
Następstwem powyższej dyrektywy była bitwa pod Lenino, gdyż to właśnie
znad rzeki Miereja wojska Frontu Zachodniego miały przystąpić do
uderzenia w głąb Białorusi.
W cytowanym dokumencie zwraca uwagę rozmach sowieckich planów. Głębokość
pierwotnego zadania bliższego Frontu Zachodniego (opanowanie Orszy i Mohylewa) wynosiła 50-60 kilometrów, a dalszego (wyjście na północ od
Mińska) - 240 kilometrów. Zadaniem bliższym Frontu Kalinińskiego było
zdobycie Witebska, podczas gdy Front Centralny miał zniszczyć
żłobińsko-bobrujskie zgrupowanie wojsk nieprzyjaciela. Następnie
wszystkie trzy fronty miały kontynuować natarcie w kierunkach zachodnim
i północno-zachodnim z zamiarem opanowania Mińska, Wilna (oddalonego w linii prostej o 380 km) oraz Rygi (520 km). Równocześnie z ofensywą na
Białorusi wojska wchodzące w skład frontów: Woroneskiego, Stepowego,
Południowo-Zachodniego i Południowego, wyszły nad Dniepr i zgodnie z wytycznymi Stawki rozwinęły operację strategiczną w głąb lewobrzeżnej
Ukrainy. Średnia głębokość uderzenia miała wynosić 250-350 kilometrów, a zatem głębokość zadań operacyjnych postawionych przed dowództwami
frontów na kierunku białoruskim była nawet większa niż na Ukrainie.
Z trzech frontów wymienionych w dyrektywie Stawki najsilniejszy był
Front Zachodni gen. Sokołowskiego. Tworzyły go następujące armie (od
prawego skrzydła): 5., 31., 68., 10. Gwardii., 21., 33., 49. - łącznie
50 dywizji - oraz 1. Armia Lotnicza, zapewniająca wsparcie z powietrza17. Według meldunku z 5 października 1943 roku front
liczył 341 293 ludzi18. Siły te rozwinęły się na pograniczu
rosyjsko-białoruskim od miasta Rudna do Czausy - w pasie o szerokości
150 kilometrów19.
Wypełniając dyrektywę nr 30210, wojska Frontu Zachodniego natychmiast
przystąpiły do ofensywy w ramach (pierwszej) orszańskiej operacji
zaczepnej, która trwała od 3 do 11 października 1943 roku. Generał
Sokołowski skupił wysiłki przede wszystkim na swym prawym skrzydle.
Najważniejsze zadanie przypadło 5. i 31. Armii, które uderzały na północ
od szosy Smoleńsk-Orsza-Mińsk wprost na Bramę Smoleńską. Wojska obu
armii przełamały niemieckie pozycje nad Małą Berezyną, ale po 20
kilometrach zostały zatrzymane na rubieży rzeki Rossasienka, której nie
zdołały pokonać. Atakującym zaczęły doskwierać niedobory amunicji,
której zgromadzono zdecydowanie za mało, a jednostki 4. Armii postawiły
zdecydowany opór. Natarcie zatrzymało się. Do Orszy wciąż było 35
kilometrów. Pierwsza operacja orszańska zakończyła się
niepowodzeniem20.
Nie zważając na rosnące problemy z transportem zaopatrzenia, gen.
Sokołowski był zdecydowany kontynuować ofensywę. Dyrektywa Stawki
Naczelnego Dowództwa pozostawała w mocy. Dowódca frontu obawiał się, że
pauza operacyjna, niezbędna dla podciągnięcia tyłów, da Niemcom czas na
umocnienie się na bronionej rubieży. Informacje o budowie systemu
fortyfikacji polowych dostarczyło lotnictwo rozpoznawcze, a potwierdziły
je doniesienia agentów działający na niemieckich tyłach oraz
przesłuchania jeńców. Generał Sokołowski zadecydował uderzyć
niezwłocznie, aby nie dać nieprzyjacielowi możliwości zorganizowania
długotrwałej obrony21.
Pomimo pewnych sukcesów terenowych na prawym skrzydle Frontu Zachodniego
(postęp wojsk do 20 kilometrów) dalsze działania wzdłuż szosy
Smoleńsk-Orsza-Mińsk zostały potraktowane przez sztab frontu jako
nieperspektywiczne. Obrona nieprzyjaciela okrzepła i utracono czynnik
zaskoczenia. Sztab Frontu Zachodniego opracował jednak plan drugiej
operacji orszańskiej, który stanowił alternatywę na wypadek
niepowodzenia natarcia 5. i 31. Armii w Bramie Smoleńskiej. Różnica
polegała na tym, że główne uderzenie Frontu Zachodniego miało zostać
wyprowadzone przez 21. i 33. Armię z centrum ugrupowania frontu (z rubieży rzeki Mierei), tak aby zdobyć Orszę od południa. Po zakończeniu
walk o Smoleńsk stany liczebne w obu tych armiach były stosunkowo
wysokie. Problemem było jednak to, że nacierając na zachód, dochodziły
one do Dniepru, który na południe od Orszy zmieniał bieg z równoleżnikowego na południkowy. Oznaczało to konieczność wyznaczenia
dodatkowych sił do sforsowania rzeki, którą wojska Frontu Zachodniego
już przekroczyły pod Dorohobużem i w Smoleńsku. Bardziej zasadne byłoby
przemieszczenie 21. i 33. Armii na prawe skrzydło - w kierunku Bramy
Smoleńskiej, aby przy współdziałaniu z 31. Armią kontynuować zaczętą
ofensywę. Dowództwo Frontu Zachodniego nie zdecydowało się na ten krok.
Przemarsz dwóch armii na odległość 60-70 km wymagał co najmniej kilku
dni, a to dawało nieprzyjacielowi czas na umocnienie się w miejscu, w którym spodziewał się kolejnego ataku. Zamiast tego uderzenie na Orszę
od południa, z rejonu Lenino, rokowało zaskoczeniem Niemców, a przede
wszystkim mogło zostać podjęte w stosunkowo krótkim czasie.
21. Armia liczyła 55 755, a 33. Armia - 80 842 oficerów i żołnierzy.
Łącznie w obu armiach walczyło 136 597 ludzi. Ponadto natarcie
pomocnicze miała przeprowadzić 10. Armia Gwardii - prawy sąsiad 21.
Armii - licząca 26 976 ludzi. Na lewo od 33. Armii działania wspierające
miała podjąć także 49. Armia, której stan wynosił 30 140 ludzi. Razem
armie wyznaczone do operacji liczyły 193 713 oficerów i żołnierzy. W toku przygotowań do operacji przyjmowały one uzupełnienia z jednostek
zapasowych, które zwiększyły ich łączną liczebność do 200 000 żołnierzy.
Aby dodatkowo wzmocnić 21. i 33. Armię na głównym kierunku uderzenia,
skierowano do nich większość pozaarmijnych jednostek artylerii,
kawalerii, wojsk pancernych i zmechanizowanych z odwodu dowództwa Frontu
Zachodniego22. W podporządkowanych im związkach wojsk
szybkich znalazły się 323 czołgi - to znaczy 89 proc. sił pancernych
frontu.
Zadaniem 21. i 33. Armii było przełamanie niemieckich linii nad Miereją,
na odcinku od Bajewa do Lenino, a następnie wprowadzenie w powstały
wyłom wojsk szybkich zorganizowanych w grupy konno-zmechanizowane. Po
zniszczeniu odwodów nieprzyjaciela czołgiści i wspierający ich
kawalerzyści mieli ruszyć w kierunku Dniepru i zdobyć przeprawy przez tę
rzekę na odcinku od Orszy do Szkłowa. Powstałe w ten sposób przyczółki
powinna zabezpieczyć piechota. Po wykonaniu tego zadania oddziały 21.
Armii miały wykonać uderzenie na Orszę, a 33. Armia - osłaniać jej lewe
skrzydło23. Na prawo 10. Armia Gwardii miała osłonić
zgrupowanie od północy, jednocześnie prowadząc uderzenie na Dubrowno. Na
lewym skrzydle, od południa natarcie 33. Armii osłaniały wojska 49.
Armii, które miały się posuwać w ogólnym kierunku na miasto Horki i dalej w stronę Dniepru. Odległość w linii prostej z Lenino do Orszy
wynosiła 50 kilometrów, z Lenino do Szkłowa zaś - 57 kilometrów.
Optymistycznie przyjęto, że już w pierwszym dniu operacji piechota 21. i 33. Armii pokona odległość 17-26 kilometrów, a wojska szybkie przesuną
się aż o 50 kilometrów i zdobędą kluczowe dla dalszej bitwy mosty na
Dnieprze24.
Problemem wszystkich armii wyznaczonych do operacji były niepełne stany
związków taktycznych, co było konsekwencją strat poniesionych w operacji
"Suworow". Dywizje strzeleckie liczyły średnio od 40 do 50 proc. stanu
etatowego. Aby zapewnić dostateczną liczbę piechoty do natarcia,
forsowania Dniepru i zdobycia Orszy, gen. Sokołowski postanowił
skoncentrować siły 21. i 33. Armii na wąskim, 10-kilometrowym odcinku
wzdłuż Mierei, pomiędzy wsiami Bajewo i Lenino. Zawężenie pasa natarcia
do 5 kilometrów na jedną armię, udało się osiągnąć dzięki wydłużeniu
odcinka obrony 49. Armii.
Jak wspomniano, gen. Sokołowski był świadom tego, że Niemcy budują linię
fortyfikacji polowych. Głębokie okopy nad Miereją były doskonale
widoczne z powietrza. Przed skrajem obrony Niemcy rozwijali zapory z drutu kolczastego. Zachodziła obawa, że piechota może napotkać poważne
trudności w przełamaniu tak rozbudowanej obrony, dlatego dowództwo
frontu zadecydowało o oddaniu dowódcom artylerii 21. i 33. Armii
potężnych sił 5. Korpusu Artylerii Przełamania, w skład którego
wchodziły: 3. i 5. Dywizja Artylerii Przełamania Gwardii (DAP Gw.) oraz
7. Dywizja Rakietowa Gwardii (DRak Gw.) - uzbrojona w ciężkie wyrzutnie
rakietowe kalibru 300 mm. Zadaniem korpusu było wykonanie 100-minutowego
przygotowania artyleryjskiego na odcinku 10 kilometrów. Gwałtowna nawała
miała obezwładnić niemiecki system ognia i utorować piechocie drogę na
zachód. Warto przy tym podkreślić, że skuteczność przygotowania
artyleryjskiego była uzależniona od wielu czynników. Oprócz liczebności
i kalibru dział ważne było zgromadzenie odpowiedniej liczby amunicji na
stanowiskach ogniowych. Celność ognia zależała od dobrego rozpoznania
stanowisk nieprzyjaciela i korzystnych warunków atmosferycznych. Jak się
wkrótce okazało, dowództwo Frontu Zachodniego nie potrafiło
zagwarantować dywizjom artylerii warunków wystarczających do pełnej
projekcji ich nieprzeciętnej mocy.
Rozdział II. Starobielsk-Małachówka-Sielce. Narodziny 1. Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki
ROZDZIAŁ II
STAROBIELSK
-MAŁACHÓWKA-SIELCE.
NARODZINY 1. DYWIZJI PIECHOTY
IM. TADEUSZA KOŚCIUSZKI
Zbrodnia katyńska i ci, którzy jej uniknęli
Zbrodnia katyńska i ci,
którzy jej uniknęli
Wraz z przejęciem w władzy w Rosji w 1917 roku bolszewicy pod
przywództwem Włodzimierza Lenina przystąpili do realizacji swojego
głównego celu, jakim było wywołanie rewolucji proletariackiej na
kontynencie euroazjatyckim. Narzędziem komunistycznej ekspansji była
utworzona przez Lwa Trockiego Robotniczo-Chłopska Armia Czerwona (RKKA).
Jak pokazała wojna polsko-sowiecka z lat 1919-1921, działaniom zbrojnym
towarzyszyły próby narzucania marionetkowych struktur władzy w postaci
Rewolucyjnej Rady Wojennej Polski, a następnie Tymczasowego Komitetu
Rewolucyjnego Polski. Równolegle Sowieci podjęli wysiłki na rzecz
utworzenia polskojęzycznych formacji zbrojnych: Brygady im. Tadeusza
Kościuszki, Czerwonego Pułku Rewolucyjnej Warszawy, a następnie
Zachodniej Dywizji Strzelców Polskich, która miała wkroczyć do Polski
przez Bramę Smoleńską25. Klęski w bitwach pod Warszawą i nad
Niemnem w 1920 roku pogrzebały nadzieje Lenina na szybką sowietyzację
Polski.
Podejmowane w następnych dwóch dekadach próby wywołania rewolucji w Polsce z pomocą agentów i członków Komunistycznej Partii Polski (KPP)
całkowicie zawiodły. Rządzący od 1925 roku Stalin uzależnił kolejne
próby wzniecenia rewolucji od rozbudowy Armii Czerwonej i aktualnej
sytuacji międzynarodowej. Pakt pomiędzy Trzecią Rzeszą a ZSRS, podpisany
23 sierpnia 1939 roku przez ministrów spraw zagranicznych Joachima
Ribbentropa i Wiaczesława Mołotowa, zmienił układ sił w Europie,
otwierając Sowietom drogę do dalszej ekspansji.
1 września 1939 roku wojska Trzeciej Rzeszy dokonały inwazji na Polskę.
17 września do agresji przystąpił ZSRS. Armia polska została pokonana.
Działania wojenne zakończyły się 6 października. Armia Czerwona wzięła
do niewoli 240-250 tys. żołnierzy Wojska Polskiego, w tym około 10 tys.
oficerów. Wschodnie połacie Rzeczypospolitej zostały anektowane do ZSRS
i na mocy sfałszowanych referendów przyłączone do Białoruskiej i Ukraińskiej Socjalistycznej Republiki Sowieckiej. Sowiecka okupacja
przyniosła Polakom represje, aresztowania, grabież majątku, a następnie
wywłaszczenia i przesiedlenia w głąb ZSRS. Szacuje się, że w latach
1940-1941 przymusowej deportacji poddano 316-330 tys. obywateli
polskich. Zesłańcy trafili m.in. do Kraju Ałtajskiego, Kraju
Krasnojarskiego, na Syberię, do Baszkirii, Kazachstanu, Jakucji, obwodów
archangielskiego, czelabińskiego, swierdłowskiego oraz na południowe i zachodnie obszary Komijskiej Autonomicznej Socjalistycznej Republiki
Sowieckiej26. Do wiosny 1940 roku władze sowieckie
rozstrzygnęły także o losie oficerów Wojska Polskiego i więźniów
przetrzymywanych w aresztach i obozach specjalnych NKWD, m.in. w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie. Wyciągnąwszy wnioski z wojny
polsko-bolszewickiej z lat 1919-1921, Stalin nie zamierzał utrzymywać
ich przy życiu, traktując uwięzionych dowódców i przedstawicieli
polskiej inteligencji jak potencjalne zagrożenie dla władzy sowieckiej.
Jeszcze w październiku 1939 roku jeńców przesłuchiwał mjr bezp. państw.
Wasilij Zarubin. Obligatoryjnie wypełniali oni także specjalną ankietę,
w której sondowano ich zamiary po zwolnieniu z niewoli i stosunek do
ZSRS. Na tej podstawie Ludowy Komisarz Spraw Wewnętrznych ZSRS
Ławrientij Beria przedłożył Stalinowi propozycję rozstrzelania oficerów,
którą dyktator wraz z innymi członkami Biura Politycznego partii
bolszewickiej 5 marca 1940 roku zaakceptował i podpisał27. W kwietniu i maju NKWD w miejscach kaźni w Katyniu, Charkowie, Kalininie,
Kijowie, Chersoniu i Mińsku zgładziło co najmniej 21 857 polskich
oficerów, urzędników, lekarzy, nauczycieli, kolejarzy, leśników,
policjantów28.
Rozbiór Polski i aneksja krajów bałtyckich stanowiły jedynie wstęp do
dalszej ekspansji terytorialnej. Stalin przewidywał, że Niemcy, Francja
i Wielka Brytania wykrwawią się w przewlekłych walkach, przypominających
te z czasów pierwszej wojny światowej. Był to warunek niezbędny do
rozpoczęcia zbrojnej agresji na Zachód. Wbrew kalkulacjom Kremla
Wehrmacht odniósł we Francji szybkie zwycięstwo, co przekreśliło
nadzieje na długą wojnę na froncie zachodnim. Klęska armii francuskiej
przyspieszyła perspektywę wybuchu konfliktu niemiecko-sowieckiego, a kontrola nad terytorium Polski nabierała pierwszorzędnego znaczenia.
Między innymi z tego powodu władze ZSRS pozwoliły sobie na złagodzenie
represji wobec Polaków, nosząc się z zamiarem utworzenia polskojęzycznej
formacji zbrojnej. Tak jak to miało miejsce w latach 1919-1920, jej
znaczenie, oprócz wojskowego (pozyskanie rekruta), miało polegać na
oddziaływaniu propagandowym.
Utworzenie polskiej formacji zbrojnej nie było możliwe bez pozyskania do
współpracy choćby niewielkiej grupy oficerów Wojska Polskiego, spośród
tych, którzy przebywali w sowieckiej niewoli. Zanim zapadła decyzja o ich wymordowaniu, NKWD starało się werbować jeńców do inwigilacji
kolegów i kontroli nastroju w obozach. Zdecydowana większość polskich
oficerów odmówiła. Zdarzały się jednak niechlubne wyjątki. Wspomniany
mjr Zarubin zdołał utworzyć w obozie kozielskim sieć agentów liczącą 20
osób. W Starobielsku funkcjonariusze NKWD zwerbowali 103 konfidentów,
wśród których znalazł się ppłk dypl. piech. Zygmunt Berling29.
Zygmunt Berling urodził się 27 kwietnia 1896 roku w Limanowej. Po
wybuchu pierwszej wojny światowej zaciągnął się jako ochotnik do
Legionów Polskich. Walczył w wojnie polsko-bolszewickiej, był odznaczony
Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari. W latach 1935-1939 dowodził
6., a następnie 4. pułkiem piechoty Legionów, za każdym razem odchodząc
ze stanowiska w niesławie. W 1937 roku otrzymał naganę sądu honorowego
dla oficerów sztabu 2. DP Legionów w związku z oskarżeniem o grabież
majątku byłej żony. 31 lipca 1939 roku został przeniesiony w stan
spoczynku. Lewicowe przekonania, zmarnowana kariera i związane z tym
poczucie osobistej krzywdy umocniły w nim niechęć do rządów sanacji. W momencie sowieckiej agresji 17 września 1939 roku Berling przebywał w Wilnie. 4 października 1939 roku został aresztowany i osadzony w Starobielsku, gdzie podjął dobrowolną współpracę z NKWD30. Podczas
pobytu w kolejnym obozie - w Griazowcu - uczęszczał na wykłady z marksizmu-leninizmu urządzane w tzw. czerwonym kąciku, sam również
prowadził agitację prokomunistyczną, próbował rozbudzać podziały między
jeńcami. Skupił wokół siebie grupę od 40 do 60 osadzonych. Bywalcy
"czerwonego kącika" obchodzili sowieckie święta państwowe. Wielu z nich
regularnie składało donosy na kolegów31. W ten sposób Berling
zyskał zaufanie funkcjonariuszy NKWD, co uchroniło go od śmierci w Katyniu.
31 października 1940 roku Berling został osadzony w ośrodku NKWD w Małachówce pod Moskwą. Mieszkał w daczy nr 20, która w polskiej
historiografii polskiej jest określana jako "willa szczęścia" lub "willa
rozkoszy". Tam wraz z grupą 13 innych oficerów przystąpił do opracowania
dokumentacji w celu "spolszczenia" 238. Dywizji Strzeleckiej (DS)
Środkowoazjatyckiego Okręgu Wojskowego, na czele której miał
stanąć32. Plan utrzymywano w ścisłej tajemnicy. Nadzór nad
osadzonymi w willi sprawował zastępca Berii, komisarz bezpieczeństwa
państwowego III stopnia Wsiewołod Mierkułow, na którym spoczywała
odpowiedzialność za sprawstwo kierownicze w zbrodni katyńskiej oraz
organizację masowych deportacji obywateli RP z Kresów Wschodnich.
Wyznaczenie tak wysoko postawionego funkcjonariusza bezpieki świadczyło
o wielkiej wadze, jaką sowieckie kierownictwo przywiązywało do projektu
sformowania "polskiej" dywizji33.
Wraz z agresją Trzeciej Rzeszy na ZSRS 22 czerwca 1941 roku plan
polonizacji 238. DS stał się nieaktualny. Szybkie tempo ofensywy
Wehrmachtu i dotkliwe klęski Armii Czerwonej oddaliły perspektywę
rychłego wkroczeniawojsk sowieckich do Polski, toteż polskojęzyczna
dywizja stała się zbędna. Do tego mogłaby komplikować kontakty z nowymi
sojusznikami Sowietów - Wielką Brytanią i USA. W następstwie niemieckiej
agresji i polsko-sowieckiej umowy Sikorski-Majski, która przewidywała
utworzenie polskich oddziałów w Związku Sowieckim, Berling otrzymał nowe
zadanie. Został zwolniony z Małachówki i skierowany pod rozkazy gen.
Władysława Andersa, mianowanego dowódcą Armii Polskiej w ZSRS podległej
legalnym władzom RP w Londynie. Pełniąc w niej służbę, nadal utrzymywał
kontakty z NKWD. W sierpniu 1942 roku, gdy zapadła decyzja o ewakuacji
armii do Iranu, na polecenie Moskwy zdezerterował z jej szeregów i pozostał w ZSRS. Dowództwo Armii Polskiej skreśliło ppłk. Berlinga z listy oficerów. 26 lipca 1943 roku Sąd Polowy nr 12 Armii Polskiej na
Wschodzie skazał go zaocznie na karę śmierci34.
Na przełomie 1942 i 1943 roku zmieniła się sytuacja na froncie
wschodnim. Armia Czerwona przeszła do ofensywy strategicznej.
Perspektywa wkroczenia wojsk sowieckich na terytorium Rzeczypospolitej
przybliżyła się, a Stalin zadecydował się powrócić do koncepcji
sformowania dywizji z Polaków pozostałych w ZSRS. Działanie to wpisało
się w zmianę strategii geopolitycznej Stalina wobec Europy. Od 1943 roku
dyktator wyraźnie dążył do utworzenia w Europie Środkowej "pasa
bezpieczeństwa" z kontrolowanych przez siebie, niesuwerennych państw
satelitów ZSRS, które jednocześnie miały zachować część swobód i charakter narodowy.
Pierwszym krokiem Stalina było skonsolidowanie środowiska polskich
komunistów. Najszerszym zaufaniem Stalin obdarzył Wandę Wasilewską,
córkę Leona Wasilewskiego, zasłużonego działacza niepodległościowego i współpracownika Józefa Piłsudskiego. Wasilewska była zdeklarowaną
komunistką. Jeszcze przed wojną agitowała za przyłączeniem wschodnich
ziem Polski do ZSRS. W marcu 1940 weszła w skład Rady Najwyższej ZSRS, a w 1941 roku wstąpiła do WKP(b) - Wszechzwiązkowej Komunistycznej Partii
(bolszewików). Po agresji Trzeciej Rzeszy na ZSRS służyła w stopniu
pułkownika jako agitatorka Głównego Zarządu Politycznego Armii
Czerwonej. Niezależnie od zaangażowania w sprawy frontowe pozostawała
aktywna w kwestiach polskich, w których doradzała Stalinowi. Od 1940
roku Wasilewska współpracowała z innym polskim komunistą Alfredem Lampe,
byłym działaczem agenturalnej KPP35.
1 marca 1943 roku, za zgodą władz ZSRS, utworzono Związek Patriotów
Polskich, na czele którego stanęła właśnie Wasilewska. Pod pozorem
pomocy humanitarnej i szerzenia polskiej kultury powstało ciało
polityczne konsolidujące polskich komunistów w Sowietach. ZPP prowadził
agresywną kampanię dezinformacyjną skierowaną przeciwko rządowi RP na
uchodźstwie. Dzięki wsparciu sowieckiego wywiadu komórki związku były
zakładane nawet w skupiskach Polonii w Stanach Zjednoczonych.
Równolegle do działań politycznych, ale w ścisłej tajemnicy, władze na
Kremlu powróciły do pomysłu utworzenia polskiego wojska. Od września
1942 roku do lutego 1943 roku Berling wraz z żoną Marią Miką, przebywał
w Moskwie w mieszkaniu służbowym NKWD. W nocy z 14 na 15 lutego 1943
roku Stalin wezwał go na Kreml i zakomunikował, że powierza mu
utworzenie nowej formacji zbrojnej, która w odróżnieniu od 238. DS,
miała zostać sformowana od podstaw na terenie Moskiewskiego Okręgu
Wojskowego. Pierwsze kroki organizacyjne miały charakter niejawny ze
względu na to, że władze ZSRS wciąż oficjalne uznawały rząd
Rzeczypospolitej Polskiej na uchodźstwie. Pretekstem do zerwania
stosunków dyplomatycznych z gabinetem gen. Władysława Sikorskiego stała
się sprawa mordu katyńskiego36.
11 kwietnia 1943 roku niemiecka Agencja Transocean poinformowała o odkryciu pod Smoleńskiem masowego grobu ze zwłokami polskich oficerów
zamordowanych przez Sowietów wiosną 1940 roku. 17 kwietnia rząd
Rzeczypospolitej wystąpił do Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża
o zbadanie miejsca mordu przez neutralną komisję. 25 kwietnia rząd ZSRS
wykorzystał ten fakt, aby jednostronnie zerwać stosunki z polskimi
władzami. Zanim to nastąpiło, w nocy z 18 na 19 kwietnia 1943 roku na
niejawnym posiedzeniu Biuro Polityczne Komitetu Centralnego WKP(b)
zdecydowało o utworzeniu polskiej dywizji. Komisarz Mierkułow
poinformował o tym Berlinga telefonicznie. Ten oczywiście zgodził się na
objęcie dowództwa pomimo wiadomości o mordzie katyńskim. Państwowy
Komitet Obrony ZSRS podjął stosowną uchwałę 6 maja - 25 dni po
komunikacie o odkryciu grobów pod Smoleńskiem. Jednostka otrzymała
nazwę: 1. Dywizja Piechoty im. Tadeusza Kościuszki. Jednocześnie władze
sowieckie awansowały Berlinga do stopnia pułkownika37. Za
datę powstania dywizji uznaje się 14 maja 1943 roku - dzień wydania
przez płk. Berlinga rozkazu operacyjnego nr 1 w miejscu jej formowania -
obozie sieleckim38.
Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki
Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki
1. K. Anduła, Czołgi pod Lenino! 5. Korpus Zmechanizowany w walce 12-18 października 1943 r. (studium zastosowania broni pancernej), Warszawa 2023. [wróć]
2. K. Sobczak, Lenino 1943, Warszawa 1983. [wróć]
3. Formalna nazwa od 1944 do 1952 roku to Wojsko Polskie, a w kolejnych latach Siły Zbrojne Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. Określenie "ludowe" Wojsko Polskie zostało wykreowane przez propagandę komunistyczną i przeniknęło do powszechnej świadomości, choć nigdy nie było oficjalnie zatwierdzone dokumentem normatywnym. Stosowano je w celu odróżnienia od "burżuazyjnych" tradycji przedwojennego Wojska Polskiego. Autor również używa tej nieformalnej nazwy w celu wyraźnego odróżnienia LWP od innych formacji Wojska Polskiego z okresu drugiej wojny światowej, argumentując to jego polityczną podległością wobec ZSRS. [wróć]
4. Wojsko Polskie w ZSRR w 1943 roku wobec powstającego systemu władzy. Udział 1. Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki w bitwie pod Lenino, red. S. Zwoliński, Warszawa 2003. [wróć]
5. R. Wróblewski, Bitwa pod Lenino w niemieckich meldunkach, cz. 1, "Militaria XX Wieku", 2010, nr 6(39), s. 58-69; cz. 2, "Militaria XX Wieku", 2011, nr 2(41), s. 54-64. [wróć]
6. Ł.M. Nadolski, 1 Dywizja Piechoty im. Tadeusza Kościuszki w bitwie pod Lenino 12-14 października 1943 r. - zarys problemu, [w:] Militaria Pomorskie. Zbiór studiów, t. 14, red. W. Bartoszek, Ł.M. Nadolski, Bydgoszcz 2020, s. 163-200. [wróć]
7. M. Kałłaur, Lenino. Październik 1943. Polegli. Zmarli z ran. Zaginieni, Warszawa 1996. [wróć]
8. S. Jaczyński, Lenino 12-13 X 1943, Warszawa 1993. [wróć]
9. Z. Matuszak, Lenino 1943. W siedemdziesiątą rocznicę udziału 1. Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki w bitwie pod Lenino 12-13 października 1943 r. (próba oceny), Wojsko Polskie na Wschodzie w latach II wojny światowej, red. B. Szubtarska, Piotrków Trybunalski 2015, s. 73-99; tenże, Bitwa pod Lenino w symulacyjnej grze komputerowej, [w:] Wojsko Polskie na froncie wschodnim 1943-1945. W 50. rocznicę bitwy pod Lenino, red. H. Stańczyk, Warszawa 1994, s. 66-81. [wróć]
10. E. Kospath-Pawłowski, Chwała i zdrada. Wojsko Polskie na Wschodzie 1943-45, Warszawa 2010, s. 96-116. [wróć]
11. Robert Wróblewski bazował na mikrofilmach z zasobów National Archives and Records Administration wykonanych z oryginałów przechowywanych obecnie w BArch-MA. [wróć]
12. D.M. Glantz, M.E. Glantz, Battle for Belorussia. The Red Army's Forgotten Campaign of October 1943-April 1944, Kansans 2016, s. 3-18. [wróć]
13. R. Forczyk, Smolensk 1943: The Red Army's relentless advance, Oxford 2019, s. 21; Das Deutsche Reich und der Zweite Weltkrieg, Bd. 8, Die Ostfront 1943/44. Der Krieg im Osten und an den Nebenfrinten, Hrsg. Von K.H. Frieser, München 2007, s. 298. [wróć]
14. Великая Отечественная война 1941-1945 годов в двенадцати томах, т. 3, Битвы и сражения, изменившие ход войны, ред. С.К. Шойгу?, В.П. Баранов, Москва 2012, s. 611. [wróć]
15. Das Deutsche Reich..., s. 298. [wróć]
16. Русский архив: Великая Отечественная: Ставка Верховного Главнокомандования. Документы и материалы. 1943 год., т. 16 (5-3), ред. В.А. Золотарев, Москва 1999, dok. 345, s. 215. [wróć]
17. Боевой состав советской армнию. Часть III: Январь-декабрь 1943 г., ред. Г.Т. Завизион, Москва 1972, s. 246-247. [wróć]
18. ЦАМО, фонд 208, опись 2511, дело 2589, Журнал боевых действий войск ЗапФ, k. 97-98. [wróć]
19. ЦАМО, фонд 208, опись 2511, дело 2588, Карта карта положение войск ЗапФ, 4 X 1943 r., k. 1. [wróć]
20. D.M. Glantz, M.E. Glantz, Battle for Belorussia..., s. 63-69. [wróć]
21. ЦАМО, фонд 208, опись 2511, дело 2589, Журнал боевых действий войск ЗапФ, k. 3, 7, 10, 13. [wróć]
22. ЦАМО, фонд 208, опись 2511, дело 2713, Отчетная карта положения войск ЗапФ с 11.10 по 13.10.43 г., 13 X 1943 r. [wróć]
23. ЦАМО, фонд 375, опись 6675, дело 33, Операция 21 А на р. Мерея, 20 X 1943 r., k. 11-12. [wróć]
24. Rozkaz nr 12 dowódcy 33. Armii, 8 X 1943 r., [w:] Wojsko Polskie w ZSRR..., s. 89. [wróć]
25. A. Smoliński, Polskojęzyczne formacje wojskowe Robotniczo-Chłopskiej Armii Czerwonej w latach 1917-1920, [w:] W drodze do władzy. Struktury komunistyczne realizujące politykę Rosji Sowieckiej i ZSRS wobec Polski (1917-1945), red. E. Kowalczyk, K. Rokicki, Warszawa 2019, s. 65-112; K. Zieliński, O polską Republikę Rad. Działalność polskich komunistów w Rosji Radzieckiej 1918-1922, Lublin 2013, s. 39-50. [wróć]
26. D. Boćkowski, Czas nadziei. Obywatele Rzeczypospolitej w ZSRR i opieka nad nimi placówek polskich w latach 1940-1943, Warszawa 1999, s. 95. [wróć]
27. Notatka nr 794/B (794/Б) Ludowego Komisarza Spraw Wewnętrznych ZSRS Ławrientija Berii z propozycją rozstrzelania polskich jeńców wojennych, [w:] Катынь. Пленники необъявленной войны, ред. Р.Г. Пихоя, А. Гейштор, Москва 1999, док. 216, s. 384-390. [wróć]
28. Katyń. Dokumenty zbrodni, t. 4, Echa Katynia, kwiecień 1943 - marzec 2005, red. W. Materski, E. Rosowska, N. Lebiediewa, Warszawa 2006, s. 23. [wróć]
29. S. Jaczyński, Zagłada oficerów Wojska Polskiego na Wschodzie, wrzesień 1939 - maj 1940, Warszawa 2000, s. 227-229. [wróć]
30. S. Jaczyński, Zygmunt Berling. Między sławą a potępieniem, Warszawa 1993, s. 72-74; D. Bargiełowski, Konterfekt renegata. Generał brygady Zygmunt Berling, Warszawa 2013, s. 99-102; S. Cenckiewicz, Berling: zdrajca i dezerter, "Historia Do Rzeczy", nr 6, 2016, s. 72-73. [wróć]
31. Relacje na temat kontaktów Berlinga z NKWD złożyli: por. Jan Kazimierz Mintowt-Czyż, por. Piotr Król, ppor. rez. Edmund Kowalewski. Zob. J. Platajs, Zbrodnia katyńska. Zeznania świadków przed polskimi sądami wojskowymi (1943-1946). Gdańsk 2016, s. 67, 112-113, 138. [wróć]
32. Osadzeni przede wszystkim zapoznali się z organizacją dywizji Armii Czerwonej, a następnie przystąpili do pracy nad odtworzeniem schematu organizacyjnego przedwojennej polskiej dywizji. Studiowali regulaminy wszystkich rodzajów wojsk Armii Czerwonej, instrukcje i podręczniki wojskowe, tłumaczyli najważniejsze z nich na język polski, rozwiązywali także podręcznikowe zadania taktyczne. Czytali fachową literaturę wojskową z ostatnich lat, a także komunistyczne materiały propagandowe i dzieła Lenina. Przygotowali również propozycje obsady personalnej przyszłej dywizji. Sporządzili w tym celu wykaz nazwisk 500 oficerów i przeszło 1000 podoficerów, których pamiętali z obozów w Kozielsku i Starobielsku; S. Jaczyński, Sowieckie próby pozyskania oficerów polskich w latach 1940-1941, "Wojskowy Przegląd Historyczny" (dalej "WPH"), 1993, nr 4, s. 14. [wróć]
33. Od 17 grudnia 1938 roku do 16 kwietnia 1943 roku kom. bezp. Mierkułow pełnił funkcję pierwszego zastępcy ludowego komisarza spraw wewnętrznych Ławrientija Berii. W latach "wielkiego terroru" 1937-1939 dał się poznać jako zaufany funkcjonariusz NKWD. Na polecenie Stalina osobiście przewoził zwłoki zakatowanego na śmierć marsz. Wasilija Blüchera do krematorium przy więzieniu w Butyrkach; P. Wieczorkiewicz, Łańcuch śmierci. Czystka w Armii Czerwonej 1937-1939, Poznań 2016, s. 535-536; Катынь. Март 1940 г. - сентябрь 2000 г.: Расстрел. Судьбы живых. Эхо Катыни. Документы, ред. В. П. Козлов, Москва 2001, s. 7. [wróć]
34. S. Jaczyński, Zygmunt Berling..., s. 134-137. [wróć]
35. E. Syzdek, Działalność Wandy Wasilewskiej w latach drugiej wojny światowej, Warszawa 1981, s. 63, 77, 84, 113. [wróć]
36. S. Zwoliński, Dalsza rozbudowa WP w 1943 r. 1. Korpus PSZ w ZSRR wobec powstającego systemu władzy, [w:] Wojsko Polskie w ZSRR w 1943 r...., s. 63-64. [wróć]
37. C. Grzelak, H. Stańczyk, S. Zwoliński, Armia Berlinga i Żymierskiego. Wojsko Polskie na froncie wschodnim 1943-1945 r., Warszawa 2009, s. 25. [wróć]
38. CAW-WBH, III-7-488, Rozkaz organizacyjny nr 1, 14 V 1943 r., k. 64-65. [wróć]