Lęk u dzieci. Poradnik z ćwiczeniami - Ronald Rapee, Ann Wignall, Susan Spence, Heidi Lyneham, Vanessa Cobham


Reflow text when sidebars are open.
Tytuł oryginału: Helping Your Anxious Child
Copyright ? 2008 by Ronald Rapee Ph.D., Ann Wignall D.Psych, Susan Spence Ph.D., Heidi Lyneham Ph.D., Vanessa Cobham Ph.D. New Harbinger Publications, Inc.5674 Shattuck Avenue Oakland, CA 94609 www.newharbinger.com
? Copyright for Polish Translation and Edition by Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego?Wydanie I, Kraków 2017 All rights reserved
Redaktor naukowy
dr n. med. Agnieszka Kałwa
Projekt okładki
Pracownia Register
Niniejszy utwór ani żaden jego fragment nie może być reprodukowany, przetwarzany i rozpowszechniany w jakikolwiek sposób za pomocą urządzeń elektronicznych, mechanicznych, kopiujących, nagrywających i innych oraz nie może być przechowywany w żadnym systemie informatycznym bez uprzedniej pisemnej zgody Wydawcy.
ISBN 978-83-233-4304-2
www.wuj.pl
Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego
Redakcja: ul. Michałowskiego 9/2, 31-126 Kraków
tel. 12-663-23-80, tel./fax 12-663-23-83
Dystrybucja: tel. 12-631-01-97, tel./fax 12-631-01-98
tel. kom. 506-006-674, e-mail: sprzedaz@wuj.pl
Konto: PEKAO SA, nr 80 1240 4722 1111 0000 4856 3325
Wprowadzenie
Witajcie!
Życie z dzieckiem lękowym może przypominać jazdę na kolejce górskiej w wesołym miasteczku. Z jednej strony takie dzieci są zwykle troskliwe i przejmują się ważnymi sprawami, z drugiej jednak bywają irytujące, a ich wychowanie wymaga od rodziców większego nakładu czasu i emocji. Często dalsi krewni i przyjaciele nie dostrzegają zmartwienia, jakie przeżywają zarówno dziecko, jak i jego najbliższa rodzina. Gdy dziecko zawsze się czegoś boi i zaczynają je z tego powodu omijać życiowe radości, rodzice na ogół desperacko chcą mu pomóc. Zrozumiałe jest więc, że jeśli nic, co robicie, nie odnosi wyraźnego skutku, pojawia się frustracja. Czasami sposoby, po jakie sięgacie, na dłuższą metę zdają się wręcz pogarszać sprawę, a ponieważ większość ludzi myśli, że dzieci "po prostu z tego wyrosną", wiele rodzin cierpi przez długi czas, zanim się dowie, że problemowi można zaradzić.
Lęk występuje powszechnie zarówno wśród dzieci, jak i wśród dorosłych, a zawodowi terapeuci mają wiele skutecznych programów opracowanych po to, by niosły tak bardzo potrzebną pomoc. Program przedstawiony w tej książce jest inny. To adaptacja profesjonalnych programów o udowodnionej skuteczności, tak przetworzonych, by rodzice nauczyli własne dzieci technik radzenia sobie z lękiem.
Niniejszej książce nadano formę przewodnika, który poprowadzi rodziców przez strukturalny kurs polegający na czytaniu i ćwiczeniu, a także pomoże im nauczyć własne dziecko radzenia sobie z lękiem oraz podsunie nowe sposoby reagowania na zachowania lękowe. Każdy rozdział zawiera ćwiczenia dla dziecka, mające zachęcić je do aktywnego udziału w opanowywaniu własnego lęku, oraz praktyczne zadania, które pomogą rodzicom i dzieciom ćwiczyć nowe umiejętności w codziennym życiu.
Mamy nadzieję, że program się wam spodoba i że wasze dziecko pokona swoje obawy i niepokoje dzięki temu, że z powodzeniem przyswoi umiejętności radzenia sobie z lękiem.
Jak korzystać z tego programu
Wiemy, że każde dziecko jest inne, tak jak inna jest każda rodzina. Nie ma więc żadnych żelaznych zasad odnoszących się do przeprowadzenia tego programu i jeśli wpadniecie na pomysł, jak zrobić coś lepiej, to zachęcamy, byście go wypróbowali. Mamy jednak wieloletnie doświadczenie w prowadzeniu podobnych programów oraz w pracy z dziećmi i ich rodzicami. Opierając się na tym doświadczeniu, możemy się z wami podzielić kilkoma regułami, które sprawdziły się najlepiej u większości rodzin.
Przede wszystkim zawarte w tej książce ćwiczenia i teksty najlepiej przerabiać w takiej kolejności, w jakiej są zaprezentowane. Każdy zestaw tekstów i ćwiczeń zaprojektowano w taki sposób, by bazował na poprzednim. Jeśli przeskoczycie do przodu, może się okazać, że nie przyswoiliście wcześniejszych umiejętności, co sprawi, że dalsza nauka będzie znacznie trudniejsza. Niektóre dzieci jednak będą robiły postępy szybciej lub wolniej niż pozostałe. Zatem tempo przechodzenia przez kolejne rozdziały zależy od was i powinno być dostosowane do indywidualnych możliwości dziecka. W ćwiczeniach znajdziecie zachętę, by do tego samego zadania włączyć kilka przykładów. Jeśli dziecko pojmuje ideę danego ćwiczenia już po jednym czy dwóch przykładach, nie ma potrzeby wykonywania ćwiczeń z pozostałymi przykładami. Jeżeli dziecko potrzebuje dodatkowego treningu, by uchwycić ideę, wówczas przejdźcie przez wszystkie przykłady. W przypadku niektórych dzieci może być konieczne spędzenie dwóch albo trzech tygodni nad jednym rozdziałem oraz powtórzenie wszystkich jego ćwiczeń. Nie obawiajcie się ponownej próby - znacznie lepiej będzie dla dziecka, jeśli się trochę przy tym znudzi, niż gdyby miało czegoś nie rozumieć.
Jeżeli chcecie, by wasze dziecko radziło sobie ze swym lękiem, musicie wygospodarować czas na pracę z programem. Polecamy, żeby co tydzień wyznaczyć konkretną porę na waszą "sesję radzenia sobie z lękiem". Nie oznacza to, że będziecie pracować nad niepokojem dziecka wyłącznie w tym czasie, wręcz przeciwnie - będzie to jednak główny czas, kiedy poświęcicie go na czytanie kolejnego rozdziału, porozmawiacie z dzieckiem o zadaniach i ćwiczeniach oraz zaplanujecie działania i praktyczne zajęcia na następny tydzień. Na przykład możecie postanowić, że sesje radzenia sobie z lękiem będziecie urządzać w niedzielne poranki po śniadaniu. Pomyślcie o tym jak o kolejnych stałych, cotygodniowych zajęciach, takich jak nauka tańca czy gry na pianinie lub trening piłkarski. Przez kilka najbliższych miesięcy w każdą niedzielę rano będziecie siadać z dzieckiem do pracy nad umiejętnościami radzenia sobie z lękiem. Musicie dołożyć starań, żeby to było możliwe. Na przykład organizujcie swoje weekendowe plany z uwzględnieniem tych sesji i dopilnujcie, żeby reszta rodziny albo uczestniczyła w programie, albo zajmowała się czymś gdzieś indziej.
Jak zobaczycie, w książce opisano trzy rodzaje ćwiczeń. Pierwsza sekcja to zawsze "Zadania dla rodziców", stanowiące główną część większości rozdziałów. Zanim zasiądziecie do sesji z dzieckiem, powinniście się do niej przygotować, to znaczy najpierw przeczytać dany rozdział i przećwiczyć zajęcia zaplanowane dla rodziców. Z reguły będą to kwestie przeznaczone do przemyślenia oraz umiejętności, jakie powinniście nabyć, żeby pomóc dziecku. Następnie na końcu każdego rozdziału znajdziecie zestaw "Zadania do przepracowania z dzieckiem". Są to zajęcia, ćwiczenia i lekcje, które należy przejść z dzieckiem, aby nauczyło się ono panować nad swoim lękiem - i właśnie tę sekcję powinniście przerobić podczas cotygodniowej sesji radzenia sobie z lękiem. Każde ćwiczenie dla dzieci opatrzono uwagami skierowanymi do was, rodziców. Zawierają one krótki, prosty opis tego, co należy wyjaśnić dziecku (opierając się na treści przeczytanego rozdziału), oraz przykład wypełnionego arkusza roboczego, który wykorzystuje daną umiejętność radzenia sobie ze stresem. Dziecko będzie potrzebowało czystego, niewypełnionego arkusza, tak aby mogło ćwiczyć te umiejętności w ciągu tygodnia. Możecie zrobić własne arkusze na podstawie zamieszczonych w książce wypełnionych przykładów.
Możecie również ściągnąć z Internetu książkę ćwiczeniową Helping Your Anxious Child Workbook (w języku angielskim), oferowaną użytkownikom tego poradnika za darmo pod adresem: http://www.ceh.mq.edu.au/hyac.html*. Wspomniana publikacja uwzględnia wszystkie zajęcia i ćwiczenia opisane na końcu każdego rozdziału poradnika oraz zawiera przyjazne dla dziecka wyjaśnienia danej umiejętności (przeznaczone do przeczytania dziecku), a także czyste arkusze robocze (oparte na tych wykorzystanych w przykładach w obrębie rozdziałów), które dziecko może wypełnić z waszą pomocą.
Wreszcie na samym końcu większości rozdziałów znajdziecie sekcję "Praktyczne zadania dla dziecka". Owe praktyczne zadania są najważniejszym elementem składowym. Opisują ćwiczenia, jakie dziecko będzie musiało wykonać wiele razy w ciągu tygodnia, aby naprawdę przyswoiło sobie daną umiejętność. Umiejętności te dziecko będzie musiało posiąść, by się nauczyć radzenia sobie z lękiem, dlatego praktyczne zadania trzeba będzie wykonywać wielokrotnie, czasami przez kilka tygodni, aż dziecko naprawdę dobrze opanuje daną umiejętność. We wspomnianej książce ćwiczeniowej znajdują się również arkusze robocze do tych zadań. Książkę z ćwiczeniami opracowano po to, by pomóc wam w tłumaczeniu przeczytanych rozdziałów na język zrozumiały dla dziecka. Bardzo łatwo jest jednak stworzyć własne czyste arkusze - jeżeli nie macie dostępu do Internetu, wystarczy je skopiować z przykładów zamieszczonych w tym poradniku.
Kilka rzeczy, o których warto pamiętać
Lekturę kolejnych rozdziałów i przypisane im zajęcia należy zakończyć w ciągu dwóch do czterech miesięcy. Jeżeli tryskacie entuzjazmem, może się wydawać kuszące załatwienie całego programu w zaledwie tydzień, lepiej będzie jednak przejść wszystko miarowym krokiem. Dzięki temu nie wypalicie się przed końcem programu oraz pomoże to wam stworzyć nawyk codziennego stawiania czoła pełnym lęku myślom, uczuciom i zachowaniom.
Program zadziała lepiej, jeśli w czytanie i ćwiczenia zaangażują się oboje rodzice. Jedną z najważniejszych cech udanego programu jest zdolność do zastosowania nabytych umiejętności w praktyce we wszystkich aspektach życia dziecka, a to ma znacznie większe szanse na powodzenie, jeśli oboje rodzice wiedzą, co robić. To samo dotyczy wszystkich pozostałych dorosłych, z którymi dziecko spędza sporo czasu, takich jak przybrani rodzice, dziadkowie czy opiekunki. Jeżeli jakieś lęki pojawiają się w szkole, dobrze by było spotkać się z wychowawcą/wychowawczynią dziecka i porozmawiać z nim/nią o tym, co się staracie osiągnąć. Jednak jeżeli któraś z osób obecnych w życiu waszego dziecka nie jest zainteresowana tym, co robicie, nie poddawajcie się. Obserwowaliśmy spektakularne sukcesy nawet w takich przypadkach, gdy jedno z rodziców w ogóle nie widziało w programie nic pomocnego. Program ten przynosi bardzo dobre rezultaty również w rodzinach prowadzonych przez samego tatę albo samą mamę.
I wreszcie - nie zniechęcajcie się powolnymi postępami ani nawrotami. Nie zapominajcie, że lękowe zachowania i myślenie rozwijały się u waszego dziecka przez wiele lat. Zmiana tych utrwalonych wzorców zajmie więcej niż kilka tygodni i będzie wymagała dużo wytrwałości. Zwłaszcza wtedy, kiedy wy sami albo wasze dziecko jesteście zestresowani - nie poddawajcie się. Znajdźcie jakieś dające radość zajęcie, a gdy sytuacja nieco się uspokoi, wróćcie do pracy i kontynuujcie ją do końca.
Zasięgnięcie porady psychologa
Wspomnieliśmy wcześniej, że książka ta została tak zaprojektowana, by dostarczyć rodzicom wszelkich informacji niezbędnych do udzielenia dziecku wsparcia w pokonywaniu lęków. Jest to prawda. Wszyscy jednak wiemy, że znajomość tematu i poprawne wykonywanie czegoś to dwie różne rzeczy. Dlatego usilnie doradzamy, byście - jeżeli to tyko możliwe - skorzystali z pomocy wykwalifikowanego psychologa, który się zajmie lękiem dziecka. Jest to szczególnie ważne, jeśli wybraliście tę książkę w księgarni albo zdobyliście ją przez Internet, a nie byliście z dzieckiem u specjalisty. Terapeuta będzie umiał właściwie ocenić stan waszego dziecka i powiadomi was, czy program ten jest dla niego odpowiedni. Może wam również pomóc w zastosowaniu zawartych w książce informacji w specyficznych okolicznościach, w jakich znajdujecie się wy i wasze dziecko. Ponadto zapewne zmotywuje was, jeśli przyjdzie moment, gdy nic się nie będzie udawać, a także pomoże tak przystosować program, by przezwyciężyć pojawiające się trudności.
Natomiast jeśli to właśnie psycholog wręczył wam tę książkę albo podpowiedział, byście z niej korzystali, to jesteśmy przekonani, że wam ona pomoże. Z naszej pracy badawczej przeprowadzonej wśród dzieci, u których zdiagnozowano zaburzenia lękowe, wynika, że jeżeli rodzice dostali egzemplarz tego programu i powiedziało się im, że mogą pomóc swojemu dziecku bez dodatkowego wsparcia fachowca, po przejściu programu mniej więcej jedno na pięcioro dzieci było zupełnie wolne od lęku, a u wielu pozostałych zaszła znaczna poprawa. Kiedy dodano do tego kilka krótkich sesji z terapeutą, który pomógł rodzicom utrzymać właściwy kurs, wolnych od lęków okazało się ponad 60 procent dzieci, które ukończyły program.
Czego się spodziewać w trakcie tego programu
Nie spodziewajcie się, że problem rozwiąże się w ciągu zaledwie kilku tygodni. Spodziewajcie się, że jeszcze przed ukończeniem programu nastąpią zauważalne zmiany. Spodziewajcie się, że postęp będzie się dokonywał raczej po linii zygzakowatej niż prostej: dwa kroki do przodu i jeden do tyłu. Spodziewajcie się, że zawężone czy ściśle zdefiniowane lęki (np. gdy jedynym problemem jest strach przed psami czy lęk przed spaniem w ciemności) okażą się łatwiejsze do pokonania niż te szersze, bardziej ogólne (takie jak nadmierny niepokój w obliczu nowych sytuacji czy przed czekającym dziecko spotkaniem towarzyskim). Spodziewajcie się, że dziecko będzie musiało ćwiczyć nowo nabyte umiejętności w zakresie myślenia i zachowania przez jakiś czas już po zakończeniu programu, aż wejdą mu w nawyk.Czy lęk ustąpi zupełnie?
Gdyby ktoś w ogóle nie odczuwał lęku, byłby w nie lada kłopocie! Lęk jest normalną emocją, która pomaga nam jak najlepiej wykorzystywać własne możliwości i ochrania nas w niebezpiecznych sytuacjach. Celem tego programu jest obniżenie lęku do poziomu, na którym można sobie z nim radzić. Chcemy, by dzieci panowały nad własnym lękiem, tak żeby wywoływał przydatne skutki, takie jak "nakręcanie" człowieka przed ważną rozgrywką, a nie wywoływał złych, takich jak unikanie sytuacji, które przeżyte bez lęku mogłyby być miłe. Jak dowiecie się dalej, lęk jest również częścią czyjegoś charakteru czy osobowości. Ten program nauczy wasze dziecko nowych sposobów radzenia sobie z lękiem, tak by nie rządził już więcej jego życiem. Zauważycie jednak, że nawet po zakończeniu programu wasze dziecko prawdopodobnie pozostanie trochę bardziej wrażliwe i zawsze będzie reagować nieco bardziej emocjonalnie niż inne znane wam dzieci, i nie ma w tym nic złego.
ZADANIA DLA RODZICÓW: PRZYGOTOWANIE DO PROGRAMU
Oto kilka podsumowujących punktów do przemyślenia, które przygotują was do przeprowadzenia tego programu z waszym dzieckiem:
By pomóc swojemu dziecku w nauce radzenia sobie z lękiem, będziecie musieli przeznaczyć na to sporo czasu i wysiłku, tak jakbyście pomagali synowi czy córce w nauce gry na pianinie albo w doskonaleniu czytania. Wasze dziecko również będzie musiało znaleźć czas na uczestniczenie w programie. Byłoby znacznie lepiej (choć nie jest to absolutnie koniecznie), gdyby inne osoby ważne w życiu dziecka również były chętne do pomocy. Powinniście zaplanować porę, w której wy i wasze dziecko zasiądziecie co tydzień do wykonania sesji radzenia sobie z lękiem (od trzydziestu do sześćdziesięciu minut). Należy dopilnować, żeby czas ten był "zarezerwowany", żeby go nie pomijać i żeby inni członkowie rodziny mieli wtedy co robić i wam nie przeszkadzali. Musicie być gotowi na to, by oprócz zaplanowanych sesji przeznaczyć dodatkowy czas na ćwiczenie umiejętności i powtarzanie istotnych punktów. Jako mama lub tata musisz również co tydzień przed każdą sesją radzenia sobie z lękiem wygospodarować czas na przeczytanie kolejnego rozdziału, wykonanie ćwiczeń dla rodziców i przygotowanie się do sesji z dzieckiem.Zrozumieć lęk
Emily żyła ze skrywanym problemem. Miała dwanaście lat i wciąż bała się ciemności. Nocą, gdy jej rodzina już spała, dziewczynka często słyszała dobiegające z zewnątrz dziwne dźwięki i wpadała w panikę, wyobrażając sobie, że ktoś się włamał do domu i ona oraz jej rodzina zostaną okradzeni albo zabici we śnie. Nieustannie miała w swoim pokoju zapaloną lampkę nocną i nierzadko, w szczególnie złe noce, przybiegała do sypialni rodziców i wślizgiwała się do ich łóżka. Wieczorem nigdy nie wynosiła śmieci, po zmroku nie chodziła sama na górę i zwykle nalegała, żeby rodzice sprawdzili jej pokój, zanim pójdzie spać. Z powodu swego strachu - o którym nie wiedział nikt oprócz rodziców - Emily nigdy nie przyjmowała zaproszeń na nocowanie u przyjaciółek i znajdowała wymówki, żeby nie jeździć na letnie obozy. Rodzice próbowali nakłonić ją, by stawiła czoło swoim obawom i spała w ciemności, lecz tak się tym denerwowała i wywiązywało się tyle kłótni, że w końcu poddali się wobec strachu córki. Teraz czują się sfrustrowani ograniczeniami, jakie jej obawy narzucają ich własnemu życiu oraz pozostałym członkom rodziny.
Dziesięcioletni Connor miał inny problem. Był nadzwyczaj nieśmiały. W domu rozmawiał z członkami rodziny swobodnie. W szkole albo przy obcych zachowywał się inaczej. Przerażało go, że zrobi coś nie tak i się wygłupi. Nie cierpiał wypowiadać się przed klasą. Choć umiał pięknie grać na pianinie, za bardzo się bał, by wystąpić na szkolnym koncercie. Na podwórku szkolnym zazwyczaj trzymał się sam, obawiając się dołączyć do innych dzieci.
Problemy takie jak te opisane powyżej są powszechne, normalne i dość łatwo można im zaradzić. Często jednak mogą powodować nieprzyjemne i potencjalnie poważne zakłócenia w życiu dzieci oraz ich rodzin. Przytoczone historie dają szybki wgląd w niektóre z wielu różnych sposobów, w jakie lęk może wpływać na życie dzieci.
Strach, niepokój i lęk mogą u dzieci przybierać różne formy. Wszystkie dzieci doświadczają strachów i fobii na poszczególnych etapach życia i jest to normalna część dorastania. Wiemy na przykład, że na wczesnym etapie niemowlęctwa rozwija się lęk separacyjny przed rozłączeniem z matką, a jednocześnie niemowlę zaczyna się bać obcych i nieznajomych ludzi. Nieco później większość dzieci boi się ciemności, a w pewnym momencie wiele maluchów wyobraża sobie potwory kryjące się pod łóżkiem i włamywaczy u drzwi. W okresie nastoletnim bardzo powszechnym i często denerwującym elementem rozwoju dojrzałości stają się nieśmiałość i wstydliwość. Kiedy pojawiają się owe formy strachu, zazwyczaj są po prostu częścią normalnego procesu rozwojowego, przez który wszyscy przechodzimy. Czasami jednak obawy i niepokoje mogą osiągnąć punkt, w którym zaczynają stanowić u dziecka problem. Takie nadmierne obawy są często przejściowe i przemijające, ale i tak mogą powodować duże przygnębienie, sprawiając, że jako rodzice chcecie pomóc swojemu dziecku jak najszybciej zakończyć ten etap. Z drugiej strony niektóre dzieci doświadczają strachu i niepokoju w znacznie większym stopniu niż ich rówieśnicy, a część cierpi z powodu lęku jeszcze długo po tym, jak równoletni koledzy zdążyli z niego wyrosnąć.
Pewne lęki bywają dla nas bardzo zrozumiałe, gdy wynikają z oczywistych przyczyn. Na przykład dzieci mogą się bać chodzenia do szkoły, ponieważ są tam zastraszane przez innych uczniów, albo mogą się bać ciemności po tym, jak w domu było włamanie. W innych przypadkach rodzicom znacznie trudniej jest zrozumieć podłoże strachu i niepokoju ich dziecka. Na przykład dziecko obawiające się tego, że jest głupie, może doskonale radzić sobie w szkole i w innych aspektach życia. Albo dziecko może być przerażone myślą, że mama zginie w wypadku samochodowym, mimo że ona zawsze przychodzi po nie o czasie. Dziecko może też martwić się i wyobrażać sobie wszelkie możliwe nieszczęścia, choć tak naprawdę nigdy nie przytrafiło mu się nic złego. W tych przypadkach lęk może być głęboko zakorzeniony w osobowości młodego człowieka i możecie to odczuwać tak, jakby wasze dziecko przez całe życie było szczególnie wrażliwe lub bardzo nerwowe.
Wielu dorosłych uważa, że dzieciństwo to czas beztroski i braku odpowiedzialności. Zaskoczyć może was fakt, że tak naprawdę lęk jest najpowszechniejszym problemem zgłaszanym przez dzieci w każdym wieku. Diagnozowalne zaburzenia lękowe wykrywane są u około co dziesiątego dziecka, a lęki o mniejszym nasileniu, lecz wciąż niepokojące, są nawet jeszcze częstsze. Strach i obawy dotykają dzieci w każdym wieku, od niemowląt po dojrzewających nastolatków. Dziewczynki czy chłopcy, bogaci czy biedni, mali geniusze czy przeciętni uczniowie - nie ma znaczenia, lęk może wystąpić u kogokolwiek. Niektórzy rodzice być może pomyślą: "I co z tego? Każdy się czasem denerwuje. Nikomu to nie zaszkodzi, więc po co to całe zamieszanie?". Tacy rodzice do pewnego stopnia mogą mieć rację. Lęk nie jest tak dramatycznym problemem jak rozważania o samobójstwie u dziecka czy sięganie po narkotyki. Ale silny niepokój to oznaka odbywającego się w głębi duszy prawdziwego cierpienia - nie chodzi o pomysł czy sposób na wzbudzenie czyjegoś współczucia (choć w nielicznych przypadkach może to komplikować obraz). Lęk może też powodować zauważalne zakłócenia w życiu dzieci: przyczynić się do obniżenia wyników w nauce, negatywnie wpłynąć na przyjaźnie i dotknąć całą rodzinę. Ponadto w niektórych przypadkach lęk w dzieciństwie może skutkować wzrostem podatności na lęk przez całe życie, prowadząc w ciężkich przypadkach do poważniejszych, właśnie wspomnianych problemów, takich jak sięganie po narkotyki, nadużywanie alkoholu, depresja, a nawet samobójstwo. Jeśli jesteś rodzicem dziecka cierpiącego na jakiś lęk, nie musisz się tym nadmiernie martwić - z lękiem można sobie poradzić - dobrze jest jednak być zmotywowanym do zrobienia czegoś, co pomoże dziecku.
Radzenie sobie z niepokojem i wspieranie dziecka - tak aby rozwinęło pewność siebie i zyskało kontrolę nad własnym życiem - w zasadzie zawsze będą takie same, bez względu na to, jaką formę przybiera lęk. W tej książce opiszemy niektóre z najpowszechniejszych rodzajów dziecięcych lęków, sprawimy, że lepiej zrozumiecie ich istotę, a także nauczymy was, jak możecie pomóc dziecku w zapanowaniu nad własnym strachem. Omówimy wszystkie rodzaje lęków: od błahych, przemijających niepokojów, jakich doświadcza wiele dzieci, po długotrwałe, poważniejsze i dotkliwe problemy, które mogą w znacznym stopniu ograniczyć życie dziecka. Co ważniejsze, szczegółowo opiszemy umiejętności i strategie, które możecie wykorzystać, by pomóc dziecku w nauce kontrolowania własnego lęku.
Omówienie dziecięcego lęku zaczniemy od przedstawienia kilkorga dzieci, które obserwowaliśmy i które odniosły korzyści ze wspomnianych strategii. Będziemy do historii tych dzieci wracać przez cały zawarty w książce kurs i na ich przykładzie pokazywać, jak każdą z technik można zastosować w prawdziwym życiu.
Dzieci cierpiące z powodu lęku - przykłady wzięte z życia
Historia Talii
Talia to typowa dziewięciolatka, mająca dużą grupę przyjaciół i trochę zawadiacka. Uwielbia rockową muzykę, należy do szkolnej drużyny koszykówki i rzadko czymkolwiek się przejmuje. Talia jednak boi się wody. Nauczyła się pływać w wieku pięciu lat, ale nigdy jej się to nie podobało i zawsze, gdy tylko to było możliwe, unikała większych głębokości. Kiedy tato zabiera ją na głębszą wodę, gdzie nie da się już stać na dnie, dziewczynka zaczyna panikować, przywiera do niego mocno i błaga, żeby wrócili na płyciznę. Nikt nie ma pojęcia, skąd u niej ten strach - Talia nigdy nie miała złych doświadczeń z wodą ani nie zna nikogo, kto by utonął. Obaj jej bracia uwielbiają pływać i surfować. Woda ma jednak w sobie coś, co zawsze dziewczynkę przerażało, i choćby Talia bardzo się starała, nie potrafi się z tym uporać. W miarę dorastania, gdy pojawiają się zaproszenia na imprezy basenowe i wyjścia z przyjaciółmi na plażę, Talii zaczyna brakować wymówek, a jej fobia związana z pływaniem staje się problemem.
Historia Kurta
Dziesięcioletni Kurt wciąż się zamartwia. Martwi się nauką w szkole, martwi się o zdrowie rodziców, martwi się, że zapomni nakarmić swoją suczkę i ta będzie głodna. Rodzice chłopca nie pozwalają mu już oglądać wieczornych wiadomości, ponieważ przez kolejne dwa dni martwiły go wszystkie tragiczne historie, o których się dowiedział. Aż do ostatniej chwili nie mówią mu też o czekających go nowych sprawach czy zadaniach, bo jeżeli to zrobią, syn bezlitośnie będzie ich zamęczał nieustannymi pytaniami o zbliżające się zdarzenie. Takie wypytywanie zdarza się też, ilekroć Kurt musi zrobić coś nieprzyjemnego, na przykład napisać w szkole sprawdzian lub iść do dentysty. Chłopiec setki razy będzie prosił rodziców o informacje oraz o rozpraszanie obaw.
Kurt obawia się też zarazków. Jest przerażony, gdy dotknie określonych przedmiotów - przekonany, że zarazki dostały się na jego dłonie, a on zachoruje od nich i umrze. Martwi się infekcjami i wszelkiego rodzaju chorobami. Z powodu tych obaw przez cały dzień raz za razem myje ręce. Na przykład po skorzystaniu z toalety będzie szorował ręce przez kilka minut. Popędzi, żeby je umyć, ilekroć dotknie czegoś, co jego zdaniem może być skażone, takiego jak klamka czy siedzenie, na którym mogli siedzieć inni ludzie. Odmawia chodzenia do pewnych miejsc - szpitali czy stołówki szkolnej - ponieważ uważa, że są tam zarazki. Czasami wyrabia sobie szczególne mniemanie o konkretnych "skażonych" rzeczach, które stają się przez to dla niego zakazane. Na przykład przechodził przez fazę unikania podwórka, ponieważ suczka kiedyś tam zwymiotowała. W zeszłym tygodniu chłopiec wsiadł z matką do pociągu i usiedli naprzeciw mężczyzny, który kilka razy kichnął. Kiedy Kurt wrócił do domu, pomknął prosto pod prysznic i mył się pod nim przez czterdzieści pięć minut.
Historia George'a
Teraz, kiedy George ma dwanaście lat, jego rodzice uważają, że powinien wiele rzeczy robić samodzielnie. Ale chłopiec ma mało pewności siebie i bardzo się martwi tym, co ludzie o nim pomyślą. Zawsze był nerwowym, wrażliwym i nieśmiałym dzieckiem. Dorastał, mając bardzo niewielu przyjaciół. W tym roku rozpoczął naukę w gimnazjum i jeszcze bardziej zamknął się w swej skorupce. Nawiązanie pierwszej przyjaźni - z Tonym, który również jest pewnym outsiderem - zajęło George'owi niemal rok. Nauczyciele informują, że chłopiec rzadko odzywa się w klasie, a kiedy zostaje wywołany do odpowiedzi albo ma zabrać głos w obecności klasy, bardzo się denerwuje. W domu, w stosunkach z rodziną, George jest całkiem rozmowny, cichnie jednak w obecności nieznanych mu osób. Ma bardzo specyficzne zasady odnośnie do ubrań, jakie może i jakich nie może nosić, nigdy nie zwraca się bezpośrednio do sprzedawców czy kasjerek (robią to za niego rodzice) ani nie odbiera telefonów. Mimo nalegań ze strony rodziców chłopiec nigdy nie zapisał się do żadnego klubu ani zespołu, a większość czasu spędza sam w domu, budując modele. Od czasu do czasu mówi, że czuje się samotny, przeszedł też kilka okresów przygnębienia i zniechęcenia.
Historia Lashi
Lashi ma siedem lat. Jej rodzice rozeszli się dwa lata temu. Od czasu ich rozstania dziewczynka bardzo się martwi o matkę. Boi się, że mama zginie w wypadku samochodowym albo zabije ją włamywacz, a ona, Lashi, nigdy jej już nie zobaczy. Płacze, ilekroć matka wychodzi, i nie chce zostawać sama pod opieką kogoś innego, nawet jeśli chodzi o nocleg u babci. W rezultacie matka dziewczynki od czasu rozstania z mężem prawie nie rusza się z domu. Zaczyna tracić przyjaciół i nie ma szans na poznanie innego mężczyzny. Niekiedy Lashi jest skłonna zostać na noc u swego ojca, ale cały czas wypytuje wtedy o matkę, a ostatnio wcale już nie chce z nim zostawać. Jej rodzice mimo rozstania dobrze się dogadują i oboje zgadzają się co do tego, że powinni współpracować, by pomóc córce pokonać obawy. Co rano odbywa się prawdziwa walka, by zabrać dziewczynkę do szkoły. Czasami jej matka poddaje się i bierze dzień wolny, by zostać z nią w domu. Lashi martwi się też, że do mieszkania ktoś się włamie, ponadto boi się ciemności. W ciągu minionych kilku tygodni zaczęła sypiać z mamą w łóżku, na co ta pozwoliła, ponieważ nie ma już sił na dalsze zmagania i przekonywanie. Matka bardzo kocha córkę, ale ostatnio naprawdę zaczyna mieć dość ograniczeń w swym życiu, zaczyna także odczuwać złość i urazę.
Oprócz tego głównego lęku Lashi boi się też zastrzyków, lekarzy i szpitali. Zazwyczaj nie stanowi to dużego problemu, ale od czasu do czasu, gdy trzeba iść do lekarza albo choćby odwiedzić chorą przyjaciółkę, przeradza się to w poważną trudność. Największy w tej grupie problemów jest strach przed zastrzykami - dziewczynka nie otrzymała ostatniego szczepienia, ponieważ nie pozwoliła, by pielęgniarka zrobiła jej zastrzyk.
Historia Jess
Rodzice jedenastoletniej Jess martwią się o to, czy córka poradzi sobie, gdy pójdzie do gimnazjum, gdyż bardzo się wszystkiego obawia. Jess martwi się, kiedy rodzice wychodzą, martwi się, że straci przyjaciół, martwi się o swoje wyniki w szkole, o wydarzenia z przeszłości i o te przyszłe, a także o możliwe niebezpieczeństwa. Zawsze się spodziewa, że wszystko pójdzie źle, i nie lubi wychylać się poza wygodny, ustalony porządek zajęć. Martwi się nawet tym, że bardzo się martwi. Ma w szkole kilkoro bliskich przyjaciół, ale się boi, że pewnego dnia nagle się od niej odwrócą. Nie chce zawierać nowych przyjaźni z obawy, by nie zrujnowało to tych obecnych. Jest bardzo inteligentną dziewczynką i niemal zawsze przygotowuje zadania dopracowane do perfekcji - całymi godzinami upewnia się, czy wszystko jest absolutnie poprawne, ale bardzo źle wychodzą jej długie sprawdziany, głównie dlatego, że kiedy utknie na pierwszych pytaniach, starając się podać idealną odpowiedź, nie starcza jej czasu na resztę pytań.
Ostatnio u Jess rozwinął się bardzo poważny strach o zadławienie się podczas jedzenia. Zaczęło się od ciężkiego zapalenia migdałków. Po tej chorobie dziewczynka przestała jeść niektóre produkty, takie jak twarde owoce i wiele mięs, ponieważ miała trudności z ich przełknięciem. Wszystkie inne pokarmy musi długo żuć, zanim będzie mogła je przełknąć. Teraz dostaje inne obiady niż rodzice i rodzeństwo i trochę straciła na wadze. Rodzice próbowali zmuszać ją do jedzenia, ale Jess tylko wpada w panikę, zaczyna bić ludzi i rzucać jedzeniem po pokoju.
Powyższe przykłady pokazują tylko niektóre sposoby, w jakie lęk może wpływać na życie dziecka. Istnieje wiele rodzajów lęku i wiele sposobów, w jaki może się on przejawiać u dzieci. Właściwie ile jest dzieci, tyle jest form, jakie mogą przybierać dziecięce obawy. Jak widać, lęk wcale nie zawsze musi być "dziwaczny" czy "szalony". Liczne normalne, zwykłe troski mogą się stać dla dziecka problemem, jeśli kolidują z czymś, co dziecko chce albo powinno robić. Obawy i lęki mogą się też wyraźnie różnić intensywnością i wywoływanymi skutkami.
Dobra wiadomość: z tego rodzaju problemami można sobie naprawdę nieźle radzić. W dalszych częściach tej książki opiszemy niezbędne do tego umiejętności, takie jak: realistyczne myślenie, stawianie czoła strachowi czy nauka lepszych interakcji społecznych. Każda umiejętność zostanie opisana szczegółowo, z podanymi przykładami i ćwiczeniami, ponadto zastosujemy zaprezentowane pomysły do przedstawionych wcześniej konkretnych przypadków dzieci. Wreszcie omówimy przyszłość - co możecie zrobić, by pomóc swojemu dziecku zachować jego osiągnięcia, oraz jak reagować, jeśli problemy pojawią się znowu. Podczas całego programu wasze dziecko nie tylko będzie budować pewność siebie, lecz także zyska nagrody i czas spędzany z tobą (wami) i resztą rodziny. Z naszego doświadczenia wynika, że większość dzieci przerabiających program z radością uczy się nowych umiejętności, choć niektóre czasami trochę się boją tego, co będą musiały zrobić, lub wstydzą się swoich myśli czy odczuć.
Czy lęk twojego dziecka to problem?
Każdy od czasu do czasu odczuwa niepokój. U większości ludzi właściwie nie wpływa to na codzienne życie. Jeśli dowiesz się więcej o "normalnych" obawach i lękach oraz zrozumiesz sposoby, w jakie strach może wpływać na dziecko, pomoże ci to określić, czy twoja córka lub syn potrzebują pomocy.
Normalne obawy
Lęki są normalną i naturalną częścią życia. Są częścią naszej ewolucji gatunkowej, pojawiają się i rozwijają na określonych etapach naszego życia. Strach przed obcymi i lęk przed separacją (porzuceniem przez głównego opiekuna) ujawniają się zwykle u niemowląt od szóstego do dziewiątego miesiąca życia. Naturalnie u poszczególnych dzieci dokładny wiek i nasilenie strachu będą się różnić, ale wszyscy mali ludzie przejdą przez ten etap i większość obaw pojawi się w podobnym okresie. W miarę jak dziecko dorasta, zaczyna wykazywać inne naturalne lęki. Strach przed zwierzętami (np. psami), owadami czy pająkami, strach przed wodą, przed ciemnością, przed tym, co nadnaturalne (jak duchy czy potwory) często ujawnia się u małych dzieci, począwszy od drugiego roku życia. W średnim i późnym okresie dzieciństwa człowiek zaczyna w większym stopniu zwracać uwagę na inne dzieci, staje się bardziej skrępowany czy nieśmiały i rozwija silne pragnienie, by wpasować się w grupę. Te obawy zwykle nasilają się w kolejnych latach i osiągają apogeum w połowie okresu dojrzewania - dla nastolatka najważniejszą rzeczą w świecie jest to, jak wygląda i co myślą o nim rówieśnicy.
Kiedy lęk zaczyna być problemem?
Jak można stwierdzić, czy strach naszego dziecka jest "nienormalny"? Całkiem prosto - nie można! Nie ma czegoś takiego jak "nienormalny strach". Wszystkie obawy są normalne, niektóre po prostu są bardziej intensywne czy dalej sięgające niż inne. Nawet lęki, które początkowo mogą wyglądać na dziwne - jak strach przed zarazkami, który każe dziecku często się myć - można po prostu postrzegać jako normalne obawy, które za bardzo przesunęły się ku skrajności. Bądź co bądź większość ludzi przynajmniej trochę się boi zarazków - wystarczy zadać sobie pytanie, czy zjedlibyśmy obiad z miski naszego psa! Zatem w przypadku dzieci z problemami lękowymi można po prostu uznać, że mają normalne obawy, które stały się skrajne i bardziej niepożądane niż obawy u innych dzieci.
Do tych spraw lepiej byłoby podejść w inny sposób - zastanowić się, czy niepokój twojego dziecka stanowi dla niego problem. Czy w czymś nie przeszkadza albo nie powoduje u syna czy córki jakichś trudności? Te ostatnie mogą być różne i liczne. Na przykład lęki mogą po prostu sprawiać, że dziecko będzie zmartwione i przygnębione; albo że przestanie robić rzeczy, które lubi; lub że nie będzie zawierać przyjaźni. Może się także zdarzyć, że obawy wpłyną u dziecka na jego wyniki w szkole czy na boisku.
Podsumujmy: jeżeli niepokój waszego dziecka niekorzystnie wpływa na jego życie, to dziecko skorzysta na nauce panowania nad lękiem. Podejmując decyzję o pracy nad tymi umiejętnościami, powinniście pamiętać, że zmiana będzie wymagała oddania, wysiłku i poświęcenia. Często jednak bywa też przyjemna. Ćwiczenia nie są w żadnym razie szkodliwe ani niebezpieczne i zazwyczaj przynoszą wiele dodatkowych korzyści, takich jak wzmocnienie poczucia własnej wartości, pewności siebie i ogólnie radości z życia.