"Tylko w legendach może przetrwać to, co w naturze przetrwać nie może.
Tylko legenda i mit nie znają granic możliwości".
Andrzej Sapkowski
Szanowni Państwo,
baśnie i legendy mają magiczną moc. Dzięki nim możemy odbyć podróż w czasie i oczami wyobraźni zobaczyć inny, jakże odległy od rzeczywistego, świat.
Mam niezmiernie wielką przyjemność zaprosić Państwa w taką podróż, w której przewodnikiem będzie Pan Zbigniew Kozłowski - autor, laureat konkursów literackich, zdobywca Lubuskiego Wawrzyna 2004 za powieść "Skarb Atamana".
Jest mi tym bardziej miło, że dzięki prezentowanym w tym wydawnictwie legendom poznajemy dzieje Krosna Odrzańskiego oraz historię najważniejszych zabytków. Najstarsze zachowane w piśmie wzmianki o naszym mieście pochodzą z 1005 roku, kiedy to potężna armia sforsowała przyczółek odrzański pod Krosnem, próbując przejąć go pod swoje panowanie. Świadek tych wydarzeń, biskup merseburskiThietmar - w swej kronice pisał, jak Bolesław Chrobry skutecznie "obwarowawszy brzeg tej rzeki, usadowiwszy się z wielkim wojskiem pod Krosnem, przeszkadzał jak mógł, w przeprawieniu się na drugą stronę królowi niemieckiemu Henrykowi". Jak się okazało, jeden fakt w swej relacji pominął. Jaki? Tego dowiecie się Państwo z legendy pt. "Milena".
Dumą naszego miasta jest Zamek Piastowski. Jego początki sięgają pierwszej połowy XIII w., kiedy to książę śląski Henryk Brodaty zbudował swoją rezydencję na terenie nie związanym z wcześniejszym osadnictwem. Krośnieński zamek przez wiele lat był jedną z głównych rezydencji władcy. Służył m.in. jako miejsce organizowania wypraw wojennych. W murach średniowiecznego zamku przebywała również żona księcia - Jadwiga. Historia trudnej miłości książęcej pary jest motywem przewodnim legendy "Miasto Henryka". Czytamy w niej, że "połowę serca Henryk oddał ukochanej kobiecie, a tuż obok tak samo wielkim uczuciem obdarzył miasto, które zbudował". To w nim oddał w 1238 roku ostatnie tchnienie. Dlaczego w ostatnich chwilach nie było przy Nim ukochanej? Odpowiedź znajdą Państwo w przypowieści.
W dobie piastowskiej ważnym punkiem na strategicznej mapie ziemi krośnieńskiej było Gostchorze. To tam na wysokim cyplu, po drugiej stronie Odry, na stromym, oddalonym o blisko 5 km od krośnieńskiej warowni brzegu ulokowano kolejny gród. Wznoszący się na wysokości 40 m nad poziom Odry cypel oraz głębokie i szerokie parowy tworzyły znakomite warunki do obrony przed nieprzyjacielem. Warownia spełniała funkcję strategiczną, podobnie jak widoczny doskonale z tego miejsca gród krośnieński. Skąd wzięła się nazwa miejscowości i jak wiele prawdy jest w powiedzeniu "przez żołądek do serca"? Odpowiedzi na te pytania dostarcza opowieść pn. "Bareczki"...
Pełen wzruszenia i fascynacji zachęcam Państwa do lektury "Legend Krośnieńskich", dziękując jednocześnie wszystkim, którzy przyczynili się do ich powstania i wydania. Dzięki zaangażowaniu wielu osób, dla których Krosno Odrzańskie jest miejscem szczególnie bliskim sercu, ocalamy od zapomnienia dzieje nasze Małej Ojczyzny, przybliżając je kolejnemu pokoleniu krośnian.
Z wyrazami szacunku
Burmistrz Krosna Odrzańskiego