Labirynty słów - Walter Justyna

Kup ebooka

20.19 zł
16.76 zł (17,16 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Historia małej dziewczynki

Była sobie mała dziewczynka, lecz w duszy wielka.

Zawsze obarczana winą,

zbyt wiele krytyki odczuwała.

Otoczona negatywnym słowem,

które raniło jej serce,

lecz w jej wnętrzu drzemała siła,

niezłomna i nieugięta.

Kiedy świat na nią palcem wskazywał,

Ona cicho przełamywała te słowa pełne żalu.

Wzrastała w obliczu trudności.

Nie poddawała się, walczyła z tą siłą nieznaną.

Była malutka, lecz miała w sobie ogromną moc,

Przez każde potknięcie stawała się tylko silniejsza.

Jej serce płonęło miłością,

choć nie zwracano na to uwagi.

Była sztuką niezrozumianą,

jej twórczość w burzy stawała się piękna.

Z każdym krokiem na przód,

stawała się odważniejsza,

Lustra krytyki przekształcała w zwierciadła mocy.

Niosła w sobie iskrę, która płonęła jasno,

By pokazać światu, że jest piękna i godna miłości.

Mała dziewczynka, w końcu znalazła swą drogę,

Nie jest już winna, nie jest obiektem krytyki.

Wzrasta w siłę i odwagę, wierząc w swoje marzenia.

Justyna Walter - Labirynty słów

Wymiary miłości

Miłość to wielki labirynt pełen tajemnic,

Gdzie każdy krok odkrywa nowy wymiar.

Wędrujemy bez granic, jak duchy swobodne,

rozkwitające w różnorodności niepojętej.

Wymiarem pierwszym jest czułość i delikatność,

Gdzie serce rozkwita w pięknych gestach.

Pieszczoty, uśmiechy, małe zrozumienia,

Wiążą nasze dusze w jedność.

Drugi wymiar, to bliskość i zrozumienie,

Gdzie słowa stają się zbędne.

Wzajemne spojrzenia, rozumienie bez słów,

Współbrzmienie dusz, które przenikają się.

Trzeci wymiar to pasja i pożądanie,

Gorące uniesienia, płomienne pragnienia.

Wypełniają nasze ciała żarem nieokiełznanym

I prowadzą nas do szczytów rozkoszy bez granic.

Czwarty wymiar, to zaufanie i oddanie,

Kiedy bezwarunkowo się sobie oddajemy.

Więzy silne jak stal, ale delikatne jak jedwab,

Które przetrwają próby czasu i życiowe burze.

Piąty wymiar, to wzajemny rozwój i wsparcie,

Wspólne cele, marzenia.

Jednocząc nasze siły, osiągamy wyżyny.

Budując przyszłość pełną harmonii i radości.

Bo miłość ma wiele wymiarów,

jest jak wielki wszechświat.

Justyna Walter - Labirynty słów

Życie w bajce

Chciałabym żyć w bajce,

tam, gdzie spełniają się marzenia.

Gdzie czary i magia otaczają nas na każdy kroku.

Tam, gdzie dobro zawsze zwycięża nad złem,

A miłość jest najpotężniejszą siłą w świecie.

Chciałabym tańczyć w pałacu z kryształowego szkła,

W sukniach przepięknych,

jak z najpiękniejszego snu.

Spotykać wróżki i rozmawiać z zwierzętami,

Wraz z księciem odkrywać tajemnice.

Chciałabym zobaczyć baśniowe ogrody,

Pełne kolorowych kwiatów i szeleszczących drzew.

Przemierzać krainy niezwykłe i fantastyczne,

Spotkać istoty magiczne.

Chciałabym być bohaterką swojej własnej opowieści,

Wyruszyć w podróż, która odmieniłaby moje życie.

Justyna Walter - Labirynty słów

Podarta strona opowieści

Jestem jak rozdarta strona opowieści,

Przepełniona uczuciami i sprzecznymi myślami.

Na jednej połowie serca radość i nadzieja migoczą,

Na drugiej smutek i tęsknota wciąż drżą.

Moje serce bije w rytm dwóch różnych melodii,

Jedna pełna entuzjazmu, druga pełna melancholii.

To uczucie jakby dwie istoty we mnie walczyły,

Okrywa mnie płaszcz wewnętrznych rozterek

i niespełnionych marzeń.

Każde moje spojrzenie w lustro odsłania twarz,

na której mieszają się uśmiech i łzy.

Czasami czuję, jakbym była niewyraźną linią,

Wędrującą między światami,

pomiędzy różnymi rolami.

Ciągle próbująca zrozumieć, gdzie jest moje miejsce,

Ciągle próbująca znaleźć spokój w tej burzy emocji.

Justyna Walter - Labirynty słów

Jak powietrze

Traktujesz mnie jak powietrze, jak niewidzialną,

Twoje słowa mijają mnie bez echa, bez odzewu,

A jednak serce się do Ciebie przywiązuje.

Nie mogę odpuścić, nie mogę zapomnieć,

Choć wiem, że dla Ciebie jestem tylko cieniem.

Moje myśli krążą wokół Twojej osoby,

Jak ptaki bez skrzydeł, nie wiedzą, dokąd pójść.

W mojej duszy bitwa się toczy,

Między chęcią odejścia a pragnieniem pozostania.

Mimo że traktujesz mnie jak powietrze,

Moje uczucia do Ciebie są niezniszczalne.

Może to głupota, może to słabość,

Ale nie mogę przestać tęsknić za Tobą.

Choć świat mówi mi, bym dała sobie spokój,

Moje serce i umysł nie potrafią o Tobie zapomnieć.

Justyna Walter - Labirynty słów