Kuracja Życia - dr Hulda Clark

Kup ebooka

36.00 zł

-
Proszę czekać

Spis treści

1. Propozycja

Tylko dwa problemy zdrowotne

Zostań lekarzem - detektywem

2. Odkrycie

Wszystko ma swoją indywidualną częstotliwość

Selektywne porażenie

Bioradiacja

Zappowanie drobnoustrojów

Widmo bioradiacji

3. Budowa zappera

Eliminacja uwolnionych zarazków

Prosty pulsator

Posługiwanie się pulsatorem

4. Pasożyty i skażenia

Najgorszy pasożyt

Skażenia

5. Jak naprawdę zaczynamy chorować

Samoleczenie

Jak się leczyć

Droga do zdrowia

6. Ból od stóp do głów

Szukanie bakterii

Co znajdziesz

Ból palców u nóg

Ból stóp

Ból pięty

Ból nóg u dzieci

Ból nóg u dorosłych

Bóle mięśniowe i zapalenie mięśni

Ból stawów - artretyzm

Ból uda

Ból biodra

Ból w pachwinie

Ból w lędźwiach

Ból dolnej części brzucha

Ból żołądka

Zapalenie wyrostka robaczkowego

Ból dróg moczowych

Zespół nadwrażliwości jelita grubego; skurcz i zapalenie okrężnicy

Choroba Crohna

Centralny ból brzucha

Śródmiąższowe zapalenie pęcherza

Bóle maciczne

Bezpłodność

Problemy z prostatą

Ból z prawej strony ciała

Ból żołądka, centralny ból jamy brzusznej

Wrzód żołądka

Przepuklina rozworu przełykowego

Choroby dróg oddechowych

Bóle piersi

Nadwrażliwość piersi

Dolegliwości serca

Bóle w klatce piersiowej

Bóle górnej części pleców

Bóle barków

Ból ramion

Ból łokcia

Ból nadgarstka

Ból kciuka i dłoni

Ból palców

Ból karku

Ból szyi

Ból żuchwy

Ból zęba

Ból gardła

Ból oka

Bóle głowy i migrena

Ból ucha

Szum i dzwonienie w uszach

Ból skóry głowy

7. Choroby o bezbolesnym przebiegu

Cukrzyca

Opryszczka

Zmęczenie

Choroby skóry

Brodawki

Stadia rozwojowe tasiemca

Grypa

Gorączka

Stwardnienie rozsiane i stwardnienie zanikowe boczne

Wysokie ciśnienie

Jaskra

Próchnica

Choroby mięśni

Alergie ogólne

AlkoholizmNapady padaczki

Nadwaga i niedowaga

Zaburzenia snu

Drożdżyce

Motylica

Drętwienie i pieczenie

Depresja

Depresja maniakalna

Schizofrenia

Autyzm

Problemy z trawieniem

Choroba Alzheimera

Demencje, utrata pamięci

8. Oddalanie starości

Dieta

Dotlenienie

Nietrzymanie moczu

Niestrawność

7-dniowa dieta dla zaawansowanych wiekiem cukrzyków

Śniadanie

Drżenie

Osłabienie

Choroba serca

Poczucie wygody

Utrata słuchu

Bezsenność

Zdrowe nawyki

Jeszcze nie starzy

Długowieczność

Umieranie

9. Leczenie raka

Przywry - przyczyna kolejnej choroby

W otoczeniu solwentów

Produkty skażone alkoholem propylowym

Kuracja po zahamowaniu raka

Ziołowy program likwidacji pasożytów

Podtrzymujący program przeciwpasożytniczy

Program odrobaczający dla zwierząt

Kolej na toksyny

Uwaga na bakterie

Pomóż rodzinie

Aflatoksyna

10. Leczenie HIV i AIDS

Metody leczenia

Produkty skażone benzenem

Plany na przyszłość

11. Leczenie przeziębienia

Larwy tasiemca i roztocza

Pleśnie a przeziębienia

Skuteczny sposób na przeziębienie

Dieta bez pleśni

Profilaktyka

Leczenie objawów

Prawdziwe pochodzenie wirusów

12. Wiedza ciała i dlaczego złe jedzenie smakuje dobrze

Sól

Tłuszcze

Skrobia

Cukier

Awersje

Opanowanie zachcianek

Powrót do normy

Toksyczne jedzenie

Pleśń w żywności

Zwierzęta udzielają lekcji zdrowia

13. Proste zmiany w stylu życia

Między dłońmi a ustami

Pranie

Nawyki w kuchni

Prace domowe

Okna zamknięte czy otwarte?

Ogrzewanie

Pozbądź się roztoczy

14. Cztery sesje oczyszczające

Oczyszczenie uzębienia

Oczyszczanie diety

Oczyszczenie organizmu

Oczyszczenie domu

15. Bioelektronika

Budowa synchrometru

Używanie synchrometru

Obsługa generatora częstotliwości

16. Receptury

Napoje

Potrawy

Przykład siedmiodniowego menu

Przepisy na naturalne kosmetyki i środki czystości

Przepisy na naturalne kosmetyki

Receptury na środki czyszczące

Receptury na poprawę zdrowia

17. Częstotliwości patogenów

Pasma częstotliwości rodzin organizmów

Częstotliwość pleśni

Bakterie i wirusy

Obleńce, płazińce, jednokomórkowce

Tasiemce

Częstotliwości roztoczy

Różne organizmy

Toksyny

Rozpuszczalniki

Tabela częstotliwości patogenów

Źródła

Zakończenie

Adresy w USA

Do Czytelnika

Opi­nie i wnio­ski za­war­te w tej książ­ce sta­no­wią wy­ni­ki mo­ich ba­dań na­u­ko­wych i ana­li­zy kon­kret­nych przy­pad­ków. Stąd, je­śli nie za­zna­czy­łam in­a­czej, wy­ra­żo­ne tu­taj po­glą­dy są mo­i­mi wła­sny­mi. Na­le­ży tak­że pod­kre­ślić, że każ­dy czło­wiek jest nie­po­wta­rzal­ny i mo­że re­a­go­wać odmien­nie na za­le­ce­nia, które da­lej przed­sta­wiam. Tam, gdzie wska­za­ne, za­mie­ści­łam sto­sow­ne in­for­ma­cje do­ty­czą­ce wła­ści­we­go daw­ko­wa­nia. Każ­dą no­wą ku­ra­cję na­le­ży jed­nak sto­so­wać z roz­wa­gą i zdro­wym roz­sąd­kiem. Opi­sa­ne spo­so­by le­cze­nia nie ma­ją na ce­lu za­stą­pie­nia in­nych, kon­wen­cjo­nal­nych me­tod. Za­le­cam kon­sul­ta­cję z le­ka­rzem ro­dzin­nym, le­ka­rzem pierw­sze­go kon­tak­tu lub in­ną jed­no­st­ką służ­by zdro­wia.

W ni­niej­szym opra­co­wa­niu wska­za­łam na ist­nie­nie sub­stan­cji, które ska­ża­ją żyw­ność i in­ne pro­duk­ty. Sub­stan­cje te zo­sta­ły wy­kry­te za po­mo­cą urzą­dze­nia te­stu­ją­ce­go wła­sne­go po­my­słu, zna­ne­go pod na­zwą Syn­cro­me­ter? (dla wy­go­dy bę­dzie­my się po­słu­gi­wać spo­lszczo­nym okre­śle­niem syn­chro­metr - przyp. tłum.). Książ­ka za­wie­ra kom­plet­ne in­struk­cje bu­do­wy oraz użyt­ko­wa­nia te­go urzą­dze­nia, a więc każ­dy mo­że po­wtórzyć te­sty opi­sa­ne da­lej i sam zwe­ry­fi­ko­wać uzy­ska­ne wy­ni­ki.

Syn­chro­metr jest do­kła­dniej­szy i bar­dziej wszech­stron­ny niż naj­lep­sze ist­nie­ją­ce do­tych­czas me­to­dy te­stów, nie­mniej jed­nak obe­cnie moż­na uzy­skać je­dy­nie po­zy­tywne lub ne­ga­tyw­ne wy­ni­ki, bez uję­cia ilo­ścio­we­go. Po­ka­za­łam rów­nież, jak okre­ślić stopień do­kład­no­ści. Praw­do­po­do­bień­stwo błę­du, za­rów­no w przy­pad­ku po­zy­tyw­ne­go, jak i ne­­ga­tyw­ne­go wy­ni­ku wy­no­si oko­ło 5% i moż­na je zmniej­szyć przez po­wtórzenie testu.

Wie­dza o tym, czy da­na bu­tel­ka za­wie­ra­ją­ca kon­kret­ny pro­dukt wy­ka­zu­je po­zytyw­ny wy­nik w te­ście na obe­cność sub­stan­cji sil­nie to­ksycz­nej, po­win­na za­in­te­re­so­wać każ­de­go. W ta­kim przy­pad­ku naj­bez­piecz­niej­szym wyj­ściem by­ło­by cał­ko­wi­te wy­elimi­no­wa­nie z użyt­ku wszy­st­kich bu­te­lek te­go pro­duk­tu, co wie­lo­krot­nie po­wta­rzam w swoich po­ra­dach. Za­le­ce­nia te ma­ją ostrze­gać i chro­nić spo­łe­czeń­stwo, a nie pre­zen­to­wać da­ne sta­ty­stycz­ne. Ży­wię nadzie­ję, iż pro­du­cen­ci za­sto­su­ją no­we, elek­tro­nicz­ne tech­ni­ki opisa­ne w tej książ­ce do wy­twa­rza­nia co­raz czy­st­szych wy­ro­bów.

PODZIĘ­KO­WA­NIA

Chcia­ła­bym wy­ra­zić wdzięcz­ność mo­je­mu sy­no­wi Ge­of­freyowi, który za­wsze słu­chał mo­ich "zwa­rio­wa­nych po­my­słów" w czasie nie­dziel­nych ko­la­cji. Był cier­pli­wy, wy­ro­zu­mia­ły i chęt­nie dzie­lił się swo­ją wie­dzą z dzie­dzi­ny in­for­ma­ty­ki i elek­tro­ni­ki. Bez nie­go książ­ka nie mo­gła­by po­wstać.

Go­rą­ce podzię­ko­wa­nia na­le­żą się Fran­ko­wi Je­ro­me. Nie mo­gła­bym do­ko­nać wie­lu od­kryć, gdy­by nie po­ży­czył mi zbio­ru pre­pa­ra­tów pa­so­ży­tów, a hi­sto­rie wie­lu pa­cjen­tów nie za­koń­czy­ły­by się szczę­śli­wie bez wol­nej od uży­cia me­ta­li den­ty­sty­ki, którą roz­wi­nął. Dzię­ku­ję też Lin­dzie Je­ro­me za za­in­te­re­so­wa­nie i cier­pli­wość oraz Ednie Bern­ste­in za cen­ną po­moc.

DEDYKACJA

Pragnę zadedykować tę książkę wszystkim, którzy konsultowali się ze mną, poczynając od Pani R. Biehl w roku 1963.

Tak wiele nauczyłam się od Was wszystkich. Doceniam Wasze zaufanie, inteligencję i wolę walki.

Przedmowa

Hi­sto­ria współ­cze­snej me­dy­cy­ny wy­zna­czo­na jest kil­ko­ma ka­mie­nia­mi mi­lo­wy­mi. Na­le­żą do nich nie­wąt­pli­wie upo­wszech­nie­nie za­sad hi­gie­ny i za­po­bie­ga­nia za­ka­że­niom (tzw. asep­ty­ka i an­ty­sep­ty­ka), wpro­wa­dze­nie szcze­pień ochron­nych oraz za­sto­so­wa­nie an­ty­bio­ty­ków. Dzię­ki nim uda­ło się opa­no­wać więk­szość gro­źnych cho­rób za­ka­źnych, które dzie­siąt­ko­wa­ły nie­gdyś po­pu­la­cje.

W efek­cie śre­dnia dłu­gość ży­cia wzro­sła w Eu­ro­pie o oko­ło 20 lat. Dzi­siaj owe ka­mie­nie mi­lo­we są ka­no­na­mi me­dy­cy­ny, mi­mo iż je­szcze oko­ło 100 lat te­mu w ogóle nie ist­nia­ły. Za­praw­dę, po­stęp me­dy­cy­ny, który do­ko­nał się w XX wie­ku jest prze­o­grom­ny.

Są jed­nak fak­ty, które spra­wia­ją, iż na me­dy­cy­nę spo­glą­da się w dal­szym cią­gu kry­tycz­nie. Z ro­ku na rok ro­śnie ilość le­ków przyj­mo­wa­nych przez prze­cięt­ne­go pacjenta, a ich pa­le­ta nie­u­stan­nie się roz­ra­sta. Ko­lej­ne wy­da­nia podręcz­ni­ków le­kar­skich są co­raz ob­szer­niej­sze, wy­peł­nio­ne olbrzy­mią ilo­ścią szcze­gółów. Gwał­tow­ny roz­wój wiedzy me­dycz­nej oraz dzie­siąt­ki no­wo wpro­wa­dza­nych le­ków spra­wia­ją, że me­dy­cy­na ja­ko wie­dza ca­ło­ścio­wa prze­sta­je ist­nieć. W szpi­ta­lach przy­by­wa miejsc, które za­peł­nia­ją ko­lej­ni pa­cjen­ci.

Cho­ry prze­ka­zy­wa­ny jest z rąk do rąk przez le­ka­rzy spe­cja­li­stów. Ci trak­tu­ją go chęt­niej ja­ko zbiór na­rzą­dów niż ja­ko cho­ry orga­nizm w ca­ło­ści. Nie odby­wa się to bez­kar­nie - cho­ry tra­ci po­czu­cie wła­snej cho­ro­by i gu­bi się w gą­szczu spe­cja­li­stycz­nych ba­dań oraz nie­zro­zu­mia­łych dla nie­go ter­mi­nów me­dycz­nych (np. "ma pan nie­wy­dol­ne ner­ki" lub "układ prze­wo­dzą­cy ser­ca jest uszko­dzo­ny"). Je­śli do te­go do­łą­czą się nie­po­my­śl­ne efek­ty le­cze­nia, o co nie trud­no w wy­pad­ku wie­lu scho­rzeń prze­wle­kłych (jak miaż­dży­ca czy zwy­ro­dnie­nie sta­wów), nie wspo­mi­na­jąc o gro­źnych no­wo­two­rach, mo­że się on zwrócić ku te­ra­piom al­ter­na­tyw­nym.

Nie czas tu i miej­sce, aby zaj­mo­wać się zja­wi­skiem me­dy­cy­ny al­ter­na­tyw­nej. Na­le­ży jed­nak pod­kre­ślić, że wła­śnie do te­go świa­ta na­le­ży te­ra­pia pro­po­no­wa­na przez pa­nią Hul­dę Clark.

Dr bio­lo­gii, pa­ni Hul­da Clark upa­tru­je źródeł wie­lu współ­cze­śnie tra­pią­cych cy­wi­li­za­cję cho­rób (których nie wy­mie­nię, ze wzglę­du na ich licz­bę, pro­szę spoj­rzeć na spis tre­ści) w dwóch za­sa­dni­czych ele­men­tach. Są to wszech­o­bec­ne w przy­ro­dzie orga­ni­zmy za­ka­ża­ją­ce czło­wie­ka (jak bak­te­rie, wi­ru­sy, grzy­by, pa­so­ży­ty) oraz po­stę­pu­ją­ce za­nie­czy­szcze­nie na­sze­go śro­do­wi­ska na­tu­ral­ne­go przez róż­no­ra­kie to­ksy­ny (jak związ­ki orga­nicz­ne czy me­ta­le cięż­kie). Według Clark na­ło­że­nie się tych dwóch czyn­ni­ków po­wo­du­je, że nor­mal­ne funk­cje fi­zjo­lo­gicz­ne ustro­ju ule­ga­ją za­bu­rze­niu, a układ od­por­no­ścio­wy sta­je się bez­rad­ny wo­bec in­tru­zów. W za­leż­no­ści od te­go gdzie w orga­ni­zmie ma miej­sce ku­mu­la­cja to­ksyn oraz z ja­kim czyn­ni­kiem za­ka­źnym ma­my do czy­nie­nia, scho­rze­nie przyj­mu­je od­po­wie­dni obraz. I nie mu­si być to za­wsze obraz zgod­ny z tym, co po­da­ją podręcz­ni­ki me­dycz­ne.

Tu wła­śnie, jak są­dzi au­tor­ka książ­ki, le­ży przy­czy­na bez­rad­no­ści współ­cze­snej me­dy­cy­ny w ra­dze­niu so­bie z cho­ro­ba­mi cy­wi­li­za­cyj­ny­mi.

Co pro­po­nu­je za­tem cier­pią­ce­mu pa­ni Clark? Te­ra­pia przed­sta­wio­na przez au­tor­kę książ­ki to swo­i­sty me­lanż prze­szło­ści i przy­szło­ści. Po­my­sły ro­dem z me­dy­cy­ny lu­do­wej i tra­dy­cyj­nej po­łą­czo­ne zo­sta­ły z wy­ko­rzy­sta­niem im­pul­sów elek­trycz­nych. Na­tu­ral­ne le­ki zio­ło­we, wi­ta­mi­ny i fra­pu­ją­ca me­to­da oczy­szcza­nia dróg żół­cio­wych znaj­du­ją uzu­peł­nie­nie w apa­ra­tu­rze wy­ko­rzy­stu­ją­cej prąd elek­trycz­ny do usu­wa­nia gro­źnych in­tru­zów z na­sze­go orga­ni­zmu. I to w spo­sób, które­go z pew­no­ścią nie prze­wi­dział­by w naj­śmiel­szych snach sam Fa­ra­day. Drob­no­u­stro­je bo­wiem ma­ją po­sia­dać spe­cy­ficz­ny "do­wód toż­sa­mo­ści" w po­sta­ci pa­sma drgań elek­tro­ma­gne­tycz­nych. Usta­wia­jąc ge­ne­ra­tor fal elek­tro­ma­gne­tycz­nych na od­po­wie­dnią czę­sto­tli­wość do­ko­nu­je­my "cu­du" - orga­nizm sam po­zby­wa się kło­po­tli­wych go­ści.

Do te­go do­cho­dzi nie­mal de­tek­ty­wi­stycz­na pa­sja au­tor­ki w śle­dze­niu wszel­kich moż­li­wych źródeł za­tru­cia orga­ni­zmu, zwła­szcza tych obe­cnych w na­szym bez­po­śre­dnim oto­cze­niu. Czę­sto "wi­no­waj­cą" sta­je się pa­sta do zę­bów, szam­pon do wło­sów, do­mo­wa in­sta­la­cja wo­do­cią­go­wa lub ga­zo­wa, czy - o zgro­zo - na­sze do­mo­we zwie­rząt­ko. Mo­że to bez wąt­pie­nia przy­pra­wić o za­wrót gło­wy. Jed­nak je­śli je­steś cho­ry, jak twier­dzi au­tor­ka - nie stać cię na żad­ne kom­pro­mi­sy. Na­wet je­śli ozna­cza­ło­by to usu­nię­cie z die­ty ulu­bio­ne­go ma­ka­ro­nu czy po­zby­cie się uko­cha­ne­go pe­kiń­czy­ka. Czym Hul­da Clark wy­kry­wa ska­że­nia? Oczy­wi­ście, zno­wu za po­mo­cą ge­ne­ra­to­ra czę­sto­tli­wo­ści, tym ra­zem dia­gno­stycz­ne­go o wdzięcz­nej na­zwie Syn­chro­metr. Ma on wy­ko­rzy­sty­wać zja­wi­sko re­zo­nan­su, a po szcze­góły od­sy­łam do książki.

W sa­mej książ­ce znaj­du­ją się stwier­dze­nia, które mo­gą wzbu­dzić wąt­pli­wość czy­ta­ją­ce­go ją le­ka­rza. Na przy­kład trud­no zgo­dzić się dziś, w do­bie in­ży­nie­rii ge­ne­tycz­nej, że ge­ne­ty­ka nie od­gry­wa tak du­żej ro­li w po­wsta­wa­niu cho­rób. Pre­dy­spo­zy­cje ge­ne­tycz­ne sta­no­wią uzna­ny czyn­nik wpły­wa­ją­cy na praw­do­po­do­bień­stwo za­cho­ro­wa­nia. W wie­lu cho­ro­bach wręcz o tym de­cy­du­ją.

Na szczę­ście au­tor­ka pod­kre­śla, że wie­le kro­ków zwią­za­nych z za­sto­so­wa­niem jej me­to­dy na­le­ży kon­sul­to­wać ze swo­im le­ka­rzem. Zwła­szcza, gdy cho­ry przyj­mu­je już ja­kieś le­ki (!). Waż­ne, aby pa­mię­tać, że za­rów­no prze­pi­sy­wa­nie le­ków, jak i ich od­sta­wia­nie po­win­no le­żeć tyl­ko i wy­łącz­nie w ge­stii od­po­wie­dnie­go spe­cja­li­sty.

Bez wąt­pie­nia me­to­da Hul­dy Clark sta­no­wi bar­dzo cie­ka­wy spo­sób na "al­ter­na­tyw­ne" po­zby­cie się swo­ich przy­pa­dło­ści. Cie­ka­wy ze wzglę­du na ory­gi­nal­ną kon­cep­cję, jak i żar­li­wość au­tor­ki w pre­zen­to­wa­niu swo­ich ra­cji. Nie ist­nie­ją, nie­ste­ty, żad­ne zna­ne mi pra­ce na­u­ko­we, które we­ry­fi­ko­wa­ły­by słu­szność pre­zen­to­wa­nych tu za­ło­żeń. Nie ist­nie­ją rów­nież pra­ce, które by te za­ło­że­nia jed­no­znacz­nie podwa­ża­ły. Jak to zwy­kle by­wa w ta­kich przy­pad­kach, głów­ny nurt ba­dań na­u­ko­wych skon­cen­tro­wa­ny jest na in­nych ce­lach i po­trze­ba praw­dzi­wych pa­sjo­na­tów, którzy chcie­li­by i mo­gli­by się "zmie­rzyć" z me­to­dą pa­ni Clark. Zre­sztą nie jest to chy­ba jej głów­nym ce­lem. Dr Hul­da Clark do­ko­na­ła istot­ne­go jej zda­niem od­kry­cia, którym, ja­ko wraż­li­wy ba­dacz i czło­wiek, chce jak naj­szyb­ciej się podzie­lić z in­ny­mi. Jej książ­ka to swo­i­ste "ko­ło ra­tun­ko­we wła­snej ro­bo­ty".

To­bie, czy­li P.T. Czy­tel­ni­ko­wi, po­zo­sta­wiam za­tem oce­nę te­go, co znaj­dziesz w książ­ce pa­ni Clark. Ja­ko le­karz pro­szę Cię jed­nak o to, abyś pa­mię­tał, że współ­cze­sna me­dy­cy­na kla­sycz­na nie za­wsze jest bez­sku­tecz­na, jak i o odro­bi­nę za­wsze po­trzeb­ne­go zdro­we­go roz­sąd­ku.

Dr Ar­tur Fe­do­row­ski

lekarz

Wstęp

Od nie­pa­mięt­nych cza­sów oso­by, które pra­gną uwol­nić się od drę­czą­cych ich cho­rób, uza­leż­nio­ne są od pie­nię­dzy. Le­ka­rze, a na­wet zna­cho­rzy i uzdro­wi­cie­le ota­cza­ją się au­rą ta­je­mni­czo­ści, kie­dy uży­wa­ją ziół, spe­cy­fi­ków, lub za­klęć ma­ją­cych wy­le­czyć cho­re­go. Dzi­siej­szy prze­mysł me­dycz­ny (służ­ba zdro­wia wraz z za­o­pa­trze­niem i ubez­pie­czal­nia­mi) po­chła­nia znacz­ną część za­rob­ków lu­dzi pra­cy. Czyż nie by­ło­by mi­ło, gdy­by wszy­scy pra­cow­ni­cy służ­by zdro­wia mo­gli za­jąć się ogro­dnic­twem lub po­wrócić do in­nych pro­stych i po­ży­tecz­nych za­jęć? Nie by­ło­by cu­dow­nie, gdy­by cho­rzy mo­gli do nich do­łą­czyć?

Naj­bar­dziej obie­cu­ją­cym od­kry­ciem omówio­nym w tej książ­ce jest sku­tecz­ność zwal­cza­nia wi­ru­sów, bak­te­rii i pa­so­ży­tów za po­mo­cą prą­du elek­trycz­ne­go. Czy to zna­czy, że mo­że­my odwo­łać na­stęp­ne wi­zy­ty u le­ka­rza? Oczy­wi­ście, że nie. Usu­nię­cie in­tru­zów z na­szych orga­ni­zmów nie za­pew­ni nam wiecz­ne­go zdro­wia, ale przy na­stęp­nej wi­zy­cie le­karz bę­dzie ra­czej od­sta­wiał le­ki, a nie prze­pi­sy­wał na­stęp­ne.

Moż­na po­my­śleć, że ta­ki wy­na­la­zek po­win­no się nie­zwłocz­nie opa­ten­to­wać. Taki był mój pier­wot­ny za­miar, lecz do­ko­na­łam in­ne­go wy­bo­ru. Nie­sie­nie po­mo­cy wszy­st­kim cier­pią­cym po­ma­ga za­ra­zem mnie, mo­im dzie­ciom i wnu­kom, po­nie­waż ca­ły świat mu­si wy­do­stać się z mro­ku cho­rób i po­znać praw­dzi­we przy­czy­ny in­fek­cji oraz scho­rzeń. Mo­że­my i mu­si­my wejść w no­wy wiek ży­cia po­zba­wio­ne­go cho­rób - bez cu­krzy­cy, nad­ci­śnie­nia, ra­ka czy AIDS, bez mi­gren, li­szai i tym podob­nych. Przy ta­kim podej­ściu każ­dą cho­ro­bę moż­na po­ko­nać!