Księga rodzaju - Opracowanie zbiorowe

Kup ebooka

4.99 zł

-
Proszę czekać

KSIĘGA RODZAJU

O POCZĄTKACH ŚWIATA I CZŁOWIEKA 1,1-11,9

Stworzenie wszechrzeczy i człowieka: 1,1-2,4a*

1

1 Na początku stworzył Bóg niebo i ziemię. 2 Ziemia była [na początku] bezładna i pusta: ciem­ności zalegały bezmiar przestrzeni i [tyl­ko] Duch Boży unosił się nad wodami.

3 Powiedział tedy Bóg: Niech się stanie światło! I stało się światło. 4 I widział Bóg, że światło było do­bre. Wtedy oddzielił Bóg światło od ciemności. 5 I nazwał Bóg światło dniem, a ciemność - nocą. I tak Bóg oddzielił wieczór od poranka. Był to dzień pierwszy.

6 Potem powiedział Bóg: Trzeba utworzyć sklepienie pośrodku wód, by [w ten sposób] oddzieliły się je­d­ne wody od drugich. 7 I uczynił Bóg to sklepienie, i oddzielił wody znaj­dujące się w górze od wód, któ­re były na dole. A gdy się to dokona­ło, 8 naz­wał Bóg sklepienie niebem. I tak up­łynął wieczór i poranek dnia drugiego.

9 I powiedział Bóg: Niech się zbiorą na jedno miejsce wody, które są w górze, żeby mogła się ukazać sucha przestrzeń! I tak się stało. 10 I nazwał Bóg suchą przestrzeń ziemią, a zebrane na innym miejscu wody - morzem. I widział Bóg, że tak było dobrze. 11 I powiedział Bóg: niech ziemia zazieleni się różnymi roślinami: trawami rodzącymi na­siona, drzewami wydającymi, wed­ług swego gatunku, różnorod­ne owoce z nasionami wewnątrz! I tak się stało. 12 Ziemia zazieleniła się różną roślinnością: trawami rodzą­cymi nasiona i drzewami wydają­cymi, zgodnie ze swym gatunkiem, różnorodne owoce z nasionami wewnątrz. I widział Bóg, że tak było dobrze. 13 I tak upłynął wieczór i po­ranek dnia trzeciego.

14 I powiedział Bóg: Niech poja­wią się na niebie światła, żeby od­dzielały dzień od nocy, wyznaczały pory roku, poszczególne dni i lata! 15 Niech poprzez nie światłość po­chodząca z nieba oświeca całą zie­mię! I tak się stało. 16 Stworzył Bóg dwa duże ciała świecące: jedno wię­ksze, żeby świeciło za dnia, i drugie mniejsze, żeby rozpraszało mroki nocy. Nadto uczynił Bóg również gwiazdy, 17 które umieścił na skle­pieniu niebieskim, żeby oświetlały ziemię; 18 żeby określały dzień i noc, oddzielając światło od ciem­ności. I widział Bóg, że tak było dobrze. 19 I tak upłynął wieczór i poranek dnia czwartego.

20 I powiedział Bóg: Niech istoty żywe, pływające i pełzające, poja­wiają się w wodach, a ptactwo po­wietrzne niech zacznie latać nad ziemią, pod sklepieniem nieba! 21 I tak się stało. Stworzył Bóg wiel­kie potwory morskie według ich róż­nych rodzajów oraz wszelkie ży­we istoty pływające, od których za­roiły się wody, a także mnóstwo skrzyd­latych ptaków. I widział Bóg, że tak było dobrze. 22 I pobłogosła­wił je tymi słowami: Bądźcie płodne i rozmna­żajcie się, napełniając wody mor­skie, ptactwo powietrzne zaś niech się rozmnaża na ziemi! 23 I tak upły­nął wieczór i poranek dnia piątego.

24 Potem powiedział Bóg: Niech się pojawią na ziemi różne istoty ży­we według swego gatunku, a więc bydło, płazy i [wszelkie] dzikie zwie­rzęta! I stało się tak. 25 Stworzył Bóg różne rodzaje dzikich zwierząt, byd­ła i płazów naziemnych. I widział Bóg, że tak było dobrze.

26 Na koniec powiedział Bóg: Stwórzmy człowieka na wzór i po­dobieństwo nasze, aby mógł pano­wać nad istotami, które żyją w wo­dzie, i nad ptactwem, które lata w powietrzu, nad zwierzętami na­peł­niającymi ziemię i nad płazami, które się po niej czołgają. 27 I tak stworzył Bóg człowieka na obraz swój, stworzył go na swoje własne podobieństwo - stworzył mężczyz­nę i niewiastę. 28 I pobłogosławił im, mówiąc: Bądźcie płodni i rozmna­żajcie się; zaludniajcie ziemię i bie­rzcie ją w posiadanie! Dla was są ryby w morzu, ptaki w powietrzu i wszelka istota żywa, która się po­rusza na ziemi. 29 Powiedział Bóg także: Dla was są też wszelkie roś­liny rodzące ziarno, gdziekolwiek są na całej ziemi, oraz wszelkie drze­wa, w których owocach są nasiona. Niech wam służą za pożywienie. 30 Wszelkie zaś zwierzęta polne, ptaki latające w powietrzu, płazy czołgające się po ziemi i dające oz­naki życia niech się żywią zielonymi roślinami. I tak też było. 31 I widział Bóg, że wszystko, co stworzył, było bardzo dobre. I tak upłynął wieczór i poranek dnia szóstego.

2

1 W ten sposób zostało dokonane dzieło stworzenia nieba i ziemi, i wszystkiego, co je wypeł­nia. 2 Dopełniwszy w dniu szóstym dzieła, nad którym się trudził, dnia siódmego odpoczywał Bóg po wszy­stkim, czego dokonał. 3 Pobłogosła­wił też Bóg dzień siódmy i ustanowił go świętym na pamiątkę swojego odpoczynku po całym trudzie stwa­rzania.

4 Taka oto jest historia począt­ków nieba i ziemi od chwili ich stworzenia.

Raj: 2,4b-25*

Po stworzeniu przez Jahwe zie­mi i nieba 5 nie było jeszcze żadnego drzewa ani żadnej trawy na ziemi. Jahwe nie zsyłał bowiem jeszcze na ziemię deszczu i nie było nikogo, kto by uprawiał ziemię 6 i rozpro­wadzał kanałami wodę tryskającą z ziemi, żeby wszystko nawodnić.

7 Wtedy to utworzył Jahwe czło­wieka z gliny i tchnął w jego nozdrza tchnienie własnego życia. I w ten spo­sób stał się człowiek istotą żywą.

8 Potem, założywszy w Eden, na wschodzie, ogród, umieścił w nim Jahwe człowieka, którego sam ule­pił z gliny. 9 I sprawił Jahwe, że ogród wypełnił się pięknymi drze­wami, rodzącymi smakowite owoce. W środku zaś ogrodu wyrosło po­nadto drzewo życia oraz drzewo poznania dobra i zła.

10 Była tam też rzeka nawadnia­jąca cały ogród i rozdzielająca się potem na cztery różne strumienie. 11 Pierwszy z nich nazywał się Pi­szon i okrążał całą krainę Chawila, bogatą w pokłady złota, 12 szcze­gól­nie cennego, a ponadto obfitującą w wonną żywicę i czerwony kamień. 13 Drugi nazywał się Gichon i okrą­żał cały kraj Kusz, 14 a trzeci - o nazwie Chiddekel - płynął na wschód od Aszszuru. Nazwa stru­mienia czwartego: Perat.

15 Tak więc umieścił Jahwe czło­wieka w ogrodzie Eden, żeby go uprawiał i strzegł. 16 Wówczas też Jahwe tak nakazał człowiekowi: Możesz spożywać owoce, według swego upodobania, ze wszystkich drzew tego ogrodu. 17 Nie wolno ci jeść jedynie z drzewa poznania do­bra i zła. Jeśli bowiem zjesz owoc z tego drzewa, nieuchronnie um­rzesz.

18 A potem powiedział Jahwe: Mężczyźnie nie jest dobrze być sa­me­mu; dam mu pomoc podobną do niego.

19 Przedtem jednak Jahwe, ule­piwszy z gliny zwie­rzę­ta żyjące na ziemi i ptaki latające w powietrzu, zgromadził je przed mężczyzną, aby dowiedzieć się, jaką każdemu z nich da on nazwę. Ale mężczyzna każde zwierzę nazwał tak samo: istota żyjąca. 20 Taką nazwę nadał mężczyzna wszystkim rodza­jom bydła, ptakom żyjącym w po­wietrzu i wszelkim zwierzętom polnym. Nie znalazł jednak żadnej istoty, która, jako podobna do męż­czyzny, mo­głaby mu być pomocna.

21 Wtedy to Jahwe sprawił, że mężczyzna zapadł w głęboki sen, i w czasie tego snu wyjął z jego boku jedno żebro, a wolne po nim miejsce wypełnił ciałem. 22 A potem żebro, wyjęte z boku mężczyzny, prze­mie­nił w niewiastę. Gdy następnie przyprowadził ją do mężczyzny, 23 ten powiedział:

Ta dopiero jest kością z moich kości i ciałem z mojego ciała. Będzie się nazywać "niewiasta", gdyż zos­tała wzięta z mężczyzny.

24 Dlatego mężczyzna opuszcza ojca i matkę i łączy się z niewiastą tak ściśle, że odtąd stanowią jedno ciało.

25 Oboje, mężczyzna i niewiasta, by­li nadzy, ale nie odczuwali z tego powodu wstydu.

Upadek człowieka: 3,1-24

3

1 Ze wszystkich zwierząt żyjących na ziemi, stworzonych przez Jahwe, najbardziej przebie­gły był wąż. To właśnie on zapytał niewiastę: Czy to prawda, że Bóg polecił wam, żebyście nie jedli owo­ców z żadnego drzewa w tym ogro­dzie? 2 A niewiasta odpowiedziała wężowi: Nie! Możemy jeść owoce z drzew w tym ogrodzie. 3 Tylko o owocach z drzewa, które rośnie w środku ogrodu, Bóg powiedział: Nie wolno wam ich spożywać ani nawet dotykać tego drzewa. W przeciwnym bowiem razie pom­rzecie. 4 Na to rzekł wąż do niewias­ty: Na pewno nie pomrzecie. 5 Ale Bóg wie, że gdybyście zaczęli spoży­wać owoce z tego drzewa, otworzy­łyby się wam oczy i tak jak Bóg zna­libyście dobro i zło. 6 I wtedy nie­wiasta zobaczyła [po raz pierwszy], że owoce tego drzewa są dobre do jedzenia, miłe dla oczu, i budzą pragnienie zdobycia wiedzy. Zer­wała przeto owoc z niego, skoszto­wała go sama i dała mężczyźnie, który był z nią. I on też zjadł.

7 I natychmiast obojgu otwo­rzyły się oczy, i dostrzegli, że są nadzy; sięgnęli zatem po gałązki figowe i zrobili sobie z nich prze­paski. 8 Potem mężczyzna i kobieta, słysząc kroki Jahwe, który przecha­dzał się w ogrodzie podczas orzeź­wiającego chłodu, skryli się przed Nim wśród drzew. 9 Ale Jahwe sam odezwał się do mężczyzny, pytając: Gdzie jesteś? 10 A on odpowiedział: Usłyszałem Twoje kroki w ogrodzie i przeraziłem się, bo jestem nagi. I dlatego się ukryłem. 11 Rzekł Bóg: A któż ci powiedział, że jesteś nagi? Czy może jadłeś owoce z drzewa, z którego nie wolno ci było jeść? 12 Odpowiedział mężczyzna: To nie­wiasta, którą umieściłeś przy mnie, dała mi owoc z tego drzewa. I zjad­łem. 13 Wtedy rzekł Jahwe do nie­wiasty: Dlaczego to uczyniłaś? A niewiasta odpowiedziała: Wąż mnie skusił i dlatego zja­dłam.

14 Rzekł Jahwe do węża: / Ponieważ się tego dopuś­ci­łeś, / będziesz przeklęty wśród innych zwierząt, / oswojonych i dzikich. / Będziesz się czołgał na brzuchu, / a pył ziemi będzie ci służył za pokarm przez wszystkie / dni twojego życia.

15 Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie i niewias­t­ę, / między potomstwo twoje a potomstwo jej: / ono zmiażdży ci głowę, / a ty ugodzisz je w piętę.

16 Do niewiasty zaś powiedział: / Będziesz musiała znosić wiele cierpień / i trudy twojej brzemienności. / W bólu będziesz rodziła potomstwo. / Będziesz pożądała swego męża, / a on będzie nad tobą panował.

17 Do mężczyzny zaś [Bóg] powiedział: / Tak więc usłuchałeś twojej żony i zjadłeś [owoc] z drzewa, / o którym powiedziałem, że nie wolno ci z niego spożywać. / Dlatego też z twojego powodu niech będzie przeklęta ziemia. / Przez wszystkie dni twego życia będziesz się trudził, / by dała ci poży­wienie.

18 Ona zaś będzie ci rodzić ciernie i osty, / a ty przecież masz się żywić tym, co z niej wyrośnie.

19 W pocie czoła będziesz się mozolił, / aby zdobyć pożywienie, / póki nie wrócisz do ziemi, / z której zostałeś wzięty. Z prochu bowiem jesteś / i w proch się przemienisz.

20 Mężczyzna nadał swojej żonie imię Ewa, ponieważ stała się matką wszy­stkiego, co żyje. 21 Sporządził też Jahwe odzienie ze skóry dla męż­czyzny i kobiety, i tak okrył ich na­gość. 22 Potem powiedział Jahwe: Tak więc stał się człowiek taki jak My. Teraz już zna zło i dobro. Niech więc przynajmniej nie wyciąga już rę­ki po owoc z drzewa życia łudząc się, że gdy go spożyje, będzie żył na wieki.

23 I wydalił Jahwe człowieka z ogrodu Eden, aby odtąd uprawiał ziemię, z której został uczyniony. 24 Po usunięciu człowieka [z ogrodu] postawił Bóg przed nim cherubów z mieczami o połyskujących ost­rzach, aby strzegły dostępu do drze­wa życia.

 

Kain i Abel: 4,1-16

4

1 I zbliżył się mężczyzna do swojej żony, Ewy, a ona poczęła i urodziła Kaina. I rzekła: Z po­mocą Jahwe urodziłam człowieka. 2 A po­tem urodziła jeszcze Abla, brata Kaina. Abel był pasterzem owiec, a Kain uprawiał ziemię.

3 Po pewnym czasie Kain skła­dał ofiarę dla Jahwe z płodów ziemi; 4 także Abel przygotował ofiarę z najprzedniejszych sztuk swojej trzody i z ich tłuszczu. Otóż, Jahwe wejrzał łaskawie tylko na Abla i jego ofiarę, 5 nie zaś na Kaina i na to, co on składał w ofierze. Bardzo to Kaina zasmuciło i chodził ze spusz­czoną głową. 6 Wtedy zapytał Jahwe Kaina: Dlaczego jesteś taki smutny i chodzisz ze spuszczoną głową? 7 Gdybyś postępował sprawiedliwie, nie miałbyś powodu chodzić ze spuszczoną głową. [Pamiętaj] jed­nak: Jeśli nie będziesz postępował uczciwie, to grzech zaraz pojawi się u bramy [twojego domu] i będzie czyhał na ciebie. A to przecież ty masz nad nim panować.

8 Rzekł wtedy Kain do swego brata Abla: Chodźmy [razem] na pole. A kiedy już byli na polu, Kain rzucił się na Abla i zabił go. 9 I zaraz zapytał Jahwe Kai­na: gdzie jest twój brat Abel? A on odpowiedział: Nie wiem! Czyż jestem stróżem mego brata? 10 Powie­dział mu tedy Bóg: Cóżeś uczynił? Krew twojego brata woła z ziemi do Mnie! 11 Będziesz odtąd przeklęty na tej ziemi, która już się rozwarła, aby wchłonąć przelaną przez ciebie krew twego brata. 12 Choć będziesz nadal upra­wiał tę ziemię, ona nie wyda ci już plonu. Będziesz się czuł jak tułacz i zbieg na tej ziemi. 13 Rzekł tedy Kain do Jahwe: Ta kara jest zbyt wielka, abym mógł ją znieść. 14 Sko­ro mnie wypędzasz z tej ziemi, skoro mam się ukrywać przed Tobą jako tułacz i zbieg, to [znaczy, że] każdy, kto mnie spotka, będzie mógł mnie zabić. 15 Ale Jahwe po­wiedział: O, nie! Ktokolwiek zabiłby Kaina będzie pomszczony siedmio­krotnie. I wycisnął Jahwe na Kainie specjalne znamię, aby nikt, ktokol­wiek go spotka, nie odważył się go zabić. 16 Potem odszedł Kain od Jahwe i osiadł w kraju Nod, na ws­chód od Edenu.

 

Potomkowie Kaina: 4,17-24

17 Kain zbliżył się do swojej żony, która poczęła i urodziła Heno­cha. Gdy później Kain zbudował miasto, nazwał je, na cześć swego syna, Henoch. 18 Henoch z kolei miał syna Irada, a Irad - Mechu­jaela, Mechujael - Metuszaela, a Metuszael - Lameka.

19 Lamek miał dwie żony. Jedna nazywała się Ada, a druga - Silla. 20 Z Ady przyszedł na świat Jabala, który stał się praojcem wszystkich tych, którzy mieszkają pod namio­tami, i wszystkich pasterzy. 21 Jego brat zaś miał na imię Jubal i od niego to wywodzą się wszyscy ci, którzy grają na cytrze i flecie. 22 Na­tomiast Silla była matką Tubal-Kaina, kowala, który z miedzi i z że­laza wykonywał wszel­kie narzędzia. A siostra Tubal-Kaina nazywała się Naama. 23 Lamek powiedział raz do swoich żon:

Posłuchajcie mnie, Ado i Sillo! / Nadstawcie uszu na moje słowa, żony Lameka! / Gotów byłbym zabić człowieka dorosłego, gdyby mnie zranił, / a nawet dziecko, gdyby nabiło mi sińca!

24 Jeżeli Kain ma być pomszczony siedem razy, / to, Lamek [będzie pomszczony] siedemdziesiąt siedem razy!

 

Potomkowie Seta: 4,25-5,32

25 I znów zbliżył się Adam do swojej żony, która urodziła mu syna. Dała synowi na imię Set, mó­wiąc:

Obdarzył mnie Bóg jeszcze jednym synem, / w zamian za Abla, którego zabił Kain.

26 Także Setowi urodził się syn. Otrzymał imię Enosz. Wtedy też za­częto wzywać imienia Jahwe.

Dalsza część dostępna w wersji pełnej.

1,1-2,4a Jest to tzw. pierwszy, oparty głównie na tradycji kapłańskiej, opis stworzenia świata i człowieka. Teologiczne myśli prze­wodnie tego opisu wydają się następujące: 1° Wszystko, co istnieje, Bogu zawdzięcza swoje istnienie. Podważa się w ten sposób jedno z twierdzeń starożytnych filozofów o prawiecz­ności głównych elementów materialnego świata (woda, ogień, powietrze) albo różnych bóstw, które przez specyficzne akty rodzenia dały po­czątek wszystkiemu, co istnieje. 2° Człowiek jest obowiązany część danego mu do dyspozycji czasu poświęcać wyłącznie sprawom religijnym (kultowi). 3° Wszystko, co wyszło z rąk Boga, jest dobre. 4° Wśród wszystkich stworzeń szcze­gólną doskonałością odznacza się człowiek, powołany do życia jako obraz i podobieństwo Boga. "Stworzył" - użyty tu czasownik hebraj­ski (bara) nigdy nie występuje w połączeniu z jakąś materią, z której coś się tworzy, lecz zawsze określa powoływanie czegoś do istnienia z niczego. Na tę nicość wskazują również wyra­żenia "bezład", "pustkowie", "ciemność".

1,6 "Sklepienie pośrodku wód" - wyraz ówczesnych przekonań kosmogonicznych, a nie twierdzenie z zakresu nauk przyrodniczych.

1,26 "Stwórzmy" (l. mn.) - aluzja 1° albo do całego dworu niebieskiego, stanowiącego otoczenie Boga (por. Ps 8,6; Hbr 2,7), 2° albo do liczby mnogiej imienia Boga - Elohim, wyra­żającej majestat i wewnętrzne bogactwo Boga. Niektórzy Ojcowie Kościoła dostrzegali tu pier­wszą zapowiedź nauki biblijnej o trzech oso­bach Trójcy Świętej. "Obraz i podobieństwo" - istota tego podobieństwa sprowadza się nie tyle do wolności woli i rozumności człowieka (tak sądzi wielu Ojców Kościoła), ile raczej do moż­ności sprawowania przez niego władzy nad stwo­rzeniami, danymi mu do dyspozycji.

2,2 "Odpoczywał Bóg" - przez co usta­nowił święty dla każdego Izraelity dzień sza­batu.

2,4b-25 Drugi, pochodzący z tradycji jah­wistycznej, opis stworzenia świata i człowieka zwraca szczególną uwagę na niezwykłe miejsce człowieka wśród innych stworzeń. Żadną miarą nie może człowiek uchodzić za rezultat pro­cesów ewolucyjnych, dokonujących się w świe­cie pozaludzkim. Jeszcze wyraźniej niż w pier­wszym opisie - mniej obrazowym i konkretnym niż ten drugi - człowiek zostaje tu przed­sta­wiony jako pan świata, roślin i zwierząt.

2,7-14 Ani sam ogród Eden - dosł.: "rów­nina", "step" - ani wyliczone tu dwa pierwsze strumienie nie dadzą się geograficznie zloka­li­zować. Ogród pełen zieleni i obfitujący w świeżą wodę to obraz doczesnego szczęścia, którym został obdarzony człowiek. Natomiast kraina Kusz to odpowiednik mniej więcej dzisiejszego Sudanu, łącznie z częścią Etiopii, a rzeki Chid­dekel i Perat to, według powszechnego mnie­mania, Eufrat i Tygrys. "Aszszur" - nazwa stolicy państwa asyryjskiego.

2,17 "Nie wolno ci" - w ten sposób wyrażał Bóg swoją suwerenną władzę nad człowiekiem. Niepodporządkowanie się temu poleceniu bę­dzie stanowić istotę każdego grzechu, uważa­nego za bunt człowieka przeciwko Bogu.

2,21-23 Ten obrazowy opis stworzenia pierwszej niewiasty ma podkreślić jej szcze­gólną bliskość z mężczyzną. "Wzięta z męż­czyzny" - mężczyzna to po hebrajsku isz, ko­bieta zaś - iszsza.

2,24 "Jedno ciało" - monogamiczność pierwszego związku dwojga ludzi.

3,1 "Najbardziej przebiegły" - wąż nie jest jednak partnerem, lecz jedynie stworzeniem Boga. Wąż jest w Biblii najpierw uosobieniem mocy przeciwnych Bogu, a dopiero w księgach chronologicznie późniejszych nazywa się go po prostu szatanem, diabłem, złym duchem. Zob. Hi 1,6; Mdr 2,24; J 8,44; Ap 12,9; 20,2.

3,7 "Otworzyły się oczy" - inaczej: uświa­domili sobie zło, którego się dopuścili.

3,15 "Ono zmiażdży ci głowę" - ta zapo­wiedź ostatecznego zwycięstwa potomka nie­wiasty nad potomstwem węża sprawia, że po­wyższy tekst nazywa się protoewangelią, czyli pierwszą dobrą nowiną. Wulgata zmienia - chociaż nie jest to filologicznie uzasadnione - zaimek osobowy "ono" na "ona", co pozwala odnosić do Matki Bożej zwycięstwo niewiasty nad szatanem.

3,16 "Trudy twojej brzemienności" - kara, która dotknie niewiastę, dotyczy jej naturalnego powołania: matki-rodzicielki. To swoje posłan­nictwo będzie musiała pełnić doznając bólu, choć z drugiej strony będzie odczuwać pociąg do swojego męża.

3,17-19 Praca, do której był powołany przede wszystkim mężczyzna, stanie się bardzo trudna ze względu na opory, jakie zacznie czło­wiekowi stawiać ziemia. Jednakże przekleństwo nie dotknie ani mężczyzny, ani niewiasty. Przeklęty został tylko wąż i ziemia. Ludzie, któ­rym dzięki łaskawości Bożej została przyobie­cana nieśmiertelność, wskutek niepodporząd­kowania się woli Bożej zostali pozbawieni tej łaski.

3,22 "Taki jak My" - por. 3,4-5, gdzie wąż, kusząc niewiastę, mówi: "(...) tak jak Bóg zna­libyście dobro i zło".

3,24 "Postawił Bóg (...) cherubów z mie­czami" - w wielu starożytnych opowiadaniach ogień oraz istoty nadziemskie strzegą miejsc, które powinny pozostać niedostępne dla zwykłych śmiertelników. Por. także Wj 25,18n.

4,7 "Grzech" - dosł.: "demon".

4,9 Kolejny etap w procesie dzielenia, któ­rego sprawcą jest grzech. Najpierw człowiek odszedł od Boga - dosł.: "skryli się przed Nim [Jahwe]" (3,8); następnie pierwszy człowiek nie chciał mieć nic wspólnego z pierwszą niewiastą: "To niewiasta (...) dała mi owoc" (3,12), teraz dochodzi do dysharmonii między człowiekiem a całym światem rzeczy stworzonych: "Ona będzie ci rodzić ciernie i osty" (3,18).

4,16 "Nod" - prawdopodobnie od czasow­nika nad - "być niespokojnym", "błąkać się bez celu".

4,17 "Poczęła i urodziła" - niekoniecznie w znaczeniu dosłownym. Terminy takie, jak "rodzenie", "syn", "ojciec", w opisach tego rodzaju, a zwłaszcza we wszystkich genea­logiach, mają sens bardziej ogólny: pocho­dzenie, potomstwo. Cała opowieść o Kainie i Ablu, być może, miała na celu wyjaśnienie początków rodu tzw. Kainitów.

4,24 "Siedemdziesiąt siedem razy" - obrazowe przedstawienie dalszych etapów dzie­lenia się ludzkości, skażonej pierwszym grze­chem.

4,25 "Adam" - dosł.: "człowiek"; od tego momentu termin ten jest używany jako imię własne.

WYKAZ SKRÓTÓW I OZNACZEŃ

Ab - Księga Abdiasza

Ag - Księga Aggeusza

Am - Księga Amosa

Ap - Apokalipsa św. Jana

Ba - Księga Barucha

Dn - Księga Daniela

Dz - Dzieje Apostolskie

Ef - Św. Pawła List do Efezjan

Est - Księga Estery

Ez - Księga Ezechiela

Ezd - Księga Ezdrasza

Flm - Św. Pawła List do Filemona

Flp - Św. Pawła List do Filipian

Ga - Św. Pawła List do Galatów

Ha - Księga Habakuka

Hbr - List do Hebrajczyków

Hi - Księga Hioba

Iz - Księga Izajasza

J - Ewangelia według św. Jana

1 J - 1 List św. Jana

2 J - 2 List św. Jana

3 J - 3 List św. Jana

Jdt - Księga Judyty

Jk - List św. Jakuba

Jl - Księga Joela

Jon - Księga Jonasza

Joz - Księga Jozuego

Jr - Księga Jeremiasza

Jud - List św. Judy

Koh - Księga Koheleta (Eklezjastesa)

Kol - Św. Pawła List do Kolosan

1 Kor - Św. Pawła 1 List do Koryntian

2 Kor - Św. Pawła 2 List do Koryntian

Kpł - Księga Kapłańska

1 Krl - 1 Księga Królewska

2 Krl - 2 Księga Królewska

1 Krn - 1 Księga Kronik

2 Krn - 2 Księga Kronik

Lb - Księga Liczb

Lm - Lamentacje Jeremiasza

Łk - Ewangelia według św. Łukasza

1 Mch - 1 Księga Machabejska

2 Mch - 2 Księga Machabejska

Mdr - Księga Mądrości

Mi - Księga Micheasza

Mk - Ewangelia według św. Marka

Ml - Księga Malachiasza

Mt - Ewangelia według św. Mateusza

Na - Księga Nahuma

Ne - Księga Nehemiasza

Oz - Księga Ozeasza

1 P - 1 List św. Piotra

1 P - 2 List św. Piotra

Pnp - Pieśń nad Pieśniami

Prz - Księga Przysłów

Ps - Księga Psalmów

Pwt - Księga Powtórzonego Prawa

Rdz - Księga Rodzaju

Rt - Księga Rut

Rz - Św. Pawła List do Rzymian

Sdz - Księga Sędziów

1 Sm - 1 Księga Samuela

2 Sm - 2 Księga Samuela

So - Księga Sofoniasza

Syr - Mądrość Syracha (Eklezjastyk)

Tb - Księga Tobiasza

1 Tes - 1 List św. Pawła do Tesaloniczan

2 Tes - 2 List św. Pawła do Tesaloniczan

1 Tm - 1 List św. Pawła do Tymoteusza

2 Tm - 2 List św. Pawła do Tymoteusza

Tt - Św. Pawła List do Tytusa

Wj - Księga Wyjścia

Za - Księga Zachariasza

aram. aramajski

dosł. dosłownie

gr. grecki

hebr. hebrajski

LXX Septuaginta, grecki przekład ST

n. następny

NT Nowy Testament

par. miejsca paralelne

popr. poprawka lub: poprawiają

por. porównaj

rkp. rękopis, -y

Targ. Targum

ST Stary Testament

tłum. tłumaczą

TM tekst masorecki

Wulg Wulgata

wg według

ww. (w.) wiersze

zob. zobacz

[ ] zamyka słowa dodane do tekstu celem lepszego zrozumienia

(...) opuszczenie tekstu