Krótka historia religii - Pius X

Kup ebooka

4.29 zł
3.69 zł (4,29 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

CZĘŚĆ PIERWSZA

  

Krótki zarys historii świętej Starego Testamentu

  

Stworzenie świata

  

10. Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię i to wszystko, co jest na niebie i na ziemi; a chociaż mógł tego wielkiego dzieła dokonać w jednej chwili, użył na nie sześć długich okresów czasu, które Pismo święte nazywa dniami.

 Pierwszego dnia rzekł: Niech się stanie światłość, i stała się światłość; drugiego dnia uczynił firmament; trzeciego dnia oddzielił wody od lądu, i rozkazał ziemi wydać zioła, kwiaty i wszelkiego rodzaju owoce; czwartego dnia uczynił słońce, księżyc i gwiazdy; piątego dnia stworzył ryby i ptactwo; szóstego dnia stworzył resztę zwierząt, i w końcu stworzył człowieka.

 Dnia siódmego Pan Bóg przestał tworzyć, nazwał dzień ten Sobotą, czyli odpoczynkiem, a potem przez Mojżesza rozkazał Żydom poświęcać go ku czci swej.

  

O Aniołach

  

13. Przed człowiekiem, który jest najdoskonalszym stworzeniem w świecie widomym, Pan Bóg stworzył niezliczone mnóstwo innych istot, nierównie wyższych, zwanych Aniołami.

  

14. Aniołowie są to duchy czyste, nie mają żadnej postaci widzialnej, i stanowią naturę całkiem odrębną, która do istnienia swego nie potrzebuje się łączyć z żadnym ciałem. Stworzył ich Pan Bóg także na podobieństwo swoje, uczynił zdolnymi znać i miłować siebie, i obdarzył ich wolną wolą, wskutek której mogli czynić źle i dobrze.

  

15. Większa część tych duchów wytrzymała próbę i pozostała wierną Panu Bogu; lecz wielu zgrzeszyło pychą, chcąc być równymi Bogu i nie zależeć od Niego.

  

16. Duchy wierne Bogu, zwane Aniołami dobrymi, Duchami niebieskimi, lub po prostu Aniołami, otrzymali w nagrodę wieczną szczęśliwość w niebie.

  

17. Aniołowie źli, zwani diabłami, czartami, szatanami, lub złymi duchami, zostali strąceni z nieba do piekła na wieczne męki.

  

Stworzenie człowieka, mężczyzny i niewiasty

  

11. Pan Bóg stworzył człowieka na obraz i na podobieństwo swoje, a stworzył go tak: z ziemi ulepił ciało a potem tchnął w twarz jego i wlał weń duszę nieśmiertelną.

 Nazwał Bóg pierwszego człowieka Adamem, czyli wziętym z ziemi, i umieścił go w rozkosznym ogrodzie, nazwanym Rajem ziemskim.

  

12. Lecz Adam był sam jeden. Pan Bóg, chcąc mu dać towarzyszkę i żonę, przypuścił na niego twardy sen, podczas którego wyjął zeń żebro, utworzył z niego niewiastę i przedstawił ją Adamowi. Adam powitał ją z radością i nazwał Ewą, to jest Życiem, ponieważ miała być matką wszystkich żyjących.

  

POJĘCIA ZASADNICZE

  

1. Wszystko, co Pan Bóg w mądrości Swojej stworzył, czyli powołał z nicości do bytu, miało na celu objawiać nieskończone doskonałości Jego i przez to samo oddawać Mu cześć i chwałę. Tenże sam cel musiał mieć i człowiek, najprzedniejsze stworzenie Boskie w świecie widomym. Obdarzony od Pana Boga rozumem i wolną wolą, powinien on był za pomocą tych władz zmierzać do swojego ostatecznego celu, poznawając Boga, kochając Go i służąc Jemu w tym życiu, by potem w życiu przyszłym dostąpić takiej nagrody, jaką Bóg przeznaczył dla niego. Ten węzeł moralny, czyli to prawo powszechne, na mocy którego człowiek z natury swojej związany jest z Bogiem nazywa się Religią naturalną, czyli przyrodzoną.

  

2. Bóg jednak w nieprzebranej dobroci swojej postanowił dać człowiekowi nagrodę nierównie większą i wyższą aniżeli sam on mógł zapragnąć dla siebie; mianowicie postanowił przypuścić go do uczestnictwa we własnej swej chwale i szczęśliwości. Wynikło stąd, że religia naturalna, czyli przyrodzona nie mogła już jemu wystarczyć, i Pan Bóg musiał sam przyjść mu w pomoc i nauczyć go obowiązków religijnych. Tym sposobem Religia od samego początku musiała być nadprzyrodzona, to jest objawiona człowiekowi przez samego Boga.

  

3. Jakoż rzeczywiście Pan Bóg objawił Religię Adamowi i pierwszym Patriarchom, którzy następując po sobie i żyjąc bardzo długo, przekazywali ją z pokolenia w pokolenie, dopóki Bóg nie utworzył osobnego narodu, który miał ją przechować w całości aż do przyjścia na świat Zbawiciela Jezusa Chrystusa. Pan Jezus ze swej strony nie tylko nie usunął jej, lecz, przeciwnie, dopełnił, udoskonalił i poruczył Kościołowi swojemu, by ją chował i opowiadał wszystkim narodom aż do końca świata.

  

Wszystko to stwierdza historia Religii, która, rzec można, jest zarazem historią całej ludzkości. Z tego pokazuje się jasno, że wszystkie inne, tak zwane religie, poza tą jedną, prawdziwą i objawioną od Boga, o której tu mowa, są wynalazkami ludzkimi i zboczeniami od prawdy, pełnymi baśni, kłamstwa i niedorzeczności, z zachowaniem gdzieniegdzie niejakich okruszyn Religii objawionej.

  

4. Stosuje się to nie tylko do religii pogańskich, ale też i do rozmaitych sekt chrześcijańskich, które się oderwały od jedynego prawdziwego Kościoła Chrystusowego, jakim jest Kościół katolicki, apostolski, rzymski. Potworzyli je i podtrzymywali albo ludzie zarozumiali, którzy, odstąpiwszy od powszechnej nauki Kościoła, poszli dobrowolnie i uporczywie za własnym lub cudzym wymysłem, i to byli heretycy; albo też ludzie pyszni i żądni pierwszeństwa, którzy mając siebie za rozumniejszych od całego Kościoła, pociągnęli za sobą część synów jego, i wbrew zaleceniu Chrystusa, rozdarli jedność katolicką, zerwawszy z Papieżem i z Biskupami katolickimi - i to byli schizmatycy, czyli odszczepieńcy.

  

Natomiast chrześcijanie katolicy, którzy poddają swój rozum pod powagę słowa Bożego, jakie w imieniu Kościoła głoszą im prawi ich pasterze, i wiernie zachowują święte prawo Boskie, kroczą bezpiecznie po drodze zbawienia, i im więcej poznają Religię, tym bardziej się przekonywują o boskości i prawdziwości swej świętej Wiary.

  

5. Taki też był sposób, ustanowiony od Boga dla przekazania prawdziwej Religii w czasy potomne, mianowicie: ciągłe i nieprzerwane następstwo pokoleń młodszych po pokoleniach starszych, tak, że prawdy, które otrzymali w spuściźnie przodkowie, w tenże sam sposób przechodziły do ich potomków, i ten porządek pozostał w całej swej sile nawet i wtedy, kiedy z postępem czasu z Bożego natchnienia pewna część prawd objawionych została spisana w Księgach świętych.

 Jedne z tych ksiąg świętych napisane zostały przed przyjściem Pana Jezusa i nazywają się księgami świętymi Starego Testamentu, a drugie ułożone zostały po przyjściu Pana Jezusa i nazywają się księgami Nowego Testamentu.

  

6. Przez słowo Testament rozumie się tutaj Przymierze czyli Umowę, którą Bóg zawarł z ludźmi, i mocą której zobowiązał się zbawić ich za pośrednictwem Odkupiciela pod warunkiem, jeżeli oni uwierzą w Niego i ulegać będą rozkazaniom Jego.

 Przymierze stare zawarł Bóg najprzód z Adamem i Noem, a następnie w sposób ściślejszy z Abrahamem i jego potomstwem; wymagało ono od ludzi wiary w przyszłego Odkupiciela i zachowania prawa Bożego, danego ludziom od samego początku, a potem ogłoszonego Izraelitom przez Mojżesza.

 Przymierze nowe zawarł Bóg po przyjściu Jezusa Chrystusa z tymi wszystkimi, którzy przyjmują znak, ustanowiony od Niego, to jest Chrzest święty, wierzą w Niego i zachowują prawo, które sam On uzupełnił, udoskonalił i własnymi usty ogłosił, poruczywszy Apostołom opowiadać je wszystkim ludziom. Posłuszni temu rozkazowi swojego Mistrza, Apostołowie wnet po otrzymaniu Ducha Świętego poszli opowiadać Ewangelię, i żywym swym słowem szeroko już ją rozgłosili byli, zanim ona z natchnienia Bożego spisaną została. Zresztą nie wszyscy i nie sami tylko Apostołowie spisywali ją, a na pewno ani jedni ani drudzy nie zapisali tego wszystkiego, co widzieli i słyszeli.

  

7. Z tego, cośmy tylko co powiedzieli, jak i z tego, o czym nadmieniliśmy wyżej (pod liczbą 5), każdy łatwo zrozumie, jak wielkiej wagi jest Tradycja, czyli Boskie Podanie. Jest ono tym słowem Bożym, które Apostołowie zaczerpnęli z ust samego Jezusa Chrystusa i które przechodząc potem przez nieprzerwany szereg następców Apostołów, doszło aż do nas w pierwotnej swej czystości. Słusznie przeto i na nim też, jak na mocnym fundamencie, opiera się Wiara nasza.

  

8. To Boskie Podanie razem z Pismem świętym, czyli całe słowo Boże tak pisane, jako też przekazane żywym głosem, Pan Jezus poruczył Kościołowi swojemu Katolickiemu i Apostolskiemu, stanowiąc go publicznym, ciągle żywym i nieomylnym stróżem i tłumaczem tegoż słowa Bożego. Toteż Kościół katolicki, opierając się na udzielonej sobie powadze Bożej i ufny w przyrzeczoną sobie pomoc i światło Ducha Świętego, określa, które to są owe księgi święte, co zawierają w sobie Objawienie Boże, tłumaczy je, objaśnia prawdziwe znaczenie tego lub owego ich miejsca, ilekroć powstanie co do niego jakaś wątpliwość, rozstrzyga wszelkie spory, tyczące się Wiary i obyczajów, i wyrokuje ostatecznie we wszystkich sprawach, które pozostając w ścisłym związku z Wiarą i obyczajami, mogłyby umysły i serca wiernych sprowadzać na manowce.

  

9. Potrzeba wszelakoż to sobie zanotować, że to prawo sądzenia i wyrokowania w rzeczach Wiary i obyczajów lub w kwestiach, tyczących się Wiary i obyczajów, należy do tej wybranej części Kościoła, która się zowie Kościołem nauczającym, a którą na początku stanowili wszyscy Apostołowie ze św. Piotrem na czele, a po nich następcy Apostołów Biskupi, z następcą św. Piotra - Papieżem. Papież nadto, będąc obdarzonym od Chrystusa takim samym darem nieomylności, jaki posiada dla zachowania jedności i czystości nauki Kościół święty, ilekroć przemawia z katedry, to jest jako Pasterz i Nauczyciel wszystkich wiernych, może sam od siebie w rzeczach Wiary i obyczajów wydawać wyroki, którym każdy chrześcijanin winien jest ulegać pod karą odpadnięcia od Kościoła. Może też zawsze wykonywać najwyższą swą władzę i w tym wszystkim, co się ściąga do karności i zarządu Kościoła, a wszyscy wierni mają obowiązek słuchać go, poddając mu swój umysł i serce.

  

Na tym posłuszeństwie najwyższej władzy Kościoła i Papieża, w imię której podają się nam prawdy Wiary, stanowią się przykazania kościelne i nakazuje się nam to wszystko, co się odnosi do należytego porządku w Kościele, spoczywa prawidło Wiary naszej.

  

 

 

Projekt okładki: Juliusz Susak

 

Tekst wg edycji z roku 1908

 

Pozwolenie Władzy Duchownej:

N. 1687.

Imprimatur.

Lublini, die 10 Mai 1907 an.

Episcopus Dioecesis Lublinensis Fr. Jaczewski

Secretarius J. Ziółkowski.

 

? Wydawnictwo Armoryka

 

Wydawnictwo Armoryka

ul. Krucza 16

27-600 Sandomierz

http://www.armoryka.pl/

 

ISBN 978-83-7950-543-2