Korszakowo - Jakub Michalczenia

Kup ebooka

25.00 zł
17.20 zł (17,20 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać
?

885 361 788

Nie tak z własnej i nieprzymuszonej woli wstał Cino z wyra tego akurat dnia. To rodzona matula - babka po czterdziestce - wzięła się dobrze za niego. Punkt piąta rano wparowała do pokoju, poszturchała tego zarazę owiniętego kołdrą i zapaliła światło. Cino nawet trochę na nią pobluzgał, ale ostatecznie wyturlał się z betów.

Był młodym typem średniego wzrostu o ciemnej cerze, piwnych patrzałach i z wyraźną szramą na podbródku. Miał tę szpetną bliznę od dzieciaka, bo biegając po dworzu, nadział się gębą na blaszany płotek. Pewnie dlatego na Korszach każdy - włącznie z ulicznymi wrogami w dresach albo mundurach - kojarzył go nie z imienia czy przezwiska, ale z tego znaku na rozoranej kiedyś brodzie.

Nie do końca wybudzony wpadł do ciasnej ubikacji. Odszczywał się. Słyszał, że piętro wyżej to samo robił ktoś z sąsiadów. Tamten sikał celnie do muszli, aż chlupało. On miał takie ciśnienie, że roztrojonym strumieniem bryzgał na wszystkie strony. Olał deskę klozetową, bo przez złość na matkę nie chciało mu się jej podnieść. Obmoczył też ścianę wytapetowaną na różowo. Do tego zostawił kałużę na podłodze, przykrytej gumoleonem w biało-czerwoną szachownicę.

"Ee, to i zara wysechnie" - taki był beztroski, gdy wyłaził z zalanego klopa.

Od razu zahaczył o kuchnię. Popił przegotowanej wody wprost z zakamienionego czajnika i skroił matce szluga z paczki zostawionej na stole. Z lodówki, oblepionej wyblakłymi naklejkami z gum do żucia, wziął dżogurta - takiego jak w reklamach: "z żywymi kulturami bakterii". Zajadał się nim w swoim pokoju. Chwilę później włączył sobie wieżę, by rozruszać się muzą.

"Welcome", powitał go napis na wyświetlaczu urządzenia.

Cino wdusił odpowiedni przycisk i z wieży wysunęła się tacka na trzy kompakty. Położył na nią przedwczoraj wypaloną, markową płytę Fakossa z maźniętym flamą napisem "HG - Klucz". Zapuścił kawałek numer dziesięć, Życie Warszawy.

Z głośników padło pytanie: "Kto ty jesteś?".

Odpowiedź brzmiała: "Mówią na mnie Wilku WDZ. Jeszcze jeden mach, jeszcze jeden skręt...".

Cino właśnie sczaił się, że jest lipa z towarem. A przecież miał się wczoraj zwąchać z Kamelem, swoim wspólnikiem. Rozliczyliby się z zarobku za ostatnie dwa tygodnie i podziałkowali na dokładnym sprzęcie nieprzehandlowane ziele. Jednak Cino jakoś nie dotarł na tę ustawkę.

Teraz usiadł sobie przy biurku, takim jasnym z laminowanej sklejki. Z szuflady wyjął torbę foliową z pięćdziesięcioma gramami grassowego miału. Bez pomyślunku wysypał część jej zawartości na blat. Nie trzymał w domu żadnej elektronicznej wagi. Musiał więc tak na oko poporcjować towar - a choćby pomagając sobie piętnastocentymetrową linijką. Na szybkości pakował go w nierównych ilościach do woreczków z zamknięciem strunowym. Bo i co tam - najwyżej kogoś przyżeni się na działce.

Cino przygotował samary i poleciał do łazienki. Wycisnął z tubki resztkę cytrynowej pasty na szczotkę o połamanym włosiu. Wsadził ją w usta i wyszorował spróchniałe zęby. Przynajmniej z paszczy nie będzie mu jechało. Piór nie zaczesywał, bo i po co. Był obgolony na trójkę.

Umyty wrócił do pokoju, żeby zaścielić spanie. Wyskoczył z piżamy. Ubrał się w pomarańczową koszulkę, wcale nie rozmiaru XXL, bawełnianą bluzę bez kaptura i brązowe sztruksy. Spodni nie opuszczał nigdy za bardzo w dół. Luz w kroku nie był dla niego. Utrudniałby mu tylko ruchy w trakcie szpuli przed psami. "Zasraniec" - taki pozer z porami spadającymi z dupy - albo "kalesoniarz" - jaki inny pajac w bufiastym, powypychanym drechu - to zresztą nie był on.

Towar schował do plecaka razem z kombinezonem roboczym. Matka odpaliła mu piątala na wcześniejszy powrót pośpiechem, żeby nie musiał czekać na osobowca o trzynastej. W przedpokoju nałożył puchową kurtawę, czapajkę z poliestru i piankowe adasie na nogi.

Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki
?

Seria prozatorska pod redakcją Piotra Mareckiego

- Jerzy Franczak, Trzy historye

- Sławomir Shuty, Bełkot

- Łukasz Orbitowski, Szeroki, głęboki, wymalować wszystko

- Piotr Cegiełka, Sandacz w bursztynie

- Sławomir Shuty, Cukier w normie

- Michał Palmowski, Przygody Hiszpana Dete

- Michał Witkowski, Lubiewo

- Marta Dzido, Małż

- Marian Pankowski, Rudolf

- Maciek Miller, Pozytywni

- Ewa Schilling, Głupiec

- Adam Wiedemann, Sceny łóżkowe

- Jan Dzban, Dentro

- Piotr Szulkin, Socjopatia

- Marian Pankowski, Bal wdów i wdowców

- Jerzy Nasierowski, Zbrodnia i...

- Piotr Czerski, Ojciec odchodzi

- Maciek Miller, Zakręt hipokampa

- Łukasz Orbitowski, Horror Show

- Joanna Pawluśkiewicz, Pani na domkach

- Joanna Wilengowska, Zęby

- Marta Dzido, Ślad po mamie

- Jan Krasnowolski, Klatka

- Marian Pankowski, Pątnicy z Macierzyzny

- Hubert Klimko-Dobrzaniecki, Raz. Dwa. Trzy

- Michał Zygmunt, New Romantic

- Joanna Pawluśkiewicz, Telenowela

- Jerzy Franczak, Przymierzalnia

- Wojciech Bruszewski, Fotograf

- Krzysztof Niemczyk, Kurtyzana i pisklęta

- Sylwia Chutnik, Kieszonkowy atlas kobiet

- Juliusz Strachota, Cień pod blokiem Mirona Białoszewskiego

- Natalia Rolleczek, Drewniany różaniec

- Marian Pankowski, Niewola i dola Adama Poremby

- Maciek Miller, Cockring

- Dominika Ożarowska, Nie uderzy żaden piorun

- Ewa Schilling, Codzienność

- Marian Pankowski, Tratwa nas czeka

- Piotr Szulkin, Epikryza

- Jerzy Franczak, NN

- Sławomir Shuty, Jaszczur

- Darek Foks, Kebab Meister

- Tomasz Pułka, Vida Local

- Ziemowit Szczerek, Przyjdzie Mordor i nas zje, czyli tajna historia Słowian

- Wojciech Bruszewski, Big Dick. Fikcja dokumentalna

- Jan Krasnowolski, Afrykańska elektronika

- Daniel Kot, Kierunkowy 22

- Marian Pankowski, Nastka, śmiej się! Opowiadania

- Sławomir Shuty, Dziewięćdziesiąte

- Łukasz Orbitowski, Horror Show [wyd. II popr.]

- Joanna Dziwak, Gry losowe

- S?ren Gauger, Nie to / nie tamto

- Maciej Bobula, Katarzyna Gondek, Adam Miklasz, Aleksander Przybylski, Michał Zantman, Bękarty Wołgi. Klechdy miejskie

- Ziemowit Szczerek, Siódemka

- Juliusz Strachota, Relaks amerykański

- Flash fiction. Antologia

- Dariusz Orszulewski, Zjednoczone Siły Królestwa Utopii

- Stanisław Czycz, Nie wierz nikomu. Baza

- Konrad Janczura, Przemytnicy

- Maciej Piotr Prus, Przyducha

- Marta Dzido, Frajda

- Olga Hund, Psy ras drobnych

- Juliusz Strachota, Turysta polski w ZSRR

- Jakub Michalczenia, Gigusie

- Anna Mazurek, Dziwka

- Natalka Suszczyńska, Dropie

- Antonina Kardaś, Czernucha

- Aleksandra Wstecz, Kwiaty rozłączki

- Jarek Skurzyński, Zrolowany wrześniowy Vogue

- Zenon Sakson, Zaczarowany uber

- Sławomir Shuty, Historie o ludziach z wolnego wybiegu. Pasty i skity

- Maciej Topolski, Niż

- Jakub Michalczenia, Korszakowo [wyd. II popr. i uzupeł.]