Koronki Myśli. Wiersze Wybrane - Aleksandra Makurat

Kup ebooka

30.29 zł
25.14 zł (30,29 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

WSTĘP

Niektóre wiersze przychodzą nagle.

Jak dotyk. Jak spojrzenie. Jak pocałunek, którego jeszcze nie było, a już zdążył zostać w pamięci.

Inne dojrzewają latami.

"Koronki Myśli - wiersze wybrane" to zbiór mojej poezji pisanej na przestrzeni niemal dekady - od 2016 roku aż do dziś. To wybór słów, emocji, obrazów i chwil, które z różnych powodów nie pozwoliły o sobie zapomnieć.

Przez te lata zmieniało się życie, zmieniała się kobieta, która pisała. Zmieniały się miłości, tęsknoty, zachwyty, rozczarowania i marzenia. Jedno pozostało niezmienne - potrzeba zapisywania tego, czego czasem nie da się powiedzieć na głos.

Ta książka jest więc nie tylko zbiorem wierszy. Jest zapisem drogi. Drogi przez miłość i samotność. Przez bliskość i oczekiwanie. Przez kobiecość, która nie zawsze jest cicha. Przez pragnienie, które potrafi być delikatne jak szept i silne jak burza.

Są tutaj wiersze miłosne, zmysłowe i erotyczne, ale przede wszystkim są to wiersze o emocjach. O kobiecie, która chce być zauważona, dotknięta nie tylko dłońmi, ale również słowem. O potrzebie bliskości, o ciele, które pamięta, o sercu, które czasem wyprzedza rozsądek.

Kobiecość w tych wierszach nie jest jedną twarzą.

Bywa delikatna i romantyczna. Bywa odważna. Bywa bezwstydna w swoich pragnieniach. Bywa zagubiona. Czasem śmieje się z życia, a czasem próbuje je zrozumieć.

Jest kobietą, która kocha. Kobietą, która czeka. Kobietą, która tęskni. Kobietą, która pamięta. I wreszcie - kobietą, która nauczyła się mówić własnym głosem.

Tytuł "Koronki Myśli" nie jest przypadkowy.

Koronka jest delikatna, misterna, utkano ją z pojedynczych nitek. Dopiero razem tworzą wzór. Tak samo powstawały te wiersze - z pojedynczych myśli, spojrzeń, słów, gestów, wspomnień i chwil. Każda z nich jest niewielką nitką, a wszystkie razem tworzą osobistą historię.

Czasami wystarczy jedno słowo, aby obudzić wspomnienie.

Jedno spojrzenie, aby wróciło pragnienie.

Jedna noc, aby pamięć na długo przestała być spokojna.

I właśnie dlatego poezja jest dla mnie miejscem, w którym można zatrzymać to, co w życiu przemija.

Wiersze z tego zbioru nie powstały przy jednym stole, w jednym czasie ani z jednego doświadczenia. Powstawały pomiędzy codziennością a snem, pomiędzy tym, co wydarzyło się naprawdę, a tym, co mogło się wydarzyć. Są śladem chwil przeżytych i tych, które pozostały w wyobraźni.

Niektóre są jak listy, których nigdy nie wysłano.

Inne jak pocałunki zapisane na papierze.

Jeszcze inne jak szept wypowiedziany tylko raz - po to, aby później mógł powracać.

W tej książce miłość ma wiele odcieni. Nie zawsze prowadzi do szczęśliwego zakończenia. Czasami pozostawia pytania. Czasami niedosyt. Czasami pustkę. Ale nawet wtedy pozostaje czymś prawdziwym - choćby przez krótką chwilę.

Bo może właśnie z takich chwil składa się życie?

Z dotyku. Z oddechu. Z tęsknoty. Z oczekiwania. Z kilku słów wypowiedzianych zbyt późno. I z tych, których nigdy nie odważyliśmy się powiedzieć.

Na końcu tego tomu pojawiają się teksty pisane prozą poetycką. To kolejny etap tej samej drogi - słowo, które przestaje mieścić się w wersach i potrzebuje większej przestrzeni. Poezja przechodzi tam w opowieść, ale nadal pozostaje blisko emocji, obrazów i niedopowiedzeń.

Bo myśli także mają swoją prozę.

Czasem są uporządkowane.

A czasem - zupełnie nieuczesane.

"Koronki Myśli" są wyborem tego, co uważam za najpiękniejsze, najbliższe i najbardziej moje spośród wielu lat pisania.

Niech więc ta książka będzie spotkaniem.

Moich myśli z Twoją wyobraźnią.

Moich słów z Twoimi wspomnieniami.

Moich historii z Twoimi historiami.

A jeśli podczas czytania znajdziesz tutaj choć jeden wers, który przypomni Ci o kimś, kogo kochasz lub kochałeś, o kimś, za kim tęskniłaś, o dotyku, który wciąż pamięta skóra, o miłości, która nie zdążyła się wydarzyć albo o takiej, której nie udało się zapomnieć - to znaczy, że te słowa znalazły swoje miejsce.

Bo poezja nie kończy się na papierze.

Poezja zaczyna się wtedy, gdy ktoś czyta i nagle odnajduje w cudzych słowach cząstkę siebie.

Dziękuję,

Aleksandra Makurat

Prolog

Śniłeś mi się

- na szczycie byłeś

tam, dokąd idę.