Koreańska sztuka dobrego życia - dr Jenell Kim

Kup ebooka

54.99 zł
45.64 zł (54,99 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

"Ta piękna książka przynosi coś więcej niż samą mądrość - to zaproszenie do życia w duchu spokoju, uczciwości i miłości. Dr Jenelle Kim dzieli się w niej ponadczasowymi zasadami i prostymi technikami, budzącymi spokój, jasność i wytrzymałość, które równocześnie otwierają serce na głębszą relację ze światem i poczucie celowości. Koreańska sztuka dobrego życia jest darem dla duszy".

Jack Canfield, współautor książek z serii Balsam dla duszy oraz autor Zasad Canfielda

"Mądrość, którą dr Jenelle Kim dzieli się z czytelnikami, płynie z samego serca Tao, a także z jej własnej, głębokiej praktyki duchowej. W Koreańskiej sztuce dobrego życia autorka łączy zamierzchłą przeszłość z czasami współczesnymi w sposób niewymuszony, zrodzony z uziemienia i głębokiego poczucia, co znaczy być człowiekiem. Przypomina nam, że w medytacji nie chodzi o ucieczkę od życia... lecz o pełne przebudzenie się do niego. Oto książka dla każdego, kto pragnie, by w jego życiu zagościła równowaga, obecność i poczucie celowości".

Kevin Ellerton, założyciel "Meditation Magazine" oraz Meditation University

"Napisana przez dr Jenelle Kim Koreańska sztuka dobrego życia stanowi pomost między starożytną mądrością a współczesnym życiem. W ośmiu kluczach Żywej Medytacji autorka pokazuje, jak włączyć obecność, poczucie celu i równowagę do dynamicznego rytmu świata, w którym egzystujemy. Jej wiedza pięknie współgra z ideami, które staramy się szerzyć w Biohack Yourself Media, pomagając ludziom zoptymalizować ich zewnętrzne i wewnętrzne światy, tak by mogli bardziej świadomie i z większą energią żyć długo i w zdrowiu".

Anthony Lolli, TereZa Hakobyan-Lolli, założyciele Biohack Yourself Media

"Dr Jenelle Kim łączy mądrość Wschodu z tempem i wyzwaniami współczesnego życia. Koreańska sztuka dobrego życia nie tylko naucza medytacji, ale też pokazuje, jak nią żyć. Słowa autorki stanowią przypomnienie, że prawdziwe uzdrowienie ma swój początek w tym, jak przeżywamy każdą chwilę, a jej książka jest wyzwaniem, by powrócić do spokoju, który zawsze mieszka w naszym sercu".

Frank Elaridi, czterokrotny zdobywca nagrody Emmy w dziedzinie dziennikarstwa, autor książek i uzdrowiciel pracujący z energią

Spuścizna Żywej Medytacji

Żywa Medytacja jest dzieckiem wielkich szkół filozoficznych Azji Wschodniej i Korei, czyli krain, w których rozwijał się taoizm w Epoce Trzech Królestw. Tao zasadniczo oznacza naturalny porządek wszechświata. To harmonia yin i yang - niezakłócony przepływ wszystkiego, co istnieje. Życie w zgodzie z Tao oznacza życie pod znakiem równowagi, uczciwości i łączności z tym, co nas otacza.

Jako urodzona w USA córka Koreańczyka i Amerykanki już od najmłodszych lat poznawałam wartość wielowiekowych receptur i zasad wywodzących się z koreańskiej sztuki dobrego życia oraz Żywej Medytacji, które z kolei zrodziły się z Tao i były przekazywane z pokolenia na pokolenie przez moich przodków.

Fakt, że jako pierwsza kobieta w mojej rodzinie stałam się powierniczką tych starożytnych nauk, uznaję za wielki zaszczyt. Te święte zasady i narzędzia, wraz z wielkim bogactwem ziołowych leków, sztuki walki (Qi Gong) i filozofii wschodniej, podróżowały ku naszym czasom przez dziewięć pokoleń. Moim zamiarem jest udostępnienie owych narzędzi szerszej publiczności w możliwie najbardziej praktycznej, przystępnej formie, która umożliwi skuteczne ich stosowanie i osiąganie trwałych rezultatów.

Jak odblokować Osiem Kluczy: starożytna mądrość pozwalająca odnaleźć się we współczesnym życiu

Większość szkół medytacyjnych nakazuje pozostać nieruchomo i w milczeniu. Medytujący ma się zatrzymać, na pewien czas porzucić swoje zwyczajne obowiązki, uciszyć otaczający go zgiełk. Ale zastanówmy się: tak naprawdę jak często udaje się nam uciec od chaosu codziennego życia, od natłoku spraw domagających się naszej uwagi?

Żywa Medytacja proponuje zupełnie inne podejście - medytację dynamiczną, aktywną, zanurzoną w codziennym życiu. Poucza nas, że dla znalezienia wewnętrznego spokoju wcale nie musimy uciekać - możemy go pielęgnować nawet pośród otaczającego nas chaosu.

Żywa Medytacja jest codzienną praktyką, która pozwala dążyć ku jasności, obecności i harmonii. Osiem kluczy to narzędzia, z pomocą których możemy badać każdą - nawet najtrudniejszą - sytuację i reagować na nią w oparciu o mądrość zrodzoną z uziemienia, z szerszą perspektywą i w sposób właściwy. Stosując te zasady, uczymy się, jak być bardziej świadomymi samych siebie, jak postrzegać się w sposób bardziej klarowny - a tym samym jaśniej dostrzegać otaczający nas świat. Owa świadomość i klarowność widzenia stają się naszą siłą. Dzięki nim możemy w pełniejszy sposób angażować się w życie, a także odkrywać nasze miejsce w świecie i cel naszej egzystencji.

W miarę pogłębiania praktyki Żywej Medytacji uczymy się przeżywać nasze życie z wdziękiem, świadomością bycia tu i teraz i poczuciem celu. Trwamy w łączności z tym, co wokół nas - nawet w chwilach, gdy dopada nas stres albo czujemy niepewność - a to pozwala nam zachowywać równowagę między naszym umysłem, ciałem i duchem. Praktykujący Żywą Medytację przeżywa swoją egzystencję w sposób świadomy, pełen spokoju, zdecydowania i harmonii. Uczy nas ona bycia w zgodzie z życiem.

Jednak korzyści z uprawiania tej formy medytacji nie są dostępne od ręki - wymagają konsekwentnego praktykowania ośmiu kluczy i jedynie w ten sposób z czasem odkryjesz, że zmienia się sposób, w jaki przeżywasz swoje życie.

Łączność: istota koreańskiej sztuki dobrego życia

Wszystko w naturze i w tym, co nas otacza, jest ze sobą połączone. Niektórzy nazywają to energią, inni siłą życiową. Ja określam to po prostu jako łączność/bycie połączonym. Osoba podejmująca praktykę Żywej Medytacji staje się świadoma owej łączności. Poznaje samą siebie, relacje wiążące ją z innymi ludźmi, oraz w jaki sposób sama oddziałuje na otaczający ją świat. Żywa Medytacja pokazuje, jak żyć w sposób świadomy, pełen spokoju, zdecydowania i harmonii. Uczy rozwiązywania konfliktów, przejęcia kontroli nad stresem, osiągania dowolnych celów poprzez ustanawianie odpowiedniej perspektywy i kształtowanie dobrych nawyków w życiu codziennym.

W efekcie łatwiej nam radzić sobie z trudnościami, niezależnie od tego, w jakiej sferze życia się z nimi borykamy - w pracy, w naszych relacjach z innymi, w roli rodzica, przyjaciela, w sferze zdrowotnej, pieniężnej czy rodzinnej. Czujemy większą równowagę między naszym umysłem, ciałem i duchem, gdyż uczymy się postrzegać w sposób bardziej przejrzysty zarówno samych siebie, jak i otaczających nas ludzi i okoliczności. Staje się to możliwe za sprawą oczyszczania umysłu, dokonywania właściwych wyborów i działań, co z kolei prowadzi do wykształcenia dobrych nawyków.

Naturalnie zmiany tego rodzaju nie wydarzą się z dnia na dzień. Droga do ich osiągnięcia wiedzie poprzez praktykowanie ośmiu kluczy Żywej Medytacji. Z ich pomocą nauczysz się odnajdywać harmonię, a z czasem też przekształcać swoje życie.

OSIEM KLUCZY ŻYWEJ MEDYTACJI

Klucz 1: Poznaj swoje prawdziwe "ja"

Życie podsuwa nam niezliczone okazje do odkrycia naszej prawdziwej natury. Kiedy dowiadujemy się, kim jesteśmy naprawdę, wstępujemy na ścieżkę prowadzącą do stania się najlepszą wersją siebie.

Klucz 2: Metoda Prawdziwy-Słuszny-Właściwy

To, co jest prawdziwe, stanowi odbicie naszego wewnętrznego stanu. Właściwy wybór to taki, który umożliwia zachowanie równowagi między tym, co słuszne, a tym, co prawdziwe. Słuszna decyzja to taka, która jest najlepsza dla wszystkich zainteresowanych.

Klucz 3: Przestań się upajać własnymi myślami

W języku koreańskim Doe Chi oznacza być "odurzonym swoimi myślami". Frazy tej używa się w odniesieniu do osób, których sposób widzenia świata ograniczają ich własne myśli i przekonania. W Żywej Medytacji staramy się poszerzać swoją perspektywę, następnie brać odpowiedzialność za nasze działania i wyraźnie dostrzegać okoliczności. W ten sposób zyskujemy moc zmiany rzeczywistości, w której egzystujemy.

Klucz 4: Jak będą cię pamiętać?

Każdy z nas zostawi po sobie jakąś spuściznę. To, jak doniosła będzie, zależy tylko od ciebie. Kiedy zaczynamy szukać sposobów zasiania ziaren dobra, z których będą mogły korzystać przyszłe pokolenia, często odkrywamy, że codzienne życie jest pełne okazji ku temu.

Klucz 5: Szukaj łączności i honoru

Żyć honorowo oznacza tyle co szanować innych bez względu na rolę, jaką odgrywają dla dobra ogółu. Szacunek taki opiera się na głębokim docenieniu żyjących istot i miłości do nich wszystkich.

Klucz 6: Zmieniaj swoją rzeczywistość na lepsze

Wszyscy mamy zdolność przekształcania naszego świata na lepsze albo na gorsze. Kiedy pozwalamy, by nasz świat wewnętrzny kształtował zewnętrzną rzeczywistość, rozwijają się w nas spokój i siła, które pomogą nam poradzić sobie w każdej sytuacji.

Klucz 7: Wystarczy jedna zapałka, by zapłonęło tysiąc innych

Wystarczy jedno pozytywne działanie, jedna osoba albo jedna myśl, by zainspirować tysiąc kolejnych. Zarazem warto pamiętać, że tak jak istnieje noc i dzień, głośny i cichy, męski i żeński, yin i yang, tak obok wartości pozytywnej istnieje negatywna. Oznacza to, że przywołana powyżej zasada odnosi się zarówno do pozytywnego, jak i negatywnego działania: jedno negatywne działanie, osoba albo myśl może stać się inspiracją dla tysiąca innych. Kiedy uświadomimy sobie, jak wielki potencjał niesie w sobie pojedyncza myśl, równocześnie zrozumiemy coś jeszcze: mianowicie każdy z nas dysponuje mocą wpływania na własne życie oraz życie otaczających nas ludzi i przekształcania go na dobre albo złe. Każda chwila ma znaczenie.

Klucz 8: Bądź giętki niczym łodyga bambusa

Jest czas na bycie twardym i sztywnym, tak samo jak jest czas na bycie elastycznym. To równowaga, której wymaga życie. Zamiast trwać w stanie sztywności, staraj się raczej być jak bambus: twardy, lecz zarazem giętki, bo w ten sposób unikniesz złamania. Żyj, korzystając z wiedzy, doświadczenia i mądrości, jakie daje istnienie w rytmie Tao - będącym zasadą rządzącą wszechświatem.

Trzy filary: nastawienie umysłu, lek i ruch

Koreańska sztuka dobrego życia opiera się na trzech filarach.

Nastawienie umysłu

Żywa Medytacja, będąca głównym tematem tej książki, stanowi fundament pierwszego filaru - Nastawienie umysłu. Zamiast oddzielać medytację od innych czynności życiowych, staramy się uczynić ją nieodłącznym elementem każdej chwili. Niezależnie od tego, czy pracujesz, zajmujesz się dzieckiem, spacerujesz albo przyrządzasz jedzenie - w każdej z tych sytuacji możesz praktykować bycie obecnym, świadomym i postępować w zgodzie ze swoimi najważniejszymi wartościami. Z pomocą ośmiu kluczy Żywej Medytacji możemy przyglądać się naszym myślom i zachowaniom, a także podejmować w czasie rzeczywistym świadome decyzje w zgodzie z tym, kim jesteśmy. Dzięki jasności postrzegania i świadomości nabywamy nowej perspektywy. Często, aby zmienić życie, wystarczy zmienić perspektywę.

Lek

Jako lekarka, specjalistka ziołolecznictwa i założycielka JBK Wellness Labs - laboratorium, w którym opracowujemy skuteczne, innowacyjne produkty kosmetyczne dla znanych na całym świecie marek - widziałam na własne oczy, jak tradycyjne leki odżywiają i odmładzają ciało. Medycyna tradycyjna to coś więcej niż leczenie - to sposób życia w harmonii z naszym umysłem, ciałem i przyrodą. Uczy nas wsłuchiwania się w ciało, identyfikowania miejsc zaburzonej równowagi i wspiera nasz ogólny dobrostan przy pomocy ziół, żywienia, ćwiczeń oddechowych i ruchowych. Gdy codzienną troskę o zdrowie uczynimy świadomym wyborem, damy sobie moc, by przeżywać pełniej każdy dzień.

Ruch

Ruch uzdrawia. Ruch jest energią (qi - siła życiowa) w działaniu. Wykonywanie określonych ruchów i technik, w połączeniu z prawidłowym oddechem, których od stuleci uczą mistrzowie, pozwala osiągnąć równowagę umysłu i ciała, ożywić je, pokonać stagnację, zyskać energię, zachować zdrowie i urodę oraz zapewnić sobie długowieczność. Uczymy się wyczuwać tę naturalną energię, którą nosimy w sobie i która łączy nas ze wszystkimi żywymi istotami i całą przyrodą. Techniki ruchowe uczulają na to, w jaki sposób nasze działania wpływają na nasz umysł i ciało oraz otaczających nas ludzi, a także uczą poruszania się w rytmie przepływu wszechświata. Pamiętaj: kiedy twoje ciało działa prawidłowo i jest w stanie przepływu, doświadczysz równowagi w życiu i ogólnego dobrostanu. Dzięki temu będziesz w stanie przeżywać swoje życie w pełni.

W moim nauczaniu ruch oznacza techniki sztuk walki (Qi Gong) oraz ćwiczenia oddechowe. Ale to nie wszystko. Ruch to również sposób, w jaki chodzimy, oddychamy i zachowujemy się każdego dnia. Ruch przypomina, że jesteśmy połączeni - z samymi sobą, przyrodą i wszechświatem.

Opisane wyżej trzy filary - Nastawienie umysłu, Lek i Ruch - nie stanowią osobnych praktyk. Są ze sobą ściśle powiązane i pochodzą ze wspólnego źródła - Tao. Kiedy żyjemy w zgodzie z Tao, zaczynamy wieść dobre życie. Zaczynamy naprawdę pojmować siebie samych i miejsce, jakie zajmujemy w świecie. Oto sekret zdrowia, długowieczności i urody.

Oto koreańska sztuka dobrego życia.

Jak stosować tajemne nauki w codziennym życiu: Trzy Kroki

Koreańska sztuka dobrego życia nie każe nam uciekać od życia - raczej osiągnąć z nim harmonię. To najgłębsza istota Żywej Medytacji, uczulająca nas na to, że równowagi nie znajdziemy w skrajnościach, lecz w prostych, realizowanych konsekwentnie każdego dnia praktykach. Uczy nas ona, że równowaga nie jest czymś, co jest osiągalne jedynie na drodze izolacji czy bierności. Prawdziwa równowaga możliwa jest pośród chaosu codziennego życia, emocji, relacji międzyludzkich i dokonywanych przez nas wyborów.

Tu przydają się Trzy Kroki - Uznaj, Oceń, Działaj. To prosty, lecz niezwykle potężny model i kompas, z pomocą którego możemy włączyć do naszego codziennego życia Trzy Filary Żywej Medytacji - Nastawienie umysłu, Lek i Ruch.

Niezależnie od tego, czy akurat przeżywasz stres, czujesz się emocjonalnie przytłoczony albo szukasz jasności w trudnej sytuacji, Trzy Kroki oferują klarowne, praktyczne narzędzie zmiany. W praktyczny i trwały sposób pozwalają zaadaptować starożytną mądrość do wymogów współczesnego życia.

Uznaj

Zatrzymaj się. Weź oddech. W świecie, który wciąż gna naprzód, to zaproszenie, by zwrócić uwagę na to, co jest wewnątrz.

Jak się czujesz - fizycznie, psychicznie, emocjonalnie? Czy twoje ciało jest pełne energii, czy zmęczone? Czy umysł masz rozproszony, czy skupiony? Jesteś spięty, czy raczej płyniesz z prądem?

W tym kroku chodzi o szczerą obecność - bez oceniania i oporu. Kiedy już uznamy, co jest, ugruntowujemy się w prawdzie. To warunek konieczny każdej prawdziwej zmiany.

Oceń

Po poznaniu naszego wewnętrznego stanu przechodzimy do obserwacji. Zadajemy sobie pytania:

Co zaburza moją równowagę? Jakie wzorce się powtarzają? Jakie subtelne znaki - w ciele, umyśle, relacjach z innymi ludźmi - być może ignorujemy?

To etap, gdy przydaje się nam osiem kluczy Żywej Medytacji. Te starożytne zasady pełnią funkcję kompasu. Z ich pomocą możemy zbadać każdą sytuację, postrzegając ją w sposób klarowny, pełny współczucia i świadomy. Uczą nas one sięgać spojrzeniem dalej, poza poziom doświadczanych w danej chwili emocji, słuchać uważniej i udzielać odpowiedzi z serca mądrości.

Tu jedna ważna uwaga - ocena nie oznacza przesadnej analizy i dzielenia włosa na czworo. Jest subtelna granica między uważną obserwacją a tkwieniem w błędnym kole obwiniania: samych siebie, innych ludzi albo okoliczności. Jeśli pozostajemy zbyt długo w takim stanie, narażamy się na stagnację. A im głębiej wpadniemy do tej jamy, tym trudniej będzie się z niej wydostać.

I właśnie dlatego musimy bez przerwy iść naprzód.

Działaj

Świadomość jest potężnym narzędziem, jednak dopiero działanie prowadzi do zmiany i transformacji.

Kiedy już uznasz swój stan, a także ocenisz wewnętrzny i zewnętrzny pejzaż - jesteś gotów, by ruszyć dalej. To moment, gdy należy wykonać pierwszy krok - choćby nawet był mały, jego wykonanie jest niezwykle ważne. Taka inicjująca akcja wystarczy, by coś zmieniło się w twojej energii, wyrwie cię z zastoju i wprawi wszystko w ruch.

Oceniwszy, jakie masz możliwości działania w danej sytuacji, nie czekaj na "idealną" odpowiedź. Zwlekanie zbyt długo, dzielenie włosa na czworo albo obawa przed efektem działania, któremu daleko do doskonałości, może nas paraliżować. Pozwól, by twoje wglądy zaprowadziły cię do odpowiedniego działania, i podejmij je w sposób zdecydowany.

Oto w jaki sposób uruchamiamy mądrość Trzech Filarów:

Ruch budzi naszą energię w sposób fizyczny i energetyczny. Lek karmi nas tym, co jest prawdziwie wartościowe. Nastawienie umysłu zakorzenia nas w ośmiu kluczach, dzięki czemu zyskujemy klarowność oglądu i zjednoczenie z celem.

Wykonując pierwszy krok, wprawiamy w ruch potężny proces - wkraczamy na ścieżkę wiodącą do pożądanego przez nas celu. Od tego momentu będziemy poszerzać świadomość i naszą perspektywę, dzięki temu, gdy życie zażąda od ciebie zmiany kierunku wędrówki, będziesz mógł zareagować z czystym umysłem, unikając dezorientacji.

Prawdziwa mądrość to umiejętność działania nakierowanego na cel, przystosowywania się do zmiennych okoliczności i podążania dalej, pokładając ufność w procesie. Niezależnie od tego, o jakie konkretnie działanie chodzi, jedna zasada jest niezmienna: Nie pozostajesz w bezruchu. Nie tkwisz w miejscu.

Ruch jest lekiem, to on przynosi życie. Stagnacja wywołuje cierpienie. Działanie to przemiana.

Tam, gdzie uważność spotyka Tao

Taoizm przybył do Korei z Chin w Epoce Trzech Królestw (220-280 r.) i nadal stanowi istotny element koreańskiej myśli. W chińskiej filozofii Tao jest fundamentalną zasadą rządzącą wszechświatem, łączącą elementy yin i yang, oznaczającą działanie w zgodzie z naturalnym porządkiem rzeczy.

Uważność, w ujęciu Amerykańskiego Towarzystwa Psychologicznego (APA.org, 2012), to "pozbawiona oceny świadomość tego, czego doświadczamy w każdej chwili". Albo, jak podaje Jon Kabat-Zinn, "uwaga skupiona na bieżącym doświadczeniu, pozbawiona elementu oceniania"1.

Świadomość taka w połączeniu z mądrością Tao daje niezwykle potężne narzędzie - nowe soczewki, przez które możemy patrzeć na świat. To właśnie Żywa Medytacja.

Potęga rozwijania energii natury

Na przestrzeni wieków mistrzowie duchowi, lekarze, filozofowie i znawcy sztuk walki Azji Wschodniej nauczali prawidłowych sposobów poprawy dobrostanu, zwiększenia sił żywotnych i osiągnięcia równowagi, spokoju i harmonii. Odkryli oni, że harmonizując umysł, ciało i ducha, oraz łącząc się z otaczającym nas niewyczerpywalnym morzem naturalnej energii, możemy osiągnąć stan, w którym nie jesteśmy już dłużej skazani na doznawanie negatywnych wpływów, jakich nieustannie dostarcza życie, na przykład stresu czy konfliktu. W naszych czasach mądrość ta może być przydatna w redukowaniu napięcia, niepokoju, depresji, dysonansu, poczucia pustki czy wyczerpania.

Żywa Medytacja za nauczyciela ma świat przyrody - dąży do tego, by jego energia przenikała ciało, umysł i serce. W każdym z rozdziałów tej książki opowiadam historię, w której posługuję się obrazami drzew i gór, rzek i światła słonecznego. Inspiracji do nich dostarczyły nauki, jakie mój ojciec pobierał swego czasu, będąc młodym mnichem w Korei.

Siedmiolatek w koreańskich górach

W wieku siedmiu lat mój ojciec zmuszony był rozstać się z rodziną i zamieszkać w górach Korei, gdzie miał pobierać nauki od mistrza. Ten model kształcenia młodych chłopców, obejmujący ich rozwój intelektualny i filozoficzny, naukę sztuk walki, a także przyswajanie sobie praktyk kulturowych, stanowi starą koreańską tradycję.

Już na samym początku na kandydata czekało pierwsze wyzwanie: musiał zostać przyjęty przez mistrza na ucznia. Mój ojciec, nie mając pojęcia, co powinien zrobić, kilka pierwszych dni spędził u wejścia do Am Ja (jaskinia albo pomieszczenie do praktyki/mieszkalne) mistrza. W tym czasie tylko cierpliwie obserwował krzątaninę mężczyzny. Kiedy się odzywał, mistrz Borion całkowicie go ignorował. Nie dawał nawet po sobie poznać, że w ogóle go zauważa. Ale ojciec nie rezygnował - zdeterminowany, by stać się jego uczniem, koczował na progu domostwa mężczyzny. Żywiąc się korzonkami, jagodami i wszystkim, co zdołał zebrać w okolicy, czekał, aż zostanie przyjęty albo chociaż zasłuży na słowo zachęty z ust mistrza. Mimo że mijał czas, starzec milczał. Mój ojciec dzień po dniu patrzył, jak mistrz Borion wychodzi z domu, to znów wraca, i wreszcie postanowił towarzyszyć mu w krótkich spacerach po wodę albo jedzenie. Nadal jednak nic się nie działo.

Przez cały ten czas głos w umyśle mojego ojca powtarzał mu, że jego plan skazany jest na niepowodzenie, lecz on starał się go nie słuchać. Wierzył mocno, że jest mu pisane zostać uczniem Mistrza Boriona. Nic nie mogło go zniechęcić.

Wreszcie, po pięciu miesiącach, mistrz bez słowa zachęcił ojca, żeby wszedł do chaty.

Tak narodziła się relacja, która dla mojego ojca miała okazać się bezcenna. Mistrz Borion otworzył przed nim drzwi do najświętszej wiedzy, przekazywanej przez stulecia, i pozwolił mu uprawiać "dobre nasiona" harmonii i pokoju, które pozostawi innym. W tych pierwszych miesiącach, które mój ojciec spędził na progu jego domostwa, mistrz bacznie go obserwował i chłonął każde jego słowo. Dopiero gdy zyskał pewność, że mój ojciec będzie w stanie przyswoić sobie wszystkie niezbędne nauki, otworzył drzwi i wpuścił go do środka.

Edukacja mojego ojca w górach trwała siedem lat. Osiągnąwszy oświecenie w wieku czternastu lat, otrzymał imię He Kwang. Znaczy to "Jasne Słońce", co znakomicie oddaje istotę mojego ojca.

Był moim wielkim mentorem. Człowiekiem pełnym współczucia, empatii, mądrości, spoglądającym na świat z niezwykłej perspektywy. Zmarł, kiedy miałam trzydzieści trzy lata, jednak nawet wtedy nie przestał mnie nauczać. Lekcje, których mi udzielił za życia, zaczęły na mnie oddziaływać w sposób jeszcze głębszy, gdy już go zabrakło.

Oto jedno z niewielu ocalałych zdjęć ojca z tamtego okresu.

Mój zamiar i obowiązek

To moje powołanie, mój obowiązek - pragnę teraz otworzyć te drzwi do skarbca dla ciebie. Przekazać ci osiem kluczy, sekretne nauki, które mi powierzono. Stać się twoją przewodniczką po koreańskiej sztuce dobrego życia.

Przez wiele stuleci jedynie garstka szczęśliwców miała przywilej uczenia się bezpośrednio od mistrza. Ta zasada elitarności dotyczyła również tajemnic sztuki lekarskiej, która należy do spuścizny mojej rodziny. Uważam, że teraz, gdy wkraczamy w nową epokę, gdy święte ideały i praktyki świata Wschodu i Zachodu spotykają się i wzajemnie dopełniają, nadszedł moment, bym podzieliła się tymi naukami z szerszą publicznością. Moim zamiarem i najgorętszym pragnieniem jest sprawienie, by ludzie i rodziny na całym świecie mogli korzystać z uzdrawiającego wpływu Żywej Medytacji i koreańskiej sztuki dobrego życia. Poprawi to dobrostan nas wszystkich i na co dzień będziemy mogli doświadczać większego zjednoczenia ze światem.

To nie jest jedynie książka do czytania - stanowi ona raczej ścieżkę, którą będziesz kroczyć; zestaw praktyk, które pomogą ci żyć; drogę powrotu do tego, kim jesteś naprawdę.

Zaczynajmy.

Dalsza część w wersji pełnej

1 J. Kabat-Zinn, Gdziekolwiek jesteś, bądź, Czarna Owca, Warszawa 2025.